ziggyjed
13.07.09, 20:28
Po pierwsze, na festiwalu pod nazwa Woodstock (w Bethel, NY) było
około 600.000 tys. ludzi, a nie 3 mln. (czy autor zdaje sobie sprawę
ILE to jest 3 miliony ludzi...???!) Po drugie, materiał filmowy
Wadleigh'a jest kręcony w roku 1969 na taśmie filmowej i technologią
dostepną w TAMTYCH czasach, i żadne (oprocz niewielkiej obróbki
komputerowej) Blue-ray systemy nie spowodują, że nagle "Woodstock"
bedziemy ogladać jak DZIŚ kręcone materiały kamerami i technologią
HD. Jest to zwykłe wpędzanie ludzi w błąd i extra (niemałe) wydatki,
a efekt będzie niewiele lepszy niż na standardowych materiałach DVD.
Zbyszek J.