Dodaj do ulubionych

Przeżył wybuchy bomb atomowych i w Hiroszimie, ...

24.03.09, 21:21
"W wyniku wybuchu bomby atomowej doznał poważnych poparzeń i musiał spędzić
noc w mieście."

hehe, zdanie jak z Lema :)
Obserwuj wątek
    • sralimuchibedziewiosna wygląda na to, że atomówka daje długowieczność 24.03.09, 21:32
      ;)
      • orzesztywmorde która atomówka daje długowieczność? 24.03.09, 22:27
        Bójka, Brawurka, czy Bajka?
    • 4dick ke? 24.03.09, 21:34
      'Ataki przeżyło 260 tys. osób, które z powodu wystawienia na promieniowanie
      cierpią na różne schorzenia, w tym raka.'

      to wiecej takich bombek by sie przydalo, jak oni wciaz z tym rakiem zyja od
      tylu lat.

      ps. moze to i nie na miejscu komentarz, ale czytajac takie bzdurne zdania w
      G.Wnianej nic innego sie nie nasuwa na jezyk.
      • szefunio1 Re: ke? 24.03.09, 22:44
        > to wiecej takich bombek by sie przydalo, jak oni wciaz z tym
        > rakiem zyja od tylu lat.

        Najczęstszym jest rak tarczycy (skutek absorbcji radioaktywnego jodu
        przez tarczycę), który nawet nieleczony jest śmiertelny tylko w 5%
        przypadków.
        • scibor3 Re: ke? 25.03.09, 00:32
          A skąd się wziął ten jod po wybuchu bomby atomowej? Z twojej ignorancji?
          • canisparvus Re: ke? 25.03.09, 09:14
            scibor3 napisał:

            > A skąd się wziął ten jod po wybuchu bomby atomowej? Z twojej
            ignorancji?

            Z rozszczepienia jąder uranu w Hiroszimie lub plutonu w Nagasaki.

            A w kwestii ignorancji...
    • orzesztywmorde Hola hola 24.03.09, 21:36
      Skąd wiadomo, że przeżył. Może przecież jeszcze umrzeć (na chorobę popromienną).
      • jantar15 Re: Hola hola 24.03.09, 21:43
        Nic nie piłeś? To skąd te kłopoty ze zrozumieniem? Wyraźnie pisze, że przeżył
        WYBUCHY BOMB, a nie skutki wybuchów.
        • bmc3i Re: Hola hola 24.03.09, 21:57
          jantar15 napisał:

          > Nic nie piłeś? To skąd te kłopoty ze zrozumieniem? Wyraźnie pisze, że przeżył
          > WYBUCHY BOMB, a nie skutki wybuchów.


          "93-letni Japończyk jako pierwszy dostał oficjalne potwierdzenie" - znaczy wciaz
          zyje
        • orzesztywmorde Re: Hola hola 24.03.09, 22:32
          Jeśli przeżył tylko wybuch, a skutków powiedzmy za rok nie przeżyje i odwali
          kitę, to znaczy, że defacto umrze z powodu wybuchu. Czyli wybuchu nie przeżyje.
          • rad.ekg Re: Hola hola 24.03.09, 22:39
            Moze ja jestem troche niekumaty, ale jesli ty wczoraj umarles, ja dzisiaj to ja
            przezylem ciebie. Jesli wybuch byl wczoraj, ja umarlem dzisiaj to ja wybuch
            przezylem i umarlem na skutek wybuchu.
            • orzesztywmorde Re: Hola hola 24.03.09, 22:48
              Kwestia jaką wagę przywiązuje się do skali czasu. Jeśli ktoś przeżył zderzenie,
              a zmarł w minutę później na skutek wylewu, to powiedzą że zginął w wypadku.
              Jeśli jednego bomba naświetli i on zejdzie dwa dni później, a drugi naświetlony
              będzie się jeszcze męczył sześćdziesiąt parę lat i dopiero zejdzie to wyjdzie na
              to, że obaj zachorowali przez bombę, chorowali przez całe życie i zmarli.
      • spluwa-orginal Re: Hola hola 24.03.09, 22:02
        Choroba popromienna jest widoczna u ciebie.Czernobyl?
    • bmc3i Nie jestr takie pewne z tym rakiem 24.03.09, 21:56
      "Ataki przeżyło 260 tys. osób, które z powodu wystawienia na promieniowanie
      cierpią na różne schorzenia, w tym raka." - okzuje sie z enei jet takiepewne z
      z ta zwiekszona zapadalnoscia na raka po wybuchach bomb jadrowych. Ostatnio,
      naukowcy zakewstionowali nawet dane ukrainskie i bialoruskie o zwiekszonej
      zapadalnosci na nowotwory na skutek prominiowania z Czernobyla.

      Ten Pan, ktory wciaz zyje i nie zmarl na nowotwor, rowniez jest tego przykladem.

      • szefunio1 Re: Nie jestr takie pewne z tym rakiem 24.03.09, 22:55
        > zapadalnosci na nowotwory na skutek prominiowania z Czernobyla.

        Wielu od początku je kwestionowało. W szczególności wskazując na
        fakt, że w latach '60 ZSRR przeprowadził serię atmosferycznych
        detonacji broni jądrowej na Uralu - w każdym takim tescie do
        środowiska przedostawała się podobna ilość substancji radioaktywnych
        co przy awarii Czernobyla.
        • bmc3i Re: Nie jestr takie pewne z tym rakiem 24.03.09, 23:12
          szefunio1 napisał:

          > > zapadalnosci na nowotwory na skutek prominiowania z Czernobyla.
          >
          > Wielu od początku je kwestionowało. W szczególności wskazując na
          > fakt, że w latach '60 ZSRR przeprowadził serię atmosferycznych
          > detonacji broni jądrowej na Uralu - w każdym takim tescie do
          > środowiska przedostawała się podobna ilość substancji radioaktywnych
          > co przy awarii Czernobyla.

          Rzecz w tym, ze zapadalnosc na nowotwory w tych krajach, w ogole nie wzrosla. Co wiecej, steżenie radioaktywnego izotopu jakiegos tam, ktory mial rzekomo wywolac te schorzenia, poza bezposrednia strefa elektrowni, bylo kilkadziesiat, czy tam nawet kilkaset (nie pamietam) razy nizsze, niz naturalne, we Francji.


      • xs550 Podaj zrodla, linki, cokolwiek 25.03.09, 03:50
        bmc3i napisał:

        > "Ataki przeżyło 260 tys. osób, które z powodu wystawienia na promieniowanie
        > cierpią na różne schorzenia, w tym raka." - okzuje sie z enei jet takiepewne z
        > z ta zwiekszona zapadalnoscia na raka po wybuchach bomb jadrowych. Ostatnio,
        > naukowcy zakewstionowali nawet dane ukrainskie i bialoruskie o zwiekszonej
        > zapadalnosci na nowotwory na skutek prominiowania z Czernobyla.

        A masz jakies zrodla tych twoich "rewelacji"?
        • bmc3i Re: Podaj zrodla, linki, cokolwiek 25.03.09, 10:39
          xs550 napisał:

          > bmc3i napisał:
          >
          > > "Ataki przeżyło 260 tys. osób, które z powodu wystawienia na promieniowan
          > ie
          > > cierpią na różne schorzenia, w tym raka." - okzuje sie z enei jet takiepe
          > wne z
          > > z ta zwiekszona zapadalnoscia na raka po wybuchach bomb jadrowych. Ostatn
          > io,
          > > naukowcy zakewstionowali nawet dane ukrainskie i bialoruskie o zwiekszone
          > j
          > > zapadalnosci na nowotwory na skutek prominiowania z Czernobyla.
          >
          > A masz jakies zrodla tych twoich "rewelacji"?


          Nie umiesz obsługiwac googli? Inform
          acji na ten temat jest mnóstwo.

          chociazby

          portalwiedzy.onet.pl/4868,17280,1330816,3,czasopisma.html
    • kololowy to sie nazywa nieodpowiedni czas i miejsce 24.03.09, 22:00
      gosc pojechal w delegacje do Hiroszimy booom bomba atomowa. pare dni
      pozniej wraca do domu popazony, i w szoku zonie opowiada co sie
      stalo, a tu booom druga. Pech jak cholera
    • awprawo Niemcom to się należało... 24.03.09, 22:01
      Niemcom to się należało... - chociażby za to co zrobili z Warszawą (np w ciągu
      JEDNEGO TYLKO DNIA zabili na Woli około 40 000 ludzi...)
      • bary159 Re: Niemcom to się należało... 24.03.09, 22:58
        Próbnej eksplozji bomby A dokonano 16. lipca 1945, więc już po zakończeniu wojny
        w Europie.
      • tittiritti Re: Niemcom to się należało... 26.03.09, 00:34
        zamordowali przeszlo 50000 tys przez okolo 6 dni, ale nie wiedzialem
        o 40000 w jeden dzien.

        gosc z woli

        awprawo napisał:

        > Niemcom to się należało... - chociażby za to co zrobili z Warszawą
        (np w ciągu
        > JEDNEGO TYLKO DNIA zabili na Woli około 40 000 ludzi...)
      • albeuto Re: Niemcom to się należało... 27.03.09, 14:35
        A owszem należało się i dostali co trzeba - może nie w postaci atomu
        ale gigantyczy nalot dywanowy na Drezno dał w zasadzie identyczny
        efekt. 1300 ciężkich bombowców zrobiło swoje.
    • pesti Re: Przeżył wybuchy bomb atomowych i w Hiroszimie 24.03.09, 22:01
      kiedys przeczytalem taka mysl, ze ci ktorzy mieli szczescie nie wyparowac i
      przyjac dawke promieniowania tuz ponizej progu bezwzglednej szkodliwosci
      cieszyli sie dobrym zdrowiem, bowiem promieniowanie wyczyscilo ich z wszelkiej
      masci rodnikow i innych zmutowanych swinstw..
    • ibarrekolander A Harrison Ford?? 24.03.09, 22:15
      Na własne oczy widziałem jak Harrison Ford też przeżył wybuch bomby atomowej. I
      to w lodówce!! To jest dopiero wyczyn, ciekawe czy dostanie za to ulge na
      przejazdy autobusem.
      • luksusowy_yacht Re: A Harrison Ford?? 24.03.09, 22:48
        predzej dostanie znizke od whirlpool'a ;)
    • moskala69 Co ma wisieć nie utonie ! 24.03.09, 22:28
      Panie Yamahama.
    • bliskopis Kokura 24.03.09, 22:42
      Niesamowite szczescie mialo miasto Kokura. Bylo jednym z wybranych
      celow dla bomb atomowych. Podczas kazdego ataku jedno miasto bylo
      celem glownym, gdyby jednak okazalo sie ze np. niebo nad nim jest
      zachmurzone, samolot mial poleciec nad cel rezerwowy (dobra
      widocznosc byla wazna zeby dokladnie obserwowac wybuch bomby i
      zniszczenia). 6 sierpnia 1945 celem glownym byla Hiroshima, celem
      rezerwowym Kokura. Pogoda nad Hiroshima byla dobra. 9 sierpnia
      Kokura wskoczyla na pierwsze miejsce na liscie celow, w rezerwie
      bylo Nagasaki. Tym razem nad Kokura byly chmury...
      • se_baster Re: Kokura 24.03.09, 23:36
        Dlatego w Japonii jest powiedzenie -"mieć szczęście Kokury"
        Polecam "Guzikowców".....A przy okazji Polska też miala sporo
        szczęścia. W razie wojny w Europie NATO ( te stare-bez nas :) miało
        z lini Wisły zrobić pas spalonej ziemi żeby zatrzymać 2-gi rzut CA.
    • e-skin jeszcze się okaże że przeżył trzeci wybuch.. 24.03.09, 22:53
      w Czarnobylu.. (mógł być wtedy na słuzbowej delegacji)
      • arspen 70 letni Japończyk - to raczej na wycieczce :) 24.03.09, 23:08

        • e-skin w Japonii pracuje się do 70tki.. 24.03.09, 23:28
          mogła to być jego ostatnia podróż służbowa..
          • arspen Mógł przeżyć jeszcze więcej 25.03.09, 10:20
            np urlop w okolicach atolu Bikini :)
      • dramborleg jest tylko jeden problem 25.03.09, 13:13
        w Czernobylu nie doszło do eksplozji jądrowej...
    • zawszeyo Przeżył wybuchy bomb atomowych i w Hiroszimie, ... 24.03.09, 23:16
      Witam wszystkich , jeżeli ja nie jestem po promieniowaniu z czarnobyla jak
      wiele osób to co za różnica czy koleś ma 90 czy 30 lat i tak kiedyś umrzemy i
      co ku... mamy sie starać o odszkodowanie ????? jeeden ch... ku... czy umrzemy
      czy nie różnica jest taka czy jesteśmy na to odporni czy nie , dlaczego mamy
      raka czy jakieś inne choroby (mutacje) nieuleczalne i nie do zdefinowania
      przez lekaża skąd to się wzieło???
      • imp4ler Re: Przeżył wybuchy bomb atomowych i w Hiroszimie 25.03.09, 08:39
        - Czarnobyl to pic na wodę. Promieniowanie było szkodliwe tylko wtedy i tylko
        blisko,
        - jest jeszcze promieniowanie kosmiczne, które przechodzi przez atmosferę,
        - mutacje naprawiane są przez układ odpornościowy,
        - tylko niektóre mutacje prowadzą do raka,
        - rak jest uleczalny lub będzie uleczalny (zależy od typu),
        - lekarz przez "rz".
    • kormiii Przeżył wybuchy bomb atomowych i w Hiroszimie, ... 24.03.09, 23:31
      Ma co wspominać:P

      www.wykopgier.pl
    • pawel-news a trzeciego dnia po wyleczeniu oparzeń ... 25.03.09, 00:34
      wyruszył w dalszą drogę zakończyć delegację służbową ;-)
    • koham.mihnika.copyright a ile niewinnych ludzi zginelo w Powstaniu Warszaw 25.03.09, 00:46

    • jas-art z deszczu pod rynne ......... 25.03.09, 01:39
      jak z tego widać nie taki straszny diabeł jak go malują ; ciekawe
      tylko czy kristi yamaguchi (amerykanka) jest wnuczką , a czy
      prawnuczką dziadka tsutomu ? jeżeli tak , to masakra ...... bo w
      takim razie to właśnie ona musi teraz wziąć dziadunia na swoje
      u3manie.
    • inkwizytorstarszy Re: Przeżył wybuchy bomb atomowych i w Hiroszimie 25.03.09, 01:46
      part_of_the_game napisał:

      > "W wyniku wybuchu bomby atomowej doznał poważnych poparzeń i
      musiał spędzić
      > noc w mieście."
      >
      > hehe, zdanie jak z Lema :)
      Może go wysłać na wycieczkę do Czarnobyla,tam jest tak spokojnie...
    • ptr0 To się nazywa pech 25.03.09, 02:13
      Dostał jedną, chciał do domu jechać, wypocząć a tam druga bombka... Tylko się
      pochlastać.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka