fryzjer09 kolejny zydowski belkot 10.05.09, 21:57 bardzo dobrze ze tak sie reklamuje.. czy w demokracji nie wolno kandydatom ubiegac sie o glosy tyh ktorzy podzielaja takie same wartosci? Odpowiedz Link Zgłoś
liliana.woznicka Re: kolejny zydowski belkot 10.05.09, 21:59 jak chcesz przeczytac prawdziwy belkot, to wejdz na posty lipskiego marka hahaha Odpowiedz Link Zgłoś
areabis upr to zmarginalizowane buce . 10.05.09, 21:59 Nie ma co sobie siusiaka zaprzątać . Odpowiedz Link Zgłoś
pomysl.po.wypiciu czy aby napewno nie obrzezany?? 10.05.09, 22:13 powinien jeszcze zamiescic zdjecie Odpowiedz Link Zgłoś
abcdefghijk32 Biały, heteroseksualny monogamista do Brukseli 10.05.09, 22:19 Wg mnie ten czlowiek przynajmniej prawde pisze. Ja, podobnie jak i wielu z nas, z was, z obrzydzeniem lub "zainteresowaniem" ogladamy sie za parami gejowskimi, czy lesbijskimi. Homoorientacje to pewien rodzaj zaburzen psychicznych, ktore nalezaloby leczyc. Calkowicie popieram Lisieckiego!!! A homo do szpitali psychiatrycznych!!! Odpowiedz Link Zgłoś
abcdefghijk32 Biały, heteroseksualny monogamista do Brukseli 10.05.09, 22:24 wszyscy jestescie zaklamani!!! Homoorientacje nie przeszkadzaja wam, prawda? Zapewniam, ze tylko do pewnej granicy!!! Gdyby przyszlo do was wasze dziecko i oznajmilo, ze jest gejem lub lesbijka, szczesliwi byscie byli? Tak samo ja, dopoki w Polsce mieszkalam, nie przeszkadzaloby mi sasiedztwo ludzi innych religii, jesli by nie wchodzili mi w droge: Absolutnie nie bylam rasistka, czy nacjonalistka!!! Ale od czasu, gdy mieszkam w Berlinie i widuje "ICH" wszedzie: na ulicy, w pociagu, w szkole moich dzieci, w klatce obok i widze, jak probuja nad nami ialymi gorowac, zapewniam was, ze stalam sie rasistka i nacjonalistka. Odpowiedz Link Zgłoś
jeanne_d_arc Biały, heteroseksualny monogamista do Brukseli 10.05.09, 22:46 Hehe, najwyraźniej są to jedyne osiągnięcia, jakimi może się pochwalić... Odpowiedz Link Zgłoś
drojb Re: Lisicki? Jaki biały? Przecie zielony! 13.05.09, 00:04 i do tego Żyd. A z siusiakiem nieporadnie roobi. Lepiej na niego nie głosujcie. Odpowiedz Link Zgłoś
jestem_nie_zydem NIE_ŻYD w Polsce takie okreslenie jest pomocne 10.05.09, 23:33 skoro mieszkamy w Polsce i jesteśmy Polakami (większość) to dobrze by było gdyby kandydaci do Europarlamentu mówili jakiej są narodowości. z pewnością nie zagłosuję na Żyda, dlatego przydatna informacja dla mnie to taka że kandydat nie ma żydowskiego pochodzenia. Odpowiedz Link Zgłoś
turtlezzz Jestem daleki od poparcia dla UPR, ale... 11.05.09, 00:22 ...dziennikarz opiera się insynuacji. Każdy ma prawo napisać, że jest białym, heteroseksualnym monogamistą. Ja nie mam nic przeciwko intensywniejszej barwie skóry (podział na rasy to naukowy anachronizm), gejom i poligamii. Nie zwykłem drwić z poprawności politycznej, a moim największym autorytetem nie jest Wojtyła. Ba, nie jestem katolikiem, ani teistą jakiejkolwiek innej maści. Ale jestem heteroseksualnym monogamistą. I nie tylko nic nie poradzę - ja jestem z tego dumny. Jestem gotowy przekonywać każdego nie zdeklarowanego, że warto obrać tą właśnie drogę. Rzecz w tym, że małe, niezbyt poważne UPR za jeden z filarów swej kampanii wyborczej obrało walkę z irracjonalną poprawnością polityczną. Najwyraźniej plakat tego pana wpisuje się w ton kampanii. Nie wierzę natomiast, by propagował on nierówność rasową czy nierówność orientacji seksualnych. Gołym okiem widać, że to żart. Chyba, że te parę piw odebrało mi trzeźwość spojrzenia. Odpowiedz Link Zgłoś
turtlezzz Re: Jestem daleki od poparcia dla UPR, ale... 11.05.09, 00:26 Errata. Jest: "...dziennikarz opiera się insynuacji." Winno być: "...dziennikarz opiera się na insynuacji." Odpowiedz Link Zgłoś
marek.lipski Nauka będzie płatna,średnie będą sprzedawane i 11.05.09, 01:06 Cytaty z oficjalnego programu:"Zniesiony zostaje przymus jakichkolwiek ubezpieczeń(w motoryzacji-chaos,dla dzieci tragedia),Polska wystąpi z Międzynarodowej Organizacji Pracy (oraz kilku agend ONZ, np. UNESCO), Obecnie szkoły średnie będą sprzedawane z licytacji ufff.Koniec cyt. To tylko fragmenty z programu "gospodarczego"........ Zaprzeczenia kontra zaprzeczenia.Z jednej strony "wolnosc" a z drugiejstrony maksymalna izolacja. Jesli sie opierali na systemie zdrowotnym USA to sie pomylili. Zmiany nastepuja rowniez w USA.EU jak i Kanada lecza miliony obywateli USA. Odpowiedz Link Zgłoś
alcabin Re: Nauka będzie płatna,średnie będą sprzedawane 11.05.09, 02:29 No w USA zachodzą bardzo szybkie zmiany ze wzrostem socjalizmu następuje wprost proporcjonalne zubożenie i zadłużenie Amerykanów zarówno jako pojedynczych obywateli jak i całego USA. Odpowiedz Link Zgłoś
djoklecjan Re: Nauka będzie płatna,średnie będą sprzedawane 11.05.09, 09:36 Domyślam się jakiej orientacji jesteś Kolego. Ja jestem za UPR. W Polsce ZUS prawie 1000 zl haraczu co miesiąc dla ludzi aktywnych bez względu na dochód. W małych miejscowościach drobnych przedsiębiorcow już prawie nie ma , skuteczna metoda. Opieka zdrowotna to fikcja , za wszystko płać.Za to biurokracja rozwija się jak na drożdżach , lumpy i pijaczkowie też mają się nieżle. Ja za taki rozwój serdecznie podziękuję na wyborach " oby wszystkim żyło się lepiej "??? Odpowiedz Link Zgłoś
frusto Re: Nauka będzie płatna,średnie będą sprzedawane 11.05.09, 09:53 Panie Lipski, Pozwole sobie powtorzyc moja ulubiona metafore JKMa. Wyobrazmy sobie, ze panstwo wprowadza powszechne zywienie. Sa panstwowe stolowki, przymus placenia na panstwowe stolowki, wszysyc tam musza - chca czy nie chca - się stołować. I nagle UPR się domaga zniesienia państwowych stołówek, krzycząc: niech każdy ma prawo sam robić sobie obiady i jadać w domu! Na co wstaje pan Lipski i woła: UPR CHCE GŁODU! TRAGEDIA DLA DZIECI! Proszę sobie uświadomić, że jest pan przeciwko jedynej partii, która nie chce pana okradać. Pana największą tragedią jest to, że pozwala pan się okradać politykom i jeszcze uważa, że robią panu dobrze, a jak ktoś chce panu pańskie pieniądze oddać, pan krzyczy "złodzieje i oszolomy"! Odpowiedz Link Zgłoś
swan_ganz Re: Nauka będzie płatna,średnie będą sprzedawane 11.05.09, 12:02 po co mu cokolwiek tłumaczyć skoro ten debil i tak nic nie kuma z otaczającej go rzeczywistości? Szkoda czasu ba takie bezowocne działania... Odpowiedz Link Zgłoś
henryk_49 Re: Biały, heteroseksualny monogamista do Bruksel 11.05.09, 12:32 A co za biznes z normalnego? Kogo on obchodzi? Taki dziwak to co innego. Odpowiedz Link Zgłoś
greg232 Biały, heteroseksualny monogamista do Brukseli 11.05.09, 21:47 Po prostu do UE nie pasują normalni. Trzeba być wychowanym jako prawdziwy Europejczyk, jak to 6 lat temu zalecał Günter Verheugen Związkowi Nauczycielstwa Polskiego. Odpowiedz Link Zgłoś
warez65535 Oświadczenie UPR 11.05.09, 21:53 Gazeta Wyborcza zaatakowała kandydata UPR z okręgu Warmińsko-Mazurskiego oraz Podlaskiego do Parlamentu Europejskiego Pana Piotra Lisieckiego za wyznawaną wiarę, orientacją seksualną oraz kolor skóry. Atak ten to przejaw największego zdziczenia obyczajów oraz skrajnej nietolerancji. Rozmówca Gazety Wyborczej pan Tomasz Bączkowski uznał, że przyznanie się Piotra Lisieckiego do swojej orientacji seksualnej jest: świadomym prowokowaniem przedstawicieli innych środowisk. Czy w związku z nagonką na Piotra Lisieckiego, który przyznał się do tego, że jest monogamicznym białym heteroseksualistą, mamy sądzić, że według GW idealnym kandydatem do Parlamentu Europejskiego może być tylko rozwiązły Afroamerykanin gej? Czy też heteroseksualiści nie mają wstępu do PE? Odpowiedz Link Zgłoś
greg232 Re: Oświadczenie UPR 11.05.09, 22:14 Skoro mniejszości podlegają ochronie w Polsce, to przedstawiciele większości także. Odpowiedz Link Zgłoś
nick3 non sequitur 11.05.09, 22:32 Ależ po prostu jedno z drugiego nie wynika. Większość nie jest mniejszością, więc nie podlega ochronie właściwej mniejszościom. Prawactwo ma cholerny kłopot ze zrozumieniem tego. A to przecież proste. Odpowiedz Link Zgłoś
greg232 Re: non sequitur 11.05.09, 23:11 Ochrona prawna dotyczy wszystkich, także tych należących do większości. Odpowiedz Link Zgłoś
nick3 Re: non sequitur 11.05.09, 23:21 Mają dokładnie te same prawa na wypadek znalezienia się w mniejszości. Odpowiedz Link Zgłoś
nick3 Re: non sequitur 11.05.09, 23:24 dodam: w zwyczajowo nękanej mniejszości (co owocuje także dającą się stwierdzić dyskryminacją) Odpowiedz Link Zgłoś
fluxxx Re: non sequitur 12.05.09, 09:48 nick3 napisał: > dodam: w zwyczajowo nękanej mniejszości (co owocuje także dającą się > stwierdzić dyskryminacją) Co ty pieprzysz? Znasz chociaż jednego geja czy całą wizję o rzeczywistości czerpiesz z netu i krytyki politycznej? Znam kilku gejów - to są NORMALNI ludzie, nie mają problemu ze swoja orientacją, nie wchodzą do pubu nie przedstawiają się "cześć, jestem Bartek i jestem gejem, Żywca poproszę" bo kto tak robi? Nie znam nikogo kto wchodzi do pubu i mówi "cześć, jestem Karol i jestem hetero, macie Heinekena?" Nikt się z tym jednak nie ukrywa, nie czują się, ani nie są prześladowani, mają dystans do siebie i do "nowej lewicy" z politpoprawnością na czele. Mało tego, tylko jeden z nich ma prolewicowe, proeuropejskie poglądy jednak do Biedronia i spółki to mu daleko. Nawet, o zgrozo, zwracają się czasem do siebie per "ty pedale". Szok, nie? Pewnie powiesz, że wdrukowano im te stłamszone wzorce i muszą się tak zachowywać by uzyskać akceptacje. Ale to lewica traktuje ludzi jak ciężko upośledzonych i nie potrafiących decydować o sobie więc nawet mnie specjalnie nie zdziwi taka odpowiedź. Widzicie podziały, których nie ma, tworzycie je i koniecznie chcecie wszystkim pomagać: kobietom, gejom, pracownikom, itd. RADA: Odpie...ie się od tych grup, one doskonale potrafią sobie same radzić. Ty chcesz ustawami leczyć osobiste kompleksy jakiegoś promila tej grupy. Odpowiedz Link Zgłoś
nick3 Re: non sequitur 12.05.09, 14:25 Mniej tej zawrotnej pewności swoich racji (pt. "Co ty pieprzysz?") Bo tak się składa, że jednak się mylisz i chwila refleksji wystarczy, by to zobaczyć. Znam gejów. Ale np. jeden z nich, choć był moim bardzo bliskim znajomym (przegadaliśmy wiele nocy na ciekawe tematy, moja dziewczyna regularnie odwiedzała go w szpitalu, kiedy miał operowany nowotwór mózgu) nigdy nie zdradził mi się w najmniejszym stopniu, że ma swojego mężczyznę! Dowiedziałem się o tym przypadkiem i mnie wryło. Więc chyba miał jakiś "problem", skoro potrzebował się tak starannie zakamuflować przed najbliższymi znajomymi. (A ponadto opowiadał mi wcześniej o swoich dramatycznych problemach w rodzinnym mieście, z powodu których musiał rzucić wszystko, zerwać wszystkie kontakty, także z rodziną (nikt nie przychodzi do niego w szpitalu oprócz mojej dziewczyny oraz pewnego nieznanego mi bliżej kolegi...) i wyprowadzić się do Warszawy, gdzie nikogo nie znał. Kiedy dowiedziałem się o jego gejostwie nagle wszystko skapowałem (ale on chyba się dowiedział, że się dowiedziałem i od kilku lat jakoś bardzo znikł mi z horyzontu. Telefon ma zastrzeżony - choć to może być z powodów zawodowych) Tak więc ta normalność życia geja w Polsce jest bardzo krucha i palcem na wodzie pisana. (A to dorosły facet w stolicy. Pomyśl o nastolatku na prowincji!) > Nie znam nikogo kto wchodzi do pubu i mówi > "cześć, jestem Karol i jestem hetero, macie Heinekena?" No i to właśnie jest naciągany argument. Że jest hetero nie mówi werbalnie, bo hetero to jest "ustawienie domyślne" w naszym społeczeństwie. Ale może bez najmniejszych obaw okazywać to w każdej sferze swoim zachowaniem, nie mówiąc o tym, że może przyjść do pubu z dziewczyną, albo nawet z dwiema;-) Gej tak nie może. Ponadto gej musi w pokorze znosić swoich "niepoprawnych politycznie" rodaków, którzy znajdują upodobanie w w wyjątkowo zajadłym zohydzaniu tego, co dla niego stanowi bardzo osobisty sposób jego życia. Że wielu gejów żartuje i bagatelizuje sytuację? A co mają robić? Do wyboru jest zostać bojownikiem, a to już jest wybór na życie. Niemieccy Żydzi po '33-cim dopóki mogli (a nawet dłużej) udawali przed sobą i przed innymi, że jest w sumie znośnie, a nazizm ma więcej zalet niż wad. A naziści im nie przeszkadzali w tym łudzeniu się. I powierzchowny obserwator mógł z powodzeniem w to uwierzyć. Naprawdę tak było. Bo takie jest życie. Ale to nie znaczy, że rzeczywiście nazizm był OK. Odpowiedz Link Zgłoś
fluxxx Re: non sequitur 12.05.09, 21:48 > Znam gejów. Ale np. jeden z nich, choć był moim bardzo bliskim > znajomym (przegadaliśmy wiele nocy na ciekawe tematy, moja > dziewczyna regularnie odwiedzała go w szpitalu, kiedy miał operowany > nowotwór mózgu) nigdy nie zdradził mi się w najmniejszym > stopniu, że ma swojego mężczyznę! > > Dowiedziałem się o tym przypadkiem i mnie wryło. Może to z tobą jest problem nie z nim? Nie pomyślałeś, że po prostu mógł nie mieć do ciebie zaufania? Albo wiedział, że tak bardzo podniecasz się tematem homoseksualizmu, że zrobisz z niego jakieś niewydarzone dziwadło co to trzeba traktować jak upośledzonego? Co do reszty twojej wypowiedzi - standardowy nowolewicowy bełkot, o którym mówiłem w pierwszym moim poście czyli "my wiemy lepiej od nich co jest im potrzebne i czego chcą". Tego hasła o "domyślnym ustawieniu" też się spodziewałem, słyszałem już je przy okazji mody no "coming-out" ateistów i "potrzeby pokazania ilu nas jest". Rany co za debilne czasy, ekshibicjonizm jako sposób bycia. > Gej tak nie może. Kto im zabrania? Moi znajomi jakoś nie mają z tym problemów, dwóch z nich jest w parze i może nie uprawiają seksu na środku parkietu, ale widać, że są razem. Dodam od razu, że spotykamy się w klubach niezorientowanych na homoseksualną klientelę tylko w zwykłych, studenckich pubach. To o czym piszesz to są jednostkowe problemy z kompleksami - proponuję zatem by do grup uciskanych, którym trzeba pomóc dopisać jeszcze otyłe nastoletnie dziewczyny i chłopaków mających problemy w kontaktach płcią przeciwną. Odpowiedz Link Zgłoś
nick3 Re: non sequitur 12.05.09, 23:02 Jesteś zideologizowany nudziarz, fluxxx (fakt, że uważasz to samo o mnie, nic tu nie zmienia). fluxxx: > Może to z tobą jest problem nie z nim? Super. A ponadto "może" znaczy dla ciebie "na pewno" i jesteś szczęśliwy. Nie będę ci udowadniał, do kogo mój znajomy miał zaufanie, a do kogo nie. Nikt z najbliższego kręgu jego przyjaciół przez całe studia (było to już pewien czas temu) nic o jego homoseksualizmie nie wiedział. A chłopak był duszą towarzystwa. nick3: > > Gej tak nie może. fluxxx: > Kto im zabrania? Mam dość takiej dyskusji. Jej nieszczerość jest jawna dla wszystkich uczciwych świadków. A nieuczciwych i tak przekonywać nie zamierzam. > Dodam od razu, że spotykamy się w klubach niezorientowanych na homoseksualną > klientelę tylko w zwykłych, studenckich pubach. Studenckich. W dużym mieście. Jak nie widzisz różnicy pomiędzy częstotliwością ujawniania się ludzi ze swoim gejostwem na ulicach polskich i zachodnich, no to nie ma o czym gadać. A jeśli widzisz, to zastanów się, skąd ona się bierze (czyżby na Zachodzie słynna homopromocja naprodukowała więcej gejów?;-) Odpowiedz Link Zgłoś
fluxxx Re: non sequitur 13.05.09, 00:18 > Super. A ponadto "może" znaczy dla ciebie "na pewno" i jesteś > szczęśliwy. Powiedziałem coś takiego? "Może" to może, "na pewno" to na pewno. Ale zastanowiłbym się na twoim miejscu nad tym tropem. > Mam dość takiej dyskusji. Jej nieszczerość jest jawna dla wszystkich > uczciwych świadków. A nieuczciwych i tak przekonywać nie zamierzam. To się obraź i tupnij nóżką. PS. "Nieszczerość", "nieuczciwość", "uczciwość" - halo, połączyłem się z episkopatem polandowa? Nie ma innych kategorii w jakich oceniać można poziom merytoryczny argumentów strony przeciwnej? Tylko do moralności się potrafisz odwołać? > Studenckich. W dużym mieście. 200000 mieszkańców to raczej nie jest duże miasto. Rzekłbym wręcz, że to taka duża wieś z kilkoma tramwajami. I jeszcze co do ujawniania się - uważam, że idea coming-outu jest śmieszna a raczej żałosna, ale co kto lubi. Mnie to jebie. Jak ktoś ma ekshibicjonistyczne zapędy to jego broszka. (choć akurat ateistyczny coming-out w pewien sposób mnie dotyczy bo robi z tej grupy stado rozhisteryzowanych półdebili) Tylko nie pieprz głupot, że homoseksualiści są elementem "z założenia prześladowanym" bo tak nie jest. To są najwyżej kompleksy jednostek. Pryszczatych nastolatków też nazwiesz uciskaną grupą? Odpowiedz Link Zgłoś
bmc3i Re: non sequitur 12.05.09, 00:00 nick3 napisał: > > Mają dokładnie te same prawa na wypadek znalezienia się w > mniejszości. Wszyscy obywatele jako jednostki z mocy konstytucji są dokladnie równi wobec prawa, w kazdej systucji. Nie bredz. Odpowiedz Link Zgłoś
nick3 Re: non sequitur 12.05.09, 01:14 Można bronić mniejszości, w niczym nie naruszając formalnej równości obywateli wobec prawa. To tak jak prawo do ubezpieczenia w razie wypadku ma każdy, kto opłacił składkę. Ale nie każdy będzie mógł z niego skorzystać realnie, bo nie każdy ulegnie wypadkowi. Bycie mniejszością tradycyjnie dyskryminowaną jest czymś analogicznym do bycia ofiarą wypadku. Także, mój drogi, to ty "nie bredź". Daje się wybronić także na gruncie formalności stanowienia prawa to, co jest oczywistością dla zdrowego rozsądku: że powiedzenie do białoskórego obywatela Polski "ty białasie" (zwłaszcza przez innego białoskórego) nie jest równie agresywnym zachowaniem, co powiedzenie do czarnoskórego "ty czarnuchu" (już nie mówiąc o "ty Żydzie" adresowanym do kogokolwiek...). Odpowiedz Link Zgłoś
bmc3i Re: Oświadczenie UPR 12.05.09, 00:10 greg232 napisał: > Skoro mniejszości podlegają ochronie w Polsce, to przedstawiciele większości ta > kże. Demokracja nie jest "frzadami wiekszosci". Jest rzadami wiekszosci, ale z zagwarantowaniem praw mniejszosci. Inaczej nie mamy do czynienia z demokrfacja, lecz z dyktaturą wiekszosci. Ale... Zagwarantowane prawa mniejszosci, nie oznaczaja gwarancji praw wiekszych niz posiada wiekszosc. Oznacza to jedynie, iz system prawny uniemozliwia pozbawienie mnijszosci jakichs praw tylko dlatego ze chodzi o mniejszosc. Jednakze gwarancja dotyczy praw jednostki, a nie grupy. Oznacza to, ze jednostki-czlonkowie mniejszosci, maja dokladnie takie same prawa jak jednostki- czlonkowie wiekszosci. I system prawny to gwarantuje, oraz dziala w dwie strony. Chroni zarowno przed dyktatura większosci, jak i dyktaturą mniejszosci. Przynajmniej w teorii..... Odpowiedz Link Zgłoś
turysta86 O co chodzi? 12.05.09, 00:45 Niedługo strach będzie powiedzieć, że jest się białym. Najlepiej wszyscy chodźmy na solarę! Hehehehe! Odpowiedz Link Zgłoś
ch3heg Biały, heteroseksualny monogamista do Brukseli 12.05.09, 09:55 No proszę! Poprawność polityczna sięga zenitu - już nie można powiedzieć że jest się normalnym. Ja też jestem biały i hetero i jestem z tego powodu dumny - skasujecie mój post? Odpowiedz Link Zgłoś
pamejudd Niech prezes Fundacji Równości schowa się w klopie 12.05.09, 11:44 Swoimi faszystowskimi poglądami może podetrzeć zad redakcji lokalnej GW. Odpowiedz Link Zgłoś
ylemai monogamia TO jest właśnie poprawność polityczna 12.05.09, 18:03 Jakby chciał pokazać, jaki z niego chojrak napisałby: "biały, heteroseksualny poligamista, lubi seks analny". To dopiero byłoby niepoprawne - stada feministek wrzasnęłyby ze zgrozy. A tu? Banał. Odpowiedz Link Zgłoś