Dodaj do ulubionych

Akcja ekologów bawi energetyków

28.03.09, 10:22
Energetycy, zmieńcie rzecznika bo takie bzdury opowiada, że aż
wstyd. Chłoptaś widać ukończył marketing i zarządzanie oraz stosunki
międzynarodowe, bo nie ma pojęcia gdzie pracuje.....
Obserwuj wątek
    • kormiii Akcja ekologów bawi energetyków 28.03.09, 10:28
      Lepsze były te reklamy jak wchodzili pod przysznic razem:P To było coś! Mogli
      by jeszcze je puszczać albo zrobić jakieś nowe:P

      wykopgier.pl/gry-online/288/keep-ups/
      • tekameka Godzina dla Ziemi przeniesiona na 29 marca 28.03.09, 16:24
        od 2.00 do 3.00 w nocy
    • eeeee1 Akcja ekologów bawi energetyków 28.03.09, 10:40
      umiera papiez - wylaczamy swiatlo;
      umierają zagrozone gatunki - wylaczamy swiatlo;

      w dzisiejszych czasach prąd staje się jakimś magicznym atawistycznym
      nośnikiem wartości jak niegdyś pioruny;

      • swist8 Co za komentarz :) 28.03.09, 10:47
        Brawo!
      • battosai Re: Akcja ekologów bawi energetyków 28.03.09, 11:34
        ...bo pioruny to też prąd, ale idziemy z duchem czasów ;)

        A na poważnie - być może oszczędności na tej akcji nie będzie, ale to jest
        SYMBOL - chodzi o to, żebyśmy zastanowili się, czy np. tak bardzo ucierpimy,
        jeżeli wychodząc z łazienki zgasimy po sobie światło. Tak przynajmniej myślę.
        • maruda.r Re: Akcja ekologów bawi energetyków 28.03.09, 11:51
          battosai napisał:

          > ...bo pioruny to też prąd, ale idziemy z duchem czasów ;)
          >
          > A na poważnie - być może oszczędności na tej akcji nie będzie, ale to jest
          > SYMBOL

          *******************************

          Jeżeli jest to symbol, to wyłącznie braku wykształcenia.

          • koham.mihnika.copyright to nie symbol, to dowod 28.03.09, 13:48

        • nikodem_73 Tak mi się skojarzyło... 28.03.09, 12:31
          - Powiedz mi, po co jest ten miś?
          - Właśnie, po co?
          - Otóż to. Nikt nie wie po co i nie musisz się obawiać, że ktoś zapyta. Wiesz co
          robi ten miś? On odpowiada żywotnym potrzebom całego społeczeństwa To jest miś
          na skalę naszych możliwości. Ty wiesz co my robimy tym misiem? My otwieramy oczy
          niedowiarkom. Patrzcie - mówimy - to jest nasze, przez nas wykonane, i to nie
          jest nasze ostatnie słowo!
          • pewuen Re: Tak mi się skojarzyło... 28.03.09, 16:54
            doskonałe podsumowanie!
      • the.bill1 Największy Szwindel - Globalne Ocieplenie 28.03.09, 11:56
        Bo to jest globalna ściema. 4% CO2 to działalność człowieka, 96% to działalność
        natury. Jeden wielki wulkan wyrzuca więcej niz nasza cywilizacja... ale skoro
        można ludzi postraszyć i ściągnąć podatek węglowy, to można wciskać ściemę...

        Największy Szwindel - Globalne Ocieplenie
        www.cheops.darmowefora.pl/index.php?topic=770.0
        • titta Re: Największy Szwindel - Globalne Ocieplenie 28.03.09, 15:30
          Podaj sakad masz dane...
          Bo pisac co mu sie podoba kazdy moze.

          Wulkany (wszystkie) rocznie emituja ok 0.3 gigatony CO2. Czlowiek
          tymczasem ponad 26 gigaton. Emisje wulkaniczna mozna wiec
          praktycznie pominac w bilansie CO2.

          Warto przeczytac:
          www.newscientist.com/article/dn11638-climate-myths-human-cosub2sub-emissions-are-too-tiny-to-matter.html
          • superbart Re: Największy Szwindel - Globalne Ocieplenie 28.03.09, 16:30
            Oj nie jesteś w temacie jeśli kwestionujesz tamte dane.
          • amazjasz Re: Największy Szwindel - Globalne Ocieplenie 28.03.09, 16:52
            Po pierwsze primo z tekstu, do którego zalinkowałeś wynika że człowiek odpowiada
            za niecałe 4% emisji CO2, a po drugie primo warto żebyś poczytał dyskusję pod
            tekstem, wykazane tam jest wiele nieścisłości i przekłamań.
          • patriotaa Re: Największy Szwindel - Globalne Ocieplenie 28.03.09, 18:43
            titta napisała:

            > Podaj sakad masz dane...
            > Bo pisac co mu sie podoba kazdy moze.
            >
            > Wulkany (wszystkie) rocznie emituja ok 0.3 gigatony CO2. Czlowiek
            > tymczasem ponad 26 gigaton. Emisje wulkaniczna mozna wiec
            > praktycznie pominac w bilansie CO2.
            ------------------------------------------------------------------
            Oczywiście, że wszystko to ściema by z ludzi zedrzeć kasę globalne ocieplenie
            niech ktoś powie co to jest? Ocieplenie czy oziębienie na kuli ziemskiej jest w
            99 procentach cyklem naturalnym w przyrody a nie czynnikiem działalności
            człowieka. A co do wyłączenia światła na godzinę w całej Polsce czy przynajmniej
            w 50 procentach zrobi więcej szkód niż pożytku. Nie jestem przeciwnikiem
            oszczędzania, ale to należy robić z rozumem a nie po wariacku. A ekolodzy to
            grupa ludzi chorych. Mamy przykład Rozpudy, żaba ważniejsza a człowiek to nicość.
        • titta Re: Największy Szwindel - Globalne Ocieplenie 28.03.09, 15:35
          A co do twojego watku: ciekawe, ze ci "protestujacy" nigdy nie maja
          wyksztalcenia biologicznego, albo chocby z innych nauk scislych.
          • nikodem_73 Re: Największy Szwindel - Globalne Ocieplenie 28.03.09, 16:29
            Biologia jest nauką ścisłą?
            • ducks_arse Re: Największy Szwindel - Globalne Ocieplenie 28.03.09, 18:51
              nikodem_73 napisał:

              > Biologia jest nauką ścisłą?
              Skąd!!! Nauką ścisłą jest leninowskie Prawo.
        • ducks_arse Re: Największy Szwindel - Globalne Ocieplenie 28.03.09, 18:49
          the.bill1 napisał:

          > Bo to jest globalna ściema. 4% CO2 to działalność człowieka, 96%
          to działalność
          > natury. Jeden wielki wulkan wyrzuca więcej niz nasza
          cywilizacja... ale skoro
          > można ludzi postraszyć i ściągnąć podatek węglowy, to można
          wciskać ściemę...
          >
          > Największy Szwindel - Globalne Ocieplenie
          > www.cheops.darmowefora.pl/index.php?topic=770.0
          Szwindel, nie szwindel, być może użycie węgla do wytwarzania energii
          nie jest głównym powodem efektu cieplarnianego, ale jest po prostu
          bezmyślnym marnowaniem wspaniałego surowca dla chemii. Problem jest
          w tym że po rezygnacji z użycia węgla dla celów energetycznych ,
          zapotrzebowanie na C spadlo by na bieżąco co najmniej kilkakrotnie,
          a co wówczas z awangardą klasy robotniczej, czyli kopidołami??
          Poparcie dla PiSuaru zapewnia Śniadek z górnikami.
    • wlodzimierz.ilicz Nie oszczędzaj prądu! 28.03.09, 10:41
      Bo monopoliści uznają, że skoro spadło zuzycie, to znów czas na
      podwyżki cen aby zrekompensować sobie straty z tego powodu.
      Prezesi spółek nie dostaliby milionowych apanaży a pracownicy
      właśnie domagają się tam kolejnych podwyżek.
    • nicram112 czy WWF dalej chodzi po firmach i sprzedaje... 28.03.09, 10:42
      ...bycie umieszczonym rejestrze firm ekologicznych? Ciekaw jestem gdzie mozna
      znalezc rozliczenie finansow ich dzialalnosci
    • jendrek121 Przepłynie przez kable i zniknie 28.03.09, 10:44
      "Co się stanie z nadwyżką, która - w wyniku "Godziny dla Ziemi" pojawi się
      chwilowo w systemie przesyłowym? Przepłynie przez kable i zniknie. Można więc
      zaryzykować stwierdzenie, że się zmarnuje."

      he he no ja rozumiem, że to strata kasy ale niestety takie czasy, że trzeba się
      oglądać na środowisko czy się chce czy nie.
      Akcja jest super
      • szekiera Re: Przepłynie przez kable i zniknie 28.03.09, 10:56
        Ale to, że ta energia się zmarnuje nie pomoże środowisku.
      • sam_fan83 Re: Przepłynie przez kable i zniknie 28.03.09, 11:29
        Ale z ciebie geniusz.
        Czyli to ze zamiast zuzyc ja na oswietlenie mieszkan zuzyja ja na oswietlenie
        ulic czy naped elektrowni pompowych to wg ciebie takie przyjazne dla srodowiska?
        Tu nie chodzi o strate kasy.

        Mowil ci ktos ze elektrowni nie da sie ot tak wylaczyc na godzine? Ze wszystko
        co taka elektrownia wyprodukuje MUSI byc zuzyte? En. elektrycznej nie da sie ot
        tak wypuscic do otoczenia, nie da sie jej spalic jak nadmiar gazu czy wylac do
        rzeki jak nadmiar wody. A myslisz ze po co wogole wybudowali el. wodna
        Zarnowiec? Gdyby nie budowa el. jadrowej Zarnowiec to wogole by jej nie bylo, bo
        miala sluzyc wlasnie do konsumpcji energi elektrycznej w czasie tzw. dolin
        energetycznych.

        A myslisz dlaczego Francja chciala nam sprzedawac en. elektryczna w cenie 1
        grosz (tak, 1 grosz polski)/1kWh ale tylko w godzinach gdy nie ma duzego podobu
        energii? Bo nie ma co z nia zrobic w tym czasie i musi budowac urzadzenia
        (czytaj np oswietlac wszystko co sie da w srodku nocy, przekonywac ludzi do
        korzystania z akumulacyjnych piecow grzewczych) zeby ja jakos zuzyc. A znawcy
        wyjezdzaja z akcja ktora moze ten caly system energetyczny polski rozpieprzyc.
        Ale wtedy bedzie dla nich tez fajnie bo ludzie nie beda zuzywac pradu.

        I maja racje energetycy. To ze po tej godzine ludzie zaczna wszystkie te
        odbiorniki wlaczac spowodowac moze duzo wieksze zuzycie energii elektrycznejniz
        gdyby wogole ich na ta godzine nie wylaczali.
        • zetkaf Re: Przepłynie przez kable i zniknie 28.03.09, 17:32
          > ulic czy naped elektrowni pompowych to wg ciebie takie przyjazne
          > dla srodowiska?
          Tak... jesli mowisz o elektrowniach szczytowo-pompowych, to
          faktycznie, energia zaoszczedzona na oswietleniu pojdzie w pompy...
          ale w godzinach szczytu ktos spusci wpompowana wode i duza czesc tej
          energii odzyska...

          • zbig1113 Re: Przepłynie przez kable i zniknie 28.03.09, 18:23
            Ale odzyskasz znacznie mniej niż zużyłeś na wpompowanie wody na górę.
            • zetkaf Re: Przepłynie przez kable i zniknie 28.03.09, 19:54
              > Ale odzyskasz znacznie mniej niż zużyłeś na wpompowanie wody na
              górę.
              Oczywiscie, ale nie wmawiajmy, ze zniknie...
              PS. A zysk polega na tym, ze odzyskasz w czasie, kiedy ci pradu
              brakuje... i nie musisz w godzinach szczytu jechac na 110%
              zapotrzebowania i gdzies 10% gubic, bo a nuz sie komus nagle zachce,
              tylko jedziesz na 100%, i jak sie zachce - spuszczasz wode...
        • sklis To nie do końca tak. 28.03.09, 20:18
          Kto jeździ samochodem, ten wie, że jadąc pod górkę trzeba dodać gazu, żeby
          utrzymać prędkość - inaczej pod zwiększonym obciążeniem samochód zwolni.
          Włączenie dodatkowego obciążenia generatorów w elektrowni przyhamowuje turbiny i
          automatyka musi zwiększyć ciśnienie pary, a zatem i intensywność spalania w
          piecach, z czym wiąże się większe zużycie paliwa i większa emisja CO2.
          Odwrotnie jest przy zmniejszeniu obciążenia - dla utrzymania stałych obrotów
          trzeba zmniejszyć ciśnienie pary i intensywność spalania - i to właśnie daje
          oszczędność paliwa i zmniejszenie emisji CO2.

          Czy to tak trudno zrozumieć?
      • lehoo Re: Przepłynie przez kable i zniknie 28.03.09, 12:11
        Niestety, mylisz sie, nie przepłynie bo nie będzie miała którędy, gdyż
        odbiorniki będą odłączone od sieci
        • mikronezja Niestety przepłynie, do innych, nie odłączonych 28.03.09, 13:07
          odbiorników !

          Po wyłączeniu części odbiorów chwilowo wzrośnie napięcie na pewnych
          odcinkach, bo obniży się spadek napięcia na liniach przesyłowych
          zależny od pobieranego prądu. Napięcie jest stabilizowane tylko na
          turbozespołach a cała reszta utrzymuje się w równowadze dzięki
          obciążeniu linii.
          To dlatego różni odbiorcy mają różne napięcia (w zakresie +/-10%) w
          zależności od odległości od podstacji obniżającej napięcie i pory
          dnia.

          Wyłączenie obciążenia nic nie daje, bo i tak turbozespoły muszą się
          dalej kręcić z tą samą prędkością ze względu na konieczność
          synchronizacji częstotliwości z resztą sieci (by w sieci nie
          wystąpiły niszczące ją i urządzenia pośrednie oscylacje o
          częstotliwości różnicowej rzędu pojedyńczych Herców).

          Do tego przy gwałtownych wyłączeniach prądu w sieci mogą wystąpić
          groźne dla urządzeń użytkowników przepięcia i oscylacje wynikające z
          istnienia indukcyjności transformatorów i pojemności elektrycznej
          samej sieci.
          • anarchoateo Re: Niestety przepłynie, do innych, nie odłączony 28.03.09, 13:16
            Tłumacząc na polski: Przyłączający się do akcji to społeczny szkodnik.
            • pfg Re: Niestety przepłynie, do innych, nie odłączony 28.03.09, 18:01
              anarchoateo napisał:

              > Tłumacząc na polski: Przyłączający się do akcji to społeczny
              szkodnik.

              Powiedzmy - naiwny idiota. Szkodnictwem byłoby masowe uczestnictwo w
              akcji :-)

              Co powiedziawszy, podkreślam, że oszczędzanie energii - wyłączanie
              zbędnych urządzeń i zbędnego oświetlenia - ma sens, także
              ekologiczny. Największy sens ma zmniejszenie energochłonności
              gospodarki, docieplanie budynków i korzystanie z czyst(sz)ych źródeł
              energii,na przykład z elektrowni atomowych. Ale jeśli komuś wydaje
              się, że jednorazowo gasząc światło na godzinę uratuje Planetę, to
              grzeszy naiwnością.
              • tatiana99 Re: Niestety przepłynie, do innych, nie odłączony 28.03.09, 19:15
                Grzeją mi kaloryfery niemiłosiernie - zakręciłam, co tylko mogłam, założyłam
                piankę na rury, w nocy otwieram okno - a tu jeszcze każą mi gasić światło.
          • zetkaf Re: Niestety przepłynie, do innych, nie odłączony 28.03.09, 17:40
            > odcinkach, bo obniży się spadek napięcia na liniach przesyłowych
            > zależny od pobieranego prądu. Napięcie jest stabilizowane tylko na
            > turbozespołach a cała reszta utrzymuje się w równowadze dzięki
            > obciążeniu linii.
            > To dlatego różni odbiorcy mają różne napięcia (w zakresie +/-10%)
            Hehe, bo padne. Owszem, masz racje, spadek napiecia na kablach,
            blablabla... No ale pojdzmy twoim tokiem myslenia.
            Zalozmy, ze zmniejszamy zuzycie energii o 21%. Daje to spadek pradu
            o 10%, spadki napiecia na kablach nizsze o 10%. Jesli sugerujesz, ze
            napiecie podniesie sie o 10% NAPIECIA ZNAMIONOWEGO (czyt 230/400V),
            to cie wysmieje. To by znaczylo, ze obnizenie zuzycia energii o
            100%, powoduje wzrost napiecia o 46%. Znaczy, 54% energii zuzywa
            odbiorca, 46% tracimy na kablach? NIE UWIERZE.
            Widac, ze w Mikronezji slyszano cos o elektrotechnice i nauce
            ogolnie, ale nadal jestescie na poziomie kiedy nauka oznaczala
            filozofie, a nie nauki pochodne od matematyki... podstawienie cyfr
            czesto sprawia, ze pozornie logiczne myslenie okazuje sie glupota...
            PS. Kiedys widzialem fajne wyliczenie. PRAWDZIWE, techniczne, z
            cyferkami. Zamiana licznikow energii z mechanicznych na cyfrowe w
            gospodarstwach domowych w calej Wielkiej Brytanii pozwoli na
            wylaczenie jednej sredniej wielkosci elektrowni weglowej (przy
            zalozeniu, ze sa to nowe liczniki)

            w
            > zależności od odległości od podstacji obniżającej napięcie i pory
            > dnia.
            >
            > Wyłączenie obciążenia nic nie daje, bo i tak turbozespoły muszą
            się
            > dalej kręcić z tą samą prędkością ze względu na konieczność
            > synchronizacji częstotliwości z resztą sieci (by w sieci nie
            > wystąpiły niszczące ją i urządzenia pośrednie oscylacje o
            > częstotliwości różnicowej rzędu pojedyńczych Herców).
            >
            > Do tego przy gwałtownych wyłączeniach prądu w sieci mogą wystąpić
            > groźne dla urządzeń użytkowników przepięcia i oscylacje wynikające
            z
            > istnienia indukcyjności transformatorów i pojemności elektrycznej
            > samej sieci.
        • ducks_arse Re: Przepłynie przez kable i zniknie 28.03.09, 18:57
          lehoo napisała:

          > Niestety, mylisz sie, nie przepłynie bo nie będzie miała którędy,
          gdyż
          > odbiorniki będą odłączone od sieci
          Energia w jakiś sposób musi być wykorzystana, w najgorszym wypadku
          zamieni się na ciepło w przewodach przesyłowych.
      • koham.mihnika.copyright wahania w poborze pradu powoduja problemy technicz 28.03.09, 13:53
        ja uratowalem Sydney, na ten czas wlaczylem wszystkie lampy w domu, TV i czajnik
        z woda na herbate.
        Kiedy ta banda zielonych oszolomow przywola do porzadku wladce Brazylii za
        haniebna wycinke lasow tropikalnych?
        • historyk09 Re: wahania w poborze pradu powoduja problemy tec 28.03.09, 14:44
          dlaczego chcesz im zabronic wycinania lasow?
          Polska swoje wyciela... Reszta europy tez a oni nie moga.
          Nie mowiac juz o tym jaki wplyw na srodowisko ma spalanie
          wydobywanego w Polskce wegla
          • 0.tech Re: wahania w poborze pradu powoduja problemy tec 28.03.09, 16:07
            Gdzie ci Polska wyciela? Od cholery lasow mamy.
      • smokpz Skończyłem elektronikęi przyznam że 28.03.09, 16:42
        nie rozumiem co to znaczy "przepłynie przez kable i zniknie", z tego
        co wiem energia ani się nie bierze znikąd ani nie znika, prąd jest
        zależny od obciążenia, blebleble. Ten artkuł to jest w ogóle jakaś
        wielka żenada, nikt tu nie wyjaśnił jakie mogłyby być prawdziwe
        skutki takiego totalnego nagłego wyłączenia a potem włączenia. Auto
        chciał się popisać ale ani sam nic nie wie ani ci którzy wiedzą nie
        chcieli mu powiedzieć, hehe.
      • panbutelka Re: Przepłynie przez kable i zniknie 28.03.09, 21:03
        Ty głupi jesteś O.o . CO2 powstanie tyle samo co zawsze, a co gorsza, ten prąd
        co powstanie pójdzie na marne! No cholera, ekologiczny sukces...
    • plyn_z_wisla Antydemonstracja - zapalmy wszystkie światła! 28.03.09, 10:57
      Jeśli popierasz globalne ocieplenie, albo uważasz, że jest ono niezależne od działań człowieka, albo w nie nie wierzysz, daj odpór oszalałemu lewactwu i lobbystom.

      Proponuję demonstracyjnie zapalić wszystkiem możliwe światła w mieszkaniu.
      Tak jak akcja lewactwa nie ma żadnego faktycznego wpływu na klimat, tak pewnie i ta akcja też nie będzie miała, ale pokażmy, że są ludzie, którym lewactwo nie zdołało zamącić w głowie.
      • battosai Re: Antydemonstracja - zapalmy wszystkie światła! 28.03.09, 11:35
        Oszalałe prawactwo niech zapala wszystko, co możliwe, tylko niech potem nie
        płacze, jak coś je zmyje do morza.
        • misiu-1 Re: Antydemonstracja - zapalmy wszystkie światła! 28.03.09, 12:59
          battosai napisał:

          > Oszalałe prawactwo niech zapala wszystko, co możliwe, tylko niech
          > potem nie płacze, jak coś je zmyje do morza.

          Jakby zmyło lewaków, toby dopiero było dobrze. Na to konto warto zapalić i sto,
          i tysiąc żarówek.
          • mikronezja Jak na was patrzę (z obrzydzeniem) 28.03.09, 13:09
            to dla mnie może zmyć jednych i drugich, tylko problem co zrobić z
            powstałym w ten sposób zatruciem wody :((
            • koham.mihnika.copyright oni sa "ekologiczni" i "biodegradable" 28.03.09, 13:59
              jak kazde goowno rozplyna sie rowno.



              mikronezja napisał:

              > to dla mnie może zmyć jednych i drugich, tylko problem co zrobić z
              > powstałym w ten sposób zatruciem wody :((
          • lth Re: Antydemonstracja - zapalmy wszystkie światła! 28.03.09, 13:13
            Efekt cieplarniany to jest "BEZEDURA"" ! od zawsze na ziemi bo kilka
            tysiecy lat zmienial sie klimat na cieplejszy/zimniejszy...

            zlodowacenia itp...
            wiec czym sie martwicie ? ziemia sobie ze wszytkim poradzi..
            • zycie-jest-zabawne Re: Antydemonstracja - zapalmy wszystkie światła! 28.03.09, 15:57
              no nie wiem, czy poradzi sobie z czyms takim jak Homo sapiens ;/

              "Totalny, absolutny zanik populacji homo sapiens może spowodować, że wspólnota
              życia na Ziemi będzie mogła przetrwać. Nasza obecność, w skrócie, jest
              niepożądana" Paul Taylor
            • zbig1113 Re: Antydemonstracja - zapalmy wszystkie światła! 28.03.09, 18:34
              lth napisał:

              >..... ziemia sobie ze wszytkim poradzi..
              ---------------------------------------------------------------------
              Z nami też.
        • 10svb Re: Antydemonstracja - zapalmy wszystkie światła! 28.03.09, 13:37
          > Oszalałe prawactwo niech zapala wszystko, co możliwe, tylko niech potem nie
          > płacze, jak coś je zmyje do morza.


          Ha ha ha ha
          Nie wiedziałem, że od włączania żarówek podnosi się poziom mórz.
          • zycie-jest-zabawne Re: Antydemonstracja - zapalmy wszystkie światła! 28.03.09, 16:10
            "Ha ha ha ha
            Nie wiedziałem, że od włączania żarówek podnosi się poziom mórz."

            ale gdybys sie zastanowil, to doszedlbys chyba do tego co autor mial na mysli?
            ..czy nie?
      • jkredman kasetonów i tablic podświetlanych 28.03.09, 12:07
        w Oddziałach Banków nikt dzisiaj nie wyłączy - nie ma takich mechanizmów które
        by to spowodowały
        lokalne kościoły i ratusze pozostaną oświetlone

        prześlijcie zdjęcia rozświetlonych miasteczek na kontakt TVN.24
      • ready4freddy Re: Antydemonstracja - zapalmy wszystkie światła! 28.03.09, 12:33
        nie wiem, kto ci namacil w glowie, ale mocno sie postaral. to co piszesz to taki
        sam kretynizm jak wysmiewanie przez niektorych PRLowskich akcji zbierania
        surowcow wtornych. tak, nie wiemy, czy naprawde mamy wplyw na zmiany klimatu.
        natomiast na 100% wiemy, ze
        a) spaliny sa szkodliwe, tak zwyczajnie dla nas, ludzi
        b) zloza surowcow nie sa niewyczerpywalne, wrecz przeciwnie
        c) i tak dalej mozna, ale to chyba tak oczywiste, ze nie ma o czym pisac.
        natomiast proponuje, zebys w ramach protestu przeciw oszalalemu lewactwu
        zaatakowal najblizsza sciane z barana, po solidnym rozbiegu. to im da popalic,
        oszolomom!
        • 0.tech Re: Antydemonstracja - zapalmy wszystkie światła! 28.03.09, 12:42
          Tylko, ze ekolodzy nijak nie maja wplywu na to co piszesz. Te akcje i pomysly w
          stylu uzywania energooszczednych zarowek to dla energetyki kosmetyka, a dla
          ludzi upierdliwosc. Sa inne, lepsze rozwiazania ekologicznych problemow. Pomine
          sam fakt wymyslania przez ekologow nieistniejacych problemow.
        • babaqba Re: Antydemonstracja - zapalmy wszystkie światła! 28.03.09, 13:48
          eady4freddy napisał:

          > nie wiem, kto ci namacil w glowie, ale mocno sie postaral. to co
          piszesz to tak
          > i
          > sam kretynizm jak wysmiewanie przez niektorych PRLowskich akcji
          zbierania
          > surowcow wtornych. tak, nie wiemy, czy naprawde mamy wplyw na
          zmiany klimatu.
          > natomiast na 100% wiemy, ze
          > a) spaliny sa szkodliwe, tak zwyczajnie dla nas, ludzi (...)

          Tylko wytłumacz mi proszę, dlaczego sprawę załatwia się aż tak
          głupio i zabrano się za zwalczanie CO2, które nie jest
          zanieczyszczeniem (szkodliwym) ani nie odpowiada za ew. efekt
          cieplarniany? Czy coś dobrego można zbudować na głupio
          skonstruowanym kłamstwie?
          • sklis Re: Antydemonstracja - zapalmy wszystkie światła! 28.03.09, 20:08
            babaqba napisała:

            > Tylko wytłumacz mi proszę, dlaczego sprawę załatwia się aż tak
            > głupio i zabrano się za zwalczanie CO2, które nie jest
            > zanieczyszczeniem (szkodliwym) ani nie odpowiada za ew. efekt
            > cieplarniany?

            Otóż uświadom sobie, że CO2 -ODPOWIADA- za efekt cieplarniany, bo jest gazem
            cieplarnianym.

            A zmniejszenie jego emisji spowoduje również zmniejszenie emisji innych
            zanieczyszczeń oraz zmniejszenie uzależnienia od dostawców paliw kopalnych (w
            tym ropy i gazu), bo najlepszym sposobem na zmniejszenie emisji CO2 jest
            zmniejszenie zużycia paliwa.

            Dlatego WARTO "walczyć" z CO2.

            I nie ma w tym żadnego kłamstwa.
      • wuber12 Popieram!!! n/t 28.03.09, 17:43
        nt
      • zbig1113 Re: Antydemonstracja - zapalmy wszystkie światła! 28.03.09, 18:39
        Już nie wiem co jest bardziej kretyńskie. Akcja tzw. ekologów czy
        twoja wrzutka.
    • g.r.a.f.z.e.r.o Akcja ekologów bawi energetyków 28.03.09, 11:06
      Pomysł z wyłączeniem światła na godzinę w imię "ratowania klimatu" haha, jest
      tak absurdalnie idiotyczny że właściwie nie ma co komentować.
      Pomysłodawcy tej akcji są albo debilami albo działają z pełnym wyrachowaniem.
      Energię trzeba oszczędzać, ale w sposób logiczny i rozsądny(dodam że np. NAKAZ
      stosowania świetlówek kompaktowych nie jest ani rozsądny ani logiczny z
      ekologicznego punktu widzenia.)
      • 0.tech Re: Akcja ekologów bawi energetyków 28.03.09, 12:16
        Dokladnie, ostatnio po raz 3 w zyciu zainwestowalem w "ekologiczne" zarowki
        enrgooszczedne. Poprzednie doswiadczenia mozna okreslic jednym slowem - klapa.
        Tzn dawaly nieprzyjemne swiatlo, mniej niz tradycyjne zarowki o podobnej mocy,
        dlugi czas zapalania sie ich i tak mozna by mnozyc. Zarowki kupilem drogie
        renomowanych firm, ostatnio Osrama, poprzednio chyba Phillipsa. Do tego
        energetycy uznaja ta akcje z wymiana zarowek za jedna wielka hucpe, gdyz
        oszczednosc energii bedzie znikoma. No ale rzadzacy lepiej wiedza niz
        uzytkownicy jak ci maja oszczedzac i co na dobre im wychodzi...

        Prawda jest taka, ze gdyby powaznie podchodzili do ocieplania sie klimatu to np.
        by inwestowali w reaktory jadrowe...
        • mikronezja To jest jak z akcją z ołowiem i innymi 28.03.09, 13:20
          Elektronicy mają zakaz używania stopu lutowniczego zawierającego 33%
          ołowiu u 66% cyny, który ma najniższą temperaturę topienia i
          najlepsze własności lutownicze i największą trwałość (czyli wydłuża
          się czas do wyrzucenia urządzenia do środowiska - na śmietnik) na
          rzecz stopów wysokotemperaturowych (wymiana urządzeń montujących,
          obniżenie trwałości urządzeń, uszkodzeń przy produkcji itd).
          Jednocześnie producencji żarówek wyrzucanych po ok. 1000 godzinach
          (średni czas życia żarówki) mogą używać stopów zawierajacych 95%
          ołowiu !!!!
          Do tego cała akcja dotyczy jakichś 5% rynku, bo większość ołowiu i
          tak jest w akumulatorach.
          Czyli przez widzimisię jakiegoś nawiedzonego ekologa, masa urządzeń
          straci trwałość (nie polecam urządzeń oznaczonych jako zgodne z
          RoHS, szczególnie na zimnie). Przez co duźo więcej z nich trafi
          szybciej do środowiska niż to było wcześniej.
          • zetkaf Re: To jest jak z akcją z ołowiem i innymi 28.03.09, 17:44
            > Jednocześnie producencji żarówek wyrzucanych po ok. 1000 godzinach
            > (średni czas życia żarówki) mogą używać stopów zawierajacych 95%
            > ołowiu !!!!
            Caly czas mowisz o zarowkach klasycznych, zarowych. A zwrociles
            uwage, ze juz sie mowi o dacie, od kiedy bedzie zakaz ich uzywania i
            produkcji?
        • smokpz Teraz możesz inwestować w LEDy :) 28.03.09, 16:44
          .
    • wanda43 Akcja ekologów bawi energetyków 28.03.09, 11:11
      A nie lepiej zlikwidowac durny obowiązek jezdzenia na swiatlach w sloneczne dni?
      • zetkaf Re: Akcja ekologów bawi energetyków 28.03.09, 17:45
        > A nie lepiej zlikwidowac durny obowiązek jezdzenia na swiatlach w
        sloneczne dni
        W ramach protestu - wylacz swiatla i silnik swego samochodu. Tego
        nikt nie zabrania, a na pewno bedzie ekologicznie ;)
    • zgrozazgroza Zapanuje ciemnota 28.03.09, 11:11
      Jak zgasimy światło o tej godzinie to będzie ciemno. Ja po ciemku nie widzę, a
      chcę widzieć. Może w takim razie świeczka. Świeczka nie bo spala tlen. Już
      wiem latarka! Latarka nie bo jak te wszystkie zużyte baterie wyrzucimy to
      powstanie duża kupa śmieci. Dynamo!! Dynamo nie bo jak będę pedałował to tyle
      CO2 wydzielę, że aż strach. Dobra niech już będzie ciemnota.
      • jkredman i pojawi się Gasnley 28.03.09, 12:08
        i do spółki z Rydzykiem wybije nam z głowy Traktat Lizboński
        a Klaus im pomoże
        • zbig1113 Re: i pojawi się Gasnley 28.03.09, 18:43
          Czy z tego wybijania powstaje prąd?
    • rjazwiec Odwracanie kota ogonem. 28.03.09, 11:14
      Bezsensowna akcja.
      Zrobili by coś z sensem i zaczęli np promować żarówki energooszczędne, lub
      namawiać ludzi do wyrabiania sobie nawyku wyłączania światła zawsze gdy wychodzą
      z pomieszczenia. To mogło by przynieść jakieś konkretne efekty.
      Jednorazowe wyłączenie światła to kit. Do takiej bzdury nie mam zamiaru się
      przyłączać.
      • milu100 Re: Odwracanie kota ogonem. 28.03.09, 11:24
        rjazwiec napisał:

        > Bezsensowna akcja.
        > Zrobili by coś z sensem i zaczęli np promować żarówki energooszczędne, lub
        > namawiać ludzi do wyrabiania sobie nawyku wyłączania światła zawsze gdy wychodz
        > ą
        > z pomieszczenia. To mogło by przynieść jakieś konkretne efekty.
        > Jednorazowe wyłączenie światła to kit. Do takiej bzdury nie mam zamiaru się
        > przyłączać.


        takie bzdury piszesz, że aż mi ciebie żal, widać dałeś sobie zrobić wodę z mózgu

        chcesz promowania żarówek energooszczędnych i każdorazowego ich wyłączania gdy
        wychodzisz z pomieszczenia?
        takie działanie to nieporozumienie, one najwięcej energii zużywają zaraz po ich
        włączeniu. A zresztą jak chcesz nabijać sobie rachunki za prąd to twoja
        indywidualna sprawa ale nie rozgłaszaj takich bzdur publicznie, ok?
        • sam_fan83 Re: Odwracanie kota ogonem. 28.03.09, 11:36
          rjazwiec ma racje.
          Juz lepszym byloby namawianie ludzi do racjonalnego korzystania z en.
          elektrycznej. Zarowki energooszczedne - czemu nie, tylko jakos nikt nie chce
          powidziec jakie jest skumulowane zuzycie energii na produkcje zarowki
          energooszczednej oraz zwyklej (zwyklych) przy takim samym czasie pracy. Poza tym
          widzicie tylko koncowy efekt w postaci pradu w gniazdku (organizatorzy akcji
          zreszta tez). Sprobuje sobie poregulowac siec energetyczna w kraju gdy nagle
          znika wam taki pobor pradu, przeciez wypuscic sie go w powietrze nie da, tak
          samo jak wylaczyc elektrownii na godzine a potem ja wlaczyc.

          Pokazac ludziom z lepiej zamiast 2x60W zastosowac zarowke 1x100W, czy zeby nie
          wylaczac swiatla co minute bo wszedl ktos na 10 min do pokoju, a potem znowu.
          Przekonac do kupowania urzadzen energooszczednych (najlepiej pod wzgledem
          skumulowanego zuzycia energii, tak jak to zrobili w USA w czasach kryzysu
          naftowego w latach 70-tych, tam pomysleli jak zaoszczedzic a nie tylko udawac
          przez wylaczenia pradu na godzine) np do procesorow ktore zuzywaja 2,5W (1,6ghz)
          a nie 120W :D Itd
          • milu100 Re: Odwracanie kota ogonem. 28.03.09, 13:44
            może i ma trochę racji z namawianie do racjonalnego korzystania, ale
            jednocześnie daje złe rozwiązania

            ty też masz rację, że nikt tak na prawdę nie mówi co pozwoli najbardziej
            oszczędzić energię, większość tego czym nas się karmi jest to papka
            marketingowa, albo docierają informacje skrajnie sprzeczne,
            komu jak komu ale branży zajmującej się produkcją energii nie zależy na jej
            oszczędzaniu bo stracą dochody, chociaż to zapewne zrekompensują sobie
            odpowiednią podwyżką cen, a w końcowym efekcie zwykłemu użytkownikowi na dłuższą
            metę oszczędzanie energii może się nie opłacić

            w każdym razie wyłącznie światła gdy się na chwilę wychodzi z pokoju czy kuchni
            jest bzdurą, raz, że rosną rachunki za prąd, a po drugie skraca się żywotność
            takiej świetlówki

            zużyta świetlówka to znowu kolejny problem, nie każdy takie świetlówki odda do
            sklepu, spora część ludzi wyrzuci je razem z opakowaniami i resztkami żywności
            • zetkaf Re: Odwracanie kota ogonem. 28.03.09, 17:49
              > w każdym razie wyłącznie światła gdy się na chwilę myja, rano sie
              myja... a zarowka swieci przez cala noc?
        • wobo1704 Re: Odwracanie kota ogonem. 28.03.09, 11:43
          > ...one najwięcej energii zużywają zaraz po ich
          > włączeniu.

          To nie tak. Zużywają b. dużo energii (np. 10 x) tylko w czasie ok.
          1/100 sek (czyli w momencie rozgrzewania się włókna żarówki).
          Nie ma to żadnego wpływu na ogólną ilość zużytej energii.
          Co najwyżej (gdy wszyscy zrobią to w tym samym momencie)- wysiądą
          bezpieczniki. :-)
          • maruda.r Re: Odwracanie kota ogonem. 28.03.09, 11:59
            wobo1704 napisał:

            > Co najwyżej (gdy wszyscy zrobią to w tym samym momencie)- wysiądą
            > bezpieczniki. :-)

            ******************************

            I zrobią to ze zdenerwowania czy nadmiernego krótkookresowego wzrostu zużycia
            energii, która w sporej części pójdzie na ogrzanie kabli?

            Żarówki energooszczędne raczej nie rozgrzewają się w ciągu 1/100 sekundy, skoro
            proces można zaobserwować gołym okiem.

            • zetkaf Re: Odwracanie kota ogonem. 28.03.09, 17:54
              > I zrobią to ze zdenerwowania czy nadmiernego krótkookresowego
              > wzrostu zużycia
              > energii, która w sporej części pójdzie na ogrzanie kabli?
              Jak mowimy, bardzo krotkookresowego - owszem, wystartowanie czegos
              zatrzymanego (tyczy sie to takze temperatury, silnikow, itp.) to
              wiecej energii, niz utrzymanie stalego poziomu, ale... to jest
              energia. Dajaca sie zauwazyc, ale znikoma w porownaniu z godzinnym
              utrzymaniem poziomu. Kiedys tez probowalem "madrych inaczej"
              przekonac, ze taniej wylaczyc grzanie maszyn na weekend i w
              poniedzialek je rozgrzewac. Termodynamika do nich nie trafila - to
              zrobilismy "eksperyment". W jeden weekend wylaczylismy maszyny, w
              drugi nie - i porownalismy mierniki. Dopiero to do nich trafilo.
              Owszem, bezpieczniki trzeba bylo dac gdzies wieksze - ale
              skumulowane zuzycie energii znaczaco spadlo.

              A grzanie sie kabli - bo padne. O 1/1000000 stopnia? No, chyba ze
              masz beznadziejna instalacje i polowe energii tracisz na kablach?
        • 0.tech Re: Odwracanie kota ogonem. 28.03.09, 12:20
          Na Zachodzie od dziesiecioleci nic tylko kazdy gada o tym jak to gadaniem i
          edukacja mozna zmniejszyc uzyzycie energii tym czasem jedyne co sie osiaga to
          kosmetyka i ostatecznie zuzywaja wiecej energii niz my.
      • zetkaf Re: Odwracanie kota ogonem. 28.03.09, 17:47

        > Zrobili by coś z sensem i zaczęli np promować żarówki
        energooszczędne, lub
        > namawiać ludzi do wyrabiania sobie nawyku wyłączania światła
        zawsze gdy wychodz
        > ą
        > z pomieszczenia. To mogło by przynieść jakieś konkretne efekty.
        > Jednorazowe wyłączenie światła to kit. Do takiej bzdury nie mam
        Nie chodzi o jednorazowe wylaczenie - chodzi o symbol, dyskusje o
        problemie, itp. Czyli to co mowisz - namawianie do zachowan
        energooszczednych ;)
        • zbig1113 Re: Odwracanie kota ogonem. 28.03.09, 19:12
          Piszesz: chodzi o symbol , dyskusję o problemie... Czyli idąc dalej
          tym tropem, pobijmy kogoś by zwrócić uwagę na problem przemocy.
    • eeeee1 Akcja ekologów bawi energetyków 28.03.09, 11:25
      zgaśmy światła i niech w Polsce nastanie ciemnota... ups, miało być
      oczywiście ciemność!
    • xennax Akcja ekologów bawi energetyków 28.03.09, 11:54
      energetyka mówi dokładnie jak jest naprawdę - z technicznego punktu
      widzenia gwałtowny spadek zyzycia mocy jedynie spowoduj eże moc
      generowana przez generatory elekrowni cieplnych wróci do elektrowni
      i wydzieli sie do atmosfery . Ta całą akcja jedynie ma charakter
      edukacyjny. Technicznie nie jest możliwe w krótkim czasie zmniejszyc
      prod. mocy na urządzeniach które maja po pareset MW mocy . Jak ktos
      tego nie rozumie to powinien sobie wyobrazic jak w elektrowni można
      zmniejszyc produkcje mocy na generatorze w ciągu 5 min o połowę a
      potem w ciągu 5 min podnieśc. To nie jest fizycznie mozliwe poza tym
      powoduje takie przeciazenia ze nie daj Bog , moze po prostu w
      skrajnych warunakch uszkodzic trafo. Ale to jak widac jest trudne do
      zrozumienia .
      • fagusp Re: Akcja ekologów bawi energetyków 28.03.09, 12:46
        Niestety, prózny twoj trud. To jest akcja pod hasłem "nieważne czy
        to jest sensowne, ważne aby było głośno".
        PS. Wyjdę dziś wieczorem zrobić zdjątka. Sam jestem ciekaw, ilu
        maluczkich da się ogłupić propagandzie i wykona pusty gest. Pewnie
        sie zbierze sporo inteligentnych inaczej, tak że przezornie wyłączę
        wcześniej komputer i telewizor. Po co mi mają paść po skoku napięcia.
      • zetkaf 5 minut wystarczy... 28.03.09, 17:55
        ... na wlaczenie kolejnej pompy w elektrowni szczytowo-pompowej ;)
        • zbig1113 Re: 5 minut wystarczy... 28.03.09, 19:18
          Policzmy: przez ogólną ciemność zmniejszamy zużyci prądu o, dajmy na
          to, 100MW i przekazujemy tą energię do elektrowni szczytowo-
          pompowych, potem odzyskujemy z tego 70MW, czyli 30 idzie na
          ogrzewanie atmosfery. Gdzie tu sens?
          • zetkaf Re: 5 minut wystarczy... 28.03.09, 19:56
            > to, 100MW i przekazujemy tą energię do elektrowni szczytowo-
            > pompowych, potem odzyskujemy z tego 70MW, czyli 30 idzie na
            > ogrzewanie atmosfery. Gdzie tu sens?
            Oczwiscie, lepiej zebysmy te 100MW zuzyli na oswietlenie? A ta
            energia co, zniknie? Czy moze... pojdzie na ogrzewanie atmosfery? To
            chyba lepiej 30, niz 100?
          • zetkaf Re: 5 minut wystarczy... 28.03.09, 19:56
            PS. Chyba MWh, panie specu?
    • the.bill1 Największy Szwindel - Globalne Ocieplenie... 28.03.09, 11:57
      Bo to jest globalna ściema. 4% CO2 to działalność człowieka, 96% to
      działalność natury. Jeden wielki wulkan wyrzuca więcej niz nasza
      cywilizacja... ale skoro można ludzi postraszyć i ściągnąć podatek węglowy, to
      można wciskać ściemę...

      Największy Szwindel - Globalne Ocieplenie
      www.cheops.darmowefora.pl/index.php?topic=770.0
      • sauelios Globalnego ocieplenia nie ma. 28.03.09, 13:56
        Opowieści o nim to bicie piany.
        • zbig1113 Re: Globalnego ocieplenia nie ma. 28.03.09, 19:24
          Tylko czy ocieplenie wie o tym, że go nie ma?
        • eptesicus Ziemia jest płaska :-) Cywilizację Majów stworzyli 28.03.09, 20:04
          kosmici a Biskupin - Słowianie :-) Ewolucji nie było, bo smok
          wawelski to dinozaur, w każdym razie dinozaury żyły razem z ludźmi,
          a także nie znaleziono żadnych skamieniałości form przejściowych.
          Skały kiedyś były miękkie (to zrozumiałe tylko dla koneserów, np.
          bywalców "Archeowieści"). Elektrownia atomowa jest najbardziej
          szkodliwa ze wszystkich elektrowni i powinna być całkowicie
          zakazana, podobnie jak organizmy genetycznie zmodyfikowane (GMO).
          Tutenchamon był czarny, tak jak Olmekowie, zaś człowiek z
          Kensington - biały. Populacja składaja się z samych gejów może się
          rozmnażać. Tybet zawsze należał do Chin a największą na świecie
          dyktaturą są Stany Zjednoczone. Na trasie wariantu I obwodnicy
          Augustowa nie ma żadnych cennych gatunków ani siedlisk
          przyrodniczych, natomiast najcenniejsze występują na polu kartofli
          koło wsi Raczki. Jedynymi skutecznymi metodami leczenia sa
          homeopatia, akupunktura i bioenergioterapia, natomiast szczepionki
          są bardzo szkodliwe. Amerykanie nie byli nigdy na Księżycu, a w
          Strefie 51 są ciała kosmitów. Niezły bełkot do tego miejsca, co?
          Proponuję dodać jeszcze to co napisał niejaki sauelios:

          > Globalnego ocieplenia nie ma
          > Opowieści o nim to bicie piany.

          ...i zawołać lekarza :-)

          macie wszyscy obsesję na punkcie działaczy organizacji zajmujących
          się ochroną środowiska naturalnego (popularnie
          zwanych "ekologicznymi") i wylewacie te swoje obsesje, korzystając z
          okazji - tj. ogłoszenia tej czysto "propagandowej" (ja powiedziałbym
          edukacyjnej) akcji. Propaganda jest bardzo ważna. Najszlachetniejsze
          cele upadną bez odpowiedniej propagandy.
    • bzyczek3000 Akcja ekologów bawi energetyków 28.03.09, 12:10
      W ciemnej d...ie ma takie i temu podobne "akcje" Pustosłowie i nic
      więcej.
    • norbertrabarbar Protesty ekologów niszczą środowisko... 28.03.09, 12:11
      Przyroda niczego nie lubi bardziej niż nagromadzenia ekologów w jednym miejscu
      bo albo się myją używając mydeł, szamponów, past do zębów itp. a wszystko to
      trafia do wód gruntowych albo tabuny eko-dziewuszek zostawia po sobie stosy
      zużytych podpasek. Więcej napsują środowiska niż uda im się uratować.

      Niestety w przypadku przyrody największe efekty przynosi bycie wobec niej biernym.
    • z1234567 "Ciemność dla ciemniaków" - ekologów oczywiście 28.03.09, 12:25
      "Ciemność dla ciemniaków" - ekologów oczywiście

      brak wyobrazni az razi
      ale jak sie studiuje jakies gender pierdoly, politologie czy socjologie, albo glosuje na platforme to czego oczekiwac?

      swietlowke z rtęcia "se wykształciuch" kupi i co potem?
      atomu sie boi bo dzieci z okolicznych wiosek beda miec krzywe oczy
      a caly swiat (kosmos?) zwiedzi pewnie na rowerze i bedzie swiatowcem
      • fidelxxx Re: "Ciemność dla ciemniaków" - ekologów oczywiśc 28.03.09, 13:03
        Atomu boją się raczej wyborcy opozycji spod znaku matki Gosiewskiego,
        UPRowsko-PiSowski skunksie.
        • superbart Re: "Ciemność dla ciemniaków" - ekologów oczywiśc 28.03.09, 16:55
          Zrób coś dla środowiska - nie pierdź tyle.
          • zbig1113 Re: "Ciemność dla ciemniaków" - ekologów oczywiśc 28.03.09, 19:26
            Zrób coś dla środowiska, wyłącz komputer.
            • superbart Re: "Ciemność dla ciemniaków" - ekologów oczywiśc 30.03.09, 02:20
              Stand-by'a używam często.
    • donald-marzy Akcja pseudoekologów bawi energetyków 28.03.09, 12:32
      szkoda że WWF Polska jest fundacją, a nie oraganizacją. Pieniądze
      głównie idą nie na cele statutowe ale na pensjie dla pracowników!
      Ktoś mając pieniądze ma w tym jakiś interes żeby grupkę fanatyków w
      sobie znany sposób wykorzystać. Dlatego też nie planuję przekazać
      pieniędzy z 1% podatku na Fundację WWF Polska. Znajdę organizację
      która moje pieniądze w pełni wykorzysta na ochronę środowiska!
    • niewygodny Re: A mnie tam to ... 28.03.09, 12:57
      nie rusza. Zapalic ? Zgasic? Te ktore beda mi potrzebne, beda
      zapalone, te ktore nie beda mi potrzebne, beda zgaszone.
      Nie sprzatam swiata z papierkow i puszek Pepsi bo ich nie rozrzucam.
      Sensowna, systematyczna i efektywna troska o nature jest uzasadniona
      i konieczna ale nie zamierzam sie uzalezniac ani od zadnych idei ani
      od jednorazowych akcji, ktore wg mnie sa akcjami marketingowymi
      ekologow chcacych zbudowac sobie pozycje w spoleczenstwie aby przez
      swoje wplywy (np blokowanie, czy grozbe blokowanie roznych
      inwestycji) zdobywac wladze i czerpac korzysci materialne.
      Oczywiscie to samo robia inne organizacje spoleczne, polityczne czy
      religijne a ekolodzy nie sa od nich ani lepsi ani gorsi. Po prostu
      zlapali sie za dosc modny temat i go kreuja. Sa tacy sami jak wszyscy
      po prostu zamiast do Boga, rownouprawnienia czy czego tam jeszcze
      odnosza sie do ochrony srodowiska (tak samo go instrumentalnie
      wykorzystujac jak inni Boga, rownouprawnienie czy co tam jeszcze ;)

    • jana51 Akcja ekologów bawi energetyków 28.03.09, 13:13
      O kretyńskim wymyśle ekoidiotów nie ma co gadać, więc tylko po raz
      kolejny zaprotestuję przeciw namolnym nazywaniu ich ekologami.
      Ekologiem bowiem, jeśli już się bardzo uprzeć, można nazwać kogoś,
      kto skończył na przykład Ochronę Środowiska, ale nie tę niedouczoną
      bandę histeryków pod wodzą wiecznie niedomytego, za przeproszeniem -
      Wajraka.
      • zbig1113 Re: Akcja ekologów bawi energetyków 28.03.09, 19:33
        jana51 napisał:

        > Ekologiem bowiem, jeśli już się bardzo uprzeć, można nazwać kogoś,
        > kto skończył na przykład Ochronę Środowiska, ale nie tę niedouczoną
        > bandę histeryków pod wodzą wiecznie niedomytego, za przeproszeniem -
        > Wajraka.
        --------------------------------------------------------------------
        Taaa.. A Polakiem, jśli się bardzo uprzeć, można nazwać kogoś kto
        ukończył na przykład Polonistykę? A poza tym jeśli ktoś ma problemy
        z utrzymaniem higieny to myśli, że wszyscy tak mają.
      • eptesicus kompletne brednie 28.03.09, 20:13
        > Ekologiem bowiem, jeśli już się bardzo uprzeć, można nazwać kogoś,
        > kto skończył na przykład Ochronę Środowiska

        nie, żeby być ekologiem, trzeba skończyć biologię - biologię
        środowiskową. Ekologia jest dziedziną biologii. Ekologiem na
        przykład jest dr Kotowski i dr Pawlikowski ze
        stowarzyszenia "Chrońmy Mokradła" :-) Są specjalistami od ekologii
        torfowisk, z nich właśnie robili doktoraty. Ekolodzy zasiadają w
        Państwowej Radzie Ochrony Przyrody - nie tylko zresztą ekolodzy ale
        i taksonomowie, leśnicy, działacze organizacji pozarządowych itp.
        Ekologiem jest prof. Jędrzejewski z ZBS PAN i kobieta Wajraka, dr
        Nuria Selva Fernandez. Ekologiem jestem ja. Definicja ekologii tutaj
        (pl.wikipedia.org/wiki/Ekologia), choć to polska Wikipedia,
        to definicja dość poprawna. Wajrak oczywiście nie jest żadnym
        ekologiem tylko dziennikarzem i tego miana sobie nie przypisuje

        działaczy organizacji zajmujących się ochroną środowiska nie ma co
        bezmyślnie nazywać ekoidiotami. Chyba że pijesz do ignoranta
        Szyszki, który przegrał z kretesem i teraz wywnętrza się już tylko w
        Radiu Co Ma Ryja
    • j-50 Skutek będzie - ale jaki? 28.03.09, 13:28
      Wyprodukowana energia się zmarnuje. Energetycy nie dostaną za nią
      kasy. Zatem w jakimś tam stopniu wpłynie to na podwyżki cen energii.
      Zzieleniali są jak zwykle idiotami.
      • zycie-jest-zabawne Re: Skutek będzie - ale jaki? 28.03.09, 16:26
        bez komentarza...
    • xnonorx Ale samochody na światłach cały dzień 28.03.09, 13:29
      Czy to w godzinnych korkach w centrum miasta czy gdziekowiek indziej.
      Niewyregulowane światła na skrzyżowaniach sprawiają, że hamuje się i
      rusza co 100 metrów, a samochody spalają dodatkowe litry.....
      Ale taaak, zgaśmy żarówkę.
      • waldemar_batura Re: Ale samochody na światłach cały dzień 28.03.09, 13:49
        W imię oszczędności? Co za bzdury - organizatorzy mówią od początku, że chodzi o
        zwrócenie uwagi na globalne ocieplenie, nie o jakieś mikroskopijne oszczędności.
        Redaktor Trojanowska - kretynka jakich mało, absolutny brak profesjonalizmu.
      • zetkaf Re: Ale samochody na światłach cały dzień 28.03.09, 17:57
        Wylacz swiatla... i silnik - bedzie ekologicznie, jak zostanie pod
        domem ;)
    • sauelios Edukacja? Nie, to hucpa. 28.03.09, 13:46
      Tego typu akcja nie ma najmniejszego sensu z kilku względów:

      a) nie przyczynia się do długofalowego zmniejszenia poboru energii
      elektrycznej, bo to, co wyłączono, i tak zostanie włączone;

      b) nie udowodniono, że ludzie mają jakikolwiek wpływ na klimat na całym globie
      (proszę dać sobie spokój z powtarzaniem mantry hochsztaplerów z IPCC), co
      sprawia, że taka jednorazowa akcja tym bardziej nie wpływa na klimat;

      c) masowe wyłączanie światła może przyczynić się do wzrostu przestępczości
      (porównaj przykłady amerykańskich miast z lat 90.);

      d) po co powodować wahanie napięcia w sieci?

      W rzeczywistości organizacje "ekologiczne" zeszły na dalszy plan z powodu
      "globalnego kryzysu ekonomicznego" i prawdopodobnie nie dostają już tak
      wielkich funduszy jak jeszcze niedawno. Trudniej im wymuszać łapówki na
      politykach i przedsiębiorcach za pochwalanie "zielonych inicjatyw", dlatego
      próbują o sobie przypomnieć i podtrzymać przy życiu śmiertelnie rażony mit
      globalnego ocieplenia (globalne ocieplenie bowiem nie istnieje).
      • zbig1113 Re: Edukacja? Nie, to hucpa. 28.03.09, 19:40
        Piszesz: "nie udowodniono, że ludzie mają jakikolwiek wpływ na klimat
        na całym globie (proszę dać sobie spokój z powtarzaniem mantry
        hochsztaplerów z IPCC)". Teraz zrób mi przysługę i udowdnij, że tego
        wpływu nie ma (tylko nie zawracaj mi gitary wynurzeniami Vaclava
        Clausa)
    • waldemar_batura Akcja ekologów bawi energetyków 28.03.09, 13:54
      Oszczędności? Co za bzdury - od początku było wiadomo, że chodzi o zwrócenie
      uwagi na globalne ocieplenie, nie o jakieś niewielkie oszczędności. Redaktor
      Trojanowska - palancica jakich mało, absolutny brak profesjonalizmu. Niestety
      głupota atakuje ze wszystkich stron: rzecznik energetyków boi się awarii sieci,
      tak jakby były szanse, że do akcji dołączy się np. połowa społeczeństwa - wtedy
      dopiero można by mówić o takim ryzyku - no i oczywiście musiały się też dołączyć
      internetowe matoły, niedokształceni zwolennicy płaskiej Ziemi, zaprzeczający
      ociepleniu klimatu, choć mogą je dostrzec za własnym oknem.
      • lai21 Re: Akcja ekologów bawi energetyków 28.03.09, 17:11
        chyba jednak wazniejsze jeste zeby do tej akcji przylaczylo sie jak najmniej kre
        ty now ekolo gistow takich jak waldemar-batura
      • zbig1113 Re: Akcja ekologów bawi energetyków 28.03.09, 19:42
        W imię zwrócenia uwagi na problem narkomanii niech każdy wciągnie
        ścieżkę koki. Waldek już to zrobił.
        • waldemar_batura Re: Akcja ekologów bawi energetyków 28.03.09, 21:39
          Aleście Wy błyskotliwi, jak salceson. Poziom Kurski+Michalkiewicz, normalnie
          zdębiałem.
    • misiu-1 Rzeczywisty cel akcji 28.03.09, 14:01
      ...jest bardzo prosty. Akcja służy łatwemu pomiarowi w dużej skali stopnia
      skretynienia i zmanipulowania społeczeństwa. Odbiorcy energii są w swojej
      masie precyzyjnym przetwornikiem ogłupienie-prąd. :-)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka