Dodaj do ulubionych

Bankom kończą się pieniądze

15.05.09, 00:10
Niskie oprocentowanie...

Dodatkowo oprocentowanie jest na tyle niskie ze są lepsze miejsca do lokawania
kasy... 6% to zaden pieniadz... jak bylo 10% to mozna bylo sie nieco przyczaic...

Teraz juz wyraznie lepiej cos kupic...
Obserwuj wątek
    • piekny_romanek Bankom kończą się pieniądze 15.05.09, 00:28
      tak to jest gdy sie kreci biznes na dlugach. Najciekawsze, ze lichwiarze (zwani dla niepoznaki bankierami) wmowili wszystkim, ze inaczej niz na kredycie sie biznesu krecic nie da. I teraz robia z tego dramat, a lemingi sluchaja tych bzdur i mysla, ze to rzeczywista tragedia.
      • thegreatmongo Re: Bankom kończą się pieniądze 15.05.09, 08:07
        kazdy biznes kreci sie na kredycie. Inaczej nie mial by plynnosci. Uwierz, ze
        nawet najlepsze firmy swiata sa zadluzone. To po prostu zwieksza efektywnosci.
        • zuzur Re: Bankom kończą się pieniądze 15.05.09, 09:49
          thegreatmongo napisał:

          > kazdy biznes kreci sie na kredycie. Inaczej nie mial by plynnosci.
          Uwierz, ze
          > nawet najlepsze firmy swiata sa zadluzone. To po prostu zwieksza
          efektywnosci.

          Nie tylko efektywność. To powoduje także, że więcej gó...zjadków ma
          dostęp do rynku. Rynek jest przez nich niszczony z powodu napinania
          się ze względu na kredyty. Jaką branżę byś nie wziął to tak jest.
          Teraz przynajmniej zostaną wykoszeni, a rynek odzyska swoją wartość.

          Trzeba było myśleć wcześniej i nabrać kredytów, ile się da. I znowy
          banda tzw. doradców odradzała branie kredytów na niepewne czasy, a
          namawiała na lokowanie gotówki, żeby była na czarną godzinę.
          Podobnie jak wcześniej wmawiali, że złotówka będzie się umacniać i
          należy zabawić się opcjami na jej wzrost.
      • cloclo80 Re: Bankom kończą się pieniądze 15.05.09, 09:19
        Gdyby bankom w USA po prostu zabrakło kasy z depozytów nie byłoby tego całego
        kryzysu. A zatem p. bankowcy znajdą sposób na pozyskanie pieniędzy. Jeśli rząd
        drukuje pieniądze to źle, ale jeśli wykreuje je bank nikt się o tym nie dowie.
      • somsiad82 Re: Bankom kończą się pieniądze 15.05.09, 09:49
        piekny_romanek napisał:

        > tak to jest gdy sie kreci biznes na dlugach. Najciekawsze, ze
        lichwiarze (zwani
        > dla niepoznaki bankierami) wmowili wszystkim, ze inaczej niz na
        kredycie sie b
        > iznesu krecic nie da. I teraz robia z tego dramat, a lemingi
        sluchaja tych bzdu
        > r i mysla, ze to rzeczywista tragedia.

        Oczywiscie ze da sie prowadzic biznes bez kredytu, ale co do zasady
        jest tak, że koszt długu jest niższy od kosztu kapitału własnego,
        dlatego przedsiębiorstwa się zadłużają.
        • zuzur Re: Bankom kończą się pieniądze 15.05.09, 10:19
          somsiad82 napisał:

          > piekny_romanek napisał:
          >
          > > tak to jest gdy sie kreci biznes na dlugach. Najciekawsze, ze
          > lichwiarze (zwani
          > > dla niepoznaki bankierami) wmowili wszystkim, ze inaczej niz na
          > kredycie sie b
          > > iznesu krecic nie da. I teraz robia z tego dramat, a lemingi
          > sluchaja tych bzdu
          > > r i mysla, ze to rzeczywista tragedia.
          >
          > Oczywiscie ze da sie prowadzic biznes bez kredytu, ale co do
          zasady
          > jest tak, że koszt długu jest niższy od kosztu kapitału własnego,
          > dlatego przedsiębiorstwa się zadłużają.

          Niekoniecznie. Biznes można prowadzić na kredycie podwykonawców.
          Moim zdaniem biznes to jedno, zasoby to drugie, a kapitał to trzecie.
    • radek_sim Bankom kończą się pieniądze, niech plajtują. 15.05.09, 06:28
      Bankowcy sami sobie winni. Pazerny dwa razy płaci. Normalnej spółce
      nie chcą udzielić kredytu krótkoterminowego, chyba że obniży koszty
      robocizny (zwolnienia). Normalna spółka bierze kase z depozytu a
      głupi bankowiec guzik zarabia. Ot tragedia, ale dla BANKOWCA.
    • cloclo80 Re: Bankom kończą się pieniądze 15.05.09, 09:17
      Banki zawsze w pierwszej kolejności zaspokajają się same. Nie dziwi zatem, ze
      firmy nie chcą trzymać depozytów, by nie okazało się potem, że nic nie dostaną
      bo p. prezesi banków musieli dostać jako pierwsi.
    • rojberek Jakbyście znacząco dźwignęli oproc. lokat... 15.05.09, 09:33
      ... to może bym przyniósł do banku pieniądze, a tak wolę inwestować
      gdzieś indziej ;-P
      Niestety bankowcy wolą dawać za depozyty maks. 6-7% a sami z
      kredytów ściągają średnio po 25%.
      • placek358 Re: Jakbyście znacząco dźwignęli oproc. lokat... 15.05.09, 13:21
        " A po trzecie, coraz trudniej dostać kredyt, więc jak firma
        potrzebuje gotówki, sięga po swoje oszczędności. "

        Czy tak , rzeczywiście , bywa? Firma trzyma środki na koncie na ,
        np. 5% , a korzysta z kredytu na 15% ?
        • raf-ber Re: Jakbyście znacząco dźwignęli oproc. lokat... 15.05.09, 22:30
          placek358 napisał:

          > " A po trzecie, coraz trudniej dostać kredyt, więc jak firma
          > potrzebuje gotówki, sięga po swoje oszczędności. "

          > Czy tak , rzeczywiście , bywa? Firma trzyma środki na koncie na ,
          > np. 5% , a korzysta z kredytu na 15% ?

          Pewnie, bo po swoje może sięgnąć w każdej chwili i bez łaski. Sytuacje gdy nagle
          potrzeba uruchomić większe zasoby bywają różne, okazja albo jakaś katastrofa -
          brak rezerw kosztuje...
    • jacek.peszkowski2 Bankom kończą się pieniądze 15.05.09, 09:42
      Motto:
      Neelie Kroes (komisarz Unii Europejskiej ds. konkurencji):
      „banki nie mogą ignorować zasad”

      Bezskutecznie od pół roku szukałem kredytu w polskich bankach.
      Ostatecznie pożyczki potrzebnej do zapłacenia wykonawcy (31 000 PLN)
      oraz ukończenia lokalu (26 000 PLN) udzieli mi osoba fizyczna pod
      zastaw wekslowy. Według Umowy w każdej chwili może zażądać wpisu do
      hipoteki gruntu.
      Odsetki 12% w skali roku, płatne kwartalnie. Karencja w spłacie
      kapitału do stycznia 2010.
      Odsetki nieopłacone w terminie są kapitalizowane w ciężar zadłużenia.
      W wypadku zmiany stopy WIBOR o ponad 1% od dnia referencyjnego (21
      kwietnia 2009) proporcjonalnie zmianie ulegnie oprocentowanie
      pożyczki.

      W ten sposób, gdy banki zachowują się nieracjonalnie, klienci
      zaczynają eliminować je z rynku obrotu gotówką. Proste jak drut dla
      każdego kto choćby liznął ekonomię.
      Nie piszę tego, żeby sprawiać Państwu przykrość, niektórzy z Was są
      na prowizji i cierpią przez politykę swych szefów. Może kiedyś do
      nich dotrze, że brak im wiedzy i talentu?

      Na początek było motto.
      Na zakończenie cytat z dzisiejszej „Wyborczej”.

      2009-04-28, ostatnia aktualizacja 2009-04-27 20:48


      „Jak to się dzieje, że banki, których zyski jeszcze w ubiegłym roku
      szły w setki milionów, teraz ledwie wychodzą na plus? Przede
      wszystkim coraz mniej zarabiają na kredytach, bo od początku roku
      akcja kredytowa praktycznie zamarła. Najmocniej odczuli to
      przedsiębiorcy - NBP podał, że ich zadłużenie w złotych od początku
      roku zwiększyło się zaledwie o miliard złotych. Rok temu w tym samym
      czasie firmy pożyczyły od banków dziesięć razy więcej! Wyhamowały
      też kredyty dla gospodarstw domowych - banki właściwie przestały
      udzielać kredytów hipotecznych w obcych walutach, a Instytut Badań
      nad Gospodarką Rynkową prognozuje, że w najbliższych dwóch latach
      banki udzielą o 40-50 proc. mniej kredytów mieszkaniowych niż w
      minionym roku.”

      Komentarz:
      Chyba trzeba pogodzić się z myślą o stratach w bieżącym roku i
      wrócić do wykonywania swojej roboty - działalności bankowej…

      Pozdrawiam
      • rennee12 Re: Bankom kończą się pieniądze 15.05.09, 20:23
        Amen. To chyba najtrafniejszy komentarz. Banki muszą się w końcu wziąć do
        uczciwej pracy a nie manipulacji instrumentami finansowymi
    • g_m11 Bankom kończą się pieniądze 15.05.09, 09:42
      Dużo słów i zadnych wniosków.Jezeli w systemie brakuje pieniedzy to jest tego
      jakis powód. Moze sa przetransferowane za granicę? Biorac pod uwage zadłuzenie
      kraju oraz zadłuzenie budzetu to w obrocie krajowym powinno być wiecej towarów i
      pieniędzy niz to wynika z PKB.Moze wiec ktoś madry wyjaśni dlaczego jest jak
      jest.A jak ktos powie ,że banki powinny byc dofinansowane przez budżet to
      zapytam skad rząd ma pozyczyc te pieniadze : czy od banków , które ma dofinansowac?
      • thomza Re: Bankom kończą się pieniądze 15.05.09, 11:03
        Nie wiem, czy sprostam wyzwaniu ale spróbuję. Bankom brakuje pieniędzy z powodu
        wyschnięcia strumienia pieniądza zagranicznego. Stało się tak w wyniku odkrycia,
        że w znacznej cześci pieniądz ten miał charakter wirtualny, a nie rzeczywisty. W
        Polsce, w przeciwieństwie do innych krajów nie ma znaczącego dodruku pieniądza i
        stąd problemy banków. Z czasem sytuacja może się unormować ponieważ do banków
        będą spływały środki z udzielonych kredytów, ale należy zastrzec, że na dużo
        niższym poziomie niż przed kryzysem. Prawdziwy problem powstanie, gdy masowo
        zaczną być wycofywane depozyty. W takim przypadku NBP, by ratować banki, musi
        uruchomić drukarnie banknotów, a to pociągnęłoby za sobą hiperinflację. Myślę,
        że w przypadku znaczącego odpływu depozytów Rada PP wcześniej podniesie stopy
        procentowe z fatalnym skutkiem dla gospodarki. Wniosek: potrzebujemy czasu i
        stabilności w świecie finansów, w przeciwnym przypadku będą poważne kłopoty.
        • g_m11 Re: Bankom kończą się pieniądze 15.05.09, 12:18
          Moze w krótkim okresie jest to jakis problem. W dłuższej perspektywie nakrecanie
          koniunktury poprzez dodrukowanie pieniadza to nic dobrego. Zbyt gwałtowny
          "rozwój" oparty na tanim a co gorsza wirtualnym pieniadzu prowadzi do do takich
          sytuacji jak nienaturalna hossa na mieszkania i brak chociazby wzglednej
          równowagi pomiedzy popytem a podażą.Opieranie interesu w czesci na kredytach to
          nic złego ,ale całkowita zależnosć od kredytu i to w zakresie inwestycji jak i
          obrotu to przegiecie.
          • raf-ber Re: Bankom kończą się pieniądze 15.05.09, 22:57
            g_m11 napisał:

            > Moze w krótkim okresie jest to jakis problem. W dłuższej perspektywie nakrecani
            > e
            > koniunktury poprzez dodrukowanie pieniadza to nic dobrego. Zbyt gwałtowny
            > "rozwój" oparty na tanim a co gorsza wirtualnym pieniadzu prowadzi do do takich
            > sytuacji jak nienaturalna hossa na mieszkania i brak chociazby wzglednej
            > równowagi pomiedzy popytem a podażą.Opieranie interesu w czesci na kredytach to
            > nic złego ,ale całkowita zależnosć od kredytu i to w zakresie inwestycji jak i
            > obrotu to przegiecie.

            Nie widzę większego problemu z dodrukiem pieniędzy. Wszyscy krzyczą o inflacji
            ale obecny poziom to raczej wynik dewaluacji złotego i wahań kursów. Skoro
            zabawa złotym doprowadziła do przeszło 30% dewaluacji pora tę stratę
            zdyskontować "pustym" pieniądzem. Problem jest gdy ta kasa trafi do systemu
            bankowego bo te palanty zamienią to na euro, wyślą za granice i złoty poleci w
            dół. Można zrobić bezpośrednią akcję kredytową i rozdetalować to przez bank
            gospodarstwa krajowego.
            Ja mam lepszy pomysł: podnieść istotnie rezerwy obowiązkowe dla banków żeby
            dobić tę hołotę, niech jeszcze Pawlak wyjdzie i powie że depozyty w banku z
            Żubrem są bezpieczne i rano mamy kolejki przed oddziałami, -15% na GPW 3 dni z
            rzędu. Tusku zadecyduje o nacjonalizacji jeszcze kilku leszczy, którzy
            niechybnie padną przy takim sztormie bo z zagranicy to bym się nie spodziewał
            pomocy prędzej ofert "tanio sprzedam". Jak to już będą spółki skarbu państwa to
            przynajmniej będą grać w jednej drużynie.
        • cloclo80 Re: Bankom kończą się pieniądze 15.05.09, 12:31
          Run na banki jest raczej nie do uniknięcia, bo wiadomo, że w końcu
          zaczną podbierać kasę z depozytów nie dla firm ale na _własne_
          utrzymanie. Nie można wykluczyć, że zagraniczne centrale polecą
          samofinansowanie polskich oddziałów bez względu na metody i skutki.
        • jimmy.mae Recesja to nie koniec świata! 15.05.09, 13:15
          Recesja to nic fatalnego, to norma w gospodarce rynkowej. Wogóle nie powinni byli obniżać tych stóp - to była głupota. RPP ma iść w ślady rynku, a cena kredytu na rynku jest obecnie wysoka, więc wysokie powinny być stopy procentowe ustalane przez RPP.
    • barmanik I 4. powód - banki zaniżają oprocentowanie!! 15.05.09, 09:49
      Wczoraj miałem tel. z banku ze spada oprocentowanie...to w ten sposób chca mnie przekonać do pozostawienia pieniedzy u nich?
    • vfib Bo to zła wiadomość jest 15.05.09, 10:10
      Nie ma się z czego cieszyć. Nie trzeba znajomości ekonomii i finansów, tylko
      odrobinki wyobraźni. Banki nie dają kredytów, przedsiębiorstwa mają problem z
      bieżącą działalnością i finansowaniem nowych projektów. Nie ma nowych projektów,
      za jakiś czas może nie być firmy. Jeśli upada firma X może pociagnąć za sobą na
      dno swoich podwykonawców. Ergo mnóstwo ludzi zostaje bez pracy, ergo spada popyt
      na dobra rozmaite, ergo kłopoty mają kolejne firmy. I kółko się zamyka
      Bardzo to łopatologicznie,ok. A i polecam lekturę o Wielkiej Depresji. Bardzo
      podobnie to przebiegało, cholera bardzo podobnie.
    • mara571 Mam pytanie do fachowcow 15.05.09, 10:11
      Mimo kryzysu banki nie skarza sie, ze firmy nie splacaja kredytow.
      Co sie dzieje z tymi pieniedzmi, ze nie mozna ich przeznaczyc na nastepne kredyty?

      • zuzur Re: Mam pytanie do fachowcow 15.05.09, 10:43
        mara571 napisała:

        > Mimo kryzysu banki nie skarza sie, ze firmy nie splacaja kredytow.
        > Co sie dzieje z tymi pieniedzmi, ze nie mozna ich przeznaczyc na
        nastepne kredy
        > ty?

        Ależ one idą na kredyty ... dla Unicredito
        • rennee12 Re: Mam pytanie do fachowcow 15.05.09, 20:24
          zuzur napisał:

          > mara571 napisała:
          >
          > > Mimo kryzysu banki nie skarza sie, ze firmy nie splacaja kredytow.
          > > Co sie dzieje z tymi pieniedzmi, ze nie mozna ich przeznaczyc na
          > nastepne kredy
          > > ty?
          >
          > Ależ one idą na kredyty ... dla Unicredito


          Albo Citigroup. Lub KBC. Niestety nie da się tego opanowac
    • lutski Europa jest w d*pie 15.05.09, 10:52
      cała kasa leci do USA, Europa leży i kwiczy.
    • towarzysz7 Bankom kończą się pieniądze 15.05.09, 11:25
      Pieniędzy nie ma dla polskich firm, ponieważ nie ma polskich banków, lecz
      tylko filie banków zagranicznych, które nie są zainteresowane wspieraniem
      polskiej gospodarki lecz tylko szybkim transferem zysków za granicę do
      banków-matek! Polacy to "głupki", dla pustych komplementów i poklepywaniu po
      plecach przez "obcy" kapitał i polityków, potrafią sprzedać nawet swoją
      "matkę"! Najnowszy szczyt polskiej głupoty i śmieszności narodowej, to oddanie
      za bezcen, przez Polski Rząd, polskich stoczni w obce ręce, by tylko
      przypodobać się Brukseli, a później ogłosić to swoim rodakom jako
      międzynarodowy sukces Polski, że od jutra będą być może pracować w tych
      stoczniach, ale już nie dla chwały i zysku Polski ale dla zysku niewiadomego
      obcego zagranicznego kapitału. Jest to powrót do cnót i idei Polski - Księstwa
      Kongresowego, w którym wcześniejsi bohaterowie o niepodległość narodową
      polaków, przemienili się w rządców i elitę kadłubowego kolaboranckiego niby
      państwa polskiego!
      • gugcia0 tow.7,święte słowa, ludzie tego nie wiedzą,że 15.05.09, 11:51
        wszystkie banki,które widzą na ulicy, poza PKO BP i BGK, są
        zagraniczne i tylko mówi się tam po polsku. Lokaty i spłata rat
        kierowane są jeszcze tego samego dnia do centrali w Amsterdamie lub
        innej siedzibie "matki" na Zachodzie. Gdy ktoś chce wypłacić dużą
        lokatę ( w setkach tysięcy, milionach) przed upływem terminu, polska
        filia potrzebuje aż 3 dni aby ściągnąć awaryjnie kasę z centrali.
        Gdyby tak masa ludzi w Polsce nagle wpadła w panikę lub dla checy
        chciała zlikwidować np. 50% lokat w bankach banki te albo zamknęłyby
        okienka na kilka dni, jak kiedyś w Rosji lub niedawno na Ukrainie,
        albo dla ratowania wizerunku musiałyby brać jakiś super pilny i
        super drogi kredyt u jakiś Arabów czy Chińczyków aby wypłacić kasę w
        Polsce. Banki w Polsce nie uratują polskich firm, bo brak im kasy na
        ratowanie własnych firm w kraju "matki". Do tego dochodzi problem,że
        UE i Polska to nie USA i ani EBC ,ani NBP nie wydrukuja nagle 800
        mld euro ani złotych jak to robią bez oporów Amisy. Amisy są wolne w
        swojej polityce swą potęgą i swoim dolarem jako walutą nr 1, której
        wierzyciele USA mają kilka razy więcej niz samo USA, stąd teraz to
        Chinom i Arabom zależy aby USA i dolar nie upadły, bo ich rezerwy w
        dolarach i obligacjach USA będą mieć wartość papieru toaletowego.
        Takie fakty miały już miejsce w historii, np. słynny efekt marki
        niemieckiej po I wojnie św., efekt Republiki Weimarskiej, do dziś
        straszy po książkach różnych ekonomistów, a ostatnio efekt ten robi
        podobno wielką karierę jako jedna z hipotez upadku obecnego systemu
        monetarnego świata. Wracając do Polski, będzie b.źle i widmo
        recesji, depresji,kryzysu,bezrobocia,biedy,upadku,konfiskaty dóbr i
        mieszkań na kredyt,itd staje się już b. realne. Idą ciekawe czasy.
      • celko Re: Bankom kończą się pieniądze 15.05.09, 11:58
        Nic dodać nic ująć sama smutna prawda.
      • fi77ga Re: Bankom kończą się pieniądze 15.05.09, 12:55
        Pieniędzy nie ma...W zasadzie trzeba w tej chwili zapytać, czy te
        peany na temat naszego rozkwitu gospodarczego to była podpucha dla
        naiwnych? Ta gospodarka to zwykła wydmuszka. Wszystko trzeszczy i
        drży. Czy w sytuacji, kiedy inni /obce banki, spekulanci/ decydują
        o nszym "być albo nie być" jesteśmy naprawdę krajem wolnym i
        suwerennym, czy ktoś się nami bawi?
      • jimmy.mae Re: Bankom kończą się pieniądze 15.05.09, 13:23
        Stocznie upadły bo nie było tam żadnego zysku. I dobrze że upadły. Po co sztucznie utrzymywać przy życiu firmę która przynosi straty? Może powstanie w to miejsce coś co będzie generować zysk.
    • ja.ja222 Bankom kończą się pieniądze 15.05.09, 11:56
      Ciekawe co kombinuja spekulancji w bankach i czym nas zaskocza.
    • 4v niech jeszcze bardziej zniechęcają ludzi do lokat! 15.05.09, 12:10
      Banki sprawiają wrażenie, jakby z łaski wielkiej dawały ludziom możliwość
      ulokowania oszczędności. Nie dość że to posrane państwo KRADNIE mi lwią część
      odsetek jakimś złodziejskim podatkiem, RPP w dupę włazi kredytobiorcom (kosztem
      oszczędzających) to jeszcze same banki postępują nie fair wobec ludzi, którzy
      zamiast, jak ten cały posrany szary tłum, OSZCZĘDZAJĄ.

      No ale każdy kij ma dwa końce. Jak się wkurzę, to sobie za tę kasę kupie jakiś
      fajny obraz, albo garnek złota i tyle. Bankom pokarzę środkowy palec, bo
      zaczynam je nienawidzić jak wszystkich sku...eli nowoczesnego świata: firmy
      farmaceutyczne, paliwowe, koncerny fonograficzne oraz inne, blokujące postęp bydło.
    • lava71 wyjaśnienie ... polecam 15.05.09, 12:31
      Wyjaśnienie TAJEMNICY kryje się w filmach:

      - "pieniądz jako dług"
      www.youtube.com/view_play_list?p=AC99E18B0C8F9DE7&search_query=money+as+debt+pl
      - "kryzys kredytu"
      www.youtube.com/results?search_type=search_playlists&search_query=The+Crisis+of+Credit+PL&uni=1
      Tu nie ma żadnej magii poza wyczarowywaniem pieniędzy z kapelusza
    • pawel-l Bankom kończą się pieniądze 15.05.09, 12:31
      Wszystkim się wydawało, że kredyty można kreować bez końca,
      obniżając np. stopy$ nawet do zera.

      Problem jest, że kiedyś te kredyty trzeba spłacić. Tylko pytanie czy
      w poprzednich latach braliśmy kredyty na sensowne inwestycje czy na
      konsumpcję. Bo jak to drugie to nie ma za bardzo z czego spłacać.
      Państwo ma 700 mld zł długu , konsumenci i firmy drugie tyle. A
      oszczędności nie ma. Koniec prosperity.
      Można jeszcze zniszczyć złotówkę i będziemy budować V RP od początku.
    • arahat1 zanosi sie na totalne dno: inwestorzy w ramach 15.05.09, 12:48
      roliczen z firmamay wykonawczymi chca im "placic" lokalami zamiast gotowki..ci
      nie chca badziewia ktorego nie beda w stanie sprzedac i juz dno widac....
    • bronka85 Bankom kończą się pieniądze 15.05.09, 12:51
      oni zawsze narzekają....
    • jimmy.mae Zapomnijcie o kredytach 15.05.09, 12:57
      Zapomnijcie o kredytach! Kredyty muszą na pewien czas wyschnąć, za dużo ich było, teraz rynek domaga się korekty. Ten kraj potrzebuje porządnej recesji. Niech więc recesja się zacznie, niech ci co mają zbankrutować - zbankrutują: banki, firmy i co tam jeszcze. Podnieść stopy procentowe aby odbudować oszczędności i dbać o jakość pieniądza!

      Najgorsze co rząd i NBP mogliby teraz zrobić to drukować i pompować pieniądze. To na dłuższą metę nie przyniesie porządanych efektów - tylko inflację, zniszczenie oszczędności i jeszcze większy kryzys.
    • fc_pl nie chytam 15.05.09, 13:03
      > oszczędności to dla banków jedyne źródło pieniędzy, z których mogą
      > potem udzielać kredytów

      dajmy na to taki bank udziela 100 kredytów na 100 złotych do
      spłacenia w 100 ratach po 1,10 PLN. czy po pierwszym miesiącu nie
      dostał właśnie 110 PLN, które może przeznaczyć na udzielenie
      kolejnego kredytu? nie łapię tego...
      • cloclo80 Re: nie chytam 15.05.09, 13:07
        Bo centrala z zagranicy domaga się przysłania jej co miesiąc 120 PLN
        i nie interesuje ją skąd przedstawicielstwo weźmie brakujące 10PLN.
        Być może będzie to kasa z twojego depozytu.
    • krzysztof.live wprowadzić Euro, potem miktochipy? 15.05.09, 13:26
      Sytuacja była podobna w USA na początku XX wieku. Banki nie miały
      pienięzy i zwróciły się o zwrot pożyczki. Kto zna historię ten wie
      co było dalej i co bo było przed. Kryzys finansowy został 'wywołany'
      a nie powstał sam z siebie. Nie zapominajmy, że żyjemy w dobie
      manipulacji mediami. Wszystko co odlądamy w telewizji i czytamy z
      gazet,są to przetwarzane, dodawane, kreowane informacje. Częśc z
      nich pokazuje fakty, jaka tego nie wiem. Nie mam wiedzy na temat
      badać.
    • incipit Sprzedać marmury, wywalić kryzysowych prezesów i p 15.05.09, 17:04
      Sprzedać marmury, wywalić kryzysowych prezesów i pieniądze będą.

      A poza tym jak nie ma pieniędzy to się ich na głupstwa nie wyda.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka