Dodaj do ulubionych

Kadyrow: Putin to święty człowiek

07.04.09, 11:02
Ten facet musi miec niezly harem :)
Obserwuj wątek
    • a.anonym Kadyrow: Putin to święty człowiek 07.04.09, 11:02
      Pasuja do siebie jak Hitler z Mussolinim.
      • cillian1 Re: Kadyrow: Putin to święty człowiek 07.04.09, 11:07
        to normalny lizus, nie prezydent, przypomina mi leszka k. taka sama k.... Tyle
        że ten drugi bardziej kocha swojego brata niż naród!!! Ech....
    • kapitan.kirk Kadyrow: Putin to święty człowiek 07.04.09, 11:20
      "Kadyrow twierdzi, że bez Putina nie istniałaby dzisiejsza
      Czeczenia."

      Szczerze mówiąc, trudno zaprzeczyć.
      Pzdr
      • mirmat1 Szczegolnie jak alibi daje mu ABWehra Tuska 08.04.09, 17:34
        kapitan.kirk napisał:
        Kadyrow: Putin to święty człowiek
        > "Kadyrow twierdzi, że bez Putina nie istniałaby dzisiejsza
        > Czeczenia."
        >
        > Szczerze mówiąc, trudno zaprzeczyć.
        > Pzdr
        M: "swietosci" Putina bronia jak Czestochowy wprowadzania na nowo do ABW
        wytrenowani przez KGB i GRU byli agenci WSI...
        To była gruzińska prowokacja?
        środa 26 listopada 2008 06:47
        ABW oskarża: Strzelać kazał Saakaszwili
        Kto strzelał koło auta, którym w Gruzji jechał Lech Kaczyński? Według ABW,
        najpewniej to sami Gruzini zorganizowali tę prowokację - ujawnia DZIENNIK. Szef
        agencji Krzysztof Bondaryk wysłał raport na ten temat do 16 najważniejszych osób
        w państwie.
        www.dziennik.pl/wydarzenia/article271376/ABW_oskarza_Strzelac_kazal_Saakaszwili.html
        Co potwierdza tę tezę? Polskie służby argumentują tak: kiedy padła pierwsza
        seria z broni maszynowej, gruzińska ochrona w ogóle nie zareagowała. Agencja
        Bezpieczeństwa Wewnętrznego zwraca też uwagę na zachowanie prezydenta Micheila
        Saakaszwilego, który w trakcie zajścia był rozluźniony i uśmiechnięty.

    • pafni Jak on święty to matka teresa jaka jest? 07.04.09, 11:23
      Aż się niechce umierac i iśc do nieba bo obok putina hitler zasiada.
    • antyreakcjonista Kadyrow 'przegina" 07.04.09, 11:25
      Jego rzady staja sie coraz bardziej autorytarne a Czeczenie traktuje jak swoj folwark, wiec sie podlizuje
    • pamejudd A Kadyrow bez dresu? 07.04.09, 11:35
      Jakże to?
    • eva15 Kadyrow lepiej pasuje do USA i NATO niż do Rosji 07.04.09, 11:36
      "Prezydent Czeczenii opowiedział się za wprowadzeniem wielożeństwa."
      ________________

      No to poczciwiec źle sobie dobrał suwerena. Z takimi poglądami Kadyrow lepiej
      pasuje do USA i NATO niż do Rosji.

      Podczas gdy Rosja (ZSRR) nadała kobietom w Afganistanie prawa człowieka i
      GODNOSC ludzką, zdjęła im burki, wysłała do szkół i na uniwersytety, USA/NATO z
      gębą pełną frazesów o prawach człowieka zdegradowali kobiety z powrotem do roli
      zwierząt domowych.

      Zaprawdę, demokrata Kadyrow znalazłby na Zachodzie więcej zrozumienia dla swoich
      zapędów niż na Kremlu.
      Takie czasy.
      • gringo68 aż strach pomysleć co efffci dała Rosja 07.04.09, 11:41
        można sie śmiać, można i płakać, hehe..

        efffcia, masz kilka zaległych watkow, z których wycofałaś się
        szerokim okrakiem...
      • katolik_polski1 Eva zatracasz poczucie rzeczywistosci :) 07.04.09, 11:51
        Albo moze i nie :)))
        Jesli wziasc pod uwage ile te notable
        kochanek maja :)
        • eva15 Nie wiesz najwyraźniej co się dzieje w Afganistani 07.04.09, 11:59
          Nie wiesz najwyraźniej co się dzieje w Afganistanie pod światłą amerykańską i
          NATOwską okupacją:

          "Utrzymywany przy władzy przez Zachód i jego 80-tys. wojska prezydent Hamid
          Karzaj podpisał prawo czyniące z kobiet bezwolne zakładniczki ich mężów i ojców.
          Uchwalona po cichu przez obydwie izby parlamentu i równie sekretnie podpisana
          przez prezydenta ustawa stwierdza, że tylko za zgodą męża lub ojca kobiety mają
          prawo wychodzić poza mury domostw, ubiegać się o pracę, uczyć się, a nawet
          składać wizyty lekarzom. Także opiekę prawną nad dziećmi ustawa przyznaje
          wyłącznie ojcom i dziadkom. Ustawa stwierdza też, że żona nie ma prawa odmówić
          mężowi miłosnego aktu. Przedstawiciele ONZ ostrzegają, że to legalizacja
          małżeńskich gwałtów."

          wiadomosci.gazeta.pl/Wiadomosci/1,80532,6448563,Co_bedzie_wolno_Afgance.html

          To cud miód dla takich ludzi jak Kadyrow.
          • katolik_polski1 Alez doskonale wiem Evuniu ! 07.04.09, 12:07
            Tylko o tym nie mozna glosno pisac .
            Karzaj chcial pojsc na reke Talibom.
            Teraz pod naciskami ,grzecznie sie z tego wycofuje .
            • eva15 No to mało wiesz 07.04.09, 12:14
              Karzei tak się "wycofuje", aby zadowolić oburzoną zachodnią opinię publiczną,
              ale też talibów i innych Afgańczyków. Od tego są prawnicy, by tekst tak
              skomplikować, że zadowoli wszystkich i uśpi durny Zachód.

              Nowe prawo zrobi z kobiet zwierząta domowe pod aspicjami USA i NATO po prostu
              dlatego, że chcą tego nie tylko talibowie ale wszyscy w zasadzie afgańscy
              mężczyźni. USA jest to w sumie głąboko obojętne, co się z tymi kobietami stanie.
              Nie po to tam weszli i nie p to tam siedzą. ZSRR brała swoją ideologię serio i
              serio o jej realizację walczyła. USA biorą serio tylko ideologię pieniądza i
              sfer wpływów.

              Reszta to propaganda.
              • wtopek dzizas, teka glupia czy taki troll??? 07.04.09, 12:18
                eva15 napisała:

                > .
                > Nie po to tam weszli i nie p to tam siedzą. ZSRR brała swoją
                ideologię serio i
                > serio o jej realizację walczyła. > Reszta to propaganda.


                bez komentarza
              • katolik_polski1 Nie musisz sie tak wsciekac ! 07.04.09, 12:27
                Ci ludzie zyja jeszcze sredniowieczem .
                Nie mozesz ich tak katapultowac w XXI wiek .
                • eva15 Nie wsciekam się wcale 07.04.09, 12:29
                  Nie ich zachowanie zwraca moją uwagę lecz zachcowanie USA i NATO. Wygląda na to,
                  że i oni żyją w średniowieczu.
                  • gringo68 efffciu masz zaległe wątki 07.04.09, 12:34
                    a co do średniowiecza, to porownujac tu Rosje możemy mówić w
                    zasadzie o wspolnocie pierwotnej z samcem alfa???
                  • komarowo Re: Nie wsciekam się wcale 07.04.09, 13:01
                    eva15 napisała:

                    > Nie ich zachowanie zwraca moją uwagę lecz zachcowanie USA i NATO. Wygląda na
                    to że i oni żyją w średniowieczu.

                    USA, GB, Skandynawia i Benelux eto średniawiecze. Dodajmy z kronikarskiego
                    obowiązku czto KGB eto światłyje dzjemakrat budujące szklanyje domy.

                    A propos, zdawało mi się, że nogami zagłosowałaś za Zachodem, ty odrażająca
                    poboczowa menopauzalna sprzedajna kreaturo.

                    -
              • zz26 Re: No to mało wiesz 07.04.09, 15:17
                "ZSRR brała swoją ideologię serio i
                > serio o jej realizację walczyła"

                a najbardziej walczyła z tymi dla których walczyli
          • gollum.z.kremla "A u Was biją Murzynów" effcia zastąpiła... 08.04.09, 08:00

            ...równie błyskotliwym "a Wy w Afganistanie wprowadzacie szariat" ;->


            A Kadyrow i Putin ? Cóż, jeden rzeźnik pochwalił drugiego rzeźnika -
            co to za news ?...
      • komarowo Re: Kadyrow lepiej pasuje do USA i NATO niż do Ro 07.04.09, 13:09
        >>Z takimi poglądami Kadyrow lepiej pasuje do USA i NATO niż do Rosji.

        Gwałtu! Rety! Tow. kpt. eva, Poboczowa Menopauzalna Pokraka, wyraziła potępienie
        dla dresikowego nominata KGBistów!
        Mało tego, skrytykowała putińskiego lizusa!

        To chyba taki protest między wierszami przeciw spadającym wypłatom w wydziale
        prop-agitki.

        >Podczas gdy Rosja (ZSRR) nadała kobietom w Afganistanie prawa człowieka i
        >GODNOSC ludzką, USA/NATO z gębą pełną frazesów o prawach człowieka
        >zdegradowali kobiety z powrotem do roli zwierząt domowych.

        Obrzydliwa, mdląco ohydna, służalcza propaganda. Naprawdę nie zdajesz sobie
        sprawy, że pisząc swoje rzygowiny, zniechęcasz do Kraju Rad?

        Szczególnie nadaliście godność ludzką 600 tys zabitych i okaleczonych na polach
        minowych Afganistanu.
        Dzięki waszym prawom człowieka w Afganistanie jest dziś najwięcej kalek od min i
        pól minowych na świecie.

        Inna sprawa, że Politkowska to dość dobry przykład nadania kobietom w kraju rad
        godności i praw.

        A teraz GTFOMF, you plump slut.
        • gollum.z.kremla Re: potępiła dresikowego nominata KGBistów 08.04.09, 08:03

          Musi instrukcje nie dotarły na czas; niemnożko pogubiła się
          kobita... ;-D
      • zz26 evo 07.04.09, 15:15
        Podczas gdy Rosja (ZSRR) nadała kobietom w Afganistanie prawa człowieka i
        > GODNOSC ludzką, zdjęła im burki, wysłała do szkół i na uniwersytety, USA/NATO z
        > gębą pełną frazesów o prawach człowieka zdegradowali kobiety z powrotem do roli
        > zwierząt domowych.

        jaka ta Rosja kochana to czemu ich tak nienawidzą? może dlatego ze oprócz tych
        "praw człowieka" dali tez Afgańczykom 1500000 trupów i zbrodnie wojenne?
    • rzewuski1 Re: Kadyrow: Putin to święty człowiek 07.04.09, 12:16
      mozeby cerkiew kanonizowała Putina
      jak juz muzułmanie mówia o nim swiety
      to cos w tym musi byc
      • gringo68 efffcia już pewnie ma ikonkę 07.04.09, 12:20
        Św. Władimira patrona Kaukazu, hehe...
        • asmall4 Obwieszczenie !!! 07.04.09, 14:13
          tnij.org/c6ty
          Fajnie . Wyborcza ma filtr na słowo "Czeczenia" .Podziękujmy pracownikom FSB za
          ich wkład w "walce ze spamem" ...
    • abhaod bandyta popiera bandytę 07.04.09, 12:41
      www.wschod24.pl/tekst-16684/Rafal-Lisiakiewicz-Wybory-do-Dumy-1999-r-i-przekazanie-wladzy-Putinowi-probierz-putinizmu/Str-2
    • komarowo Samo nasuwa się porównanie 07.04.09, 12:55
      tow. jaRUSelskawo całującego z języczkiem tow. Breżniewa.
      Teraz zdrajca Kadyrow ps. "Dresik" prezentuje ten sam poziom submisyjnego
      uwielbienia.
      • asmall4 Dres fajny jest ... 07.04.09, 14:07
        www.islam-projekte.com/vasallen/vasallen/_data/kadyrow_putin2.jpg
    • lubat Kadyrow: Putin to święty człowiek 07.04.09, 13:56
      "Prezydent Czeczenii opowiedział się za wprowadzeniem wielożeństwa."

      Na początku lat 80-tych przebywała na mojej uczelni grupa studentów z Rostowa
      nad Donem i wieczorami w pokojach akademika, gdzie byli zakwaterowani, przy
      dużym udziale gorzałki toczyły się szczere rozmowy, chciało by się powiedzieć,
      jak Polak z Rosjaninem, ale tam było wielu mieszkańców republik kaukaskich.
      Do tej pory pamiętam, że kilku bardzo stanowczo twierdziło, że na ich
      terenach, na Kaukazie, istnieje wielożeństwo. Wtedy wydawało mi się, że chcą
      nas jakoś zadziwić, bo nie mają się czym innym pochwalić.
      Dzisiaj wydaje mi się, że oni nie zmyślali, tym bardziej, że tłumaczyli to
      bardzo sensownie. Władza radziecka nie była tam z Moskwy czy Leningradu, to
      byli miejscowi ludzie, gdzie powiązania rodzinne, klanowe, miały pierwszeństwo
      przed państwowymi. Władze centralne musiały o tym wiedzieć, ale to nie był już
      okres, gdzie się wysyłało do łagrów i przymykało się oko na wiele rzeczy,
      które wcześniej były nie do pomyślenia.

      A co do samego kadzenia Kadyrowa Putinowi, to powody są dosyć prozaiczne:

      inoforum.ru/inostrannaya_pressa/zapadnaya_evropa/bednost_delaet_bogatym/
      lub:

      www.faz.net/s/Rub5A6DAB001EA2420BAC082C25414D2760/Doc~E9493B887A6334530A06151ADEA1D9661~ATpl~Ecommon~Scontent.html
      • eva15 Luuubat! 07.04.09, 15:44
        Pewno tak jest, jak mówli ci studenci. Na tak wielkim obszarze imperium władza
        nie wszędzie sięga i chce sięgać. Zauważ, że podobnie jest w USA np. z mormonami
        i całym szeregiem innych różnych sekt jak np. Amishpeople czy jak ich zwał. Cały
        szereg ich norm nie odpowiada US-konstytucji.

        PS. Jakieś nowe ciekawe forum z tłumaczeniami wykryłeś. Czyżby z żałoby po inoCMU?
        • lubat Re: Luuubat! 07.04.09, 16:04
          eva15 napisała:

          > PS. Jakieś nowe ciekawe forum z tłumaczeniami wykryłeś. Czyżby z żałoby po inoC
          > MU?


          To jest właśnie to forum dysydenckie wobec INOSMI. Prawdę rzekłszy, nie mogę się
          do niego przyzwyczaić, jest też mniej przejrzyste.
          Ponieważ na INOSMI zdarzyło mi się napisać parę postów, nawiązał ze mną kontakt
          jeden z twórców inoforum, tak dbają o swoją klientelę.
          Próbowałem się od niego coś dowiedzieć o przyczynach tej secesji, ale dalej nic
          nie wiem.
          Na Inosmi przestali praktycznie zamieszczać polskie tłumaczenia, a na nowym też
          jest ich niewiele. Wygląda, jakby skrywali, lub przynajmniej mniej śmiali się z
          "polish jokes".
          • tmu Re: Luuubat! 08.04.09, 07:41
            Panie Lubacie! Polskich tlumaczen jest istne zatrzesienie! :-)
            Prosze spojrzec tu
            inoforum.ru/forum/index.php?showforum=12
            Poprostu portal jest w toku budowy i nie wszystko dopracowane jak
            trzeba. Za jakis czas na glownej stronie bedzie link do dzialu
            polskiego; to potrzebne dla nowicjuszy, bo bywalce i tak wiedza.
            Co sie stalo? Moze Pan przeczytac tu
            inoforum.ru/forum/index.php?showforum=58
            i tu
            inoforum.ru/forum/index.php?showforum=46
            Jezeli Pan czegos nie zrozumie i bedzie ciekawy szczegolow, prosze
            pisac do mnie na Inoforum. Poprostu kliknac nick Ursa nad postem
            albo tlumaczeniem i wybrac opcje "Отправить сообщение" na dole z
            lewej strony.
            Pozdrawiam Ursa
            • lubat Re: URSA!! 08.04.09, 08:45
              Ursa, dziękuję za wyjaśnienia.
              Na większość z podanych linków ja już zaglądałem, ale to nie zmienia faktu, że
              zanim poznam całą "mapę" Inoforum, minie trochę czasu. Tym bardziej, że ja
              potrzebuję na przeczytanie ze zrozumieniem rosyjskiego tekstu naprawdę znacznie
              więcej czasu, niż po polsku.
              Natomiast w Inosmi byłem już jak w domu, wiedziałem, gdzie czego szukać.
              Ale pożywiom - uwidim.
            • abhaod Re: Luuubat! 08.04.09, 11:06
              effcia, nie zmieniaj nicka !!!!
              en.wikipedia.org/wiki/Web_brigades
            • eva15 Ursa, spasibo balszoje 08.04.09, 11:16
              Ja co prawda rzadziej pewnie niż Lubat zaglądałam na inoSMI, ale też lubiłam to
              forum i Pani tłumaczenia. To fajnie, że inne forum zajęło się teraz
              tłumaczeniami i że Pani tam jest.
              Pozdrowienia
              Eva
              • komarowo Spasibo balszoje 08.04.09, 22:24
                Spasibo bolszoje! Tak goworilaś za czasów młodości jak kałmucki politruk dał ci
                przez chwilę potrzymać bratni narząd?

                Skoro te fora takie interesantne, kulturne i oczjeń dzjemakratyczne CZEGO
                SZUKASZ NA POLSKIM FORUM OBRZYDLIWA SPRZEDAJNA KACAPSKA MIURWO?
            • abhaod Re: Luuubat! 08.04.09, 16:56
              a ten wątek przetłumaczyliście ?
              forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=902&w=90463445
              i ten ?
              forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=902&w=90688925&a=90701672
            • komarowo Czy ty tłumaczysz 09.04.09, 01:19
              kacapom polską krytykę? Skarżysz się serwilistyczne, że TPPR w Polszy jest
              niedoceniany? Prosisz towarzyszy o bratnią pomoc?

              Aż mdli.
              • gollum.z.kremla Re: tłumaczysz kacapom polską krytykę? 10.04.09, 01:35

                Zamiast głupio pytać lepiej sam sprawdź.


                I więcej kultury wobec Gościa; po pierwsze, że w ogóle gość, po
                drugie, że - w przeciwieństwie do zgrai sowieckopodobnych z tego
                forum - ursa odwala (obiektywnie rzecz biorąc) kawał dobrej roboty.
          • gejowy.kaczucha Re: na INOSMI zdarzyło mi się napisać 14.04.09, 18:45

            Spokojnie - już śladu po tym nie ma... ;)


            forum.inosmi.ru
      • komarowo Ach, ta szpica intelektualna 07.04.09, 16:18
        lubat napisał:

        > Na początku lat 80-tych przebywała na mojej uczelni grupa studentów z Rostowa.

        Uczciwi studenci wówczas gonili ORMOwców i ZOMOWców z akademików i miasteczek
        studenckich.

        Natomiast sprzedajne łajno z TPPRu i Czerwonego Sztandaru biesiadowało z
        bratnimi pionierami iz sowieckawo sajuza.



        > jak Polak z Rosjaninem, ale tam było wielu mieszkańców republik kaukaskich.
        > Do tej pory pamiętam, że kilku bardzo stanowczo twierdziło, że na ich
        > terenach, na Kaukazie, istnieje wielożeństwo. Wtedy wydawało mi się, że chcą
        > nas jakoś zadziwić, bo nie mają się czym innym pochwalić.
        > Dzisiaj wydaje mi się, że oni nie zmyślali, tym bardziej, że tłumaczyli to
        > bardzo sensownie. Władza radziecka nie była tam z Moskwy czy Leningradu, to
        > byli miejscowi ludzie, gdzie powiązania rodzinne, klanowe, miały pierwszeństwo
        > przed państwowymi. Władze centralne musiały o tym wiedzieć, ale to nie był już
        > okres, gdzie się wysyłało do łagrów i przymykało się oko na wiele rzeczy,
        > które wcześniej były nie do pomyślenia.
        >
        > A co do samego kadzenia Kadyrowa Putinowi, to powody są dosyć prozaiczne:
        >
        > inoforum.ru/inostrannaya_pressa/zapadnaya_evropa/bednost_delaet_bogatym/
        > lub:
        >
        > www.faz.net/s/Rub5A6DAB001EA2420BAC082C25414D2760/Doc~E9493B887A6334530A06151ADEA1D9661~ATpl~Ecommon~Scontent.html
    • asmall4 Kadyrow: Putin to święty człowiek 07.04.09, 14:06
      Ja tam się nie dziwię tym azjatyckim zwyczajom ...
      Tam każdy mniejszy bandzior wchodzi bez mydła temu większemu dzięki któremu coś
      osiągnął :)
      Tzw. ludzi "z awansu" pełno było za Stalina i później .
      Niektórzy się rzeczywiście sprawdzili . Jednak ten stan dowodzi tylko brak elit
      i ludzi wykształconych i gotowych do wypełniania swoich funkcji . Ten stan w
      Czeczenii mamy właśnie dzięki Lalkarzowi.
    • komarowo Jaki kraj 07.04.09, 16:15
      tacy sojuznicy.
      Jak nie Lepper czy Ortega to Kadyrow.
    • herr7 taki mały Jelcyn... 08.04.09, 10:59
      Dwa dni temu Putin występował w Dumie, gdzie odpowiadał na pytania, głównie
      opozycji z Komunistycznej Partii Rosji. Jedno z pytań dotyczyło systemu
      podatkowego opartego na podatku liniowym, którego wg. Putina wszystkie kraje
      Rosji zazdroszczą. Na zarzut, że taki system jest głęboko niesprawiedliwy,
      szczególnie w czasach kryzysu Putin odpowiedział, że podwyższenie podatków dla
      bogaczy będzie oznaczało jedynie to, że wzrośnie skala oszustw podatkowych, co
      oznacza że bogaci i tak będą płacić tyle co obecnie, lub nawet mniej. Dla mnie
      oznacza to przyznanie się do tego, że Rosja po dziesięciu latach jego rządów
      jest tak samo słabym i niesprawnym państwem, jak wtedy gdy Putin przejmował
      władzę z rąk Jelcyna. Bo skoro praktycznie wszystkie kraje jakoś sobie radzą ze
      ściąganiem podatków, a jedynie putinowska Rosja nie, to o czym to może
      świadczyć, poza być może jeszcze szczególną ochroną bogaczy?

      Wczoraj pokazano w rosyjskich Wiadomościach rosyjskie miasteczko, gdzieś na
      Dalekim Wschodzie, gdzie ludzie głodują odkąd fabryka w której byli zatrudnieni
      splajtowała. Dopiero wyjście zdesperowanych ludzi na ulice zmobilizowało władze
      do działania, chociaż jeszcze nie wiadomo czy aby nie na pokaz. Otóż owa fabryka
      należy do właściciela, który gdzieś się zapodział, a sama firma zarejestrowana
      jest bodajże na Seszelach. Podobno rosyjska prokuratura jest bezsilna w tej
      sprawie, co znowu bardzo wiele mówi o sile tego kraju.

      Te dwie rzeczy doskonale pokazują jaka jest Rosja Putina. Putinowska Rosja
      przypomina Rosję z czasów Mikołaja II, gdzie nieliczna grupa ludzi była
      arcybogata a większość żyła w ogromnej biedzie. Stąd też widać, że Putinowie
      bliżej do Jelcyna, aniżeli wielkich reformatorów Piotra I czy Katarzyny II.
      Tandem Miedwiediew-Putin ma zamiar utrzymać się u władzy przynajmniej do 2020.
      Obawiam się, że Rosja tak długiego okresu rządów "małego" Jelcyna może po prostu
      nie przetrwać...
      • eva15 Swiat realny jest inny niż byś chciał 08.04.09, 11:53
        herr7 napisał:
        >o skoro praktycznie wszystkie kraje jakoś sobie radzą ze
        > ściąganiem podatków, a jedynie putinowska Rosja nie, to o czym to >może
        świadczyć, poza być może jeszcze szczególną ochroną bogaczy?

        Inne kraje radzą sobie ze ściąganiem podatków i tylko putinowska Rosja nie....
        Ha, ha, ha.
        Serio tak uważasz, czy chcesz tylko prowokować?

        Jednym z największych kalectw obecnego kapitalizmu-neoliberalizmu jest fakt, że
        podatki płacą prawie tylko i wyłącznie biedni, pracownicy najemni oraz
        urzędnicy etatowi.
        Bogaci nie płacą na dobrą sprawę wcale. Nie śledzisz chyba realnego świata,
        skoro nie wiesz, że największym problem stały się raje podatkowe, te czarne
        dziury w których znikają tys. miliardów bogaczy śmiejących się prawu podatkowemu
        swoich krajów w twarz.
        To był także jeden z głównych tematów na G-20 w Londynie, a w Niemczech o raje
        podatkowe toczy się właśnie ostra awantura ze Szwajcarią i Luxemburgiem.

        Mało tego, USA chcą wykorzystać walkę z rajami podatkowymi do tego, by wykosić
        zbyt liczną konkurencję i samemu zająć pozycję nr. 1 jako raj podatkowy dla
        superbogaczy z całego świata.

        www.pb.pl/Default2.aspx?ArticleID=44702b7c-ebcc-44cc-a501-2f6088ccefea&ref=lastadd

        Tak więc kasy poszczególnych państw są puste, a zachodni miliarderzy odczuwają
        ZERO, dosłownie ZERO patriotyzmu i ani myślą ściągnąć dobrowolnie swoje miliardy
        do kraju i dać się opodatkować, by ratować budżet państwa.

        Putin doskonale rozumie, co się na Zachodzie wyprawia i wyciąga stosowne
        wnioski. Jeśli w tej atmosferze ogólnoświatowej demoralizacji kapitalizmu
        podniesienie podatek bogatym, będzie miał dokładnie ten sam problem, który mają
        dziś WSZYSTKIE rządy zachodnie.

        Na tle tego jak zachodni miliarderzy wzięli swoje rządy za twarz, można tylko
        szczerze podziwiać Putina, że udało mu się w niektórych przynajmniej przypadkach
        zmusić bogaczy do patriotyzmu. Najbardziej znanym przypadkiem obudzonej przez
        Putina miłości ojczyzny jest przypadek Abramowicza i Kamczatki. Chciałabym
        widzieć choć JEDNEGO przywódcę zachodniego, który umiałby czegoś takiego dokonać.

        • herr7 recedywa jelcynizmu 08.04.09, 13:44
          Evo, o czym piszesz? Mieszkasz w Niemczech to znasz skalę podatkową oraz to że
          bogaci ludzie płacą wysokie podatki. W innych krajach Północnej Europy jest
          podobnie. Gdyby było prawdą, że podatek liniowy umożliwia lepszy rozwój
          gospodarki to takie kraje jak Niemcy, Holandia, czy państwa skandynawskie byłyby
          ubogimi krewnymi np. UK, gdzie zresztą nikt nie odważył się wprowadzić podatku
          linowego.
          W Rosji wprowadzono taki podatek w czasach, gdy nikt tam podatków nie płacił i
          uważano że ściągnięcie z ludzi więcej pieniędzy jest niemożliwe z uwagi na
          sprawność, a raczej jej braku państwowej administracji. W tamtych czasach było
          to chyba uzasadnione. Ale dzisiaj jest inaczej, a w każdym razie powinno być
          inaczej. Jeżeli Putin otwarcie przyznaje, że nie uda się ściągnąć od bogatych
          większych podatków to znaczy, że on i administracja która mu podlega nie
          zasługują na to co im się płaci. Powinien się po prostu podać do dymisji, a nie
          udawać przed publicznością że jest supermenem skoro jest impotentem.
          Dla mnie to jednak oznacza coś znacznie gorszego, a mianowicie to jak ten
          leningradski żulik pojmuje, jaki ma być stan rzeczy. Po prostu dla niego jest
          absolutnie normalne, że bogacze wywożą z kraju dziesiątki mld dolarów, w czasach
          gdy bezrobotni w Rosji dostają po pięć tysięcy rubli zasiłku, za co się w tym
          kraju nie da przeżyć. To jest cynizm i arogancja, której nikt by w takich
          Niemczech nie śmiał się dopuścić, gdyż nie przetrwałby jako polityk nawet
          jednego dnia.
          Gdyby bogactwo rosyjskich bogaczy nie było głównie wynikiem rabunkowej
          eksploatacji tamtejszych bogactw to patrzyłbym na to nieco inaczej. Ale żaden z
          rosyjskich miliarderów nie jest przecież Billem Gatsem. Znaczna ich część to
          żuliki podobni jak Putin oraz mafiozi, których miejsce jest nie na salonach ale
          w gułagu. Skąd w tak biednym kraju wzięło się nagle tak wielu dolarowych
          miliarderów? Dlaczego Rosja w ubiegłym roku miała więcej miliarderów niż
          Japonia, Niemcy czy UK? Czyżby gospodarka rosyjska była większa od japońskiej
          czy chińskiej?
          Stanisław Biełkowski może niestety mieć rację, że Rosja nie przetrwa do 2020 r.
          • jk2007 herr7 - ciekawy artykul 08.04.09, 13:58
            www.banki.ru/news/bankpress/?id=924922
          • eva15 Niemiecki system podatkowy 08.04.09, 14:48
            Nie wiem jak z Tobą rozmawiać, skoro nie chcesz widzieć faktów, a faktem jest,
            że jednym z najważniejszych tematów na G-20 były oazy podatkowe dla super
            bogatych. Ten problem ma wymiar pandemii, a nie jakiegoś marginesu i media były
            pełne tej tematyki, a Ty na to NIC, kompletnie to ignorujesz, bo Ci nie pasuje
            do Twego obrazu.

            Mieszkam w Niemczech i WIEM, podobnie jak cały naród, państwo, rząd, że super
            bogaci NIE płacą podatków i właśnie dlatego teraz wreszcie min. finans.
            Steinbrueck zaczął o to wojnę z Luxemburgiem i Szwajcarią. Od czasu do czasu, by
            uspokoić wzburzony naród przymyka się jednego czy dwóch super milionerów jak
            niedawno szefa niemieckiej poczty Zumwinkla, który jak każdy inny mioner
            wyeksportował swe miliony do oaz podatkowych. Ze względu na ogromną skalę
            problemu media pełne są tej tematyki.
            A Ty mi na to, że w Niemczech bogaci podatki płacą. No i jak tu rozmawiać?

            Być może Twoja oderwana od realiów opinia wynika z braku wiedzy co do do
            specyfiki niemieckiego systemu podatkowego. W Niemczech bardzo wiele milionów
            zwykłych podatników płaci najwyższą stawkę podatkową, jakby byli milionerami.
            Otóż, aby skutecznie grabić klasę średnią państwo nałożyło najwyższą stawkę
            podatkową (42%) już na dochody powyżej 50 tys. euro. I tak to nagle cała klasa
            średnia już od jej najniższej półki poczynając płaci teraz najwyższą stawkę
            wcześniej przewidzianą tylko dla bogaczy. Bogacze natomiast wywożą kasę za granicę.
            • herr7 bogaci w Niemczech nie płacą podatków? 08.04.09, 18:35
              Bogaci wszędzie mają większe możliwości uniknięcia płacenia wysokich podatków, gdyż stać jest ich na prawnika żeby im doradził jak to zrobić. Problem nie jest nowy i np. w takich Stanach wymyślono różne fundacje finansujące badania naukowe, biblioteki czy też przytuliska dla kotów. Przez wiele lat ten system nieźle funkcjonował czego wynikiem jest duża ilość np. szpitali, bibliotek czy gmachów uniwersyteckich wybudowanych z prywatnych pieniędzy.

              Problem o którym piszę leży w tym, że w Rosji nikt oligarchów do tego nie zmusił, żeby inwestowali swoje tak szybko "zarobione" pieniądze w cele mające na względzie dobro wspólne. Nigdy tego nie mogłem zrozumieć, skąd taka postawa się w Rosji bierze dopóki nie usłyszałem Putina perorującego na temat zalet systemu, który "każdy kraj Rosji zazdrości". Nie dostrzegłem w tej wypowiedzi oszałamiającej inteligencji, z której ponoć Putin słynie. Zamiast tego ujrzałem rosyjskiego Dyzmę, któremu szczęśliwy splot okoliczności pozwolił się wykreować na zbawcę swojego narodu. Niestety Putin nie jest zbawcą Rosji, a kryzys sprawił że ta prawda wyszła w końcu na wierzch.

              lenta.ru/articles/2009/04/06/duma/
              • eva15 Walka Putina z cynizmem neoliberalizmu w Rosji 08.04.09, 23:50
                herr7 napisał:

                >Problem nie jest nowy i np. w takich Stanach wymyślono różne >fundacje
                finansujące badania naukowe, biblioteki czy też >przytuliska dla kotów. Przez
                wiele lat ten system nieźle >funkcjonował czego wynikiem jest duża ilość np.
                szpitali, bibliotek >czy gmachów uniwersyteckich wybudowanych z prywatnych
                pieniędzy.

                To o czym piszesz, to inny temat. To jest jak z putinowym zmuszaniem bogaczy
                inną niż podatki drogą do dbania o kraj. Rzecz sięga znanej na Zachodzie od
                dawna psychologii opodatkowania i Putin dobrze to pojął:
                bogaty nie lubi płacić anonimowo, jako jeden z numerków w skarbówce. On zarabia
                mnóstwo, czuje się lepszy niż reszta społeczeństwa ale wie, że sama mamona nie
                da mu przepustki do historii. Więc on chętnie zapłaci wiele, czasem nawet więcej
                niż wynosi, jeśli to połechcze jego próżność, czyli jeśli biblioteka, uczelnia
                itd. będzie nosić jego imię. Albo jeśli na Czukotce będą się za niego modlić.

                Problem w tym i o to mi chodzi, że współczesne oazy podatkowe nikomu nic nie
                dają. Ci, co tam uciekają, ani myślą o tym, by drogą fundacji, stypendiów,
                różnych akcji humanitarnych kogokolwiek wspierać. Oni są jak przegniły, chory z
                chciwości Harpagon, który gromadzi pieniądz w celu gromadzenia pieniądza i władzy...

                > Problem o którym piszę leży w tym, że w Rosji nikt oligarchów do >tego nie
                zmusił, żeby inwestowali swoje tak szybko "zarobione" >pieniądze w cele mające
                na względzie dobro wspólne.

                Owszem Putin zmusił. Najbardziej znanym przykładem, powtarzam to już po raz 3.,
                jest Abramowicz na Kamczatce.
                • eva15 Re: Walka Putina z cynizmem neoliberalizmu w Rosj 08.04.09, 23:55
                  korekta:

                  Więc on chętnie zapłaci wiele, czasem nawet więcej
                  niż wynosi jego stawka podatkowa, jeśli to połechcze jego próżność, czyli jeśli
                  biblioteka, uczelnia itd. będzie nosić jego imię. Albo jeśli na Czukotce będą
                  się za niego modlić.
                • herr7 Abramowicz był gubernatorem Czukotki 09.04.09, 00:07
                  Czy potrafisz wymienić jeszcze innego oligarchę co zrobił coś pożytecznego dla
                  Rosji? Sam Abramowicz zabezpieczał się na wypadek aresztowania. W sumie układ
                  był od początku dość dziwny, ale po klangorze jaki podniosły "wolne media" po
                  aresztowaniu Chodorkowskiego Putin wolał nie ryzykować jeszcze jednej "ofiary".
                  Moje główne pytanie sprowadza się jednak do tego skąd w Rosji wzięło się tak
                  wielu miliarderów dolarowych? Nie słyszałem żeby któryś był rosyjskim Billem Gatsem.
                  Odpowiedź jest oczywista - kosztem rozwarstwienia społeczeństwa. Gdyby nie było
                  kryzysu to taka sytuacja mogłaby trwać bardzo długo. Ale kryzys "sprawdził"
                  Putina i jego koncepcję w sposób okrutny. Okazało się że zamiast "supermena"
                  mamy "jelcynka". Wymiana Putina jest dla Rosji koniecznością.
                  • eva15 Re: Abramowicz był gubernatorem Czukotki 09.04.09, 01:01
                    herr7 napisał:

                    > Czy potrafisz wymienić jeszcze innego oligarchę co zrobił coś >pożytecznego
                    dla Rosji?

                    Owszem, nazwiska nie pamiętam, ale ostatnio jakiś oligarcha o azjatyckich rysach
                    twarz wsławił się na Zachodzie wykupieniem na aukcji w Londynie skradzionych w
                    czasach jelcynowskich cennych dóbr ros. kultury i sam z siebie (ha, ha, ha)
                    przyniósł je w zębach w darze Putinowi, czyli oddał je do rosyjkich galeri.
                    Putin go za to publicznie pochwalił.

                    Abramowicz to temat złożny, teraz nie ma sensu go pogłębiać.

                    > Moje główne pytanie sprowadza się jednak do tego skąd w Rosji >wzięło się tak
                    wielu miliarderów dolarowych? Nie słyszałem żeby >któryś był rosyjskim Billem
                    Gatsem.
                    > Odpowiedź jest oczywista - kosztem rozwarstwienia społeczeństwa

                    Twoim zdaniem kariera Gates nie odbyła się kosztem rozwarstwienia społeczeństwa
                    i zwłaszcza nie była skutkiem tego rozwartwienia?

                    >Gdyby nie było kryzysu to taka sytuacja mogłaby trwać bardzo długo. >Ale kryzys
                    "sprawdził" Putina i jego koncepcję w sposób okrutny.

                    A co wobec tego kryzys sprawdza w USA, gdzie oligarchowie znacznie bardziej
                    trzęsą państwem niż w Rosji?

                    >Okazało się że zamiast "supermena" mamy "jelcynka". Wymiana Putina >jest dla
                    Rosji koniecznością.

                    Acha, a ta konieczność kogo w miejsce Putina przewiduje? Czy Rosję mają znów
                    zbawiać Niemcow, Kasparow i spółka. Może jeszcze trzeba wypuścić Chodorkowskiego
                    z tiurmy?

                    Niestety Twoje rady mogą być dla Rosji dramatem finalnym. Putiny sprzątające po
                    tych powyższych demokratach nie rodzą się na kamieniu i na pewno nie co roku.
                    Zwłaszcza, że jak twiedzisz rosyjska demografia pada.
                    • herr7 Eva - Putin jest wielki! 09.04.09, 18:57
                      A oto parę przykładów to potwierdzających:

                      Jak obiecane wsparcie dociera do przedsiębiorstw:

                      www.rg.ru/2009/04/07/dengi.html
                      Jaka jest ogólna strategia władz:

                      www.banki.ru/news/bankpress/?id=924922
                      jak się zamierza walczyć z kryzysem:

                      lenta.ru/news/2009/04/09/vladivostok/
                      Jak kryzys się Rosji nie ima:

                      lenta.ru/news/2009/04/09/deficit/
                      i na zakończenie, jak się w Rosji mądrze wydaje publiczne pieniądze:

                      www.vz.ru/news/2009/4/8/274135.html
                      W sumie same dobre newsy. Dla wrogów Rosji oczywiście!
                      • jk2007 Eva - Putin jest wielki! 10.04.09, 00:07
                        www.compromat.ru/page_27428.htm
                        • jk2007 Re: Eva - Putin jest wielki! 10.04.09, 09:02
                          www.duel.ru/200913/?13_5_1
                          • herr7 znaczy, że ma pełnię władzy, ale 10.04.09, 10:41
                            działa jakby jej nie miał. Ciekawi mnie jak długo Rosjanie będą go popierać gdy
                            głód zajrzy im w oczy?
      • wolf34 Putin-to nie Jelcyn 08.04.09, 11:59
        herr7 napisał:

        > Dwa dni temu Putin występował w Dumie, gdzie odpowiadał na
        pytania, głównie
        > opozycji z Komunistycznej Partii Rosji.

        czyli głównej sily opozycji.Wiecznie wczorajszych.

        Jedno z pytań dotyczyło systemu
        > podatkowego opartego na podatku liniowym, którego wg. Putina
        wszystkie kraje
        > Rosji zazdroszczą. Na zarzut, że taki system jest głęboko
        niesprawiedliwy,
        > szczególnie w czasach kryzysu Putin odpowiedział, że podwyższenie
        podatków dla
        > bogaczy będzie oznaczało jedynie to, że wzrośnie skala oszustw
        podatkowych, co
        > oznacza że bogaci i tak będą płacić tyle co obecnie, lub nawet
        mniej.

        Cyniczna ale trzezwa ocena.



        Dla mnie
        > oznacza to przyznanie się do tego, że Rosja po dziesięciu latach
        jego rządów
        > jest tak samo słabym i niesprawnym państwem, jak wtedy gdy Putin
        przejmował
        > władzę z rąk Jelcyna.

        Bez przesady-w Rosji okresu IX 1999
        -2008 zaszły duże
        zmiany na lepsze,wzrastał poziom zycia ludnosci,znacznie
        spadł poziom ludzi zyjących w ubóstwie,zmalało bezrobocie ,sporo
        rokrocznie rósł PKB,b.poważnie wzrosły
        rezerwy walutowe.Przywrócono integralność terytorialną państwa i
        władze centralną.Znacznie wzrósł poziom inwestycji zagranicznych
        -minimalnych za jelcyna.
        Tego wszystkiego nie można nie zauważać.Choć fakt-można było zrobić
        znacznie więcej a państwo mogło działać aktywniej.
        Putina do Jelcyna nie można przyrównywać.
        Od IV kwartału 2008
        jest kryzys w gospodarce wraz z negatywnymi skutkami w
        społeczeństwie a władze są zbyt pasywne fakt.Ale uważam że Putin
        kieruje się dobrem państwa -a alkoholikowi Jelcynowi było to
        obojetne


        Bo skoro praktycznie wszystkie kraje jakoś sobie radzą ze
        > ściąganiem podatków, a jedynie putinowska Rosja nie, to o czym to
        może
        > świadczyć, poza być może jeszcze szczególną ochroną bogaczy?

        Nie tylko Rosja wprowadziła podatek liniowy.Prosze porównac
        ściągalność podatków za Jelcyna i za Putina.



        >
        > Wczoraj pokazano w rosyjskich Wiadomościach rosyjskie miasteczko,
        gdzieś na
        > Dalekim Wschodzie, gdzie ludzie głodują odkąd fabryka w której
        byli zatrudnieni
        > splajtowała. Dopiero wyjście zdesperowanych ludzi na ulice
        zmobilizowało władze
        > do działania, chociaż jeszcze nie wiadomo czy aby nie na pokaz.
        Otóż owa fabryk
        > a
        > należy do właściciela, który gdzieś się zapodział, a sama firma
        zarejestrowana
        > jest bodajże na Seszelach. Podobno rosyjska prokuratura jest
        bezsilna w tej
        > sprawie, co znowu bardzo wiele mówi o sile tego kraju.


        Kryzys tragicznie odbije się na miastach zbudowanych wokół JEDNEJ
        fabryki czy jednej gałęzi przemysłu.Z ciekawości zapytam-co państwo
        miało zrobić z tą fabryką bodajże wolframu?
        >
        > Te dwie rzeczy doskonale pokazują jaka jest Rosja Putina.


        ?

        Putinowska Rosja
        > przypomina Rosję z czasów Mikołaja II, gdzie nieliczna grupa ludzi
        była
        > arcybogata a większość żyła w ogromnej biedzie.

        ?Poziom życia Rosjan w okresie 1999-2008 pensje realne i emerytury-
        corocznie rosły a odsetek zyjących w nędzy-spadał.


        Stąd też widać, że Putinowie
        > bliżej do Jelcyna, aniżeli wielkich reformatorów Piotra I czy
        Katarzyny II.

        Za wcześnie na oceny Putin nie zakończył jeszcze kariery
        politycznej.I jednoi drugie porównanie uważam za nietrafione.

        > Tandem Miedwiediew-Putin ma zamiar utrzymać się u władzy
        przynajmniej do 2020.
        > Obawiam się, że Rosja tak długiego okresu rządów "małego" Jelcyna
        może po prost
        > u
        > nie przetrwać...

        Czyli wierzy Pan w przepowiednie Biełkowskiego o rozpadzie Rosji do
        2020 roku?Ja w to nie wierzę-mimo że władze Rosji nie wyzwoliły się
        jeszcze
        z neoliberalnych dogmatów gospodarczych-nie dopuszczą do rozpadu
        państwa czy zniweczenia jego integralności terytorialnej co już
        pokazały.
        • herr7 Putin-to mały Jelcyn czyli jelcynek 08.04.09, 13:59
          Putin bardzo niewiele osiągnął podczas swoich 10 lat rządów, mając przy tym praktycznie absolutną władzę. W tym czasie Piotr Wielki zdążył dogłębnie zreformować kraj mając do dyspozycji jedynie konnych posłańców i dyliżans w miejsce samolotów i internetu.
          "Bogactwo" putinowskiej Rosji wynikało całkowicie z wysokich cen ropy. Spadły ceny ropy to i zniknęło gdzieś i "bogactwo".
          Administracja rosyjska jak była tak i jest nieprawna i skorumpowana. Tzw. nacjonalne projekty to jedynie PR. Gospodarka rosyjska jak opierała się na eksporcie surowców tak się i nadal na nich opiera. Żadnych nowych technologii nie wprowadzono, a w każdym razie system oligarchiczny nigdy czegoś takiego nie uczyni, gdyż lepiej jest kupić willę na Lazurowym Wybrzeżu i sprowadzić tam luksusową prostytutkę aniżeli borykać się z problemami związanymi z wprowadzaniem nowych technologii.
          • wolf34 Porównujesz nieporównywalne ... 08.04.09, 18:51
            herr7 napisał:

            > Putin bardzo niewiele osiągnął podczas swoich 10 lat rządów,

            Sporo osiągnął w okresie 1999-2008 -znaczny wzrost PKB,płac
            realnych,emerytur,rezerw kruszcowo-walutowych,inwestycji
            zagranicznych, spadek bezrobocia,spadek odsetka żyjących w nędzy
            itd itp.Przywrócono integralność terytorialną państwa i
            funkcjonowanie władzy centralnej-wprowadzono mianowanie
            gubernatorów.


            mając przy tym pra
            > ktycznie absolutną władzę.


            Nie miał abolutnej władzy a umacniał władzę państwa i swoją władze
            nad państwem stopniowo-pozbywając się BABa i ludzi z ekipy
            Jelcyna,poskramiając rozpanoszonych oligarchów,marginalizujac
            komunistów i resztę opozycji , wprowadzajac mianowanie gubernatorów
            itd.

            W tym czasie Piotr Wielki zdążył dogłębnie zreformow
            > ać kraj mając do dyspozycji jedynie konnych posłańców i dyliżans w
            miejsce samo
            > lotów i internetu.

            Jeszcze raz -przyrównywanie Putina do Piotra Wielkiego jest
            nieuprawnione(podobnie jak do Jelcyna)


            > "Bogactwo" putinowskiej Rosji wynikało całkowicie z wysokich cen
            ropy.

            Nie tylko-także z przywrócenia kontroli państwa nad sektorem
            surowcowym i poskromieniu oligarchów.W innych gałęziach przemysłu i
            w rolnictwie także coś niecoś zrobiono-w latach 1999-2008 był
            coroczny wzrost produkcji przemysłowej i rolnej.


            Spadły c
            > eny ropy to i zniknęło gdzieś i "bogactwo".

            Są jeszcze rezerwy kruszcowo-walutowe ,jest także fundusz
            stabilizacyjny.


            > Administracja rosyjska jak była tak i jest nieprawna i
            skorumpowana.

            I tak było od wieków-z korupcją urzędników/czynowników to nawet
            Stalin sobie nie poradził-a on naprawdę miał władzę absolutną .

            Tzw. nacjo
            > nalne projekty to jedynie PR. Gospodarka rosyjska jak opierała się
            na eksporcie
            > surowców tak się i nadal na nich opiera.

            Owszem-choć nieco w mniejszym stopniu niż 10 lat temu.Coś jednak
            zrobiono.A w sektorze surowcowym przywrócono kontrolę państwa.

            A propos tej fabryki wolframu i protestującej ,głodującej załogi -
            coś jednak się robi,jej pracownikom udzielono pomocy materialnej i
            żywnościowej ,trwają poszukiwania właściciela(ponoć ukrywa się w
            stolicy) możliwa jest nacjonalizacja zaś nadzór nad zakładem Putin
            powierzył gubernatorowi obwodu .To pokazuje że państwo jednak
            istnieje i reaguje na takie sytuacje-choć zbyt wolno ale
            przystąpiło do działania gdy pracownicy zaczęli protestowac ..

            Fakt że we władzach państwa w jego elitach nie ma jasności jak
            reagowac na kryzys ekonomiczny (aktywnie czy pasywnie-stawiając na
            przeczekanie kryzysu ) zaś wśród części elity zarządzajacej państwem
            modne są jeszcze teorie neoliberalizmu gospodarczego.
            Przypomina to nieco spory z połowy lat 30 Eugeniusza Kwiatkowskiego-
            pózniejszego wicepremiera odpowiedzialnego za gospodarkę z
            Piłsudskim i sanacyjną wierchuszką na temat jak państwo ma walczyć z
            pogłębiajacym się kryzysem gospodarczym-aktywnie ingerując w
            gospodarkę czy pasywnie przeczekując kryzys.


            • herr7 Re: Porównujesz nieporównywalne ... 08.04.09, 22:58
              Cenię Twoje uwagi. O ile moja opinia nt. Putina wydaje Ci się przesadzona, o tyle Twoje argumenty dotyczące jego sukcesów nie do końca mnie przekonują. Przede wszystkim uważam, że w działaniach Putina za dużo jest piaru, a za mało rzeczywistych wyników. Piar jest przydatny, ale nie zastąpi on "realu", szczególnie w trudnych czasach. Drugi aspekt to wyzwania przed którymi stoi Rosja. To one sprawiają, że osiągnięcia Putina mają się nijak do oczekiwań. Tak można, od biedy rządzić bogatym i stabilnym krajem, a nie Rosją zniszczoną przez komunizm i jelcynizm.

              Putin cieszy się od dawna pełnią władzy, jakiej nie posiada żaden inny przywódca wybrany w demokratycznych wyborach. To oznacza również pełna odpowiedzialność za istniejący stan rzeczy. Winy nie można zwalić na komunistów czy oligarchów. Zresztą BAB-a Putin pozbył się jeszcze w 2001 r. i tenże BAB razem z Żiuganowem nie ponoszą winy za oczywistą słabość putinowskiej elity - miał czas żeby dobrać sobie lepszych ludzi. A w Rosji nie stworzono merytokracji, zamiast tego jest tam kleptokracja, jak za Jelcyna. Naznaczanie gubernatorów przez prezydenta jest w warunkach rosyjskich właściwym rozwiązaniem, o ile wybierze się właściwych ludzi i da się im wolna rękę.

              Piar połączony z działaniem na przeczekanie wydają się dobrze pasować do tego co robi Putin i jego ekipa. W rosyjskiej telewizji pełno jest informacji nt. działań antykryzysowych tyle, że niewiele z nich wynika. Link podany przez JK2007 bardzo dobrze opisuje całą tę sytuację. Ale jest też coraz więcej informacji wskazujących na to, że kryzys ten potrwa w Rosji dłużej i będzie bardziej bolesny niż gdzie indziej. Rodzi się więc pytanie na ile ten piar wystarczy?

              Wczoraj rosyjska TV (ORT) podała informację nt. fabryki wolframu, w której ludziom nie płaci się od prawie roku. Co jest kuriozalne w tej sprawie to fakt, że zamiast po prostu przejąć tę fabrykę, to oni poszukują właściciela tej firmy, który ukrył się gdzieś w Moskwie.

              www.vz.ru/news/2009/4/8/274131.html
              Drugi aspekt związany z Krajem Nadmorskim - przygotowania do szczytu krajów ASEAN, który ma się odbyć we Władywostoku w 2012 r. mają pochłonąć 208 mld rubli, czyli jakieś 7 mld $. Rodzi się od razu pytanie, czy Rosja jest tak bogata żeby tracić takie krocie na potiomkinowskie wioski?

              www.vz.ru/news/2009/4/8/274135.html
              Jak widać rządy Putina charakteryzuje arogancja połączona z nieudolnością w rozwiązywaniu istotnych problemów kraju. Czy komuś takiemu Rosjanie mogą życzyć żeby nimi rządził do 2020 r? Putin aż prosi się o nową rewolucję. Obawiam się, że będzie ją miał.
              • eva15 Rosja jako antykomunistyczna skandalistka 09.04.09, 00:10
                herr7 napisał:

                >Co jest kuriozalne w tej sprawie to fakt, że zamiast po prostu >przejąć tę
                fabrykę, to oni poszukują właściciela tej firmy, który >ukrył się gdzieś w Moskwie

                A to ci dopiero skandal!
                Rosja, spadkobierczyni formalno-prawna komuny odcina się od niej i upiera przy
                metodach państwa prawa (sic!). Zamiast wysłać komisarzy ludowych i przejąć
                fabrykę, ona z głupia frant szuka właściciela i chce cywilizowanego uregulowania
                stosunków własnościowych..
                Pachnie wielkim skadalem.
                Myślę, że Sjuganow pierwszy powinien się oburzyć! Tj. po Tobie pierwszy, czyli
                jednak drugi.
            • herr7 ciekawy artykuł ... 09.04.09, 19:56
              russ.ru/pole/Kratkaya-istoriya-SPS.-Versiya-Kirilla-Benediktova
              Mnie laikowi sporo tłumaczy...
      • abhaod Re: taki mały Jelcyn... 08.04.09, 12:06
        odchodzicie kolego od "jedynie słusznej linii", już cię Webbrygadziści
        poprawili...ale błędów trzeba szukać gdzie indziej
        www.racjonalista.pl/kk.php/s,5048/q,Ofensywny.liberalizm
      • wt82 Re: taki mały Jelcyn... 08.04.09, 13:43
        "Te dwie rzeczy doskonale pokazują jaka jest Rosja Putina.
        Putinowska Rosja
        przypomina Rosję z czasów Mikołaja II, gdzie nieliczna grupa ludzi
        była
        arcybogata a większość żyła w ogromnej biedzie"

        Po części masz rację -jednak Rosja carska wcale nie była strasznie
        niewydolna, gdyby w porę rozwiązano kwestie reformy rolnej to nigdy
        by komunisci nie przejeli tam władzy, pewnie rewolucji tez by nie
        było.Produkcje zboża z 1912 r. ZSRR osiągnął grubo po II wś.

        Generlanie Putin cos robi, może nie wszystko idzie dobrze ale moim
        zdaniem poprawa w stosunku do epoki Jelcyna była wyraźna-o dziwo w
        ostatnich dwóch latach udało się nawet wychamowac spadek ludnosci.

        • herr7 spadek liczby ludności... 08.04.09, 13:46
          nie był wynikiem działań Putina, a wejściem w dorosłe życie pokolenia wyżu
          demograficznego w ZSRR. Działania na rzecz wzrostu rozrodczości to czysty PR.
          • eva15 Rosyjska demografia 08.04.09, 15:29
            No popatrz, to Rosja musiałaby być jakimś fenomenem. Wszędzie na świecie bodźce
            finansowe i pomocowe dla matek działają skutecznie na rozrodczość i tylko w
            Rosji miałby nie działać?
            Naprawdę uważasz, że tak silny wzrost przyrostu naturalnego (w 2008 r. ponad 1,7
            mln) wynika tylko z wejścia w dorosłe życie postsowieckiego wyżu demograficznego?
            Dziwny to wyż skoro dotyczy tylko ostatnich 2 lat. Jeszcze w 2000-2006 go nie
            było. Zaczął się akurat DOKŁADNIE dopiero wtedy, jak Putin sypnął wielką kasą
            dla matek, cóż za przypadkowy zbieg okoliczności:
            www.gks.ru/free_doc/2008/demo/osn/05-04.htm


            • komarowo Re: Rosyjska demografia 08.04.09, 15:49
              >Cóż za przypadkowy zbieg okoliczności:
              > www.gks.ru/free_doc/2008/demo/osn/05-04.htm

              Statystyki WHO są diametralnie odmienne - struktura wiekowa, umieralność
              noworodków, średnia przeżywalność, zapadalność i chorobowość są w kacaplandzie
              na poziomie Afrykańskim. Gruźlica i HIV na niespotykaną skalę.

              Niczjewo, nie od dziś jesteście w kacapolandzie znani z przywiązania do
              rzetelności rządowych statystyk.
              • eva15 Re: Rosyjska demografia 08.04.09, 16:13
                No to podaj biedaku nieszczęśliwy jakiś poważny link, który by dane rosyjskie
                podważał, zamiast tylko ssać wiedzę z własnego palucha.
            • herr7 wierzysz w cuda? 08.04.09, 17:41
              Eva wierzysz w cuda, że zaledwie po dwu latach od chwili wprowadzenia polityki pronatalistycznej uzyskano już widoczne efekty. Tego się nigdzie dotąd nie udało i to nawet w takich krajach, jak byłym NRD gdzie służby społeczne były sprawne a państwo naprawdę przywiązywało do tego wagę. Teraz kiedy w Rosji jest głęboki kryzys zauważysz, że polityka ta była głównie piarem, jak zresztą wszystko co robił Putin.

              Piszesz, że w Niemczech także zdarza się, że pracodawcy nie płacą pracownikom i gdzieś znikają. Prawdę powiedziawszy nigdy o czymś takim nie słyszałem, poza tym organy ścigania są w Niemczech bardzo sprawne i nie bardzo wiem, gdzie taki oszust miałby się schronić? Istnieje jednak zasadnicza różnica. W Niemczech jest dobrze rozwinięta pomoc socjalna i nie sądzę, żeby całe miasta z powodu kryzysu głodowały, co ma miejsce w putinowskiej Rosji. Poza tym z zasiłku w Niemczech da się przeżyć, ale spróbuj przeżyć za 5 tys rubli w Rosji?
              Jak widzisz kryzys spowodował, że z Putina wyszedł Jelcyn, czy raczej "jelcynek".
              • eva15 Nadmierna ostrość widzenia zaciemnia obraz 08.04.09, 23:19
                herr7 napisał:

                > Eva wierzysz w cuda, że zaledwie po dwu latach od chwili >wprowadzenia
                polityki pronatalistycznej uzyskano już widoczne >efekty. Tego się nigdzie dotąd
                nie udało i to nawet w takich >krajach, jak byłym NRD gdzie służby społeczne
                były sprawne a >państwo naprawdę przywiązywało do tego wagę.

                Czy twierdzisz, że Rosja fałszuje statystyki a Zachód za nią powtarza jak za
                panią matką? PO CO? Wiem coś o statystyce i jej fałszowaniu, fałszowanie liczby
                urodzeń żywych ma zbyt krótkie nogi, tego się nie robi. Oczywiście, że w NRD to
                się udało, podobnie zresztą jak w PL za komuny (zerknij do starych statystyk i
                do obecnych). Przyrost nat. był w NRD całkiem niezły, problem w tym, że co
                przyrosło i wyrosło, to uciekało w miarę możności do RFN.
                Każdy demograf potwierdzi, że istnieje silna korelacja między wsparciem
                finansowym i socjalnym matek a macierzyństwem. Dlatego za komuny rodziły się
                dzieci, a za kapitalizmu nie, z wyjątkiem tych krajów, które silnie wspierają
                matki, jak np. od dawna Francja a od niedawna Rosja.

                > Piszesz, że w Niemczech także zdarza się, że pracodawcy nie płacą >pracownikom
                i gdzieś znikają. Prawdę powiedziawszy nigdy o czymś >takim nie słyszałem,

                Czemu ignorujesz podane Ci linki do bardzo realnych przypadków? A to tylko 2 z
                wielu. Nie musisz wszystkiego wiedzieć, to normalne, ale to nie znaczy, że tego
                nie ma.

                > poza tym organy ścigania są w Niemczech bardzo sprawne i nie >bardzo wiem,
                gdzie taki oszust miałby się schronić?

                Np. a Kanadzie. Jeśli w Kanadzie zdeponujesz w banku przynajmniej 0,5 mln dol.
                to ta szlachetna demokracja zrobi wszystko, by nie musieć Cię deportować.
                Dlatego wbrew Twojej wierze w moc niemieckich organów ścigania jeden z
                największych niemieckich powojennych aferzystów niejaki Karlheiz Schreiber od 10
                lat gra niemieckiem sądom na nosie. Tak publiczna never ending story,
                najbardziej głośna ale nie jedyna:
                www.spiegel.de/politik/ausland/0,1518,539664,00.html

                >Istnieje jednak zasadnicza różnica. W Niemczech jest dobrze >rozwinięta pomoc
                socjalna i nie sądzę, żeby całe miasta z powodu >kryzysu głodowały, co ma
                miejsce w putinowskiej Rosji. Poza tym z zasiłku w Niemczech da się przeżyć, ale
                spróbuj przeżyć za 5 tys rubli w Rosji?

                A czy porównywałeś koszty utrzymania w Niemczech i w Rosji (poza Moskwą czy
                Petersburgiem?) Wartość nominalna nic nie mówi. Za zmierzchającej komuny mój
                ojciec zarabiał jako lekarz (nędzna posada państwowa plus nienędzna
                pryw.praktyka) ca 15-17 tys., czyli w dolarach coś koło 170-220 dol. (po kursie
                ca 80 zł za dol.). Dla Zachodu był nędzarzem, a nam żyło jak z gierkowego hasła:
                by Polska rosła w siłę, a ludzie żyli dostatniej.

                Łatwiej już porównać Rosję z PL. 5 tys. rubli to ca 500 zł. Ile nosi zasiłek dla
                bezrobotnych w PL? Jak bardzo różnią się koszty utrzymania w obu krajach? O ile
                państwo polskie planuje podnieść swoje zasiłki? Putin o 30%, a Polska?

                > Jak widzisz kryzys spowodował, że z Putina wyszedł Jelcyn, czy >raczej "jelcynek

                Mam wrażenie, że przesadnie wyżywasz się na tym nieszczęsnym galernikiem (Putin
                o Putinie). Brzmi to trochę niczym zawiedziona miłość bądó ogromne oczekiwania.
                Nadmierna ostrość widzenia zaciemnia obraz. Jak pisałam - nie należy widzieć w
                nim nadczłowieka czy półboga, bo wtedy zawód gotowy. Natomiast jako polityk jest
                on niewątpliwie wybitny i prof. Łagowski ma chyba rację w swych porównaniach z
                Piotrem Wlk. choć, jak podkreślam, jeszcze za wcześnie na ostateczne oceny.

                Co do Zachodu/Niemiec - Ty widzisz to z daleka, ja tu mieszkam od lat, żyję,
                widzę, dotykam bezpośrednio i jestem bezpośrednio dotknięta, analizuję na
                bieżąco i w Twojej opinii nie odnajduję rzeczywistości, która mnie otacza. Cenię
                i szanują współczesne Niemcy (Zachodnie) za wiele, ale ich nie przeceniam, widzę
                wielkie mnóstwo wad, zewłaszcza ostatnio odkąd wskoczyły do pociągu neoliberalizmu.
                Poza tym Republika Bońska a Republika Berlińska to 2 różne republiki, o czym
                tutaj wie każdy. Stąd nawet te 2 powszechnie używane nazwy odgraniczające starą
                RFN od połączonych Niemiec.
                • herr7 kłamstwo, wielkie kłamstwo i statystyka 08.04.09, 23:52
                  Tak zdaje się powiedział Benjamin Disraeli, który był jednym z bardziej inteligentnych premierów jakich miała Brytania.
                  Ja nie twierdzę, że Rosjanie fałszują statystki, ale czytałem (chyba w Izviestiach) wypowiedź jednego demografa, że wzrost liczby urodzeń wynika z tego że w okres rozrodczy wchodzi ostatni wyż demograficzny jaki "urodził" się jeszcze w ZSRR. Wydaje mi się to bardziej prawdopodobne, szczególnie gdy zna się trochę historię. A politykę pronatalną prowadzili już Oktawian August i Marek Trajan, rzymscy cesarze, którzy raczej należeli do ludzi potrafiących zrealizować swoje zamierzenia.

                  Evo ceny żywności w Rosji są średnio dwa razy wyższe niż w Polsce i nie chodzi mi tu o takie miejsca jak Norylsk czy Władywostok. Czy w Polsce można przeżyć za mniej niż 500 zł? Obawiam się, że jest to raczej trudne, szczególnie gdy się ma rodzinę na utrzymaniu. Weź jednak pod uwagę inflację oraz fakt, że Putin jednym chce zasiłek podwyższyć ale innym obciąć.

                  Aferzyści są wszędzie, ale w Niemczech nie chyba nie można ludziom nie płacić za wykonaną pracę, gdyż jest to ostro ścigane przez prawo. Mylę się?

                  Jestem ciekaw, czy Bronisław Łagowski nadal tak uważa? Ja zmieniłem zdanie, gdyż nie dostrzegam w Putinie tego co wyróżnia wielkich - skuteczności. Chyba że jego zadaniem od samego początku było pilnowanie interesów jelcynowskiej "familii", w nieco zmienionych okolicznościach.
                  • eva15 Re: kłamstwo, wielkie kłamstwo i statystyka 09.04.09, 00:40
                    herr7 napisał:

                    > Ja nie twierdzę, że Rosjanie fałszują statystki, ale czytałem >(chyba w
                    Izviesti ach) wypowiedź jednego demografa, że wzrost >liczby urodzeń wynika z
                    tego że w okres rozrodczy wchodzi ostatni >wyż demograficzny jaki "urodził" się
                    jeszcze w ZSRR.

                    Powtarzam po raz 2: ten wyż demograficzny akurat przypadkiem zupełnym dał znać o
                    sobie dopiero wtedy, gdy Putin sypnął kasą? Jak sądzisz, co na to ten demograf,
                    że jeszcze 2-3 lata wcześniej wyżu jakoś, jeśli chodzi o rozmnażanie, nie było?

                    > Evo ceny żywności w Rosji są średnio dwa razy wyższe niż w Polsce >i nie
                    chodzi mi tu o takie miejsca jak Norylsk czy Władywostok.

                    Zgłasza się na GW forum dość często niejaki darekwb (co do "wb" nie jestem
                    pewna, ale na pewno darek), Polak pracujący aktualnie w Rosji i piszący o niej
                    nietypowo dla Polaka, bo możliwie uczciwie. On twierdzi, że koszty utrzymania w
                    Rosji są niższe niż w Polsce. Jego opinia pokrywa się z naukowymi wyliczeniami
                    Banku Swiatowego, MFW i CIA. Skąd Ty masz swoje dane?

                    >Putin jednym chce zasiłek podwyższyć ale innym obciąć.

                    Komu chce obciąć i z jakiej pozycji wyjściowej?

                    > Aferzyści są wszędzie, ale w Niemczech nie chyba nie można ludziom >nie płacić
                    za wykonaną pracę

                    Owszem, mylisz się. I w Niemczech można ludziom nie zapłacić. Wierz mi, proszę,
                    tego typu krętactwa nie są cechą rosyjską lecz KAPITALISTYCZNA. Tyle, że im
                    bardziej okrzepły i cywilizowny kapitalizm, tym mniej takich przypadków. Tak
                    więc Niemcy i Rosja różnią się jedynie ILOSCIA, ale nie JAKOSCIA zjawiska.

                    > Jestem ciekaw, czy Bronisław Łagowski nadal tak uważa? Ja >zmieniłem zdanie,
                    gdyż nie dostrzegam w Putinie tego co wyróżnia >wielkich - skuteczności. Chyba
                    że jego zadaniem od samego początku >było pilnowanie interesów jelcynowskiej
                    "familii", w nieco >zmienionych okolicznościach.

                    Cóż, nie każdy musi podzielać Twój pogląd na sprawę. Mówię co prawda tylko za
                    siebie, ale śmiem podejrzewać, że i prof. Łagowski nie da się zbyt łatwo i
                    przedwcześnie rozczarować.
      • lubat Re: taki mały Jelcyn... 08.04.09, 13:45
        herr7 napisał:

        > Wczoraj pokazano w rosyjskich Wiadomościach rosyjskie miasteczko, gdzieś na
        > Dalekim Wschodzie, gdzie ludzie głodują odkąd fabryka w której byli zatrudnieni
        > splajtowała. Dopiero wyjście zdesperowanych ludzi na ulice zmobilizowało władze
        > do działania, chociaż jeszcze nie wiadomo czy aby nie na pokaz. Otóż owa fabryk
        > a
        > należy do właściciela, który gdzieś się zapodział, a sama firma zarejestrowana
        > jest bodajże na Seszelach. Podobno rosyjska prokuratura jest bezsilna w tej
        > sprawie, co znowu bardzo wiele mówi o sile tego kraju.


        Zacznę od tego, że spraw tego typu, tzn. właściciel znika i nie można nic zrobić
        z jego "własnością" nie jest wynalazkiem rosyjskim. W Polsce takie wydarzenia
        były/są na pęczki.
        Wbrew Twojemu twierdzeniu, to nie ma nic wspólnego z "siłą" tego kraju, a
        świadczy dobrze o przestrzeganiu prawa, chociaż wymagało by doprecyzowania, co
        państwo powinno zrobić w sytuacji, kiedy formalny właściciel porzuca firmę i nie
        można się z nim skontaktować.

        W państwie autorytarnym nie robili by sobie ceregieli - nie ma właściciela, to
        wydaje się sądowi polecenie, by upaństwowił porzucone mienie lub przekazał w
        zarząd komisaryczny.
        • herr7 podaj mi poodbny przykład np. z Niemiec? 08.04.09, 14:03
          gdzie ludziom nie wypłacono pensji a kapitalista "zniknął"? Zacznę od tego, jaki
          to kraj dopuszcza żeby firmy działające na jego terenie można było rejestrować
          na Seszelach? Na tym właśnie polega prawo, że się je tworzy w taki sposób żeby
          można było chronić swoich obywateli.
          • eva15 Pełno przykładów z Niemiec 08.04.09, 15:10
            To żaden rosyjski fenomem lecz fenomem kapitalizmu i takich przykładów w tym
            również z Niemiec jest pełno. Podaję pierwsze lepsze z brzegu:

            www.camionpro.de/camionpro/content/view/252/96/
            www.manager-magazin.de/koepfe/artikel/0,2828,601200,00.html
            Co jakiś czas wybuchają wielkie afery związane z tym, że właściel bądź magaer
            foirmy wyprowadza z niej całą kasę i znika bez śladu.
            Na Zachodzie są nawet adwokaci, którezy specjalizują się w przypadkach ucieczki
            za granicę przed prawem karnym (chodzi głównie o defraudacje i przestępstwa
            gospodarcze):

            "Flucht ins Ausland - meine Tipps zum Thema "Fluchthilfe"
            Czyli: Ucieczka zagranicę? Moje wskazówki w temacie "Pomoc w ucieczce"
            www.spormann.de/faxabruf.htm
            Niemieckie sądy są pełne skarg o niewypłacone pensje, sama miałam taki przypadek
            2 lata temu w najbliższym otoczeniu.
    • asmall4 Kadyrow: Putin to święty człowiek 08.04.09, 12:31
      Rosja to jedno wielkie więzienie-katownia .
      Nic dziwnego ,że pomniejszy strażnik-sadysta na prowincji liże zad Wielkiemu
      Naczelnikowi .
      Wszystko w normie na dzikim wschodzie :)
    • isa.stern Kadyrow: Putin to święty człowiek 08.04.09, 18:39
      santo subito..;)
      • asmall4 Re: Kadyrow: Putin to święty człowiek 08.04.09, 18:41
        www.youtube.com/watch?v=cvfJiL0m6TI
        ;))
      • asmall4 Re: Kadyrow: Putin to święty człowiek 08.04.09, 18:43
        "Kto chodzi po wodzie, buduje na skale
        Szanują go ludzie, kochają górale
        Kto modli się stale przynosi nadzieję
        Kto walczy wytrwale na końcu się śmieje

        Santo subito - Santo! Subito santo - Santo!
        Święty natychmiast - święty!
        Santo - nie ma to tamto

        Kto niebo otwiera dla innych ludzi
        Chociaż wcale nie krzyczy ze snu ich budzi

        Kto pokój przynosi, kto pogodzi narody
        Chociaż lata mijają On ciągle jest młody"
        Arka Noego - "Santo subito"
        :)))))))))))))))))))))
        • isa.stern Re: Kadyrow: Putin to święty człowiek 08.04.09, 18:48
          :)
          mnie bardziej podoba się ta piosenka z tekstem w refrenie "taki duży, taki mały
          może świętym być" i podobają mi się kolędy Arki...:)
          • asmall4 Re: Kadyrow: Putin to święty człowiek 08.04.09, 19:26
            Ja akurat nie przepadam aa Arką Noego ,ale uważam ,że ich piosenka pasuje do
            wątku jak list gończy do Putina .
            • isa.stern Re: Kadyrow: Putin to święty człowiek 08.04.09, 20:18
              e ich piosenka pasuje do
              > wątku jak list gończy do Putina .
              :D
              nawet dużo bardziej pasuje..;)
              btw - ja też nie jestem fanką...;)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka