czarnysadov
27.06.09, 04:07
Teraz wracając do profesjonalnego zarządzania, brakuje tutaj "mapy drogowej" jak dojść do tych celów, krok po kroku. Które cele rząd będzie realizowac w pierwszej kolejności itd.
Analiza jest niezwykle ciekawa i miejmy nadzieje że nie wyląduje w szufladzie.
Co do demografi to uważam że rząd mógł by wyemitować jakieś "katastroficzne" spoty informjące o kryzysie demograficznym i o tym że emeryci w przyszłości będą mogli liczyć tylko na dzieci i swoje własne oszczędności. I tu dochodzimy też do wartości promowanych w szkołach czy w mediach... należy zacząć promowac wartości rodzinne ... i być może jeszcze bardziej zwiększyć ulgi na dzieci tak aby poprostu opłacało się je mieć...
Oczekiwał bym też przysieszenia w zwlaczaniu kapitało żernych instytucji typu KRUS, górnictwo itd. To jest konserwacja skansenu.
Co do energetyki to realizacja celów 3 razy 20 była by niezła ... niestety czesi i niemcy mogą sprzedawać prąd do sieci z kolektorów słonecznych na dachach prywatnych ... bez wielkich formalności ... i tu mogł bym wyliczać.
I tak na koniec to poprostu trzeba zacząć działać i pisać ustawy, reformować administracje, informatyzować urzędy ... poprostu zacząć coś robić. Zeby się nie skączyło jak z tymi przysłowiowymi "Inflanty nasze"
Mam nadzieje że z chociaż częścią pomysłów rząd nie będzie zwlekać do wyborów prezycenckich i doczekamy się jeszcze jakichś zmian w najbliższym roku.