rudy102_t_34_85
04.05.09, 23:36
Zwycięstwo Sparty w Wojnie Peloponeskiej faktycznie psuje analogie z
konfrontacją USA-ZSRS i może świadczyć o wyższości totalitaryzmu nad
demokracją,trzeba jednak pamiętać że historia mogłaby potoczyć się
całkiem inaczej gdyby nie straszna zaraza która pustoszyła Ateny
przez okres 5 lat.Wprawdzie wojna trwała prawie 30 lat ale te 5 lat
plagi wypadło na sam początek kiedy miasto-państwo było u szczytu
potęgi i wlaśnie szykowało się do zadania wrogowi decydującego
ciosu.Jak się ocenia zmarło na nią 50 000 z ok.200 000 obywateli
Aten,Pireusu i okolicznych miejscowości.Doszło do załamania porządku
prawnego,rozpadu więzi społecznych anarchii i bezcholowia.Tukidytes
opisywał jak biedacy rozkradali bogactwa możnych aby natychmiast
wszystko przechulać-nikt nie wiedział czy dożyje jutra więc prawo
miano za nic.Wśród ofiar zarazy byl także sam Perykles.Śmierć
człowieka który doprowadził Ateny do szczytu potęgi była dużym
ciosem,sprowokowała też oczywiście wyniszcające spory i
waśnie.Nawiasem mówiąc to sam Perykles sprowokował epidemię swoją
decyzją o zgromadzeniu całej ludności polis za "długimi murami"
chroniącymi Ateny i Pireus i pozostawieniu wrogowi
jałowego "wastelandu".W takim zagęszczeniu wybuch choroby zakażnej
musiał mieć straszne konsekwencje.
Gdyby nie "plaga ateńska" Perykles wygrałby wojnę w początkowej
fazie i nie doszłoby do wieloletnich wyniszczających zmagań oraz
fermentów rozkładających demokrację polis od środka.Można sobie
wyobrazić co spotkałoby USA gdyby np.w latach 80-tych masowa
nieuleczalna epidemia uśmierciła 25% obywateli a ekonomia i ład
wewnętrzny legły w gruzach.Wtedy zwycięzcą "zimnej wojny" byłby
ZSRS,przynajmniej na krótką metę...
****************
Warto jeszcze poruszyć zaznaczoną w artykule sprawę technicznej (nie)
doskonałości ateńskich trier czyli owych "lotniskowców
Peryklesa".Autor opisuje doświadczenia ze zrekonstruowanym okrętem
nazwanym "Olimpias".Faktycznie okazał się on powolny i mało
stateczny co stoi w sprzeczności z historycznymi przekazami na temat
dzielności morskiej greckich trójrzędowców wojennych.Problem jednak
w tym że rekonstrukcję oparto na niezbyt precyzyjnych opisach i
rysunkach bo do dziś nie zachował się żaden wrak czy czysto
techniczny plan takiej jednostki.Wprawdzie zrobili to fachowcy
jednak poprawność rekonstrukcjii jest kwestionowana.Kontrowersje
wzbudza zwłaszcza sposób rozmieszczenia wioślarzy i przyjęte
przekroje poprzeczne kadłuba.Nie chcę zanudzać czytelników
technicznymi szczególami dlatego daję link do strony lepiej
wyjaśniającej te sprawy.
home-3.tiscali.nl/~meester7/engtrireme.html
Jak widać różnice między konstrukcją "Olimpias" a tym co sugeruje
autor są bardzo duże.
Myślę że dopóki nie znajdziemy NIEPODWAŻALNYCH dowodów na to jak
NAPRAWDĘ wyglądały triery Peryklesa powinniśmy wstrzymać się z
głosami krytyki!