Dodaj do ulubionych

Życie pod nazwiskiem

20.05.09, 15:02
dziecko zachcialo soku a jak nie smakowal to matka wylala go dziecku na glowe
? bez komentarza.
Obserwuj wątek
    • artea13 Życie pod nazwiskiem 20.05.09, 15:13
      nie dziw się, ze wylała sok. w końcu alkoholik to osoba, która ma problem z
      emocjami i wymaga pomocy co najmniej psychologa. jeśli nie pracuje nad sobą, to
      zachowuje się właśnie tak, irracjonalnie.
      • szadoka Re: Życie pod nazwiskiem 20.05.09, 15:27
        ja tam nie uwazam, ze irracjonalnie ( nie mam problemow z
        uzywkami ;p)), w tekscie wyraznie bylo napisane, ze matka upewniala
        sie czy dziecko na pewno chce...

        swoja droga akurat Marii Seweryn sie udalo. Jest znakomita aktorka,
        nie gorsza od matki.
        • drpawelek Janda 20.05.09, 18:17
          Janda jest wstretnym pretensjonalnym babsztylem, ktory nie posiada aktorskiego
          warsztatu. Zawsze jest tylko soba, a wlasciwie nudna i ograna karykatura siebie
          - nawet w sukni z czasow Balzaka. Tylko chyba Maja Komorowske jest rownie
          przewidywalna i pozbawiona talentu. Ciekawe, ze obie sa ulubienicami dziennikarzy.
          • maminka-2 Re: Janda 20.05.09, 20:07
            masz rację, jej "środki wyrazu" aktorskiego to nerwowe palenie papierosa i bieganie wte i wewte na za wysokich obcasach. wyjątkowo irytująca maniera w ,mówieniu (odziedziczona niestety przez córkę).
            • cleryka Re: Janda 20.05.09, 22:46
              dzka i temaminka-2 napisała:

              > masz rację, jej "środki wyrazu" aktorskiego to nerwowe palenie papierosa i
              bieg
              > anie wte i wewte na za wysokich obcasach. wyjątkowo irytująca maniera w
              ,mówien
              > iu (odziedziczona niestety przez córkę).
              > Jako telewidzka i kinomanka,musze pzyznc rację.Janda jest jednostajna aktorką.
              • kurs_latania Re: Janda 21.05.09, 10:10
                Jakie by nie były - ograniczone lub nie - środki wyrazu Krystyny
                Jandy, to jedno trzeba jej przyznać - kobieta ma osobowość i
                charyzmę, których próżno szukać u dzisiejszych aktorów tzw. młodego
                pokolenia. Janda wywołuje jakieś emocje, czy to negatywne, czy
                pozytywne, ale nie da się jej nie zauważyć; nawet jeśli prezentuje
                taką, a nie inną manierę, która drażni odbiorcę, to jednak jej wkład
                w polski dorobek filmowy jest niepodważalny. Zanim dalej będziesz
                opluwać tę aktorkę, popatrz na dzisiejsze mdłe i podobne do siebie,
                anorektyczne "gwiazdki", które prostytuują się w serialach o dupie
                Maryni, a to przecież w większości absolwenci renomowanych szkół
                aktorskich, więc jak to możliwe, że brak im talentu, osobowości i
                oryginalności? Nie mówimy tu przecież o Kasi Cichopek czy braciach
                Mroczek, którzy są pasożytami szołbiznesu, a nie aktorami, zwróć
                uwagę na Joannę Wannę vel Brodzik - to przecież absolwentka
                państwowej uczelni, aktorka z dyplomem, a jakże, a poziom jej
                aktorstwa to dno i siedem metrów mułu. Dzięki ci, Panie, za takich
                artystów, jak Janda, Gajos, Linda (proponuję obejrzeć filmy z jego
                udziałem zrealizowane w latach 70-tych, to jest majstersztyk),
                Komorowska (kto jej nie widział w teatrze, nie ma pojęcia o
                talencie, jaki nosi w sobie ta niepozorna kobieta), Błaszczyk (Ewa)
                to nie tylko "Zmiennicy" czy jakiś głupkowaty serial i tak można
                wymieniać bez końca, tyle że ludzie ci są już po 50-tce, a ja jakoś
                nie widzę tych trzydziestoletnich geniuszy sceny na codzień, którzy
                kryją się pewnie po teatrach awangardowych i można ich co najwyżej
                obejrzeć w niskobudżetowych produkcjach z gatunku kina "Młode
                kadry", o którym posiadacze telewizji bez kabla wzgl. talerza lub
                namiętni oglądacze telenowel południowoamerykańskich na
                kanale "Romantica" nie mają bladego pojęcia.
                • bosman_plama Re: Janda 21.05.09, 10:27
                  No tak porównując Jandę do Cichopęk rzeczywiście robisz z tej pierwszej boginię
                  aktorstwa. Ale porównaj ją do Ostałowskiej i już tak lekko nie będzie:).
                  • kurs_latania Jaja sobie robisz? 21.05.09, 11:19
                    Ostałowska to marna chałturnica, która strzela fochy codziennie w
                    serialu "M jak Miłość" i robi podobne skwaszone miny reklamując
                    jakieś gó..., które ma niby wspierać rozwój jej dziecka. Toż to dno.
                    To jest dopiero aktorka jednego wyrazu twarzy wyglądająca, jakby ją
                    ktoś permanentnie molestował, skrzyżowanie matki Polki z basetem i
                    Najświętszą Panienką umieszczaną na obrazach. Ostałowska ma się tak
                    do Jandy, jak taczka do mercedesa. W teatrze równie beznadziejna,
                    irytująca, mdła...
                    • drpawelek Maryl Streep 21.05.09, 15:25

                      Porownajmy sobie Jande do Barbary Krafftownej (skala od komedii do ciezkiego
                      dramatu). A moze do Jadwigi Baranskiej? A jak wypada Janda w zestawieniu z Maryl
                      Streep albo Helen Mirren?
                      • annajustyna Re: Maryl Streep 21.05.09, 16:38
                        Krafftowny, odmiania rzeczownikowa, nie przymiotnikowa...
                        • drpawelek Re: Maryl Streep 21.05.09, 19:52
                          Masz racje :-) Ale ja jestem Amerykanin - mnie wolno!
    • panbrown Re: Życie pod nazwiskiem 20.05.09, 15:33
      No i dziś to dziecko zamiast mieć traumę kultywuje pamięć matki.
      Tyle się stało złego:).
    • grzeegosz Życie pod nazwiskiem 20.05.09, 16:10
      Pani Krysia wybitną aktorką? W każdym filmie te same grymasy twarzy, nerwowe
      tiki i ruchy ten sam sposób intonacji wypowiedzi. Wolne żarty.
    • sany666 Rzygać mi się chce 20.05.09, 16:12
      i bez tego artykułu, więc może dajta spokój, bezwstydni chwalcy warszawskich
      jelitek.
    • o-kurde.pl Życie pod nazwiskiem 20.05.09, 16:26
      Są zawody, gdzie nazwisko pomaga. I do nich należy aktorstwo. Dzieci
      aktorów nie musza zdawać do szkól teatralnych po cztery razy,a więc
      już na starcie sa do przodu. A nazwisko ułatwia choćby,dlatego, że
      cię znają. Kiedyś powiedział o tym szczerze Maciej Stuhr. Masz
      szanse się pokazac komu trzeba, czego nie mają inni. A to czy dalej
      będziesz wybitny czy mierny, to inna sprawa.
    • grzeegosz Życie pod nazwiskiem 20.05.09, 16:29
      Pamiętam jak p. Piwowarski mówił jak to do filmu Kolejnośc uczuc do obsadzenia
      głównej roli przeprowadzono casting. Spośród wielu, wielu kandydatek wybrano
      jedną - tę najlepszą i pan Radosław nie chciał ujawnic kim ona jest.Później
      okazało się,że jest to córka p.Krystyny.
    • gogg Życie pod nazwiskiem 20.05.09, 16:43
      Podobnie Kuroń. Syn i ojciec.
      --
      ogrodypamieci.pl/profil/jacek-kuron
    • okulele99 Życie pod nazwiskiem 20.05.09, 16:59
      tak...
      a z castingu do pana tadeusza gdzie przyjechalo tysiace dziewczyn
      wybrali...
      alicje bachlede curus

      takei artykupy to chyba w pani domu powinni drukowac dla glupiutkich kur
      domowych.a wlasciwie nie powinni drukowac.
    • dodatkowo_zwracam Ale ona brzydka! Jak ojciec! 20.05.09, 17:44
      Sorry, ale nazwisko tu nie pomoże.
      • prakseda2 Re: Ale ona brzydka! Jak ojciec! 21.05.09, 08:23
        Ta...

        No ale chwila - jakie "Seweryn"? Toż wyszła za mąż i nazwisko ma po mężu, więc
        po co używa ojcowskiego, skoro tak podobno trudno się pozbyć opinii, że się na
        plecach tatusia dorobiło kariery.

        To samo Maria Peszek - kto jej kazał nazwac się imieniem i nazwiskiem? Nie mogła
        nazwac się Maria Awaria czy jakoś? :P

        Pomijając fakt, że żadne z tych znanych dzieci niestety nie jest geniuszem w
        swoim fachu. Ot, odpowiednie towarzystwo i tyle.
    • villemowo Re: Życie pod nazwiskiem 20.05.09, 18:13
      Dlaczego ona wygląda jakby miała 60 lat?
    • syndyk.iv.rp Łatwiej tym, co nie mają nazwiska 20.05.09, 18:18
      I pochodzą z zabitej wsi. Robią kariery i nikt sie nad nimi nie rozczula.
    • skipper_ Życie pod nazwiskiem 20.05.09, 18:43
      "rozsławione przez rodziców nazwisko wbrew pozorom nie ułatwia dzieciom życia"
      - czysta kpina... przytlaczajaca wiekszosc tych "artystow", "sportowcow" (bo
      tacy bywaja), czy nawet "politykow",
      zadnej kariery by nie zrobila...
    • olias Życie pod nazwiskiem 20.05.09, 22:00
      ale brednie! trzeba bardzo nisko zejść z poziomu nawet nędznego
      dziennikarstwa żeby aż tak samej opluć własne nawisko. te istoty nie
      zaistniałyby w teatrze czy w filmie, gdyby nie rodzic. ot i tyle.
    • jaceloth Życie pod nazwiskiem 21.05.09, 00:13
      przecież to jasne, ze takie postacie jak stuhr, czy seweryn gdyby nie rodzice
      nie mieliby szansy zaistnieć. przecież to marne aktorzyny. młody stuhr nadaje
      się do kabaretu, ale jako aktor jest zerem.
    • kurs_latania Piotr Łomnicki - grafik w "Gali" 21.05.09, 09:57
      Ojciec ww. dyrektora artystycznego (sic!) w pisemku dla głupich kwok
      chyba się w grobie przewraca.
    • bosman_plama Życie pod nazwiskiem 21.05.09, 10:24
      Się wzruszyłem. Biedactwa. Naprawdę, jak oni sobie w tym życiu dają radę. Szloch.
    • adamschodowy szkoda że passent zmieniła rakietę na pióro 21.05.09, 10:47
      nawet jakby bozia dała jej jeszcze mniej talentu w sporcie niż w klepaniu tych
      wypracowań to zyskałaby powszechny szacun z racji urody której na kortach mniej
      niż w licznych szkołach dziennikarskich a i intelektem byłoby jej zabłyszczeć
      łatwiej. pech.
      • kurs_latania Re: szkoda że passent zmieniła rakietę na pióro 21.05.09, 11:26
        Dziewczyna po germanistyce powinna w szkole uczyć, a ona się wzięła
        za pisanie, co jej tak wychodzi, że pożal się Boże. O matce zawsze
        się tak wypowiada, że nawet jak ma wyjść pozytyw, to robi się
        negatyw. Trudno się jednak dziwić, skoro dziewczyna była przez tyle
        lat rozdarta pomiędzy matką alkoholiczką i ojcem, który poparł stan
        wojenny, a teraz z kolei niektórzy zarzucają mu agenturalną
        przeszłość. Raczej nie miała lekko.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka