pustynny-piorun 14.05.09, 17:24 czarni niech sie lepiej wezmą do roboty a nie piszą o tych rzeczach- seks ulubiony temat facetów w sukienkach Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
gryzli przecież kościół nie od dziś tak mówi o seksie. 14.05.09, 17:28 co to za odkrycie. Już karol Wojtyła w "Miłości i odpowiedzialności" poruszał takie tematy.... Odpowiedz Link Zgłoś
a.k.traper w Biblii tez jest wiele erotyki 14.05.09, 18:29 Problem w tym że niewiele osób, szczególnie młodych ja czyta a starsze poprzestają na Ewangeliach. Odpowiedz Link Zgłoś
laksmana To przecież Kapucyn, oni akurat w tych sprawach... 14.05.09, 21:44 obyci, któż, jak nie oni, opatentował słynne "trzepanie kapucyna"? Odpowiedz Link Zgłoś
anty_populista proszę księdza (ojcze?)... 14.05.09, 17:30 a skąd ojciec to wszystko wie, o tym seksie? na samą myśl ze z doświadczeń własnych - szybko żegnam się i odpędzam szatańskie podszepty! Odpowiedz Link Zgłoś
zigzaur Re: proszę księdza (ojcze?)... 14.05.09, 17:35 Czy w tej książce jest coś o hetero czy tylko o homo? Odpowiedz Link Zgłoś
sowah Re: proszę księdza (ojcze?)... 14.05.09, 18:14 Może cię to zdziwi, ale księża nie rodzą się w sutannach. A żeby pójść do seminarium prawiczkiem być nie trzeba. Ja też nie jestem zwolennikiem kościoła, ale jeśli już bawisz się w ironizującą krytykę to niech będzie to krytyka trafna albo chociaż zabawna, a nie żenująca. Odpowiedz Link Zgłoś
snellville Re: proszę księdza (ojcze?)... 14.05.09, 18:29 sowah napisał: > Może cię to zdziwi, ale księża nie rodzą się w sutannach. A żeby pójść do > seminarium prawiczkiem być nie trzeba. > Ja też nie jestem zwolennikiem kościoła, ale jeśli już bawisz się w ironizującą > krytykę to niech będzie to krytyka trafna albo chociaż zabawna, a nie żenująca. ~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~```` Tzn. ze co, zdolana bestia z niego,szybko sie koles nauczyl. Odpowiedz Link Zgłoś
a.k.traper Mnie się śniła naga anielica z trzema skrzydłami 14.05.09, 18:33 ciekawe co na to ojczulek, bo obudziłem się gotowy do seksu nawet po "bozemu", może to katolicka kamasutra bo anielica była ehhhhh:) Odpowiedz Link Zgłoś
anty_populista Re: proszę księdza (ojcze?)... 14.05.09, 20:23 niestety nie odpowiadam za twoje poczucie humeru. moje podpowiada mi ze sytuacja w ktorej o seksie wypowiada sie ksiazkowo reprezentant hierarchii zyjacej w celibacie przypomina mniej wiecej wywody wegetarian na temat smaku wędlin zapamietanych z okresu zanim porzucili swoj jakze zgubny nałog poza tym zycze odrobiny dystansu do dyskusji ;) Odpowiedz Link Zgłoś
basia172 Re: proszę księdza (ojcze?)... 14.05.09, 22:17 Argument że ksiądz zanim został klerykiem mogł mieć doświadczenia seksualne nie przemawia na korzyść księży jako "znawców" współżycia z kobietami i życia w małżeństwie. Takie "doświadczenie" może co najwyżej owocować chorym podejściem, przepełnionym poczuciem winy, wstydu oraz strachem. Odpowiedz Link Zgłoś
zigzaur Re: proszę księdza (ojcze?)... 15.05.09, 14:22 Klerycy moga miec doswiadczenia seksualne ale niekoniecznie hetero. Odpowiedz Link Zgłoś
toksol Re: proszę księdza (ojcze?)... 14.05.09, 19:41 Z gazet oczywiscie! Trochę smiesznie, gdy "mądrale" internetowi chcą, by każdy fachowiec opierał sie na własnym doswiadczeniu, własnym przeżyciu! Lekarz, który nie chorował na depresję nie umie ich zdaniem leczyc depresji. Seksuolog który nie przespał się z wszelkimi typami płci odmiennej i nie przećwiczył wszystkich dewiacji osobiście, nie budzi ich zaufania.itp Sam "mądrala" miał w życiu dwie kochanki i już uważa się za fachowca, nawet nie zauważa że one udawały orgazmy by mu zaspokoic ambicję. Odpowiedz Link Zgłoś
adamschodowy wymowa wpisów nie jest z grubsza "wiem lepiej" tyl 14.05.09, 22:37 tylko "w tej dziedzinie duchowni mają marne kompetencje", z czym się trudno nie zgodzić. nawet jeżeli w życiu przedseminaryjnym ksiądz praktykował rzetelne poznawanie koleżanek, a nawet kobiet starszych, i nawet jeżeli była to jego namiętność, faktem jest jednak że z niej zrezygnował dla duchowieństwa i celibatu - czyli jednak nie w sztuce miłosnej widział swoje powołanie. teraz, kilkudziesięciu latach celibatu bądź gejostwa pisze i kobietach? gość w nalepszym wypadku z dorobkiem kilku lat praktyki a to mniej niz czasem zabiera seksualne dopasowanie pary. oczywiście książkę można przeczytać, ale żeby ją traktowac poważnie - zero szans. Odpowiedz Link Zgłoś
wieprzowinapozydowsku Zagraniczna prasa: Zapomnijcie o Kamasutrze, po... 14.05.09, 17:35 "Zagraniczna prasa: Zapomnijcie o Kamasutrze, polski ksiądz pisze o seksie" Skoro ksiadz sie czuje kompetentny pisac o seksie, to kazdy inny moze sie czuc kompetentny... wymyslac bajki o niolkach i belkach. Ja na przyklad moge napisac podrecznik do religii gdzie opisze, ze bogow jest dwoch - jeden czarny, a drugi zielony, z czego jeden ma dwie glowy, a drugi w ogole... (co sobie zalowac!) _________________________________ Gdyby jehowa istnial, to na widok "wyczynow" swojego kosciola, zostalby chyba ateista. Odpowiedz Link Zgłoś
hera9 ksiądz,to zdecydowanie znawca 14.05.09, 17:54 sexu.ciekawe,czy sexuje sie codziennie,czy raz na tydzien Odpowiedz Link Zgłoś
prawdziwy.jonek Re: ksiądz,to zdecydowanie znawca 15.05.09, 10:13 hera9 napisała: > sexu.ciekawe,czy sexuje sie codziennie,czy raz na tydzien co z tego ze sie seksujesz codziennie jak lezysz na plecach a kobieta cie ujezdza?! myslisz ze jak czesto i tak samo to juz straszny praktyk jestes? Odpowiedz Link Zgłoś
snellville Zagraniczna prasa: Zapomnijcie o Kamasutrze, po.. 14.05.09, 18:23 A ta ksiazka z obrazkami???? Odpowiedz Link Zgłoś
a.k.traper Czym sie rózni seks po "bozemu" od zwyczajnego? 14.05.09, 18:23 Jezeli dwoje ludzi ma fantazję i czerpia radość z seksu, niekoniecznie uzywając środków to sa szczęśliwi, chodzi mi o wiek dojrzały, młodość nie zna jeszcze smaku seksu, sa zbyt nabuzowani, to normalne. Kamasutra to zbiór doznań od wielu ludzi znających radość seksu, kto chce ten czyta, inny czerpie inspirację a nigdzie nie udowodniono że Kosciół Katolicki ma rację. Bóg jest nieograniczenie miłosierny a część ludzi niemiłosiernie ograniczona i gotowa palić na stosie za samo stosowanie prezerwatyw albo uznając że powyżej pewnego wymiaru to diabeł, a kobieta z temperamentem ale nie ulegająca to czarownica, to juz znamy. Odpowiedz Link Zgłoś
rodak.z.kurduplowa O kapucynie! 14.05.09, 19:00 Już hrabia Fredro uznawał ich kompetencje w baśni o trzech braciach: Król był taki ucieszony, Ze zbawienia Pi...lony, Że pomimo swej starości Kapucyna rżnął z radości, Tak się znowu poczuł młody Potem zaś wyprawił gody Głuptasowi z Pi...loną - Mnie na gody zaproszono. Więc jak mówię, też tam byłem. Jadłem, piłem, pie...łem, Bawiłem się z nimi społem, Aż zasnąłem gdzieś pod stołem… Odpowiedz Link Zgłoś
haniluk Zagraniczna prasa: Zapomnijcie o Kamasutrze, po... 14.05.09, 19:31 to piękne , trójkącik on , ona i Duch Święty wprowadzacz członka we właściwe miejsce do wytrysku , ale ten czarny debil musi być zboczony Odpowiedz Link Zgłoś
atarynka Zagraniczna prasa: Zapomnijcie o Kamasutrze, po... 14.05.09, 19:55 I czym sie tu sie podniecac? Karol Wojtyla napisal "Milosc i odpowiedzialnosc" na poczatku lat 60-tych a pozniej mial wyklady na temat Teologii Ciala jako Jan Pawel II. Chyba redaktorzy sa w tyle o przynajmniej 50 lat (no powiedzmy, ze prawie 30) , a dla ciekawskich polecam wymienione pozycje. Odpowiedz Link Zgłoś
anty_populista to znaczy jakie konkretnie pozycje 14.05.09, 20:12 polecał K. Wojtyła? moze w charakterze zajawki przytoczysz kilka, co nas zachęci do dalszej samodzielnej lektury ;) Odpowiedz Link Zgłoś
kruk51 Zagraniczna prasa: Zapomnijcie o Kamasutrze, po... 14.05.09, 20:15 Moim zadaniem ! Czarni znaleźli sposób na zaludnienie planety, której jak twierdzą zagraża wymarcie. Przynajmniej w obszarach Europy. A więc! Pie...śkajcie się kochane owieczki. Obojętnie jak, tak siak i na wspak. Byle bez pigułki i kondoma u ciulki. No bo kto na nas będzie pracował ? Kto utrzyma te wszelkie instytucje katolickie, kościoły, klasztory, pałace biskupie i parafie. A jest nas coraz więcej i nie ży czymy sobie skromniejszych warunków bytowania. A biedni ? To znaczy Wy swoją nagrodę za ciężką pracę i bezrobocie znajdziecie jak zawsze w niebie, po śmierci. Toć życie wieczne jest najważniejsze. Odpowiedz Link Zgłoś
kewiz inny wymiar 14.05.09, 20:56 jakiego innego wymiaru nabierają dziś słowa: trzepać kapucyna Odpowiedz Link Zgłoś
jop-jop Re: ksieza sa od modlitwy nie od seksu! 14.05.09, 22:44 Ponoć niektóre katolickie podgrupy uważają tę książkę za nakłaniającą małżonków do grzechu, bo poleca "postosunkowe" zaspokojenie żony. I do tego dopuszcza pieszczoty bez stosunku np. w okresie płodnym. A zaspokajający ma być li i jedynie akt małżeński. Odpowiedz Link Zgłoś
opornik4 Re: ksieza sa od modlitwy nie od seksu! 15.05.09, 00:50 jop-jop napisała: > I do tego dopuszcza pieszczoty bez stosunku np. w okresie płodnym. Ty, to raczej jełopa jesteś. Najpierw książkę przeczytaj, później głos zabieraj. Na bank, nie ma w niej zachęty do pieszczot seksualnych w okresie płodnym. Jest natomiast dużo powiedziane o potrzebnej każdemu małżeństwu okresowej wstrzemięźliwości. Faktem jest, iż jedynie akt małżeński jest godnym człowieka. Zaspokajanie swoich seksualnych popędów, poza małżeństwem degraduje człowieka na poziom bezrozumnego zwierzęcia. Po to człowiek ma rozum, żeby to on dupą rządził, a nie odwrotnie. Odpowiedz Link Zgłoś
jop-jop Re: ksieza sa od modlitwy nie od seksu! 17.05.09, 16:04 > Ty, to raczej jełopa jesteś. > Najpierw książkę przeczytaj, później głos zabieraj. Jełopa!? Tak od razu? A czymże Ci się tak naraziłam, że zapytam uprzejmie? Nie muszę czytać książki, żeby napisać, jaką opinię wyrażają o niej inni, tu np. "niektóre katolickie podgrupy". Dla przykładu: gdy mówię: "Córce nie podoba się film XYZ, bo uważa, że jest naiwny" To nie znaczy, że: a) widziałam ten film (choć też tego nie wyklucza) b) mam jakąkolwiek własną opinię na jego temat (choć też nie wyklucza) c) że podzielam pogląd córki (choć też tego nie wyklucza). Tak samo tu, piszę jedynie, że niektórzy książkę krytykują i czym to uzasadniają. Zawiłości ograniczeń w zakresie małżeńskich poczynań seksualnych nie rozumiem i nie roztrząsam i do tego nie obrzucam inwektywami nie podzielających mych opinii w tej, jak i w innych dziedzinach. Odpowiedz Link Zgłoś
mir-ja Zagraniczna prasa: Zapomnijcie o Kamasutrze, po... 15.05.09, 00:15 Ale pierdoły piszecie. Głupków jak widać po komentarzach nie brakuje. "Po Bożemu" to znaczy ze swoją żoną, a nie z cudzą lub bez ślubu. Zdaje się większość komentujących tego nie rozumie, zdziwieni, że katolicy oprawiają seks i mogą z tego mieć wiele satysfakcji. Mnie dziwi, że to się nie mieści w wielu "oświeconych" umysłach. Odpowiedz Link Zgłoś
zigzaur Znacie to? Rozmawia dwoch klerykow: 15.05.09, 14:35 - Wiesz, wczoraj mialem pierwszy raz seks z kobieta. - I jak bylo? - Okropnie, strasznie trudno bylo wcisnac jej wargi sromowe do mojego odbytu. Odpowiedz Link Zgłoś
cyraneczka_2 Zagraniczna prasa: Zapomnijcie o Kamasutrze, po.. 15.05.09, 17:43 Prawda jest taka ze za granica smieja sie z nas do rozpuku. Ksiadz to chyba nie napisal tej ksiazki opierajac sie na wlasnym doswiadczeniu. I co odpowie jesli ktos zapyta skad wzial wszystkie wiadomosci? Bog go natchnal? Gosciu mnie oslabia!!! Odpowiedz Link Zgłoś