dar61
30.06.09, 12:24
Pani Odrejko.
Ma pani niezłe role w tych mniej znanych filmach. Mam prawie je
wszystkie.
"Długie zaręczyny" nie mogą być oglądane przez zhamerykaniałych
widzów, boć wymagają świetnej koncentracji.
Pani rolę w "Kodzie" uważam za mniej wartą komentarza, ot,
komercja - a i fryzura tam panią pobrzydzała...
Pani pozowanie dla magazynów mód, z którymi pani startowała, też
odmóżdżające. Radzę nie wracać do roli wieszaków żywych.
Niechże się pani trafi jaka rola w stylu "Wyboru Zofii", by pani
niekwestionowany intelekt wreszcie mógł w filmie wziąć górę nad,
niewątpliwą, urodą.