Dodaj do ulubionych

W oparach kontroli CBA

13.07.09, 07:35
idać na załączonej fotografi KTO WYDAJE POLECENIA. Czy mały
PiSorczyk Kamiński musi pełnić tę funkcję?
Obserwuj wątek
    • czan-dra W oparach kontroli CBA 13.07.09, 07:40
      Wystarczy popatrzeć na zdjęcie, widać jak Kamiński spija oczywistą oczywistość,
      z usteczek Jarki...
      • kronopio77 Jedyny kraj, w którym opozycja ma służby specjalne 13.07.09, 08:49
        Ale widocznie PO to nie przeszkadza.
        • oserwatoreromano Re: Jedyny kraj, w którym opozycja ma służby spec 13.07.09, 09:26
          kronopio77 napisał:

          > Ale widocznie PO to nie przeszkadza.

          Jak premier jest nieudacznikem, to mamy słuużby w rękach opozycji.
          Tylko patrzeć jak smieciuchy z ABW,CBA, CBŚ wyrychtują premierowi
          teczkę i wyląduje on w pierdlu.

          PS. Do zobaczenia w wolnym kraju, kraju bez ubecji
        • donskar Re: Jedyny kraj, w którym opozycja ma służby spec 13.07.09, 20:30
          Jedyny kraj pinokio, w ktorym rzadaca koalicja, kieruje komisja ds. sluzb
          specjalnych.
    • oserwatoreromano W oparach kontroli CBA 13.07.09, 08:13
      CBA to NEO-UBECY, podli, zboczeni, zdemoralizowani i bezwzględni.
      Ziobro, Kaczyński, Kamiński to małe zakompleksione ludziki ,dla
      których liczy się tylko władza- zdobyta choćby przy pomocy NEO-
      UBECJI. Najgorsze jest to, że premier nic nie robi z tymi UBEKAMI, a
      w czasie kampanii obiecał wiele na ten temat. Zmiecenie tych śmieci
      nie powinno być trudne... a jednak !!! - Wybory, po co się narażać
      na gniew "ludu moherowego" ! Ten też się przyda ! Ot i cała
      tajemnica bezczynności i „impotencji”!
      I pomyśleć, że w następnych wyborach znowu będę musiał brodzić w
      mętnej wodzie, bo dla mnie żaden z kandydatów- ci realni i ci
      prognozowani - nie nadają się na żadne stanowisko państwowe.
      Czas na kompleksową wymianę tych "elit" politycznych.

      PS. NEO-UIBECY powinni spędzić długie lata w więzieniach. Gdyby
      prokuratura wzięła się za to, to z pewnością szybko znaleziono by
      dowody winy pozwalające na skazania na długoletnie więzienia. Tylko,
      że ona też mają kłopoty ze swoją moralnością ( paru prokuratorów
      umoczonych jest w znane afery kryminalne - Olwenik, Blida
    • willx Re: W oparach kontroli CBA 13.07.09, 08:39
      A ja się zastanawiam - gdzie w oświadczeniu majątkowym jest miejsce
      na wpisanie jakiejś polisy??????
    • konrad.ludwik02 Jak większość nie przepadam za PiSem, 13.07.09, 09:01
      Jak większość nie przepadam za PiSem, nie cierpię ich bonzów z
      Braćmi Kaczyńskimi na czele, ale ... co ma piernik do wiatraka,
      jakie są argumenty przeciwko lustracji majątkowej, o co ten cały
      krzyk poniektórych?
      Mnie z rodziną np. uprzejmie proszę lustrować kiedy tylko CBA zechce
      i w jakim rozmiarze zechce: nie mamy nic do ukrycia, do wszystkiego
      doszliśmy legalnie, pracą własnych rąk!
      I w tym właśnie kryje się "tajemnica" tego krzyku nowobogackich:
      wiadomo, jeżeli chce się do "czegoś" dojść, to pierwszy milion
      trzeba ukraść; jak kontrolerom wykazać, skąd się wzięły pieniądze na
      te wille, jachty, limuzyny, wczasy na Seszelach? Pieniądze z
      legalnego uwłaszczenia się na państwie przyszły później, już po
      objęciu synekur rządowo-samorządowych!
      A co do techniki kontrolnej: wystarczy poprosić o bilans wydatków i
      dochodów w poszczególnych okresach wszystkich wielkich posiadaczy i
      skonfrontować z posiadanym, widocznym gołym okiem majątkiem; bez
      względu na to, czy ktoś jest z PiSu, PO, SAMOOBRONY, LPR czy SLD!
      Oświadczenia majątkowe to li tylko pozorowanie kontroli, w
      rzeczywistości jedna wielka lipa.
      • oserwatoreromano Re: Jak większość nie przepadam za PiSem, 13.07.09, 09:21
        Człowieku, nic nie rozumiesz !!!
        Kontrole majątkowe muszą mieć twarde uzasadnienie, a stosowanie ich
        celem zbierania materiałów do teczek (czyt. na zamówienie
        polityczne ) jest draństwem i nawiązuje do sowieckiej metody
        sprawowania władzy.

        Większość ludzi zdobyło swój, mniejszy lub większy, majątek
        legalnie, ale też większość nie życzy sobie aby mu grzebano w jego
        koncie bankowym, bo to ogranicza wolność. A wolność, jak zapewne
        wiesz, polega na swobodzie głoszenia poglądów, swobodzie wyboru
        drogi życiowej, swobodzie wyznania oraz prawie do intymności i i
        prywatności.
        Państwo demokratyczne, mianujące się wolnym krajem, ma obowiązek
        nam to zapewnić, a tymczasem jest to państwo Orwellowskie i
        policyjne.

        • ararsens Re: Jak większość nie przepadam za PiSem, 13.07.09, 12:48
          Niech sie zajmą tymi co trzeba. Wiekszość , naprawdę sobie nie życzy
          aby ktoś grzebał w ich sprawach osobistych lub majątkowych .Ale i
          dużo jest takich których należałoby wziąć pod lupę i to nie ulega
          wątpliwości. Myślę tutaj o rydzyku i całej tej armi która prowadzi
          akcje różnego rodzaju przestępcze. Czy ludzie a właściwie organa
          sprawiedliwości nie zastanawiają się nad działaniami kleru który się
          ma coraz lepiej i lepiej ,nic nie robiąc ,nie wypracowując żadnych
          dóbr dla narodu . Mam jednak nadzieję ,że w końcu zostaną ukrucone
          praktyki rydzyka i ktoś rozwiązać ten odwieczny problem z korzyścią
          dla kraju.
      • funia81 Re: Jak większość nie przepadam za PiSem, 13.07.09, 14:42
        To, ze ty lubisz, jak ci obcy ludzie grzebia w zyciu prywatnym (bo nie masz nic
        do ukrycia), nie znaczy jeszcze ani ze maja do tego prawo, ani ze innym tez sie
        to spodoba.
      • maruda.r Bolszewik Kamiński 13.07.09, 15:53
        konrad.ludwik02 napisał:

        > Jak większość nie przepadam za PiSem, nie cierpię ich bonzów z
        > Braćmi Kaczyńskimi na czele, ale ... co ma piernik do wiatraka,
        > jakie są argumenty przeciwko lustracji majątkowej, o co ten cały
        > krzyk poniektórych?

        ********************************

        Argumenty są oczywiste: kardynalną zasadą demokratycznego państwa prawa, a
        odróżniającą go państwa nazistowskiego czy bolszewickiego, jest prowadzenie
        dochodzeń w konkretnych sprawach. Demokratyczne państwo prawa nie prowadzi
        łapanek w celu wymuszenia zeznań i nie czesze hurtowo dokumentów w celi
        wyłapania potencjalnie winnych. Innymi słowy, jeżeli nie zaistnieją żadne
        szczególne przesłanki, to obywatel jest niewinny i praworządny.

        Szef CBA stosuje metody znane z PRL-u czy ZSRR: dajcie mi człowieka, a paragraf
        się znajdzie. Jeżeli będą chcieli coś znaleźć, to znajdą i Twoją deklarowana
        uczciwość będzie na nic.

      • unhappy Re: Jak większość nie przepadam za PiSem, 13.07.09, 16:09
        konrad.ludwik02 napisał:

        > Mnie z rodziną np. uprzejmie proszę lustrować kiedy tylko CBA zechce
        > i w jakim rozmiarze zechce: nie mamy nic do ukrycia, do wszystkiego
        > doszliśmy legalnie, pracą własnych rąk!

        Popełniasz typowy błąd. Uważasz swoje życie za uczciwe i bogobojne, zgodne z
        zasadami. Ale to jest TWOJA ocena. Ktoś, kto nie tylko będzie sprawdzał czy
        jesteś ok ale wprost szukał na ciebie haka może mieć swoją definicję. Drugi twój
        błąd polega na ominięciu PODSTAWOWEJ zasady państwa prawa. Dowodzi się WINĘ, nie
        NIEWINNOŚĆ. A ty deklarujesz - jestem niewinny i chętnie to udowodnię. A czasem
        może się nie udać - zagubiony rachunek, pożyczka dla kolegi niezgłoszona do
        skarbówki etc.
        • maaac Re: Jak większość nie przepadam za PiSem, 13.07.09, 16:18
          Tzn nie ma ludzi niewinnych sa tylko kiepsko zlustrowani/sprawdzeni?

          Ja zaś jestem za jawnością spraw finansów WSZYSTKICH Polaków.
          Powiedzmy że powinno się to ograniczyć do jawności PiTów. A co,
          niech kto wie ile zarabiam i niech mi udowadnia że nie zasłużenie.
          • unhappy Re: Jak większość nie przepadam za PiSem, 13.07.09, 16:53
            maaac napisał:

            > Tzn nie ma ludzi niewinnych sa tylko kiepsko zlustrowani/sprawdzeni?

            Czy nie ma to nie wiem. Ale obawiam się, że wobec durnoty przepisów fiskalnych,
            mnóstwa ulg, zwolnień i obowiązków łatwo popełnić błąd.

            To nie znaczy, że takie "wpadki" da się zawsze poważnie wykorzystać na czyjąś
            niekorzyść. Pytanie KTO będzie sprawdzał i PO CO.

            > Ja zaś jestem za jawnością spraw finansów WSZYSTKICH Polaków.
            > Powiedzmy że powinno się to ograniczyć do jawności PiTów. A co,
            > niech kto wie ile zarabiam i niech mi udowadnia że nie zasłużenie.

            Proponujesz życie w prawdzie, na wzór jakiejś sekty, tylko tutaj będzie nieco
            większa ilość wyznawców :D

            Ale pozostaje pytanie bardziej teleologiczne: PO CO?

            Czy to mogłoby zlikwidować szarą strefę? Byłby to niezły gospodarczy problem :D
            • maruda.r Re: Jak większość nie przepadam za PiSem, 13.07.09, 17:55
              unhappy napisał:

              > Czy to mogłoby zlikwidować szarą strefę?

              ******************************

              Raczej by ją rozbudowało. Szara strefa nie chwali się poświadczonymi dochodami i
              stara się unikać poświadczonych wydatków. Pozwala jednak na pewne oszczędności w
              oficjalnej strefie.

            • maaac Re: Jak większość nie przepadam za PiSem, 13.07.09, 19:51
              > Czy nie ma to nie wiem. Ale obawiam się, że wobec durnoty
              > przepisów fiskalnych, mnóstwa ulg, zwolnień i obowiązków łatwo
              > popełnić błąd.
              >
              Znajomy się zwolnił z pracy w US bo jako człowiek uczciwy nie dawał
              rady. Nie wiedział co ma zrobić by było dobrze i zgodnie z prawem.
              Chciał, a nie potrafił. Dla mnie to jest najlepsze podsumowanie
              naszego systemu podatkowego.

              > To nie znaczy, że takie "wpadki" da się zawsze poważnie
              > wykorzystać na czyjąś niekorzyść. Pytanie KTO będzie sprawdzał i
              > PO CO.
              Nooo nie ma wątpliwości PO CO CBA sprawdzało. Jakoś takoś "zawsze"
              wypadało na ludzi nie pasujacych linii "wodza".

              > Proponujesz życie w prawdzie, na wzór jakiejś sekty, tylko tutaj
              > będzie nieco większa ilość wyznawców :D
              >
              > Ale pozostaje pytanie bardziej teleologiczne: PO CO?
              >
              > Czy to mogłoby zlikwidować szarą strefę? Byłby to niezły
              > gospodarczy problem :D
              Widzisz. Mam pewną wadę - jak sekciarze uważam, że można dażyć do
              życia w prawdzie. Taki pieprzony idealizm. Po co? Bo łatwiej.
              Łatwiej mówić prawdę niż wymyślać kłamstwa. Szarej strefy na siłę
              nigdy bym nie likwidował. Raczej bym robił co się da by nie było
              sensu dalej w niej żyć. :)
              • unhappy Re: Jak większość nie przepadam za PiSem, 13.07.09, 21:35
                > Widzisz. Mam pewną wadę - jak sekciarze uważam, że można dażyć do
                > życia w prawdzie.

                O, dążyć? Jak najbardziej. Byle nie przesadzić zwłaszcza w kontekście podmiotów
                każdego państwa czyli obywateli.

                > Taki pieprzony idealizm. Po co? Bo łatwiej.
                > Łatwiej mówić prawdę niż wymyślać kłamstwa. Szarej strefy na siłę
                > nigdy bym nie likwidował. Raczej bym robił co się da by nie było
                > sensu dalej w niej żyć. :)

                Prawda (przez co rozumiem transparentność totalną) działań wszelkich instytucji
                rządowych z chol*rnie dobrze uzasadnionymi wyjątkami miałaby sens. Plus parę
                dobrych narzędzi dla dziennikarzy, żeby ułatwić im grzebanie w morzu danych z
                owej transparencji plus obligatoryjne i wysokie kary za łamanie zasad. W dobie
                Internetu to nie jest mrzonka. Publicznie dostępne zapisy rozmów ze służbowych
                telefonów, nagrania ze służbowych gabinetów (audio i wideo), publicznie dostępne
                służbowe maile plus dyktafon mp3 wiszący na szyi każdego opłacanego z
                publicznych pieniędzy w godzinach 8 do 16. To jest realizowalne. Ci ludzie (od
                prezydenta począwszy a na sprzątaczce w Pcimiu skończywszy) są NASZYMI
                pracownikami. Czyż pracodawca nie może kontrolować pracowników?

                Ja cały czas (a i ty na pewno też) pamiętam co oznacza słowo "minister" :D
    • zeszyt12 W oparach Gazety Wyborczej 13.07.09, 10:02
      Gdyby "Luna" Brystygierowa żyła, z pewnością drukowałaby w
      Wyborczej. Wiarygodność jej byłaby ta sama, co dziennikarzy-
      politruków od Michnika.
      • jkt2 Re: W oparach Gazety Wyborczej 13.07.09, 10:26
        kanalia
        • jkt2 Re: W oparach Gazety Wyborczej 13.07.09, 10:30
          porawka
          wpis dotyczy czarnosiecińskiego antysemity Zeszyt12.
          powtarzam KANALIA
          • szmatasuski CBA wiernie naśladuje UB-SB... 13.07.09, 10:51
            CBA ma w du... Konstytucje i demokracje...
      • maxik-g Masz, koleś, jakiś problem? 13.07.09, 10:28
      • szmatasuski zeszyt12, co ty tu jeszcze robisz,łobuzie SB ??? 13.07.09, 10:49
        wypierd...j gnojku...
    • szczery_prowokator W oparach kontroli CBA 13.07.09, 10:06
      Flagowa instytucja PiS, jaką jest CBA, jest nieskuteczna. Jeśli w ciągu trzech
      lat zajrzano w prywatne życie zaledwie 3000 osób i z tego tylko 3 sprawy
      znalazły się w sądzie, z czego dwie są nierozstrzygnięte, to każdy może sobie
      wnioski wyciągnąć, jaki miał być od początku prawdziwy cel CBA. Z drugiej
      jednak strony czemu tu się dziwić, skoro posiadanie władzy daje takie
      możliwości, jak powoływanie CBA...
      • jkt2 Re: W oparach kontroli CBA 13.07.09, 11:15
        Zapomniałeś,że nowa wykonała taniec św.Wita,a potem z rozkoszą wlazła w te buty.
        Kamiński to już jest "nasz s..yn."
        Każda władza deprawuje, niestety też ta ,którą werbalnie popieramy.
        Pozdrawiam
    • elrogalo W oparach kontroli CBA 13.07.09, 14:54
      Jaki Stalin, taki Beria... I całe szczęście!
    • jaro65 Chcieli do polityki, to niech ich kontrolują 13.07.09, 15:09
      Nie mam nic przeciwko temu, żeby CBA choćby i nękało polityków i urzędników (szczególnie tych wyższego szczebla). Po pierwsze, żyją oni z pieniędzy, które ja zarabiam. Po wtóre, dla mnie sa to ludzie drugiej kategorii.

      Polityków uważam za ludzi z gruntu nieuczciwych i poza rozwiniętym zmysłem cwaniactwa, niewiele potrafiących. Zresztą wystarczy spojrzeć na twarze posłow, od kilkunastu lat mniej więcej te same, i efekty ich "pracy". Posłuchać, co maja do powiedzenia> Obojętnie, którzy, z prawej, czy z lewej strony. Kwintesencję polskiego polityka stanowią posłowie typu Łyżwiński, Lepper. Szkoda gadać. OK, mogą być wyjątki.

      Dlatego - jeśli jest choćby cień nadziei, że na coś to pomoże - niech CBS depcze im po piętach.

      Z drugiej strony rozumiem że, jeśli ktoś był uwikłany w aferę Rywina, to teraz pisze o ciarkach chodzących po plecach.

      Mnie takowe nie chodzą.
      • unhappy Re: Chcieli do polityki, to niech ich kontrolują 13.07.09, 16:04
        O ile zasadniczo przyznaję ci rację bo sam polityków uważam za sprzedajne
        dziwki, to jednak poczynania CBA powinny być poważnym sygnałem alarmowym. Brak
        konkretnych wskazówek, co do osób którym grzebie się w życiorysach oznacza, że
        podejrzani są WSZYSCY. I KAŻDY może stać się ofiarą CBA (bo kuzyna siostrzeńca
        stryjeczny brat znał panią na bazarze u której kupował wiskany pan Jan K.). To
        nie powinno działać w ten sposób. Służba tego typu co CBA nie może sobie SAMA
        szukać zajęcia, a każdy jej ruch musi być prowokowany w konkretny, zostawiający
        ślady sposób. Na przykład przez UZASADNIONE podejrzenie.

        Inną kwestią jest prawo (na przykład związane z wydawaniem publicznych
        pieniędzy). Inną kwestią są ogromne pieniądze tracone przez nominowanie na
        wysokie stanowiska państwowe lub spółkach skarbu państwa niekompetentnych
        kretynów. Etc. etc.
        • maruda.r Re: Chcieli do polityki, to niech ich kontrolują 13.07.09, 18:13
          unhappy napisał:

          Służba tego typu co CBA nie może sobie SAMA
          > szukać zajęcia, a każdy jej ruch musi być prowokowany w konkretny, zostawiający
          > ślady sposób.

          ***********************************

          Może też warto się zastanowić nad przyczynami uszczelnienia machinacji
          korupcyjnych, które podważa sens istnienia CBA?

          Zaistnienie służby nastawionej na korupcję nie pozostało bez echa. Można chyba
          przyjąć, że uczestnicy niedozwolonych transakcji zaczęli je lepiej maskować. I
          to tak, że większość transakcji korupcyjnych jest w stanie rozgryźć jedynie
          osoba bezpośrednio zainteresowana.

          Czesanie danych niewiele tu da. Tym bardziej, że prowadzi do nadużyć. Poza tym
          CBA nie jest jakąś świętą i wyizolowaną organizacją. Tam pracują ludzie, do
          których można w jakiś sposób dotrzeć. Działa więc CBA w ramach mechanizmu
          politycznego ze wszystkimi tego faktu następstwami.


          • unhappy Re: Chcieli do polityki, to niech ich kontrolują 13.07.09, 21:43
            maruda.r napisał:

            > Może też warto się zastanowić nad przyczynami uszczelnienia machinacji
            > korupcyjnych, które podważa sens istnienia CBA?

            Istnienie odpowiednio uwarunkowanej prawnie służby cywilnej i naprawdę
            niewielkiej puli stanowisk obsadzanych z politycznego klucza to już są kolosalne
            oszczędności. Mój ulubiony przykład to kretyn na bardzo wysokim stanowisku,
            który na skutek swojej indolencji (kolo, jak większość tego typu ludków został
            obsadzony przez mocnego kumpla) przes*ał pewien etap negocjacji z unią, przez co
            rocznie tracimy setki milionów złotych (jeśli nie miliardy).

            > Zaistnienie służby nastawionej na korupcję nie pozostało bez echa. Można chyba
            > przyjąć, że uczestnicy niedozwolonych transakcji zaczęli je lepiej maskować. I
            > to tak, że większość transakcji korupcyjnych jest w stanie rozgryźć jedynie
            > osoba bezpośrednio zainteresowana.

            Ja bym jednak stawiał na mechanizmy zwłaszcza te zwiększające transparentność i
            wpływ osób spoza układu (mam tu na myśli układ jako pewien system JAWNYCH i
            oczywistych powiązań a nie "szarą sieć") na sam układ.

            > Czesanie danych niewiele tu da. Tym bardziej, że prowadzi do nadużyć. Poza tym
            > CBA nie jest jakąś świętą i wyizolowaną organizacją. Tam pracują ludzie, do
            > których można w jakiś sposób dotrzeć. Działa więc CBA w ramach mechanizmu
            > politycznego ze wszystkimi tego faktu następstwami.

            Dokładnie tak. Jeśli skrzywienie na lewo zainteresowań CBA jest faktem to
            oznacza, że ta służba jest trędowata.
      • maaac Re: Chcieli do polityki, to niech ich kontrolują 13.07.09, 19:55
        > Z drugiej strony rozumiem że, jeśli ktoś był uwikłany w aferę
        > Rywina, to teraz pisze o ciarkach chodzących po plecach.
        "Uwikłany w aferę Rywina".... no taaaaaak, czy ci rower ukradziono
        czy ty komuś rower ukradłeś, to dla niektórych naprawdę detal.
        Ważne, że byłeś "uwikłany w kradzież roweru". To robi cię z
        definicji osobą podejrzaną.
    • terion Re: W oparach kontroli CBA 13.07.09, 16:11
      To straszne. Kontrolują zeznania majątkowe polityków.
      Wstrętne CBA, fuj, nieładnie.
      • unhappy Re: W oparach kontroli CBA 13.07.09, 16:15
        terion napisał:

        > To straszne. Kontrolują zeznania majątkowe polityków.
        > Wstrętne CBA, fuj, nieładnie.

        A przeczytałeś artykuł?

        Ale ich wyniki to tylko trzy akty oskarżenia, dwa nierozstrzygnięte dotąd w
        sądach. A większość pokontrolnych zawiadomień w sprawach znanych osób -
        Bondaryka, Kaczmarka czy senatora PO Łukasza Abgarowicza -prokuratura umorzyła.


        Pozostaje pytanie: PO CO KONTROLE skoro nie spełniają swojego celu tj.
        wyłapywania przekręciarzy? A może mają inny cel?
        • oserwatoreromano Re: W oparach kontroli CBA 13.07.09, 16:25
          Wypowiadałem się już wcześniej na ten temat, a potem przeczytałem
          opinie innych internautów i ciary mi przeszły po plecach z powodu
          ciemnoty wypowiadających się tutaj "intelektualistów"
          Żaden z nich nie zdaje sobnie sprawy z zagrożenia jakie niesie
          pozostawienie wszelkich służb samopas...
          Czym to grozi? - niebedę wyjaśniał, przeknają się oni otym za kilka
          latt, kiedy NEO-UBECJA zapuka do ich drzwi.. Ja na szczęśćie za pół
          roku opuszacazam tę Polskę-{ kraj szczęśliwości wszelkiej :)} na
          zawszwe.
    • donskar W oparach gw-nianiego obledu 13.07.09, 20:38
      1 promil z 300.000 to w/g mnie 300 osob.

      W tym, o zgrozo, 4 poslow i senatorow PO, 1 radna PiS oraz Kaczmarek i Bondaryk

      Co za straszliwy polityczny przechyl, demokracja zatrzesla sie w posadach.

      Ktos musi sie niezle bac skoro ogary z gw spuszczono ze smyczy (vide wysyp
      tekstow nt. CBA).
      • unhappy Re: W oparach gw-nianiego obledu 13.07.09, 21:28
        > [b]Co za straszliwy polityczny przechyl, demokracja zatrzesla sie w posadach.[/
        > b]

        Ale jeśli ten przechył jest (a z artykułu wynika, że tak) to znaczyłoby to, że
        powołana za PiS specagencja ma problemy z obiektywizmem. Agencja o bardzo dużych
        uprawnieniach.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka