Dodaj do ulubionych

MF chce zreformować system podatków dochodowych...

06.07.09, 19:44
Nie wierzę w nic co MF robi dla "dobra podatników", "uproszczenia przepisów",
itp. bzdety...
Obserwuj wątek
    • sokolasty Re: MF chce zreformować system podatków dochodowy 06.07.09, 19:51
      extrafresh napisał:

      > Nie wierzę w nic co MF robi dla "dobra podatników", "uproszczenia przepisów",
      > itp. bzdety...


      Ciekawe, sądzę podobnie.
    • pitland.pl MF chce zreformować system podatków dochodowych.. 06.07.09, 20:18
      może prościej i chyba krócej będzie, gdy wpiszą się na forum ci którzy nie mają
      takiego uprzedzającego i niczym nie uzasadnionego braku zaufania do MF :-)
    • janan2 A gdzie KRUS 06.07.09, 20:33
      Znowu przyschnie na długie lata bo koalicjant dusi za grdykę.Banda darmozjadów
      i utrzymanków na cudzy koszt.
    • landaverde Hej, PartiO liberałów-inaczej, 06.07.09, 20:41
      "Na razie pracujemy nad generalnymi założeniami, a nie konkretnymi
      przepisami. Jest za wcześnie by mówić w tej chwili o szczegółach" -
      powiedział. Zaznaczył też, że w grę nie wchodzi zmiana stawek
      podatkowych, gdyż nowe ustawy nie mają celu fiskalnego.

      Mam propozycję założeń nowych ustaw: zniesienie podatku
      dochodowego (w każdej postaci) w ogóle
      . Pozwólcie ludziom
      zarobić zamiast karać ich za to, że pracują. Dla równowagi znieście
      zasiłki socjalne - przestańcie nagradzać nieróbstwo. Jeśli np mój
      bezrobotny sąsiad potrzebuje zasiłku to niech przyjdzie do mnie i
      skopie mi ogródek, albo pomaluje płot. Ja mu zapłacę z pieniędzy,
      których wy mi nie zabierzecie żeby dać jemu. W ten sposób wy
      będziecie mieli problem z głowy i będziecie mogli w końcu zająć się
      sprawami poważnymi, a my zaoszczędzimy na biurokracji -
      darmozjadach, którzy zajmują się odbieraniem nam i rozdawnictwem
      naszych pieniędzy. A przy okazji i ogródek będzie skopany, i płot
      pomalowany...
      • oelefante Naiwniak :) Wtedy cała banda pociotków, krewnych 06.07.09, 21:55
        i znajomych królika, których jedynym celem jest pierdzenie w stołek straciłaby
        ostatnie uzasadnienie swojego bytu - jesteśmy po to, by rozdawać to, co
        zabraliśmy innym. Nie wierz w to, że PO cokolwiek zreformuje. Czy zaproponowali
        chociaż jedną liberalną ustawę? Nie. Od nich od zawsze śmierdziało socjalizmem.
        Nie sądziłem tylko, że są większymi socjalistami niż PiS.
        • landaverde Re: Naiwniak :) Wtedy cała banda pociotków, krewn 06.07.09, 23:10
          Tak jest - naiwniak to ja ;-). Wierzę nawet, że ultraliberalny rząd
          PO przeniesie podatki ze strony produktywności na stronę konsumpcji.
          Bo przecież tacy arcyliberałowie jak Tusk czy Rostowski nie są
          kretynami i muszą wiedzieć, że wszelkie podatki i tak lądują
          ostatecznie w cenie towarów i usług jako koszty.

          Niech więc pociotki, krewni i znajomi ściągają podatki od
          sprzedaży
          . Wówczas ten kto wiecej wydaje automatycznie płaci
          wyższe podatki. Niechby to był nawet podatek progresywny (a nie
          liniowy) - mogliby przykładowo zwolnić od podatku bezrobotnych, zaś
          podwoić go ludziom o wysokich zarobkach.
    • ivrp jak się zapomną to wprowadzą kasy fiskalne 06.07.09, 20:56
      adwokatom i prywatnym lekarzom hahahaha.
    • wlodarek Najpierw KRUS, adwokaci i lekarze!!!! 06.07.09, 21:35
      Inaczej nie uwierzę w dobre chęci MF
      • guru133 No i księża. Podatki od realnych a nie 06.07.09, 23:09
        symbolicznych dochodów.
    • informer75 Już wybory...... 06.07.09, 23:27
      Zaczeli juz kampanie wyborczą
      Teraz coraz więcej bedzie takich tekstów, ze chcemy, ze są plany,
      itp......
      Najpierw KRUS, a poźniej zobaczymy.
      -----------------------------------
      sciągnij za darmo i słuchaj za darmo poosluchaj.14.pl/
    • darek_w1 Zbyt piekne 06.07.09, 23:51
      żeby było prawdziwe - ciśnie mi się na usta. To, że _CAŁY_ obecny system
      podatkowy to jedna wielka kupa to ja, jako prowadzący swoją firmę wiem od co
      najmniej kilkunastu lat. Ale to, że nagle oświeciło tą wiedzą tajemną urzędników
      ministerstwa to jakieś zbyt piękne. A gdzie oni byli przez te kilkanaście lat?
      Przecież to właśnie oni sami tą kupę zrobili.

      Nie ma sprawy, ja się cieszę niezmiernie, że chcą ten system uprościć, ba, że
      zauważyli nawet, że tego nie da się naprawić tylko trzeba ustawy napisać od
      nowa. Bo to prawda. Ustawa PDOF była nowelizowana ponad 150 razy (!) i nie ma
      nawet teoretycznie takiej możliwości, żeby po tylu zmianach i poprawkach była
      spójna logicznie. Wyobraźcie sobie ulicę, w której ciągle robią się dziury i
      wyboje, i którą z tego powodu łatano już 150 razy. Nie ma cudów, po tej ulicy
      już nigdy nie będzie się dobrze jeździć. To trzeba zerwać do gołego piachu i
      zrobić od nowa.

      O stanie prawa podatkowego świadczy najlepiej sprawa Wiążących Interpretacji
      Podatkowych. Samo wprowadzenie tego rozwiązania jest kompromitacją systemu
      podatkowego. Przepis dobrze napisany po prostu czyta się i stosuje i nie ma tam
      niczego do interpretowania. A to co się dalej stało z tym rozwiązaniem tylko
      potwierdza kompletny degenerację prawa. Na początku WIP wydawały izby skarbowe,
      ale okazało się, że przepisy są tak mętne, że w analogicznych sprawach różne
      izby zatrudniające specjalistów szkolonych w MinFinie wydawały sprzeczne
      interpretacje! Trudno o większą kompromitację prawa podatkowego, ale zamiast je
      poprawić poradzono sobie z tym problemem w dużo prostszy sposób - teraz
      interpretacje wydaje wyłącznie MinFin i problem sprzecznych interpretacji
      zniknął samoistnie ;-)

      Co do wytycznych to cóż, tak na gorąco to mogę podać dwie fundamentalne
      wytyczne. Po pierwsze objętość przepisów. Trzeba sobie postawić nieprzekraczalną
      barierę objętości ustawy. Obecnie chcąc uruchomić najprostsza działalność
      gospodarczą typu warzywniak na osiedlu trzeba (albo raczej powinno się) poznać
      trzy podstawowe ustawy podatkowe: Ordynację podatkową, ustawę o podatku
      dochodowym (PDOF) i ustawę o podatku od towarów i usług (VAT). Te trzy ustawy
      zawierają łącznie 455 stron tekstu plus 33 strony załączników. Do tego dochodzi
      271 obowiązujących aktów wykonawczych o szacunkowej objętości kolejnych kilkuset
      stron. Między bajki można włożyć, że ktokolwiek w Polsce to zna. Włącznie z
      paniami z US i UKS. A to tylko przepisy podatkowe. Dochodzą do tego przepisy
      ZUS-owskie, Kodeks Pracy z aktami wykonawczymi, przepisy o ochronie środowiska,
      przeciwpożarowe, sanitarne i branżowe. Można oszacować, że do otworzenia
      zwykłego osiedlowego sklepiku spożywczego teoretycznie należałoby opanować około
      2000 stron aktów prawnych. Dlatego więc uważam, że próbując zrobić porządną
      reformę podatkową należałoby od razu postawić sobie z góry nieprzekraczalną
      granicę np 30 stron tekstu dla każdej z ww. ustaw.

      Druga wytyczna jest poważniejsza. Sugerowałbym skonstruowanie systemu
      podatkowego w oparciu o rozliczenia kasowe, a nie memoriałowe jak obecnie. W
      skrócie chodzi o to, żeby przychód do celów podatkowych naliczany był nie w
      momencie _wystawienia_ faktury, tylko tylko w momencie jej _zapłaty_.
      Analogicznie z naliczaniem kosztów - nie w momencie otrzymania faktury, tylko w
      momencie zapłaty. Nie ma tu miejsca na szczegółowe wywody, ale dałoby to
      zwiększenie płynności obrotu towarowego poprzez zmniejszenie zatorów
      płatniczych, poprawiłoby strukturę obciążeń finansowych na poszczególnych
      szczeblach obrotu towarowego (aktualnie w najgorszej sytuacji są producenci, na
      których ciąży w znacznym stopniu finansowanie odbiorców handlowych),
      automatycznie zlikwidowałoby problem ścigania za niezapłacone podatki
      podatników, którzy nie otrzymali zapłaty za swój towar (są ścigani nawet gdy
      miało miejsce zwyczajne oszustwo!), zlikwidowałoby problemy związane
      rozliczaniem różnic kursowych i odpisów amortyzacyjnych, wreszcie zlikwidowałoby
      naruszenie konstytucyjnej zasady równości obywateli wobec prawa.
      To tak w skrócie, bo jakbym się naprawdę rozpisał... ;-)
      • bronimir Re: Zbyt piekne 07.07.09, 00:47
        To nierealne, zapomniałeś o łapowkach. Gdyby przepisy były proste i jasne to z
        czego by żyli urzędnicy US?
        • landaverde Re: Zbyt piekne 07.07.09, 00:55
          bronimir napisał:

          > To nierealne, zapomniałeś o łapowkach. Gdyby przepisy były proste
          > i jasne to z czego by żyli urzędnicy US?

          No coś ty, przecież mamy CBA. Chyba własnie od tego mamy urząd z
          funduszem 110 mln zł rocznie by zwalczał korupcję, a nie po to by
          kolejnym darmozjadom dać ciepłe posadki...
    • landaverde Re: Naiwniak :) Wtedy cała banda pociotków, krewn 07.07.09, 00:22
      Powiem po twojemu, żebyś zrozumiał... sam się wal złamasie
      kutany, debilu kliniczny
      - przecież to właśnie robi podatek od
      dochodu - karze tych, którzy są obrotniejsi i sobie lepiej w życiu
      radzą.

      Podatek od sprzedaży jest natomiast najbardziej sprawiedliwym i
      sensownym ze wszystkich podatków. Moim zdaniem powinien być liniowy
      czyli jednolita stawka na wszystko i dla wszystkich. Tyle, że ober-
      liberał Tusek nawet zapowiadanego liniowego podatku od dochodów nie
      wprowadził. Progresywny podatek od sprzedaży to jest moje ustępstwo
      wobec socjalistów, którzy mogliby argumentować, że nie ma sensu
      obciążać podatkiem człowieka, który nic nie zarabia i mieliby rację.
      Innym rozwiązaniem mogłoby być wydzielenie grupy produktów i usług
      wolnych od podatku, jak np. żywność, lekarstwa i usługi medyczne.
    • bronimir Jak zwykle zapłacą emeryci 07.07.09, 00:37
      W Polsce zawsze tak było, niezależnie od ustroju.
    • gtpress MF chce zreformować system podatków dochodowych... 07.07.09, 06:18
      jaka to przyjazn, jak ja juz nie mam pior ? - powiedziala kura do
      farmera ............
    • hony.inc tusku, zmieńmy nazwe, pododawajmy jakieś bzdety,.. 07.07.09, 07:18
      będzie ze coś robimy,
      podpisano, ekipa słońca peru
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka