anno01 27.05.09, 00:00 Ach co za szlachetne przeprosiny. A dlaczego Pan nie przeprosi mieszkańców Żoliborza, o których powiedział Pan, że prawdopodobnie donosili na L. Kaczyńskiego ? Kaczyński mieszkał w Gdańsku. Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
sekwana2005 Przeprosiny 27.05.09, 05:34 Nietypowy w naszych mediach, polityce i nauce gest. Ktoś przeprasza za błąd - bez wyroku sądowego i nakazu komornika. CHOĆ O URBANA CHODZI !!! Jakieś ćwierć wieku temu w jakieś książce o redakcji "Po prostu" (sama lista autorów fascynująca) trafiłem na Urbana felieton "Wyznania nawróconego cynika", który bardzo mi się spodobał. Potem przypadkiem gdzieś go spotkałem - i zapytałem czy mogę przedrukować w studenckiej, małonakładowej gazetce. Zaśmiał się że nie pamięta tego tekstu (ostatecznie przez lata sporo ich napisał, w okresie gdy miał zakaz wykonywania zawodu pod różnymi pseudonimami): - To ja WTEDY myślałem że jestem cynikiem? Ten pazerny Żyd z wielkimi uszami (opowiadano o wypadkach drogowych, gdy mijał się z równie dobrze zbudowanym prymasem Glempem)wyśmiał mnie, gdy zapytałem czy się coś należy za przedruk... Inteligenty cynik, lecz raczaj nie oszust. Potrafił z NIE wyrzucić stałych współpracowników za nawet niewielki błąd... No i kto może być tak popieprzony, żeby do PZPR dopiero na starość się zapisać, gdy już Rakowski układał wystąpienie "Sztandar wyprowadzić"? Odpowiedz Link Zgłoś
eberhard15 Re: Przeprosiny 27.05.09, 16:00 Pocieszny wielbicielu Urbana, nie wiesz o czym piszesz. Urban chciał wstąpić do PZPR dużo wcześniej, tylko partia go nie chciała. Odpowiedz Link Zgłoś
bundys Re: Przeprosiny 28.05.09, 10:48 A Ty masz, podanie o przyjęcie, które napisał? Prawda jest taka że inteligencją ten Pan przewyższa, całą prawicę, kilka razy, a wiadomo że nic tak nie boli jak, mądry i na dodatek bogaty komuch, który wszystko legalnie zarobił. Odpowiedz Link Zgłoś
prawdziwy_robur A gdzież to ówże Urban ma interligencję? 30.05.09, 22:57 chyba w uszach... Facet, który tłumaczył się, że w stanie wojennym SB preparowała mu "wiadomości", więc czuje się niewinny, nie jest godny jakiegokolwiek szacuku. Każdą zbrodnię był gotów uzasadniać, aby bronić reżimu. dr Goebbels też był "inteligentny" ( i dużo lepiej wykształcony!), więc co z tego? Odpowiedz Link Zgłoś