Dodaj do ulubionych

Obywatel anioł stróż

14.05.09, 10:05
Pan Roman to jak samotny "miściel", który chce by prawo było prawem.
Obserwuj wątek
    • antykaczka Popieram!!! 14.05.09, 10:31
      Jeśli powołane do tego służby - policja, straż miejska, itd. mają to
      głęboko... to brawa dla takiej postawy obywatelskiej.
      • ukiyo ja też Popieram!!! 14.05.09, 15:05
        i chętnie bym się dołączył. może by jakieś stowarzyszenie założyć to i fundusze się znajdą?
        • anuszka_ha3.agh.edu.pl Głupawe manipulacje Gazety Wyborczej 14.05.09, 22:00
          Głupawe manipulacje Gazety Wyborczej. Na stronie głównej GW tytuł: "Obywatel
          donosiciel". Po wejściu na stronę artykułu - tytuł inny: "Obywatel anioł stróż".

          Ten artykuł już był na stronie głównej gazeta.pl i został głośno wyśmiany przez
          internautów: forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=902&w=95285941&v=2&s=0

          Ale tutaj oczywiście artykuł podlinkowano niby w nowej wersji, bez komentarzy
          internautów.

          To ja wkleję na nowo, to co tam napisałam:

          Aaaaaaaaaa!!!
          Polska to kraj postawiony na głowie!

          Policja narzeka nie na to, że obywatele popełniają dziennie tysiące wykroczeń,
          lecz na to, że składane są o nich doniesienia.

          W tym kraju minęło już 20 lat od upadku komunizmu, a widzę, że potrzeba jeszcze
          z 5x tyle, żeby wyplenić wszechobecną demoralizację.

          Gdyby policji zależało choć odrobinę na profesjonalnym wizerunku, to na ich
          miejscu zaprotestowałabym przeciw temu artykułowi. Bo on stawia policję w bardzo
          złym świetle.

          Polacy mają mentalność niewolników: jest źle, ale przyzwyczaimy się. Ktoś mnie
          zmusza, żebym z chodnika schodziła w błoto, bo zaparkował sobie na chodniku
          auto. Mam się do tego przyzwyczaić? "Przyjąć jako naturalną konsekwencję życia w
          mieście"?? Niech raczej ten kierowca przyjmie jako naturalną konsekwencję życia
          w mieście, że za parkowanie z blokowaniem chodnika jest karany!

          Ale nie, bo mentalność niewolników polega na tym, że przyzwyczaić się ma ten
          słabszy. Ten silniejszy (schowany za pancerzem samochodu) dyktuje reguły.

          Ja bym wszystkich takich Polaczków posłała na rok na roboty do Niemiec. Tylko
          bez towarzystwa rodaków. Zaraz by się nauczyli zasad współżycia społecznego.
          • lecoqsportif Re: Głupawe manipulacje Gazety Wyborczej 14.05.09, 22:57
            Szacun dla tego pana. wroclaw.fotolog.pl
            • stek22 Re: Głupawe manipulacje Gazety Wyborczej 15.05.09, 00:01
              Też szacun
          • wroclawjacek Re: Głupawe manipulacje Gazety Wyborczej 02.05.10, 18:42
            > Głupawe manipulacje Gazety Wyborczej. Na stronie głównej GW tytuł: "Obywatel
            > donosiciel". Po wejściu na stronę artykułu - tytuł inny: "Obywatel anioł stróż"
            > .
            Cóż dziennikarz też może być chamem kierowca z zawiści, że kiedyś dostał mandat
            stara się opluwać ludzi wykazujących się postawą obywatelską.
            Sama Gazeta Wyborcza spada na psy i widząc że jest problem z parkowaniem szuka
            sojuszników w kierowcach aby zwiększyć poczytność pisma.
            Fuj
            Faktycznie wiele sformułowań w artykule jest tendencyjnych i mających ośmieszyć
            pana Romana.
            Ciekawe czy pan Roman zgodził się aby jego dane osobowe zostały podane w artykule ?
            Czy dziennikarz będzie odpowiadał jeśli wściekli kierowcy dzięki informacjom z
            Gazety namierza pana Romana i zrobią mu krzywdę ?


            > Policja narzeka nie na to, że obywatele popełniają dziennie tysiące wykroczeń,
            > lecz na to, że składane są o nich doniesienia.
            To trzeba wyjaśnić czy naprawdę policjant tak powiedział czy to jest wymysł
            dziennikarza.
            Niestety wysoce prawdopodobne ze tak policjant się wypowiedział bo ww Wrocławiu
            też panuje spychologia.Policja odsyła do SM bo to ich działka , a SM do Policji
            bo policjantów jest 10 razy więcej.
            Tu tez wiele osób fotografuje i zmusza Sm do pracy i tez to im jest nie na rękę.

            To Polska gdzie Policja to dany "pan Władza" z milicji. Tych wyrzuconych z
            milicji, którzy nie przyszli weryfikacji przyjęli do pracy w SM. Wiele inicjatyw
            jak pana Romana zostało storpedowanych.
            Policjanci i SM dostali tysiące radiowozów i jeżdżą po mieście tam i z powrotem.
            Spróbujcie zatrzymać jakiś radiowóz i poproście o interwencję na zablokowanym
            chodniku a dowiecie się ze jada na interwencję i nie mogą pomóc.
            U nas we Wrocławiu jest 250 strażników którzy dziennie wypisują 90 mandatów.
            Wykroczeń na 400.000 aut jest około 5-10% co daje liczbę 20-30 tys dziennie i
            łatwo zauważyć że ich przybywa tak jak ubywa miejsc parkingowych.
            Wystarczy 3-4 miesiące parkowania na trawniku aby SM wezwana odpowiedziała ze
            nie może karać bo to nie trawnik tylko klepisko.
            A to ze ze przez te 3-4 miesiące ze 2 razy udało się patrol ściągnąć to nie
            czują się winni.
            I tak od Annasza do Kajfasza a zielonych trawników i niezapadniętych chodników
            coraz mniej.
            Gdyby zlikwidować SM to by za wszystko odpowiadała Policja i byłoby wiadomo kogo
            czynić odpowiedzialnym.
            Znaczy ze SM jest szkodliwa dla mieszkańców bo dochód z mandatów przynosi w
            wysokości 4 mln zł a jej utrzymanie kosztuje 15 mln.
            Dodatkowo miasto musi ponosić koszty powyrywanych słupków, ukradzionych znaków
            zakazu, rekultywacji trawników i chodników.
            Im więcej wykroczeń mieszkańcy zgłaszają tym mniej SM działa.
            Wielu sąsiadów już sobie dało spokój ze zgłaszaniem wandalizmów i wykroczeń do
            SM bo uznali ,że to nieroby.


            Polska to nie jest porąbany kraj.
            Policja i SM to państwo w państwie w którym czeka się wcześniejszej
            emeryturki.Strażnicy bardzo liczą ze dostaną te same uprawnienia emerytalne co
            policjanci .
            Powinni bo tak samo się lenią.
            Rozwój apartów w komórkach powoduje ze coraz wiecej osób chce naprawiac
            rzeczywistosc.
            Panowie policjanty weźcie się do roboty bo tacy jak pan Roman was kompromituja a
            raczej pokazuja jak sami sie kompromitujecie.
            Odwalajaza was peiniadze.
            Powinien być system zabierania premi policjantom na komisariatach gdzie
            najwięcej takich zgłoszeń obywatelskich jest to by sie coś ruszyło.







        • maruda.r A ja nie popieram 15.05.09, 08:35

          ukiyo napisał:

          > i chętnie bym się dołączył. może by jakieś stowarzyszenie założyć to i fundusze
          > się znajdą?

          **************************

          To już było. Nazywało się trójkami robotniczo-chłopskimi.

          • wroclawjacek Re: A ja nie popieram 02.05.10, 18:49
            >
            > ukiyo napisał:
            >
            > > i chętnie bym się dołączył. może by jakieś stowarzyszenie założyć to i fu
            > ndusze
            > > się znajdą?
            >
            > **************************
            >
            > To już było. Nazywało się trójkami robotniczo-chłopskimi.
            >

            Coś ci się merda.
            Potrzebne są pieniądze na oznakowanie i osłupkowanie skrzyżowań aby poprawić
            widoczność i zmniejszyć ilość wypadków.
            Stowarzyszenie pomogłoby wybrać miejsca gdzie najtańszym kosztem można by było
            uzyskać najlepszy efekt.
            Mieszkańcy maja prawo dbać o swoje bezpieczeństwo.W Nowym Jorku taki program
            zainicjowała burmistrz i nazywało to się "zero tolerancji. Karano za drobne
            wykroczenia i w efekcie spadła liczba tych groźnych w tym i przestępstw.
            Tu nie chodzi o ORMO. Takie inicjatywy jak pana Romana pokazują przełożonym w
            Policji, że ich podwładni źle pracują i tylko tyłki grzeją w radiowozach.
            Pan Roman nie walczy z kierowcami łamiącymi prawo bo to nie robota na jednego.
            On walczy z lenistwem w Policji i to się policjantom nie podoba.




      • pan_traktor Krzywda kierowców? 14.05.09, 16:28
        "Według naszych informacji praca pana Romana zaowocowała krzywdą kilkuset kierowców."

        Krzywdą? LOL:) I nikt nie wmówi nam, że białe jest białe, a czarne jest czarne?
        • anuszka_ha3.agh.edu.pl A my z mężem tak krzywdzimy kierowców: 14.05.09, 22:05
          Zwłaszcza odkąd wróciliśmy z Niemiec, to mamy dosyć tego polskiego burdelu. I
          tego, że wszyscy uważają, że trzymanie się jakichkolwiek reguł to niepotrzebne
          sztywniactwo.

          Oto jak walczyłam o prawidłowe parkowanie pod moim poprzednim (czyli krakowskim)
          miejscem pracy: To była praca u podstaw. Kto postawił auto tak, że piesi nie
          mogli iść po chodniku, lecz musieli schodzić w błoto, ten otrzymywał ode mnie
          kupę błota na przednią szybę i na klamkę od strony kierowcy. A za wycieraczką -
          kartka z wyjaśnieniem za co. Wydrukowałam sobie ich dużo i dziennie schodziło mi
          tak gdzieś po 5.

          Ale po pewnym czasie takich akcji terrorystycznych ludzie zaczęli parkować
          prawidłowo.

          Ale jakie były reakcje niektórych! Jedna pani, wcale nie właścicielka auta, raz
          zaczęła na mnie krzyczeć co ja robię. Nieważne, że piesi musieli włazić w
          kałużę, żeby przejść, bo chodnik zablokowany przez auto. Ważne, że komuś
          pobrudziłam śliczny samochodzik błotem.

          A znów mąż w drodze z pracy prawie codziennie natykał się na kierowców
          wymuszających pierwszeństwo na przejściu dla pieszych. Przejeżdżali pieszym
          przed nosem. Za każdym razem Leszlong wyciągał rękę i walił takiemu dłonią po
          dachu. Słowo daję, dwa razy kierowcy omal go za to nie pobili. Powstrzymało ich
          tylko to, że musieliby zostawić auto samo na środku skrzyżowania.

          To parę przykładów, jak terrorem można próbować wymusić porządek na Polakach.
          Czasem się udaje. Ja osobiście to bym wszystkich Polaków wysyłała obowiązkowo na
          rok na roboty do Niemiec. Wtedy by się czegoś nauczyli.

          Same karteczki to ludzie ignorują. To musi być coś, co zaboli! Nic nie boli tak,
          jak ukochany samochodzik obsmarowany błotem i ubrudzone ręce przy otwieraniu drzwi.

          Jeden kolega polecał mi "kupę w spreju". Cokolwiek to jest, musi być niezłe.

          Inny sposób to obsmarowanie szyb bezbarwną kredką do ust. Tłuste, źle się zmywa.

          Niektórzy wypuszczają powietrze z opon, ale ja nie polecam, bo jeśli ktoś nie
          zauważy, przejedzie kawałek i coś sobie zepsuje, to podchodzi to pod niszczenie
          mienia.

          Zapytała mnie znajoma: "Dlaczego mam wrażenie, że pobyty w Niemczech czy Anglii
          (ale nie wśród Polaków) jakoś inaczej człowieka nastawiają do kwestii przepisów?"

          Moja odpowiedź jest prosta: Ponieważ w tamtych krajach obywatele rozumieją, że
          przepisy są po to, aby ludzie nie przeszkadzali sobie nawzajem. W Polsce nikt
          tego nie rozumie. Gorzej, nikt w ogóle nie rozumie potrzeby nieprzeszkadzania
          sobie nawzajem.
          • pan_traktor Re: A my z mężem tak krzywdzimy kierowców: 15.05.09, 03:29
            :)
          • ar.co Re: A my z mężem tak krzywdzimy kierowców: 15.05.09, 12:07
            Najlepszą metodą na buraków za kółkiem jest garść okruszków (albo
            ziarna) na dachu. Wbrew pozorom, ptasie dzioby bywają twardsze od od
            blachy. A już na pewno od lakieru.
            • anuszka_ha3.agh.edu.pl Re: A my z mężem tak krzywdzimy kierowców: 15.05.09, 12:48
              No ale musisz to robić w tajemnicy, żeby nie było że celowo doprowadziłeś do
              zniszczenia pojazdu. A wtedy właściciel nie wie, dlaczego ptaki mu go
              podziobały. Bez sensu.

              Chodzi o to, żeby kierowca wiedział, za co jest karany "surową ręką
              sprawiedliwości ludowej".
              • hakon666 Re: A my z mężem tak krzywdzimy kierowców: 15.05.09, 19:39
                i to dla tej pani szacun!!! to jest dla mnie akcja obywatelska, krzywda się nikomu nie dzieje, nauczka jest a wcale nie trzeba donosic na psiarnie i robic z siebie szmaty
      • nil739 Re: Popieram!!! 18.05.09, 14:25
        Oczywiście masz rację, ale czy w tej sytuacji skoro stosowne służby nic nie robią, to może należny je jakoś zmobilizować do pracy?
        Może przełożeni zaczną wreszcie interesować się tym za co borą pieniążki...?
      • antrejka Re: Popieram!!! 24.05.09, 00:12
        Ja też!!!
    • zaulczanin Panie Romanie! Cala Polska jest z Panem 14.05.09, 10:50
      Zapraszam do Warszawy pod centra handlowe. Mamy tu dostatek kierowcow
      parkujacych na miejscach dla niepelnosprawnych
    • mat.31 Obywatel anioł stróż 14.05.09, 11:18
      Kiedyś ktoś mu rozwali ten aparat na jego własnej głowie i skonczy
      sie nadgorliwość obywatelska...
    • daszek.fistaszek Obywatel anioł stróż 14.05.09, 11:34
      pewnie ma pretensje do komuny, że mu teczki w SB nie założyli. Więc teraz
      zarabia na teczke w IPNie. LOL.

      Ja jestem tylko ciekawy, czy ten pan faktycznie jest taki praworządny, czy to
      zwykły podpie...cz?

      Musi się trafić jakiś inny "roman" który połazi z nim z aparatem.
    • tom.krakus Obywatel anioł stróż 14.05.09, 11:53
      W pełni popieram takie działania.
      Sam tak robię. Od niedawno na blogu -> link poniżej :)
      • anuszka_ha3.agh.edu.pl Re: Obywatel anioł stróż 14.05.09, 22:13
        > W pełni popieram takie działania.
        > Sam tak robię.

        Ja też tak robię. Od czasu, gdy zadzwoniłam na policję w pewnej sprawie,
        wydawałoby się dość niepewnej, a po paru dniach oddzwonił policjant i okazało
        się, że pomogłam ująć przestępcę.

        Od tego czasu dzwonię na policję nawet w wątpliwych sprawach. Dwa razy pomogłam
        złapać złodziei samochodów, raz złodzieja rowerów. To działa.
        • nick.crestone Re: Obywatel anioł stróż 14.05.09, 22:53
          A ja wysyłam donos do Jego Magnificencji Rektora AGH, że podległa mu
          pracownica używa służbowego komputera i służbowego dostępu do
          internetu by w godzinach pracy zalewać fora internetowe dziesiątkami
          komentarzy.

          Jest jasne, że etat zajmowany przez anuszkę_ha3 jest zbędny i należy
          ją zredukować.

          Anuszka na pewno nie pozwoliłaby sobie na takie postępowanie na
          niemeickiej uczelni.
          • piokuk Re: Obywatel anioł stróż 15.05.09, 01:26
            To jest chyba jej login a nie adres hosta czy jak to się tam nazywa. Poza tym
            musiałaby chyba pracować w burdelu, żeby teraz mieć godziny pracy (i tu wpisz
            sobie epitet pod swoim adresem).
          • jaszel Re: Obywatel anioł stróż 15.05.09, 01:29
            Pięknie przy..ałeś tej naprawiaczce świata! Brawo. Może się czasem
            zastanowi nad swoją hipokryzją i swoistym, dwulicowym pojmowaniem
            uczciwości. Pozdrowienia! :)
          • anuszka_ha3.agh.edu.pl Re: Obywatel anioł stróż 15.05.09, 08:58
            I co, czy już wysłałeś list do Magnificencji Rektora AGH?
            Już słyszę, jak idzie Magnificencja mnie zwolnić. Tylko ma trochę daleko, jakieś
            300 km. Może za 2 tygodnie dojdzie.
      • pl_torello Re: Obywatel anioł stróż 18.05.09, 23:26
        Jestem z Panem Romanem i z Tobą, Krakusie :)

        Samochody są dla ludzi, a nie ludzie dla samochodów. Mówię to jako kierowca.
    • tomek_bury Obywatel anioł stróż 14.05.09, 12:04
      To takie nie-polskie egzekwowac sluszne przepisy i zmieniac bzdurne. U nas sie je obchodzi albo ignoruje.
    • rojberek Świetny gościu! 14.05.09, 14:39
      Policja i SM mają swoje obowiązki w d***e więc tacy ludzie to
      ostatnia szansa na wymuszenie przestrzegania przepisów przez
      obywateli.
    • sommernachtstraum Obywatel anioł stróż 14.05.09, 22:02
      Według naszych informacji praca pana Romana zaowocowała krzywdą kilkuset
      kierowców.

      hahaha

      no faktycznie, lepiej łamiących prawo nie krzywdzić.
    • elsby W końcu doniesie na siebie , 14.05.09, 22:56
      zamkną i będzie spokój.
    • marudabig Obywatel anioł stróż 14.05.09, 23:04
      ... panu Romanowi trzeba sprawić kocówę i po ptokach
    • bystrzej Obywatel anioł stróż- niekoniecznie 15.05.09, 00:54
      Po pierwsze chcialem zauwazyc ze w Waszych komentarzach jest pelno ukrytej agresji i zalu. Wychodzicie z zalozenia ze prawo powinno byc bezwzglednie respektowane i nie ma od tego odstepst, a jak sa to sobie rezerwujecie prawo do tego by byc sedziami tych odstepst. Tym jednak wlasnie zajmuja sie urzednicy panstwowi czyli straz miejska i policja. To oni przymkna oko poniewaz znaja nie tyko litere prawa lecz takze jego ducha. To wlasnie jest wiedza ktorej Pan Roman nie ma. Nie mowie ze nie szanuje jego pracy ale uwazam ze taki czlowiek jest powodowany czym innym niz chec przestrzegania prawa. Podejzewal bym go o wewnetrzny uraz do systemu i chec stania sie swoistym "straznikiem" miasta. Proponuje jednak by zanim zacznie wysylac donosy na ludzi za zlamanie przepisu przeczytal przepisy, orzecznictwo z nimi zwiazane i wypowiedzi osob ktore je kreowaly. Potem moze skladac donosy jezeli nadal bedzie mial 100% pewnosc co do ich racjonalnosci.
      Dla tych ktorzy powoluja sie na WB i DE jako przyklady - mam pytanie - a ile % osob tam czytalo ustawe zasadnicza (w Niemczech) lub akty stanowiace podstawe prawodastwa (WB)? Ile osob tam poprostu wierzy w system i nie zastanawia sie juz ze pewne przepisy moze warto zmienic lub naginac gdy sa niezyciowe? To nie jest spoleczenstwo obywatelskie ktore stanowi podstawe zdrowego systemu spolecznego, to owieczki ktore zrobia co im Panstwo wskaze za sluszne. Tak wiec nie mowcie ze tam jest lepiej bo pokazujecie jak bardzo zalezy Wam na Panstwie opiekunczym ktore za Was podejmie decyzje. My podobno nadal mamy Demokracje a jedna z jej czesci jest ignorowanie przepisow jezeli nie maja sensu i walka o ich zmiane.
      I tak.....Prawem Pana Romana w deokracji jest skladac donosy, ale jeszcze raz przypominam, zalozeniem demokracji jest ze rzadza w niej ludzie rozumni i wyksztalceni, a smiem watpic czy Pan Roman przed rozpoczeciem swej krucjaty dochowal obowiazku doksztalcenia sie w pelni.
      Jezeli ktos sie ze mna nie zgadza, z checia poznam Jego/Jej zdanie, moze zdolacie mnie przekonac do zmiany moich pogladow, tylko prosze bez wyzwisk bo to nie argument dla doroslych osob.
      • davvidda Re: Obywatel anioł stróż- niekoniecznie 15.05.09, 10:47
        Pan Roman skarżypyta wyłapuje drobiazgi i donosi. Zgadzam się, chociaź nie do
        końca. Pan roman nie osądza i nie stawia wyroków. Składa skargi, bo nie podoba
        mu się to i tamto. Jeszcze inaczej: pan Roman wylapuje delikwenta, którego
        zachowanie stanowi potencjalne zagrożenie dla innych. Prawda jest taka, że spora
        część społeczeństwa przepisy prawa rażąco lekceważy. Na skalę kosmiczną. Tu nie
        chodzi o karanie wszystkich za najmniejsze drobiazgi, chodzi raczej o zmianę
        mentalnosci. Na taką, która nie wiąże się z postrzeganiem prawa jako ciężaru,
        wiecznie zrzędzącej mamusi, tylko jako zasad, które pozwalają jak największej
        liczbie osób żyć bezpiecznie, wygodnie i zdrowo. Lenistwo, skąpstwo,
        bezmyslność, wygodnictwo, brak poszanowania potrzeb innych ludzi. Aha, i bardzo
        często elementarny brak wiedzy. Także na temat prawa, który nie może być
        usprawiedliwieniem jego nieposzanowania.
      • sumak.blyskawiczny Re: Obywatel anioł stróż- niekoniecznie 15.05.09, 11:59
        Przyznaję, trudno mi się zgodzić z Twoim stanowiskiem. Od jakich bowiem rozterek zwalnia pana Romana nieznajomość "ducha prawa" w przypadku fotografowania samochodu zajmującego cały chodnik, lub stojącego w miejscu gdzie obowiązuje zakaz zatrzymywania się?

        To co w tym kraju najbardziej demoralizujące to instrumentalne traktowanie prawa przez władze: Wykorzystywanie go gdy im to odpowiada i niedostrzeganie tych samych przepisów kiedy im nie pasują. Walą więc mandaty, żeby jakoś uzasadnić swoje istnienie bądź gdy leży budżet miasta. Nie przesadzają z tym jednak bo wtedy ludzie by się wkurzyli i zapytali kiedy wreszcie owe władze wybudują wreszcie jakieś sensowne miejsca do parkowania!

        Prawo ustanowione powinno bezwzględnie obowiązywać. Prawo złe powinno zostać zmienione lub zniesione. Lecz w żadnym wypadku prawem nie powinno się manipulować. Bo wtedy władza - na każdym szczeblu - wykorzystuje to prawo przeciw obywatelom a to jest gwałtem na podstawowej zasadzie prawnej: Ono ma służyć dla dobra ludzi.

        I jeszcze jedna refleksja: Pan Roman ducha prawa znać nie musi. Od tego są sędziowie którzy będą rozpatrywać sprawy obfotografowane przez pana Romana.
    • piothr Panie Romanie! 15.05.09, 01:00
      Gdyby pracował Pan, zamiast nudzić się na emeryturze, gdyby cenił Pan każdą
      zaoszczędzoną minutę, którą może poświęcić rodzinie, gdyby jeździł Pan własnym
      samochodem i klął jak szewc, nie mogąc w zapyziałej Łodzi czy innym mieście
      znaleźć miejsca parkingowego, to może z większą wyrozumiałością patrzyłby Pan na
      tych, którzy nawet łamiąc przepisy, stawiają auto tak, by nie przeszkadzać innym.

      A gdy będzie już Pan stary i zniedołężniały i gdy jakaś miła osoba np. w
      Zaduszki podwiezie Pana pod bramę cmentarza i stanie tam na zakazie, by
      zaoszczędzić Panu drogi, to nie życzę jej, żeby natknęła się na drugiego takiego
      Pana Romana.

      Ale póki jest Pan taki dziarski i wytrwały, to życzę Panu, żeby nie poprzestawał
      Pan na donoszeniu na nas, maluczkich. Wierzę, że starczy Panu determinacji, by
      sprawdzić, jak obchodzą się z prawem ci, którzy je stanowią i którzy mają go
      strzec. Jak jeżdżą i gdzie parkują łódzcy posłowie, policjanci, prokuratorzy,
      samorządowcy. A może uda się też Panu wywęszyć jakąś większą aferę albo wpaść na
      trop kolejnej łódzkiej ośmiornicy.

      Nie wątpię też, że starczy Panu odwagi, by zgromadzić i zanieść na policję
      kolekcję zdjęć dresiarzy, którzy piją albo przeklinają na ulicy. Do dzieła,
      Panie Romanie!

      • jaszel Re: Panie Romanie! 15.05.09, 01:39
        Piękny komentarz! Też się przyłączam: do dzieła, Panie Romanie! :)
        • hakon666 Re: Panie Romanie! 15.05.09, 19:46
          też kiedyś o tym myślałem. O społecznych patrolach chodzących po ulicy i legitymujących policję. Każdy z nich na nasz żadanie musi okaza blache podac swój stopiń i nazwisko. Jakby się zachowywali na pytanie "Dobry wieczór jestem z Obywatelskiego Patrolu Trzymającego Pieczę Nad Wizerunikeim Władzy" - poproszę o naziwsko, stopień i numer blachy?" zachęcam do działania. Absolutnie na trzeźwo i serio. Jaja po piwku nie wchodzą w rachube. Oni są dla nas a nie my dla nich.
    • krzysztofczyz Obywatel anioł stróż 15.05.09, 08:46
      Winna jest zbyt duża ilośc zakazów i nakazów. Ten pan powinien pisac
      do samorządów aby problemy rozwiązywac np.z parkowaniem. Policja i
      tak ma dużo do roboty.
    • temeko1 Re: Obywatel anioł stróż 15.05.09, 13:19
      więcej takich, najlepiej, żeby w każdej gminie czy dzielnicy był ktoś taki!
      Przecież w tym kraju jest kompletny dziki zachód, i każdy robi co chce, jak chce
      i kiedy chce.
    • babazkotem Obywatel anioł stróż 17.05.09, 13:51
      Imponuje mi Pan Roman. Brawo. Funkcjonariusz narzekajacy na Pana
      Romana powinien być natychmiast zwolniony ze służby. Pan Roman nie
      jest donosicielem ani upierdliwcem. Realizuje istotę społeczeństwa
      obywatelskiego. Tylko tyle i aż tyle. Więcej Panów Romanów nam
      potrzeba.
      • yavanna86 Panie Romanie - jestem z panem! 18.05.09, 12:09
        Nie rozumiem, dlaczego GW krytykuje pana Romana. Krzywda się dzieje!
        Co za kretyństwo!
        Po pierwsze, prawo jest prawem (nie ma miejsca? jest komunikacja
        miejska, ekologiczniej, mniej hałasu i korków, kto kazał wozić tyłek
        czteroosobowym autem?), po drugie facet pomaga policji w pracy(tak,
        policja jest od ścigania tych, ktorzy łamią prawo!). Po
        trzecie, na polskich drogach panuje dramatyczne chamstwo, koło mojego
        domu w rodzinnym Toruniu cały chodnik zastawiony jest autami... które
        dojeżdżają sobie na ten chodnikowy "parking"po ścieżce rowerowej.
        Piesi i rowery, dla których były przeznaczone 2 osobne, szerokie,
        wyasfaltowane pasma, muszą przeciskać się między samochodami, które
        czasem przejeżdżają 20-50 m po ścieżce rowerowej tudzież stoją jeden
        za drugim zajmując cały chodnik.

        Czuję się zainspirowana...

        PS Gdyby redaktorzy z GW raczyli zapamiętać, że to pieszy jest
        słabszy i bardziej podatny na uszkodzenia niż samochód, byłoby
        nieźle!
    • jdk Obywatel anioł stróż 26.05.09, 09:25
      Panie Romanie, zapraszamy do Radomia!
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka