patak 06.05.09, 18:09 Dlaczego mnie to nie dziwi? W moim przypadku konsultant TP (ta sama "Grupa") podrobił podpis na dokumencie dotyczącym preselekcji. Od tego momentu brzydzę się TP i Orange... Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
sokushi Konsultant Orange oszukał klienta? 06.05.09, 20:18 No tak. Typowa sytuacja niezadowolonego klienta. Akurat tutaj będę bronić po części Orange. Nie twierdzę, że konsultant nie wprowadził klienta w błąd, nie twierdzę też, że to zrobił, być może było to zwykłe nieporozumienie? Nie słyszałam rozmowy, więc nie będę nikogo osądzać. Ale to nie jest ważne. Faktem jest, że ze względu na to, że takie nieporozumienia się zdarzają, w tych (konkretnych do bólu) przypadkach, roszczenia klientów są rozpatrywane w 100% pozytywnie. Jeśli klient sobie życzy, to jest przywracana oferta mix bez dodatkowych obciążeń. A kasa, która została wydzwoniona ponad abonament? No cóż, najczęściej jest tak, jak zostało napisane: "zdziwiło mnie, że mogę nadal dzwonić po wykorzystaniu limitu". Więc? Skoro dalej dzwoniłem, to znaczy, że opłaty były zasadne? A może jestem w błędzie i rzeczony Simba liczył na to, że operator pomylił się na jego koszt i chciał troszkę ponaciągać dzwoniąc za darmo? Jakby nie było, uważam tą całą sytuację za zwykłe pieniactwo, bo można to było załatwić polubownie i korzystnie dla obu stron, ale... łatwiej żądać rekompensat z księżyca i odwoływać się do gazety? Coś tu chyba jest nie tak... Odpowiedz Link Zgłoś
ainesea Re: Konsultant Orange oszukał klienta? 07.05.09, 08:26 Droga Koleżanko, a gdzie jest napisane, że zostały wydzwonione jakieś minuty ponad limit ? Co do sprawy, to trochę tego Człowieka nie rozumiem. Jeśli ja zmieniam umowę, to sama się rozeznaję jakie mam możliwości oferty i kalkuluję, a nie twardo ufam ludziom, którzy jeszcze mają w tym interes. Odpowiedz Link Zgłoś
ricardo53 Re: Konsultant Orange oszukał klienta? 07.05.09, 09:08 Nie on był pierwszy i pewnie jeszcze długo nie będzie ostatnim z oszukanych. Czekam nadal na wytoczenie mi sprawy sądowej ! A tu nic. Nie wiem czy już kasować nagrania rozmów i spotkań. Poczekam jednak z tym jak minie 5 lat. Odpowiedz Link Zgłoś
maaac Mix to też abonament. 07.05.09, 09:13 A dokładnie MIX abonamentu i prepaid'u. Miałem z tym kłopoty co prawda nie w Orange, a w Erze. Głupi konsulntant nie mógł zrozumieć, że TAK-TAK to dla mnie tylko telefon awaryjny i nie chcę się wiązać jakimikolwiek umowami abonamentowymi. Dopiero po dłuższym czasie przyznał, że jednak proponowali mi podpisanie umowy, i że rozumie, że każe mu się z tego powodu wypchać. Odpowiedz Link Zgłoś
mniejsze.zlo Konsultant Orange oszukał klienta? 07.05.09, 12:11 No cóż, dlatego Orange powinna staranniej dobierać konsultantów. Reklamacja została pozytywnie rozpatrzona, to najważniejsze. Odpowiedz Link Zgłoś
samogracz Re: Konsultant Orange oszukał klienta? 07.05.09, 12:52 dokładnie - ja też kiedyś miałem nieprzyjemną sytuację w salonie ale wszystko wyjaśniło się bardzo szybko, więc nie odbieram tego negatynie - każdy może się pomylić jesteśmy tylko ludźmi. Mi konsultant wpisał normalny abo zamiast tylko sim ale potem szybko poprawił więc było ok. Odpowiedz Link Zgłoś
michal24gda Uciekać z tonącej łajby 08.05.09, 22:28 Orange jest zarządzana przez jakieś postkomunistyczne betony... Wszystkie promocje wprowadzają jako ostatni i z masą "haczyków". Polecam zainteresowanie się ofertami konkurencji... Teraz można zmieniac operatorów bez utraty numeru... Wygoda Odpowiedz Link Zgłoś
kamuszex Konsultant Orange oszukał klienta? 10.05.09, 14:58 dobrze, że już zmieniłam sieć z Orange(której byłam wierna dobre kilka lat) na Erę. Odpowiedz Link Zgłoś
aktyntasza Konsultant Orange oszukał klienta? 14.03.14, 16:36 Na dzień przed podpisaniem nowego aneksu umowy okazało się że moja umowa jest już podpisana? Trzy miesiące temu dzwonił ktoś do mnie z biura obsługi Orange, ale ja nie chciałem zmieniać umowy nie zapoznając się z ofertą i ustaliłem, że można przysłać umowę, ale jak jej nie podpiszę to pozostaję przy dotychczasowym aneksie umowy. Umowę którą mi przysłano w wyniku rozmowy telefonicznej nie podpisałem ponadto ze strony Firmy Orange Polska SA umowa miała inny podpis niż nazwisko pełnomocnika więc jeśli umowę podpisuje inna osoba niż jest napisane na pierwszej stronie tejże umowy, to taka umowa dla mnie już była nieważna. Napisałem reklamację i w wyniku późniejszej rozmowy telefonicznej przysłano mi podpisaną umowę. Sprawdziłem podpis i okazało się że przesyłkę odebrała 10 letnia córka a kurier z Siódemki kazał jej podpisać się na umowie nazwiskiem i moim imieniem i pokazał jak. Według Pani z biura reklamacji Orange umowa jest ważna nawet wtedy kiedy podpisana została przez nieletnie dziecko które mogło nie wiedzieć jeszcze co to jest umowa bo Orange nie interesuje kto podpisuje umowę. Orange uważa że podpisać umowę może każdy kto otworzy drzwi mieszkania i nie uznaje odwołań. Odpowiedz Link Zgłoś