Dodaj do ulubionych

Tu nam gen wyrośnie

29.05.09, 07:52
Tak powinno być z kandydatami na posłów i rządów od dyrektora w
górę. Trzeba spełnić szereg warunków, od egzaminów z języków obcych,
a na właściwych wynikach badań psychiatrycznych kończąc. I podać do
publicznej wiadomości z oznaczeniem okręgu wyborczego włącznie.
Obserwuj wątek
    • olias Tu nam gen wyrośnie 29.05.09, 08:00
      już kilka lat temu zasłynęliśmy (w sensie pozytywnym) wśród normalnych
      zjadaczy chleba w Europie jako państwo broniące siebie i ich przed
      "modyfikacją genetyczną". Tylko teraz trzeba powiedzieć EU - która zaczyna
      lubić naszą żywność EKO - o tym że będziemy wolni od GMO. Bez reklamy cała
      sprawa jest bezsensowna.
    • incipit Nie tak dawno przeklinano i wykolejano pociągi 29.05.09, 08:06
      Nie tak dawno przeklinano i wykolejano pociągi, bo krowy od tego
      diabelstwa mleko traciły.
      Nie tak dawno robotnicy niszczyli maszyny, bo zabierały im pracę...

      A teraz to samo, ciemniaki próbują przyszłość obrzydzić.

      Nihil novi sub sole.
      • ksionc_proborzdz Re: Nie tak dawno przeklinano i wykolejano pociąg 29.05.09, 08:15
        Nie tak dawno zachwycano się azbestem, DDT i tabletkami z krzyżykiem. Bez
        rzetelnych badań długofalowych skutków, dopuszczono je do powszechnego użycia.

        A teraz to samo, "postępiaki" próbują naprawiać świat na huuura.
        • 0.tech Re: Nie tak dawno przeklinano i wykolejano pociąg 29.05.09, 08:35
          DDT ocalilo miliony zyc, gdyz byl i jest to nadal bardzo skuteczny i
          przedewszystkim tani srodek owadobojczy. Azbest bardzo przydatny w wielu
          dziedzinach, z racji tego, ze niepalny, wytrzymaly, dobry izolator. Co do
          eternitu - jesli go zostawisz w spokoju na dachu to i on ciebie w spokoju zostawi.
          A co do GMO to przynajmniej od 15 lat jest poddawane bardziej skrupulatym testom
          niz jakiekolwiek leki. Sama technologia ma juz 36 lat.
          • ksionc_proborzdz Re: Nie tak dawno przeklinano i wykolejano pociąg 29.05.09, 08:48
            > DDT ocalilo miliony zyc, gdyz byl i jest to nadal bardzo skuteczny i
            > przedewszystkim tani srodek owadobojczy.

            Niestety kumuluje się na szczycie łańcucha pokarmowego i zaburza równowagę
            ekosystemu ale to już drobny szczegół.

            Azbest bardzo przydatny w wielu
            > dziedzinach, z racji tego, ze niepalny, wytrzymały, dobry izolator.

            Owszem, ale wykorzystanie go w budownictwie mieszkaniowym? Ocieplenie elewacji,
            eternitowe dachy...
            Nie mów mi, że można go zostawić w spokoju, bo różne czynniki powodują jego
            pylenie.

            > A co do GMO to przynajmniej od 15 lat jest poddawane bardziej skrupulatym testo

            Tylko nadal nie znamy długofalowych skutków w kontakcie z ekosystemem. Jaką
            pustynię stworzymy po nadmiernej aplikacji herbicydów?
            Nie mam nic przeciwko GMO jako takiemu, ale niech będzie wyraźnie oznaczany na
            całej drodze produkcji żywności. Tak, żeby konsument mógł sam zdecydować co
            chce jeść.
            • zuzur Nie tak dawno rząd nas zmuszał do biopaliwa. 29.05.09, 08:57
              A rolnicy krzyczeli zachwyceni, że będą mogli uprawiać i sprzedawać
              swoje produkty. Nastawiali się na ten rzepak jak pan młody na noc
              poślubną. Teraz stoją w kolejkach, a rzepak do rafinerii jeździ z
              Zachodu.

              Polityką Zachodu jest, żeby polscy rolnicy produkowali coś
              niesprzedawalnego, np. małe, pomarszczone karaczany, tzw. zdrową
              biożywność.

              Nie tak niedługo zacznie obowiązywać u nas prawo Lyncha. Będą
              wisieli różni premierzy, prezydenci i ministrowie z
              kartkami 'Sprzedał Polskę'.
              • eliksir Re: Nie tak dawno rząd nas zmuszał do biopaliwa. 29.05.09, 09:32
                zuzur napisał:

                > Polityką Zachodu jest, żeby polscy rolnicy produkowali coś
                > niesprzedawalnego, np. małe, pomarszczone karaczany, tzw. zdrową
                > biożywność.

                Prawda jest taka, ze Ci sami POlacy, ktorzy deklaruja ze woleliby
                drozsza zywnosc ale nei modyfikowana kupuja w marketach kurczaki
                ktore w rosna w miesiac karmione sama chemia, nieba nie widzac w
                calym swoim krotkim zyciu. Ci sami Polacy kreca nosem widzac w
                sklepie pokrecona cienka marchewke i zachwycaja sie gruba soczysta
                marchewka z ktorej az wycieka tablica mendelejewa, itd.
                Taki sondaz jest bez sensu, a zeby go nadral nalezaloby pokazac dwa
                produkty - np. wspomniana wyzej dorodna prosta marchew za 2zl za kg i
                mala poskrecana za 4zl, wtedy nalezy sie pytac ktora by kupili. Ide o
                zaklad ze 99% wzieloby chemiczna.

                Wiec jezeli taka akcja przyniesie jakies skutki to wlasnie takie, ze
                na zachodzie ludzie beda chetniej siegac po zywnosc z Polski, tylko
                tutaj potrzebna jest glosna akcja i dobre, jednolite oznakowanie (np.
                Polska flaga na 1/4 opakowania z jakims krotkim sloganem - Polskie
                Zdrowie).
                Ale zeby to sie stalo to trzeba by bylo oprocz zakazania modyfikacji
                jeszcze zakazac nawozow, ktorych nasi rolnicy naduzywaja a IMHO to
                jest gorsze dla konsumenta niz genetyczne modyfikacje.
                • 0.tech Re: Nie tak dawno rząd nas zmuszał do biopaliwa. 29.05.09, 09:37
                  > Wiec jezeli taka akcja przyniesie jakies skutki to wlasnie takie, ze
                  > na zachodzie ludzie beda chetniej siegac po zywnosc z Polski, tylko
                  > tutaj potrzebna jest glosna akcja i dobre, jednolite oznakowanie (np.
                  > Polska flaga na 1/4 opakowania z jakims krotkim sloganem - Polskie
                  > Zdrowie).

                  Buhahahaha tak juz to widze "Dobre, bo polskie" i cala Europa rzuci sie bo, wie
                  ze to prawda... Raczej cos czuje, ze bedzie to antyreklama...

                  > Ale zeby to sie stalo to trzeba by bylo oprocz zakazania modyfikacji
                  > jeszcze zakazac nawozow, ktorych nasi rolnicy naduzywaja a IMHO to
                  > jest gorsze dla konsumenta niz genetyczne modyfikacje.

                  No taaaak pan sie tutaj widac zna. A swoja droga jak ktos chce jesc "eko" to
                  sobie moze pojsc do zwyklego(a nawet i specjalneg) sklepu i kupic, bo maja juz
                  pooznaczane.
                  • eliksir Re: Nie tak dawno rząd nas zmuszał do biopaliwa. 29.05.09, 10:05
                    >> Buhahahaha tak juz to widze "Dobre, bo polskie"
                    >> i cala Europa rzuci sie bo, wie
                    >> ze to prawda... Raczej cos czuje, ze bedzie to antyreklama...

                    Sprawdz jak zmienil sie eksport polskiej zywnosci w kierunku
                    zachodnim w ciagu ostatnich 5 lat. Poczytaj tez jak sie ma odsetek
                    produktow 'organic' do ogolnej sprzedazy np. w UK.
                    Jesli tego nei zrobisz to ja moge zrobic jedynie twoje 'buhahahaha'.
                    Ni obraz sie ale myslisz po polsku, lata komuny nauczyly Polakow ze
                    co polskie to zle, dlatego zachwycaja sie rzeczami z zachodu - bo
                    ladnie opakowane, pokazuja w TV itd.
                    Konsumenci zachodni sa lepiej wyedukowani i bardziej swiadomi. Szwed
                    czy anglik najpierw siega po rodzimy produkt, gdy nei znajdzie
                    takiego dopiero wybiera zagraniczny, czesto nie ma w sprzedazy
                    produktow zaranicznej konkurencji (sprobuj kupic w UK pasty elmexa -
                    za to sensodyne kupisz w najmniejszej budce za rogiem). Dlacego w UK
                    nie sprzedaje sie Opla tylko trwa przy Vauxhallu? Bo nadal sie on
                    kojarzy z marka brytyjska nie neimiecka - a ze obu wlascicielem jest
                    ameryka to juz nei wazne.
                    Dlatego chcac sprzedawac na takich rynkach trzeba sie czyms wyroznic
                    - cena sie nie da (i nie byloby to skuteczne) ale wlasnie mozna
                    ekologia - bardzo chwytliwe.

                    > No taaaak pan sie tutaj widac zna. A swoja droga jak ktos chce jesc
                    "eko" to
                    > sobie moze pojsc do zwyklego(a nawet i specjalneg) sklepu i kupic,
                    bo maja juz
                    > pooznaczane.

                    Polacy chca jak wynika z ankiety przytoczonej przez autorow artykulu.
                    Tylko dlaczego w Polskich marketach polki uginaja sie od tanich wazyw
                    a zieleniaki znikaja?
                  • zerber Re: Nie tak dawno rząd nas zmuszał do biopaliwa. 29.05.09, 10:40
                    moi drodzy, GMO wymyslono wlasnie po to, zeby nie trzeba bylo stosowac tej calej
                    chemi. Nie wiem czy potraficie, ale sobie sprobujcie wyobrazic, ze pomiedzy
                    roznymi gatunkami roslin caly czas dochodzi do calkowicie niekontrolowanego
                    mieszania sie genow (tzw transfer horyzontalny) np. za pomoca wirusow. Do tego
                    roslinki, a zboza szczegolnie sa poliploidami - tzn ich cale DNA wystepuje
                    niejako w kilku kopiach (w tym tez czesto pomieszanie sie DNA z roznych
                    gatunkow), stad tez poszczegolne geny wystepuja w kilku kopiach, a wystarczy
                    jedna w miare normalnie (niezbyt zmieniona) dzialajaca kopia, zeby roslinka
                    normalnie sobie zyla. A pozostale kopie moga sie zmieniac do woli - powstaja
                    nowe geny. I to sie dzieje bardzo szybko, np za pomoca ruchomych elementow w
                    genomie - transpozonow. Sprobojcie sobie dalej wyobrazac - w jaki sposob moze
                    wam zaszkodzic KONTROLOWANE wprowadzenie (badz usuniecie czy zmiana) 1 lub kilku
                    genow jak te procesy w naturze zachodza caly czas?
                    • tlenek_wegla Re: Nie tak dawno rząd nas zmuszał do biopaliwa. 29.05.09, 11:12
                      Wiedza społeczeństwa na temat genetyki jest opłakana - to fakt. Kiedy
                      przeprowadzono ankietę i pytano czy dana osoba zjadła kiedyś coś co zawierało
                      geny to większość osób odpowiadało, że nie... więc jak tu konsultować ze
                      społeczeństwem zagadnienia inżynierii genetycznej.

                      Ale do rzeczy...

                      > roznymi gatunkami roslin caly czas dochodzi do calkowicie niekontrolowanego
                      > mieszania sie genow (tzw transfer horyzontalny)

                      Eeee... Ja bym nie przeceniał znaczenia tego zjawiska. Dobre u bakterii, ale
                      organizmy wyższe maja już mechanizmy naprawy DNA, które skutecznie eliminują
                      takie cuda.

                      Do tego
                      > roslinki, a zboza szczegolnie sa poliploidami - tzn ich cale DNA wystepuje
                      > niejako w kilku kopiach

                      Nie tylko niejako, ale i jak najbardziej. Pospolite Triticum aestivum
                      czyli, po naszemu, pszenica to nic innego jak heksaploid!
                    • zlotarybka81 Re: Nie tak dawno rząd nas zmuszał do biopaliwa. 29.05.09, 13:47

                      Oh jakas ty naiwna! A ja mysle, ze wymyslono ja po to zeby byla
                      odporna na rakotworcza chemie tylko jednego olbrzymiego konceru.
                      Chemie sie wylewa...zabija wszystko (nie trzeba wyrywac
                      chwastow)!!!! oprocz pieknych modyfikowanych roslinek. A roslinki
                      sobie rona na tej pieknej truciznie.
                      zerber napisała:

                      > moi drodzy, GMO wymyslono wlasnie po to, zeby nie trzeba bylo
                      stosowac tej cale
                      > j
                      > chemi. Nie wiem czy potraficie, ale sobie sprobujcie wyobrazic, ze
                      pomiedzy
                      > roznymi gatunkami roslin caly czas dochodzi do calkowicie
                      niekontrolowanego
                      > mieszania sie genow (tzw transfer horyzontalny) np. za pomoca
                      wirusow. Do tego
                      > roslinki, a zboza szczegolnie sa poliploidami - tzn ich cale DNA
                      wystepuje
                      > niejako w kilku kopiach (w tym tez czesto pomieszanie sie DNA z
                      roznych
                      > gatunkow), stad tez poszczegolne geny wystepuja w kilku kopiach, a
                      wystarczy
                      > jedna w miare normalnie (niezbyt zmieniona) dzialajaca kopia, zeby
                      roslinka
                      > normalnie sobie zyla. A pozostale kopie moga sie zmieniac do woli -
                      powstaja
                      > nowe geny. I to sie dzieje bardzo szybko, np za pomoca ruchomych
                      elementow w
                      > genomie - transpozonow. Sprobojcie sobie dalej wyobrazac - w jaki
                      sposob moze
                      > wam zaszkodzic KONTROLOWANE wprowadzenie (badz usuniecie czy
                      zmiana) 1 lub kilk
                      > u
                      > genow jak te procesy w naturze zachodza caly czas?
              • rolnik_polski Re: Nie tak dawno rząd nas zmuszał do biopaliwa. 29.05.09, 10:23
                zuzur napisał:

                > A rolnicy krzyczeli zachwyceni, że będą mogli uprawiać i sprzedawać
                > swoje produkty. Nastawiali się na ten rzepak jak pan młody na noc
                > poślubną. Teraz stoją w kolejkach, a rzepak do rafinerii jeździ z
                > Zachodu.

                Ale to właśnie rzepak był w zeszłym roku jedną z nielicznych upraw, która przyniosła dochody. Ze sprzedażą nie było najmniejszych problemów - popyt znacznie przewyższał podaż. Wszystkie znaki na niebie i ziemi wskazują, że w tym roku będzie podobnie.

                A tak poza tym:
                www.portalspozywczy.pl/prawo/wiadomosci/w-polsce-bedzie-mozna-sprzedawac-gorszej-jakosci-zywnosc-unijna,16934.html
            • 0.tech Re: Nie tak dawno przeklinano i wykolejano pociąg 29.05.09, 09:00
              co do DDT - owszem pare ptaszkow zginie jak sie najje owadow, ale idz powiedz
              rolnikom w 3 swiecie, ze nie obchodzi cie, ze umieraja z glodu lub na malarie.
              Sama szkodliwosc DDT to tez taka watpliwa sprawa, ile tam ekoidioci namieszali
              to ciezko powiedziec.

              Co do GMO to jak mowilem, jest WYJATKOWO ostro kontrolowane od wielu, wielu lat,
              sa znaczne uprawy GMO w wielu krajach i NIC nie znaleziono. GMO to po prostu
              uproszczona metoda tradycyjnego uzyskiwania kolejnych odmian. Nie wiem czy ktos
              sie przejmuje, kiedy pojawia sie nowy nieGMO gatunek ziemniaka na rynku...
              Co do tego z oznaczaniem - ok spoko dla mnie, chociaz insynuuje jakas szkodliwosc.
              • ksionc_proborzdz Re: Nie tak dawno przeklinano i wykolejano pociąg 29.05.09, 09:10
                > Co do tego z oznaczaniem - ok spoko dla mnie, chociaz insynuuje jakas szkodliwo
                > sc.

                Niekoniecznie, przy budżetach firm monsanto, mogą sobie pozwolić na taki
                marketing, że wkrótce ludzie będą szukać na półkach towarów oznaczonych GMO ;)

                GMO to po prostu
                > uproszczona metoda tradycyjnego uzyskiwania kolejnych odmian. Nie wiem czy ktos
                > sie przejmuje, kiedy pojawia sie nowy nieGMO gatunek ziemniaka na rynku...
                Tak, ale uzyskuje się je przez selekcję, rekombinację, a nie wprowadzania obcego
                genu, niezwykłego dla danego gatunku.
                • 0.tech Re: Nie tak dawno przeklinano i wykolejano pociąg 29.05.09, 09:14
                  > Niekoniecznie, przy budżetach firm monsanto, mogą sobie pozwolić na taki
                  > marketing, że wkrótce ludzie będą szukać na półkach towarów oznaczonych GMO ;)

                  Jak na razie im sie to nie udaje.

                  > Tak, ale uzyskuje się je przez selekcję, rekombinację, a nie wprowadzania obceg
                  > o
                  > genu, niezwykłego dla danego gatunku.

                  Nie ma zwyklych genow dla danego gatunku. Myslisz, ze jak powstalo takie
                  bogactwo genow w przyrodzie? Bozia dala?
                • buj_w_chucie Re: Nie tak dawno przeklinano i wykolejano pociąg 29.05.09, 09:17
                  > Tak, ale uzyskuje się je przez selekcję, rekombinację, a nie
                  > wprowadzania obcego genu, niezwykłego dla danego gatunku.

                  A co za roznica czy bialko karpia zjesz w karpiu czy w kukurydzy?
                  • ksionc_proborzdz Re: Nie tak dawno przeklinano i wykolejano pociąg 29.05.09, 09:21
                    Dla mnie może nic, ale dla jakiegoś organizmu, który zwykle żywi się tą
                    kukurydzą, a następnie....
                    Efekt motyla ;)
                    • 0.tech Re: Nie tak dawno przeklinano i wykolejano pociąg 29.05.09, 09:25
                      No i dajesz. Turkuc podjadek zjadl ziarenko kukurydzy GMO, ktore niczym sie nie
                      roznilo poza nieco wyzszym poziomem bialka. I co dalej? Apokalipsa?
                      • ksionc_proborzdz Re: Nie tak dawno przeklinano i wykolejano pociąg 29.05.09, 09:40
                        Może nie odrazu apokalipsa, ale wszystko ma jakieś skutki. Ten poziom białka
                        może wpłynąć na kondycję np. gryzoni.
                        To zbyt złożone procesy, żeby je przewidzieć. Wszystko wyjdzie w praniu.
                        • 0.tech Re: Nie tak dawno przeklinano i wykolejano pociąg 29.05.09, 09:45
                          Takie bajania to sa dobre dla klubu Gaja, gdzie oni tam wierza w jeden
                          niezmienny porzadek natury... Oczywisce to bzdury, natura natury jest jej zmiennosc.
                          • ksionc_proborzdz Re: Nie tak dawno przeklinano i wykolejano pociąg 29.05.09, 10:03
                            Naturą natury jest zmienność :D
                            Tak, ale w ramach określonych ram, wprowadzając dominujący czynnik,
                            przewyższający zdolności mechanizmów obronnych po której ze stron, możemy
                            doprowadzić do katastrofy.
                            Rzeki zawsze wylewały, rzeki z wybetonowanym korytem wylewają na niespotykaną
                            skalę.
                            • ksionc_proborzdz Re: Nie tak dawno przeklinano i wykolejano pociąg 29.05.09, 10:03
                              I wypraszam sobie kojarzenie mnie z klubem Geja ;)
                            • wojtek33 Re: Nie tak dawno przeklinano i wykolejano pociąg 29.05.09, 10:35
                              ksionc_proborzdz napisał:

                              > Naturą natury jest zmienność :D
                              > Tak, ale w ramach określonych ram, wprowadzając dominujący czynnik,
                              > przewyższający zdolności mechanizmów obronnych po której ze stron,
                              możemy
                              > doprowadzić do katastrofy.

                              Bełkot. Zamierzasz pieprzyć się z tą kukurydzą czy ją jeść?
                            • tlenek_wegla Re: Nie tak dawno przeklinano i wykolejano pociąg 29.05.09, 11:15
                              natura zjedzonego bialka jest jego rozbicie na aminokawasy w ukladzie
                              trawiennym. Wyjasnij mi jak aminokwas moze zaburzyc rownowage calego ekosystemu.

                              Wielcem ciekaw. Nawet jesli najem sie samej lizyny, to nie spowoduje to jakis
                              wielkich szkod w srodowisku. Ot, moze kupke bede mial rzadsza.
              • turbo_wesz Re: Nie tak dawno przeklinano i wykolejano pociąg 29.05.09, 09:11
                parę ptaszków tu nie zje paru robali, które co 17 wiosen mnożą się jak opętane,
                i jak ich te parę ptaszków nie zeżre, to one zeżrą np. lasy w górach i zaleje
                nas powódź. niemożliwe? zamiast ptaszków wstaw monokulturę leśną w górach
                stołowych i masz prawdziwą, obecną sytuację.

                ekosystem jest tak delikatną rzeczą, że nie sposób przewidzieć długoterminowych
                efektów jego destabilizacji. np. skąd się bierze pszczeli CCD? wiesz kto jest
                następny w wymieraniu po pszczołach?

                a z GMO to mam mieszane uczucia: z jednej strony wszystko zdaje się być ok, ale
                z drugiej strony długoterminowe skutki trudno przewidzieć (no ale trzeba
                spróbować), i dodatkowo dochodzi problem licencji - co jeżeli gatunki GMO wyprą
                metodą selekcji naturalnej naturalne gatunki? czy rolnik uprawiający zboża,
                których nie zakupił od firmy biotechnologicznej, musi płacić za 'używanie' genów
                ich patentu? czy geny pochodzące od innych gatunków (też zwierząt) są chronione
                patentem, czy jako wynalazek natury, nie?
                • 0.tech Re: Nie tak dawno przeklinano i wykolejano pociąg 29.05.09, 09:21
                  > ekosystem jest tak delikatną rzeczą, że nie sposób przewidzieć długoterminowych
                  > efektów jego destabilizacji. np. skąd się bierze pszczeli CCD? wiesz kto jest
                  > następny w wymieraniu po pszczołach?

                  Ekosystem to nic stabilnego. A czy te ptaszki tak faktycznie masowo wymieraly po
                  DDT to watpliwe.


                  > a z GMO to mam mieszane uczucia: z jednej strony wszystko zdaje się być ok, ale
                  > z drugiej strony długoterminowe skutki trudno przewidzieć (no ale trzeba
                  > spróbować),

                  No tak jak pisalem - 15lat masowo stosujemy GMO + nawet lekow nie bada sie tak
                  dokladnie jak GMO. Ale i za 100 lat ludzie by gadali, ze nadal nie wiemy jaki to
                  ma wplyw, a ekosystem taki delikatny... Przeciez cala soja, czy kukurydza to
                  GMO, malo?

                  >co jeżeli gatunki GMO wyprą
                  > metodą selekcji naturalnej naturalne gatunki?

                  Rosliny GMO z zasady sa sterylizowane. Co tez nawiazuje do twojego kolejnego
                  pytania. Kolejna sprawa, ze sprzedaje sie konkretne gatunki, a nie geny.
                  • turbo_wesz Re: Nie tak dawno przeklinano i wykolejano pociąg 29.05.09, 09:59
                    > Ekosystem to nic stabilnego. A czy te ptaszki tak faktycznie masowo wymieraly p
                    > o
                    > DDT to watpliwe.

                    ptaszki to taki przykład. nie pije konkretnie do DDT

                    > No tak jak pisalem - 15lat masowo stosujemy GMO + nawet lekow nie bada sie tak
                    > dokladnie jak GMO. Ale i za 100 lat ludzie by gadali, ze nadal nie wiemy jaki t
                    > o
                    > ma wplyw, a ekosystem taki delikatny... Przeciez cala soja, czy kukurydza to
                    > GMO, malo?

                    no, tutaj to raczej się zgodzę. ale "raczej" a nie stanowczo

                    > Rosliny GMO z zasady sa sterylizowane. Co tez nawiazuje do twojego kolejnego
                    > pytania. Kolejna sprawa, ze sprzedaje sie konkretne gatunki, a nie geny.

                    ale wciska się geny od istniejących gatunków. jeżeli inna firma zechce osadzić
                    ten sam gen do innego zboża np. - co wtedy? tamten gen nie jest wynalazkiem
                    żadnej firmy (chyba że do tej pory nie występował w naturze) a, z tego co wiem,
                    wynalazki naturalne w europie nie podlegają patentowi
              • louis.pl Re: Nie tak dawno przeklinano i wykolejano pociąg 29.05.09, 09:18
                Chyba nie za bardzo wiesz co piszesz. Polecam najpierw obejrzeć ten dokument
                www.imdb.com/title/tt1189345/
                tutaj link na youtube
                www.youtube.com/watch?v=ePhDyDbbO-M

                jestem ciekawy Twojego komentarza, oczywiście jeśli poświęcisz te 90 minut.

                Do wszystich zwolenników GMO:
                najpierw obejrzyjcie ten film.
                pozdrawiam
                • 0.tech Re: Nie tak dawno przeklinano i wykolejano pociąg 29.05.09, 09:24
                  Ogladalem dawno temu. Zreszta ja tutaj od dawna tepie "ekologow" na tym forum i
                  zauwazylem jakie to przekrety w swojej propagandzie odstawiaja. A co powiesz na
                  to, ze ja ci pokaze material propagandowy firmy Monsanto? No i tyle na temat
                  wiarygodnosci taki zrodel informacji.
                  BTW. smieszna sprawa jak taki gniotowaty film stal sie wyrocznia i objawieniem
                  "ekologow". Szkoda, tylko ze jakies powazne badania naukowe...
                  • louis.pl Re: Nie tak dawno przeklinano i wykolejano pociąg 29.05.09, 09:41
                    Dawno temu? Chyba coś ci się pomyliło, ten film ma dopiero rok!!!
                    I najciekawsze w nim jest to, jak amerykańscy politycy, pracownicy organizacji odpowiedzialnych za badania i dopuszczenie produktów na rynek oraz pracownicy Monsanto wprowadzali te produkty do sprzedaży.
                    naprawde polecam
                    otwórz oczy
                    • 0.tech Re: Nie tak dawno przeklinano i wykolejano pociąg 29.05.09, 09:48
                      Mowie ci, ze ogladalem, ogladalem tez setki podobnych ekogniotow i innych filmow
                      otwierajacych oczy... Tylko, ze ja nie poprzestaje na obejrzeniu filmika, tylko
                      probuje dojsc do naukowych opracowan tematu. No i wtedy wychodzi cala prawda...
                      • louis.pl Re: Nie tak dawno przeklinano i wykolejano pociąg 29.05.09, 10:24
                        Monsanto jest największym graczem jeśli chodzi o GMO na rynku.
                        Pracownicy tej firmy wielokrotnie przechodzili do pracy w FDA, która dopuszcza te produkty na rynek (Food and Drug Administration) i wracali z powrotem do Monsanto, wielu wysokich rangą pracowników FDA po odejsciu z agencji pracuje dla Monsanto.
                        Monsanto wielokrotnie złapano na zatajaniu niekorzystnych dla siebie wyników badań, przegrali szereg spraw sądowych m.in. za zanieczyszczanie środowiska i narażanie ludzi na ryzyko chorób, zapłacili setki milionów dolarów odszkodowań.


                        Teraz zastanów się, czy chciałbyś by taka firma decydowała co będzie na Twoim talerzu?


                        Tutaj jest lista kilku innych produktów Monsanto

                        dane za wikipedia.pl

                        Aspartam, którego produkcję jako dodatku do żywności rozpoczęła firma farmaceutyczna G.D. Searle & Company, przejęta później przez Monsanto; niektóre badania sugerują, że związek ten zwiększa ryzyko wystąpienia nowotworów[1], inne tego nie potwierdzają[2].

                        Agent Orange – produkowany m.in. przez Monsanto defoliant używany przez USA podczas wojny w Wietnamie, aby zniszczyć dżunglę mogącą ukrywać wietnamskich partyzantów; w czasie jego degradacji wyzwalają się dioksyny, które mają szkodliwe działanie na ludzi.

                        PCB – produkowane m.in. przez Monsanto, od 1977 zdelegalizowany w USA z powodu właściwości rakotwórczych. W UE można je stosować z ograniczeniami.

                        DDT – produkowany m.in. przez Monsanto insektycyd wykorzystywany od lat 40. do początku lat 60. XX wieku. Obecnie DDT nie jest używany w krajach wysoko rozwiniętych z powodu jego trwałości i nagromadzania się w organizmach żywych. W krajach trzeciego świata w dalszym ciągu jest używany do walki z komarami roznoszącymi malarię.

                        Cycle-Safe – pierwsza plastikowa butelka na napoje, po roku zaprzestano używania z powodu stwierdzonego ryzyka raka u ludzi. Po kilku latach ponownie zaaprobowana przez FDA.

                        Posilac – rekombinowany bydlęcy hormon wzrostu (), zwiększa produkcję mleka u otrzymujących go krów. Ze względu na zwiększoną podatność tych krów na infekcje (związaną ze wzrostem mleczności[3]), otrzymują one wyższe dawki antybiotyków; nie stwierdzono bezpośredniego działania rBGH na ludzi. rBGH nie został dopuszczony do użytku w Kanadzie i niektórych krajach Unii Europejskiej.



                        pozdrawiam
                        • tlenek_wegla Re: Nie tak dawno przeklinano i wykolejano pociąg 29.05.09, 11:26
                          > Aspartam, którego produkcję jako dodatku do żywności rozpoczęła firma farmaceut
                          > yczna G.D. Searle & Company, przejęta później przez Monsanto; niektóre badania
                          > sugerują, że związek ten zwiększa ryzyko wystąpienia nowotworów[1], inne tego n
                          > ie potwierdzają[2].

                          badzmy szczerzy.. ZADNE badania tego nie potwierdzaja. Jedyne badania, ktore to
                          sugerowaly byly przeprowadzone przez naukowcow z Bolonii i zostaly
                          zakwestionowane ze wzgledu na lipna metodyke (na dodatek badania przeprowadzono
                          na szczurach). Pozniej wykonano szereg badan klinicznych, ktore nie potwierdzily
                          rewelacji naukowcow z Bolonii.

                          > Agent Orange – produkowany m.in. przez Monsanto defoliant używany przez U
                          > SA podczas wojny w Wietnamie, aby zniszczyć dżunglę mogącą ukrywać wietnamskich
                          > partyzantów; w czasie jego degradacji wyzwalają się dioksyny, które mają szkod
                          > liwe działanie na ludzi.

                          Chemikalia uzywane w wojnach jakko argument przeciwko GMO? ROTFL...


                          > PCB – produkowane m.in. przez Monsanto, od 1977 zdelegalizowany w USA z p
                          > owodu właściwości rakotwórczych. W UE można je stosować z ograniczeniami.

                          No i? Wiele substancji powstaje, ludzie znajduja zastosowanie, przeprowadza sie
                          pozniej badania i okazuje sie, ze szkodza i sa wycofywane... Normalna rzecz. tak
                          sie dzieje z dziesiatkami tysiecy zwiazkow produkowanych przez setki firm.

                          >
                          > Posilac – rekombinowany bydlęcy hormon wzrostu (), zwiększa produkcję mle
                          > ka u otrzymujących go krów. Ze względu na zwiększoną podatność tych krów na inf
                          > ekcje (związaną ze wzrostem mleczności[3]), otrzymują one wyższe dawki antybiot
                          > yków; nie stwierdzono bezpośredniego działania rBGH na ludzi. rBGH nie został d
                          > opuszczony do użytku w Kanadzie i niektórych krajach Unii Europejskiej.

                          Doladnie. Udowadniasz swoje zaslepienie. Nie stwierdzono negatywnego wplywu, ale
                          nadal jestes przeciwny, gdyz ... robi to pewna firma X....
            • tlenek_wegla Re: Nie tak dawno przeklinano i wykolejano pociąg 29.05.09, 10:58
              > Niestety kumuluje się na szczycie łańcucha pokarmowego i zaburza równowagę
              > ekosystemu ale to już drobny szczegół.

              Konkretnie, jaki, szkodliwy wplyw DDT wykazano, oprocz tego , ze sie kumuluje
              nie robi nic.

              A tak ogolne stwierdzenie jak "zaburza rownowage ekjosystemu" jest futa klakow
              warte. Czyli co robi? Ogranicza przeplyw azotu, tlenu fosforu, wody, ... Jak
              zaburza dzialanie ekosystemow. Czekam na konkrety.

              > Nie mów mi, że można go zostawić w spokoju, bo różne czynniki powodują jego
              > pylenie.
              >

              Palenie papierosow, wyziewy z rur wydechowych i z kominow. To o wiele wieksze
              zagrozenie dla przecietnego zjadacza chleba niz azbest.

              Mieszkanie na slasku to jak zycie w radioaktywnym tyglu. Sprawdz ile ton uranu i
              toru rocznie wylatuje z kominow ze spalango w Polsce wegla.

              > Tylko nadal nie znamy długofalowych skutków w kontakcie z ekosystemem. Jaką
              > pustynię stworzymy po nadmiernej aplikacji herbicydów?

              Ewidentnie nie rozumiesz co to rosliny GMO. To tradycyjne rolnictwo oparte na
              waleniu hw pole herbicydow i ton nawozow powoduje wyniszczenie ekosystemow.
              Eutrofizacje zbiornikow i ciekow i uodparnianie sie "chwastow: na srodki bojcze.
              Rosliny GMO nie wymagaja insektycydow, herbicydow i o wele mniej nawozenia.

              > Nie mam nic przeciwko GMO jako takiemu, ale niech będzie wyraźnie oznaczany na
              > całej drodze produkcji żywności. Tak, żeby konsument mógł sam zdecydować co
              > chce jeść.

              Wiedza! O tak! Tylko rzetelna, a nie papka propagandowa, ktora przed chwila
              zaserwowales.
        • aagatuss Re: Nie tak dawno przeklinano i wykolejano pociąg 29.05.09, 08:39
          powiedz to milionom azjatów, którym zmodyfikowano genetycznie ryż
          dodając witaminę E. Jakby nie patrzeć mniej tam ślepców teraz...
          • 0.tech Re: Nie tak dawno przeklinano i wykolejano pociąg 29.05.09, 08:44
            chyba chodzilo o ß-karoten, z ktorego powstaje witamina A. tzw. zloty ryz
          • ksionc_proborzdz Re: Nie tak dawno przeklinano i wykolejano pociąg 29.05.09, 08:56
            Ok, na początku wiele technologi wydawało się receptą na całe zło. Tylko po
            czasie okazywało się, że gdzieś coś...
            Np. antybiotyki w hodowli zwierząt mięsnych, mączka kostna, Barszcz Sosnowskiego...
      • zlotarybka81 Re: Nie tak dawno przeklinano i wykolejano pociąg 29.05.09, 13:38
        W artykule jest mowa o slynnej kukurydzy GMO koncerny Monsanto.
        Polecam:
        www.youtube.com/watch?v=ePhDyDbbO-
        M&feature=PlayList&p=E2C17175ADE37577&index=10Polecam:
    • mikrob1 Tu nam gen wyrośnie 29.05.09, 08:11
      Pewnie większość krzykaczy którzy wołają "GMO to diabeł" nie zdaje sobie sprawy
      że codziennie mają z nią kontakt jedzą ją aż im się uszy trzęsą i wbrew obawom
      te uszy ne odrastają im na plecach
      • hatorihazo Re: Tu nam gen wyrośnie 29.05.09, 09:03
        o - a ja czytam każdą etykietę i nie kupuję gmo. Bo istnieje obowiązek
        informowania co jest w produkcie.Kłamią czy nie ja zakladam że etykieta ma mówić
        prawdę. Naiwność? - może. Moja wiara w sens zasad.
        • tlenek_wegla Re: Tu nam gen wyrośnie 29.05.09, 11:02
          Kazdy chlebek zrobiony jest ze zboza GMO... I tojuz od jakis 100 lat.
          • hildark Re: Tu nam gen wyrośnie 29.05.09, 12:06
            Jakby sie tak zastanowic to wszystko co spożywamy jest produktami genetycznie zmodyfikowanymi. Człowiek juz od kilku tysięcy lat próbuje poprawic jakośc np. zbóż. Od wieków tworzy najróżniejsze krzyżowki w celu uzyskania jak najlepszych gatunków. Tylko że teraz ma w ręku skuteczną metode i już nie musi działac na oślep.
      • ragnah GMO szkodzi. Każdy inteligentny człowiek to wie. 29.05.09, 09:35
        Ta. Taki mądry jesteś. To idź do lekarza, który zajmuje się
        uczuleniami. On Ci powie, co sądzi o wpływie GMO na masowo pojawiające
        się uczulenia. Tam, gdzie człowiek na chama włazi butami, tam robi się
        totalny SYF.
        • 0.tech Re: GMO szkodzi. Każdy inteligentny człowiek to w 29.05.09, 09:38
          Kolejny milosnik Klubu Gaja, gdzie natura zyje w kosmicznym porzadku,a czlowiek
          wszystko psuje.
          • kosmiczny_swir GMO moze szkodzic 29.05.09, 09:47
            GMO moze szkodzic ale nie musi. To wszystko zalezy od tego, jakie zmiany
            genetyczne sa wprowadzane. Chodzi tez o to, ze GMO moga zmieniac ekosystem. Tak
            jak np. barszcz sosnowskiego. Nieostrozne modyfikacje genetyczne moga
            doprowadzic do zminejszenia wydajnosci produkcji rolnej i w konsekwencji glodu
            na swiecie. Dlatego, kazda modyfikacja genetyczna ktora ma byc w roslinach
            uprawianych na otwartej przestrzeni powinna byc najpierw 20 lat testowana.
            • 0.tech Re: GMO moze szkodzic 29.05.09, 09:51
              Do ku... nedzy, ile razy mam pisac, ze GMO wlasnie jest testowane od 20 lat
              (sama technologia ma 36 lat) w wielkiej skalii i jednoczesnie bardziej
              rygorystycznie niz jakiekolwiek leki! To moze jeszcze napiszesz, ze
              ewolucja/hodowla jest zla, bo tez zmienia ekosystem. Barszcz sosnowskiego to byl
              kolejny z dobrych pomyslow sowietow i nie ma go co mylic z naprawde doglebnie
              poznanym GMO.
          • ragnah Re: GMO szkodzi. Każdy inteligentny człowiek to w 29.05.09, 10:01
            Oczywiście. Bo tylko głupiec wkracza na terytorium, gdzie jak coś
            zacznie się robić, to nie będzie już odwrotu. Tory kolejowe - można
            rozebrać. Samochodom - zakazać wjazdy. Samoloty - uziemić. Fabryki -
            zamknąć. Idiotów - zamknąć w szptalu psychiatrycznym. Ale jak zrobi
            się bajzel z modyfikacją genetyczną, to nikt już nie będzie w stanie
            nic zrobić. Pozostanie tylko patrzeć i, nie daj Boże, umierać. A Ty
            co? Na garnuszku lobbystów pro-GMO czy zwyczajny wariat? Jak wariat
            - to przepraszam. Ale leczyć się zawsze można i szczerze życzę
            powrotu do zdrowia.
        • tlenek_wegla Re: GMO szkodzi. Każdy inteligentny człowiek to w 29.05.09, 11:04
          Co ma wspolnego GMO z alergiami? raczej nic.. To mania sterylnosci i lekomania
          inspirowane przez przemysl chemiczny i farmaceutyczny doprowadzaja do tego.
    • ichi51e Tu nam gen wyrośnie 29.05.09, 08:17
      zalamujace - Polska zasciankiem europy ze swoja j^^£%@na "zdrowa
      zywnoscia" EKO. Nie wiem w jaki sposob przekoanli rolnikow - zapewne
      straszeniem apakalipsa. Moglobyc taniej, lepiej -nie bo mentalnie
      zyjemy w 17 wieku.
      • sandino słowo "zaścianek" nabiera nowego, pozytywnego 29.05.09, 12:56
        znaczenia. bardzo się cieszę, że GMO czeka u nas taki los. widzę, że jesteś
        nowoczesny, nawet jeśli to jest sprzeczne ze zdrowym rozsądkiem. polecam
        obejrzeć na youtube reportaż o koncernie Monsanto. daje sporo do myślenia.

        jeśli naprawdę chcesz być tak bardzo nowoczesny (wg mnie słowo to ma ewidentnie
        podtekst negatywny w kontekście omawianej sprawy), to zamów sobie na ebaju swoją
        współczesną paszę bezpośrednio ze Stanów. Życzę smacznego ;-)
        • tlenek_wegla Re: słowo "zaścianek" nabiera nowego, pozytywnego 29.05.09, 12:58
          A ja polecam ksiazke Jurgena Thorwalda o tym jak wygladala medycyna przed
          era"nowocesnosci" i ile dobra Cie ominelo z powodu tego "zlego" postpu medycyny
          i biotechnologii...

          Chyba bys tak nie mowil umierajac w cierpieniu z powodu zwyklego kamienia w
          pecherzu moczowym.
    • pietia16 Tu nam gen wyrośnie 29.05.09, 08:28
      A może chłopcy z psl-u, zakazując( naz..tworząc bariery) upraw GMO,
      chcą coś ugrać!? Nie wiem czy kukurydza zmodyfikowana jest nie zdrowa, wiem że
      "szkodliwe" są nielegalne wysypiska śmieci na wsiach i w lasach,
      opryski najtańszymi herbicydami, ścieki wylewające się do rzek i wód
      gruntowych, składowiska eternitu i popiołów z eletrowni. Może lepiej całą
      urzędniczą energię skierować na rozwiązanie tych problemów.
      • turbo_wesz Re: Tu nam gen wyrośnie 29.05.09, 09:18
        popieram postulaty przedpiścy, ale na PSL to nie licz.
    • tsuranni kompletna totalna głupota 29.05.09, 08:37
      ale najważniejsze, że żałosny zacofany narodek dopiął swego. To nic, że za 50
      lat będzie już za późno - nasze rolnictwo będzie w III świecie. Zawsze
      przecież można pomodlić się Bogurodzicy albo zwalić winę na Żydów, masonów lub
      liberałów...
      • mara571 glupota jest uprawa GMO 29.05.09, 08:48
        w Europie nie brakuje nam zywnosci.
        Zdanie sie na patentowane przez jeden wielki koncern w USA ziarno do wysiewu
        zagraza bezpieczenstwu narodowemu.
        Pewien europejski koncern tez dostal zezwolenie na siew na polach
        doswiadzalnych. Posiano wiosna, w okolicznych pasiekach pszczoly wymarly latem...
        Zgadnij co znaleziono w miodzie, ktory pszczoly zdazyly wyprodukowac?
        • tsuranni nie pisz bzdur 29.05.09, 08:51
          i demagogicznych głupot. Jestem biochemikiem. Nie masz pojęcia na temat w którym
          się wypowiadasz.
          • tztz3 cwaniaczku Ty jeden... 29.05.09, 08:57
            W tej chwili na świecie jest *nadprodukcja* żywności - mimo to są nadal
            głodujący - więc problem nie jest w sposobie jej produkcji ale w dystrybucji.

            Tymczasem cwaniaczki od GMO starają się wmówić ludziom, że sprzeciwiając się GMO
            skazuje my świat na głód - i tym podobne bzdury.

            Tymczasem chodzi im tylko i wyłącznie o kontrole nad produkcją żywności i o
            *patenty* na ziarna - tak aby całkowicie uzależnić od siebie rolników.

            No ale Ty o tym bardzo dobrze wiesz, biochemiku, no nie, już widzisz tą kasę, a
            może już sponsoruje Cię monsanto, tak żebyś agitował na forach - bo ta firma
            jest z tego znana...
            • 0.tech Re: cwaniaczku Ty jeden... 29.05.09, 09:12
              Komuch to musi dystrybuowac. Problemem glodujacych jest ich niska wydajnosc
              pracy. Akurat GMO moze jak najbardziej pomoc malym rolnikom, gdyz zwiekszy ich
              wydajnosc, a nierolniczej ludnosci przez obnizenie cen.

              > Tymczasem cwaniaczki od GMO starają się wmówić ludziom, że sprzeciwiając się GM
              > O
              > skazuje my świat na głód - i tym podobne bzdury.

              To co? Moze cofniemy sie do rolnictwa anno 1800?

              > Tymczasem chodzi im tylko i wyłącznie o kontrole nad produkcją żywności i o
              > *patenty* na ziarna - tak aby całkowicie uzależnić od siebie rolników.

              Uprawiaja ta soje i kukurydze i nie narzekaja, ze ktos ich zniewala.

              > No ale Ty o tym bardzo dobrze wiesz, biochemiku, no nie, już widzisz tą kasę, a
              > może już sponsoruje Cię monsanto, tak żebyś agitował na forach - bo ta firma
              > jest z tego znana...

              No i typowy ekoidiota z ciebie wyszedl. Jak nie moze sobie poradzic ze swiatem
              zewnetrznym, to wymysla spisek.
          • maruda.r Re: nie pisz bzdur 29.05.09, 09:00
            tsuranni napisał:

            > i demagogicznych głupot. Jestem biochemikiem. Nie masz pojęcia na temat w który
            > m
            > się wypowiadasz.

            *****************************

            Więc argumentuj. Napinanie się nie jest argumentem.

          • mara571 Do tsuranni 29.05.09, 09:24
            zdziwisz sie, ale moj zawod tez ma bio w tytule.
            I w dodatku od ponad 20 lat pracuje w roznych laboratoriach.
            I mialam watpliwa przyjemnosc obejrzenia w jednym z amerykanskich uniwersytetow
            takiego "dzialka" sluzacego do wprowadzenia genu zawartego w bakteriach do roslin.
            • tlenek_wegla Re: Do tsuranni 29.05.09, 11:32
              Skoro widzialas i masz bio w zawodzie, to pewnie wiedzialabys, ze genow z
              dzialka nie wprowadza sie za pomoca wstrzeliwania bakterii, tylko
              mikroskjopijnych kulek ze zlota, oplaszczonych DNA.

              Transformacja agrobacterium przeprowadzana jest na komorkach roslinnych
              pozbawionych sciany komorkowej i polega w istocie na wprowadzaniu do komorek
              odpowiednio zmodyfikowanego plazmidu tychze bakterii.. ale zdzialkiem nie ma to
              nic wpolnego. To "zwykla" infecja. Ogolnie - bzdury piszesz!
              • mara571 Re: Do tsuranni 29.05.09, 11:47
                piekny opis procesu transformacji. Zapomniales tylko dodac, ze odbywa sie to pod
                bardzo wysokim cisnieniem i po niemiecku to urzedzenie ma w nazwie slowo Kanone
                w nazwie. Czyli dzialo.
                Niestety nie znam polskich okreslen.
                Cisnienia sa porownywalnyne z tymi, ktorych potrzebujemy dla naszego skroplonego
                helu.

                • tlenek_wegla Re: Do tsuranni 29.05.09, 12:09
                  O czym piszesz?

                  nieznajomosc Polskiej terminologii mna tlumaczyc spore braki w wyksztalceniu?

                  takiz Ciebie biolog jak z koziej d..y traba!

                  Wiec tlumacze jeszcze raz. Dzialko genowe nie wstrzeliwuje bakterii...
                  Wstrzeliwuje kulki zlota oplaszczone DNA.

                  "takiego "dzialka" sluzacego do wprowadzenia genu zawartego w bakteriach do roslin."

                  Nie zawartego w bakteriach, tylko zawartego w/na zlotych kulkach.

                  na tym polega metoda wstrzeliwania i jest bardzo malo wydajna.

                  Dlatego bardziej powszechna i o wiele bardzeiej skuteczna jest modyfikacja za
                  pomoca bakterii z gatunku Agrobacterium. Tutaj w istocie wprowadza sie do
                  komorek roslinnych baktrerie z odpowiednio zmodyfikowanym plazmidem, ktory
                  pozniej "zostaje" w komorkach roslinnych.

                  Transformacja nie jest przeprowadzana pod wyokim cisnieniem. ormalnym, gdyz
                  komori roslinne uleglyby zniszczeniu. To wystrzelenie kulek zlota/wolframu
                  wymaga cisnienia. tutaj masz przepis:

                  arete.ibb.waw.pl/docs/node8.html
        • 0.tech Re: glupota jest uprawa GMO 29.05.09, 09:08
          Jak to zawsze w takich ekobajkach jest 10% prawdy reszta jest niedopowiedziana
          co insynuuje rzeczy, ktore sie nie wydarzyly. Pytanie czy to GMO zabilo
          pszczoly. Druga sprawa, ze nie tylko Monsanto zajmuje sie technologia GMO (a co
          oczekujesz, ze u nas powstanie konkurencja, jak to pietnowana technologia?)
          ostatnio np. mowilo sie o Chinczykach, ktorzy duzo w to inwestuja.

          > w Europie nie brakuje nam zywnosci.

          Ok. tylko, ze w ten sposob myslac, to nadal bysmy byli w epoce kamienia
          lupanego. (Po co nowe dzidy, jak na razie jakos sie zyje). GMO to
          przedewszystkim szansa dla przemyslu (leki, nowe materialy, czy jak ostatnio
          pisano np. papier z ziemianiaka) jak i tansza, lepsza zywnosc.
          • tztz3 Mamy nadprodukcję żywności... 29.05.09, 09:11
            W EU jest nadprodukcja żywności, rolnicy w unii dostają dopłaty, więc w czym
            problem ? Kto ma interes w agresywnym promowaniu GMO po za koncernami które się
            tym zajmują ?

            GMO dla przemysłu - ściśle izolowane uprawy - ok, ale nie jako żywność dla ludzi
            ! Nie wcześniej niż po 50 - 100 latach badań.
            • 0.tech Re: Mamy nadprodukcję żywności... 29.05.09, 09:27
              > W EU jest nadprodukcja żywności, rolnicy w unii dostają dopłaty, więc w czym
              > problem ? Kto ma interes w agresywnym promowaniu GMO po za koncernami które się
              > tym zajmują ?

              Spadna ceny produkcji - spadna ceny na polkach. Tak dziala postep.

              > GMO dla przemysłu - ściśle izolowane uprawy - ok, ale nie jako żywność dla ludz
              > i
              > ! Nie wcześniej niż po 50 - 100 latach badań.

              Po takiej argumentacji zapraszam pana na drzewo.
        • tlenek_wegla Re: glupota jest uprawa GMO 29.05.09, 11:28
          GENYYY!!!! Lomatko ratujta sie chopy!!! Geny!!!!!

          PS

          Ale duby smalone prawisz.
      • louis.pl Re: kompletna totalna głupota 29.05.09, 09:25
        Tsuranni

        proszę obejrzyj ten dokument a później wypowiedz się jeszcze raz
        www.imdb.com/title/tt1189345/
        link na youtube
        www.youtube.com/watch?v=ePhDyDbbO-M
      • ragnah Re: kompletna totalna głupota 29.05.09, 09:49
        Jak będziesz żarł to GMO-świństwo, to za 50 lat nie będzie III świata.
        Nic nie będzie. Jak ludzie mogą być tak durni i wierzą, że grupa
        hochsztaplerów lansująca stosowanie modyfikacji genetycznej działa na
        korzyść ludzi. Oni chcą się nachapać tanim kosztem. A co po nich - już
        ich nie obchodzi...
        • 0.tech Re: kompletna totalna głupota 29.05.09, 09:52
          Dla mnie prawdziwa plaga sa ci dzialacze ekologiczni i "eko"politycy. Najlepiej
          nakrecic spirale strachu, nawciskac ludziom kitu, a co potem to ich nie obchodzi.
          • mara571 To jedz do Indii lub Argentyny 29.05.09, 10:18
            W Indiach opowiedza ci o samobojstwach zadluzonych chlopow, ktorzy na kredyt
            kupili nasiona bawelny od Monsado i srodki ochrony roslin, a mimo to owady
            zjadly ich zbiory.
            W Argentynie dowiesz sie, ze rolnicy uprawiajacy monsadowska soje zuzywaja z
            roku na rok coraz wiecej rundapu..
        • 0.tech Re: kompletna totalna głupota 29.05.09, 09:52
          Jak udowodnisz, ze GMO ci szkodzi, bardzo prosze idz do sadu, wygraj i zyj na
          Majorce do konca zycia.
    • jerzy30 wszystko co nas otacza jest genetycznie 29.05.09, 08:37
      modyfikowane - przez ewolucje - przez krzyzowanie gatunkow - przez
      modygikacje napromieniowaniem - tak wiec modyfikacja genetyczna
      przez wszczepianie genow jest nieuchronna
      • tztz3 Niestety, nie rozumiesz.... 29.05.09, 09:02
        Modyfikacje genetyczne w naturze przebiegają bardzo wolno w toku ewolucji -
        tymczasem mówimy o sztucznej, agresywnej modyfikacji.

        Po takiej modyfikacji osiągamy zamierzony cel - to prawda, ale przy okazji dana
        roślina/organizm nabywa wiele innych cech, mniej pożądanych, nieprzewidzianych.

        Organizm to nie jest młotek, nożyczki albo silnik - nie da się precyzyjnie
        określić jakie *skutki* odniesie dana modyfikacji po za skutkami zamierzonymi.

        Przykład - zmodyfikowano genetycznie ziemniaki aby coś tam osiągnąć, ale
        niestety przy okazji ziemniaki te po spożyciu nienaturalnie powiększają jelita,
        co sprzyja rakowi jelit, oraz wprowadzają w stan alarmu cały system
        odpornościowy człowieka - jakby właśnie był chory na grypę.

        I co Ty na to, zjesz takie ładne, duże, modyfikowane genetycznie ziemniaczki ?
        • llasotka Re: Niestety, nie rozumiesz.... 29.05.09, 09:24
          zgadzam się z tztz3 i pod zakazem upraw GMO podpisuje sie rekoma i
          nogami.
          Ci, którzy ją popierają nic nie wiedzą o ewentualnych "skutkach
          ubocznych".
          Jakkolwiek polska polityka jest żałosna, uwazam że w tym przypadku
          naszym politykom wyszło. Brawo.
        • 0.tech Re: Niestety, nie rozumiesz.... 29.05.09, 09:28
          No i znowu te bajki o raku jelit...
          • kosmiczny_swir Tu nie chodzi o raka jelit 29.05.09, 09:58
            Tu nie chodzi o raka jelit. Tu chodzi o to, ze genetycznie modyfikowane rosliny,
            ktore np. beda bardziej odporne beda wypierac rosliny mniej odporne. Zawsze jest
            tak, ze kiedy wprowadza sie do srodowiska organizm o nowych wlasciwosciach, to
            dzieja sie dziwne rzeczy.

            Tak bylo z barszczem sosnowskiego, tak bylo z pszczola afrykanska w USA
            en.wikipedia.org/wiki/Africanized_bee .Afrykanskie pszczoly skrzyzowaly
            sie z pszczola europejska no i bylo ciekawie.
            Tak samo bylo z krolikami w Australli.

            Czy historia nas niczego nie nauczyla?

            I jeszcze jedno - najgorsze sa glaby ktore odwracaja uwage od prwdziwych
            zagrozen zwiazanych z GMO. Od GMO nikt bezposrednio nie umrze, no chyba ze
            roslina zostanie tak zmodyfikowana zeby produkowala trucizne.

            GMO tak naprawdne nie powinno sie zakazywac, ale poddac BARDZO restrykcyjnej
            kontroli i wieloletnim testom.

            Czy historia nas niczego nie nauczyla?
            • 0.tech Re: Tu nie chodzi o raka jelit 29.05.09, 10:03
              Poczytaj inne moje posty na forum, bo 1000x nie chce mi sie tego samego
              produkowac. 1. rosliny GMO sa sterylizowane 2. roslina GMO to nie nowy gatunek,
              tylko nowa odmiana 3. w naturze, lub w wyniku dzialalnosci czlowieka (ze wspomne
              tylko najbrutalniejsze dzialanie srodkami chemicznymi i naproemieniowywanie,
              zeby tylko uzyskac mozliwie najwieksza liczbe mutacji, z ktorych czesc moze byc
              przydatna) tez powstaja kolejne mutacje, majace przystosowac rosline do
              srodowiska 4. GMO to nie tylko odpornosci 5. roslina GMO po kontakcie z inna
              roslina rozkrzyowalaby sie i stracila wiekszosc swoich wlasciwosci itd itd...
              • ragnah GMO = Frankenstein 29.05.09, 10:11
                Możesz sobie pisać, co chcesz. Ale GMO szkodzi - zdrowiu, gospodarce,
                przyrodzie. To jest sztuczny twór. Taki Frankenstein wśród roślin - z
                tą tylko różnicą, że to nie powieść SF.
                • 0.tech Re: GMO = Frankenstein 29.05.09, 10:13
                  To jest jakies prawo naukowe "stworzone przez czlowieka = zlo"?
                  • ragnah Re: GMO = Frankenstein 29.05.09, 10:15
                    To zależy, co człowiek tworzy.
                • tlenek_wegla Re: GMO = Frankenstein 29.05.09, 11:38
                  To sprawdz z jakiego zboza wlasnie zjadles chlebek (na 100% sztuczny twor),
                  jakie bananki ostatnio wcinales, soje, pomidory, jablka , kotlet schabowy etc,
                  etc, etc..

                  Od tysiecy lat czlowiek zajada sie "sztucznymi" tworami.
                  • smok_sielski Re: GMO = Frankenstein 29.05.09, 11:56
                    > jakie bananki ostatnio wcinales, soje, pomidory, jablka , kotlet
                    > schabowy etc, etc, etc..

                    Skoro juz w tej chwili jedzenie to wspomagany chemikaliami plastik to znaczy, ze
                    mamy sie zgodzic na jedzenie jeszcze gorszych trocin?? Co to za argument?
                    smok
                    • 0.tech Re: GMO = Frankenstein 29.05.09, 11:59
                      No to nie o to chodzi. Wszystkie obecnie uprawiane rosliny sa dzielem czlowieka
                      i nie wystepuja w naturze.
                      • tlenek_wegla Re: GMO = Frankenstein 29.05.09, 12:11
                        Otoz to... A paranoja wywolana przez producentow opryskow prowadzi do tego:


                        www.youtube.com/watch?v=Wfm3_BMinhg
              • kosmiczny_swir WTF? 29.05.09, 11:05
                1) Rosliny GMO sa sterylizowane? Wszystkie? To czemu Monsanto chcialo pozywac
                rolnikow za obecnosc genow bedacych ich "wlasnoscia intelektualna" na polach
                tych rolnikow?
                2) Oczywiscie ze rosliny GMO to nie nowy gatunek. A poniewaz to nie nowy gatuek,
                to modyfikacj egenetyczne moga sie rozprzestrzeniac.
                3) Presja srodowiskowa powoduje nie tyle mutacje, a to, ze organizmy dostosowuja
                sie do tej presji. Piekny przyklad mamy tutaj
                www.newscientist.com/article/dn17198-turboevolution-shows-cod-speeding-to-extinction.html
                . Same zmiany genetyczne sa natomiast procesem losowym. Zmiany korzystne
                zostaja, zmiany niekorzystne wymieraja.
                4) Orgamizny mozna modyfikowac na miliony sposobow - dlatego tylko niektore
                modyfikacjie powinny byc dozwolone. Modyfikacje mogace doporwadzic do powstania
                organizmow inwazyjnych lub mogace doprowadzic do zaburzenia ekosystemu powinny
                zostac zakazane.
                5) Co ty za nowe teorie tworzysz? Tworzysz nowa genetyke. Jesli dojdzie do
                zapylenia kwiatow rosliny normalnej pylkiem z rosliny genetycznie modyfikowanej
                to polowa genow bedzie od jednego przodka a polowa od drugiego.

                Podsumowujac, modyfikacji genetycznych nie nalezy zakazywac, ale nalezy
                skrupulatnie kontorlowac efekty wypuszczenia takich organizmow w dzicz. Czym
                innym jest bakteria w laboratioum produkujaca insuline a czym innym jest
                organizm wypuszczony w dzicz, ktory potencjalnie moze stac sie szkodnikiem, tak
                jak kroliki w Australli.
            • 0.tech Re: Tu nie chodzi o raka jelit 29.05.09, 10:06
              Moze jednak warto spojrzec na historie skoro sie na nia powolujesz - ZADNA z
              uprawianych przez nas roslin nie jest gatunkiem wystepujacym w przyrodzie. A
              takie zmieniaki, pomidory, papryka to co? Odwiecznie srodkowoeuropejskie? Pomine
              juz aspekt, ze przyroda ma tendencje do zmiennosci... Samo GMO jest technologia
              sprawdzona od dziesiecioleci i przebadana jak zaden lek...
        • zdzisiek_2 Re: Niestety, nie rozumiesz.... 29.05.09, 10:00
          I tu się mylisz. Dzięki modyfikacji genetycznej roślina dostaje tylko wybrane
          przez nas geny. Podczas naturalnej selekcji nie mamy takiej kontroli. To jakie
          cechy nabierze roślina poprzez krzyżowanie jest trudne do określenia. Każda
          roślina uzyskana poprzez modyfikację genetyczną jest bardzo dokładnie badana czy
          zmiany są dokładnie takie jak chcieliśmy i czy nie są szkodliwe. Rośliny
          uzyskane drogą krzyżowania i selekcji nie przechodzą takich badań. Nikt nie da
          gwarancji czy nie nabyły jakichś niebezpiecznych cech.
          • 0.tech "ekologu" przeczytaj 29.05.09, 10:12
            No i to jest najsmieszniejsza czesc tej historii. W kazdym pokoleniu w takich
            ziemniakach zachodza tysiace przypadkowych mutacji i nikt sie nie spina. Nie
            mowiac juz o tym, ze wiekszosc roslin jadalnych w naturze jest trujacych... Nikt
            sie tym nie przejmuje.
            • ragnah Re: "ekologu" przeczytaj 29.05.09, 10:23
              Tak. Ale natura tak mądrze stworzyła rośliny, że nie potrafi połączyć
              genotypu ziemniaka z np. fragmentem kodu genetycznego żaby. A
              modyfikując w ten sposób rośliny działamy tak, jak byśmy chcieli mieć
              w każdym domu tradycyjną elektrownię atomową opartą na radioaktywnym
              uranie zamiast pieca gazowego. Jest to nierealne i niebezpieczne. A z
              GMO jest niestety tak, że zaczyna się to wymykać spod kontroli.
              Najgorsze w tym wszystkim jest to, że za przyzwoleniem wielu
              nierozsądnych ludzi.
              • buj_w_chucie Co to znaczy, ze "wymyka sie spod kontroli"? 29.05.09, 11:06
                Papryka czy pomidory sie wysieja same i wypra dziewiecsily? Sarny,
                jelenie, gryzonie i owady sie uciesza ze taka bogata stolowka sie
                pojawila. Wyzra intruzow w pierwszej kolejnosci. Pszenica,
                kukurydza, soja sie wysieje? W naszym klimacie bez pomocy czlowieka
                rosliny uprawne nie przebija sie przez chwasty. A nawet jak sie
                pzrebija, to dadza radosc dzikom, ktore nie beda musialy wchodzic w
                szkode.

                Byc moze jakby mieli wprowadzic swinie z genami tygrysa
                odpowiedzialnymi za rozmiar zebow, albo pomidora z genem kobry
                odpowiedzialnym za produkcje jadu to bym sie wahal. W tej chwili
                sianie paniki to glupota.
              • zdzisiek_2 Re: "ekologu" przeczytaj 29.05.09, 11:11
                ragnah napisał:

                > Tak. Ale natura tak mądrze stworzyła rośliny, że nie potrafi połączyć
                > genotypu ziemniaka z np. fragmentem kodu genetycznego żaby. A
                > modyfikując w ten sposób rośliny działamy tak, jak byśmy chcieli mieć
                > w każdym domu tradycyjną elektrownię atomową opartą na radioaktywnym
                > uranie zamiast pieca gazowego. Jest to nierealne i niebezpieczne. A z
                > GMO jest niestety tak, że zaczyna się to wymykać spod kontroli.
                > Najgorsze w tym wszystkim jest to, że za przyzwoleniem wielu
                > nierozsądnych ludzi.

                Bzdura. Natura nic "mądrze" nie robi. Jeśli tylko spuścisz tego ziemniaka z oka
                (czyli przestaniesz go selekcjonować) to zacznie mutować w kierunku swoich
                dzikich krewniaków. Będzie bardziej trujący.
                Co do elektrowni atomowych to ja tu nie widzę związku.
                A żeby GMO miało się wymykać spod kontroli to pierwsze słyszę. Znane są takie
                przypadki ? Komuś się coś złego stało ? Natomiast "naturalne" mutanty
                wielokrotnie narobiły sporo szkód. Do tego często były wprowadzane do środowiska
                przez "ekologów" aby działać np. jako biologiczne środki ochrony roślin. To jest
                dopiero kryminał ! Wprowadza się jakiegoś całkiem "naturalnego" robaczka z
                drugiego końca świata, który zjada robaczka którego nie chcemy na naszych polach
                - bardzo ekologicznie. Ale w nowym środowisku nasz robaczek znajduje sobie nowe
                i fajniejsze źródło pożywienia i niszczy coś na czym nam zależy. Tak było
                wielokrotnie niestety.
                • ignispl Re: "ekologu" przeczytaj 29.05.09, 15:17
                  Koszmarne importy i ich historia to jak choćby z biedronką azjatycką, która jest
                  piekielnym "wynalazkiem" właśnie takich porąbanych ekologicznie świrów. W azji
                  wcina małe szkodniki, a w Europie wybija naszą biedronkę.
        • tlenek_wegla Re: Niestety, nie rozumiesz.... 29.05.09, 11:36
          Ooo!! specjalista.

          Powiedz czym rozni sie modyfkacja agresywan od nieagresywnej? Bo mnie na
          genetyce nie uczono o tym.

          > Po takiej modyfikacji osiągamy zamierzony cel - to prawda, ale przy okazji dana
          > roślina/organizm nabywa wiele innych cech, mniej pożądanych, nieprzewidzianych.

          Ze jak????? A jakich to cech nabywa organiz z jednym !! (1) nowym genem? Czekam
          na liste.


          > Przykład - zmodyfikowano genetycznie ziemniaki aby coś tam osiągnąć, ale
          > niestety przy okazji ziemniaki te po spożyciu nienaturalnie powiększają jelita,
          > co sprzyja rakowi jelit, oraz wprowadzają w stan alarmu cały system
          > odpornościowy człowieka - jakby właśnie był chory na grypę.

          No tos sie popisal. nareszcie cos, co ma znamiona konkretnej informacji.
          Oczywiscie dyponujesz linkami do PubMedu, zeby wszyscy mogli przeczytac o tych
          rewelacjach.
          • ignispl Re: Niestety, nie rozumiesz.... 29.05.09, 15:18
            Wzdęcia to twój wróg. CZyli nie powinnam jadac truskawek bo mnie po nich wzdyma.
            Rakotwórcze znaczy się są...
    • wiedmak Prostaczki 29.05.09, 08:49
      i ja na tych kretynow glàosowalem. Zakazcie jeszcze masturbacji kmiotki.
    • peperro Tu nam gen wyrośnie 29.05.09, 08:53
      Oczywiście skutki takiego prawa będą odwrotne do zamierzonych rezultatów.
      Najpierw okaże się, że żywność w Polsce jest najdroższa w UE, później uprawy
      będą przejęte przez międzynarodowe koncerny, które stać będzie na spełnienie
      księżycowych wymagań (polscy rolnicy oczywiście będą się tylko przyglądać). Jak
      rzeczywiście będzie rozstrzygnie UE i świat, musimy przyjąć do wiadomości, że
      nie jesteśmy "wyspą". Pisze o mechanizmach, a nie sympatiach za lub przeciw.
    • tztz3 Świat według Monstanto - oto czym jest GMO ! 29.05.09, 08:54
      Zobaczcie koniecznie ten film, pokazuje jakim potwornym niebezpieczeństwem może
      być GMO:

      www.youtube.com/watch?v=ePhDyDbbO-M (1sza część z 11)

      Szczególnie niebezpiecznym w łapskach wielkich chciwych koncernów powiązanych z
      rządem USA.
      • 0.tech Re: Świat według Monstanto - oto czym jest GMO ! 29.05.09, 09:29
        Ja bym dorzucil masonow, zydow i liberalow. Jak spisek to spisek.
        • tztz3 Re: Świat według Monstanto - oto czym jest GMO ! 29.05.09, 10:09
          Oczywiście, jak się coś nie podoba trzeba to od razu spróbować ośmieszyć,
          wykpić, nie podając żadnych rzeczowych argumentów - trochę prymitywna
          socjotechnika, ale głupie masy to łykają, no nie 0.tech ?
          • 0.tech Re: Świat według Monstanto - oto czym jest GMO ! 29.05.09, 10:14
            To nie chodzi o to zeby wykpic, tylko pobudzic cie do myslenia. Czy poslugiwanie
            sie spiskami i istnieniem "ZLYCH" nie jest juz jakies takie oklepane? Widac
            przerasta cie to.
            • tztz3 Bzdury 29.05.09, 10:22
              Tylko udajesz, żaby innych wprowadzić w błąd, czy nie oglądałeś tego filmu? Tam
              nie ma nic o żadnych "ZŁYCH" są podane konkretne przykłady manipulacji i korupcji

              Jest to po prostu opis *brudnego* biznesu i przykłady zagrożeń jakie niesie GMO
              a nie opowieść o jakimś spisku.

              Jednak rozumiem, że celowo chcesz to umieścić w tej półeczce aby to ośmieszyć bo
              dość niewygodny jest to dokument dla Ciebie - powodzenia i na drzewo, jak to
              mawiasz.
            • mara571 mysle caly czas i dochodze do jednego wniosku 29.05.09, 10:33
              rozpowszechnianie GMO ma obecnie przyniesc pozytek przede wszystkim
              akcjonariuszom firm posiadajacych patenty.
              W przyszlosci beda sluzyc przejeciu kontroli nad innymi narodami...
              • tlenek_wegla Re: mysle caly czas i dochodze do jednego wniosku 29.05.09, 11:44
                Ach. No to powiedz mi. jaki zysk bedzie mialo Monsato z 38 mln Polakow? jakis cel?

                Co z robi z Cechami, Niemcami, 1 mld hindusow i niewiele wieksza iloscia Chinczykow?


                Coz to Monsato planuje i do czego mu u licha tyle ludzi?
                • mara571 widze, ze tlenek wegla zatrul juz sporo komorek w 29.05.09, 12:05
                  twoim mozgu i utrudnia ci myslenie.
                  Chyba nie zaprzeczysz, ze Monsando nie rozdaje swojego ziarna siewnego za darmo
                  i nie rozdazje bezplatnie np. chlopom argentynskim rundapu.
                  Dobrze wiesz, ze ziarna zebrane w poprzednim roku nie zakielkuja w nastepnym.
                  W ten sposob material nasienny staje sie bronia strategiczna. Zwlaszcza wtedy,
                  kiedy jak pokazaly doswiadczenia kandajskie rzepak firmy Monsando krzyzuje sie w
                  naturze i innymi odmianami. Takie procesy sie juz odbyly i sady nakazaly
                  farmerom zaplacenie firmie Monsando odszkodowania, a nie na odwrot.
                  A ceny na ziarno siewne ustala w takiej sytuacji nie rynek tylko firma. I ceny
                  beda rosly w miare wzrostu udzialu materialu nasiewnego od Monsado na rynku
                  swiatowym. A wraz z nimi beda rosly ceny zywnosci.
                  Co do Hindusow, to juz jest ich pare tysiecy mniej dzieki Monsando:
                  popelnili samobojstwa, najczesciej trujac sie srodkami ochrony roslin, po tym
                  jak bawelna Monsado opryskiwana preparatem Monsado zostala jednak zjedzona przez
                  owady i nie bylo pieniedzy, aby splacic kredyt za ktore zarowno nasiona jak i
                  srodki ochrony roslin zostaly kupione..

                  • tlenek_wegla Re: widze, ze tlenek wegla zatrul juz sporo komor 29.05.09, 12:14
                    > A ceny na ziarno siewne ustala w takiej sytuacji nie rynek tylko firma. I ceny
                    > beda rosly w miare wzrostu udzialu materialu nasiewnego od Monsado na rynku
                    > swiatowym. A wraz z nimi beda rosly ceny zywnosci.

                    Wiec wiesz co bedzie w przyszlosci.. LOL!!!!!!!

                    > Co do Hindusow, to juz jest ich pare tysiecy mniej dzieki Monsando:
                    > popelnili samobojstwa, najczesciej trujac sie srodkami ochrony roslin, po tym
                    > jak bawelna Monsado opryskiwana preparatem Monsado zostala jednak zjedzona prze

                    A afrykanow jest jakies 2 mln mniej rocznie z powodu zakazania DDT.
                    • mara571 trzeba myslic perspektywicznie 29.05.09, 12:32
                      a ty nalezysz do grona mlodych entuzjastow, ktorzy majac mozliwosc pracy z nowej
                      dziedzinie, ktora cie przypuszczalnie pasjonuje, nawet nie zadajesz sobie trudu
                      myslenia, jakie to moze miec skutki w przyszlosci.
                      Takim wlasnie "zapalencom" zawdziecza ludzkosc obecny kryzys, ktorego przyczyna
                      nie sa same kredyty "suprime", ale najlepsi absolwenci Harvadru, ktorzy zrobili
                      z tych kredytow bankowych derivate, swaps itd.
                      Moze jak zaczniesz czytac wiecej niz literatua naukowa i bacznie obserwowac
                      swiat wokol ciebie staniesz sie za 10-15 lat ostrozniejszy w swoich sadach.
                      P.S. Chyba wiesz co to glioblastom. W koncu lat 90 dano kilkuset osob nadzieje,
                      ze przezyja dzieki terapii genowej. Z naszej 13 nie przezyl nikt...
                      • tlenek_wegla Re: trzeba myslic perspektywicznie 29.05.09, 12:37

                        > a ty nalezysz do grona mlodych entuzjastow, ktorzy majac mozliwosc pracy z nowe
                        > j

                        Oooo!!! Kochana... mam 3+ na karku i w dziedzinie pracuje sporo. Mlody sieczuje,
                        ale studenci mowia o mnie stary!!! Wszystko jest wzgledne.


                        > Moze jak zaczniesz czytac wiecej niz literatua naukowa i bacznie obserwowac
                        > swiat wokol ciebie staniesz sie za 10-15 lat ostrozniejszy w swoich sadach.

                        Wtedy ja jako hab i prof bede cytowany jako autorytet.
                        > P.S. Chyba wiesz co to glioblastom. W koncu lat 90 dano kilkuset osob nadzieje,
                        > ze przezyja dzieki terapii genowej. Z naszej 13 nie przezyl nikt...

                        Oj.. Co rak ukladu nerwowego ma do czynienia z modyfikacja genetyczna pewnych
                        odmian roslin jadalnych? Wyjasnij mi prosze.
                        \
                        • mara571 Re: trzeba myslic perspektywicznie 29.05.09, 12:42
                          tym pacjentom wskrzykiwano bezposrednio do mozgu roztwor genetycznie
                          zmodyfikowanej substacji.
                          Dalsze szczegoly blokuje moj podpis pod pewnym oswiadczeniem.
                          • tlenek_wegla Re: trzeba myslic perspektywicznie 29.05.09, 12:49
                            Ze jak???

                            > tym pacjentom wskrzykiwano bezposrednio do mozgu roztwor genetycznie
                            > zmodyfikowanej substacji.

                            O laboga jakiej substancji?
                            Modyfikowanej genetycznie??!!!

                            Ahahahahahahhahahahahahahahaha!!!!!!!!!!


                            Jedyna substancja podlegajaca mdyfikacjom genetycznym jest zlozony polimer DNA
                            i/lub RNA.

                            Wiec jesli sugerujesz, ze wstrzyknieto im geny, to zaluje Cie bardzo. Jestes
                            ignorantka. I takie slowa jak wektor nie robia na tobe wrazenia. O ekspresji
                            danego gen (warunek koneczny powodzenia terapii genowej), o promotorze,
                            sekwencjach wzmacniajacych, wyciszajacych, regulatorowych etc, etc, etc nie bede
                            wpomnal z litosci.

                            komorki czlowieka maja szereg zabezpieczen przed tak przypadkowa integracja
                            materialu genetycznego, dostarczonego z zewnatrz, z wlasnym genomem (zbyt
                            skomplikowane dla Ciebie). Co do RNA - dzisiaj zyskuje sporo za sprawa
                            interferencji RNA i potencjalnych korzysci w zwalczaniu raka.
                            • mara571 Re: trzeba myslic perspektywicznie 29.05.09, 12:55
                              odpowiada twoim naukowym kryteriom fakt, ze chodzilo o zmodyfikowanego virusa?
                              • tlenek_wegla Re: trzeba myslic perspektywicznie 29.05.09, 13:00
                                Konkrety... Publikacje w PubMedzie i linki do prac.. Z checia sie zapoznam.

                                Mowienie o "substancji zmodyfikowanej genetycznie" obnaza Twoja ignorancje i
                                chec manipulacji.
                                • mara571 Wrzuc do PubMed 29.05.09, 13:25
                                  glioblastoma gen therapy
                                  • tlenek_wegla Re: Wrzuc do PubMed 29.05.09, 13:37
                                    Nie, Ty wrzuc i podaj mi wyniki.
                                    • mara571 Re: Wrzuc do PubMed 29.05.09, 13:40
                                      niestety to by sie tutaj nie zmiescilo.
                                      Wyklucz Interleucin, to bylo pozniej...
                                      • tlenek_wegla Re: Wrzuc do PubMed 29.05.09, 13:45
                                        Bredzisz.. Podaj publikacje, ktore popieraja Toje twoje twierdzenia, albo zamilcz.
                  • 0.tech Re: widze, ze tlenek wegla zatrul juz sporo komor 29.05.09, 12:16
                    I tak oto rozmowa o GMO jak zawsze przenosi sie na Monsanto. Powiem tak, kto
                    ludziom zabrania uzywania innych odmian? No kto? Samobojstwa chlopow? Zawsze sie
                    zdarzaly, tak jak szarancze, powodzie i susze. To jak przyjdzie susza, nie
                    bedzie padac, to co? Wina Monsanto?
                    • mara571 Re: widze, ze tlenek wegla zatrul juz sporo komor 29.05.09, 12:38
                      ja rozumiem, ze trudno ci sie pogodzic, ze zlam image twojego zleceniodawcy, ale
                      takie jet zycie.
                      Przyczyn jest kilka:
                      Mosando jest liderem na rynku swiatowym, ma nieslychanie agresywny marketing i
                      mial w reku administracje Busha.
                      A wprowadzenie kilku osob bezposrednio z firmy do FDA, czyli instytucji, ktora
                      ma ich produkty kontrolowac to skandal porownywalny jedynie z przyznaniem
                      koncernowi Hulliburton wylacznosci na zaopatrzenie amerykanskich wojsk w Iraku.
                      Tylko w Polsce malo kto wie o tym.
                      • 0.tech Re: widze, ze tlenek wegla zatrul juz sporo komor 29.05.09, 12:42
                        Jak sie nie potrafi odpowiedziec na moje argumenty, to sie chrzani o dupie
                        Maryny i opowiada, kto tu czyim nie jest agentem. A moze ty jestes oplacana
                        przez SPD i Zielonych?
                        • mara571 Re: widze, ze tlenek wegla zatrul juz sporo komor 29.05.09, 13:00
                          nie masz zadnych argumentow.
                          I nie rozumiesz zagrozen.
                          W Argentynie i USA praktycznie nie mozna kupic innych odmian soji.
                          Podobnie jest z nasionami bawelny w Indiach.
                          Chamstwo nie jest zadnym argumentem.
                          Przypominasz naganiaczy, ktorzy pisali na mieszkaniowych forach na zlecenie
                          developerow, aby "nadmuchac" banke mieszkaniowa.
                          Ale najgorzsza jest twoja pogarda, dla biednych i niewykstalconych ludzi, ktorzy
                          mieli pecha i urodzili sie w tzw. trzecim swiecie.
                          • 0.tech Re: widze, ze tlenek wegla zatrul juz sporo komor 29.05.09, 13:03
                            Tak jestem chamem wobec ludzi, ktorzy na to zasluguja. Prosze bardzo podalem
                            racjonalna argumentacje, ze to nie Monsanto zabilo tych rolnikow, a ty mi tu o
                            czym innym mowisz. Ja zwracam uwage, ze GMO to nie firma biotechnologiczna,
                            tylko technologia, a ty dalej sie pienisz z klapkami na oczach...
    • cest.l.a.vie Zaścianek Europy 29.05.09, 09:03
      Robimy wszystko, żeby być zaściankiem, a jednocześnie pozwalamy na legalny
      wpływ megaton żywności z modyfikowanymi genetycznie roślinami. Co na przykład
      mamy w pasztetach, mielonkach, innych "wysokowydajnych" wędlinach - tak
      popularnych, bo tanich? A jakże - soję GMO! Wystarczy podczas zakupów poczytać
      opisy na puszkach i mielonkach... Wszystko legalnie ;) Co o nas pomyśli
      Europa? "Zakazują, mają niższe, droższe plony i stawiają się an przegranej
      pozycji z konkurencją z Europy, a i tak zeżrą GMO - głupie Polaczki".
      • tztz3 Więcej zaścianków 29.05.09, 09:05
        Np. Austria która ogłosiła się krajem całkowicie wolnym od GMO to też zaścianek
        Europy ?
        • 0.tech Re: Więcej zaścianków 29.05.09, 09:30
          Umyslowo, jak widac tak.
          • tztz3 Czy po za epitetami i obrażaniem... 29.05.09, 09:38
            ...masz jeszcze jakieś argumenty ? Obawiam się, że niem dlatego dopóki jakiegoś
            argumentu rzeczowego na rzecz używania GMO w żywności nie przedstawisz, to
            jedyna odpowiedź jaką od tztz3 dostajesz.

            Jedyny argument jaki przedstawiłeś to taki, że niższe ceny produkcji = niższe
            ceny na półkach, tyle że jaki widać to nie zawsze nie prawda - bo w takiej
            sytuacji rolnicy nie potrzebowali by dopłat.

            Po za tym jak pokazuje przykład monsanto, żywność i produkty GMO wcale nie są
            tańsze :)
            • 0.tech Re: Czy po za epitetami i obrażaniem... 29.05.09, 09:43
              To nie bylo obrazanie, tylko stwierdzenie faktu. Bo jak nazwalbys ludzi ktorzy
              200 lat temu protestowali przeciwko koleji "bo dusza nie wytrzyma takiej
              predkosci"?

              > Po za tym jak pokazuje przykład monsanto, żywność i produkty GMO wcale nie są
              > tańsze :)

              Pomine juz, ze cholery dostaje jak ktos mi wyskakuje z Monsanto (bo widac, ze
              juz kolejny zmanipulowany przez jeden filmik z youtuba). Akurat mielismy
              niedawno debate o paszach z GMO. Wyszlo na to, ze bez GMO nie daloby sie u nas
              nic chodowac, bo taka jest roznica w cenie pasz z i bez GMO.
              Argumentow oczywiscie jest wiecej pisalem o np. lekach, czy zastosowaniach w
              przemysle i jesli dla ciebie prawdziwa rewolucja w wielu dziedzinach nauki,
              przemyslu i rolnictwa nie jest argumentem no to chyba cos z toba nie tak.
              • tztz3 Chodzi mi o żywność 29.05.09, 10:01
                Zastosowanie GMO w przemyśle - OK, jeżeli uprawy będą ściśle izolowane, co
                praktycznie też jest trudne do osiągnięcia.

                Natomiast nie jako żywność ! Po za tym to nie jest tylko jeden "filmik" z
                monstanto ale wiele innych przykładów.
                A co do "filmiku" monsanto - to wskaż mi tam jakąkolwiek manipulację, za to
                wręcz roi się tam od przykładów w jaki sposób monsanto oszukuje, manipuluje i
                korumpuje - już od pierwszej sceny.

                To zresztą typowa praktyka - ostatnio mamy reklamy jakoby np. Kotlin produkował
                keczup bez konserwantów, przez pewien czas na opakowaniu w składzie rzeczywiście
                były tylko naturalne składniki... aż ostatnio pojawił się wśród nich chemiczny
                zagęstnik... widocznie zostali przez odpowiedni nadzór zmuszeni do ujawnienia
                swojego kłamstwa.

                Tak to właśnie jest - a jeżeli tak bezkrytycznie wierzysz wielkim producentom,
                to idąc tokiem rozumowania i sposobem Twojej dyskusji to albo jesteś głupi i idź
                na drzewo ale pracujesz dla jednego z tych koncernów.
                • 0.tech Re: Chodzi mi o żywność 29.05.09, 10:16
                  Wybacz, ale mam tez co robic dzisaj, a nie siedziec godzine, zeby obejrzec film,
                  a potem pare godzin wyszukiwac materialy o tym co tam mowia...
                  • tztz3 No widzisz... 29.05.09, 10:25
                    wypowiadasz się o czymś czego w ogóle nie widziałeś, a skoro taki jesteś
                    zapracowany to dlaczego tyle postów produkujesz w tym temacie, ciekawe.
                    • 0.tech Re: No widzisz... 29.05.09, 10:33
                      Film widzialem, chcac nie chcac, bo sie z ekologami tutaj od dawna produkowalem.
                      A posty przestalem produkowac, bo sie wzialem do roboty. Z rana wypada sie
                      odlezec zanim wezmie do roboty. A ty nie masz co robic?
                      • tztz3 Re: No widzisz... 29.05.09, 10:34
                        Tak, mam co robić - demaskuje kłamstwa i manipulacje takich jak Ty.
                  • louis.pl Re: Chodzi mi o żywność 29.05.09, 10:36
                    Kilka postów wyżej napisałes, że oglądałeś ten film, więc jak to jest? Oglądałeś czy nie? Jeśli tak, to gdzie są przykłady manipulacji?

                    • 0.tech Re: Chodzi mi o żywność 29.05.09, 10:38
                      Myslisz, ze mam kartke z zapisanymi bzdetami? I trzymam ja przez rok zaraz pod
                      reka? Ja tobie polecam poszukac wiecej informacji z rzetelnych zrodel, to sam
                      moze sie czegos dowiesz.
                • tlenek_wegla Re: Chodzi mi o żywność 29.05.09, 11:50
                  Slyszal o mikrobiologii? W praktyce wszystkie te bakterie, ktore dzisiaj
                  bezpiecznie zoluje sie od srodowiska, powodowaly milionowe epidemie i fale smierci.

                  Wiec nie piernicz glupot. Cykl zyciowy kukurydzy to kilka miesiecy. Bakterii 20 min.

                  Ale to nie o to chodzi. Pytanie brzmi po co izolowac?

                  naturalnie z powodu wielu rodzajow zanieczyszczen w "zwyklej" kukurydzy,
                  ziemniaczkach, pomidorkach etc zachodzi masa mutacji i zmian genetycznych.

                  Jakos tego sie nie boisz:

                  www.youtube.com/watch?v=Wfm3_BMinhg
      • tztz3 Coś o soi 29.05.09, 09:09
        Modyfikowana genetycznie soja zawiera bardzo dużo fitoestrogenów - żeńskiego
        hrmonu, który jest niespecjalnie dobry dla mężczyzn.

        Jedz dużo tej soi a naukowcy za 20 lat z zainteresowaniem Cię przebadają - tylko
        się nie zdziw jak Ci zaczną cycki rosnąć ;-)
        • tlenek_wegla Re: Coś o soi 29.05.09, 11:55
          Naturalnie soja rowniez zawiera sporo fitoestrogenow. I jest to niezdrowe
          zarowno dla mezczyzn , jaki i dla kobiet.
        • 0.tech Re: Coś o soi 29.05.09, 11:58
          Z tego co wiem modyfikowana soja ma ich mniej.
      • mara571 Przyjedz do Niemiec, zobaczysz co sie 29.05.09, 09:11
        dzieje.
        Na kazdym targu w sobote stoja przeciwnicy GMO i rozdaja broszury informacyjne,
        kazdy pole obsiane GMO (z reguly nalezace notabene nie do rolnika tylko do firmy
        albo wielkiego obszarnika) jest oprotestowane przez innych rolnikow, a wiele
        upraw jest niszczone przez "bojownikow" walczacych o zdrowa normalna zywnosc.
        Na Wegrzech tez nie wolno siac GMO.
        Francuzi tez ostro protestuja.
        • cest.l.a.vie Re: Przyjedz do Niemiec, zobaczysz co sie 29.05.09, 09:20
          Może się dzieje na straganach, ale rządy nie muszą wspierać paranoi rolników
          bojących się konkurencji GMO. Tylko o to chodzi - rolnik chce bronic swojej
          droższej uprawy. Będzie robił pikiety, awantury (bo to taka natura). Już
          zapomniał dlaczego to robi, jakie ma dowody na "zło GMO" ale się przyzwyczaił,
          bo zieloni trąbią, że GMO to diabeł... Tymczasem rośliny GMO nie wymagają takich
          agresywnych środków chemicznych, które potem zjemy w "zdrowej", drogiej żywności
          bez GMO. Co gorsze? Droga "chemia" czy GMO?
          • mara571 Myisz ise, rzad sie juz ugial 29.05.09, 09:33
            pani minister nauki wyrazila swoje ubolewanie, ze w ten sposob blokuje sie
            rozwoj przyszlosciowych technik, zmusza najwybitniejszych specjalistow od
            emigracji itd, itd.
            Na zywnosc wydaje niemiec ok 7% swojego dochodu.
            I czym wyzszy jest ten dochod, tym wyzsza swiadomosc zagrozen i chec jedzenia w
            niewielkich ilosciach, ale produktow najwyzszej klasy.
            Testnota za Francja, ich jedzeniem.
            Przyznaje, ze Tzw "Unterschicht" preferuje z powodow finansowych model
            amerykanski: duzo podlego tlustego zarcia.
            • 0.tech Re: Myisz ise, rzad sie juz ugial 29.05.09, 09:55
              Swiadomosc zagrozen, czy uleganie ekofobii? Czy nowa odmiana ziemniaka to
              (teoretycznie GMO, tylko inna metoda uzyskania) juz produkt gorszy? Nizszej
              jakosci? Smiem twierdzic, ze jest dokladnie odwrotnie. Nie wspomne juz o tym
              jedzeniu "gourmet". Byle gowno, za niesamowita cene, tylko zeby klient mial
              poczucie wyjatkowosci. BTW. niemieckie unterschichty tez sie bawia w te ekowyglupy.
          • tztz3 Mylisz się niestety 29.05.09, 09:40
            > bo zieloni trąbią, że GMO to diabeł... Tymczasem rośliny GMO nie wymagają takic
            > h
            > agresywnych środków chemicznych, które potem zjemy w "zdrowej", drogiej żywnośc
            > i
            > bez GMO. Co gorsze? Droga "chemia" czy GMO?

            I tu się mylisz - mikroorganizmy oraz inne szkodniki dostosowują się szybko do
            zmian genetycznych i po niedługim czasie znowu rośliny GMO trzeba pryskać tak
            jak "normalne".


            Nie tędy droga.
            • 0.tech Re: Mylisz się niestety 29.05.09, 09:57
              Zakladajac, ze masz racje to bylby powod do zabraniania GMO? Bo tobie sie
              wydaje, ze to chwilowe rozwiazanie? A jesli niektorzy (np. Monsanto) inwestuja
              swoje pieniadze, bo przeciez nie twoje?

              Nie mowiac juz jak plytkie jest to spojrzenie, tylko w kwestiach ochrony przed
              szkodnikami/chorobami.
              • tztz3 I co z tego ? 29.05.09, 10:03
                Co mnie to obchodzi, że monsanto inwestuje pieniądze - tak samo mógłbyś
                argumentować, że morderca zainwestował w nową siekierę, więc pozwólmy mu kogoś
                nią zarąbać, w końcu, wydał swoje pieniądze, no nie ?
                • 0.tech Re: I co z tego ? 29.05.09, 10:18
                  Mowiac twoimi slowami "najlepiej to czlowieka wykipc". No, ale ze nie jestem
                  takim prymitywem i przynajmniej probowalem cie zrozumiec, to odpowiadam. Ty
                  twierdzisz, ze jest to rozwiazanie tymczasowe i przez to zle. Ja mowie, a ch...
                  ci do tego, to ich kasa. Chca ja stracic (bo to zle rozwiazanie) to niech traca.
                  Wiec analogia do przestepcy jest zla. Lepiej porownac do inwestora na gieldzie,
                  do ktorego przychodzi tztz3 z policja i mowi mu w co nie moze inwestowac, bo to
                  zle inwestycje.
                  • tztz3 To z tego że... 29.05.09, 10:32
                    Gdybyś oglądnął film o monsanto to byś wiedział, że wszelkie koszty tej
                    "nietrafionej" inwestycji muszą ponieść rolnicy a nie monsanto i ziarno GMO
                    które na początku było tańsze niż tradycyjne, jest po pewnym czasie o wiele
                    droższe. Tymczasem tradycyjnego już nie ma - bo monsanto zadbało aby zniszczyć
                    konkurencję lub ją wykupić na tym polega ten mechanizm - celem jest stać się
                    monopolistą na rynku nasion i kontrolować ten rynek.
                    • resu Zacietwierzenie konserwatysty 29.05.09, 11:50
                      Skoro pociąg przejechał człowieka - pociągi są be....
            • pluszsz Re: Mylisz się ... Na pewno? 29.05.09, 09:58
              Pogoda też się dostosowuje? Przecież GMO to nie tylko odporność na szkodniki.
              1)GMO bedzie nas otaczać czy chcemy czy nie
              2) Polacy są ubożsi od Niemców, mniej świadomi i będą kupować tańszą żywność z
              GMO. To są fakty.

              Pytanie pozostaje jedno - czy będziemy się upierać i zostaniemy w tyle, czy od
              razu zauważymy, że nie obronimy się przed GMO
              • tztz3 Re: Mylisz się ... Na pewno? 29.05.09, 10:08
                > Pogoda też się dostosowuje?
                > Przecież GMO to nie tylko odporność na szkodniki.

                Pogada to nie żywy organizm to raz. Dwa - pogoda też się się zmienia - np. pod
                wpływem aktywności słońca, lub pod wpływem ilości gazów cieplarnianych
                generowanych na ziemi.

                > 1)GMO bedzie nas otaczać czy chcemy czy nie

                Skąd ta pewność, być może szybko się okaże, że przynosi to więcej szkód niż
                pożytku. Po za tym rząd nie zakazuje GMO - uprawiający musi tylko spełnić szereg
                warunków, które dla przemysłu są do przyjęcia - firma może sobie postawić
                labolatoryjną uprawę w jakichś szklarniach na odludziu i tam chodować rośliny
                aby uzyskiwać z nich surowce potrzebne do swojej produkcji.
                • pluszsz Re: Mylisz się ... Na pewno? 29.05.09, 15:19
                  tztz3 napisał:

                  > > Pogoda też się dostosowuje?
                  > > Przecież GMO to nie tylko odporność na szkodniki.
                  >
                  > Pogada to nie żywy organizm to raz. Dwa - pogoda też się się zmienia - np. pod
                  wpływem aktywności słońca, lub pod wpływem ilości gazów cieplarnianych

                  co jest OGROMNIE związane z GMO ... Darowałbyś sobie ten "argument" - zupełnie
                  nie na temat, bo nie świadczy dobrze o Tobie ...

                  > > 1)GMO bedzie nas otaczać czy chcemy czy nie
                  >
                  > Skąd ta pewność?

                  Stad, że wszystko kreci się wokół pieniędzy. Do lepszych gatunków można
                  dochodzić latami krzyżując gatunki, albo szybciej manipulując materiałem
                  genetycznym.
                  GMO to nie tylko niższe koszty ale również zdrowsze produkty. Taki pomidor z
                  ciemną skórką podobną do winogron, to dodatkowe antyoksydanty i mniej azotu, bo
                  skórki nie trzeba będzie zaczerwieniać (co jest plagą). Nie trzymajcie się
                  kurczowo kilku przykładów, które są powiedzmy ... dyskusyjne, ale popatrzcie
                  szerzej.
        • 0.tech Re: Przyjedz do Niemiec, zobaczysz co sie 29.05.09, 09:32
          Sorry mieszkalem w Niemczech i owszem, Zieloni i socjalisci sa tam wielka sila
          polityczna, ktora zyje dzieki napedzaniu spirali strachu. I co, ze zagraniczna
          cholota (bo nie naukowcy) forsuje swoje zdanie w idiotycznych happeningach to
          maja racje?
          • tztz3 Chołota... idioci... to argumenty 0.tech 29.05.09, 10:10
            Brawo za poziom dyskusji.
            • 0.tech Re: Chołota... idioci... to argumenty 0.tech 29.05.09, 10:20
              Inne epitety mi nie wpadaja do glowy na widok tych ludzi. No niestety, ale tak
              prawda.
              • tztz3 Aha.. 29.05.09, 10:28
                czyli jak 0.tech określi kogoś idiotą albo hołotą (przy okazji - piszemy to samo
                "h" a nie "ch") to jest prawda ?

                W takim razie współczuję Ci i zapraszam do psychiatry.
    • stasi1 powinni jeszcze się s 29.05.09, 09:18
      pytać tych co tak twierdzą o to: Czy jest świadomy że je juz tą
      żywność genetycznie zmodyfikowaną?
      <Z przeprowadzonego na zlecenie "Gazety" w ub.r. sondażu wynikało,
      że 49 proc. z nas chce, by w Polsce istniał zakaz upraw GMO - nawet
      gdyby oznaczało to wyższe ceny żywności! 66 proc. Polaków
      zadeklarowało, że nie kupiłoby produktów genetycznie modyfikowanych,
      nawet gdyby były one znacząco tańsze.>
      • cest.l.a.vie Re: powinni jeszcze się s 29.05.09, 09:32
        stasi1 napisał:

        > <Z przeprowadzonego na zlecenie "Gazety" w ub.r. sondażu wynikało,
        > że 49 proc. z nas chce, by w Polsce istniał zakaz upraw GMO - nawet gdyby
        oznaczało to wyższe ceny żywności! 66 proc. Polaków
        > zadeklarowało, że nie kupiłoby produktów genetycznie modyfikowanych, > nawet
        gdyby były one znacząco tańsze.>

        Zakupy Polaków temu przeczą - kupują tanią żywność z GMO i nawet nie czytają -
        na opisie, co jedzą... Potem do ankietera mówią, że nie chcą GMO (a w lodówce
        wędliny z GMO). Polacy są po prostu niedouczeni i nieświadomi, a ankieterowi
        plotą co zasłyszą (ale nie potrafią uzasadnić wyboru). Niezbyt dobrze to o
        Polakach świadczy...
        Nie mówcie mi więc, że taka jest "wola Polaków", bo w większości to wola nieuków
        - przykro mi, ale taka jest prawda. Jakaś kampania producenta "wysokowydajnych
        szynek" z soją GMO, kolorowe reklamówki, uśmiechnięta, półnaga dziewczyna i
        Polacy zmieniliby zdanie - konsument jest jak chorągiewka, która ma opinię jak
        zawieje. Mówią, że opinia jest jak du.a - każdy ją ma. Niestety opinia
        niektórych jest niewiele warta, bo nie jest własna, nie wynika z racjonalnych
        przesłanek, a z opinii np sąsiada, czy pana z TV.
        • mara571 Czy mozesz nam zdradzic 29.05.09, 09:40
          wspolpracowniku Monsado jak sie udalo twoim pracodawcom zalatwic w Brukseli, ze
          nie wprowadzono przepisow nakazujacych umieszczenie wyraznego ozankowania
          graficznego?
    • krytyk67 Bez atomu i GMO,nealdarczycy Europy??????????????? 29.05.09, 09:44
      Nie będzie GMO,za to będzie więcej środków chwastobójczych,będzie drożej i gorzej.
      • zdzisiek_2 Re: Bez atomu i GMO,nealdarczycy Europy?????????? 29.05.09, 10:08
        Mogę się założyć że przeciw GMO ostro lobbują producenci środków owadobójczych.
        • tztz3 Nie 29.05.09, 10:40
          Ponieważ owady oraz mikroorganizmy szybko potrafią manipulacje genetyczne obejść
          - w obrębie jednego-dwóch pokoleń, dlatego dla producenta środków owadobójczych
          generalnie nie ma to większego znaczenia.
          • zdzisiek_2 Re: Nie 29.05.09, 11:28
            No jakoś kukurydza Bt istnieje od wielu lat (i od wielu pokoleń owadów) i jakoś
            się na nią nie uodporniły. Nie ma powodów wierzyć że owady będą się szybciej
            uodparniały na środki wytwarzane przez rośliny niż na środki wytwarzane prze
            przemysł chemiczny. A przecież wiemy że środki ochrony roślin są skuteczne przez
            wiele lat i są wymieniane raczej nie wskutek utraty ich skuteczności ale dzięki
            temu że nowe są bardziej selektywne, tańsze czy w inny sposób lepsze.
            Dodatkowo dzięki kontroli w jakich częściach rośliny dany gen ulegać będzie
            ekspresji możemy doprowadzić do tego że stężenie owadobójczej substancji może
            być znacznie większe niż podczas oprysków. Bo skupia się np. w liściach a nie w
            owocach.
            W efekcie masz roślinę której nie lubią owady a która daje zdrową i czystą
            żywność. Nie zanieczyszczoną środkami ochrony roślin. Nasiona są wprawdzie
            droższe ale rolnicy nie muszą wydawać pieniędzy na środki ochrony roślin a także
            na opryski.
          • tlenek_wegla Re: Nie 29.05.09, 12:00
            No tos gnenetyk na schwal... Przestan sie blaznic.. Prosze.
    • kretu23 Średniowiecze 29.05.09, 09:53
      Zmodyfikowaną pszenicę je człowiek od 7 tysięcy lat. Wystarczy proces 10000
      razy przyspieszyć i już sieją panikę. Zatrzymanie badan nad GMO spowoduje, ze
      za 10-15 lat obudzimy się z ręka w nocniku, gdy susza spowodowana efektem
      cieplarnianym będzie zabijać nasze zboże i owoce z których jesteśmy tak dumni
      na całą Europę. To jest tylko technologia, a jak każda technologia jest
      moralnie neutralna, problem leży w człowieku, a sam proces można i potrafi się
      dobrze kontrolować.
      • mara571 przyspieszyc? 29.05.09, 10:39
        a kiedy to w przyrodzie mieszaly sie geny roslin i zwierzat?
        Nie rozumiesz, ze najwiekszy problem z GMO polega na tym, ze wprowadza sie do
        kodi genetycznego roslin geny wyizolowane u zwierzat?
        • pluszsz Re: przyspieszyc? 29.05.09, 15:25
          mara571 napisała:

          > a kiedy to w przyrodzie mieszaly sie geny roslin i zwierzat?
          > Nie rozumiesz, ze najwiekszy problem z GMO polega na tym, ze wprowadza sie do
          > kodi genetycznego roslin geny wyizolowane u zwierzat?

          Niektóre organizmy posiadają cechy i roślin i zwierząt, więc w ogóle ciężko je
          zakwalifikować. Inne zwierzęta posiadają możliwość produkcji chlorofilu. Wybacz
          więc ale skoro w przyrodzie występują takie organizmy, to geny roślin i zwierząt
          jednak się mieszają. Polecam Discovery :)
    • malyflowers Tu nam gen wyrośnie 29.05.09, 10:03

      wystarczy przekonać rolników ze nie będzie im się to opłacało: rośliny gmo
      produkuje się jako jednoroczne (by nie ulegały niekontrolowanym mutacjom)
      jeżeli produkty powstałe z użyciem gmo będzie trzeba oznakować to będą się
      cieszyły mniejszym zainteresowaniem (oczywiście jeszcze są pasze zwierzęce -
      powinno się też oznaczać mięso od zwierząt karmionych gmo) i rynek sam ureguluje
      tą kwestię.
      na dobrą sprawę w polsce nie potrzeba wprowadzać upraw gmo - nasz klimat i typ
      gruntów nie wymaga modyfikowanych genetycznie odmian roslin
    • zdzisiek_2 Proponuję też zrezygnować z prądu i czystej wody 29.05.09, 10:04
      Są całkowicie nienaturalne, ludzki organizm nie został do nich przystosowany w
      drodze ewolucji. Trudno przewidzieć jakie będą długofalowe skutki ...
    • ragnah GMO zabiera pracę rolnikom i uzależnia od... 29.05.09, 10:23
      ...jednego dostawcy ziarna do siewu. I żaden z twz. mądrych od GMO i
      żaden z tzw. postępowców pro-GMO nie jest w stanie przewidzieć, co się
      stanie, gdy zmodyfikowane genetycznie rośliny będą łączyły się z
      roślinami innych gatunków. W laboratorium tego nie da się sprawdzić.
      • 0.tech Re: GMO zabiera pracę rolnikom i uzależnia od... 29.05.09, 10:26
        A to GMO nie uprawia sie na masowa skale? Tam tego nie da sie sprawdzic?
    • glup-tusc-ek głupiutcy zwolennicy GMO 29.05.09, 10:56
      A za parę lat różne firmy modyfikujące żywność będą żądać pieniędzy za
      patenty! Znając genotyp "swoich" roślin po prostu spryskają z samolotów
      odpowiednim preparatem i niepokorni, niepłacący stracą uprawy a
      ludzkość będzie głodować.
      Po co modyfikować, co? niesmakują obecne kartofelki?
      • resu Może lepiej poczytać zanim się napisze bzdury? 29.05.09, 11:42
        Technologia pełni rolę magii zwłascza w "głęboko wierzącym" kraju....
    • duziabuzia a skrobia modyfikowana w każdym keczapie 29.05.09, 11:41
      niezależnie od producenta.
    • smok_sielski Tu nam gen wyrośnie 29.05.09, 11:44
      I bardzo dobrze. Niech sobie gdzie idziej robia eksperymenty na ludziach. Jesli
      za 30-50 lat sie okaze, ze GMO jest nieszkodliwe dla zdrowia to mozna pomyslec o
      uprawie. Mysle, ze na swiecie bedzie zbyt na zywnosc oznaczona wielka naklejka
      "No-GMO" :)
      smok
    • tworkowik111 Tu nam gen wyrośnie 29.05.09, 12:02
      Te Amerykany se moga te zmodyfikowana kukurydze do dupy wsadzic. To jest
      najlepsze mjejsce na to gowno.
    • jerzy30 belkot przeciwnikow GMO jest porazajacy 29.05.09, 12:33
      tym bardziej ze od zarania dziejow jemy genetycznie modyfikowane
      rosliny.
      I nie ma od tego odwrotu.
      • salaminko Re: belkot przeciwnikow GMO jest porazajacy 29.05.09, 16:18
        Jerzy, sadze ze masz na mysli rosliny wyhodowane w wyniku prob krzyzowania badz
        naturalnej rekombinacji, nie ma tu natomiast doslownej manipulacji i
        wprowadzania genow "na sile", genow ktore nie pojawilyby sie w normalnych
        warunkach w genotypie danego gatunku,rasy itp
        • jerzy30 Re: belkot przeciwnikow GMO jest porazajacy 29.05.09, 19:56
          krzyzowanie gatunkow to tez wprowadzanie genow "na sile" tak samo jak
          napromieniowywanie i powstawanie nowych mutacji - a co bylo z
          tulipanami w Holandii - ich odmieny i kolory powstawaly samorzutnie i
          nikt nie wiedzial dlaczego - okazalo sie ze to mszyce wprowadzamy
          wirusy w wyniku czego pojawialy sie nowe odmiany - zyto, kukurydza,
          przenica, gatunki jablek, mandarynki - to wszystko rosliny
          genetycznie modyfikowane. od tego nie ma odwrotu.
          • ragnah bełkot zwolenników GMO jest porażający 29.05.09, 22:46
            Jak przychodzi co do czego, to piszą o odmianach tulipanów czy jabłek,
            które powstały w drodze krzyżowania odmian. Ale - kurna - to nie o to
            chodzi! Chodzi o łączenie genów zupełnie różnych roślin lub, co
            gorsza, łączenie genów roślin i zwierząt! Pobudka! Bo za chwilę będzie
            za późno...
    • tadek-1 Tu nam gen wyrośnie 29.05.09, 16:01
      Jak znam Polakow, bedziemy mieli, i drozsza zywnosc i GMO.
    • rs_gazeta_forum Tu nam gen wyrośnie 29.05.09, 19:05
      Jak mawiał m.in. Einstein, jedno na tym świecie jest nieskończone - ludzka
      głupota (zapomniał o pazerności kleru). Ale na szczęście ludzie głupi wymierają
      w pierwszej kolejności. Stąd nie ma co walczyć w tej chwili o możliwość
      stosowania osiągnięć genetyki w Polsce - jak wymrą ludzie tak głupi, jak ci
      politycy straszący GMO i ci, co ich wybierają, nowe pokolenia nie będą
      kontynuować fobii przodków (nie z mądrości, tylko z obcego przykładu i rachunku
      ekonomicznego i ekologicznego ;)).

      Poważniej zaś mówiąc, ludziom, którzy nie rozumieją, jaki jest związek między
      genetyczną modyfikacją roślin a zdolnościami trawiennymi ich samych, trudno to
      wytłumaczyć. Musieliby zrozumieć takie pojęcia jak reakcje chemiczne, geny,
      chromosomy, białka, aminokwasy, tłuszcze, cukry, atomy, elektrony i protony na
      końcu - rzecz zdecydowanie za trudna dla jakichś 90% uczniów liceów, a co
      dopiero dla reszty.
      Natomiast można im przypomnieć scenę z "Konopielki" - gdzie brat niemal zabił
      brata przy naruszeniu tabu ścinania pszenicy kosą. Może to trafi do przekonania.
      • ragnah Re: Tu nam gen wyrośnie 29.05.09, 19:39
        Największą głupotą człowieka jest brnięcie w ślepy zaułek. Natura ze
        spokojem i powolutku zmienia i modyfikuje geny wszystkich żywych
        istot. I nagle przyłazi taki rs_gazeta_forum i zaczyna się wymądrzać.
        A to zmieszać kukurydzę z żabą. A to żyrafę z truskawką. A na końcu
        podda się eksperymentowi - bo On oczywiście wie, że będzie OK. Wie -
        bo kiedyś na lekcji fizyki zmieszał wodę z mąką. No i zmiesza siebie z
        sową. Bo to taki mądry ptak. A łun jezd mundry i do tego jak go
        zbudzić w nocy to krzyczy: precz z eklerem! Vivat Urban!:)))
        • rs_gazeta_forum Re: Tu nam gen wyrośnie 30.05.09, 00:13
          ragnah napisał:
          > Największą głupotą człowieka jest brnięcie w ślepy zaułek. Natura
          > ze spokojem i powolutku zmienia i modyfikuje geny wszystkich żywych
          > istot. I nagle przyłazi taki rs_gazeta_forum i zaczyna się
          > wymądrzać. ...

          Konia z rzędem temu, kto wskaże związek pierwszego zdania z resztą wypowiedzi...

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka