Dodaj do ulubionych

Zbuntowani klienci znów atakują mBank

23.06.09, 10:27
Milutko, naprawdę milutko. Jeszcze nie mamy pozwów zbiorowych (kiedy w końcu
będą?), a konsumenci umieją się zjednoczyć i walczyć o swoje. Dwadzieścia parę
lat po upadku komunizmu mamy pierwsze przebłyski obywatelskiego społeczeństwa.
Obserwuj wątek
    • moze.tak.a.moze.nie Zbuntowani klienci znów atakują mBank 23.06.09, 10:27
      Niech ktoś ich w końcu przytuli! :) Życzę im jak najlepiej ale na precedens w
      postaci rezygnacji banku z pewnych zysków raczej bym nie liczył...
      • atomm trzeba czytac co sie podpisuje... 23.06.09, 10:35
        Osobiscie mam darmowe konto w mBanku (przenioslem ostatnio z coraz
        drozszego Pekao) i bardzo sobie chwale...
        Rozumiem ze bank zarabia na swojej dzialalnosci, ale to chyba
        slusznie ze ci co daja pieniadze zarabiaja, a ci co dostaja
        pieniadze placa...
        Nie tak jak w innych bankach co kaza ci placic za to ze trzymasz u
        nich swoje pieniadze...
        • junk92508 Jelonki nie rozumiały umów... 23.06.09, 11:17
          Jelonki nie rozumiały umów...

          A w wielu artykułach w prasie zwracano na to uwagę że warunki ustalani stóp są
          niejasne więc tam kredytów lepiej nie brać...

          też się zastanawiałem nad kredytem i z tego powodu nie wziąłem u nich ... i
          dobrze...
          • znajomy_jennifer_lopez Żenujący spektakl proletariatu który chyba 23.06.09, 19:36
            przypadkowo znalazł się w kapitaliżmie i próbuje zastraszyć rekina kapitalizmu czyli bank. Co następne? Blokada mPunktów? Pikiety i koktajle Mołotowa? A może palenie opon i jakieś czarne msze pod rezydencją prezesa BRE Banku? Śmiechu warte. Ludziki chyba nie dorośli do kapitalizmu. Nie takie numery banki robiły. Mogliby biadolić gdyby bank pod byle pretekstem wypowiadał im umowy i stawiał pod ścianą natychmiastowej spłaty kredytu.
            Tu umowa była, wszystko napisane, mogli też przejśc na zasady marża+Libor. Że drożej? Co zrobić, teraz kredyty frankowe drogie. Jutro zrobią protest w sprawie cen połaczeń telefonicznych?
            • noducks cala prawda 23.06.09, 21:03
              obudzili sie nie dlatego, ze im zle, tylko dlatego, ze tym innym, co
              wzieli kredy pozniej, jest lepiej. a nie moze w tym kraju tak byc, ze
              komus ma byc lepiej, tylko dlatego, ze byl bystrzejszy i nie zgodzil
              sie na niekorzystna umowe. jadac klasykiem: WIDZIALY GALY CO BRALY!!!.
              a mbank jest ok, darmowe konto, konto max z oprocentowaniem wyzszym niz
              w wiekszosci bankow na lokatach i bez zamrozenia kapitalu
              • killgore Re: cala prawda 24.06.09, 08:58
                noducks napisał:

                > obudzili sie nie dlatego, ze im zle, tylko dlatego, ze tym innym, co
                > wzieli kredy pozniej, jest lepiej. a nie moze w tym kraju tak byc, ze
                > komus ma byc lepiej, tylko dlatego, ze byl bystrzejszy i nie zgodzil
                > sie na niekorzystna umowe. jadac klasykiem: WIDZIALY GALY CO BRALY!!!.
                > a mbank jest ok, darmowe konto, konto max z oprocentowaniem wyzszym niz
                > w wiekszosci bankow na lokatach i bez zamrozenia kapitalu

                Takie "bystrzaki" jak Ty oczywiście nigdy nie są przez nikogo oszukiwane, tylko
                pozazdrościć... :)
              • killgore Re: cala prawda 24.06.09, 09:29
                noducks napisał:

                > obudzili sie nie dlatego, ze im zle, tylko dlatego, ze tym innym, co
                > wzieli kredy pozniej, jest lepiej. a nie moze w tym kraju tak byc, ze
                > komus ma byc lepiej, tylko dlatego, ze byl bystrzejszy i nie zgodzil
                > sie na niekorzystna umowe. jadac klasykiem: WIDZIALY GALY CO BRALY!!!.
                > a mbank jest ok, darmowe konto, konto max z oprocentowaniem wyzszym niz
                > w wiekszosci bankow na lokatach i bez zamrozenia kapitalu

                Hahahahaha:) Jakie to polskie, tak się cieszyć, że kogoś oszukali. Nie
                zastanawia Cię postawa tego "banku"? Wolą konflikt i bannery na ulicach, utratę
                zaufania niż dogadanie się z klientami.
              • radocha1 Re: cala prawda 24.06.09, 13:51
                Bannery mówią, że klienci STRACILI ZAUFANIE. Nie, żebyli sprytni czy
                niesprytni, zostali oszukani czy też zgodnie z ze sprytną umową to
                było - tylko, że stracili zaufanie.
                Mają prawo to komunikować - a nawet podawać liczbę tych którzy
                stracili zaufanie - nie wziąli jej z sufitu.
                Widocznie mieli zaufanie do banku - że nie będzie stosował kruczków
                zapisanych drobnum drukiem.
                Ciekawe jak teraz bank udowodni, że to kłamswo - i że onie źle
                oceniają swoje odczucia i jednak bankowi dalej ufają....
                Albo że dużo mniej nieufnych niż 20 tyś. - zrobią anonimową ankietę
                wśród wszystkich klientów banku????
                Chyba, że wynajmą łysych z bejzbolami....
        • bleys2000 ... 23.06.09, 11:48
          Oczywiscie ze bank ma prawo zarabiac na udzielonych kredytach, ale jesli z dnia
          na dzien podnosi marze czterokrotnie, to chyba jest to nieco denerwujace?
          Trzymam kciuki!
        • 3cik <-=-=-=-----=-=---- 23.06.09, 20:03
          Mowa o kredytach a nie o kontach. Czytaj co komentujesz.
      • luni8 Re: Zbuntowani klienci znów atakują mBank 23.06.09, 17:36
        Precendens zawsze może polegać między pewnymi zyskami teraz, a możliwymi zyskami później.
        W tym wypadku bank musi sie zastanowić co jest lepsze, pewny zarobek+strata klientów czy spróbować ugody.
      • grabma Re: Zbuntowani klienci znów atakują mBank 24.06.09, 08:29

        Tendencyjny tytuł. Dlaczego tytuł tego artykułu nie brzmi "klienci znów atakują
        zbuntowany mBank"? albo jeszcze dokładniej "Klienci znów atakują złodziejski mBank"?
        Do autorów: umowę kredytowa na starych warunkach z Multibankiem zawarłem 16
        października 2006r. - dlaczego podajecie informację, że warunki te obowiązywały
        do końca września?
    • mark234 Zbuntowani klienci znów atakują mBank 23.06.09, 10:27
      I tak mBank ma najlepszą ofertę jeżeli chodzi o konto osobiste.
      • jwojnar Oferta oszusta nigdy nie jest najlepsza, 23.06.09, 10:47
        bo nigdy nie wiadomo, o czym oszust "zapomniał" powiedzieć.
        • ggrdl Sam jesteś oszustem 23.06.09, 23:38
          Bo sugerujesz, że bank o czymś zapomniał powiedzieć - a to kłamstwo. Kłamstwo!
          Wszystkie zasady były zapisane w umowie. Umowy należy czytać, a jak się nie
          rozumie to do szkoły po naukę.
          • killgore Re: Sam jesteś oszustem 24.06.09, 09:03
            ggrdl napisał:

            > Bo sugerujesz, że bank o czymś zapomniał powiedzieć - a to kłamstwo. Kłamstwo!
            > Wszystkie zasady były zapisane w umowie. Umowy należy czytać, a jak się nie
            > rozumie to do szkoły po naukę

            Nie emocjonuj się tak, bo Ci coś pęknie. Poczekaj cierpliwie, Ciebie też
            oszukają:) Ktoś kto zmienia warunki umów, podnosi ceny i kłamie jest oczywiście
            wiarygodnym partnerem:) Zastanów się czy uczciwi "bankierzy" starają się naginać
            warunki umów dla krótkoterminowych zysków. A za kilka lat mZłodziej zostanie
            tylko złym wspomnieniem...
            • ziggyskydive uczciwy bankier to oksymoron... 24.06.09, 10:46
              kwestia, zeby sie nie dac okradac bardziej, niz moze cie okrasc inny zlodziej
      • mara571 naprawde? 23.06.09, 10:53
        spytaj wspolmazlonkow i dzieci osob, ktore zmarly.
        W innych bankach mozna z konta odzyskac cos na koszty pogrzebu.
        W mbanku dostaniesz pieniadze z powrotem po kilku miesiacach po dostarczeniu
        decyzji sadowj o podziale spadku. Konto jest w tym czasie zamrozone,
        oprocentowanie 0% i potraca jeszcze sporo za likwidacje konta.
        • flyhalf Re: naprawde? 23.06.09, 14:05
          > W innych bankach mozna z konta odzyskac cos na koszty pogrzebu.

          W mb też, jak znasz hasło konta nieboszczyka albo jesteś
          współwłaścicielem. BTW nie wyobrażam
          sobie inaczej w tych innych bankach bo
          jak można dysponować
          majątkiem przed decyzją o podziale spadku?
          • mara571 PKO BP wyplacilo 23.06.09, 15:00
            dokladnie przed rokiem 2000 zl zonie z zamknietego konta.
            Bratowa stracila mnostwo pieniedzy na same telefony na hotline do mbanku
            usilujac sie czegokolwiek dowiedziec. Nawet wyciagow z konta po przeslaniu
            wyroku nie chcieli jej dac.
            • tricolour I bardzo dobrze... 23.06.09, 16:41
              ... tak właśnie powinno być: skoro właściciel konta nikogo nie upoważnił za
              życia do współdecydowania, to także po śmierci jego wola ma znaczenie.
              • mara571 rozumiem, ze ty oczywiscie juz zadbales 23.06.09, 17:28
                o pelnomocnictwa na wypadek smierci..
                I jeszcze jedno ci powiem: nie zawsze sie ta postawa bankow oplaca.
                W klasie mojego syna byla dziewczyna,ktora stracila rodzicow a katastrofie
                Concorde. Bank prowadzil konta rodziny od ponad 100 lat i wiedzial co
                odziedziczy jedynaczka, a bylo to pare milionow DM. Mimo to nawet jej nie dal
                kredytu, bo w koncu byla tylko uczennica (klasa maturalna). Troche to trwalo, bo
                na poczatek rodzice uznawani byli za zaginionych. Dziewczynie pomogla dalsza
                rodzina, nauczyciele i koledzy.
                Jak odzyskala wladze nad majatkiem rodzinnym, to jej pierwsza decyzja bylo
                zlikwidowanie wszystkich powiazan z owym bankiem. Nie masz pojecia jak ja wtedy
                wielcy prezesi probowali przekonac, zeby tego nie robila...
                • tricolour Znów bank postąpił prawidłowo... 23.06.09, 19:13
                  ... bo dzieciom nie daje się kredytów nawet gdy na koncie rodziców leżą miliony.
                  Dzieci nie mają prawa do otrzymania kredytów do czasu wejścia w dorosłość.

                  Jeśli ta dziewczyna, o której piszesz, rzeczywiście zrezygnowała ze 100-letniej
                  historii rodzinnego rachunku, to głupia jest jak but: powinna dziękować bankowi,
                  że dbał o interesy jej nieżyjących rodziców i przekazał majątek zgodnie z prawem.
                  • prezes_pan Re: Znów bank postąpił prawidłowo... 24.06.09, 12:48
                    tricolour napisał:

                    > Jeśli ta dziewczyna, o której piszesz, rzeczywiście zrezygnowała
                    > ze 100-letniej historii rodzinnego rachunku, to głupia jest jak
                    > but: powinna dziękować bankowi,że dbał o interesy jej nieżyjących
                    > rodziców i przekazał majątek zgodnie z prawem.

                    Ty to na poważnie piszesz? Miała dziękować za to, że bank zastosował
                    się do powszechnie obowiązujących przepisów prawa??? Chyba jesteś na
                    głebokim kacu człowieku
                • agata789 Re: rozumiem, ze ty oczywiscie juz zadbales 23.06.09, 20:30
                  mara571 napisała:

                  > o pelnomocnictwa na wypadek smierci..

                  To chyba normalne, że jak się zakłada konto i zamierza się na nim
                  przechowywac jakieś pieniądze, to robi się dyspozycje na wypadek
                  śmierci, ewentualnie upoważnia drugą osobę do wypłacania pieniędzy.
                  W innym przypadku w grę wchodzi postępowanie spadkowe i nie sądzę,
                  żeby jakikolwiek bank miał inne przepisy w tym zakresie.

                  Cała ta nagonka przeciwko mBankowi brzydko mi pachnie działaniami
                  konkurencji. Owszem, można zniechęcać ludzi do brania kredytu w tej
                  instytucji po tym, jak się zachowała, ale to, co się dzieje, to
                  frontalny atak z każdej strony. Tymczasem dla osób, które kredytów
                  nie biorą, to naprawdę jest jeden z nielicznych banków, które nie
                  kradną. Kilka miesięcy temu szukałam równie dobrego i nie znalazłam.
                  Pytałam też na forach, ale nie doczekałam się odpowiedzi.
          • luni8 Re: naprawde? 23.06.09, 17:40
            > jak można dysponować
            > majątkiem przed decyzją o podziale spadku?

            Odzyskać nie odzyskać.
            Rozumiem że przed decyzją o spadku można nie mieć dostępu do pieniędzy ale zamrożenie konta czyli brak odsetek to już przesada.
            • tricolour Na czym polega zamrożenie? 23.06.09, 19:20
              Czy to jest to samo, co zablokowanie konta?

              Jeżeli zmarł właściciel, to do czasu decyzji sądu NIE WIADOMO co zrobić z
              pieniędzmi, które nie mają właściciela w sensie prawnego dysponenta więc konto
              jest blokowane, by NIKT nie naruszył zgromadzonych tam środków.

              Brak odsetek to przesada? A brak karnych odsetek za debet na koncie zmarłej
              osoby, to też przesada? Moralność Kalego...
      • agata789 Re: Zbuntowani klienci znów atakują mBank 23.06.09, 10:58
        Też tak uważam. Jeżeli chodzi o bieżącą obsługę konta osobistego i
        firmowego, to mBank jest nadal najwygodniejszy i najtańszy, nawet
        jeśli kiedyś (przed przejęciem przez Niemców) było lepiej. Lepszego
        banku nie znalazłam, choć szukałam. Sprawa kredyciarzy jest
        dwuznaczna - bank zachował się trochę nieładnie, ale zgodnie z
        prawem, a poza tym widziały gały, co brały. Nie zdziwię się, jeśli
        wyjdzie na jaw, że ta cała akcja jest finansowana przez konkurencję.
        • bleys2000 Re: Zbuntowani klienci znów atakują mBank 23.06.09, 11:56
          Nie wiem czy do konca legalnie, bo mbank i multibank tworzac wzor umowy
          zignorowaly 'Pismo Generalnego Inspektora Nadzoru Bankowego dotyczące warunków
          zmiany stopy procentowej kredytu w umowie kredytowej z dnia 30 listopada 2005'
          Jesli sie przeczyta to pismo to jest tam napisane jakie warunki powinny byc
          spelnione, aby umowa nie naruszala prawa. BRE ma to w nosie i czuje sie bezkarny.
          • hegemon72 Re: Zbuntowani klienci znów atakują mBank 23.06.09, 14:16
            jesli jakikolwiek punkt umowy narusza prawo to skutkuje to nie waznoscia tego punktu

            z czego wnioskuje ze upraszczasz sprawe i tkwisz w błędzie
            • bleys2000 Re: Zbuntowani klienci znów atakują mBank 23.06.09, 14:59
              Dokladnie. I o tym ma zdecydowac sad. Jesli sad potwierdzi, ze BRE zlamalo prawo
              w tym punkcie, to nie mialo tez prawa podwyzszac marży powolujac sie na ten
              punkt, bedzie wiec musial oddac kase z karnymi odsetkami. Ale to wariant bardzo
              optymistyczny.
              Na razie BRE rznie glupa, co miesiac bierze dodatkowo setki tysiecy zlotych, a
              jego armia prawnikow pewnie bedzie sie odwolywac dwadziescia razy, wiec ludzie
              doczekaja kasy na emeryturze.
              • p.p.b Re: Zbuntowani klienci znów atakują mBank 23.06.09, 23:05
                > Na razie BRE rznie glupa, co miesiac bierze dodatkowo setki tysiecy zlotych, a
                > jego armia prawnikow pewnie bedzie sie odwolywac dwadziescia razy, wiec ludzie
                > doczekaja kasy na emeryturze.

                Na szczęście będzie troszkę inaczej - sporne zapisy w umowach, o ile zostaną
                przez SOKiK uznane za klauzule niedozwolone (a na to się zanosi), staną się
                nieważne z mocy prawa. I ich obowiązywanie zostanie automatycznie anulowane.
                Bank zostanie zobligowany do zwrotu niesłusznie pobranych (bo w zawyżonej
                wysokości wynikającej z interpretacji nieobowiązujących zapisów umowy) odsetek -
                i to za parędziesiąt miesięcy.
        • megasceptyk Re: Zbuntowani klienci znów atakują mBank 23.06.09, 12:01
          Nordea ma ofertę jakby intereasującą
          ale jeszcze nie przeniknąłem jej szczegółowo.
          Chodzi o zwykły rachunek rozliczeniowy.
          Ma ktoś może jakieś wnioski do podzielenia się?
          • agata789 Re: Zbuntowani klienci znów atakują mBank 23.06.09, 20:23
            Gdy sprawdzałam Nordeę kilka miesięcy temu, mieli rachunek bieżący
            (prywatny) za 9 PLN miesięcznie. Dla mnie odpada. MBank ma 0.
            • megasceptyk Re: Zbuntowani klienci znów atakują mBank 25.06.09, 14:35
              No przecież piszę, że Nordea ma interesującą ofertę
              czyli 0 pln
              dlatego pytam, czy nie ma gdzieś ukrytych kosztów.
              Sam mam w mbanku i jako konto do przelewania i zakupów
              bardzo mi odpowiada.
        • kociogon A na zdrowie im! 23.06.09, 14:11
          > Nie zdziwię się, jeśli wyjdzie na jaw,
          > że ta cała akcja jest finansowana przez konkurencję.

          Po pierwsze, wymagałoby to zmowy większej liczby banków. Pojedynczy bank nie miałby gwarancji że odstraszeni klienci przejdą akurat do nich.
          Po drugie, nawet jeśli tak jest, to co z tego? Jako konsument chętnie się dowiem, kto stosuje niekorzystne zapisy w umowach żeby potem eksploatować jeleni. I nie obchodzi mnie, czy tę wiedzę sponsoruje mi konkurencja banku, rzeczywiście rozżaleni konsumenci, czy może kosmici.
          • kink4 Re: A na zdrowie im! 23.06.09, 14:46
            nie masz racji, po polsku jest kogoś zniszczyć dla samego zniszczenia. Jeżeli
            było coś niezgodnego z prawem, to OK! Trzeba walczyć. Ja mam konto i kredyt (już
            prawie 5 lat) w mBanku i jestem bardzo zadowolony, co nie znaczy, że ktoś inny
            może mieć inne doświadczenia.
        • killgore Re: Zbuntowani klienci znów atakują mBank 24.06.09, 09:39
          agata789 napisała:

          > Też tak uważam. Jeżeli chodzi o bieżącą obsługę konta osobistego i
          > firmowego, to mBank jest nadal najwygodniejszy i najtańszy, nawet
          > jeśli kiedyś (przed przejęciem przez Niemców) było lepiej. Lepszego
          > banku nie znalazłam, choć szukałam. Sprawa kredyciarzy jest
          > dwuznaczna - bank zachował się trochę nieładnie, ale zgodnie z
          > prawem, a poza tym widziały gały, co brały. Nie zdziwię się, jeśli
          > wyjdzie na jaw, że ta cała akcja jest finansowana przez konkurencję.

          Szanowna agato789. Jesteś typową przedstawicielką yntelygnetów krytykujących
          oszukanych klientów - piszesz "bank zachował się trochę nieładnie, ale zgodnie z
          > prawem, a poza tym widziały gały, co brały". To czy to było zgodne z prawem,
          to dopiero rozstrzygną sądy. Wcześniej piszesz "nawet
          jeśli kiedyś (przed przejęciem przez Niemców) było lepiej" . Otóż Commerzbank
          miał 50% w chwili powstania mBanku, a w 2003 roku zwiększył udziały do 72,16%.
          Kiedy to dokładnie było lepiej przed przejęciem przez Niemców?

          Niestety niektórzy mKlienci wolą się zachowywać jak pożyteczni idioci, zamiast
          zastanowić się na spokojnie, czy ich też nie może czasem mZłodziej próbować
          oszukać...
          • agata789 Re: Zbuntowani klienci znów atakują mBank 24.06.09, 12:17
            Wcześniej piszesz "nawet
            > jeśli kiedyś (przed przejęciem przez Niemców) było lepiej" . Otóż
            Commerzbank
            > miał 50% w chwili powstania mBanku, a w 2003 roku zwiększył
            udziały do 72,16%.
            > Kiedy to dokładnie było lepiej przed przejęciem przez Niemców?

            Tak, proces "psucia" mBanku zaczął się po przejęciu przez
            Commerzbank, czyli Niemców, 70% udziałów, o których piszesz, a
            punktem kulminacyjnym było zwolnienie znakomitego menedżera
            Lachowskiego i zatrudnienie niejakiego Grendowicza, który zachowuje
            się, jakby dążył do zupełnie innych celów niż rozwój firmy.
            Najwięcej mogą opowiedzieć o tym pracownicy mBanku.

            A tak poza tym, to znów nikt nie udzielił mi odpowiedzi na pytanie,
            który bank oferuje równie dobre warunki komuś, kto ma konto prywatne
            i firmowe oraz nie bierze żadnych kredytów.
      • znam-sie Re: Zbuntowani klienci znów atakują mBank 23.06.09, 12:19
        NAJLEPSZA OFERTE MA TOYOTA BANK A NIE JAKIS GLUPI MBANK DLA DEBILI
        • hugow toyotabank Re: Zbuntowani klienci znów atakują 23.06.09, 23:42
          Nie potwierdzam. Właśnie w toyotabank zamknalem konto
          za droga karta do bankomatu, za malo bezplatnych bankomatow,
          durnowaty token, bez ktorego nawet nie da sie zalogowac przez
          internet aby zrobic zdefiniowany przelew - szkoda nerwow
          Najlepsze 3 konta:
          - mBank ekonto
          - inteligo
          - bzwbk allegro
          Bardzo ciesze sie z tej akcji przeciwko mBankowi - bo moze zacznie
          sie jeszcze bardziej starac i poprawi swoja i tak najlepsza oferte.
          Zreszta sam sie prosil - bo zaczal z bankozaurami - wiec bankozaury
          kontratakuja
    • ishootthesheriff Zbuntowani klienci znów atakują mBank 23.06.09, 10:42
      Zbuntowani czytelnicy Gazety proszą o używanie opcji spell check.
      • przekolo masz o sobie zbyt wysokie mniemanie 23.06.09, 12:14
        Większosć userów tego portalu ma znacznie niższe horyzonty myślowe
        niż Ci się wydaje. Typowy gość portalu Gazeta.pl czyta tutaj o
        dodzie, nowym telefonie nokii, czy jakieś pikantne historie o
        homoseksualistach. Tacy ludzie na prawdę nie zwracają uwagi na
        przecinki, ortografię itp. Portal nie publikuje czegoś co nie cieszy
        się czytalnością/oglądalnością wśród klientów, więc to co jest -
        jest rzeczywiście oglądane. Trudno z'resztą żeby czytane było <to
        czego nie ma>. Zatem jeśli Cię to razi, to jesteś pewnie jednym z
        nielicznych - i proponuje nie zaglać tu więcej - masz szansę nie dać
        się zindoktrynwoać i przemielić na bezmózgowca karmiącego się papką
        a'la "kolorowe gazety dziewczęce".
        • peter_hoffman typowo polskie i nieprofesjonalne 23.06.09, 12:19
          Jak już się biorą za reklamę, to chociaz mogliby ją jakoś sensownie
          przygotować, a nie wypuszczają na miasto takie "badziewie", na które
          się nawet nie chce okiem rzucić. Totalna amatorszczyzna i to w złym
          guście. Nie wiem do kogo chcą mówić w ten sposób - chyba sami do
          siebie. A jeśli tak, to drogo ich ta "rozmowa" będzie kosztowała.
        • pancwynar Re: masz o sobie zbyt wysokie mniemanie 23.06.09, 22:05
          [...] Tacy ludzie na prawdę nie zwracają uwagi na
          przecinki, ortografię itp.

          naprawdę? (czyt. jesteś tego pewien?)
      • topasy Re: Zbuntowani klienci znów atakują mBank 24.06.09, 10:10
        ishootthesheriff napisał:

        > Zbuntowani czytelnicy Gazety proszą o używanie opcji spell check.


        i słownika terminów nośników reklamowych
    • cromio 20 000 osób straciło rozum na własne życzenie. 23.06.09, 10:58
      Kto kazał im podpisywać takie umowy ? Dlaczego 200 000 innych osób w tym samym
      czasie brało kredyty i nie wpieprzyło się na taka minę ? Dlaczego ludzie stale
      muszą mieć pretensje do kogoś zewnętrznego a nie do siebie samego ?
      • mistyk Re: 20 000 osób straciło rozum na własne życzenie 23.06.09, 11:54
        cromio napisał:

        > Kto kazał im podpisywać takie umowy ?

        Dokładnie. Widzieli co podpisują.
        Poza tym, kto im broni przenieść kredyt hipoteczny do innego banku?
        Narzekanie.... narzekanie....
        • bleys2000 Re: 20 000 osób straciło rozum na własne życzenie 23.06.09, 12:03
          A po co przenosic przed wyrokiem sadu? Jesli sad stwierdzi ze zapis jest
          niezgodny z prawem, to klienci beda mogli wnioskowac o przywrocenie poprzednich
          warunkow plus zwrot nienaleznych oplat + karne odsetki.
        • entropia Re: 20 000 osób straciło rozum na własne życzenie 23.06.09, 12:20
          > > Kto kazał im podpisywać takie umowy ?
          >
          > Dokładnie. Widzieli co podpisują.
          > Poza tym, kto im broni przenieść kredyt hipoteczny do innego banku?
          > Narzekanie.... narzekanie....
          Jak ja lubię ludzi, którzy działają wbrew własnym interesom.
          Owszem, umowy trzeba czytać i trzeba być świadomym ich treści. Ja sam nie zdecydowałem się na BRE, właśnie ze względu na ten zapis (wybrałem BPH, a teraz wożę się z najgorszym bankiem na świecie - Pekao). Mimo to, rozumiem tych ludzi. Bo:
          1. Sprzedawcy kredytu zapewniali, że ten kredyt będzie działał tak samo jak te przywiązane do Liboru i Wiboru. Wiem - bo sam odbyłem taką rozmowę ze sprzedawcą.
          2. Nie każdy może przebierać w bankach - czasami ma się do dyspozycji tylko jeden czy dwa które chcą Ci udzielić kredytu i trzeba wybrać mniejsze zło. To nie jest konto osobiste, które każdy 'komentator' na forum może zmieniać raz na 2 miesiące (jak ma stałe dochody i mało czasu to raz na 6, bo to zajmuje troche czasu). Owszem, można kredytu nie brać, ale nie każdemu tata kupi mieszkanie.
          3. Bank jest (był?) uważany za instytucję zaufania publicznego, więc można było zakładać, że na takie wałki sobie nie pozwoli.
          4. Duża instytucja ma zawsze przewagę w sporze z osobą fizyczną. Prawo powinno dbać o to, żeby mieściło się to w granicach normy.
          5. To nie jest tylko problem BRE. Z tego co czytałem równie radosne umowy miał Santander.

          Dlatego nie bardzo rozumiem, dlaczego niektórzy mistycy tak bronią instytucji ewidentnie postępującej nieetycznie. Zgaduję, że sami nie spodziewają się w najbliższym czasie znaleźć się w sytuacji frustracji z powodu nieuczciwie działającego 'partnera'. Ciekawe czemu? Oprócz batonów wszystko kupują rodzice?

          • kaaarooll Re: 20 000 osób straciło rozum na własne życzenie 23.06.09, 12:30
            > Dlatego nie bardzo rozumiem, dlaczego niektórzy mistycy tak bronią instytucji
            ewidentnie postępującej nieetycznie.

            Bo to "polaczki", ktore zawsze musza byc madrzejsze od innych.
    • piekny_romanek ale jaja buaahahaaa 23.06.09, 11:16
      hahaah i dobrze tak hitlerkom - trzymac sie od tych cwaniaczkow z daleka. Nawet kijem tego g* nie tykac.
      Mialem kiedys konto w tym syfiatym nibymBanku - nic sie nie dalo zalatwic. Jakies dziwne oplaty i prowizje z d* wziete naliczane nie wiadomo kiedy. Nawet z zamknieciem konta byly problemy heheh a te mkioski sa dla jaj - nic tam sie nie zalatwi!!
      • uookasz Re: ale jaja buaahahaaa 23.06.09, 11:53
        piekny_romanek napisał:

        > hahaah i dobrze tak hitlerkom - trzymac sie od tych cwaniaczkow z daleka. Nawet
        > kijem tego g* nie tykac.
        > Mialem kiedys konto w tym syfiatym nibymBanku - nic sie nie dalo zalatwic. Jaki
        > es dziwne oplaty i prowizje z d* wziete naliczane nie wiadomo kiedy. Nawet z za
        > mknieciem konta byly problemy heheh a te mkioski sa dla jaj - nic tam sie nie z
        > alatwi!!

        kolejny co wini bank bo nie umie sie niczym obsłuzyc... do nauki!
    • g.r.a.f.z.e.r.o Zbuntowani klienci znów atakują mBank 23.06.09, 11:58
      W sumie ta akcja dokładnie opisuje to co się stało.
      Klienci Mbanku brali kredyty z odsetkami ustalanymi przez prezesa(czy zarząd,
      żadna różnica), ponieważ UFALI że mbank będzie dbał o swoich klientów. To nie
      była decyzja oparta na wyliczeniu tylko na zaufaniu, na które wcześniej mbank
      faktycznie zapracował(w początkach bankowości internetowej w polsce był
      absolutnie najlepszy).
      No, ale klienci się na tym zaufaniu przejechali, a mbank na nich zarabia,
      jednocześnie bardzo szybko tracąc swoją przewagę nad konkurencją - reszta
      klientów momentalnie straciła zaufanie do tego banku.
    • zbawieni Zbuntowani klienci znów atakują mBank 23.06.09, 12:04
      Taka akcja robi wrażenie. Miło widzeć, że oddolna inicjatywa
      obywatelska jest w stanie zrobić bankowi tyle czarnego PRu. Życzę
      powodzenia w walce. Mam nadzieję, że to wszystko nie jest po cichu
      finansowane przez usłużną konkurencję:)

      konto.blox.pl
    • maniek_ok Re: Zbuntowani klienci znów atakują mBank 23.06.09, 12:10
      Problem w tym ze nikogo, doslownie nikogo, ta akcja juz nie rusza. Wiekszosc
      ludzi ma w nosie bzdety na jakichs reklamach, a ta mniejszosc co wie o co chodzi
      - ma juz dosyc sluchania wiecznych jekow graczy walutowych i odbiera to z
      zerowym odzewem.
      Wg mnie - moga se skoczyc, bank nie tylko nie odczuwa ich bajdurzen ale i olewa
      je cieplym moczem.
      • turtle3 Re: Zbuntowani klienci znów atakują mBank 23.06.09, 12:22
        Serdecznie pozdrawiam pracowników działu PR BRE Banku aktywnych na
        tym forum :-).
    • kaner Re: Zbuntowani klienci znów atakują mBank 23.06.09, 12:22
      sami siebie nabili w mBank.
      • kaner Re: Zbuntowani klienci znów atakują mBank 23.06.09, 12:24
        a tak apropo klientow mbanku
        jak tam klienci PKO co maja kredyt hipoteczny
        a aktualnym zadluzeniem wiekszym od poczatkowego
        po 10 latach splaty?
    • icu2 Liczą się efekty i działania na KupFranki.pl 23.06.09, 12:33
      Polecam merytoryczne działania w ramach inicjatywy
      KupFranki.pl
      Dzięki podjętym działniom Polbank wycofał się z 1000 podpisanych
      aneksow do umówk kredytowych które były niekorzystne dla nas
      kredytobiorców.
    • alebiba Zbuntowani klienci znów atakują mBank 23.06.09, 13:04
      No tak, najłatwiej stwierdzić, że ci wszyscy wystawieni przez mBank
      ludzie to głupole i debile, co nie czytają lub nie rozumieją
      podpisywanych umów. Przy okazji, ktoś kto tak twierdzi jakby
      niechcący podkreśla, że sam jest mądry bo potrafi zrozumieć zapisy
      umowy. Otóż moim zdaniem to nie tak. Kto z was - mądrali - kupując
      coca-colę czyta jej skład przed wypiciem? Nikt. A jakbyście się
      czuli, gdyby pewnego dnia zamiast ulubionego napoju w butelce
      znalazła się gnojówka? Pewnie podniósł by się lament: "zostaliśmy
      oszukani!!! miała być coca-cola, a jest gnojówka!!!" A wtedy ktoś
      przytomny zwróci wam uwagę, że na etykiecie stoi jak wół skład: 100%
      gnojówki. Przyznaję, że przykład dość nieprawdopodobny, a jednak
      możliwy, gdyby w coca-coli zatrudnił się w marketingu jakiś palant,
      który zwietrzy szybkie i duże pieniądze. Nie wykluczone, że w mBanku
      taki palant się właśnie zatrudnił i zdyskontował największe aktywo
      jakim ten bank dysponował - zaufanie klientów. Po podobnie jak
      ufamy, że w butelce z coca-colą jest coca-cola, tak ufamy
      (ufaliśmy), że bank sprzedaje nam produkt najwyższej jakości,
      zarabiając na tym godziwą marżę. Raz zdyskontowane zaufanie trudno
      będzie odbudować i w mojej opinii mBank wkrótce zniknie (albo nazwę
      lub właściciela).
      • hrabidracula Re: Zbuntowani klienci znów atakują mBank 23.06.09, 13:35
        Popieram poprzedni post - to prawda, zdyskontowano zaufanie klientów, nic
        więcej. Mozna powiedzieć - nic złego się nie stało, prawo nie zostało złamane,
        wszystko jest OK.

        No i tak poniekąd jest... Dlatego formalnie do tego... hm.. banku nie można się
        dobrać prawnie, co prawda nabici coś tam próbują wskórać i jakichś rzeczników
        praw, adwokatów i innych macherów ale chyba sami wiedzą, że oprócz negatywnej
        kampanii nie są w stanie wiele więcej zrobić, obym się mylił, bo im kibicuję.

        A kibicuję im, bo zachowanie tego hm... banku jakkolwiek w prawie jest po prostu
        nieetyczne. Mam nadzieję, że odbije im się to (bankowi) kiedyś czkawką.
      • bunio34 Re: Zbuntowani klienci znów atakują mBank 23.06.09, 13:45
        Nie zgadzam się.

        Myślę że można sobie pozwolić na nieprzeczytanie etykiety na coca-coli albo 12-miesięcznej umowy na kablówkę. Ale co innego gdy się podpisuje umowę na kilkadziesiąt lat, wartą setki tysięcy złotych.

        Ja zanim zaciągnąłem swój kredyt (nomen omen w Multibanku) przeglądnąłem dosyć szczegółowo 3 wzory umów z trzech różnych banków. Zajęło mi to dwa wieczory ale opłaciło się. Z drugiej strony pamiętam jak mój kolega podchodził do umowy kredytowej: "Tysiące ludzi już przez to przechodziło więc czym tu się przejmować". Myślę że sporo z tych niezadowolonych klientów wyszła z podobnego założenia.

        Tak czy owak duże brawa dla klientów którzy potrafili się zorganizować i walczą o swoje.
      • mc.kaczor Re: Zbuntowani klienci znów atakują mBank 23.06.09, 14:04
        nie nie nie... jakbys chciał porownywać do tej gnojówki w coca coli to musiało
        by wygladac to tak ze kupujesz butelke... wypijesz sobie z tego pol litra a po
        miesiącu patrzysz w tej samej butelce gnojowka... :/
        niestety ale jezeli ktos nie czyta umowy na bardzo wysoką kwote to nie masz co
        porownywac tego do czegos wartego 3 zł.
        zaoferowano tym ludziom przejscie na nowe warunki plus maraza... :/ nie zgodzili
        sie ich problem... nie mozna wziac kredytu a potem sie fochac bo sa procenty...
        jak przez pare lat obnizano stopy to jakos nikomu nie przyszlo do głowy zeby
        strajkowac przez to ze kerdyty mają obnizaną rate :/ czemu? bo płacic mniej to
        mozna tak - tak samo z opcjami walutowymi... ludzie brali bo mysleli ze zarobia
        kokosy i jechali o duzo wieksze kwoty a jak euro podskoczyło to niech państwo
        płaci... :/
        • p.p.b Re: Zbuntowani klienci znów atakują mBank 23.06.09, 23:24
          > zaoferowano tym ludziom przejscie na nowe warunki plus maraza... :/ nie zgodzil

          Czyżby pracownik mBanku? Kto zaproponował? Komu? Ile razy mamy powtarzać, że
          nikt nam automatycznie nie proponował przejścia na LIBOR+marża? Jedynie wybrani
          (nikt nie wie, kto i ilu ich było) mieli taką możliwość...

          > jak przez pare lat obnizano stopy to jakos nikomu nie przyszlo do głowy zeby
          > strajkowac przez to ze kerdyty mają obnizaną rate :/ czemu? bo płacic mniej to
          > mozna tak

          Kolejne kłamstwo: nigdy nie zdarzyło mi się, żeby rata zmalała - co innego kwota
          po przeliczeniu na złote, wtedy jak frank spadał - zgoda, ale rata we frankach
          tylko rosła - i to drastycznie, zawsze wyżej niż oprocentowanie na rynku.
          Dopiero całkiem niedawno, pół roku po tym, jak LIBOR gruchnął o ponad 2pp, BRE
          wspaniałomyślnie obniżył nam oprocentowanie - o 0,2pp - czyli o 10% tego, co -
          zakładając jego uczciwość - powinien. Pierwszy raz od pięciu lat i w takiej
          wysokości? Szkoda komentować.
      • bbury Re: Zbuntowani klienci znów atakują mBank 23.06.09, 14:18
        Ubawiłem się setnie. Trafiłeś w sedno. Poza zaufaniem do marki
        pozostaje jeszcze zdrowy rozsądek. Rok temu nikt nie uwierzyłby że
        bank może pójść na wojnę ze sprawdzonymi (inaczej nie dostaliby
        kredytu) klientami tylko dla krótkotrwałego zysku ryzykując swoim
        imieniem na kóre wydał grube miliony. Ale w tym czasie świat się
        zmienił i jak widać to co rok temu było nie do pomyślenia teraz
        jest "normą". Nietypowe zachowaie banku musi rodzić nietypowe
        zachowanie klientów...
        Tak na marginesie zaczynam kurcze czytać etykietkę na coli. Własnie
        wywaliłem puszczkę i rzeczywiście zawierzyłem że przecież nikt nie
        spali marki na krótkotrwałego zysku. Aż mnie zgaga bierze. Bo w
        świecie po kryzysie nie można być już chyba niczego pewnym.
        • bleys2000 Re: Zbuntowani klienci znów atakują mBank 23.06.09, 14:51
          Nietypowe dzialanie banku ma bardzo prosta przyczyne: kłopoty finansowe
          Comerzbanku. Trzeba szybko zarobic kilkaset milionow zlotych, wyplacic je w
          formie dewidendy albo zawyzonych kosztow pozyczek miedzybankowych upadajacemu
          niemieckiemu wlascicielowi. Pana prezesa nie obchodzi, ze banki BRE traca
          zaufanie, jakie wypracowywaly przez kilka lat. Ma wykonac plan i tyle.
      • hugow Re: Zbuntowani klienci znów atakują mBank 23.06.09, 23:57
        <i>najłatwiej stwierdzić, że ci wszyscy wystawieni przez mBank
        ludzie to głupole i debile</i>
        Wrecz odwrotnie - to bardzo sprytni i cwani ludzie. Wtedy gdy brali
        kredyt - mieszkania byly duzo tansze a oferta mBanku byla
        najatrakcyjniejsza skoro z niej skorzystali. Chwalili sie przy grilu
        (wiem, bo z niejednego takiego grila jadlem) jak jest im dobrze i
        jacy sa zadowoleni. Teraz udaja ze jest im gorzej (udawanie wiele
        nie kosztuje) a byc moze cos sie uda ugrac. Powodzenia zycze (bo
        wiem, ze jak bedzie wszystko super - bede znow na obfitym grilu i
        poslucham zadowolonych)
      • killgore Re: Zbuntowani klienci znów atakują mBank 24.06.09, 10:00
        alebiba napisał:

        > No tak, najłatwiej stwierdzić, że ci wszyscy wystawieni przez mBank
        > ludzie to głupole i debile, co nie czytają lub nie rozumieją
        > podpisywanych umów. Przy okazji, ktoś kto tak twierdzi jakby
        > niechcący podkreśla, że sam jest mądry bo potrafi zrozumieć zapisy
        > umowy. Otóż moim zdaniem to nie tak. Kto z was - mądrali - kupując
        > coca-colę czyta jej skład przed wypiciem? Nikt. A jakbyście się
        > czuli, gdyby pewnego dnia zamiast ulubionego napoju w butelce
        > znalazła się gnojówka? Pewnie podniósł by się lament: "zostaliśmy
        > oszukani!!! miała być coca-cola, a jest gnojówka!!!" A wtedy ktoś
        > przytomny zwróci wam uwagę, że na etykiecie stoi jak wół skład: 100%
        > gnojówki. Przyznaję, że przykład dość nieprawdopodobny, a jednak
        > możliwy, gdyby w coca-coli zatrudnił się w marketingu jakiś palant,
        > który zwietrzy szybkie i duże pieniądze. Nie wykluczone, że w mBanku
        > taki palant się właśnie zatrudnił i zdyskontował największe aktywo
        > jakim ten bank dysponował - zaufanie klientów.

        Nazwiska tych "miszczów" wszyscy zainteresowani znają....

        Po podobnie jak
        > ufamy, że w butelce z coca-colą jest coca-cola, tak ufamy
        > (ufaliśmy), że bank sprzedaje nam produkt najwyższej jakości,
        > zarabiając na tym godziwą marżę.

        Świetny post. Warto się zastanowić, dlaczego mZłodziej postanowił, że jednak
        wleje gnojówę? Jakoś coca-cola od ponad 100 lat ma ten sam skład i nikomu do
        głowy nie przyjdzie sprawdzić, czy czegoś nie dolali. No a mShit to mShit...


        Raz zdyskontowane zaufanie trudno
        > będzie odbudować i w mojej opinii mBank wkrótce zniknie (albo nazwę lub
        właściciela).

        Pewnie będzie musiał zmienić nazwę, właściciela, zarząd i pracowników. Ale to
        tyle roboty, że nikt się na to nie porwie, zwłaszcza mając tylu niezadowolonych
        klientów.
      • bezrobotny55 Re: Zbuntowani klienci znów atakują mBank 24.06.09, 11:43
        Kolego od tej gnojówki. W cywlizowanym państwie prawa istnieją prawa ogólne, np.
        prawo cywilne, a także prawa szczególne, np. prawo bankowe, prawo drogowe itp.,
        określające dopuszczenie pewnych towarów i usług do obrotu i ogóle warunki ich
        świadczenia. koto wyrządzi innemu szkodę jest zobowiązany do jej naprawienia -
        taka mniej więcej jest sentencja prawa cywilnego, a prawo karne mowi mniej
        więcej tak - "zabrania się wyrządzania szkody na ciele i majątku pod karą...".
        Tak więc przykład z gnojówka jest zupełnie niedorzeczny, podobnie możesz
        sugerować sprzedawanie w aptece kwasu siarkowego stężonego w buteleczkach
        imitujących syropek na kaszelek dla niemowląt - i winna będzie babcia
        niedowidząca, że pani mgr farmacji jej to sprzedała, na prośbę o coś na
        kaszel... Podobnie z tymi umowami bankowymi. Jeśli rażąco sa niekorzystne dla
        klienta - to jest wiele zapisów prawa, broniących klienta - wystarczy pozbierać
        się, złożyć pozew, kilka doniesień do instytucji kontrolnych (Komisja Nadzoru
        Bankowego, UOKiK, NIK, wreszcie odp. europoseł i poseł, wojewoda, Premier i
        Prezydent - w ramach skargi obywatelskiej, zawiadomienie do kilku gazet i czekać
        na reakcję sądu przez 2-3 latka. Sam szum wokól sprawy, nagłośniewnie wieklu
        skarg - zasra opinię bankowi, o wiele gorzej na tym bank wyjdzie, niż na
        przegranych procesach, Klienci zostana zrażeni i wielu wycofa sie z progu tego
        banku, inni przeniosa wklady, bo wolą nie mieć do czynienia ze "złym bankiem".
        Tedy najlepsza droga, w nagłośnieniu! Taka jest cena gapowego. Kto nie czyta -
        ten błądzi, zwłaszcza, jak nie czyta drobnych tekstów wpisanych w wielu polskich
        umowach i regulaminach, głównie bankowych...
    • maciejkozlowski Zbuntowani atakują mBank- bez sensu ! 23.06.09, 14:23
      Każdym Bankiem na świecie zarządzają cwaniaki i złodzieje. Nie wiedzieliście o
      tym dzieci ? A ja sobie mBank chwalę bo mam karty za freko i robię transakcje
      internetowe za freko. Jak ktoś jest frajerem i bawi się w pożyczki, obligacje
      itp.. to przecież wiadomo, że go wyru..ją. Komuś ukraść muszą. To Banki !
      • bezrobotny55 Re: Zbuntowani atakują mBank- bez sensu ! 24.06.09, 12:00
        Zamiast cwaniaki i złodziej - używaj bardziej precyzyjnego języka, np.
        kapitalistyczna finansjera ze Starego Testamentu... itp. Już tam jest zapisane w
        prawie: będziesz pożyczał innym na procent, ale sam dla siebie nie pożyczaj... W
        innym miejscu jest mowa o pożyczaniu innym wyznawcom tego prawa i obowiązek
        darowania im długu, ale po siedmiu latach. Jednak gojom nic nie trzeba darować..
        To jest walka o panowanie nad światem, obiecanym przez Jahwe narodowi wybranemu,
        a orężem obecnym, tak jak dawniej, są lichwiarskie kredyty, czasem wojenka o
        surowce... Przecież bank ma zarabiać na krzywdzie ludzkiej, tak jak lombard czy
        inne biuro kredytowe. Mafia pożycza po cichu, na duży procent i przejmie
        majątek, często zabija pożyczkobiorcę, za nieoddanie na czas wysokich procentów.
        Bank robi to w białych rękawiczkach. Np. obecnie proponuje się dziadkom mały,
        miesięczny dodatek do emerytury-renty, zależny od wieku naiwniaka, za przejecie
        własności mieszkania... To też lichwiarska praktyka, skierowana do
        najsłabszych... Chcieliście kapitalizmu, z jego drapieżna ręką runku złota i
        kredytu - to macie.
    • gtpress Zbuntowani klienci znów atakują mBank 23.06.09, 14:46
      a sprawa jest prosta, otworzyc swoj bank i po ptokach, po kija nosza
      do tych bankow pieniadze ?
    • turbo-liberal Tak naprawdę należałoby zaatakować bank. 23.06.09, 15:34
      Tak naprawdę należałoby zaatakować bank.
      Bo teraz oni leją na was ciepłym moczem.
      Dopiero tzw. run mógłby przynieść otrzeźwienie kaście banksterów.
    • kewiz mam dobrą pamięć... 23.06.09, 16:00
      i mimo, że nie mam z tymi bankami nic wspólnego, to przez akcje dobrze ich sobie
      zapamiętałem
    • 12jarek12 podpisać taką umowę - do psychiatry ! 23.06.09, 21:04
      podpisać taką umowę - do psychiatry !
      • alebiba Re: podpisać taką umowę - do psychiatry ! 23.06.09, 22:29
        Oto jest - kolejny mądrala, który na wszystkim się zna i wszystko
        wie. Z pewnością zanim kupi bułki w sklepie na wczasach w Bułgarii
        przeczyta bułgarski kodeks cywilny i będzie znał swoje prawa, prawa
        sprzedawcy, procedurę reklamacyjną i sposób dochodzenia swoich
        roszczeń...

        Ktoś kiedyś powiedział: Są ludzie, którzy myślą, że na ile prawo
        pozwala na tyle można być świnią. Cenne to spostrzeżenie, zwłaszcza
        w czasach "POKRYZYSOWYCH", kiedy normy wszelakie - poza prawnymi -
        przestały działać.

        Pięć lat temu, firma którą zarządzam miała kontrakt na dostawy z
        kontrahentem europejskim. Kontrakt roczny opisywał zobowiązania
        stron i mieścił się na 1 stronie A4. Potem firma ta została przejęta
        przez koncern amerykański i - pomimo że warunki współpracy się nie
        zmieniły - kontrakt przyjął rozmiar książki liczącej sobie dobre 60
        stron. Dwa lata temu koncern amerykański został przejęty przez
        inwestora azjatyckiego i od tej pory ten sam kontrakt, przy
        niezmienionych warunkach współpracy, liczy 230 stron.

        Ciekawostka jest taka, że pierwotny kontrakt z partnerem europejskim
        zawierał tak ogólne sformułowania jak np. "dostawca dołoży starań by
        zgodnie ze sztuką kupiecką wywiązać się z terminu dostawy". Nie
        budziło to większych zastrzeżeń kancelarii prawnej, która nas
        obsługuje. Dzisiaj do tego samego kontraktu, z tym samym odbiorcą i
        na tych samych warunkach, ta sama kancelaria zgłasza tysiąc osiemset
        propozycji poprawek.

        Quo vadis? Dokąd zmierzamy?
        • ggrdl Pogadaj sobie 23.06.09, 23:45
          Umowę trzeba rozumieć przed podpisaniem. Można poradzić się żony, teścia,
          prawnika, księdza kapelana, albo lekarza psychiatry. Kredyt hipoteczny w obcej
          walucie to nie są zasrane bułki!.
          Wielu ludzi nie brało kredytu w walucie, bo się bali. Czego? NIEZNANEGO. Nie
          szli w ciemno. I teraz na tym wyszli nienajgorzej. A ci co zagrali z losem na
          loterii umoczyli i mają pretensje. Przecież konkurencja oferuje podobne warunki
          do OBECNYCH warunków w mBanku!
          A poprzednie warunki... poprzednie warunki trzeba było przeczytać ze
          zrozumieniem! A jak nie - to pójść kupić bułki a nie bawić się w inwestora.
    • jaykaluza Zbuntowani klienci znów atakują mBank 23.06.09, 22:55
      CZAS NAJWYŻSZY WPROWADZIĆ POZWY ZBIOROWE. Skopiowaliśmy mniej ważne rzeczy od
      USA, dlaczego nie wprowadzić i tego?
    • plat22 Zbuntowani klienci znów atakują mBank 23.06.09, 23:06
      dla firm mBank wprowadza nową opłatę %!$#!#@!@ 3% rocznie od niewykorzystanego limitu kredytowego. Czy ktoś słyszał jeszcze o czymś takim w innym banku?
    • gnago Zbuntowani klienci znów atakują mBank 23.06.09, 23:09
      Ot mentalność służalca : ... zbuntowani
    • ggrdl mStop = oszuści do kwadratu 23.06.09, 23:34
      Radio Erewań podaje!
      1. Nie 20.000, ale cholera wie ile. Bank ma ponad 2 miliony klientów, którzy nie
      organizują dzwinych akcji i nie mają anty-stron.

      2. Reklamy wykupił nie mStop, tylko nie wiadomo kto.

      3. Wszyscy klienci mogą się przenieść do innego banku - to żadna łaska - lub
      zmienić zasady w tym samym banku.

      4. Podobno mStop prowadzą "zaprzyjaźnieni informatycy", którzy sami nie
      umoczyli. Co za społeczna postawa! Aż miło, że ktoś robi tyle rzeczy całkiem za
      darmo. I domenę wykupił, i serwer...

      5. Sprawa oczywista: dorośli ludzie odpowiadają za siebie. Odpowiadają za to co
      podpisali.

      • simon77.pl Re: mStop = oszuści do kwadratu 24.06.09, 00:07
        mBank+Multibank to oszusci i zlodzieje !!!! bandycka organizacja przestepcza
        wyludzajaca pieniadze !!! i okradajaca klientow !!!
      • mstop.pl mały komentarz 11.07.09, 16:35
        ad 1. bank nie ma ponad 2 milionów klientów, tylko rachunków.

        ad 2. wiadomo - forumowicze z nabiciwmbank.pl - przez kilka tygodni
        zbierali pieniądze.

        ad 3. kompletne niezrozumienie problemu i tematu albo komentarz pracownika mbanku.

        ad 4. mstop.pl założyła osoba posiadająca kredyt w mbanku. skąd pomysł o
        zaprzyjaźnionych informatykach? współpracują ludzie nieposiadający kredytu -
        uważają, że mbank zachowuje się nie fair. serwer i domena to na prawdę nie są
        duże pieniądze. ponadto serwer jest wykorzystywany do innych celów.

        ad 5. dokładnie. a podpisali umowę, w której jest napisane mniej więcej:
        oprocentowanie zależy od parametrów rynku finansowego kraju UE którego waluta
        jest podstawą waloryzacji kredytu.
        taki kraj jest jeden: Szwajcaria. gdy stopy w Sz. rosły (i LIBOR) - jakoś nikt
        nie protestował, bo było to zgodne z zapisami umowy. natomiast gdy stopy i libor
        zaczęły spadać - nagle okazało się, że to nie są jedyne parametry... teraz
        trzeba usiąść i poczytać wypowiedzi pracowników mbanku, prezentacje przygotowane
        przez forumowiczów z nabiciwmbank.pl - może to pomoże w zrozumieniu problemu.
    • ulanzalasem Zbuntowani klienci znów atakują mBank 24.06.09, 01:39
      System bankowy nie tylko Polski to ustawy pisane chyba przez samych prezesów i
      menadżerów owych banków. To tak jakby pijaczyna z pod budki z piwem sam napisał
      ustawę karach za picie w miejscu publicznych czy o pomocy społecznej dla
      "alkoholików" przyznając sobie 1500zł renty xD
    • jszania jestem zadowolony z mBanku 24.06.09, 11:14
      mam tam rachunek od poczatku istnienia banku.
      kredytu nie mam ani nawet karty kredytowej choc co jakis czas usiluja mi ja
      wepchnac. place karta debetowa, bo na dzisiejsze wydatki nie zamierzam
      przeznaczac pieniedzy ktore zarobie jutro.

      a umowy trzeba czytac, nadwislanscy analfabeci, szczegolnie takie ktore beda
      obowiazywac kilkadziesiat lat.
      co za mlotki.
    • bezrobotny55 Re: Zbuntowani klienci znów atakują mBank 24.06.09, 11:27
      Jeszcze tylko dziwię się 9-milionowej rzeszy emerytów i rencistów. To ok. 1/3
      wyborców, w wyborach do Sejmu i Senatu powinni mieć w parlamencie ok. 1/3 posłów
      i senatorów - reprezentujących partię emerytów i rencistów i inne tego typu
      organizacje seniorów. Wtedy nie żebraliby o rekompensaty, waloryzacje itp.
      Stanowiliby jedną z trzech głównych sił na polskiej scenie politycznej...
      Wystarczy udać się do lokalu wyborczego i oddać głos na miejscową listę wyborczą
      emerytów i rencistów. Dlaczego seniorzy tego nie robią, albo wcale nie idą, albo
      idiotycznie i wbrew własnemu interesowi, głosują na Tuska albo innego
      Kaczyńskiego, ewentualnie Kwaśniewskiego? A potem biadolą, na przystankach
      komunikacji i w sklepach - "co oni z nami wyprawiają, złodzieje, nie mam na leki
      itd.".
      • lucia78 Re: Zbuntowani klienci znów atakują mBank 24.06.09, 11:58
        AKURAT mam ten bzdetny kredyt, i całkowice popieram całą akcję
        przeciw BRE, tak się składa, że czytałam umowe przed, a doradca
        finansowy oczywiscie całym sercem doradzał ten kredyt, mieliśmy nóż
        na gardle, czasu było mało i niestety jeden ruch ręka sprawił , że
        nas teraz zarzynają, moi drodzy naprawdę nie da się wszystkiego tak
        wspaniałomyślnie przewidzieć, co do sytuacji to MY wyrażamy nasze
        zdanie, przecież możemy, Bank zarabia krocie na tej sytuacji-
        zastanawia mnie to, gdzie są te instytucje nadzorujące? Czym one się
        tak naprawdę zajmują- Jak to funkcjonuje? Sprawa do UOKiK to m.in.
        nasza zasługa, dzisiaj Nas orzynają a jutro WAS...
        • jszania Re: Zbuntowani klienci znów atakują mBank 24.06.09, 13:26
          lucia78 napisała:

          > AKURAT mam ten bzdetny kredyt, i całkowice popieram całą akcję
          > przeciw BRE, tak się składa, że czytałam umowe przed,

          nawet teraz jestes tego pewna?

          > a doradca finansowy oczywiscie całym sercem doradzał ten kredyt,

          to byl tez obiektywny doradca?

          > mieliśmy nóż na gardle

          nie mieliscie. mozna bylo nie brac.

          ile razy czytam takie wynurzenia malosprytnych, to sam mam im ochote noge
          podstawic. a w innym watku pewnie piszesz ze jestes samodzielna i panstwo nie
          musi pilnowac zebys sobie plca do oka nie wsadzila?
          • lucia78 Re: Zbuntowani klienci znów atakują mBank 25.06.09, 09:13
            jszania nie badź taki chojrak, tak się stało , że Multi był Jedynym
            Bankiem, który mógł udzielić nam kredytu, czasami są sytuacje bez
            wyjścia, wierz mi, a obiektywizm można sobie w d..e wsadzic, wie ten
            kto to przeżył, Tobie noga też moze się podwinąć, nikt nie jest ALFA
            i OMEGĄ, my nie mieliśmy gdzie mieszkać, nie wszyscy mają
            rodziców... gnojku
            • jszania Re: Zbuntowani klienci znów atakują mBank 25.06.09, 15:23
              no popatrz, a ja spodziewalem sie odpowiedzi typu - bylam glupia i teraz to zrozumialam.

              kolejne moje rozczarowanie zyciowe
    • sts11 A ja sobie chwalę mBank 24.06.09, 11:54
      A ja sobie chwalę mBank. Za darmo konta, za darmo przelewy, za darmo karta
      kredytowa. 24 godziny otwarty. No, może za mało wpłatomatów...
      • bezrobotny55 Re: A ja sobie chwalę mBank 24.06.09, 12:07
        Ja tez sobie chwalę obydwa banki - mBank i MultiBank. Tylko trzeba być czujnym.
        Mam w obu konta, ale z tych dwóch - to MultiBank próbował już kilka razy nabrać
        mnie na opłaty za prowadzenie konta "Ja z kredytem". Umiejętnie ominąłem opłatę
        miesięczną i nadal mam u nich za darmo rachunek. Tylko karty bankomatowej nie
        wolno od nich brać. Za to w mBanku mam cztery konta, mogę mieć jeszcze dodatkowe
        (oprócz już posiadanego eMAX+) trzy kolejne rachunki "eMAX+". Za darmo mam dwie
        karty bankomatowe na trzy latka każda, jedna izzyKarta do izzyKonta i druga Visa
        z delfinkiem do eKonta. Darmowe konta, przelewy internetowe, informacje SMS o
        saldach i historii rachunku... Kochany bank, ale trzeba być czujnym, zawsze toć
        to bank, ma nas złupić, a my mamy się nie dać...
      • bezrobotny55 Re: A ja sobie chwalę mBank 30.06.09, 16:47
        że nie wiesz, ale od niedawna można już wpłacać na konto w mBanku we
        wpłatomatach MultiBanku! W Tesco w Cz-wie, ul. Drogowców uruchomiono drugi
        wpłatomat mBnanku. Przez całą dobę czynne są tez 2 wpłatomaty w MultiBanku przy
        ul. Szymanowskiego w Częstochowie. Tak więc Cz-wa ma już 4 wpłatomaty do
        wpłacania na konta w mBanku! Do niedawna był tylko jeden, zwykle nieczynny.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka