Dodaj do ulubionych

Samochód na drzewie. Dwie osoby zginęły, trzy r...

28.06.09, 15:14
GAME OVER.
Obserwuj wątek
    • jarekzgl Samochód na drzewie. Dwie osoby zginęły, trzy r... 28.06.09, 15:14
      Masakra, musiał być porządnie rozpędzony [*]
      • bogulo2 Re: Samochód na drzewie. Dwie osoby zginęły, trzy 28.06.09, 15:45
        Wcale nie musiał jechać szybko, czyli ponad te 70-80km/h. Po prostu drzewo nie ma stref zgniotu.
        • wymiatator1 Re: Samochód na drzewie. Dwie osoby zginęły, trzy 12.07.09, 08:48
          Na wykłądzie z fizyki na polibudzie wykąłdowca mówił nam, że na drodze trudno
          znaleźć gorszy cel uderzenia niż drzewo. Jesli jest jakaś możłiwość manewru to i
          żelbetowy słup podtrzymujący trakcję tramwajową będzie lepszy.
    • jurasmysz Samochód na drzewie. Dwie osoby zginęły, trzy r... 28.06.09, 15:27
      Piekne zdjecia. Powinny byc w zblizeniu pokazywane na szkoleniach
      dla mlodych kierowców. Jako przestroga. Nie wyglada to 50 na km/h.
      Nie podano czy kierowca byl pod wplywem alkoholu lub uzywek.
      Normalni kierowcy nie gina tak "glupio"!
    • legato11 Samochód na drzewie. Dwie osoby zginęły, trzy r... 28.06.09, 15:54
      naturalna selekcja. Brawo! Młodociani idioci się sami eliminują.
      • gringoss Re: Samochód na drzewie. Dwie osoby zginęły, trzy 28.06.09, 19:10
        > naturalna selekcja. Brawo! Młodociani idioci się sami eliminują.

        Szkoda młodych ludzi, szkoda mi ich rodziców, ale niestety jestem
        tego samego zdania. Jak nie on teraz, to za jakiś czas mogło to byc
        niewinne dziecko idące poboczem.
        Niestety, jak czytam na początku artykułu..kierujący 18 latek, pięc
        osób w samochodzie to scenariusz sam się rysuje przed oczyma.
    • 3cik <-=-=-=-----=-=---- 28.06.09, 15:55
      Polskie drogi.
      Polscy kierowcy.
    • the_rapist Znowu drzewo rzucilo sie 28.06.09, 16:53
      na spokojnie jadacych mlodych ludzi.
      • dziczku Re: Znowu drzewo rzucilo sie 28.06.09, 18:22
        Nie będę się spierał, że prędkość odegrała tu rolę. Chociaż na prostym odcinku
        drogi samochody, nawet jadąc 130 km/h, raczej nie zjeżdżają na lewy pas
        samoczynnie - mógł mu wyskoczyć jakiś pies, czy zając, mogła pęknąć opona - nie
        wiem. Ale wiem, że gdyby to drzewo rosło 30 metrów od drogi, to mówilibyśmy o
        pięciu rannych, a może nawet lekko potłuczonych osobach. Nie będę się tu
        rozpisywał, ale zobaczcie sobie jak wygląda większość dróg na wschód od nas:
        Białoruś, Ukraina, Rosja - tam pas drzew i krzewów rośnie w pewnym oddaleniu od
        drogi. Wiosną i latem zatrzymują cały syf z szosy, zimą - pomagają zmniejszyć
        nawiewanie śniegu z pól. Czemu nie może być tak u nas?
        • nessie-jp Re: Znowu drzewo rzucilo sie 28.06.09, 19:04
          > drogi samochody, nawet jadąc 130 km/h,

          To niech, kurna, nie jadą 130 km/h. Przy 50 km/h nawet jeśli na drodze stanie
          się coś nieprzewidzianego, nie będziesz miał 2 zabitych i trzech rannych tylko 5
          potłuczonych.

          Jasne, że najłatwiej pozwać do sądu drzewo o to, że źle rosło i drogę, że nie
          była torem wyścigowym i producenta samochodu, że zrobił 5 biegów zamiast tylko
          dwóch i za szybko się dało jechać.
          • bad_moherfvcker Re: Znowu drzewo rzucilo sie 28.06.09, 19:08
            Rozumiem, że sam jeździsz poza miastem maksymalnie 50 km/h.
          • dziczku Re: Znowu drzewo rzucilo sie 28.06.09, 19:15
            Nie będę prowadził kolejnej dyskusji na temat nadmiernej prędkości - tym
            bardziej, że zaznaczyłem na początku, że to prędkość odegrała tu rolę. Wspomnę
            jedynie, że to nie prędkość zabija, a gwałtowne zatrzymanie i związane z nim
            przeciążenia. Czy powinien jechać wolniej - zdecydowanie tak, szczególnie na
            takiej wiejskiej drodze. Czy drzewa powinny rosnąć dalej - tak, bo istniałaby
            szansa, że nie czytalibyśmy o kolejnym wypadku śmiertelnym. Czy pobocza dróg to
            odpowiednie miejsca na sadzenie drzew? Nie - od tego są nieużytki i inne podobne
            tereny.
        • marek19770 Re: Znowu drzewo rzucilo sie 28.06.09, 21:35
          Te pytanie na końcu nie było chyba, przez ciebie przemyślane. Jeżeli
          tego nie rozumiesz to odpowiadam. Jest tak gdyż 100 lat temu, lub
          więcej tak były sadzone drzewa przez Niemców. Czy uważasz, że te
          drzewa można teraz sobie przesunąć, by było tak jak tobie pasuje?
          Można sadzić nowe aleje, ale zanim wyrosną minie trochę czasu.

          dziczku napisał:

          > Nie będę się spierał, że prędkość odegrała tu rolę. Chociaż na
          prostym odcinku
          > drogi samochody, nawet jadąc 130 km/h, raczej nie zjeżdżają na
          lewy pas
          > samoczynnie - mógł mu wyskoczyć jakiś pies, czy zając, mogła
          pęknąć opona - nie
          > wiem. Ale wiem, że gdyby to drzewo rosło 30 metrów od drogi, to
          mówilibyśmy o
          > pięciu rannych, a może nawet lekko potłuczonych osobach. Nie będę
          się tu
          > rozpisywał, ale zobaczcie sobie jak wygląda większość dróg na
          wschód od nas:
          > Białoruś, Ukraina, Rosja - tam pas drzew i krzewów rośnie w pewnym
          oddaleniu od
          > drogi. Wiosną i latem zatrzymują cały syf z szosy, zimą - pomagają
          zmniejszyć
          > nawiewanie śniegu z pól. Czemu nie może być tak u nas?
          • dziczku Re: Znowu drzewo rzucilo sie 29.06.09, 01:20
            Szanowny Marku - było przemyślane. Pierwszy raz pomyślałem o przesuniętych
            drzewach podczas samochodowej podróży do Kijowa. Zaraz po Czarnobylu:) Dziś
            byłyby wysokie. Faktycznie drzew nie da się przesunąć. Ale pójdźmy na kompromis
            - dzisiaj sadzimy je daleko od drogi tam, gdzie się da. Jutro wykupujemy grunty
            od rolników i sadzimy. Pojutrze sądzimy się z tymi, którzy nie sprzedali i
            sadzimy. Za dwadzieścia, trzydzieści lat wycinamy wszystko co rośnie przy
            drogach. Może być?
    • yanfhowah Samochód na drzewie. Dwie osoby zginęły, trzy r.. 28.06.09, 17:04
      SZKODA ZE KUPUJAC SAMOCHOD ,,,NIE MOZNA KUPIC TROCHE ,,EXTRA
      ROZUMU ,,
    • mooz Nadmierna prędkość 28.06.09, 17:08
      A czy do zakutych łbów policjantów nie przyszedł pomysł, że 18-latek kierujący
      mocno obciążonym samochodem po prostu nie posiadał wystarczających umiejętności,
      żeby go opanować? Zakładam się o dowolną sumę, że gdyby za kierownicą siedział
      dobry kierowca rajdowy, to do wypadku by nie doszło. Czy jeżeli osobie
      siedzącej pierwszy raz w samochodzie zdarzy się pomylić pedał gazu z pedałem
      hamulca i przywali w budynek, to policjanci też piszą że przyczyną wypadku była
      nadmierna prędkość, czy może brak umiejętności kierowania samochodem?
      • crame Re: Nadmierna prędkość 28.06.09, 17:18
        przyczyną wypadku była
        nadmierna prędkość, to jest niepodwazalne! Czym byla spowodowana,
        nie ma znaczenia. Twoj tok rozumowania moze doprowadzic wine do
        fabryki Renaulta, lub konstruktora gaznika pana Otto.
        • mooz Re: Nadmierna prędkość 28.06.09, 17:31
          crame napisał:
          > przyczyną wypadku była nadmierna prędkość, to jest niepodwazalne!

          Tak, a na czym opierasz swoją tezę? Może jakieś konkrety? Masz ekspertyzę, że
          niemożliwe jest przejechanie danego zakrętu z taką prędkością?
          Jeżeli mamy zakręt, który danym modelem samochodu w danych warunkach dobry
          kierowca rajdowy pokona z prędkością 141km/h, a gość wypadł z niego jadąc
          130km/h, to znaczy tylko tyle, że nie umiał prowadzić samochodu. Dopóki nie
          będziesz miał w ręku ekspertyzy jaka jest maksymalna prędkość dla tego samochodu
          na tym zakręcie, nie masz żadnych podstaw żeby twierdzić że była to nadmierna
          prędkość. Ja nie twierdzę, że to NIE była nadmierna prędkość, ale wyrażam takie
          przypuszczenie na podstawie doświadczenia - policja zawsze pisze że przyczyną
          wypadku była nadmierna prędkość, jeżeli nie ma EWIDENTNEJ innej przyczyny (np.
          ktoś komuś zajechał drogę). Jeszcze nigdy nie słyszałem, żeby policja napisała,
          że przyczyną wypadku był brak umiejętności kierowania.
          • zbig1113 Re: Nadmierna prędkość 28.06.09, 18:06
            Wystarczyło, że była to prędkość nadmierna dla tego kierowcy. A poza
            tym przestań bredzić.
            • mooz Re: Nadmierna prędkość 28.06.09, 18:13
              zbig1113 napisał:
              > Wystarczyło, że była to prędkość nadmierna dla tego kierowcy. A poza
              > tym przestań bredzić.

              Zataczamy więc koło i wracamy do braku umiejętności...
              Ty raczej przestań bredzić jak policjant na służbie "najczęstszą przyczyną
              wypadków jest nadmierna prędkość".
              • rad.ekg Re: Nadmierna prędkość 28.06.09, 18:37
                Ta, kazdy kierowca powinien byc kierowca rajdowym. I kierowcy rajdowi jezdza na
                rajdach z pilotem, 3 pasazerami i bez kaskow, klatek bezpieczenstwa i wogole
                samochodami zdjetymi prosto z drog. Idz sie lecz na nogi bo na glowe juz za pozno.
          • soyokaze Re: Nadmierna prędkość 28.06.09, 18:16
            Gdzie ty masz zakręt, człowieku? To jest kilka kilometrów prostej drogi.
            Filozujesz tam, gdzie nie powinieneś. I nie wiem o jakim doświadczeniu mówisz,
            ale gadając coś o jakichś kierowcach rajdowych, to wygląda po prostu niepoważnie
            i śmiesznie. Przeładowane R19, 130km/h i ekspertyza? Brak mi słów po prostu.

            Mogę ci za to powiedzieć, co to jest nadmierna prędkość:
            To jest wtedy, gdy nie zdołasz przewidzieć i/lub zapanować nad niebezpieczną
            sytuacją na drodze, w której poradziłbyś sobie, gdybyś jechał wolniej. Jeśli nie
            umiesz prowadzić, to każda prędkość powyżej 60km/h jest dla ciebie nadmierną i
            nie dziw się, że piszą coś takiego na nagrobku. Mylisz poza tym przyczynę ze
            skutkiem - jeśli ktoś przejedzie jakiś zakręt z prędkością 130 km/h i się nie
            zabije, to nie jest wyznacznik tego, że umie tak jeździć i ma do tego prawo. Ja
            mogę uznać, że ktoś taki nadaje się do odstrzału, ale czy mam prawo go zastrzelić?
            A wracając do twoich wywodów na temat Collin Mcrae Rally 2006, to jeśli nie
            zauważyłeś, na rajdzie błąd najczęściej kończy się wypadkiem. Jeśli taką
            filozofię stosujesz w życiu, to lepiej, żebym cię nie spotkał na drodze.
            • mooz Re: Nadmierna prędkość 28.06.09, 18:20
              Skoro tam była prosta droga, to wytłumacz mi jakim cudem przyczyną wypadku mogła
              być nadmierna prędkość?
              • rad.ekg Re: Nadmierna prędkość 28.06.09, 18:40
                No dobra, zalozmy, ze pekla mu opona przy 130 km/h i z tego powodu wjechal w
                drzewo. Gdyby jechal 100 km/h na godzine to nie dojechalby moze do tego drzewa,
                moze trafilby miedzy drzewa. Moze opanowalby auto. Jechal za szybko i sie zabil.
                Proste. Idz pograj z Colina.
                • bad_moherfvcker Re: Nadmierna prędkość 28.06.09, 19:11
                  Wtedy przyczyną wypadku byłaby ta pęknięta opona. Nie sądzisz?
      • fc_pl Re: Nadmierna prędkość 28.06.09, 17:35
        > A czy do zakutych łbów policjantów nie przyszedł pomysł, że 18-
        latek kierujący
        > mocno obciążonym samochodem po prostu nie posiadał wystarczających
        umiejętności żeby go opanować

        To po kiego wała wsiadał za kierownicę? Zresztą jeśli będziesz
        musiał pojechać starem załadowanym cegłami, choć nigdy tak nie
        prowadziłeś, to będziesz się wychylać, czy pojdziesz spokojnie, aby
        do celu?
        Breszisz koleś i tyle.
        • mooz Re: Nadmierna prędkość 28.06.09, 18:10
          fc_pl napisał:
          > To po kiego wała wsiadał za kierownicę?

          Właśnie o tym piszę - skoro nie potrafił dobrze jeździć, to po kiego wała brał
          tyle osób i jechał tak szybko? Powienien albo jechać wolno, albo nauczyć się
          jechać szybko.

          > Zresztą jeśli będziesz musiał pojechać starem załadowanym cegłami,
          > choć nigdy tak nie prowadziłeś, to będziesz się wychylać, czy
          > pojdziesz spokojnie, aby do celu?

          Ja pojechałbym bardzo spokojnie, bo wiedziałbym, że absolutnie nie posiadam
          umiejętności do opanowania takiego kolosa. Niestety gość nie umiał, a pełnym
          gazem pojechał. I o to mi właśnie chodziło - chłopak nie posiadał umiejętności,
          a chciał jechać jak rajdowiec.
          Ile procent wypadków na rajdzie jest spowodowanych nadmierną prędkością, a ile
          błędem kierowcy, brakiem wystarczających umiejętności? Dlaczego kierowca
          rajdowy przejedzie odcinek specjalny ze średnią prędkością np. 91km/h, a
          przeciętny kierowca przy próbie osiągnięcia średniej 70km/h wypadnie z trasy i
          rozbije samochód? Nadmierna prędkość?
          • rad.ekg Re: Nadmierna prędkość 28.06.09, 18:42
            Czlowieku, idz pograj sobie w Colina i onanizuj sie kierowcami rajdowymi w
            zaciszu domowym. Chlopak jechal za szybko i nie wazne czy mial umiejetnosci, czy
            nie. Jakie tam moze byc ograniczenie predkosci? 60km/h, 70km/h?
          • kpt_kloss Kierowcy rajdowi jezdza na zamknietych odcinkach 28.06.09, 18:48
            albo torach, i na tym polega glownie roznica miedzy nimi a
            kierowcami nierajdowymi. Poza tym jezdza odpowiednio przygotowanymi
            samochodami. Znaczy to, ze miedzy innymi zawieszenie ich samochodu
            jest w stanie wejsc w zakret z wieksza predkoscia niz zawieszenie
            samochodu nierajdowego. Posiadaja takze inne modyfikacje ktore
            pozwalaja im lepiej trzymac sie w zakretach i nie tylko. Juz przez
            same te modyfikacja sa w stanie wejsc w zakret o wiele szybciaj niz
            zwykly samochod seryjny.

            Poza tym, maja dodatkowe zabezpieczenia jak kaski, czesto dodatkowa
            konstrukcja wewnetrzna, itd. Trasy na ktorych jezdza sa takze
            zabezpiecznone jak np ustawia sie amortyzujace zapory na
            niebezpiecznych odcinkach. W poblizu czuwaja ekipy ratownicze i
            karetki pogotowia.

            Wszystkie powyzsze, plus lata treningu i doswiadczenia rajdowca
            sprawiaja, ze rajd to innego rodzaju doswiadczenie niz droga
            publiczna. W dodatku na drogach publicznych jezdza kierowcy o roznym
            stopniu umiejetnosci, zarowno poczatkujacy jak i zaawansowani. Nie
            nalezy zapominac ze potrzeba wielu lat za kolkiem zeby stac sie
            kierowca zaawansowanym. Egzamin na prawo jazdy zaledwie dopuszcza
            cie do ruchu, a nie znaczy to ze stajesz sie w tym momencie mistrzem
            szos.

            Chlopie, ufiksowales sie na tych kierowcach rajdowych, jakbys mial
            moze 18 lat. I ty piszesz,ze spedziles za kolkiem 20 lat ? To
            chyba jakies zarty.
            • mooz Re: Kierowcy rajdowi jezdza na zamknietych odcink 28.06.09, 19:37
              kpt_kloss napisał:
              > Egzamin na prawo jazdy zaledwie dopuszcza
              > cie do ruchu, a nie znaczy to ze stajesz sie w tym momencie
              > mistrzem szos.

              I właśnie O TYM PISZĘ. Chłopakowi wydawało się że jest mistrzem, a nie potrafił
              PO PROSTYM ODCINKU DROGI jechać 130km/h.

              > Chlopie, ufiksowales sie na tych kierowcach rajdowych, jakbys mial
              > moze 18 lat.

              Podaję przykład kierowców rajdowych żeby udowodnić ludziom "ufiksowanym" na
              prędkości, że do osiągnięcia prędkości maksymalnej dla danego zakrętu sama
              prędkość nie powoduje wypadków, tylko brak umiejętności jazdy.

              > I ty piszesz,ze spedziles za kolkiem 20 lat ? To
              > chyba jakies zarty.

              Tak, jeżdżę od ponad 20 lat i w przeciwieństwie do Ciebie wiem o czym piszę.
              Należysz do tych, którzy mają prawo jazdy od roku i wydaje im się że mogą
              pouczać innych?
            • fastaxe77 Re: Kierowcy rajdowi jezdza na zamknietych odcink 28.06.09, 20:16
              kpt_kloss napisał
              Posiadaja takze inne modyfikacje ktore
              > pozwalaja im lepiej trzymac sie w zakretach i nie tylko. Juz przez
              > same te modyfikacja sa w stanie wejsc w zakret o wiele szybciaj niz
              > zwykly samochod seryjny.


              Drogi Kapitanie. Gwarantuję Ci, że można wejść seryjnym samochodem, w dowolny, wskazany przez Ciebie zakręt, z prędkością o 50 km/godz wyższą, niż pan Sebastian Loeb - swoją "wuercytryną". :-D
              • miken1200 Re: Kierowcy rajdowi jezdza na zamknietych odcink 29.06.09, 00:03
                Co tam 50km/h. Możne wejść o 100 km/h szybciej. Tylko, że potem problem wyjść ;-)
                • fastaxe77 Re: Kierowcy rajdowi jezdza na zamknietych odcink 01.07.09, 13:15
                  Słyszałem o 120. Ale nie próbowałem. ;)
      • karol9968 Mooz:sam jestes zakuty leb 28.06.09, 17:39
        Jesli ktos nie ma umiejetnosci, to niech dostosuje ich brak do
        szykosci jazdy. Nie staraj sie byc chlopskim filozofem.
        • mooz Re: Mooz:sam jestes zakuty leb 28.06.09, 18:05
          Rozumiem że według Ciebie nie ma w ogóle wypadków spowodowanych brakiem
          umiejętności jazdy, tylko są spowodowane nadmierną prędkością? Czyżbyś był
          policjantem? Z Twoim podejściem można wszystko sprowadzić do nadmiernej
          prędkości - gdyby samochód miał prędkość 0 (stał w miejscu), to do wypadku by
          nie doszło.

          Szkoda tylko że tyle ludzi ginie na drogach, bo policja tylko mierzy prędkość
          zamiast łapać niebezpiecznych wariatów, którym ktoś za 2000zł sprzedał prawo jazdy.
          • zbig1113 Re: Mooz:sam jestes zakuty leb 28.06.09, 18:11
            Zechciej mi powiedzieć jak policja ma szukać tych niebezpiecznych
            wariatów nie mierząc im prędkości. Mają specjalne tablice
            rejestracyjne, czy co?
            A może tobie za wiele razy zmierzyli i stąd ten żal?
            • mooz Re: Mooz:sam jestes zakuty leb 28.06.09, 18:18
              Nie, przez ostatnie 20 lat nie dostałem ani jednego mandatu. Przejechałem
              kilkaset tysięcy kilometrów. A Ty ile dostałeś? Pochwal się!

              Krew mnie zalewa jak jeżdżę po polskich drogach i widzę wariatów wyprzedzających
              na trzeciego na zakręcie, złośliwie zajeżdżających drogę, albo znowu matołów nie
              potrafiących ocenić odległości i przez 10 sekund zastawiających się czy włączyć
              się do ruchu, po czym wyjeżdżających mi prosto przez maskę, itd. Tacy bardzo
              rzadko są łapani przez policję (ci ostatni praktycznie nigdy), natomiast
              regularnie widuję kierowców dostających mandat za jazdę 70km/h po pustej
              trzypasmowej arterii wylotowej z miasta, gdzie jakiś geniusz ustawił
              ograniczenie do 50km/h i słyszę podobnych do Ciebie bredzących "przyczyną
              wypadków jest nadmierna prędkość".
      • rad.ekg Re: Nadmierna prędkość 28.06.09, 18:34
        Pewnie ci juz to inni napisali, ale napisze i ja. Do twojego zakutego lba nie
        dociera, ze 18 letni pajac wiedzac, ze nie poradzi sobie z samochodem przy 130
        km/h powinien jechac poprostu wolniej. I wszyscy byliby szczesliwi w domach. A
        tak nie zyja.
        • mooz Re: Nadmierna prędkość 28.06.09, 19:39
          No dobrze, pokaż mi w którym miejscu napisałem że było inaczej? Chłopak po
          prostu nie potrafił jechać z taką prędkością w pełni obciążonym samochodem.
          Przecież i ja i Ty piszemy dokładnie o tym samym.
      • diariusz1 Re: Nadmierna prędkość 28.06.09, 18:46
        Głupi jesteś.
        • mooz Re: Nadmierna prędkość 28.06.09, 19:40
          A Ty bardzo mądry :P
          Jak ktoś nie potrafi znaleźć rzeczowych argumentów, to zachowuje się jak
          przedszkolak i mówi "jesteś gupi".
      • mesjasz666 Re: Nadmierna prędkość 28.06.09, 20:24
        nie mogę zacząć inaczej wypowiedzi .. DEBILU co ma policjant do kierującego ,
        przepisy są po to aby je przestrzegać , poza tym kierowca rajdowy jebnij się w
        łeb to jest droga publiczna a nie tor wyścigowy twoja wypowiedź jest po prostu
        żałosna i świadczy o tym , że ma nie mózg tylko zalążek od kanarka .............
        • mooz Re: Nadmierna prędkość 28.06.09, 20:54
          A potrafisz napisać coś na temat, czy tylko bluzgać? Właśnie pokazałeś wszystkim
          swój poziom...
      • miken1200 Re: Nadmierna prędkość 28.06.09, 23:55
        Kilka dni temu Leszek Kuzaj robił swoje Porshe na A4. Więc przestań gadać o
        kierowcach rajdowych, bo ja swoim Cinquecento leciałem 160-165 km/h na A2 i się
        nie rozbiłem (a dziś chwilami i 140km/h na drodze do Torunia).
    • yeyq Samochód na drzewie. 28.06.09, 17:47
      Może to był ten mądrala( lub jeden z nich) co tak na Onecie i WP wypisywał że
      dziadkom powinno się odbierać prawko bo młodzi z polotem i fantazją , z
      dynamitem w nogach mają świeży umysł ? ... jeśli to on to biedaczysko ma teraz
      świeży umysł rozmazany na asfalcie.
    • zbigstar Samochód na drzewie. Dwie osoby zginęły, trzy r... 28.06.09, 18:31
      Wąska, lokalna droga i 130 km/godz. W dodatku 18-latek bez doświadczenia.
      Prawo jazdy powinien otrzymywać 21-latek z praktyką pod opieką osoby trzeciej.
      W tym kierunku idzie najnowsza nowelizacja prawa drogowego.
      • dziczku Re: Samochód na drzewie. Dwie osoby zginęły, trzy 28.06.09, 18:40
        Jeśli o to chodzi, to byłbym nawet za prawem jazdy dla szesnastolatków (ale
        przez trzy lata jazda wyłącznie z osobą mającą prawo jazdy, powiedzmy od 5 lat).
        Dłuższy okres uczenia się i nabywania doświadczenia. Z własnego wiem, że w miarę
        pewnie za kierownicą zacząłem się czuć właśnie gdzieś tak po trzech, czterech
        latach od zdania egzaminu.
      • mooz Re: Samochód na drzewie. Dwie osoby zginęły, trzy 28.06.09, 19:45
        Inaczej - prawo jazdy powinien warunkowo dostawać przynajmniej 18-latek po
        2-letnim okresie jazdy z doświadczonymi kierowcami. Przez pierwszy rok limit 3
        punkty karne, w następnym 5 punktów, itd. Po roku samodzielnej jazdy
        obowiązkowy kurs taki jak prowadzi Akademia Bezpiecznej Jazdy. Obowiązek
        odnawiania takiego kursu co 5 lat dla WSZYSTKICH kierowców. Do tego policja
        łapiąca niebezpiecznie jeżdżących kierowców, a nie polująca z radarem na zarobek
        na prostej pustej drodze.
        Gwarantuję, że po 5 latach ilość wypadków spadłaby przynajmniej dwukrotnie.
      • dziczku Re: Samochód na drzewie. Dwie osoby zginęły, trzy 28.06.09, 20:25
        Mooz - też dobry pomysł, tyle że jeśli posłowie, rząd i policja mówią o
        bezpieczeństwie na drogach, to tak naprawdę mają na myśli pieniądze z mandatów.
        A to się niestety szybko nie zmieni. Chyba że ludzie zaczną masowo używać CB,
        ale wtedy zawsze można będzie znowelizować ustawę i zakazać używania CB radia
        podczas jazdy.
    • seinsein Samochód na drzewie. Dwie osoby zginęły, trzy r... 28.06.09, 19:26
      Jeden zestaw genów "myślących inaczej" mniej. Natura doskonale sobie radzi i
      oczyszcza ogólną pulę genową ludzkości.
      • bulorz Re: Samochód na drzewie. Dwie osoby zginęły, trzy 10.07.09, 12:03
        Spokojnie.. Ziemia co jakiś czas oczyszcza się sama. Już kilka razy w historii
        radziła sobie z przyrostem masy głupków, którzy ją próbowali dewastować. Do
        najbliższego czyszczenia pozostało: 1260 dni, 1h i 7m :)
    • cezar85 Kazdy moze byc brzydki jak Robert,... 28.06.09, 20:14
      ...ale nie kazdy moze prowadzic jak on
    • marek19770 Przypadkowo na miejscu wypadku byłem kilka minut 28.06.09, 21:23
      po zdarzeniu. Te drzewa przydrożne być może uratowały komuś życie,
      gdyby kierowca w nie nie uderzył, za chwilę mógłby zabić innego
      kierowce lub zmieść mnie z powierzchni ziemi ( akurat wybrałem się
      na całodzienną wycieczkę rowerową ze Szczecina nad morze, celowo
      wyjechałem jeszcze w nocy by uniknąć ruchu samochodowego, ruch był
      minimalny,droga sucha widoczność dobra, stan drogi chwilowo średni
      ale informują o tym znaki ograniczenia prędkości). Do zwolenników
      wycinania drzew, mam pytanie jak to się dzieje, że pomimo wycięcia
      tylu drzew nie maleje liczba zabitych, po drugie dlaczego w
      Niemczech obecnie nie wycina się przydrożnych drzew a sadzi nowe a
      jest tam wielokrotnie mniej wypadków?
      • dziczku Re: Przypadkowo na miejscu wypadku byłem kilka mi 29.06.09, 01:43
        Szanowny Marku, odniosę się tylko do drugiej części wypowiedzi. Po pierwsze -
        ile przydrożnych drzew wycięto w Polsce? Po drugie - Niemcy. Czy niemieckie
        autostrady prowadzą z miasta do miasta? Czy niemieckie autostrady mają więcej
        pasów niż polskie, czy niemieckie autostrady mają lepszych i bardziej
        kulturalnych kierowców, czy niemieckie autostrady są lepsze od naszych dróg? No
        to zapytam, czy przy niemieckich autostradach sadzi się drzewa?
        • marek19770 Re: Przypadkowo na miejscu wypadku byłem kilka mi 29.06.09, 09:48
          To akurat nie była autostrada. Chodzi o lokalne drogi na których
          chce się wycinać drzewa, które rzekomo zabijają niewinnych
          kierowców. W rzeczywistości więkość wypadków to wynik tylko i
          wyłącznie brawury. Poza wypadkami losowymi np. zawał, wszystkie inne
          są wynikiem brawury a nie stanu dróg, pogody itd. Jeżeli droga jest
          wąska, w złym stanie, są zakręty, jest zła pogoda, to trzeba po
          prostu zwolnić. Ja też bym wolał by drogi były proste ale jest jak
          jest i trzeba się do tego dostosować. Obserwując naszych kierowców,
          jestem pewnien, że gdyby wycięto wszystkie drzewa, położono równy
          asfalt, wyrównano zakręty, wypadków byłoby jeszcze więcej,
          zwiększyły by się jeszcze prędkości i było by więcej zderzeń
          czołowych. I jeszcze o autostradach, wiadomo w Polsce jest ich za
          mało,ale trzeba pamiętać, ze w nawet takich krajach jak Niemcy,
          autostrady to tylko mały procent ilości wszystkich dróg. Przeciętny
          kierowca najwięcej kilometrów jeździ po drogach lokalnych.
    • tersta Katolicka jazda polska. Wszystko na siłę i zeby 04.07.09, 19:28
      wymusić pierwszeństwo na innych. A w razie czego - spowiedź: najbardziej
      demoralizujący sakrament w kosciele rzymsko-katolickim. Róbta co cheta,
      katole, a potem idzta do spowiedzi i potem znów róbta co cheta, ... a potem
      znów..."
    • cygan37 Samochód na drzewie. Dwie osoby zginęły, trzy r... 12.07.09, 07:42
      Tak jak wynika ze zdjęć to wąska droga z licznymi drzewami na poboczach. Na
      takiej nie jechałbym chyba szybciej jak 70 do 80km/h.
      • marekmarek44 Re: Samochód na drzewie. Dwie osoby zginęły, trzy 29.07.09, 15:23
        cygan37 napisał:

        > Tak jak wynika ze zdjęć to wąska droga z licznymi drzewami na poboczach. Na
        > takiej nie jechałbym chyba szybciej jak 70 do 80km/h.

        Ja też nie ,tylko,że droga z drzewami na poboczu,to skansen na dodatek grożący
        non stop śmiercią.Tego w cywilizowanym świecie nigdzie już nie ma tylko u nas.
    • adek1954 Samochód na drzewie. Dwie osoby zginęły, trzy r... 12.07.09, 12:37
      Jednak za mała prędkość,drzewo stoi jak stało trochę tylko odrapane.
      Następnym razem koledzy kierowcy jak wyjdą ze szpitala ot poprawia wynik i
      drzewo zostanie skoszone.

      adek
    • czarnymak selekcja negatywna :) 20.07.09, 17:34
      Selekcja naturalna!
      Idioci się porozbijają i się świat z pogiętych genów wyczyści ;)
      • marekmarek44 Drzewa przy drodze=śmierć. 29.07.09, 15:28
        W Niemczech zachodnich już w latach sześćdziesiątych i siedemdziesiątych
        ubiegłego wieku to zrozumieli i zrobili porządek.
        My musimy kilkadziesiąt lat się kłócić,zanim zrozumiemy to co dla innych jest
        oczywistością.
    • kylax Drzew przy drogach nie powinno byc. 29.07.09, 18:19
      A jezeli juz, to obowiazkowo bariery ochronne.
      • kylax Wycofuje te bariery. 29.07.09, 18:22
        Przeciez trzeba miec miejsce na zrobienie uniku.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka