paw44
03.06.09, 13:21
Zastanawia mnie, ze przy dzisiejszej technice nie skonstulowali jeszcze
niezatapialnych czarnych skrzynek, ktore w momencie gdy samolot spada
odrywalyby sie od kadluba ( przynajmniej jedna z nich ) i ladowaly bezpiecznie
w oceanie albo na ziemi. Przeciez wiekszosc lotow odbywa sie nad "WODA" wiec
istnieje mozliwosc,ze czarne skrzynki pojda na dno razem z samolotem, jesli
zdarzy sie katastrofa.....no chyba ,ze wygodnie dla lini lotniczych i
producenta samolotu jest nie znalezienie czarnych skrzynek i tym samym jasnej
przyczyny wypadku - taka mala dygresja ze spiskowej teorii dziejow....