Dodaj do ulubionych

Po 25 latach oddali ukradziony fragment z Koloseum

06.05.09, 22:56
Milo uslyszec, ze w powodzi chamstwa i lewactwa, zalewajacej Stany,
wciaz jeszcze potrafia sie znalezc ludzie o w miare normalnych
odruchach. Dla administracji Baracka O. to jest bardzo zla wiadomosc.
Obserwuj wątek
    • vomitorium1 Po 25 latach oddali ukradziony fragment z Koloseum 06.05.09, 23:43
      wstyd im się zrobiło
      jak pani clinton przeprasza za śmierć (niewinnych) afgańskich cywilów
      • bezportek Co ma clinton do wiatraka 07.05.09, 01:15
        Zachowujac oryginalna pisownie "clinton" z postu rzygalni1, osmielam
        sie jednak oprotestowac uzycie tytulu "pani" w stosunku do tego
        bezksztaltnego i bezmyslnego tworu-potworu jakim jest Hillary C.
        Wsrod tubylcow po zachodniej stronie oceanu, ta osoba cieszy sie
        jeszcze mniejszym powazaniem niz figurant Obama. Oboje robia
        smieszne podskoki i uklony w strone bandytow i terrorystow,
        zaniedbujac racje stanu - o ktorej zreszta nie maja najmniejszego
        pojecia, tak jak o gospodarce czy pompowaniu opon.
        Nota bene, nie ma niewinnych muzulmanow, tak jak nie ma myslacych
        lewakow. Prawo natury, towarzyszu.
        • vomitorium1 Re: Co ma clinton do wiatraka 07.05.09, 02:06
          rzygalnia1 z przykrością musi stwierdzić, że hillary clinton
          inaczej nie da się napisać
          (jak wrócisz z jackowa do bryndzy i oscypków
          to zrozumiesz, że to jest inna pl)
        • huher86 Re: Co ma clinton do wiatraka 07.05.09, 03:41
          Pisałem już gdzieś niżej, że te opinie o Muzułmanach i lewakach pasują do
          redneckiej śpiewki jak ulał. Jestem prawicowcem, ale na prawicy są niestety nie
          tylko normalni, ale i Leszek Bubel a zaraz obok niego forumowicz bezportek,
          przynajmniej bardzo stara się o to miejsce. Osobiście znam i utrzymuję kontakt z
          kilkudziesięcioma Muzułmanami, z którymi pracowałem na Alasce przez pół roku i
          bardzo się zaprzyjaźniłem. Mimo, że doskonale wiedzieli, że jestem praktykującym
          katolikiem nie tylko nie okazywali żadnej wrogości wobec mnie, ale bardzo
          chcieli dowiedzieć się ode mnie jak najwięcej o chrześcijaństwie i zgodnie
          dochodzili do wniosku, że islam i chrześcijaństwo są bardzo podobne i od tego
          czasu nazywali mnie bratem. Wszyscy zgodnie twierdzili, że terroryści to zwykli
          bandyci, którzy błędnie interpretują Koran. Nie było ich dwóch albo trzech, ale
          około stu, więc proszę cię, człowieczku o ciaśniutkim umyśle, zachowaj swoje
          ksenofobiczne popłuczyny dla innych frustratów. I nie próbuj wmawiać ludziom, że
          wszyscy Amerykanie nie szanują Hillary Clinton albo Obamy, bo dla przeciętnego
          człowieka, który tylko zdaje sobie sprawę z rozmiarów USA, z liczby ludzi,
          którzy tam mieszkają i społecznych, edukacyjnych, zawodowych i intelektualnych
          różnic między nimi takie generalizacje są po prostu śmieszne. Zgrywasz wielkiego
          znawcę Stanów Zjednoczonych, a wypowiadasz się o nich jak o kraju rozmiarów
          Szwajcarii, próbując zakryć populistyczny bełkot dziwnymi figurami
          stylistycznymi zgrywając wielkiego mądralę. Mam tylko nadzieję, że twoje dzieci
          nigdy nie uwierzą w te bzdury, wtedy może chamstwo i pustota nie zaleją USA.
          Długo zwlekałem z odpowiedzią na twoje posty, ale pewność siebie jaką wykazujesz
          w sprzedawaniu ludziom tych bzdur jest po prostu niebezpieczna, bo ktoś, kto nie
          jest w temacie mógłby jeszcze uwierzyć w te śmieci.
          • bezportek Co ma clinton do Clinton? 07.05.09, 15:21
            Bardzo sie dziekuje za zaliczenie do Redneck Community. Chyba pojde
            sie poopalac, zeby zalapac odpowiedni odcien karkowki. Co do
            muzulmanow - poznalem wielu zyjacych wsrod normalnych ludzi,
            udajacych normalnych ludzi i usmiechajacych sie dookola jak normalni
            ludzie. Poznalem tez ich twarz, kiedy zajda sie w wiekszosci i
            przestaja trzasc portkami. W czasie rzezi po kolejnym przewrocie na
            ulicach Lagos walaly sie sterty kawalkow ciala - jedyne co zostalo z
            kobiet posiekanych maczetami i motykami przez wyznawcow religii
            pokoju. Cala Nigeria przezyla niedawno fale masowych morderstw, bo
            islamistom nie spodobal sie konkurs pieknosci. Widzialem tez
            islamskie enklawy we Francji, w tym srodmiescie Clermont-Ferand,
            calkowicie zapaskudzone ekskrementami, wsrod ktorych siedza brudasy
            i czekaja na okazje do zabicia bialego. Bylem w tureckiej dzielnicy
            Regensburga, ten sam syf.
            Co do "szanowania" Obamy i Hillary, ich wlasny elektorat mysli tylko
            o wycyckaniu klas pracujacych, kropka. Fanatycy heterofobii juz
            napadaja na Mesjasza Zmiany, ze nie chce publicznie poprzec
            jednoplciowych "malzenstw". Globociepy ciesza sie z dotacji na
            wiatraczki i panele, ale zarzucaja Obamie zbyt wolne niszczenie
            energetyki cieplnej - swiatlo jeszcze sie pali. Nawet akademicka
            lewizna zaczyna krecic nosem gdy Barack palnie zbyt wierutne
            glupstwo i trzeba go tlumaczyc. Tak bylo z idiotyzmem na temat
            pompowania opon - w kraju dwustu milionow samochodow analfabeta
            motoryzacyjny to jak pijany kwach w Belwederze, wstyd.
            Co do podobienstw islamu i chrzescijanstwa - Koran przypomina sciage
            z Biblii, to wszystko. Brak podstawy, brak dogmatu milosci blizniego.
            A jesli chodzi o znajomosc Stanow, przyznaje sie bez bicia ze nie
            znam. I nie chce znac czarnego Detroit, smierdzacego Baltimore ani
            zasyfionego Bronx'u. Wole Appalachian Mountains z normalnymi ludzmi,
            normalnym jedzeniem i normalnym spojrzeniem na swiat.
            Rusz zadek z brudnego srodmiescia, wyjrzyj poza srodowisko
            marginesu, swiat wart jest zeby go broinic przed lewackim chamstwem.
    • huher86 Re: Po 25 latach oddali ukradziony fragment z Kol 07.05.09, 01:08
      A kiedy ostatnio byłeś w Stanach Panie bezportek?
      • bezportek Bywam - na przyklad dzis 07.05.09, 01:19
        Oczywiscie, zakladam ze administracja Mesjasza Zmiany nie zmienila
        cichaczem nazwy tego kraju na Peoples Banana Republic of Change.
        W takim wypadku cale Poludnie sie odlaczy i bede mieszkal w
        Konfederacji, oganiajac sie od uciekinierow z glodnej Polnocy.
        • bezzebnypirat Re: Bywam - na przyklad dzis 07.05.09, 01:33
          Jesli ekipa poprzedniego barana nie zmienila nazwy na Redneck Republic of War to
          i tym razem spalbym spokojnie.
          • bezportek Poprzedni baran - Bill de Bill? 07.05.09, 02:01
            Rozumiem, ze uzywajac przezwiska "baran" masz na mysli gburowatego i
            kudlatego malzonka gburowatej i myszatej Hillary, znanego jako
            najglupszy demokrata w Bialym Domu? Do czasu Mesjasza Zmiany,
            oczywiscie.
            Swoja droga, spotkanie bezzebnego z bezportkiem to jest okazja,
            ktora nalezy uczcic. Proponuje - minute ciszy. Albo tydzien.
            Spij spokojnie, kolego, tysiace rednecks, spics i spades w mundurach
            US Army czuwaja, zeby twoj kark nie dostal sie w islamskie dyby.
            • koko1957 Re: Poprzedni baran - Bill de Bill? 07.05.09, 03:54
              wole Obame niz nawiedzonego alkoholika busha.
              A tych moglbys sie czasem wybrac na jakas wycieczke zeby sie wyrwac
              z tego zacofanego poludnia i sasiadow rednekow.
            • puch4cz Kogo chcesz oszukać? 07.05.09, 05:08
              Po przeczytaniu pierwszego postu widać, że jesteś idiotą. I NIE, nie jestem
              wielbicielem stanów.
        • huher86 Re: Bywam - na przyklad dzis 07.05.09, 03:13
          To bywasz, czy mieszkasz? Jeśli mieszkasz i to na południu to faktycznie możesz
          czuć się nieswojo, a może właśnie swojsko jak najbardziej? W końcu opinia o tym,
          że nie ma niewinnych Muzułmanów przystoi jak najbardziej redneckowi, który nigdy
          nie poznał Muzułmanina, ale przecież wie najlepiej. A tak poza tym nieładnie
          robić koło tyłka krajowi, który daje ci lepsze żarcie i lepsze życie niż twoja
          Matka-Ojczyzna i nie mów mi, że tak nie jest, bo znam Stany i znam wielu ludzi
          stamtąd. A tak poza tym jeśli wypowiadasz jakiekolwiek opinie nt. ludzi w
          Stanach, nie o polityce, ale o ludziach, i generalizujesz to znaczy, że nie
          ruszyłeś swojego tyłka z Południa i nie zdążyłeś się jeszcze dowiedzieć, że
          ludzie np. z Kalifornii różnią się od ludzi np. z Virginii jak Hiszpanie od Rosjan.
          • bezportek California mon amour... 07.05.09, 15:44
            Ludzie tam sie roznia. Od ludzi. Na ulicach Beverly Hills masz
            tysiace nielegali z Meksyku, ciezko pracujacych za grosze dla
            lewackiego polswiatka. I w kazdym oknie krata, na trawniku tabliczka
            firmy ochroniarskiej, a na rogu uzbrojony patrol. Kapitalna plaza w
            Santa Monica - i legiony bezdomnych, bo to jest "home of the
            homeless".
            Zreszta to samo na Florydzie; na plazy w Clearwater trudno w nocy
            przejsc miedzy spiacymi, a w Miami zebrakow jak mrowkow.
            Od Niagara Falls po Key West i od San Diego do NYC, jedno jest
            wspolne - wszedzie wloczy sie wiele elektoratu Obamy. To jest moja
            generalizujacja opinia, na bazie wieloletniej obserwacji.
            Tera o jedzeniu. Nikt mi go nie daje, nie siedze na zasilku jak
            demokretyn. Pracuje i zarabiam, sam sie karmie. Place podatki i mam
            prawo krytykowac Obame, ktory marnuje moje pieniadze.
            Muzulmanow spotykam teraz niewielu. Wszyscy sa bardzo cisi i mili.
            Znalem ich kapichne wiecej w Afryce, widzialem ich w dzialaniu
            podczas publicznych rzezi. Widzialem muzulmanskie dzielnice w
            Europie. Naiwne mniemanie, ze choc jeden nie wierzy swiecie w
            przykazanie zabijania niewiernych, to jak wiara w jajorodne psy.
    • typson Re: Po 25 latach oddali ukradziony fragment z Kol 07.05.09, 01:39
      tak, odrąbać i wywieźć kawałek cudzej historii, zeby trzymać u siebie na wsi to
      faktycznie normalny odruch. Z reszta w sumie można się zgodzić
      • bezportek Odrabac i wywiezc kawalek cudzej historii 07.05.09, 02:06
        Jak zdarzy sie wam, typson, zajrzec na Stare Miasto w W-wie,
        pomacajcie cegle na kamienicach. To kawalek historii Prus, Slaska i
        niemieckiego Pomorza, wyszabrowany z cudzych miast, zeby zbudowac
        atrape dla uciechy tubylcow.
        Kto chce rzucic kamieniem, musi miec miejsce na zamach. Z kibla sie
        nie da.
        • scibor3 Re: Odrabac i wywiezc kawalek cudzej historii 07.05.09, 09:49
          Jak ci się kiedyś zdarzy zajrzeć do książki to się dowiesz, że to słynne
          wywożenie cegły to jedynie cegła na licówkę katedry świętego Jana. I to nie
          cała, bo część wybrano z gruzów w które ta "historia Prus" ją obróciła. Wewnątrz
          murów jest cegła współczesna palona już po wojnie, faktycznie na Pomorzu, ze
          względu na nietypowy wymiar. Wbij sobie w ten tępy łeb, że po wojnie mieliśmy
          pełne prawo zrównać te wszystkie miasta z ziemią a nie zrobiliśmy tego tylko
          dlatego, że musieliśmy pomieścić gdzieś "sliedzików" ze wschodu. Wywożenie z
          innych miast to też mit. W okolicy warszawy było i jest mnóstwo cegielni (ze
          względu na duży zasób glin) a wożenie cegły na odległości ponad 200 km to
          bezsens ekonomiczny. Dla przykładu rozebrany fort austriacki w Krakowie którego
          cegły ponoć wywieziono do Warszawy, jak wynika z dokumentów zostały one
          skruszone i takim tłuczniem wysypano okoliczną lokalną drogę, podobnie z teatrem
          w Szczecinie, który został rozebrany ponieważ napływowi nie wiedzieli za bardzo
          do czego wanna służy a co tu mówić o takiej instytucji itd, itd... Teraz pomacaj
          się ale po jajach i zmień nicka na bezmózgu. Ten będzie bardziej odpowiadał
          twojej osobie, bo to, że łazisz bez portek przez net nikt nie widzi ale to że
          produkujesz stertę kuriozalnych i idiotycznych postów widać jak najbardziej.
          • bezportek Jest, jest w tym prawda 07.05.09, 15:50
            W calej tyradzie sciborka jest slowo prawdy, a nawet dwa:
            "bezsens ekonomiczny"
            Calkowicie sie tu zgadzam z Przedmowca, budowanie warszawy na obraz
            dawnej Warszawy przez komusze menele z awansu mialo tyle sensu
            ekonomicznego co tak zwana ekonomia polityczna.
            Reszta to juz tylko stek obelg i metne zaklamywanie historii, typowe.
    • ama_leta British Museum powinno wziac przyklad 07.05.09, 06:57
      I oddac 20m fragment Partenonu, ktory sobie wycieli i zabrali do
      Anglii.. I NIE CHCA ODDAC
      en.wikipedia.org/wiki/File:Parthenon-2008.jpg
      • bezportek British Museum powinno oddac Partenon, 07.05.09, 17:12
        Berlin musi odwiezc lupy Schliemanna do Turcji, Ermitaz musi oddac
        obrazy ukradzione przez Katarzyne Prusaczke z Polski, nie mowiac o
        tysiacach polskich szabel, rdzewiejacych w kacapich piwnicach.
        Lekko liczac, jakie sto lat zejdzie, zanim wszystkie eksponaty ze
        wszystkich muzeow swiata znajda sie tam, gdzie powinny.
        Ale za to bedzie poprawnie politycznie, szczescie dla wszystkich od
        zaraz, darmo swiatlo, gaz i lokaja...

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka