noyle 27.04.09, 00:33 Książki to nie tylko treść ale i forma. Więc zapewne czytelnictwo będzie szło równoległe. Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
pandelume Po co kindle? Wystarczy komórka. 27.04.09, 00:45 Kindle ma być jak jedyny licencjonowany odtwarzacz MP3. I łatwo przewidzieć, jego koniec. Na telefonach komórkowych od lat można czytać książki- wystarczy do tego JAVA i darmowy ReadManiac (sourceforge.net/projects/readmaniac). Kto ma superkomórkę/smartfona z systemem operacyjnym (obojętne czy WM czy Symbian), to ma jeszcze łatwiej. I już teraz można czytać pliki txt, doc lub pdf! Odpowiedz Link Zgłoś
lemisiaque Re: Po co kindle? Wystarczy komórka. 27.04.09, 08:11 Po co drukarka laserowa? Wystarczy igłowa. Po co samochód? Wystarczy wóz drabiniasty. Po co nożyczki? Wystarczą zęby. Twoja kwestia pasuje do powyższego doskonale. Odpowiedz Link Zgłoś
cezner Re: Po co kindle? Wystarczy komórka. 27.04.09, 08:58 Pandelume, czy Ty widziałeś na oczy Kindle lub PRS Sony? Jeśli nie, to nie mów ludziom że komórka nadaje się do czytania książek. Komórka to się nadaje chyba do psucia wzroku a nie czytania książek. Czytniki takie jak Sony PRS-505 czy Kindle to prawdziwa rewolucja. W stosunkowo rozsądnej cenie mamy urządzenie, które pozwala na czytanie książki przez kilka godzin bez zamęczania oczu. Poza tym urządzenie to pozwala na jednym naładowaniu baterii na przeczytanie nawet kilku tysięcy stron. Urządzenia tego typu to przyszłość książki. Myślę, że dziaciaki w szkołach za jakieś 5-6 lat nie będą nosić podręczników papierowych tylko właśnie takie czytniki, które już będą zapewne kolorowe. Może jeszcze nie u nas ale myślę, że na zachodzie tak już będzie. Odpowiedz Link Zgłoś
pandelume O kindlu 27.04.09, 20:37 Nie używałem Kindle, widziałem tego starego, za to miałem kilka urządzeń z dużymi ekranami i czytałem na nich książki. Kindle może być nowatorskie (głównie przez bezpośredni zakup książek z amazona i rodzaj energooszczędnego wyświetlacza), ale jest mało praktyczne. Kindle ma 6 calowy ekran o rozdzielczości 600X800 o 4 odcieniach szarości - jeśli używasz smartfony o przekątnej 3,8 cala w pozycji poziomej to masz (na oko :) ) taką samą szerokość tekstu jak kindle w pozycji pionowej. Nie odczuwam różnicy wygody. Klawiatura jest dowcipem amazona, ale niech tam... Mój argument jest taki: jak chcesz poczytać w kolejce w urzędzie, w samolocie lub pociągu - będziesz nosić przy sobie kolejny gadżet (tzn. kindle'a) czy wolisz mieć wszystko w poręcznej komórce? Kindle nie ma przewagi funkcjonalnej nad smartfonami, a wręcz przeciwnie i będzie ewoluował. Kindle 3.0 (4.0?, 5.0?) pewnie będzie pracował na systemie operacyjnym i będzie miał ekran dotykowy. Odpowiedz Link Zgłoś
maruda.r Re: O kindlu 05.05.09, 00:37 pandelume napisał: Kindle ma 6 calowy ekran o > rozdzielczości 600X800 o 4 odcieniach szarości - jeśli używasz smartfony o > przekątnej 3,8 cala w pozycji poziomej to masz (na oko :) ) taką samą szerokość > tekstu jak kindle w pozycji pionowej. ****************************** Przegrywa więc na dzień dobry z wielofunkcyjnym netbookiem. Odpowiedz Link Zgłoś
marek.lipski Jesli solarowe czytacze tp o.k.Lzej dla uczni .... 27.04.09, 06:50 Energia sloneczna,bateria sloneczna i elektroniczny zapis ksiazki bedzie rownolegla konkurencja i alternatywa dla wszystkich a szczwgolnie dla dzieci i mlodziezy majace wszystkie swoje ksiazki i podreczniki w kieszenii zamist kilkunastu kilo ciezarow i to na codzien.Teraz tylko baterie i mamy zdrowsze nastepne pokolenie. Odpowiedz Link Zgłoś
takajednaania Przegląd światowej prasy ekonomicznej 27.04.09, 08:19 Nic nie zastąpi przyjemności obcowania z wartościową, pięknie wydaną książką. Odpowiedz Link Zgłoś
ereta Re: Przegląd światowej prasy ekonomicznej# a oczy? 04.05.09, 22:18 takajednaania napisała: > Nic nie zastąpi przyjemności obcowania z wartościową, pięknie wydaną książką. ####### Szczególnie gdy w grę wchodzi zamiana zwykłych okularów na "lornetki" wspomagające zepsute oczy przez ekrany komputerów itp urządzeń. Odpowiedz Link Zgłoś
kissinger77 Przegląd światowej prasy ekonomicznej 27.04.09, 09:25 Tak samo jak wciąż żyje płyta winylowa i pieluchy tetrowe, tak mam nadzieję, że i książki za mojego życia nie znikną. Nawet jeśli będą w swojej klasycznej formie bardzo niemodne i niszowe. Nie wyobrażam sobie czytac książki z jakiegoś tableta...drżę na samą myśl. Może ewentualnie jako podręcznik szkolny z dwóch powodów: dzieciaki nie będą dźwigały kilogramów a rodzice nie będą bakrutować na corocznych wyprawkach do szkoły. Odpowiedz Link Zgłoś
3cik <-------------------------------- ----== 27.04.09, 09:47 Lobby wydawnicze zaraz zacznie trąbić o jakimś tajemniczym promieniowaniu, albo o innych wyimaginowanych wadach tego rozwiązania... Odpowiedz Link Zgłoś
ereta Re: <-----------------------------== A lekarze? 04.05.09, 22:20 3cik napisał: > Lobby wydawnicze zaraz zacznie trąbić o jakimś tajemniczym promieniowaniu, albo > o innych wyimaginowanych wadach tego rozwiązania... ####### Do tego lobby zaliczasz wszystkich lekarzy i zdrowy rozsądek??? Odpowiedz Link Zgłoś
pablobodek Przegląd światowej prasy ekonomicznej 27.04.09, 11:28 Co ma tytuł do treści ?? Odpowiedz Link Zgłoś
kirk11811 Mól książkowy i ludzie ekranu 06.05.09, 15:34 Kisiazki oczywiscie nie znikna, jedynie Kindle ulatwi zainteresowanym zabieranie ich ze soba i dostep. Ponadto nalezy zauwazyc, ze Kindle oparte jest o technologie elektronicznego tuszu ("electronic ink"), a nie o LCD, stad cena i czarno-biale strony, ale dzieki temu czytanie na Kindle jest duzo blizsze czytaniu na PAPIERZE niz na jakimkolwiek ekranie komorki czy laptopa. Sama Java i ekran LCD do tego nie wystarcza! Odpowiedz Link Zgłoś