Dodaj do ulubionych

Czarne skrzynki lotu A447 namierzone

23.06.09, 08:04
a za kilka dni przestaną nadawać...
Obserwuj wątek
    • uburama Tak jak by nie mogli zamiast taniego 23.06.09, 08:15
      chińskiego paluszka za 2c z tesco wsadzić duracella. Wszędzie te oszczędności.
      • kaczynksi Gazeta.pl zupełnie schodzi na psy.Merytorycznie.Ku 23.06.09, 10:40
        pa błędów językowych, tytuły mają się nijak do treści, tak jak tutaj: w tytule -
        skrzynki namierzono, w treści - wcale nie. Ma to sens? Kogo wy do pracy
        przyjmujecie, maturzystów? Językowo fatalnie. No po prostu ścienna Gazetka.pl
        • poxipol1 Re: Gazeta.pl zupełnie schodzi na psy.Merytoryczn 23.06.09, 11:35
          mnie tez to irytuje, ale Gazeta chce jak najwiecej ludzi przyciagnac na portal,
          szczegolnie tych ktorzy czytaja wiadomosci przez rss, czyta sie krzykliwy tytul,
          wchodzi na portal zeby dowiedziec sie wiecej a tam jedna wielka reklama a w
          artykule stek bzdur i jezykowego niechlujstwa

          uwazam ze gazeta.pl nie rozni sie niczym w podejsciu do czytelnika od super
          expressu czy zycia na goraco

    • michalk76 Obecny przypadek pokazuje 23.06.09, 08:22
      że czarne skrzynki powinny nadawać sygnał dłużej niż tylko 30 dni. Z
      technicznego punktu widzenia to nie powinien być problem.
    • vandersexxx Re: Czarne skrzynki lotu A447 namierzone 23.06.09, 08:23
      "Czarne skrzynki są zaprogramowane na nadawanie 30 dni po katastrofie." Czytam
      tę bzdurę już któryś raz i po prostu nie mogę. 30 dni to trzyma bateria i nie
      jest to kwestią oprogramowania skrzynki.
      • test1410 Re: Czarne skrzynki lotu A447 namierzone 23.06.09, 08:41
        www.benthos.com/pdf/362drevk.pdf - w zależności od typu baterii (są takie
        co wytrzymują i 90 dni), dodatkowo po 30 (czy 90) dniach to urządzenie dalej
        nadaje tyle, że głośność jest o 3dB mniejsza (liniowo dwukrotnie mniejsza moc).
        • inquisition Jeśli faktycznie namierzyli skrzynki 23.06.09, 09:13
          tylko nie mogą do nich dotrzeć (duża głębokość), to nie ma problemu. Gorzej,
          jeśli nie określono ich przybliżonej lokalizacji a za parę dni moc sygnału się
          zmniejszy.
          • kybernetes Nie ma problemu!!!! 23.06.09, 10:51
            Czarne skrzynki mają zasilanie, które wystarczy na nadawanie 30 dni
            po katastrofie. Służby mają więc tydzień na wyciągnięcie urządzeń z
            dna oceanu.
            Mają tyle czsu ile będą chciały - wystarczy, że po odnalezieniu
            skrzynki(ek) umieszczą obok swój nadajnik i po problemie. Zresztą
            taka skrzynka wcale nie musi leżeć swobodnie na dnie może nadal
            tkwić w sporym fragmencie kadłuba i jak nie da się podnieść to
            trzeba będzie wycinać a to zajmie trochę czasu, nieprawdzaż?
      • rdabr Zboczenie informatyczne? 23.06.09, 10:37
        Słowo "zaprogramować" nie powstało wraz z powstaniem pierwszego komputera. To
        słowo ma również znaczenie nie związane z komputerami.
        • dzikowy Re: Zboczenie informatyczne? 23.06.09, 15:49
          Na przykład przy programowaniu pralki :)
          • tmkmk Re: Zboczenie informatyczne? 23.06.09, 21:26
            programowanie 'nieinformatyczne' to planowanie, ale do 'programowania' skrzynek
            to i tak nie pasuje
      • ideefiks no napławdę? 23.06.09, 10:51
        vandersexxx napisał:

        > "Czarne skrzynki są zaprogramowane na nadawanie 30 dni po
        > katastrofie." Czytam tę bzdurę już któryś raz i po prostu
        > nie mogę.

        Jeśli wkładasz do urządzenia baterię, która zapewni działanie tego
        urządzenia przez 30 dni, to inaczej programujesz to urządzenie żeby
        działało przez 30 dni, pławda?
    • meerkat1 Re: Czarne skrzynki lotu A447 namierzone 23.06.09, 08:43
      1. Airbus nie "runal do Atlantyku" , tylko rozpadl sie w powietrzu.

      2. "miniaturowy okret podwodny" to batyskaf
      (o.p. nie moze zejsc na glebokosc 5000m)

      3.Jak juz ktos zauwazyl, czas wysylania "pingu" determinuje stan
      baterii (na ktory wplyw nb. ma dookolna temperatura, uksztaltowanie
      dna, itp.)

      4. To ze "czarne skrzynki" sa koloru pomaranczowego to juz GW
      odpuszcze. :-)
      • aniorek Re: Czarne skrzynki lotu A447 namierzone 23.06.09, 08:58
        meerkat1 napisał:

        > 4. To ze "czarne skrzynki" sa koloru pomaranczowego to juz GW
        > odpuszcze. :-)

        Wszyscy wiedza, ze "czarne skrzynki" to ogolnie przyjeta potoczna nazwa urzadzenia flight recorder i chyba tez juz wszyscy wiedza, ze te skrzynki sa pomaranczowe. Nie ma sensu sie wymadrzac.
        • alatien Re: Czarne skrzynki lotu A447 namierzone 23.06.09, 10:18
          Czarne skrzynki na czarny dzien. Troche poezji nawet w lotnictwie sie
          znajdzie ;)
      • ereta Re: Czarne skrzynki lotu A447 namierzone 23.06.09, 13:47
        meerkat1 napisał:

        > 1. Airbus nie "runal do Atlantyku" , tylko rozpadl sie w powietrzu.
        >
        > 2. "miniaturowy okret podwodny" to batyskaf
        > (o.p. nie moze zejsc na glebokosc 5000m)
        >
        > 3.Jak juz ktos zauwazyl, czas wysylania "pingu" determinuje stan
        > baterii (na ktory wplyw nb. ma dookolna temperatura,
        uksztaltowanie
        > dna, itp.)
        >
        > 4. To ze "czarne skrzynki" sa koloru pomaranczowego to juz GW
        > odpuszcze. :-)
        ####################################
        Do Atlantyku runął Airbus ale już w "szczątkach"? Nie jest to pewne.
        To hipoteza, bo nie ma danych z samolotu. Nawet z łączności radiowej
        której w momencie katastrofy nie było poza enigmatycznymi
        automatycznymi sygnałami. Co do 2. "Miniaturowy okręt podwodny to
        nie batyskaf. Batyskaf działał na zupełnie innej zasadzie (miał
        pływak z benzyną lotniczą i nie porusza się w poziomie). Takim
        był "Trieste" Piccarda. Okrętami takimi (kapsułami) dysponuje tylko
        kilka państw (Rosja na statku "Kiełdysz", USA, Francja). Nieprawdą
        jest że wrak "Titanika" odkrył "Nautillus". Odkrył go Ballard na
        miniaturowym okręcie amerykańskim "Alvin". Nautillus działał dużo
        później dokonując kontrowersyjnego wydobywania "pamiątek"
        z "Titanika". Faktycznie można ustawić koło skrzynek nadajnik.
        Stosuje się to np w celu dokładnego ustawiania pozycji statku
        wspomagającego przy zanurzeniach głębokościowych.
    • jakeww Re: Czarne skrzynki lotu A447 namierzone 23.06.09, 08:47
      wy jesteście tacy negatywni - skrzynki już praktycznie sa w rękach
      ratownikow, wszystko przebiegło planowo, w ciagu 30 dni je
      znaleziono, a media marudziły ciagle że po 30 dniach przestaną
      wysylać sygnał a wy to podchwyciliście uh
      • crame Re: Czarne skrzynki lotu A447 namierzone 23.06.09, 12:00
        Mylisz sie, zadnych sygnalow nie uslyszano i nie odebrano. Ta wiadomosc dotrze
        do polskich mediow na 20 godzin.
    • crame Czarne skrzynki lotu A447 namierzone 23.06.09, 08:49
      Fahofcuf forumowo-lotniczych, pouczajacych pytam: dlaczego nie szukaja czarnej
      szkrzynki w oceanie?
      • ereta Re: Czarne skrzynki lotu A447 namierzone 23.06.09, 13:52
        crame napisał:

        > Fahofcuf forumowo-lotniczych, pouczajacych pytam: dlaczego nie
        szukaja czarnej
        > szkrzynki w oceanie?
        A gdzie wg Ciebie jej szukają? Trzeba było podać.
    • jakeww Re: Czarne skrzynki lotu A447 namierzone 23.06.09, 09:07
      monsterowi zwracam uwagę że je już zlokalizowano więc może spokojnie
      spać nie martwiąc się tym że za kilka dni przestana nadawać -
      ZLOKALIZOWANO
      • asdfhjkl Re: Czarne skrzynki lotu A447 namierzone 23.06.09, 09:53
        dokladnie.
        to ze przestanie nadawac sygnal to chyba zaden problem po tym jak ja
        zlokalizowano.
      • crame Re: Czarne skrzynki lotu A447 namierzone 23.06.09, 12:03
        Die französische Regierung hat einen Zeitungsbericht zurückgewiesen, wonach
        Schiffe Signale der Black Box von Air-France-Flug 447 empfangen haben.
        Französische Militärschiffe hätten Geräusche gehört, sie stammten aber nicht vom
        Stimmenrekorder oder dem Flugschreiber, sagte eine Mitarbeiterin von
        Verkehrsminister Jean-Louis Borloo.
        • tilatekila Re: Czarne skrzynki lotu A447 namierzone 23.06.09, 16:03
          ty crame jak juz cos wklejasz to przetlumacz z laski swojej. nie
          jest to elaborat zebys mial caly dzien na to strawic.
    • piotr228 Co to za język okropny???? 23.06.09, 09:09
      Cóż to za ohydny zwrot cyt. "na dzień dzisiejszy"?? Jakiegoś polonistę sobie
      zatrudnijcie w tej gazecie!!!
      • crame Re: Co to za język okropny???? 23.06.09, 09:40
        "Taka posiadaja wiedze"
      • quosoo Re: Co to za język okropny???? 23.06.09, 09:45
        > Cóż to za ohydny zwrot cyt. "na dzień dzisiejszy"?? Jakiegoś
        polonistę sobie
        > zatrudnijcie w tej gazecie!!!

        Czytając ze zrozumieniem dowiesz się, że cytowany przez ciebie
        fragment jest... cytatem. Osoba poprawiająca cytaty to cenzor nie
        polonista.

        A tak przy okazji nie ma takiego znaku interpunkcyjnego jak "??".

        Pozdrawiam
        • cree-is-me Cytar z France Presse ? ;))) 23.06.09, 09:59
          Już bez przesady, ktoś to przetłumaczył "po polskiemu" i nie warto
          nawet próbować usprawiedliwiać jego nieuctwa. No cóż, wystarczy
          prześledzić analizy wyników nauczania tudzież matur, by sobie
          odpowiedzieć na pytanie, dlaczego tak się dzieje. N.b. w RMF-ie oraz
          pogodynce TVP1 też z językiem polskim nietęgo, można usłyszeć np.
          zwrot "w drugiej części dnia"... ;P A odkąd to dzień ma
          jakieś "części"? Wystarczy powiedzieć po prostu: po południu.
          • drenlo Re: Cytar z France Presse ? ;))) 23.06.09, 10:13
            a co za roznica czy powiesz druga czesc dnia, czy popoludniu? przeciez oznacza
            to to samo, a wybor sformulowania jest przywilejem dziennikarza. chcesz zeby
            gazety uzywaly sformulowania po poludniu to zostan dziennikarzem i sam pisz teksty.

            nie wiem czy wiesz, ale nadgorliwosc jest gorsza od faszyzmu.
            • katia234 Re: Cytar z France Presse ? ;))) 23.06.09, 10:34
              wiesz,na pewno jest roznica miedzy 'popoludniu' a 'po poludniu':-)
            • goethek Re: Cytar z France Presse ? ;))) 23.06.09, 11:25
              "a co za roznica czy powiesz druga czesc dnia, czy popoludniu? przeciez oznacza
              > to to samo,"

              Wg. mnie druga część dnia to jest od 12:00 do 00:00 (23:59:59)
              Dzień to nie tylko wtedy kiedy jest jasno, bo cała doba określana jest mianem
              dnia. Np. drugi pracujący dzień kalendarzowego lata i chodzi tu o 23 czerwca, a
              nie 23czerwca do godziny (powiedzmy) 18ej...
              W dodatku na wieczór nie powiem , że to popołudnie, ew. że następuje po południu

              ale co ja się tutaj będę produkował... ;)

              Pozdrawiam serdecznie

              Ps. z tym faszyzmem to chyba nie do końca jest jak piszesz, ale rozumiem , że po
              prostu zastosowałeś(-aś) oklepanego i często powtarzanego zwrotu.
              • ereta Re: Cytar z France Presse ? ;))) 23.06.09, 14:08
                goethek napisał:

                > "a co za roznica czy powiesz druga czesc dnia, czy popoludniu?
                przeciez oznacza
                > > to to samo,"
                >
                > Wg. mnie druga część dnia to jest od 12:00 do 00:00 (23:59:59)
                > Dzień to nie tylko wtedy kiedy jest jasno, bo cała doba określana
                jest mianem
                > dnia. Np. drugi pracujący dzień kalendarzowego lata i chodzi tu o
                23 czerwca, a
                > nie 23czerwca do godziny (powiedzmy) 18ej...
                > W dodatku na wieczór nie powiem , że to popołudnie, ew. że
                następuje po południ
                > u
                >
                > ale co ja się tutaj będę produkował... ;)
                >
                > Pozdrawiam serdecznie
                >
                > Ps. z tym faszyzmem to chyba nie do końca jest jak piszesz, ale
                rozumiem , że p
                > o
                > prostu zastosowałeś(-aś) oklepanego i często powtarzanego zwrotu.
                Druga część dnia może nazywać się różnie w zależności od tego jak i
                na ile części się tą dobę podzieli, na: kwadranse godziny i inne
                jednostki, nieważne jakie.
          • ereta Re: Cytar z France Presse ? ;))) 23.06.09, 14:02
            cree-is-me napisał:

            > Już bez przesady, ktoś to przetłumaczył "po polskiemu" i nie warto
            > nawet próbować usprawiedliwiać jego nieuctwa. No cóż, wystarczy
            > prześledzić analizy wyników nauczania tudzież matur, by sobie
            > odpowiedzieć na pytanie, dlaczego tak się dzieje. N.b. w RMF-ie
            oraz
            > pogodynce TVP1 też z językiem polskim nietęgo, można usłyszeć np.
            > zwrot "w drugiej części dnia"... ;P A odkąd to dzień ma
            > jakieś "części"? Wystarczy powiedzieć po prostu: po południu.
            ########### Co do języka, coraz więcej znanych, wykształconych osób
            mówi: półtorej miliona ,półtorej roku itp. Popisują się też
            stwierdzeniami Jkby napisał, jakby zrobił itp. To w końcu napisał,
            zrobił czy nie,a może pozorował. Coraz większe niechlujstwo. A
            programy Profesorów Bralczyka, Miodka wywalili z telewizji
            nieudacznicy.
        • drenlo Re: Co to za język okropny???? 23.06.09, 10:07
          taa, nosil miodek razy kilka, poniesli i ...

          domorosli obroncy poprawnej polszczyzny ...
        • 1410_tenrok jak zwykle specjalisci od wszystkiego............. 23.06.09, 14:06
          ten ohydny zwrot, do którego pewne półgłówki pałają nienawiścią od lat, jest
          bardzo pragmatycznym określenie czasu! I ten polonistyczny bełkot jest bez sensu!
          1. na dzien dzisiejszy
          2. na dzien wczorajszy
          3. na dzien jutrzejszy
          jest to, jak najbardziej porządne określenia, a że komuś sie nie podoba - a kogo
          to obchodzi!
          Polonisci powoduje, że języki polski jest pod względem komunikacyjnym nie do
          zniesienia. Prostych rzeczy nie daje sie w nim wyrazić. Może by poloniści
          zajęliby się kasacją takich kwiatków, jak "rz", "ch", "ó". One są nikomu nie
          potrzebne, a ich archeologia mało kogo interesuje, oprócz specjalistów
          językoznawstwa.
      • rdabr Re: Co to za język okropny???? 23.06.09, 10:44
        Taki zwrot funkcjonuje w języku potocznym. Nie jest to określenie literackie ale
        wiadomości to nie jest literatura piękna. Nikt nie może zabronić dziennikarzom
        używania języka potocznego w wiadomościach.

        piotr228 napisał:

        > Cóż to za ohydny zwrot cyt. "na dzień dzisiejszy"?? Jakiegoś polonistę sobie
        > zatrudnijcie w tej gazecie!!!

      • ragnah Re: Co to za język okropny???? 23.06.09, 11:34
        "Na dzień dzisiejszy", "pozostałe alternatywy" - taka nowomowa
        półinteligentów z urzędów lub/i inżynierów ze żwirownio-betoniarni.
      • ereta Re: Co to za język okropny???? 23.06.09, 13:54
        piotr228 napisał:

        > Cóż to za ohydny zwrot cyt. "na dzień dzisiejszy"?? Jakiegoś
        polonistę sobie
        > zatrudnijcie w tej gazecie!!!
        Czepiasz się dupereli.
    • znafffca Czarne skrzynki lotu A447 namierzone 23.06.09, 09:47
      otóż jest to kwestia oprogramowania... całkowity czas nadawania przy pełnej mocy nadajnika jest nizszy niz 30dni... oprogramowanie czuwa nad płynnym obniżaniem mocy nadajnika w celu przedlużenia pracy baterii do max 30dni.
    • myslacyszaryczlowiek1 Pytanie do fachowców. 23.06.09, 10:17
      Czy te dane umieszczone w czarnej skrzynce nie można przesyłać w czasie
      rzeczywistym drogą radiową na ląd. W dobie telefonów satelitarnych nie wydaje to
      się problemem.
      • jaqbek2 Re: Pytanie do fachowców. 23.06.09, 10:29
        No właśnie. Dlaczego czarna skrzynka marnuje energię na wysyłanie komunikatu "tu
        jestem" (ping), zamiast zaraz po zderzeniu z ziemią lub wodą zacząć przesyłać
        drogą radiową całą swoją zawartość?
        • kachaduzba Re: Pytanie do fachowców. 23.06.09, 10:33
          Do sledztwa potrzebne sa informacje z calego lotu, a nie tylko od
          momentu zderzenia z ziemia.
          • myslacyszaryczlowiek1 Widzę że nie wszyscy zrozumieli 23.06.09, 10:47
            kachaduzba napisała:

            > Do sledztwa potrzebne sa informacje z calego lotu, a nie tylko od
            > momentu zderzenia z ziemia.
            A co za problem zapisywać te dane na lądzie.
            Widzę że nie wszyscy zrozumieli. Zamiast czarnej skrzynki, albo może oprócz
            czarnej skrzynki w samolocie umieszczamy nadajnik który te dane przesyła do
            jakiejś serwerowni, w tym samym czasie w którym są zapisywane te dane w czarnej
            skrzynce.
            • sylenth niech zapiszą w fabrykach sera 23.06.09, 10:57
              > te dane przesyła do jakiejś serwerowni
            • ereta Re: Widzę że nie wszyscy zrozumieli 23.06.09, 14:21
              myslacyszaryczlowiek1 napisał:

              > kachaduzba napisała:
              >
              > > Do sledztwa potrzebne sa informacje z calego lotu, a nie tylko od
              > > momentu zderzenia z ziemia.
              > A co za problem zapisywać te dane na lądzie.
              > Widzę że nie wszyscy zrozumieli. Zamiast czarnej skrzynki, albo
              może oprócz
              > czarnej skrzynki w samolocie umieszczamy nadajnik który te dane
              przesyła do
              > jakiejś serwerowni, w tym samym czasie w którym są zapisywane te
              dane w czarnej
              > skrzynce.
              ####################
              To może zamist pasażerów umieśćmy w samolocie całą aparaturę
              badawczą, rejestratoty i nadajniki?
            • kachaduzba Re: Widzę że nie wszyscy zrozumieli 23.06.09, 17:02
              Problem w tym, ze nie da sie bezprzerwy zapisywac danych o milionach
              samolotow dziennie.
          • ereta Re: Pytanie do fachowców. 23.06.09, 14:18
            ############## Czarna skrzynka przestaje rejestrować po zderzeniu
            nie ma co rejestrować i czym bo czujniki zostały
            zniszczone.###########
            kachaduzba napisała:

            > Do sledztwa potrzebne sa informacje z calego lotu, a nie tylko od
            > momentu zderzenia z ziemia.
            • kachaduzba Re: Pytanie do fachowców. 23.06.09, 17:43
              Oczywiscie, masz racje. Chodzilo mi wlasnie o to, ze potrzebne sa
              dane z lotu.
              ereta napisał:

              > ############## Czarna skrzynka przestaje rejestrować po zderzeniu
              > nie ma co rejestrować i czym bo czujniki zostały
              > zniszczone.###########
              > kachaduzba napisała:
              >
              > > Do sledztwa potrzebne sa informacje z calego lotu, a nie tylko od
              > > momentu zderzenia z ziemia.
        • meerkat1 Re: Pytanie do fachowców. 23.06.09, 11:01
          jaqbek2 napisał:

          > No właśnie. Dlaczego czarna skrzynka marnuje energię na wysyłanie
          komunikatu "t
          > u
          > jestem" (ping), zamiast zaraz po zderzeniu z ziemią lub wodą
          zacząć przesyłać
          > drogą radiową całą swoją zawartość?



          Jesli jest uszkodzona, co sie czesto zdarza, to moze nie byc w
          stanie nic przeslac. Odtwarzanie zapisu danych przez najlepszych
          ekspertow USTSB trwa nierzadko miesiacami, a i wtedy, mimo
          stosowania najbardziej wyrafinowanych technik i urzadzen nie zawsze
          konczy sie pelnym, czy nawet czesciowym sukcesem; tak jak nie zawsze
          nawet najlepsi specjalisci potrafia odzyskac dane z powaznie
          mechanicznie uszkodzonego czy nadpalonego HD.

          Flight recorders sa odporne na zniszczenie, ale nie niezniszczalne.
          Wszystko zalezy od przyspieszen i temperatur jakim zostana poddane.
        • ereta Re: Pytanie do fachowców. 23.06.09, 14:16
          jaqbek2 napisał:

          > No właśnie. Dlaczego czarna skrzynka marnuje energię na wysyłanie
          komunikatu "t
          > u
          > jestem" (ping), zamiast zaraz po zderzeniu z ziemią lub wodą
          zacząć przesyłać
          > drogą radiową całą swoją zawartość?
          ########### A wiesz ile energii potrzeba na przesłanie całej
          zawartości? I nikt nie zagwarantuje że te dane zostaną odebrane. A
          co później?
      • kachaduzba Re: Pytanie do fachowców. 23.06.09, 10:31
        Dobry pomysl.
        Tylko jak zaprogramowac te skrzynki, zeby przesylaly informacje tylko
        wtedy, kiedy sa potrzebne?
        Poza tym, nawet jesli jest to mozliwe, to pewnie wiaze sie z ogromnymi
        kosztami. A to sie nie kalkuluje - wydac tysiace, jesli nie miliony
        euro po to, zeby raz na dwadziescia lat znalezc zatopiona w oceanie
        skrzynke.
        • jaqbek2 Re: Pytanie do fachowców. 23.06.09, 11:48
          > Tylko jak zaprogramowac te skrzynki, zeby przesylaly informacje tylko
          > wtedy, kiedy sa potrzebne?

          Czujnik wstrząsu?
        • welcometopoland Już fachowcy z Airbusa zadbają aby skrzynka była z 23.06.09, 14:02
          ..zniszczona na maxa i aby nic z niej nie obniżyło ich kursu akcji :)

          2. Nadawanie real-time via satellite jest na dzień dzisiejszy NIEWYKONALNE gdyż
          w powietrzu codziennie jest od 2500-4500 maszyn i brak przepustowości. Pisało o
          tym parę tyg temu kilku fachowców

          3. Prace powinny raczej toczyć się w kierunku zrzucania danych ze skrzynki do
          satelity w MOMENCIE KATASTROFY. Koszty szukania skrzynki są chyba wyższe od
          wdrożenia systemu UPLOAD ?!?
          • absurdello Teoretycznie rejestrację mogły by przeprowadzać 23.06.09, 23:44
            inne maszyny znajdujące się w powietrzu w danej okolicy, czyli, że
            dany samolot rejestruje dane własne w jednej skrzynce a dane
            odbierane z otoczenia w drugiej. Ponieważ w powietrzu znajduje się
            dużo maszyn, to odebrane dane były by w wielu kopiach (w końcu nie
            wszystkie samoloty spadają jednocześnie) i łatwiej by było dane
            odtworzyć (dodatkowo mamy dane o ruchu lotniczym więc łatwo by było
            zlokalizować samoloty, które mogły przechwycić transmisje.
      • sylenth A jak skrzynka ma kupić doładowanie na dnie oceanu 23.06.09, 10:33
        ???
      • peppers01 Otoz nie mozna 23.06.09, 10:34
        1. Czrana skrzynka jest jedynie rejestratorem. Nie mozliwosci
        sterowania nia z zewnatrz. Umiesczony na niej zapis dnaych mozna
        odczytac jedynie bezposrednio

        2. Nawet gdyby istniala teoretyczna mozliwosc transferu danych z
        owych skryznek droga radiowa to nalezy pamietac, ze leza one okolo
        5000m pod lustrem wody. Nawet Ci co spali na wiekszosci lekcji z
        fizyki (tak jak ja) powinni wiedziec, ze taka masa wody skutecznie
        tlumi praktycznie wszelkie sygnaly radiowe. Wlasnie z tgeo powodu
        najnowoczesniejse okrety marynarki wojennej maja taki probelm z
        ustaleniem polozenia tych skrzynekj mimo, ze one wciaz nadaja sygnal
        z infotrmacja o swoim polozeniu.
        • myslacyszaryczlowiek1 Re: Otoz nie mozna 23.06.09, 10:49
          Popatrz wyżej na moją odpowiedż.
          • myslacyszaryczlowiek1 Inżynierowie do pracy 23.06.09, 10:56
            Podejrzewam że koszt takiego nadajnika będzie niższy niż tej czarnej skrzynki,
            która musi być odpowiednio zabezpieczona przed zniszczeniem, musi być niezawodna
            i jeszcze musi wysyłać jakieś sygnały radiowe.
            • ereta Re: Inżynierowie do pracy 23.06.09, 14:27
              myslacyszaryczlowiek1 napisał:

              > Podejrzewam że koszt takiego nadajnika będzie niższy niż tej
              czarnej skrzynki,
              > która musi być odpowiednio zabezpieczona przed zniszczeniem, musi
              być niezawodn
              > a
              > i jeszcze musi wysyłać jakieś sygnały radiowe.
              ##################### Wg Ciebie nadajnik nie musi być
              zabezpieczony? To jak przetrwa i wykona swoje zadanie?
          • node Re: Otoz nie mozna 23.06.09, 11:17
            Po pierwsze ilosc danych gromadzona przez czarna skrzynke jest duzo
            wieksza niz przepustowosc kanalow komunikacyjnych.

            Inne aspekty:
            - koszt komunikacji
            • absurdello Wcale nie trzeba przesyłać przez satelitę 23.06.09, 23:54
              wystarczy by samoloty latające w tej samej okolicy miały obowiązek
              rejestracji przesyłu z innych samolotów (i na wzajem). W momencie
              układania rozkładu lotów, następuje przydział kanałów transmisyjnych
              dla damolotów znajdujących się w tej samej okolicy i one na wzajem
              siebie rejestrują (po wylądowaniu dane są zrzucane do jakiegoś
              zespołu serwerów przechowujących niezależne zapisy z samolotów przez
              wymagany okres czasu. W przypadku katastrofy czy nawet zniszczenia
              danego FDR-a pozostaje kilka zapisów równoległych z innych jednostek.
              Jednocześnie nie potrzeba tylu kanałów co samolotów a tylko tyle ile
              lata w danym obszarze i nie potrzeba satelity. Reszta to kwestia
              organizacji przydziałów kanałów transmisyjnych i procedur
              rejestracji danych.
    • 2kbb Nie mają GPS aby oznaczyć położenie skrzynek ? 23.06.09, 11:12
      Jeżeli już namierzyli lokalizację skrzynek to przecież dno oceanu nie odjedzie
      na grzbiecie ryb głębinowych.
      Czarna skrzynka to nie przecież nie jest chorągiewka przyczepiona guzikami do
      samolotu tylko mocna konstrukcja umieszczona i dobrze przymocowana wewnątrz
      samolotu.
      Pytanie jest inne czy operatorzy są w stanie wymontować tą skrzynkę robotem na
      takiej głębokości czy potrzebne będzie wyciągnięcie całej części samolotu do
      której jest to zamontowane.
      • xyxyxyx Re: Nie mają GPS aby oznaczyć położenie skrzynek 23.06.09, 13:06
        Samolot to cienkie blachy aluminiowe i kompozyty. Wszystko odpowiednio ze sobą
        połączone aby się trzymało. Jak taką cienkościenną rurką uderzysz o powierzchnię
        wody - na kilku metrów wyhamujesz z dajmy na to 250 km/h do blisko zera. To
        zostaną Tobie jedynie małe kawałeczki, ważące relatywnie nie dużo, a z
        wyciągnięciem których nie będzie problemów.
      • ereta Re: Nie mają GPS aby oznaczyć położenie skrzynek 23.06.09, 14:30
        2kbb napisał:

        > Jeżeli już namierzyli lokalizację skrzynek to przecież dno oceanu
        nie odjedzie
        > na grzbiecie ryb głębinowych.
        > Czarna skrzynka to nie przecież nie jest chorągiewka przyczepiona
        guzikami do
        > samolotu tylko mocna konstrukcja umieszczona i dobrze przymocowana
        wewnątrz
        > samolotu.
        > Pytanie jest inne czy operatorzy są w stanie wymontować tą
        skrzynkę robotem na
        > takiej głębokości czy potrzebne będzie wyciągnięcie całej części
        samolotu do
        > której jest to zamontowane.
        #####Wcale mocno nie musi być przymocowana. Nie istnieję problem
        wymontowania.
    • carlos.lamela dobrze, ze to nie byl samolot Lotu 23.06.09, 11:17
      bo skad my bysmy wzieli batyskaf?
    • crame Czarne skrzynki lotu A447 namierzone 23.06.09, 11:58
      OBUDZCIE SIE, juz wszystkie swiatowe media przed kilkoma godzinami zdementowaly
      ta wiadomosc! Radio se wlaczcie!
    • grzes510 Konkretna informacja 23.06.09, 12:26
      Wyglada to tak, teraz o czasie ok. 12.30 czasu polskiego 23.06.09 na
      portalu gazeta.pl, podaje sie in.fo, ze "cos", zostalo znalezione, a
      znowu na czeskim portalu seznam.cz, czytamy /podaje linka -
      www.novinky.cz/zahranicni/evropa/171928-dalsi-falesna-stopa-v-
      atlantiku-signaly-nebyly-z-cernych-skrinek-airbusu.html /, ze to
      byly falszywe sygnaly, wiec widac z tego, ze informacje zmieniaja
      sie z godziny na godzine, czy tez, ze rozne media na calym swiecie
      wiecej czy bardziej roznia sie w szybkosci czy dokladnosci
      podawanych informacji.
      • welcometopoland Zaraz wyjdzie że usłyszeli wieloryba zamiast skrzy 23.06.09, 14:06
        ..skrzynki :)
    • borrka1 Czarne skrzynki lotu A447 namierzone 23.06.09, 12:56
      cośik mi się widzi że żabojady nie są zbytnio zainteresowani w odnalezieniu tej
      skrzynecki,przynajmniej sam Airbus,ponieważ wszystko wskazuje że latadło
      rozwaliło się w powietrzu samo bez pomocy.Konstruktorzy znają każdy słaby punkt
      i mogli już dawno dogadać się co bylo przyczyną,a upublicznienie tej informacji
      byłoby zabójcze dla firmy w całym.Stawiam na to że nie odnajdą.
    • magnat.olejowy po jakiemu to jest ??????????? 23.06.09, 13:00
      "wykryty sygnał należy do poszukiwanych skrzynek."
    • hal_gravity Ten lokalizator jest akustyczny ... 23.06.09, 14:58
      O ile mówimy o tym samym modelu to ten lokalizator działa emitując dźwięk ...

      www.janes.com/articles/Janes-Underwater-Security-Systems-and-Technology/ELP-362-United-States.html
      • absurdello O ile oczywiście nie urwało go przy uderzeniu 24.06.09, 00:01
        lub czy baterie w nim siedzące nie są "lekko" przeterminowane.

        Te urządzenia pingują zdaje się na ultradźwiękach o częstotliwości
        37.5 kHz

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka