Dodaj do ulubionych

Polska internetową pustynią

26.03.09, 06:34
co to znaczy: nawet ukraina??? pod wieloma wzgledami ukraina polsce w niczym
nie ustepuje, a pod wieloma ja przewyzsza, wiec pora zabrac sie w polsce do
pracy, a nie zyc w zadufaniu i przeswiadczeniu, ze na wschodzie europy nikt
nam nie dorownuje...
Obserwuj wątek
    • nroht Polska internetową pustynią 26.03.09, 07:02
      dziękujemy pani streżyńskiej!
      • robert.zimnicki Re: Polska internetową pustynią 26.03.09, 07:34
        nroht napisał:

        > dziękujemy pani streżyńskiej!


        gdyby nie Ona, to dalej mielibysmy fochy tepsy i neostrade, wzglednie polpakT
        • nroht Re: Polska internetową pustynią 26.03.09, 07:44
          hahahahaha
          • anuszka_ha3.agh.edu.pl Jeszcze gorzej... 26.03.09, 08:21
            Ciekawostka, jak jest z internetem na Białorusi. Zgadnijcie, ile tam kosztuje
            miesięczny abonament na 1Mb/s...?

            odkryjmybialorus.blox.pl/2009/03/Jak-to-jest-z-tym-internetem-na-Bialorusi.html
            Tylko, proszę, nie traktujcie tego jak argumentu, że w Polsce i tak jest dobrze.
            Polska to wiocha pod względem internetyzacji, a kolejne rządy nie rozumieją, że
            ich zaniechania są utrzymywaniem narodu w analfabetyzmie. To jest zbrodnia na
            narodzie Polskim! - Mówię to z pełną odpowiedzialnością.
            • jakubowska100 A TO źle?????????????????? 26.03.09, 08:37
              co w tym złego że Polska nie ma takiej dostępności?? Jest po prostu
              mniej uzależnień, internetowych przestępstw itp, nie rozumiem po co
              ta gorączka internetwoa by najlepiej każdy miał dostęp i siedział w
              sieci całą dobę. Dla mnie duża dostępność na Ukrainie to bardziej
              przejaw frustracji, która każe ludziom szukać wrażeń w świecie
              wirtualnym niż w realu. To tak jakby liczyć stopień rozwinięcia
              kraju ilością telewizorów na głowę. Ja telewizora nie mam, bo
              dziesięć lat patrzenia jak ogłupia moich rodziców swoje zrobiło, te
              godziny bezmyślnie spędzane przed pudłem. Teraz wszyscy kuzyni i
              kuzynki siedzą w necie, grają w sieciowe gry, siedzą godzinami na
              gadu gadu i facebook i dnia nie mogą przeżyć bez zajrzenia do sieci.
              W celach praktycznych net wykorzystują do sprawdzenia rozkładu jazdy
              i kim był Mickiewicz, a to pewnie jakieś 10 minut tygodniowo i jakby
              to było im potrzebne a nie byłoby netu to i tak te informacje
              zdobyliby skądś np z kafejki internetowej. Więc jeśli uzależnienie
              moich młodych braci i sióstr ciotecznych od łącza szerokopasmowego
              to dowód rozwinięcia kraju to ktoś chyba ma mylne pojęcie czym
              jest 'rozwój'.
              • lecoqsportif Re: A TO źle?????????????????? 26.03.09, 09:27
                We Wrocławiu nie jest źle. wroclaw.fotolog.pl
              • pkowwroc Re: A TO źle?????????????????? 26.03.09, 10:15
                100/100
              • babaqba Re: A TO źle?????????????????? 26.03.09, 11:17
                jakubowska100 napisała:

                > co w tym złego że Polska nie ma takiej dostępności?? Jest po prostu
                > mniej uzależnień, internetowych przestępstw itp, nie rozumiem po co
                > ta gorączka internetwoa by najlepiej każdy miał dostęp i siedział w
                > sieci całą dobę. Dla mnie duża dostępność na Ukrainie to bardziej
                > przejaw frustracji, która każe ludziom szukać wrażeń w świecie
                > wirtualnym niż w realu. To tak jakby liczyć stopień rozwinięcia
                > kraju ilością telewizorów na głowę. (...)

                Piszesz dużo, niestety niczego nie rozumiejąc. Dla ciebie internet to
                głupia rozrywka, gdy tymczasem internet do dostęp do wiedzy, to
                komunikacja, to otwarcie na świat. Straszne, że takie proste rzeczy
                trzeba tłumaczyć. Ignorancja jest podglebiem wiary i dlatego polski
                kościół kładzie taki nacisk na powstrzymanie edukacji, zastąpienie
                wiedzy religią, wyrugowanie z życia narodu mądrości i wiedzy.
                Zahamowanie rozwoju internetu jest jednym z koniecznych warunków
                przeżycia kleru.

                (...)Więc jeśli uzależnienie
                > moich młodych braci i sióstr ciotecznych od łącza szerokopasmowego
                > to dowód rozwinięcia kraju to ktoś chyba ma mylne pojęcie czym
                > jest 'rozwój'. (...)

                To nie jest "mylne pojęcie'. To jest absolutny brak pojmowania.
                Internet pomoże tę ignorancję troszeczkę ograniczyć. Pamiętaj: każdy
                głupi i niewykształcony Polak to następny kościół, posada dla księdza
                i krok bliżej do upadku kraju. Nie dajmy się!
                • kirilait Re: A TO źle?????????????????? 26.03.09, 12:00
                  w sposob piekny i swiatly sie wypowiedziales, tylko tak jakbys nie
                  wiedzial do czego uzywa sie internetu. Internet to wielki zlodziej
                  czasu. Myslisz ze mlodzi ludzie glownie przegladaja wikipedie? Nie,
                  wiekszosc gra w gry on line, oglada filmiki na youtubie, ewentualnie
                  porno. Wiec prosze nie stawiac znaku rownosci miedzy dostepem do
                  internetu a oswieceniem umyslow.
                  • manhu Re: A TO źle?????????????????? 26.03.09, 13:52
                    >wiedzial do czego uzywa sie internetu. Internet to wielki zlodziej
                    To może inaczej: "Polska telewizyjną pustynią! Nawet Ukraina nas wyprzedza!"
                    Nie jest to prawdą, ale gdyby tak było i mało kto miał dostęp do TV to też by było wielkie halo, mimo że wiadomo co leci w TV (sieczka).

                    A co do sedna sprawy: to winę za ten skandal ponosi telekomuna (zwana TPSA), która już 2,5 roku ma ceny na tym samym poziomie!!! Podczas gdy na Zachodzie moi kumple online mieli w 2006 roku łącza ok.3-4 mega to teraz mają 10-20 mega za tą samą cenę, a u nas ceny i łącza bez zmian!!! Jedynie telekomuna rozdaje gratis drukarki, antywirusy, czy też telewizję (a minimalnej wartości dla użytkownika, który wolałby mieć całe łącze dla netu lub cenę niższą o cenę drukarki itp.)
                • canisparvus Re: A TO źle?????????????????? 26.03.09, 13:38
                  Kiedy czytałem post pani Jakubowskiej, byłem przekonany, że nie ma
                  racji. To znaczy - w zasadzie nie ma, bo że internet niesie także
                  zagrożenia, nie ma wątpliwości. Wydawało mi się, że jednak korzyści
                  przeważają. Gdy przeczytałem Twój post, doszedłem do wniosku, że ona
                  może mieć znacznie więcej racji, niżby mi się wydawało...
                • wqrwiony Re: A TO źle?????????????????? 26.03.09, 14:15
                  co za ku... tluk
              • inqbus masz trochę racji ale... 26.03.09, 11:35
                Najprościej zredukować internet tylko do głupiej rozrywki ale to w jaki sposób go używasz zależy tylko od Ciebie i od tego jakie masz potrzeby. Jak każde narzędzie można je wykorzystać w różny sposób. Porównywanie netu do TV to nieporozumienie, tam masz narzuconą treść i jesteś biernym odbiorcą. Internet wymaga więcej aktywności i jest jak to mówią "nie dla idiotów". Problemem jest filtrowanie i ocenianie przydatności tego zalewu informacji. Wiele osób (włącznie ze mną) nie do końca sobie z tym radzi.

                Raport słusznie wytknął Polsce że niewiele da sie załatwić w urzędach przez net i to jest fakt.
              • anuszka_ha3.agh.edu.pl Re: A TO źle?????????????????? 26.03.09, 13:17
                Tak, to bardzo źle, że uczy się ludzi czytać. Czytanie to wielki złodziej czasu,
                ile to się człowiek głupot naczyta! Gdyby większość Polaków była analfabetami,
                to wszyscy mieliby czas na budowę autostrad na przykład.
          • bmc3i Re: Polska internetową pustynią 26.03.09, 08:38
            nroht napisał:

            > hahahahaha


            ha, ha, ha - jakby nie tak kobieta, to dlaej smigalbys na numerze dostepowym
            tepsy Dial-up

            • nroht Re: Polska internetową pustynią 26.03.09, 09:23
              stary, boję się, że naprawdę w to wierzysz...
              • morqadir Re: Polska internetową pustynią 26.03.09, 10:48
                tpse trzeba rozpi... w drobny mak , im szybciej tym lepiej
                • nroht Re: Polska internetową pustynią 26.03.09, 10:50
                  a jakies argumenty? no i co po rozpirzeniu tepsy? jakas wizja "co po"?
                  • inqbus Re: Polska internetową pustynią 26.03.09, 11:36
                    większa konkurencja, podział tepsy wyjdzie wszystkim na dobre.
                    • nroht Re: Polska internetową pustynią 26.03.09, 11:39
                      w jakim sensie na dobre?
        • vinogradoff Internet to wynalazek Sathana. 26.03.09, 12:30
          To bardzo dobrze, ze Polska kraj, ktory wydal Papieza Jana Pawla II-
          go jest internetowa pustynia albowiem jak wynika z badan naukowych
          przeprowadzonych na najwazniejszej z polskich uczeli, Internet to
          wynalazek Sathana. Jestesmy blizej wartosci a wiec bardziej n bazie
          i po linii.
      • junk92508 I naszej administracji publicznej...I Płatnikowi.. 26.03.09, 08:42
        I naszym swietnym firmom informatycznym takim jak Prokom i spółka
        za udane, rewelacyjne informatyzacje naszych urzędów...
      • 3cik <-----------------=-- 26.03.09, 08:52
        Dziękuj p. Strężyńskiej, że nie musimy gonić Gabonu.
        • nroht Re: <-----------------=-- 26.03.09, 09:31
          właśnie przez nią za chwilę będziemy musieli Gabon gonić. A tymczasem skupmy się
          na dogonieniu Ukrainy.
          • morqadir Re: <-----------------=-- 26.03.09, 10:49
            jestes kretynem czy rzecznikiem tpsy , bo tylko takie osoby mogą wpisywac
            podobne brednie
            • nroht Re: <-----------------=-- 26.03.09, 10:51
              chcesz rozmawiać czy trenować bluzganie?
              • no_one2 Re: <-----------------=-- 26.03.09, 11:57
                Ale kolega slusznie zauwazyl ,ze musi rozmawiac z pracownikiem tpsa bo nikt
                normalny kto mial z nimi do czynienia nie napisze nic milego pod ich adresem.
                • nroht Re: <-----------------=-- 26.03.09, 12:03
                  po pierwsze jak juz ten malo kulturalny ktos chce cos zauwazac to niech to robi
                  na poziomie.

                  po drugie nikt normalny (czytaj: myslacy) nie napisze czegos takiego co Ty
                  napisales.

                  po trzecie iscie kretynskim jest zalozenie ze dobre slowo nt dowolnej firmy moze
                  powiedziec tylko jej pracownik.
    • kichnij Pustynią? 26.03.09, 07:11
      raczej Koreą Płn. TPSA pilnie utrzymuje w Polsce zasady dostępu do internetu
      jak w PRL-u do telefonu. To wina rządu który nie potrafi sobie z tym bagnem
      poradzić. Może nie chce ?
    • copyland Polska internetową pustynią 26.03.09, 07:16
      hmmm, tym się chyba miał zajmować "technokrata" Pawlak ?, a może załatwianiem
      posadek dla swojaków ? ... sam już nie wiem
      • rooboy internet i energetyke jadrowa kazdy czlonek psl-u 26.03.09, 07:24
        copyland napisał:

        > hmmm, tym się chyba miał zajmować "technokrata" Pawlak ?, a może załatwianiem
        > posadek dla swojaków ? ... sam już nie wiem


        ma przeciez w malym palcu...
    • aeromonas Polska internetową pustynią 26.03.09, 07:17
      Zgadza się, sama widziałam kawiarenki internetowe i punkty dostępu
      do sieci na pocztach w małych prowincjonalnych dziurach na Ukrainie.
    • boykotka Polska internetową pustynią 26.03.09, 07:19
      A czego się spodziewać po kraju, gdzie na 1 pracującego przypada 2,
      którzy są na wcześniejszej emeryturze albo rencie? Przecież ich na
      nic nie stać z tych zapomóg co dostają.
      • darekvtb Re: Polska internetową pustynią 26.03.09, 07:24
        PRL byl "10 lat za murzynami", a RP jest "10 lat za Rumunia"!
        To postep czy upadek?
    • tupkal Polska internetową pustynią 26.03.09, 07:32
      myślę, że historia TPSA wspieranego dzielnie przez kolejne rządy od komuchów,
      przez "patryjotów" po liberałów, spokojnie wyjaśnia obecny stan rzeczy........
      .......... ale ale przez w reklamie TPSA widzę ludzi ze świata kulktury Pani
      Janda, Pan Zamachowski ...... lepiej współpracować z SB niż korporacją! ta druga
      współpraca zawsze jest dobrowolna
      • nroht Re: Polska internetową pustynią 26.03.09, 09:32
        hehehe po tym co napisałeś przypominasz mi pewnego taksówkarza, który w
        okolicach grudnia 2008 dowiedział się, że TP już dawno nie jest państwowa...
        • canisparvus Re: Polska internetową pustynią 26.03.09, 13:49
          nroht napisał:

          > hehehe po tym co napisałeś przypominasz mi pewnego taksówkarza,
          który w
          > okolicach grudnia 2008 dowiedział się, że TP już dawno nie jest
          państwowa...

          A ja myślałem, że większość udziału TP należy do France Telecom. A
          wyczytałem w Wyborczej, że to jest firma państwowa. No, ale GW nie
          należy do najbardziej wiarygodnych źródeł, więc może masz rację? Tak
          się zastanawiam...
    • rasmc Polska internetową pustynią 26.03.09, 07:35
      Pani Streżyńska jest odpowiedzialna za analfabetyzm internetowy polskich
      urzędów? Tego, że większość stron internetowych samorządów istnieje tylko
      dlatego bo ustawa wymaga ich istnienie na BIPie, a reszta jest nieinteraktywna?
      Tego, że nic nie można znaleźć na stronach USów, szkł i innych urzędów? Tego, że
      w Polsce jest tylko jeden gestor sieci kablowej - TP S.A. - temu wszystkiemu
      jest winna pani Streżyńska? ciekawe...
    • henyk Polska internetową pustynią 26.03.09, 07:51
      Napisz czym zajmowali się poprzednicy Pawlaka i co im z tego wyszło. Napisz, co
      zrobił PiS przez 2 lata a tyle pyszczył (oczywiście, nie o dostępie do
      internetu). Najlepiej, wszystko co złe, zwalić na obecną ekipę. Trzeba być
      wyjątkowym idiotą, żeby za wieloletnie zaniedbania oceniać tych, którzy u władzy
      są najkrócej.
    • pisz_pan_na_berdyczow boją się niezależnego medium... 26.03.09, 08:05
      ...i blokuja jego rozwój...
    • atott Polska internetową pustynią 26.03.09, 08:06
      W W-wie bezprzewodowy internet przeciez za drogi i nie potrzebny...
    • stix Urzędowe ceny na internet wprowadzić. 26.03.09, 08:15
      2MB - 30 zł
      4MB - 50 zł
      10MB - 70 zł
      Jak operatorom spadną zyski, to od razu wezmą się za rozbudowę sieci.
      • gshegosh81 Re: Urzędowe ceny na internet wprowadzić. 26.03.09, 08:19
        Proponuję urzędowo obniżyć Ci pensję. Jak spadnie Ci dochód, od razu weźmiesz
        się do pracy.

        Jak można takie coś na serio pisać.
      • kolejorz_nie_ma_szans Re: Urzędowe ceny na internet wprowadzić. 26.03.09, 08:27
        Ja póki co za 2 Mb płacę w kablówce INEA 59zl (i to ponoć w promocji HEHEHE!)
        Inea stosuje jeszcze taki chwyt, ze nie obniza ceny, tylko za tą cene podnosi
        prędkosc raz na dwa lata. Takze od 5 lat place ciągle to samo,
    • 123rbr Polska internetową pustynią 26.03.09, 08:17
      Taki jest wynik polityki Streżyńskiej.
      Rozmawiałem kilka dni temu z szefem małego operatora sieci internetowej (
      kilka tysięcy abonentów ). Ten człowiek nie zostawił suchej nitki na
      Streżyńskiej, twierdzi, że polityka Streżyńskiej przyczyniła się do tego, że
      Polska staje się zadupiem telekomunikacyjnym Europy. Na moją uwagę, że
      Streżyńska jest chwalona za swoją niezależność, padło stwierdzenie:
      "niezależność, od kogo. Proszę pana, my swoje wiemy". Chyba jest coś na rzeczy:

      www.wprost.pl/ar/156650/Nietykalna-Strezynska/?I=1368
      • toksol Re: Polska internetową pustynią 26.03.09, 11:05
        Czy ten gość miał jakies argumenty, czy tylko ogólnie nie lubił
        Streżyńskiej? Bo może chciałnby jeszcze wiecej zarobic za swe marne
        usługi, tylko ona mu przeszkadza?
        • krokodyl_2 Re: Polska internetową pustynią 26.03.09, 12:25
          Przeczytaj ten artykuł do którego jest link lub kup nowe Wprost,
          moze wtedy Ty i wszyscy krórzy chwalą Strezyńską przejżą na oczy.
          W tym artykule jest odpowiedź skąd cały marazm w polskiej
          telekomunikacji. Przecież w tym kraju nie opłaca sie budować i
          inwestowac w telekomunikację a kasę zarabia się dzięki układom i
          decyzjom urędnika ( Streżyńska).
          Przeczytaj naparawdę warto !!!!
    • klublubuski Polska internetową pustynią 26.03.09, 08:31
      A tak, składam papiery na jakąś posadę w Wielkiej Brytanii i mam nadzieję
      wreszcie się definitywnie wynieść z tego (k)raju. Toż tu panuje mafia większa
      niż w Bułgarii!
    • atikus Polska internetową pustynią 26.03.09, 08:33
      Chciałabym zainteresować was moimi przygodami z TP.S.A.
      Jestem mieszkańcem, domku jednorodzinnego w Radomiu przy ul. Żelaznej. W
      połowie 2007 roku podpisałam z TP S.A. umowę tzw. dziesięciomiesięczną
      polegająca na tym, że w tym okresie TP S.A. zobowiązała się podłączyć mnie do
      sieci. Termin realizacji minął w maju 2008. Po nie zrealizowaniu umowy TP S.A
      wypłaca comiesięczne odszkodowanie jest to ok. 50 zł. Mój dom stoi w szeregu
      wraz z innymi domami, wzdłuż nich przebiega chodnik. Tzw. słupek
      telekomunikacyjny znajduje się ( jak wyliczyłam ) 100 m od mojego domu, przy
      wcześniejszej posesji. Wystarczy przekopać 100 m w chodniku. Pomiędzy słupkiem
      telekomunikacyjnym a moim domem nie wstępują przepaście, rozlewiska wodne ani
      teren nie jest górzysty utrudniający lub uniemożliwiający podłączenie mnie.
      Wielokrotnie informowałam o tym fakcie TP S.A. dzwoniąc na ich infolinię,
      gdzie próbowałam się dowiedzieć kiedy planowane jest wykonanie tak „wielkiej”
      inwestycji. Osoby z którymi rozmawiałam, nigdy nie były w stanie tego
      określić, byłam informowana, że zgłoszenie jest otwarte i po przeprowadzeniu
      wywiady technicznego nie jest możliwe podłączenie i trzeba czekać…. ( to, ze
      nie jest możliwe podłączenie to ja wiedziałam i widziałabym, czy ktoś mi kopie
      przed domem) moje pytanie brzmiało kiedy przyjdzie ktoś i przekopie mi 100 m.
      lub kto może mi to określić. Pracownicy infolinii nigdy nie posiadają żadnych
      informacji ani tez nie nigdy mogłam porozmawiać z jakąś osoba bardziej
      kompetentną. Takich rozmów przeprowadziłam dziesiątki. Bywałam też w biurze TP
      S.A przy ul. Piłsudskiego w Radomiu. Ponadto wielokrotnie wysyłałam pisma do
      TP S.A. na ul. Bażantów w Katowicach z zapytaniem, kiedy zostanie zrealizowana
      umowa. Stałą formułką, którą otrzymuje jest stwierdzenie że TP S.A. w br roku
      wykonała szereg inwestycji zmierzających do poprawy….. itd. Wiem, że płacąc
      odszkodowanie TP S.A. w pewnym sensie wywiązuje się z umowy jednak nie o to tu
      chodzi. Mi zależy na dostępie szerokopasmowym do internetu. Jak ostatnio udało
      mi się ustalić koszt tej „wielkiej inwestycji” wynosi 7 tys. zł. TP SA
      stwierdziła, ze jest za duży i woli płacić odszkodowanie. Nic nie dały
      informację, że przecież będę korzystała bezpośrednio czy pośrednio z ich łącza
      i będę im za to płaciła.
      Pisząc ten post chce pokazać stosunek molocha jakim jest TP S.A do klienta
      indywidualnego. Niby wszystko jest ok. ale ty jesteś klientem indywidualnym i
      my mamy cię w d…
      Może Wy macie jakieś pomysły jak uzyskać od TP SA wykonanie usługi. Zależy mi
      na szerokopasmowym necie. ( żeby mieć dostawców konkurencyjnych do TP też
      musze mieć jej łącze)
      • bjb48 Re: Polska internetową pustynią 26.03.09, 10:49
        Do Atikus:
        Mogłeś zgłosić się do TELE2 lub do innego operatora, dla których
        pani AS poświęcała całą swoją energię, miałbyś telefon na drugi
        dzień :)
        Tak na poważnie - w tym cały problem, że p. Streżyńska całą swoją
        energię poświęcała na walkę z TPSA, na nakładaniu na nią kolejnych
        rekordowych kar, to się społeczeństwu podoba, zamiast promować
        prawdziwą konkurencję polegającą na tym, kto więcej i taniej
        WYBUDUJE, a nie kto bardziej przechytrzy TPSA i więcej podbierze jej
        już istniejacych abonentów.
        Afekty jej rządów mamy takie jakie w artykule.
        Na marginesie: te 100 m. przyłacza = zgoda zarządu dróg a to oznacza
        koniecznośc opracowania projektu budowlanego i projektu organizacji
        ruchu (to są absurdy ale tak jest), firmy, które pracują na rzecz
        TPSA widząc w tym niezły interes palcem nie kiwną bez tych
        formalności, koszty budowy tych 100 m przyącza urastają do kilku
        tyś. zł. Niestety mamy kapitalizm, firma inwestuje w taki interes,
        który za chwilę będzie dawał zyski.
      • mniejsze.zlo Re: Polska internetową pustynią 26.03.09, 11:05
        Dlaczego nie spojrzysz na to z drugiej strony?
        To że TP jest dużą firmą telekomunikacyjną, największą w tym kraju, a do niedawna jeszcze o statusie "narodowym", nie oznacza że ma działać poza realiami ekonomicznymi. Bo sam byś nie chciał dokładać do prowadzonego interesu, tak samo Tp musi czasem patrzeć na swoje inwestycje przez pryzmat rachnku ekonomicznego,, inaczej sie czasem nie da.
        To ze TP kiedyś była państwowa (czyli "nasza") wprowadziło pogląd, że musi robić to co my chcemy, bo tak, bo nam sie NALEŻY. napisałęś że koszt pociągnięcia instalacji to 7 tysiecy zł.
        Załóżmy, ze za internet i telefon płaciłbyś łącznie 100 zł. Czyli rocznie płaciłbyś TP jakieś 1200 zł( minus podatek), to daje jakieś 1000 zł dla TP. Minus koszty swiadczenia tej usługi, konserwacja itp. To zostaje im połowa tej kwoty, czyli (pi razy drzwi) koszty zalożenia tego kabla zwrócą się za jakieś 15 lat. I to są bardzo optymistyczne założenia...
        Pomysl o tym.
        • marian_porucha Re: Polska internetową pustynią 26.03.09, 11:50
          mniejsze.zlo napisał:

          > czyli (pi razy drzwi) koszty zalożenia tego kabla zwrócą się za jakieś 15 lat.

          W swoich obliczeniach nie uwzględniłeś wypłaty odszkodowania, ok. 500 zł na rok,
          co skraca czas zwrotu kosztów do lat siedmiu. A urealniając koszty konserwacji i
          obsługi abonenta do rozsądnego poziomu około 100-200 zł rocznie inwestycja
          zaczyna przynosić zyski po czterech-pięciu latach. Ponadto dojdą jakieś
          pieniądze z tytułu dzwonienia NA ten telefon przez innych abonentów tepsy, jeden
          odebrany telefon dziennie daje rocznie jakiś tysiąc złotych. I z twoich 15 lat
          ostały się ledwie 3.
        • bjb48 Re: Polska internetową pustynią 26.03.09, 12:10
          do mniejsze.zlo:
          Albo mnie źle zrozumiałeś albo ja niezbyt jasno wyraziłem swój
          pogląd, a mam dokładnie taki sam jak Ty na tą sprawę.
          Można jeszcze dopisać taki scenariusz: TPSA buduje to przyłacze za 7
          tyś. zł i instaluje naszemu klientowi telefon. Na drugi dzień do
          naszego klienta puka TELE2 (obecnie Netia) i proponuje naszemu
          klientowi przejście do niego, klient się zgadza, TPSA dostaje za
          niego od TELE2 bodajże 29 zł miesiecznie. Inwestycja TPSie zwraca
          się za jakieś 20 lat, ponieważ jednak TPSA cały czas pnosi koszty
          utrzymania tego łącza czyli w rzeczywistości ta inwestycja nigdy się
          zwróci.
          • atikus Re: Polska internetową pustynią 26.03.09, 15:23
            po założeniu linii z tego co wiem podpisuję się z TP SA kilku letnią umowę a
            wiec na drogi dzień nie mogę zostać klientem konkurencji i to odpada. Ponadto do
            wszystkich innych martwiących się o koszty jakie poniesie TP SA przykro mi jest,
            ze nie jestem zajebis.... firmą, na której TP SA mogą by zarobić odrazu dużo
            pieniądze a jedynie małym robaczkiem. jak ja to widzę to nie jest tak, że TP SA
            się to nie opłaca jej sie nie chce uruchamiać wielkiej machiny bo to są dla nej
            małe zyski taki tam indywidualny klient. Dla wszystkich obrońców i piszących
            bzdury o 20 letnich kosztach zwrotu tej "wielkiej inwestycji" żeby zarobić
            trzeba chodź trochę zainwestować. A tu jest braki chęci lepiej płacić co
            miesięczne odszkodowanie bo to na pewno się TP SA opłaca.
            pozdrawiam wszystkich
            • hubibubi Re: Polska internetową pustynią 26.03.09, 16:02
              Podpisujesz umowe kilkuletnią, czyli na 2, 3 najwyżej 5 lat. No więc ta inwestycja nie ma szans się zwrócić w Twoim przypadku, bo po zakończeniu tej umowy możesz przejść do konkurencji. Czyli TP będzie na tobie stratna.
              Kto będzie dokładął do biznesu?
              Pozdrawiam
              • atikus Re: Polska internetową pustynią 27.03.09, 07:48
                ha ha ha skąd taka pewność, że przejdę do konkurencji. Wszyscy obrońcy i
                pracownicy TP SA piszący na forach poruszają ten wątek. Czyżby w TP Sa była tak
                naprawdę, źle, że wszyscy chcą uciekać?? :) Nie opłaca im TP SA coś robić, ale
                opłaca się wypłacać odszkodowanie.
                Ogłosić upadłość, rozwiązać. podzielić na mniejsze spółki sprzedać co się da i
                niech konkurują na zdrowych zasadach miedzy sobą.
                • pilot.bombowca Re: Polska internetową pustynią 27.03.09, 11:10
                  Myślis,że w TP nie mają co robić tylko gadać na forach? zajmować się spamowaniem internetu?
                  Równie dobrze można powiedziec, że to kokurencja wynajmuje ludzi by robili czarny PR.
          • mniejsze.zlo Re: Polska internetową pustynią 27.03.09, 11:20
            Spoko, po prostu zamiast odpowiedzieć bezposrednio "atikusowi" odpisałem Tobie.
      • atikus Re: Polska internetową pustynią 01.04.09, 09:49
        Zakończenie:
        W dniu wczorajszym w godzinach porannych zjawiła się firma, która przedstawiła
        się jako podwykonawcy z TP SA. Jak się okazała nie trzeba kopać tych
        nieszczęsnych 100 m tylko przy ogrodzeniu wzdłuż chodnika biegnie linia TP SA.
        Panowie dokopali się do niej i podłączyli się. Zakończone to zostało włazem z
        logo TP, następnie przeciągnęli kabel przez mój ogródek ( ok 4 m) wkopując go w
        ziemie i doprowadzając go do ganku w którym zainstalowali puszkę. Teraz tylko TP
        musi przeprowadzić kabel po mieszkaniu i zakończyć go gniazdkiem.
        Cała ta inwestycja mająca kosztować TP 7 tys zł. i dla niej nie opłacalna trwała
        ok. 2 godzin z przerwą na kawę. ( albo ci panowie tyle zarabiają albo kabel jest
        taki drogi bo 7 tys to z kosmosu było zapewne podane) i o to prosiłam TP SA od 2
        lat!!!! pisząc listy do TP, mediów itp. Wiem, że zapewne znajdzie się jeszcze
        100 rożnych przeszkód ale wdać,że coś się dzieje.
        Pozdrawiam wszystkich którzy uczestniczyli w dyskusji.
    • miszczu1 Re: No i w czym problem? 26.03.09, 08:36
      chyba raczej ich szczęście...
      Zastanów się, chłopie, co piszesz! A jak się już zastanowisz, to na wszelki
      wypadek nie pisz.
      • atikus Re: No i w czym problem? 26.03.09, 09:32
        w czym problem masz???????
    • jakas1 Polska internetową pustynią 26.03.09, 08:37
      "Jeśli w najbliższych latach nie zainwestujemy w infrastrukturę
      telekomunikacyjną kilkunastu miliardów euro, to pod względem
      dostępności Internetu i jego zastosowania w edukacji, biznesie i
      życiu codziennym Polska znajdzie się za takimi krajami jak Egipt,
      Botswana czy Sri Lanka."

      Bostwana i Sri Lanka są w tym rankingu prawie 20 miejsc za nami,
      więc dlaczego miałyby nas wyprzedzić? To raz.
      A dwa: ten ranking sumuje punkty dla krajów w ramach 9 kategorii i
      właśnie w kategorii infrastruktura zajmujemy najwyższe - 39.
      miejsce! Mamy pod tym względem wskaźnik prawie taki sam, jak Włochy!
      Więc pisanie o tym, że to przez infrastrukturę jesteśmy w lesie
      świadczy o tym, że redaktorzy nie są jeszcze przystosowani do
      korzystania z internetu z głową. Najgorzej jest ze
      wskaźnikiem "gotowość rządu" wg którego jesteśmy na prawie setnym
      miejscu w świecie za Syrią, Kambodżą, Tadżykistanem, Senegalem oraz
      pod względem "wykorzystanie przez rząd" gdzie jesteśmy poza pierwszą
      setką. Tak oceniony został przez obiektywne gremium nasz rząd.
      Jeszcze 2 lata wcześniej byliśmy pod względem wskaźników
      oceniających rząd prawie 50 miejsc wyżej! Pod względem wskaźników
      indywidualnego i biznesowego dostępu do internetu wypadamy w tym
      rankingu bardzo dobrze.
      Pod względem wskaźnika "tertiary enrollment" jesteśmy na 22 miejscu
      w świecie, przed Belgią, Holandią, Kanadą, Wielką Brytanią,
      Irlandią, Izraelem, Francją, Niemcami, Szwajcarią. Zaś pod względem
      wskaźnika "Government prioritization of ICT" zajmujemy 8 miejsce od
      końca w świecie, wyprzedzając tylko takie państwa, jak Burundi,
      Zimbabwe, czy Czad.


      Natomiast odnośnie waszych komentarzy, w których widzę, że za
      głównego winowajcę uznano tepsę: wg wskaźnika ceny internetu
      jesteśmy w tym rankingu powyżej średniej - tzn. jest on uznany
      raczej za naszą siłę, a nie słabość :D Ukraina jest 40 miejsc za
      nami pod tym względem.
    • loppe Polska internetową pustynią 26.03.09, 08:48
      A myślałem że już prawie każdy debil ma dostęp do sieci...
    • r.maszkowski Internet we Lwowie 26.03.09, 09:00
      Nie podróżuję wiele, ale z 10 lat temu zrobiłem przegląd kawiarenek
      internetowych na Wschodzie i Zachodzie. We Lwowie ekran coś mi przypominał i
      pytam - czy to Linux? Dziewczyna, która mnie zalogowała, na to z dumą: Nie,
      FreeBSD. Oczywiście były dostępne wszystkie programy, z SSH włącznie, a
      przy barze obok mogłem zamówić szklankę ginu. W Niemczech, bodaj w
      Stuttgarcie, chyba nie było nawet kawy, a do łączenia się zdalne tylko
      przestarzały telnet, w dodatku na Windows. W knajpie w Holandii bardzo ładne
      terminale. Nie brakowało kawy ani innych napoi, ale razem ze znajomym nijak
      nie mogliśmy się domyślić gdzie naklikać żeby to uruchomić, barman też
      nie wiedział. Więc wtedy gradient nowoczesności i kompetencji wskazywał
      wyraźnie na Wschód.

      Nie wiem jak jest na Ukrainie z dostępem do sieci w domu, ale w Polsce wiele
      sejmów i rządów pracowało nad tym, żeby było źle. Najpierw został
      wprowadzony zakaz zakładania telefonów, obowiązujący bardzo długo m.in. w
      Warszawie. Monopol był podpierany również kuriozalną ustawą o
      łączności z 1995 r., która wprowadziła absurdalny wymóg posiadania
      zezwoleń i koncesji na wszelkie usługi internetowe (nie wiem czy te wymogi
      nadal obowiązują, ale w całej gospodarce tych wymogów posiadania koncesji
      jest kilkaset, pewnie wiele równie bezsensownych). Formularz podania i
      zezwolenia i koncesje pokazywał wyraźnie, że ministerstwo nie ma pojęcia o
      co chodzi z tym Internetem, a kiedy go złożyliśmy dostaliśmy pozytywną
      odpowiedź, ale trudno było zgadnąć czy dotyczyła wszystkich trzech typów
      zewoleń i koncesji, czy nie. Local Loop Unbundling wlokło się długo i
      chyba do dzisiaj jeszcze zostało skończone. Chociaż jak słysałem referat
      na ten temat wiele lat temu, to myślałem, że to u nas w ogóle niemożliwe.
      Rynek telefonów komórkowych też jest wąski, a ceny bardzo wysokie.
      Właściwie już dziś mógłbym używać radia cyfrowego (czy ktoś wie kiedy
      będa wyłączone nadajniki analogowe?) - przez telefon. Ale miesięczny koszt
      połączenia internetowego nawet przy używaniu dużej kompresji jest zbyt
      wysoki.
    • r.maszkowski Re: No i w czym problem? 26.03.09, 09:03
      wladyslaw.ardzinba napisał:
      > My przynajmnej jesteśmy dzięki Bogu krajem katolickim, a Ukraina i
      > Bułgaria nie są i to jest dopiero prawdziwe nieszczęście tych krajów.

      Oszczędzają na tym miliardy rocznie i marnują na jakiś tam Internet.
    • turbo-liberal To są efekty taniej neostrady. 26.03.09, 09:04
      Oczywiście...
      A masowy zalew forów takimi odpadami jak presentation, jolka z Dywit, junkers, i inne tego typu barachło...?
      To są efekty taniej neostrady.
    • pw2221 ale za to nasz premier jaki pękny !!! 26.03.09, 09:08
      ... to po co nam autostardy i neostrady
    • po2jacz a co na to pani prezes UKE ... 26.03.09, 09:11
      jak tak dalej będzie dzielić to będzie lepiej... nie mówić.
    • myfanawy Polska internetową pustynią 26.03.09, 09:17
      Czemu mialo by byc inaczej ? Internet w Polsce jest chyba najdrozszy w
      Europie... W Londynie za podobne uslugi, ktore swiadczyl mi Aster (dobrej
      przepustowosci internet+tv) place dwukrotnie _mniejsza_ kwote w doslownym
      przeliczeniu na zlotowki. Kogo w kraju ma byc stac na takie rachunki, kiedy
      zarabioa sie kilka razy mniej ?
      • janonet4 Re: Polska internetową pustynią 26.03.09, 09:24
        zaraz wroci kumunizm- to wcale niebedzie internetyu ,bo bedzie
        ZAKAZANY-imperjalistyczne ZŁO!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
    • jaclic123 Polska internetową pustynią 26.03.09, 10:03
      W koncu nikt nikogo nie zmusza do korzystania z TPSA, mozna przeciez
      sobie wziac internet w Multimo albo u kogo innego bez żadnej łaski.
      Taniej i bardziej dbają o ludzi.
      • grzes-3 Re: Polska internetową pustynią 26.03.09, 13:20
        jaclic123 napisał:

        > W koncu nikt nikogo nie zmusza do korzystania z TPSA, mozna przeciez
        > sobie wziac internet w Multimo albo u kogo innego bez żadnej łaski.
        > Taniej i bardziej dbają o ludzi.

        Nieprawda ! Wybierać można , ale tylko w miastach , i to raczej w ich centach. We wsiach TPSA jest monopolistą.
      • kolejorz_nie_ma_szans Re: Polska internetową pustynią 26.03.09, 18:00
        z choinki się urwałeś ?! he ?!

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka