Dodaj do ulubionych

Putin konsultuje się z historykami

27.07.09, 06:50
Przemilczanie roli Rosji w wybuchu II wojny światowej byłoby ze strony Polski
działaniem nielojalnym wobec Niemiec - sojusznika Polski w NATO i Unii
Europejskiej.

Skoro będzie się mówić o strzałach i bombach na Westerplatte, to konieczne
będzie wspomnienie państwa, które w sierpniu 1939 powiedziało Hitlerowi:
"Dorogoj Adolf Alojzowicz! Idź śmiało, pomożemy Ci! Olej angielską blokadę
morską, która was zadusiła w czasie poprzedniej wojny światowej. My Ci,
kochany Adolfie Alojzowiczu, dostarczymy paliw, rud metali, zboża i czego
zechcesz."
Obserwuj wątek
    • olias Putin konsultuje się z historykami 27.07.09, 06:50
      więcej odwagi panie pułkowniku! my nie obrażamy naszych gości.
      • everettdasherbreed Re: Putin konsultuje się z historykami 27.07.09, 06:51
        Ale zbrodniarzy aresztujemy.
        • dan3iger Na naukę nigdy nie jest za późno 27.07.09, 07:24
          Niech się Putin podszkoli z pięknej historii kart swojego kraju w latach 30-tych
          XX wieku kiedy dwa zbrodnicze reżimy - hitlerowski i stalinowski rosły sobie jak
          na drożdżach nie przeszkadzając jeden drugiemu. O tym jak Nimecy i Rosja
          Sowiecka rozgrabiły Polskę, jakie zgliszcza zostały po niemieckiej i sowieckiej
          okupacji (sowiecka trwała dłużej), że obozy pracy i obozy śmieciu były w obu
          tych systemach. Dopóki PRAWDA O ICH WSPÓŁODPOWIEDZIALNOŚCI nie trafi do Rosjan
          nie ma mowy o rozmowie o historii. Cieszę się ze Putin w końcu chce się zapoznać
          z historią własnego kraju - urodzony w 1952 roku nie miał szans dowiedzieć się
          prawdy w szkole.
          • everettdasherbreed Parę słów w obronie Putina: 27.07.09, 08:48
            To jednak niegłupi facet.

            Na studiach zamiast wkuwać marksizm i leninizm tankował piwo (według własnych
            relacji).
            • tekameka a może chodzi o tatusia Putina rzekomo walczącego 27.07.09, 09:02
              po stronie Niemców?

              Victor Suvorov is a former Soviet military intelligence officer who had worked undercover in the west before defecting in the 1970's to England and was sentenced, in absentia, to death. Since then he has become a prominent historian and has authored a number of important books challenging the official Russian histories and myths on World War 2.
              In gathering information for his latest book on Marshall Zhukov came across a number of photos in the London archives of the British army. The photos date back to 1944, during the suppression of the Warsaw Uprising. Three of the soldiers are wearing Russian Cossack uniforms. One is wearing a Nazi uniform.
              The uniformed Russians working with the German officer are members of General Vlasov's army which during WW2 defected to the German side. The first lieutenant on the left may seem familiar. That is because he is Vladimir Spiridonovich Putin, Vladimir Putin Sr. The father of current Russian President Vladimir Putin.
              Vladimir Spiridonovich Putin, like his son, worked for the NKVD, predecessor of the KGB and was sent to the front during WW2. The common use of the NKVD in battle was to man machine gun squads that would execute Red Army soldiers attempting to retreat. According to Suvorov, the documents located in the archives indicate that Vladimir Vladimirovich Putin was captured by the Germans and joined General Vlasov's army of Nazi collaborators which fought for the German side.
              Vladimir Vladimirovich Putin was then captured by the British, who eventually released the captured Vlasovite soldiers into Soviet custody. While soldiers who had served in the Vlasov army were generally imprisoned or executed, Vladimir Vladimirovich Putin was not an ordinary soldier but an NKVD officer and his grandfather worked as Stalin's cook (a highly trusted position considering how paranoid Stalin was about being assassinated.) Instead Putin Senior continued working in the KGB, which had succeeded the NKVD.
              While Putin's biographies generally describe him as the son of a foreman from a working class family, in fact his father was NKVD\KGB and his grandfather held a post reserved for politically trusted people. Growing up Putin benefited from the "silver spoon" of the KGB. As a student he obtained his own car in a rigged lottery (owning a car in Russia at that age was virtually unheard of except for the sons of very influential Communist party man) and was accepted into the prestigious law school at Leningrad University. He followed his father into the KGB and then followed him into service in Germany, rising through the ranks to the head of the KGB, held a variety of political posts and rose to rule over Russia.
              It isn't too surprising that the head of the KGB wound up ruling Russia with a return of the iron fist. Nor that it would be the son of a KGB officer who would achieve this. But that it was the son of a Nazi collaborator is quite bitterly ironic.

              link z fotkami:
              sultanknish.blogspot.com/2007/04/did-vladimir-putins-father-fight-for.html
              • teaforme Re: a może chodzi o tatusia Putina rzekomo walczą 27.07.09, 10:02
                Tekameka,
                Bardzo ciekawa wiadomosc. Slyszalem ze jego dziadek(obecnego Putina)
                zaczynal jako podstarzaly pomocnik kuchcika, ktory z koleji byl
                asystentem jednego z kucharzy ostatniego ich cara. Widac, ze po
                likwidacji cara, pomocnik kuchcika, przeszedl na strone sovietow.
                Nic nie wiedzialem, o roli jego ojca w czasie wojny,to tewelacja.
                Czy myslisz, ze to pewne zrodlo?
                • tekameka Re: a może chodzi o tatusia Putina rzekomo walczą 27.07.09, 10:18
                  z tym kucharzeniem: " Vladimir Vladimirovich Putin was not an ordinary soldier but an NKVD officer and his grandfather worked as Stalin's cook (a highly trusted position considering how paranoid Stalin was about being assassinated.)"
                  co do informacji, nie wiem, dowiedziałem się dzisiaj.
                  Ale...
                  wiele linków jest wykasowanych
                  na przykład
                  www.7kanal.com/article.php3?id=225714 odpowiada:
                  Статья №225714 не найдена.
                  natomiast inne artykuły zamieszczone "obok" są
                  www.7kanal.com/article.php3?id=225713
                  www.7kanal.com/article.php3?id=225715
                  btw. na fotkach bardzo podobny do syna, lub raczejsyn do niego
      • 123456ag Re: Putin konsultuje się z historykami 27.07.09, 09:01
        Tylko żebyśmy nie przesadzali z tą gościnnością. Chcemy pokazać Światu
        zbrodniczość napaści III Rzeszy (Hitlera) na Polskę a pani Merkel nie obraża się
        i nie uważa że poniża to naród niemiecki bo nie identyfikuje dzisiejszych
        Niemiec z III Rzeszą ani siebie z Hitlerem. Pan Putin pokazał jak widzi historię
        II W.Ś. podczas obchodów Zwycięstwa. kiedy m.in.po prostu pominął (zlekceważył
        lub po naszemu olał) zarówno rolę Polski w tym zwycięstwie jak osobę prezydenta
        Kwaśniewskiego. Zresztą propaganda rosyjska przejęła wszystko z radzieckiej -
        dla nich 1939 rok to nie wybuch II Wojny, to tylko likwidacja "pokracznego
        bękarta traktatu wersalskiego" lub (zamiennie) "wyzwolenie zachodniej Białorusi
        i zachodniej Ukrainy" a IIWŚ zaczęła się 22 VI 1941.
        • almagus Re: Putin konsultuje się z historykami. Cmentarze 27.07.09, 11:11
          .Czy Polacy kiedyś nad ranem, rozprawią się z Wolskim katolibanem?

          Katotaliban niszczy pomniki.
          Gdzie nabrał takiej nazipraktyki?
          Naród Polski tylko katolicki?
          To nieprawda, prawosławny, laicki…
          Poznikały żydowskie cmentarze,
          poniemieckie, francuskie. Ołtarze.
          Znikają pomniki uczciwych ludzi,
          życiorys ich odrazę w nich budzi.
          Poległy żołnierz Krasnym Sowietem.
          Zaorać cmentarz, zohydzić odwetem.
          Czy my Polacy historii nie mamy?
          Nic tylko papież , tylko Watykany?
          Nie możemy wybrać ludzi godnych?
          Tylko sługusów innym bezwolnych?


          www.youtube.com/watch?v=iaTLvS07qrY
          • 123456ag Re: Putin konsultuje się z historykami. Cmentarze 28.07.09, 08:17
            Do: almagus

            Wisława Szymborska napisze:

            Jaki rozkaz przekazuje nam

            na sztandarach rewolucji profil czwarty?g

            - Pod sztandarem rewolucji wzmacniać warty!

            Wzmocnić warty u wszystkich bram!

            Oto Partia - ludzkości wzrok.

            Oto Partia: siła ludów i sumienie.

            Nic nie pójdzie z jego życia w zapomnienie.

            Jego Partia rozgarnia mrok.

            Niewzruszony drukarski znak

            drżenia ręki mej piszącej nie przekaże

            nie wykrzywi go ból, łza nie zmaże.

            A to słusznie. A to nawet lepiej tak.

    • olias Re: Putin konsultuje się z historykami 27.07.09, 06:52
      dla dobra stosunków warto niekiedy przemilczeć to co i tak wszyscy wiedzą. dajmy
      im czas by dorośli. może pokolenie, może dwa ...
      • everettdasherbreed Re: Putin konsultuje się z historykami 27.07.09, 07:11
        Naprawdę liczysz, że Putin dorośnie i zmądrzeje?
        • olias Re: Putin konsultuje się z historykami 27.07.09, 07:38
          Putin odejdzie, Rosja pozostanie. może i Niemcy czy Amerykanie to nasi
          sojusznicy, ale pamiętaj że nawet gdy kłócimy się z Rosjanami to trochę jest to
          taka kłótnia w rodzinie. W gruncie rzeczy historia stosunków polsko-rosyjskich
          to historia wojen o to kto ma być liderem słowiańszczyzny.
          • everettdasherbreed Re: Putin konsultuje się z historykami 27.07.09, 08:11
            Oczywiście, że Putin odejdzie. Kwestia tylko kiedy.

            Rosja też zresztą już odchodzi.

            Żadnego pokrewieństwa etnicznego czy kulturowego między Polakami a Moskalami nie
            ma. Zupełnie inne cywilizacje.

            Równie dobrze możesz napisać, że historia konfliktów między Chorwatami a Serbami
            toczyła się o liderstwo Jugosłowiańszczyzny.
            • feurig59 Re: Putin konsultuje się z historykami 27.07.09, 09:03
              Rosja odchodzi? ciekawy pogląd. chyba tylko niektórym pogardliwie
              nastawionym rodakom się tak zdaje.:-)
              Co do pokrewieństwa "kulturowego", to...rzeczywiście. Rosyjska
              kultura, literatura, muzyka, teatr, balet, film, malarstwo etc.
              zaliczana jest do najwybitniejszych osiągnięć kultury światowej...

              Chorwaci i Serbowie to raczej słabe porównanie (jak większość tego
              typu porównań "na chłopski rozum"), choćby z tego względu, że
              obydwie państwowości są sobie mniej więcej równe (choćby
              gospodarczo), podczas gdy Polska przypominała do niedawna raczej
              foksteriera próbującego ugryźć niedźwiedzią piętę. :-)

              • piekny_romanek Re: Putin konsultuje się z historykami 27.07.09, 09:06
                KGB-owskie pomioty juz dzialaja, daja odpor zaplutym karlom i Panom z Polski ROTFL
              • everettdasherbreed Re: Putin konsultuje się z historykami 27.07.09, 09:07
                Hahaha!

                Rosyjska kultura zakończyła się w 1917 czyli prawie 100 lat temu. Wszystko, co
                było cokolwiek warte, zostało wymordowane albo musiało wyemigrować.

                Gospodarka obecnej Rosji to prawie wyłącznie kopaliny. Pozakopalinowa część
                rosyjskiej gospodarki jest słabsza od gospodarki polskiej.

                A niedźwiedź zdycha na alkoholizm, gruźlicę, tyfus i choroby weneryczne.
                • feurig59 Re: Putin konsultuje się z historykami 27.07.09, 09:22
                  everettdasherbreed napisał:

                  > Hahaha!
                  >
                  > Rosyjska kultura zakończyła się w 1917 czyli prawie 100 lat temu.
                  Wszystko, co
                  > było cokolwiek warte, zostało wymordowane albo musiało wyemigrować.
                  >
                  > Gospodarka obecnej Rosji to prawie wyłącznie kopaliny.
                  Pozakopalinowa część
                  > rosyjskiej gospodarki jest słabsza od gospodarki polskiej.
                  >
                  > A niedźwiedź zdycha na alkoholizm, gruźlicę, tyfus i choroby
                  weneryczne.

                  nie chce się rozpisywać, bo to przekroczyłoby możliwości forum, więc
                  podam tylko kilka nazwisk w dziale literatury, tworzonej w czasie po
                  1917 roku. WSZYSCY ci ludzie zgodnie są zaliczani do literatury
                  światowej:

                  Brodski, Achmatowa, Cwietajewa, Mandelsztam, Błok, Jesienin,
                  Chlebnikow, (A.)Tołstoj, Gorki, Majakowski, Erenburg, Babel,
                  Bułchakow, Szołochow, Nabokow, Pielewin, Akunin, Jerofiejew,
                  Pasternak, Sołżenicyn, Brodski...
                  • everettdasherbreed Re: Putin konsultuje się z historykami 27.07.09, 09:24
                    Większość to emigranci albo opozycja, względnie przedstawiciele narodów
                    nierosyjskich.

                    Taki Ilja Erenburg to odpowiednik Juliusa Streichera.
                    • baby1 Jak sie ma klapki na oczach to się nic nie 27.07.09, 09:29
                      widzi i to jest twój problem.
                    • adeinwan Re: Putin konsultuje się z historykami 27.07.09, 09:30
                      Dokładnie, Erenburg zasłynął m.in. nawoływaniem na łamach prasy wojskowej do
                      gwałtów na Niemkach. Wspaniały artysta!
                      • feurig59 Re: Putin konsultuje się z historykami 27.07.09, 09:37
                        adeinwan napisał:

                        > Dokładnie, Erenburg zasłynął m.in. nawoływaniem na łamach prasy
                        wojskowej do
                        > gwałtów na Niemkach. Wspaniały artysta!

                        nie piszę o tym jakim był kto człowiekiem, tylko o tym, że jest
                        zgodnie zaliczany do kakonu literatury światowej.
                        • everettdasherbreed Re: Putin konsultuje się z historykami 27.07.09, 09:50
                          Do kakonu?

                          Nieźle kakał w tych swoich "dziełach".
                          • feurig59 Re: Putin konsultuje się z historykami 27.07.09, 10:08
                            everettdasherbreed napisał:

                            > Do kakonu?
                            >
                            > Nieźle kakał w tych swoich "dziełach".

                            Ach, jaka to frajda, zrobić Ci prezent w postaci uśmiechu wczesnym
                            rankiem! Ale poza analno-fekalnym humorem: czytałeś Erenburga?
                            Polecam "Dzień wtóry" (tłumaczone przez Aleksandra Wata), "Burzę"
                            i "Burzliwe Zycie Lejzorka Rotczwańca". Chyba, że czytasz
                            tylko "ideowo czystych" pisarzy. Wtedy zostaje jeno fantastyka, albo
                            tacy jak Łysiak.:-)
                            • komarowo Re: Putin konsultuje się z historykami 27.07.09, 12:48
                              feurig59 napisał:

                              >Czytałeś Erenburga? Polecam "Dzień wtóry" (tłumaczone przez Aleksandra Wata).

                              Poza jewriejskimi pisacjeljami, rewolucjonistami i emigrantami wy zabyli o
                              bałałajkach i fufajkach, z których głównie Kraj Rad słynie we wsjem mirje. I o
                              Pawliku Morozowie.
                              A propos - ile leków wynaleziono w Kraju Rad w ciągu 90 lat jego istnienia? ANI
                              JEDNEGO.

                              Twojego bolszew-bełkotu nie chce mi się komentować, ale weźmy tow. Majakowskawo,
                              czljena Rosyjskiego Stowarzyszenia Pisarzy Proletariackich.
                              Ten stalinowski twardogłowy propagandysta pisał m.in. tak:
                              * Ciaśniej
                              ściśnijcie światu na gardle
                              proletariatu palce!
                              o Źródło: Lewą marsz

                              My
                              otwieraliśmy
                              dzieł Marksa każdy tom,
                              jak w domu własnym
                              okiennice rano,
                              ale i bez czytania
                              było nam wiadomo,
                              dokąd należy iść
                              i z kim do walki stanąć

                              W gadaniach robimy pauzę.
                              Ciszej tam, mówcy!
                              Dzisiaj ma głos
                              towarzysz mauzer.

                              * Źródło: Lewą marsz

                              Pisał też o Polsce bękarcie Wersalu o 'paljaczkach' których powinna zalać fala
                              rjewalucji - sam poiskaj cytaty.

                              Słynne ostatnie słowa - "Towariści, pożałujsta nie strjelajtje"
                              • feurig59 Re: Putin konsultuje się z historykami 27.07.09, 14:44
                                No i co z tego? Dostojewski też nie przepadał za Polakami i
                                Sołżenicyn... Czy to automatycznie oznacza, że byli słabymi
                                pisarzami? To akurat wątek dyskusji o wkładzie kultury rosyjskiej w
                                światową, a nie o politycznych fanatyzmach i antykomunistycznym
                                ciemnogrodzie z pianą na ustach, więc wyluzuj błaźnie.:-)
                                • everettdasherbreed Re: Putin konsultuje się z historykami 27.07.09, 18:03
                                  Akurat to jest tekst o polonofobicznym ciemnym fanatyzmie i fallicznym
                                  uwielbieniu dla knuta. Obojętne, czy niemieckiego czy tatarskiego czy
                                  gruzińskiego czy polskiego.
                                  • feurig59 Re: Putin konsultuje się z historykami 27.07.09, 19:02
                                    everettdasherbreed napisał:

                                    > Akurat to jest tekst o polonofobicznym ciemnym fanatyzmie i
                                    fallicznym
                                    > uwielbieniu dla knuta. Obojętne, czy niemieckiego czy tatarskiego
                                    czy
                                    > gruzińskiego czy polskiego.

                                    Chyba nie do końca zrozumialiście Majakowskiego, ani kim był, ani co
                                    pisał :-) Nie szkodzi. Szperająć jedynie za cytatami i zdarzeniami
                                    potwierdzającymi własne przekonania zawsze tak będzie. Wartoby
                                    szperać tr szerzej i przede wszystkim z kontekstem.:-)
                                    pozdrav
                    • feurig59 Re: Putin konsultuje się z historykami 27.07.09, 09:42
                      everettdasherbreed napisał:

                      > Większość to emigranci albo opozycja, względnie przedstawiciele
                      narodów
                      > nierosyjskich.
                      >
                      > Taki Ilja Erenburg to odpowiednik Juliusa Streichera.

                      Mylisz się. WSZYSCY bez wyjątku tworzyli w ZSRR i byli tam wydawani.
                      Część emigrowała, ale nie piszemy tylko o ZSRR, a o kulturze
                      rosyjskiej. I jeszcze:
                      Gdyby twórców emigracyjnych nie wliczać w poczet przedstawicieli
                      danej kultury - polska literatura nie istniałaby wogóle.:-)
                      • adeinwan Re: Putin konsultuje się z historykami 27.07.09, 09:44
                        Wielu z tej listy wdzięczny lud radziecki zgładził lub osadził w
                        łagrach/psychuszkach.
                        • feurig59 Re: Putin konsultuje się z historykami 27.07.09, 09:46
                          adeinwan napisał:

                          > Wielu z tej listy wdzięczny lud radziecki zgładził lub osadził w
                          > łagrach/psychuszkach.

                          "lud"?
                          • adeinwan Re: Putin konsultuje się z historykami 27.07.09, 09:48
                            > > Wielu z tej listy wdzięczny lud radziecki zgładził lub osadził w
                            > > łagrach/psychuszkach.
                            > "lud"?

                            No chyba nie reakcyjna arystokracja?
                            • everettdasherbreed Re: Putin konsultuje się z historykami 27.07.09, 09:58
                              Kadra bolszewików wywodziła się z najróżniejszych środowisk: drobnych
                              urzędników, podoficerów i młodszych oficerów carskiej armii, środowisk
                              przestępczych.

                              Pytanie o status materialny rodziny Uljanowych warto zadać ale odpowiedź nie
                              będzie łatwa. W każdym razie tata Wołodii raczej nie zasuwał przy tokarce.
                            • feurig59 Re: Putin konsultuje się z historykami 27.07.09, 09:59
                              adeinwan napisał:

                              > > > Wielu z tej listy wdzięczny lud radziecki zgładził lub osadził
                              w
                              > > > łagrach/psychuszkach.
                              > > "lud"?
                              >
                              > No chyba nie reakcyjna arystokracja?

                              Aparat opresji w ZSRR z "ludem" miał mało do czynienia, ale
                              rozumiem - drwiłeś...
                              • adeinwan Re: Putin konsultuje się z historykami 27.07.09, 10:11
                                Tak, drwiłem.
              • andrzejto1 Re: Putin konsultuje się z historykami 27.07.09, 10:08
                feurig59 napisał:

                >
                > Chorwaci i Serbowie to raczej słabe porównanie (jak większość tego
                > typu porównań "na chłopski rozum"), choćby z tego względu, że
                > obydwie państwowości są sobie mniej więcej równe (choćby
                > gospodarczo), podczas gdy Polska przypominała do niedawna raczej
                > foksteriera próbującego ugryźć niedźwiedzią piętę. :-)
                >
                No ja bym się tak nie napinał. Rosyjska tradycja wojskowa nie ma się
                czym chwalić jeśli chodzi o walki z Polakami. Objaśnij mnie
                łaskawie, kiedy to Rosja SAMODZIELNIE pokonała niepodległą Polskę??
                Niemcy zresztą też.
                • feurig59 Re: Putin konsultuje się z historykami 27.07.09, 10:23
                  piszę o obecnej polityce, nie o tradycjach wojskowych.
              • 123456ag Re: Putin konsultuje się z historykami 27.07.09, 10:32
                a propos tej wspaniałej kultury to przypomniał mi się stary dowcip: "Szanowny
                Panie Rumian, jak to jest że Czechosłowacja posiada ministerstwo żeglugi,
                chociaż nie posiada dostępu do morza?" - "Odpowiadam. Dlaczego Czechosłowacja
                nie może mieć ministerstwa żeglugi, skoro w Związku Radzieckim istnieje
                ministerstwo kultury a w Polsce ministerstwo sprawiedliwości"
          • q_vw Olias... 27.07.09, 08:41
            Posługujesz się rosyjskimi, jeszcze z XIX w. tezami, że konflikt
            polsko-rosyjski to "słowiański, węwnętrzny spór domowy", co napisał
            wielki rosyjski poeta w wierszu przeciwko tym wszystkim, którzy
            potępiali Rosję za jej rozprawę z Polakami.

            Owszem, jesteśmy Słowianami, owszem, toczymy bój o prymat w
            Słowiańszczyźnie.. ale poza konfliktem nic nas nie łączy. My
            jesteśmy kulturowo, mentalnie, historycznie częścią łacińskiego
            Zachodu. Oni są we wszystkich aspektach częścią Bizancjum i dzikiego
            wschodu (bez negatywnego podtekstu).
            • feurig59 Re: Olias... 27.07.09, 09:10
              q_vw napisał:

              > Posługujesz się rosyjskimi, jeszcze z XIX w. tezami, że konflikt
              > polsko-rosyjski to "słowiański, węwnętrzny spór domowy", co
              napisał
              > wielki rosyjski poeta w wierszu przeciwko tym wszystkim, którzy
              > potępiali Rosję za jej rozprawę z Polakami.
              >
              > Owszem, jesteśmy Słowianami, owszem, toczymy bój o prymat w
              > Słowiańszczyźnie.. ale poza konfliktem nic nas nie łączy. My
              > jesteśmy kulturowo, mentalnie, historycznie częścią łacińskiego
              > Zachodu. Oni są we wszystkich aspektach częścią Bizancjum i
              dzikiego
              > wschodu (bez negatywnego podtekstu).

              Myślę, że staramy sami siebie tak widzieć, ale reszta (Europy i
              Swiata)z racją uznaje na za kulturę mentalnościowo,
              historycznie "pomostową".
              Płyną z tego bardzo ciekawe wnioski co do roli, którą moglibyśmy
              odegrać teraz - w tej części wolnej Europy. Niestety, jeszcze przez
              jakiś czas będziemy utopieni w rusofobii...
              • q_vw Re: Olias... 27.07.09, 09:59
                Nie wyjeżdżaj, proszę Cię, z rusofobią. My zwyczajnie nie możemy
                przyjaźnie patrzeć na Rosję bo nie pozwalają nam na to sami
                Rosjanie. Czy Polska ma cokolwiek do Rosji, poza żądaniem uznania
                historycznej prawdy i samoakceptacji rosyjskich win ? Na Boga, nie
                my dokonalismy rozbiorów, nie my tłumiliśmy niepodległościowe zrywy,
                będące odpowiedzią na tępą policyjną nahajkę carskiego żandarma... w
                1920 broniliśmy naszej państwowości, chcąc być we własnym domu
                suwerennym gospodarzem. Nie myśmy w 1939 podpisywali pakt, który był
                podstawa wybuchu II wojny światowej i nie my morodowaliśmy jeńców i
                cywilów... Nie myśmy okupowali i dławili jakiekolwiek wolnościowe
                tendencje do 1989... Rusofobia to dla Rosjan niechęć do klęczenia na
                kolanach i przyjmowania rosyjskich batów.
                • feurig59 Re: Olias... 27.07.09, 10:17
                  Na boga! Po co ta pompa? Pamiętasz tak dobrze czasy zaborów, nahajką
                  carskiego żandarma? Rok 20sty? Nie wygłupiaj się.
                  Piszemy o Rosjanach, czy o ich państwowości? Co do państwowości, to
                  sprawa jest oczywista - Polacy się jej lękali, lękali się polityki
                  imperialnej. Jasne.
                  Ale my z tego tytułu, choćby tu na tym forum, posuwamy się dalej,
                  zapominamy o przyjaciołach pośród Rosjan, o przychylności,
                  lekceważymy ich kulturę, ich obyczajowość, wszystkich wrzucamy do
                  jednego wora z napisem "kacapy". Poczytaj sobie wypowiedzi
                  paru "intelektualistów" - o tym piszę. I to miało jeszcze całkiem do
                  niedawna odbicie w polskich elitach rządzących, a ma do dzisiaj
                  choćby w osobie pana ministra spraw zagranicznych.
                  • q_vw Re: Olias... 27.07.09, 10:39
                    Pompa ?! Ty się wygłupiasz i Rosjanie także... To nie my nieustannie
                    fałszujemy historię i nie my prowadzimy imperialną politykę w
                    stosunku do sąsiadów.

                    Fajnie, że stwierdziłeś, że mamy szukać przyjaciół wśród Rosjan...
                    sęk w tym, że Krem jest i był i zapewne będzie antypolski, bo tak im
                    wygodnie, a Rosjanie mają zwyczaj słuchać władzy i powtarzac za nią
                    wszelkie hasła.

                    Nie mówię i nie pisze o Rosjanach "kacapy", ale nie planuję pokornie
                    i w przykleku słuchac kolejnego moskiewskiego durnia. Niech sie od
                    nas odstosunkują i nie wciskają swoich kłamstw. I niech wreszcie
                    będą mężczyznami i przyznają się, jak Niemcy, do swych zbrodni.

                    feurig59 napisał:

                    > Na boga! Po co ta pompa? Pamiętasz tak dobrze czasy zaborów,
                    nahajką
                    > carskiego żandarma? Rok 20sty? Nie wygłupiaj się.
                    > Piszemy o Rosjanach, czy o ich państwowości? Co do państwowości,
                    to
                    > sprawa jest oczywista - Polacy się jej lękali, lękali się polityki
                    > imperialnej. Jasne.
                    > Ale my z tego tytułu, choćby tu na tym forum, posuwamy się dalej,
                    > zapominamy o przyjaciołach pośród Rosjan, o przychylności,
                    > lekceważymy ich kulturę, ich obyczajowość, wszystkich wrzucamy do
                    > jednego wora z napisem "kacapy". Poczytaj sobie wypowiedzi
                    > paru "intelektualistów" - o tym piszę. I to miało jeszcze całkiem
                    do
                    > niedawna odbicie w polskich elitach rządzących, a ma do dzisiaj
                    > choćby w osobie pana ministra spraw zagranicznych.
                  • moskwiczanin Re: Olias... 27.07.09, 14:14
                    Dziekuje Panu za jedyny rozsadny glos na tym forum, zalany niekompetentnymi,
                    glupimi a nawet chamskimi glosami ignorantow i prostakow, ktorzy palaja wprost
                    zwierzeca nienawiscia do wszystkiego, co rosyjskie (dla porownania, wsrod Rosjan
                    nie ma takiego nastawienia w storunku do Polski i Polakow!), chociaz nie maja
                    zielonego pojecia o rosyjskiej kulturze, nie byli i nie widzieli Rosji, a
                    czerpia informacje z polskiej prasy (a jaka ona jest, o tym lepiej nie mowic).
                    Ale Pana glos to glos w pustyni! Wydaje mi sie, ze nie ma juz tej Polski, ktora
                    niegdys lubilem. I nie chce mi sie jezdzic do dzisiejszej Polski, omijam ja w
                    swych podrozach i juz stracilem wiare, ze sytuacja zmieni sie kiedys ku lepszemu...
                    • q_vw Re: Olias... 27.07.09, 14:56
                      Mój drogi, to nie Polacy są antyrosyjscy, to Rosjanie są mocarstwowo
                      nadęci i przy tym strasznie szowinistyczni. Dlaczego nie chcecie się
                      przyznać do własnych win ?! Polacy dalece bardziej będą was za to
                      właśnie cenić, że potrafiliście przeprosić, uznac winy i wreszcie
                      nie będziecie nast traktowac jako coś Wam przynależnego. Nie my mamy
                      z Wami problem, ale Wy z nami, bo usilnie nas do siebie
                      przekonujecie, traf chciał, że najczęściej z naganem w ręku... a za
                      to naprawdę ciężko kochać...

                      Tak przy okazji, mam rodzinę po dzisiejszej rosyjskiej stronie, co
                      jest wynikiem rozbiorów i w dyskusji niejednokrotnie usłyszałem, że
                      zdradzam Rosję... a nie potraficie jakośc odeprzeć argumentu, że nie
                      ja zmieniłem kraj, to granice się przesunęły, ja nieodmiennie jestem
                      Polakiem...

                      moskwiczanin napisał:

                      > Dziekuje Panu za jedyny rozsadny glos na tym forum, zalany
                      niekompetentnymi,
                      > glupimi a nawet chamskimi glosami ignorantow i prostakow, ktorzy
                      palaja wprost
                      > zwierzeca nienawiscia do wszystkiego, co rosyjskie (dla
                      porownania, wsrod Rosja
                      > n
                      > nie ma takiego nastawienia w storunku do Polski i Polakow!),
                      chociaz nie maja
                      > zielonego pojecia o rosyjskiej kulturze, nie byli i nie widzieli
                      Rosji, a
                      > czerpia informacje z polskiej prasy (a jaka ona jest, o tym lepiej
                      nie mowic).
                      > Ale Pana glos to glos w pustyni! Wydaje mi sie, ze nie ma juz tej
                      Polski, ktora
                      > niegdys lubilem. I nie chce mi sie jezdzic do dzisiejszej Polski,
                      omijam ja w
                      > swych podrozach i juz stracilem wiare, ze sytuacja zmieni sie
                      kiedys ku lepszem
                      > u...
                    • feurig59 Re: Olias... 27.07.09, 15:08
                      Myślę, że się zmieni, bo to jak wszystko inne także podlega procesom
                      rozwoju i od paru lat trwające odreagowywanie frustracji - minie.
                      Na szczęście są w jednym i drugim kraju ludzie, którzy nie pozwolą
                      na przerwanie nici przyjaźni i kulturalnej wymiany.:-)
                    • everettdasherbreed Re: Olias... 28.07.09, 13:10
                      Ogromna większość kampanii nienawiści pochodzi ze strony moskiewskiej.
                      Czegoż tu nie było na forach GW:
                      - groźby wojny przeciwko Polsce z użyciem rakiet
                      - groźby pozbawienia życia konkretnych forumowiczów
                      - wychwalanie zbrodni ludobójczych na Polakach i innych narodach
                      - zaprzeczanie oczywistym faktom
                      - różne rynsztokowe zniewagi

                      Zachęcam do uważnej lektury wszystkich forów.
          • andrzejto1 Re: Putin konsultuje się z historykami 27.07.09, 10:05
            olias napisał:

            > Putin odejdzie, Rosja pozostanie. może i Niemcy czy Amerykanie to
            nasi
            > sojusznicy, ale pamiętaj że nawet gdy kłócimy się z Rosjanami to
            trochę jest to
            > taka kłótnia w rodzinie.

            Problem z rodziną leży w tym, że przyjaciela można sobie wybrać, a
            brat, jakie się bydle urodzi, toakim pozostanie.


            W gruncie rzeczy historia stosunków polsko-rosyjskich
            > to historia wojen o to kto ma być liderem słowiańszczyzny.

            O czym Ty mówisz?? Korzenie dynastii Romanowów tkwią w Królewcu
            czyli w Prusach. a za komuny, głównymi władcami rosji byli Żydzi.
            Oni przecież są twórcami tego systemu. Więc gdzie słowiańskość??
            Rodowici rosjanie co najwyżej wódę chleją...
          • johnny-kalesony Re: Putin konsultuje się z historykami 27.07.09, 10:22
            Bzdury klepiesz z tą słowiańszczyzną ... Prezentujesz typowo rosyjski punkt
            widzenia. Dla zachodnich chrześcijan etniczna tożsamość nie ma takiego
            znaczenia. Natomiast Rosjanie - to prawda, wystarczy poczytać ich fora - mają na
            tym punkcie obsesję.
            Polski i Polaków jednoczenia Słowian nigdy nie interesowało i nie interesuje. Ba
            - nawet lepiej dogadywaliśmy się z Litwinami, narodem bałtyckim!

            Pozdrawiam
            Keep Rockin'
        • grzes07 Re:everettdasherbreed a ty?? 27.07.09, 09:26
          a ty juz dorosles???,...dla Pana pod rozwagę, za Markiem Twainem: "Lepiej
          siedzieć cicho i sprawiać wrażenie idioty, niż się odezwać i rozwiać wszelkie
          wątpliwości."
      • ontos2 Znasz bajkę 27.07.09, 07:19
        o nagim królu? Cisną mi sie inwektywy pod Twoim adresem. Tylu
        niewinnych ludzi zginęło a Ty uważasz milczenie za (zło)to.
        • olias Re: Znasz bajkę 27.07.09, 07:40
          nagi król to postać z innej bajki. dotyczy innego problemu. kto był Twoim
          nauczycielem polskiego?
          • meerkat1 Re: Znasz bajkę 27.07.09, 07:46
            "nawet gdy kłócimy się z Rosjanami to trochę jest to
            taka kłótnia w rodzinie."




            No jasne, ojciec wielokrotnie gwałci corke, a corka protestuje i nie
            chce mu, niewdzięczna, dostatecznie szeroko nóg rozłozyc.

            Jak to w rodzinie.
            • michalng Re: Znasz bajkę 27.07.09, 09:27
              > No jasne, ojciec wielokrotnie gwałci corke, a corka protestuje i nie
              > chce mu, niewdzięczna, dostatecznie szeroko nóg rozłozyc.
              >
              > Jak to w rodzinie.

              No jak by się tak `trzymać twojego porównania to ta córka tez parę razy ojca
              zgwałciła :) Niewiele narodów może poszczycić się tym ze zdobyło Moskwę :)
              • everettdasherbreed Re: Znasz bajkę 27.07.09, 09:29
                Mam nadzieję, że to grono się powiększy.
                • michalng Re: Znasz bajkę 27.07.09, 09:39
                  > Mam nadzieję, że to grono się powiększy.

                  Poco ma się powiększać ? Wystarczy ze My tam znowu wpadniemy :)
                • feurig59 Re: Znasz bajkę 27.07.09, 09:45
                  everettdasherbreed napisał:

                  > Mam nadzieję, że to grono się powiększy.

                  Nieprawdopodobne...Uśmiałem się do łez!:-)))
      • borow4 ucz sie historii to bedziesz wiedzial ze nie wolno 27.07.09, 09:57
        tak zrobic
    • cygan37 Putin konsultuje się z historykami 27.07.09, 07:00
      Putin zawsze ma w zanadrzu żelazny argument o pomocy w odbudowie zniszczonej
      po wojnie Polski.
      W interesie ZSRR było wtedy jak najszybsze postawienie Polski na nogi by
      wspólnie podjąć rywalizację przeciw wrogo wobec nas nastawionemu Zachodowi.
      Sami nie odbudowalibyśmy wtedy tak szybko zbombardowanej Warszawy, nie
      zelektryzowalibyśmy kraju.
      • everettdasherbreed Re: Putin konsultuje się z historykami 27.07.09, 07:14
        Rzępolisz jak marny grajek.

        CCCP nie odbudowywał Polski tylko ją rabował. Zaraz po II wojnie światowej CCCP
        znowu szykował się do ekspansji (Grecja, Korea, Afryka) i wykorzystywał
        potencjał gospodarczy Polski do rozbudowy swoich zbrojeń.
        W PRL ciężko pracowano na czołgi, zagłuszarki, kraty i kajdany oraz propagandę.
        Ludność Polski cierpiała głód i gnieździła się w ruderach.

        Zachód był wrogo nastawiony nie do Polski ale do Moskwy. Wynikało to z programu
        politycznego CCCP: zniszczyć demokracje parlamentarne.
      • dan3iger Re: Putin konsultuje się z historykami 27.07.09, 07:27
        > Sami nie odbudowalibyśmy wtedy tak szybko zbombardowanej
        > Warszawy, nie zelektryzowalibyśmy kraju.

        Jakby Stalin nie przeszkadzał Aliantom w pomocy powstańcom, jakby nie stał
        bezczynnie od sierpnia 1944 do stycznia 1945 na Pradze - to by nikw Warszawy nie
        musiał odbudowywać. Elektryfikacja kraju - skądś ty się urwał ?
        • feurig59 Re: Putin konsultuje się z historykami 27.07.09, 09:36
          dan3iger napisał:

          > > Sami nie odbudowalibyśmy wtedy tak szybko zbombardowanej
          > > Warszawy, nie zelektryzowalibyśmy kraju.
          >
          > Jakby Stalin nie przeszkadzał Aliantom w pomocy powstańcom, jakby
          nie stał
          > bezczynnie od sierpnia 1944 do stycznia 1945 na Pradze - to by
          nikw Warszawy ni
          > e
          > musiał odbudowywać. Elektryfikacja kraju - skądś ty się urwał ?

          Powstanie Warszawskie było wymierzone w Niemców i w zbliżającą się
          Armię Czerwoną. Rozkaz padł ze strony elit "Polski sanacyjnej" -
          według Stalina wrogiego elementu.
          Powiedz mi jaki miał powód, by wytracać własne siły,
          broniąc "burżuazyjnego" powstania? Z "dobroci"? Na to liczyli
          londyńscy mocodawcy? Przecież to szczyt naiwności. Stalin mógł
          spokojnie odsapnąć, przegrupować się i odczekać, aż wrogowie osłabią
          się na wzajem i wejść na (prawie) gotowe. Nie bądźmy sentymentalni.
          Idiotycznym rozkazem do powstania zrobiliśmy właśnie jemu prezent. :-
          (
          • edek47 Re: Putin konsultuje się z historykami 27.07.09, 09:52
            Bredzisz jak potluczony.Stalin byl jednym z najwiekszych zbrodniarzy
            w historii ludzkosci i myslal jak zbrodniarz.Zawsze mial gleboko w
            dupie uklady i zobowiazania , ktore zawieral.
            • feurig59 Re: Putin konsultuje się z historykami 27.07.09, 10:20
              edek47 napisał:

              > Bredzisz jak potluczony.Stalin byl jednym z najwiekszych
              zbrodniarzy
              > w historii ludzkosci i myslal jak zbrodniarz.Zawsze mial gleboko w
              > dupie uklady i zobowiazania , ktore zawieral.

              więc jednemu z największych zbrodniarzy zrobiliśmy prezent w postaci
              PW. czy to coś zmienia?
              • edek47 Re: Putin konsultuje się z historykami 27.07.09, 10:57
                Gdyby nie doszlo do Powstania Warszawskiego, nie mialo by to
                wiekszego znaczenia, los POLSKI BYL JUZ PRZESADZONY.Stalin tak, czy
                inaczej wymordowalby AK-owcow.
                • feurig59 Re: Putin konsultuje się z historykami 27.07.09, 11:58
                  gdyby ciotka miała wąsy...to by sią nazywała Stalin.:-/)
                  historia, to nie gdybanie, bo wychodzą z tego tylko banialuki.
                  I jeszcze jedno: wszystkich AKwców nie wybił i wcale nie było
                  takiego zamiaru.
                  Wystarczyło odsunąć ich od realnej władzy i zmarginalizować na
                  dziesiąciolecia.
      • waldemar591 Re: Putin konsultuje się z historykami 27.07.09, 07:30
        cygan37 napisał:

        ...W interesie ZSRR było wtedy jak najszybsze postawienie Polski na nogi by
        wspólnie podjąć rywalizację przeciw wrogo wobec nas nastawionemu Zachodowi...
        _______________________________________________________________________

        Jasne!
        A w ramach "bratniej" pomocy w odbudowie ruscy wywozili z Polski wszystko, czego
        nie zdążyli wywieźć szwaby.
        • meerkat1 Re: Putin konsultuje się z historykami 27.07.09, 07:36
          Panie prezydencie/KGB rezydencie!

          A moze zapoznałby sie Pan z prawdziwą historią swojej macierzystej
          instytucji Czeka/GPU/MVD/NKVD/KGB/FSB?

          Bo kak sie zwała, ta sie zwała, ale szto ona toże w Polszy diełała...
      • olias Re: Putin konsultuje się z historykami 27.07.09, 07:41
        pomyłka. zbudowali jedynie Pałac Kultury. Co do pomocy Polsce, to wywozili całe
        fabryki z Polski do siebie.
        • cygan37 Re: Putin konsultuje się z historykami 27.07.09, 08:30
          A RWPG słyszał?
          To właśnie dzięki RWPG rozpoczął się proces przyspieszonej centralizacji systemu
          planowania i zarządzania gospodarką. Zreorganizowano aparat centralnej administracji
          państwowej, np. w miejsce Centralnego Urzędu Planowania (CUP) utworzono na
          początku 1949
          roku Państwową Komisję Planowania Gospodarczego (PKPG), która stała się
          naczelnym organem
          zarządzania gospodarką narodową. PKPG znacznie podwyższyła wskaźniki
          (przygotowane jeszcze
          przez CUP) planu sześcioletniego na lata 1950-1955 , który określono mianem planu
          industrializacji polskiej gospodarki. Ogromne kwoty przeznaczono w nim na cele
          inwestycyjne.
          Rozpoczęto budowę 1425 wielkich obiektów. Kluczową rolę w procesie budowy
          kompletnych zakładów przemysłowych, dostaw sprzętu, udzielania kredytów
          inwestycyjnych oraz
          w przekazywaniu technicznego doświadczenia, licencji, patentów, etc., odegrały
          ZSRR i KDL.
          • meerkat1 RWPG :-)))))))))))))))) n/t 27.07.09, 08:33
          • everettdasherbreed Re: Putin konsultuje się z historykami 27.07.09, 08:51
            Tylko i wyłącznie zbrojenia.

            Polski górnik tyrał, bo wydobywał węgiel dla elektrowni zasilających prąd do
            zagłuszarek Wolnej Europy.

            Co z tej pracy mieli ludzie?

            Huty wytapiały stal na kraty i drut kolczasty.

            Jak to podnosiło dobrobyt?
            • edek47 Nie przeginaj... 27.07.09, 09:05
              bo NIEDOBRZE sie robi.
              • everettdasherbreed Re: Nie przeginaj... 27.07.09, 09:09
                Czyżbym napisał chociaż jedno nieprawdziwe słowo?

                Jak to jest, że PGR wykonywały i przekraczały plan a jedzenie było na kartki?
                Kto to wyżerał? Ano, miliony zdrowych chłopów w mundurach.
                • edek47 Re: Nie przeginaj... 27.07.09, 09:32
                  Piszesz polprawdy i je uogolniasz,CZYLI ZWYCZAJNIE KLAMIESZ.
                  • everettdasherbreed Re: Nie przeginaj... 27.07.09, 09:59
                    Ja piszę po prostu nieprzyjemne konkrety.

                    Zajmowano się budownictwem socjalistycznym a nie myślano o budownictwie
                    mieszkaniowym.
                    • edek47 Re: Nie przeginaj... 27.07.09, 11:15
                      Odbudowywali CALE MIASTA
                      • everettdasherbreed Re: Nie przeginaj... 27.07.09, 11:24
                        Biorąc cegły z rozbiórek innych miast.

                        Zresztą, te odbudowywane miasta zostały obrócone w ruinę nie tylko przez Niemców.

                        Zresztą, to Polacy odbudowywali, nie Moskale.

                        Niemcy też mieli wiele do odbudowywania. Codziennie po kilkaset bombowców, każdy
                        o udźwigu 5 ton to nie byle co. To średnio 0,1 Hiroshimy ale codziennie.
                        • edek47 Re: Nie przeginaj... 27.07.09, 11:34
                          Pewnie , ze Polacy, A NIE SOWIECI.Niemcy mnie nie obchodza,ZASLUZYLI
                          NA TO, BY ICH ZAORAC , A NIE ODBUDOWYWAC.
            • feurig59 Re: Putin konsultuje się z historykami 27.07.09, 09:57
              everettdasherbreed napisał:

              > Tylko i wyłącznie zbrojenia.
              >
              > Polski górnik tyrał, bo wydobywał węgiel dla elektrowni
              zasilających prąd do
              > zagłuszarek Wolnej Europy.
              >
              > Co z tej pracy mieli ludzie?
              >
              > Huty wytapiały stal na kraty i drut kolczasty.
              >
              > Jak to podnosiło dobrobyt?

              A czyją tubą propagandową było Radio Wolna Europa podczas tzw.
              Zimnej Wojny. acha, to była tuba tych "Dobrych"...:-)

              A Ty sam się tym węglem nie grzałeś? Może jesteś za młody...

              No poza drutem kolczastym i kratami, były jeszcze inne rzeczy...
              Wiem, trudno jest spojrzeć na to wszystko z dystansu, ale tylko
              dystans umożliwia zobaczenie prawdy w całej swojej złożoności... :-)
              • adeinwan Re: Putin konsultuje się z historykami 27.07.09, 10:29
                Widzisz feurig, problem apologetów PRL polega na tym, że każą nam być wdzięczni
                za rzeczy, które za żelazną kurtyną były oczywistością, szeroko dostępnym
                towarem czy usługą płatną za uczciwie zarobiony grosz.

                I tak mamy dziękować komunistom, że odbudowali ten kraj. W rzeczywistości
                odbudowa Polski trwała znacznie dłużej niż odbudowa w podobnym stopniu
                zniszczonych Niemiec Zachodnich, a jej sposób woła o pomstę do nieba. Niszczono
                zabytki na ziemiach odzyskanych, by pozyskać cegłę dla Warszawy, której odbudowa
                nie miała nic wspólnego z poszanowaniem dla przedwojennego charakteru stolicy.

                Mamy być wdzięczni za likwidację analfabetyzmu, choć na kapitalistycznym
                Zachodzie poradzono sobie z tym szybciej i sprawniej, a w Polsce do dziś
                borykamy się z problemem wtórnego analfabetyzmu, inflacji dyplomów i
                wykształciuchowstwa.
                • feurig59 Re: Putin konsultuje się z historykami 27.07.09, 12:24
                  Ani nie jestem apologetą PRL, ani nie uważam, że powinniśmy być za
                  coś wdzięczni. (wdzięczna była już część naszego społeczeństwa
                  sowieckim żołnierzom, którzy wyzwolili ją od niewspółmiernie
                  cięższego jarzma hitleryzmu. eto wsio)
                  chodzi mi o dogadanie się, bez ciągłego walenia ręką w stół i
                  niekończących się rządań przyznania do win. Przyznania już były za
                  Jelcyna/Gorbaczowa i przeprosiny też. Czy będziemy tego rządać od
                  nowa, od każdej generacji rosyjskich polityków?
                  W rozliczaniu się z własną historią społeczności mają swoje
                  problemy, szczególnie te które prowadziły politykę imperialną (no
                  może poza Niemcami, chociaż i one zaczęły dopiero wraz z generacją
                  dzieci w 1968 roku): USA, Japonia, Rosja, Anglia, Francja, Turcja,
                  Belgia, Portugalia etc. większość mocarstw popełniała ciężkie
                  wykroczenia.
                  Nie oczekujmy cudów i nie wsadzajmy wszystkim dookoła palca w
                  oko "winny", "winny", "winny". Z takimi nikt nie chce gadać. Trochę
                  więcej godności by się przydało...To jest o co mi chodzi.
                  • adeinwan Re: Putin konsultuje się z historykami 27.07.09, 13:10
                    > Nie oczekujmy cudów i nie wsadzajmy wszystkim dookoła palca w
                    > oko "winny", "winny", "winny". Z takimi nikt nie chce gadać. Trochę
                    > więcej godności by się przydało...To jest o co mi chodzi.

                    Ale tu nie chodzi o to, by Rosjanie przyznali się do winy. Ja oczekuję od nich,
                    by wreszcie przyznali, że byli ofiarami komunizmu! Oni nawet z tym mają
                    problem...
                    • feurig59 Re: Putin konsultuje się z historykami 27.07.09, 15:28
                      adeinwan napisał:

                      > > Nie oczekujmy cudów i nie wsadzajmy wszystkim dookoła palca w
                      > > oko "winny", "winny", "winny". Z takimi nikt nie chce gadać.
                      Trochę
                      > > więcej godności by się przydało...To jest o co mi chodzi.
                      >
                      > Ale tu nie chodzi o to, by Rosjanie przyznali się do winy. Ja
                      oczekuję od nich,
                      > by wreszcie przyznali, że byli ofiarami komunizmu! Oni
                      nawet z tym mają
                      > problem...

                      Hmm, wydaje mi się, że ( w przeciwieństwie do większości chyba
                      Polaków) tam za bardzo nikt nie interesuje się tym, co się działo w
                      latach dwudziestych i trzydziestych. Potem była Wielka Wojna... z
                      każdą kolejną odwilżą po śmierci Stalina działo się lepiej, a potem?
                      Myślę, że ludzie są tak skonstruowani (nie tylko w Rosji), że o
                      wolności zaczynają myśleć dopiero jak mają w miarę pełne brzuchy.
                      Dzika i kompletnie nieokiełznana prywatyzacja narzucona Rosji przez
                      Zachód (reformy Gajdara) spowodowała ogromną pauperyzację,
                      bezrobocie i wzrost patologii społecznych przy jednoczesnym
                      powstaniu superbogactwa oligarchów/cwaniaków. W takim wypadku ludzie
                      chętnie odwołują się do przeszłego systemu i jego podstaw(w tym
                      braku ogromnego rozwarstwienia społecznego).W Polsce wcale nie jest
                      inaczej. Proszę zobaczyć programy takich partii
                      jak "Samoobrona", "PiS". Tam są żywcem wzięte rzeczy z gospodarki
                      komunistycznej 60tych 70tych lat. Dajmy Rosjanom trochę czasu i nie
                      wymachujmy im ciągle szabelką przed nosem, tylko podchodźmy do tego
                      sąsiadztwa pragmatycznie. Ich rozliczenia z historią, to ich sprawa
                      i właściwie nie powinniśmy zabierać głosu.
                      Gdyby każda społeczność zajmowała się przedewszystkim własnymi
                      grzechami, świat wyglądałby zupełnie inaczej. Nie tracę nadzei.:-)
              • everettdasherbreed Re: Putin konsultuje się z historykami 27.07.09, 11:49
                Produkcja dla ludności nie miała wtedy priorytetu. Ważne były dostawy węgla dla
                hut i elektrowni, nie dla ludności.

                W przemyśle liczyła się produkcja środków produkcji do produkcji środków
                produkcji a nie produkcja dla konsumentów.

                Wolna Europa i Swoboda to były emigracyjne rozgłośnie radiowe, dostarczające
                informacji o niewygodnych dla komunistów wydarzeniach.
                • feurig59 Re: Putin konsultuje się z historykami 27.07.09, 12:39
                  everettdasherbreed napisał:

                  > Produkcja dla ludności nie miała wtedy priorytetu. Ważne były
                  dostawy węgla dla
                  > hut i elektrowni, nie dla ludności.
                  >
                  > W przemyśle liczyła się produkcja środków produkcji do produkcji
                  środków
                  > produkcji a nie produkcja dla konsumentów.
                  >
                  > Wolna Europa i Swoboda to były emigracyjne rozgłośnie radiowe,
                  dostarczające
                  > informacji o niewygodnych dla komunistów wydarzeniach.

                  Produkcja "dla ludności"(w sensie - do ogrzania chałup) nigdy w
                  żadnym państwie nie miała priorytetu i nie ma.:-)

                  Co do Radio Free Europe i Radio Liberty - nie mam złudzeń. Przez 22
                  lata (1951-1973), były pod ścisłą kontrolą CIA, a co to znaczyło
                  podczas Zimnej Wojny - tłumaczyć nie trzeba. (O wiele bardziej
                  ceniłem zawsze BBC, ewentualnie Voice of America w jęz. polskim)
                  Ale - never mind...:-)
                  • everettdasherbreed Re: Putin konsultuje się z historykami 27.07.09, 13:27
                    W państwach o gospodarce rynkowej priorytet ma produkcja tego, co konsument chce
                    kupić.
                    Pod warunkiem, oczywiście, że konsument ma w kieszeni normalny pieniądz. A tego
                    za komuny nie było.

                    BBC i Voice of America nadawały parę godzin dziennie. Wolna Europa i Swoboda
                    nadawały przez cały czas.
                    • feurig59 Re: Putin konsultuje się z historykami 27.07.09, 15:34
                      everettdasherbreed napisał:

                      > W państwach o gospodarce rynkowej priorytet ma produkcja tego, co
                      konsument chc
                      > e
                      > kupić.
                      > Pod warunkiem, oczywiście, że konsument ma w kieszeni normalny
                      pieniądz. A tego
                      > za komuny nie było.
                      >
                      > BBC i Voice of America nadawały parę godzin dziennie. Wolna Europa
                      i Swoboda
                      > nadawały przez cały czas.


                      Chi, chi. Ale to co konsument chce kupić jest sterowane lansowaniem
                      mód, reklamą i inną "inżynierią" podprogową w rękach producentów.:-)

                      Co z tego, że nadawały. Radio Erewań też nadawał non stop (nawet
                      wiadomo na kogo). RWE i RL nie były nigdy niezależnymi mediami.
                      Były "machinami propagandowymi" w rękach służb specjalnych, a to je
                      dyskredytuje (przynajmniej w moich oczach)
                      • everettdasherbreed Re: Putin konsultuje się z historykami 27.07.09, 18:07
                        A miałeś inny wybór?

                        Wolę propagandę amerykańską od sowieckiej.
                        • feurig59 Re: Putin konsultuje się z historykami 27.07.09, 19:08

                          everettdasherbreed napisał:

                          > A miałeś inny wybór?
                          >
                          > Wolę propagandę amerykańską od sowieckiej.

                          ja w sumie też, ale nie posunąłbym się tak daleko, by tej pierwszej
                          nie nazwać propagandą.:-)
          • adeinwan Re: Putin konsultuje się z historykami 27.07.09, 09:33
            Masz dostęp do archiwum Trybuny Ludu? Ja też kcę, też kcę!
          • meerkat1 RWPG :-))))))))))))))))))))))))) 27.07.09, 22:53
            Dobre. lubie cienki sarkazm. :-)
      • adeinwan Re: Putin konsultuje się z historykami 27.07.09, 09:19
        > Sami nie odbudowalibyśmy wtedy tak szybko zbombardowanej Warszawy, nie
        > zelektryzowalibyśmy kraju.

        Bzdury. Sowieci eksploatowali Polskę, opóźniając tym samym odbudowę kraju. Nawet
        ich główny dar, Pałac Kultury, postawiony został z polskich środków.
      • bezzebnypirat Plan Marshalla - slowo klucz 27.07.09, 10:47
        Musze rozwijac, czy sam grzecznie sie wycofasz z bzdurnej tezy?
      • bmc3i Re: Putin konsultuje się z historykami 27.07.09, 17:56
        cygan37 napisał:

        > Putin zawsze ma w zanadrzu żelazny argument o pomocy w odbudowie zniszczonej
        > po wojnie Polski.
        > W interesie ZSRR było wtedy jak najszybsze postawienie Polski na nogi by
        > wspólnie podjąć rywalizację przeciw wrogo wobec nas nastawionemu Zachodowi.


        I z powodu tej checi odbudowy za wselka cene, zmusil Polske do reZygnacji z
        pomocy w ramach Planu Marshala?



        > Sami nie odbudowalibyśmy wtedy tak szybko zbombardowanej Warszawy, nie
        > zelektryzowalibyśmy kraju.
    • teaforme Putin, stay away! 27.07.09, 07:25
      Oczywiscie najlepiej gdyby Putin zrozumial, ze nie jest mile u nas
      widziany, szczegolnie w rocznice rozpetania przez Niemcy i moskovie
      WWII, ale osobiscie mam przeczucie, ze wybierze tzw wersje druga,
      czyli prybedzie na jeden dzien uroczystosci( godzin?), a po
      zakonczeniu obchodow, zwinie ogon i ucieknie szybciutko w kierunku
      wschodnim. Pamietajmy jednak, ze obecnosc prezydenta lub kanclerza
      Niemiec( nie jestem pewien, kto pzyjedzie)jako reprezentanta panstwa-
      agresora , nie jest tak kontrowersyjne, a to dlatego, ze dzisiejsze
      Niemcy w pelni pzyznaja sie do olbrzymiej winy jaka na nich lezy i
      wizyta ta mozna rozumiec jako kolejny akt przeprosin, za rozpoczecie
      WWII i jej tragicznych konsequencji. Moskovia, jednakze wciaz
      uparcie nie przyznaje sie do wspolodpowiedzialnosci i wypiera sie
      oczywistych faktow. Paradoxem, jest, rowniez to, ze wg moskali WWII
      wcale nie zaczal sie we wrzesniu 1939, totez jedyne co moga
      celebrowac we wrzesniu 2009, to udana poniekad bandycka agresja na
      Polske.
      • waldemar591 Re: Putin, stay away! 27.07.09, 07:34
        teaforme napisał:

        ...Paradoxem, jest, rowniez to, ze wg moskali WWII wcale nie zaczal sie we
        wrzesniu 1939,...
        _______________________________________________________________________

        Ależ uznają datę rozpoczęcia II WŚ we wrzesniu 1939, z taką poprawka, że wojnę
        zaczęła ... Polska.
    • rekin2008 Wciąż uczą się naszej suwerenności bracia Rosjanie 27.07.09, 07:25
      zagrywka musi być subtelna, na pewno stulenie uszu ani im, ani nam
      nie sprzyja...
    • brynk Putin jest fałszywy jak pies 27.07.09, 07:29
      najlepiej było by zeby nie przyjechał. Nie chcemy by taki fałszywy typ gościł
      na polskiej ziemi.
      • everettdasherbreed Re: Putin jest fałszywy jak pies 27.07.09, 08:54
        Parę lat temu w Moskwie brutalnie pobito pracowników polskiej ambasady. Nie
        żadnych tam dyplomatów, taki młodszy personel biurowy.

        Wypadałoby w Polsce obić mordę Wsadziowi, skoro nie ukarał winnych i nie
        wypłacił odszkodowań.
        • antyreakcjonista Re: Putin jest fałszywy jak pies 27.07.09, 09:10
          Rozumiem ze jak pare lat temu ktos w Moskwie dostal w gebe to obraza na calego ale jak co tydzien morduja Polaka na wyspach brytyjskich to jeto OK i demokratycznie
          • everettdasherbreed Re: Putin jest fałszywy jak pies 27.07.09, 09:19
            Do brytyjskiego wymiaru sprawiedliwości można mieć zaufanie. Można domniemywać,
            że w Anglii przestępca zostanie schwytany i ukarany.

            Rosyjski wymiar sprawiedliwości takiego zaufania nie budzi.
            • antyreakcjonista Re: Putin jest fałszywy jak pies 27.07.09, 14:59
              A co to ma do rzeczy na Boga!!
              Indywidualne oceny wymiarow sprawiedliwosci w poszczegolnych panstwach mnie nie interesuja.To co napisalem ma ukazac stosunek Rosjan do Polakow oraz stosunek Brytyczykow a zwlascza Irladnczykow czyli tych z kochanego zachodu, do Polakow;Polakom powinno byc swyczajnie wstyd z ta napastliwoscia w kierunku Rosjan!
              • everettdasherbreed Re: Putin jest fałszywy jak pies 27.07.09, 18:09
                To ma zasadnicze znaczenie.
                System prawny Wielkiej Brytanii jest jednym z najlepszych w świecie.
                W Rosji w ogóle nie ma prawa. Do niedawna jawnie głoszono doktrynę używania
                prawa jako instrumentu tzw. "walki klasowej".

                Stosunek Rosjan do Polaków jest ogólnie znany. Wszystkie rosyjskie wypowiedzi o
                Polsce (łącznie z obecnym forum) przypominają odzywki Streichera, Rosenberga i
                Goebbelsa o Żydach.
      • koham.mihnika.copyright nie pluj, psy sa wiernym przyjacielem czlowieka. 27.07.09, 09:36
        A Wowka, faktycznie, niech siedzi w Moskwie.
    • kangur_01 budujemy "nowa historia",odpowiednia do ustroju 27.07.09, 07:35
    • waw-el Putin konsultuje się z historykami 27.07.09, 07:36
      W leb tego Putina. A Kwasniewskich bylych zdrajcow na Prezydentow.
      Kraj pomylencow.
      • alladyn-solar-batt Re: Putin konsultuje się z historykami 27.07.09, 09:06
        waw-el napisał:

        > W leb tego Putina. A Kwasniewskich bylych zdrajcow na Prezydentow.
        > Kraj pomylencow.

        A kogo w takim razie proponujesz?!
    • manfred211 Putin konsultuje się z historykami 27.07.09, 07:37
      1.
      II wojna światowa została wywołana przez ROSJĘ w dniu 23 sierpnia 1939 roku.
      Początek wojny, to podpisanie paktu MOŁOTOW-Ribbentrop.
      Namawiając Niemcy do podpisania tego zdradzieckiego paktu w Moskwie, Rosja
      sowiecka podstępnie wciągnęła Niemcy oraz cały Świat do wojny.

      2.
      Rosja już od 1918 roku przygotowywała się do wojny i parła do niej wszelkimi
      możliwymi sposobami.
      Po pierwsze kwestionowała Traktat Wersalski (robili to nawet biali generałowie
      rosyjscy, walczący z bolszewikami - zatem rosyjski imperializm nie ma barwy
      politycznej - czy czerwony, czy biały, czy teraz biało-czerwono-niebieski,
      zawsze jest taki sam ZBRODNICZY!!!).

      3.
      Traktaty z Rappallo i Locarno, to nic innego, jak podważanie wyników I-szej
      wojny światowej i prokurowanie kolejnej wojny.
      Zatem praprzyczyną II-giej wojny światowej była Rosja sowiecka.

      4.
      Zakrawa doprawdy na skandal, żeby zbrodniarz wojenny, niejaki Putin (ma na
      rekach niewinną krew Czeczenów, Gruzinów a także wielu Rosjan pomordowanych z
      przyczyn politycznych), świętował w wolnej Polsce początek rozpętanej przez
      Rosję wojny!!!!!

      5.
      Ciekawe, czy przy okazji będzie świętował zabór połowy terytorium Polski,
      Estonii, Litwy, Łotwy, Besarabii i części Finlandii???

      Rosja sowiecka dokonała tego w latach 1939 i 1940, dostarczając w tym czasie
      Niemcom hitlerowskim olbrzymich ilości surowców dla przemysłu wojennego,
      pomagając mu w ten sposób w podboju Europy zachodniej o południowej

      6.
      Zbrodniarz przeciw ludzkości - PUTIN, powinien być po prostu aresztowany zaraz
      po przekroczeniu granicy RP i oddany Międzynarodowemu Trybunałowi w Hadze w
      celu osądzenia go za zbrodnie przeciwko ludzkości (Czeczenia, Gruzja, itp.!!!)
      i za stałe prowokowanie konfliktów na świecie.
    • pyosalpinx Czemu Putin jako premier Rosji po prostu... 27.07.09, 07:39
      ...nie potwierdzi historycznych faktow. Moze rownoczesnie
      zdystansowac sie od odpowiedzialnosci za czyny panstwa, ktore de
      facto nie istnieje. Takie dyplomatyczne mydlenie oczow byloby
      calkiem w stylu Rosji, a my i tak swoje wiemy.
      • olias Re: Czemu Putin jako premier Rosji po prostu... 27.07.09, 07:47
        bo dzisiejsza Rosja nie jest do tego gotowa. Jej organizm mógłby nie przetrwać
        takiego szoku. Wolą sami siebie okłamywać niż przyznać że Matuszka Rosija ma
        krew na swoich rękach. Również ich krew, przecież zawsze najłatwiejsze w Rosji
        było mordowanie samych Rosjan.
        • everettdasherbreed Re: Czemu Putin jako premier Rosji po prostu... 27.07.09, 08:14
          Oj, tak, tak.

          Zgodzę się z tym stwierdzeniem.

          Coraz słabszy ten organizm, coraz bardziej wychudzony.
          • piekny_romanek Re: Czemu Putin jako premier Rosji po prostu... 27.07.09, 09:12
            coraz bardziej zapijaczony, zHIVowany i aborcyjny
            i bardzo dobrze - im mniej kacapow tym lepiej

            dzisiaj jest ich tylko jakies 115mln, reszta to mniejszosci, ktore oczywiscie gnebia jak moga
            • everettdasherbreed Re: Czemu Putin jako premier Rosji po prostu... 27.07.09, 09:18
              Ta liczba jest bardzo ostrożnie podana.

              Tendencja jest oczywista: udział nieislamskiej ludności w Rosji maleje a
              islamskiej rośnie.
        • samozwaniec1 Mnie wystarczy,jak Putin po prostu przyjedzie 27.07.09, 08:19
          Zgadzam sie z wiekszoscia postow powyzej,nawet z najostrzejszym,ale
          po stokroc prawdziwym.To Rosja wywolala II wojne,nie Reich.I
          okupacha sowiecka byla po stokroc gorsza od hitlerowskiej.Wermacht
          nie gwalcil setek tysiecy polskich kobiet,nie rabowal ludnosci
          cywilnej.Owszem,to i to zbrodniarze,ale Niemcy przynajmniej
          przyklekli i przyznali sie do zbrodni.Ruskom nie potrafi ona przejsc
          przez gardlo.
          Ale ja o przyszlosci stosunkow z Rosja.Trzeba zalozyc,ze
          najprawdopodobniej jeszcze przez kilkanascie lat carem bedzie
          Wowka.Trzeba z nim w miare normalnych stosunkow.Niech sie Tusku
          sprezy/od prezenia miesni/ i wypije z Putinem polowke Wyborowej
          dobrze amrozonej.Zegluga na Zalewie juz zalatwiona i nie trzeba
          przekopywac Mierzei.Odblokowac Mozejki.Dogadac sie co do Nord
          Streamu/przeciez tez mozemy z niego korzystac/zapytajcie
          Gudzowatego/.Gazu i ropy z Rosji bedziemy jeszcze dlugo
          potrzebowali.Nie kladzmy na oltarzu naszej przyszlosci tak
          kategorycznych zadan ekspiacji-Sowieci tego po prostu organicznie
          nie potrafia.Kto to zrozumie uratuje przyszlosc Polska-Rosja...
          • ontos2 Garść rozumu. 27.07.09, 08:36
            Albo wypowiadasz się w imieniu narodu ( Rosjanie, Niemcy ) albo w
            imieniu formacji ( Wehrmacht,SS ). Mieszanie pojeć nie świadczy
            dobrze o Twojej kondycji. Pomijanie historii tylko przez wzgląd na
            dobrosąsiedzkie stosunki to totalne nieporozumienie. Historii
            dotykającej najmroczniejszej części duszy ludzkiej.Niestety
            odosobnione głosy takich autorytetów jak chocby Isakowicz-Zaleski (
            mord wołyński ) to wołanie na puszczy. Ważniejsza jest racja stanu.I
            wszelkie paralele typu Rosjanie są be a Niemcy mniej be to czysta
            schizofrenia.
          • everettdasherbreed Re: Mnie wystarczy,jak Putin po prostu przyjedzie 27.07.09, 09:05
            Nie wiadomo, jak długo Wowka będzie rządził. Wiadomo jednak, że kolejne
            generacje oligarchii ostro się zwalczają.

            Do picia z Putinem wydelegowałbym Janusza Rewińskiego. Piwosz do piwosza.

            Zalew Wiślany nie ma znaczenia jako akwen do poważnej żeglugi. Głębokość zalewu
            miejscami tylko przekracza 3 m. Problemem jest obecność wojsk rosyjskich w
            rejonie Królewca i w ogóle na Bałtyku. Należy wojska rosyjskie stamtąd wycofać.

            Możejki leżą na Litwie i polski premier nie powinien odzywać się na ten temat.
            To może być źle widziane na Litwie. Orlen jest firmą prywatną i działa na własne
            ryzyko. Jeśli przeinwestuje i padnie, to będzie więcej stacji BP, Statoila czy
            Shella. Co za problem?

            Większość obszarów roponośnych i gazonośnych znajduje się na terenach
            zamieszkałych przez ludy tureckie i ugrofińskie. Te tereny nie muszą wiecznie
            należeć do Rosji.
          • koham.mihnika.copyright dobre przy zalozeniu, ze miedzy Bugiem a Odra 27.07.09, 09:39
            mieszka 38 milionow alfonsow i dziwek.
            Nie wszystko jest na sprzedaz, na przyklad honor.
          • adeinwan Re: Mnie wystarczy,jak Putin po prostu przyjedzie 27.07.09, 09:47
            Bzdury opowiadasz. Niemcy też rabowali aż miło. Większość dóbr polskiej kultury
            jest za Odrą, nie za Bugiem. Jeśli zaś chodzi o porównanie obu okupacyj to nie
            jest ono takie łatwe. W końcu faktem jest, że to pod niemiecką okupacją zginęło
            więcej ludzi. Z drugiej strony Niemcy nie zabijali jeńców Września, czego nie
            można powiedzieć o Sowietach.
    • stix Przyjedziesz ty Putin do Polski, to popamiętasz. 27.07.09, 08:16
      1.Rozbiory.
      2.Zesłania na Sybir.
      3.Wojna w 1920 roku.
      4.Wojna w 1939 roku.
      5.Katyń.
      6.Ludobójstwo na Kresach.
      7.Powstanie Warszawskie.
      8.Okupacja w latach 1944-1989.
      ----------------------------
      Wszystko Polacy przypomną. Lepiej więc trzymaj się z dala od Polski.
      • samozwaniec1 Stix-jestes glupszy niz kaczory i PiS 27.07.09, 08:23
        Po prostu belkoczesz.W imie czego?Wskrzesisz naszych z Katynia?
        Odmrozisz Sybir?Wygrasz przegrane powstania?Zapiekly maly
        Polaczku.Wytrzezwiej.Polityka to nie wylacznie wypominki.Polityka to
        calosc zagadnien...
        • everettdasherbreed Re: Stix-jestes glupszy niz kaczory i PiS 27.07.09, 10:21
          Wskrzesisz Kutuzowa, Suworowa (Aleksandra!!!), Budionnego i Żukowa?

          Przywrócisz "Grupę Radzieckich Wojsk w Niemczech"???


          Zapiekły mały kacapku, wasz czas minął.
      • billy.the.kid Re: Przyjedziesz ty Putin do Polski, to popamięta 27.07.09, 08:23
        no a poza ty to w domu wszyscy wolacy zdrowi czego sobie i wam życzę-
        amen.
        • piekny_romanek Re: Przyjedziesz ty Putin do Polski, to popamięta 27.07.09, 21:50
          billy.the.kid napisał:
          > no a poza ty to w domu wszyscy wolacy zdrowi czego sobie i wam życzę-
          > amen.

          zawsze znajda sie d*upodajne gnidy jak ten powyzej - gdyby wszyscy byli tacy jak ty to dzisiaj nie bylo by narodu Polskiego
    • adellante12 Putin konsultuje się z historykami 27.07.09, 08:27
      Jestescie chorzy i powinniście sie leczyć, razem z polskimi hist(e)orykami,
      ipeeenami i całym tym idiotycznym cyrkiem
      Ile jeszcze lat bedziecie debatowac nad wojna? Tak samo rosja powinna nas
      ciagac za wszelkie nasze najazdy na ich tereny, za moskwę itp...
      Popatrzcie półinteligenci na USA i Japonie. Te kraje jaoś mogły zapomnieć i
      razem coś robic. A dzieki takim jak wy ćwierćinteligentom w Polsce jeszcze 100
      lat beddize wałkowana II wojna.
      Weźcie się do roboty zamiast biadolić ciągle nad losem swoich pradziadków...
      Rosja jest nam potrzebna, ludzie którzy tam mieszkają nie mają z ta historia
      juz nic wspólnego czego od nich chcecie? Żeby przecietny wasz rówieśnik gdzieś
      za Bugiem wstał i wykrzyczał: "
      Jestem winny i przepraszam Polaków!!!""" ??
      Który z was jest gotów przepraszac Czechów za Zaolzie, za nasza agresję na
      nich, za naszą zgode na aneks ich przez Hitlera, za najazd na pragę?
      • billy.the.kid Re: Putin konsultuje się z historykami 27.07.09, 08:28
        co ty głupolom, tłumaczysz- dla nich "walka z ruskim" to sens życia.
      • ichi51e Re: Putin konsultuje się z historykami 27.07.09, 08:33
        AMEN.
        • jot6 Re: Putin konsultuje się z historykami 27.07.09, 08:39
          zgadzam się z przedmówcami,historię zostawmy historykom,a gości nie
          powionno się obrażać.Z drugiej jednak strony - wiadomo teraz,skąd
          te uwagi rosyjskich aktywistów w prasie rosyjskiej na temat
          rzekomej winy Polski w wywołaniu II wojny - to pewnie z nimi się
          Putin będzie konsultował...
          • billy.the.kid Re: Putin konsultuje się z historykami 27.07.09, 08:44
            no pewnie-bo mógłby sie skonsultowac z ipn-em.alnbo z którym
            kacvzorem.
      • everettdasherbreed Co ty za głupoty opowiadasz? 27.07.09, 08:59
        1. To akurat Moskwa prowadzi politykę historyczną. Aż do śmieszności.
        Najśmieszniejsze są "parady pobiedy" - a przecież żadne państwo nie poniosło
        większej klęski niż Rosja w II wojnie światowej, żadne państwo nie straciło 30
        mln w jednej wojnie.

        2. Polska nigdy nie dokonała najazdu na Rosję. Z powodu braku środków. Ukraina,
        Białoruś i Kraje Bałtyckie to naturalna strefa interesów Polski i Moskwie nic do
        tego.

        3. Polska akurat ostro pracuje. Statystycznie najdłużej w Europie. Po 1989 praca
        zaczęła przynosić efekty.

        4. Rosja nie jest potrzebna. Ani Polsce ani nikomu w ogóle.

        5. Nie było żadnej polskiej agresji na Czechy. Zaolzie Czesi zwrócili
        dobrowolnie. Najazd w 1968 to robota Moskwy. LWP Rokossowskiego, Spychalskiego i
        Jaruzelskiego nie było armią polską.
        • michalng Re: Co ty za głupoty opowiadasz? 27.07.09, 10:00
          1. Ale jednocześnie II WS z komunistycznego kraiki zrobiła z ZSRR światowa potęgę.

          2. Polska dokonywała najazdów na Rosje kilkakrotnie. Natomiast w tekście o
          "strefach" wpływów to wystarczy zamnienic Polskę na Rosję a Moskwę na Warszawę i
          mamy dokładnie politykę Putina :) albo i Polskę można w naturalna strefę
          interesów Rosji włączyć i zamiast warszawy dać Waszyngton.

          5. To zwrócenie takie znowu dobrowolne nie było. rząd polski wystosował
          ultimatum a Czesi się ugięli. Po prostu Czesi znają pojecie pokoju za wszelka
          cenę :)
          • q_vw Re: Co ty za głupoty opowiadasz? 27.07.09, 10:10
            michalng napisał:

            > 1. Ale jednocześnie II WS z komunistycznego kraiki zrobiła z ZSRR
            światowa potę
            > gę.

            Za jaką cenę ?! I przypomnę, że sowiecka Rosja zasadniczo sie
            przyczyniła do wybuchu tej wojny i niemalże swej klęski, gdyby nie
            wsparcie materiałowe Aliantów...

            >
            > 2. Polska dokonywała najazdów na Rosje kilkakrotnie. Natomiast w
            tekście o
            > "strefach" wpływów to wystarczy zamnienic Polskę na Rosję a Moskwę
            na Warszawę
            > i
            > mamy dokładnie politykę Putina :) albo i Polskę można w naturalna
            strefę
            > interesów Rosji włączyć i zamiast warszawy dać Waszyngton.
            >

            Polska i najazdy na Rosję ? Masz na mysli XVII wieczny konflikt o
            carską koronę ? Omalże zakończyło się to polskim sukcesem... ale
            rzecz w tym , że była to jednostkowa, krótkotrwała akcja.

            Dzieijsza Polska nie uznaje swoich jakichkolwiek stref wpływów czy
            interesów, chcemy po prostu mieć przyjaznych i demokratycznych
            sąsiadów. To nie szantażujemy gazem i ropą i nie my urządzamy
            kolonialne wojenki.

            > 5. To zwrócenie takie znowu dobrowolne nie było. rząd polski
            wystosował
            > ultimatum a Czesi się ugięli. Po prostu Czesi znają pojecie pokoju
            za wszelka
            > cenę :)


            Rząd polski w fatalnym momencie załatwił sprawę Zaolzia. Źle się
            stało. ALe też pamiętać należy, że w równie parszywych
            okolicznościach Czesi to Zaolzie 20 lat wcześniej zajęli. Polska
            przyjęła czeskich uchodźców po 1938.
            • everettdasherbreed Re: Co ty za głupoty opowiadasz? 27.07.09, 10:16
              Wydarzenia związane z rokiem 1610 były inspirowane nie przez polskiego króla
              (Szweda, zresztą) ale przez magnatów RÓŻNYCH narodowości Rzeczypospolitej:
              Janusza Radziwiłła seniora (Litwina), Dymitra Wiśniowieckiego (Ukraińca) i Lwa
              Sapiehę (Białorusina). Mieszkająca w Sandomierskiem rodzina Mniszchów wywodziła
              się z Czech.

              To chyba naturalne, że mieszkający koło Kijowa Rusini chcieli zjednoczyć ludy
              ruskie w unii z Rzeczpospolitą? Jakieś 100 lat wcześniej republiki kupieckie
              Pskowa i Nowogrodu chciały złożyć hołd lenny Kazimierzowi Jagiellończykowi.

              Jakim prawem Moskwa uzurpuje sobie prawo do jednoczenia wschodnich Słowian?
              Tradycyjną stolicą Rusi jest Kijów a nie Moskwa.
            • michalng Re: Co ty za głupoty opowiadasz? 27.07.09, 10:30
              > Za jaką cenę ?!

              Cena faktycznie wysoka. Jednak 2 kraje mogą powiedzieć ze na 2 WS zyskały, USA i
              ZSRR.

              > Polska i najazdy na Rosję ? Masz na mysli XVII wieczny konflikt o
              > carską koronę ?

              Nie tylko. Pierwszy na Rus wyprawił się już Chrobry. :) Potem walczyliśmy
              wielokrotnie.

              > Dzieijsza Polska nie uznaje swoich jakichkolwiek stref wpływów czy
              > interesów, chcemy po prostu mieć przyjaznych i demokratycznych
              > sąsiadów

              Oczywiście. Natomiast everettdasherbreed pisał coś o "naturalnej strefie
              interesów Polski".

              A co do Zaolzia to chodzi mi tylko o to ze pisanie "dobrowolnym zwróceniu" to
              nadużycie
              • everettdasherbreed Re: Co ty za głupoty opowiadasz? 27.07.09, 10:41
                Jak pokazała historia, "zwycięstwo" CCCP w drugiej wojnie światowej było
                iluzoryczne i nietrwałe. Dzisiejsza Rosja cofa się do czasów sprzed Piotra I. A
                jeszcze cofnie się do czasów sprzed Iwana IV.
                Trwałe natomiast były krwawe straty oraz umocnienie szkodniczego reżimu, który
                zresztą jest uwielbiany.

                Naturalną rzeczą jest, że Polska interesuje się tym, co się dzieje w krajach
                sąsiednich.
                Jako członek NATO czyli sojuszu GLOBALNEGO, Polska ma prawo interesować się
                całym światem.

                Co do Chrobrego, to w średniowieczu było tak, że książęta często udzielali
                pomocy swym KREWNIAKOM i SZWAGROM rządzącym krajami sąsiednimi. Zresztą,
                Jarosław Mądry (to nie ten od kota!!!) pomógł ustabilizować Polskę Kazimierzowi
                Odnowicielowi (to nie ten od yesyeshes!!!).
          • everettdasherbreed Re: Co ty za głupoty opowiadasz? 27.07.09, 10:11
            Raczej odwrotnie: pierwsza wojna światowa (1914-1917) z potęgi zrobiła
            wściekłego pariasa.
            Kosztem wygłodzenia ludności Stalin wybudował olbrzymią machinę wojenną.
            Wieczorem 21 czerwca 1941 był szczyt przewagi militarnej Rosji nad resztą
            świata. Tylko że większość czołgów była załadowana na pociągi i jechała.
            Czym innym jest pułk czołgów w rozwinięciu bojowym a czym innym załadowany na
            pociągi - łatwym celem.

            Wymień chociaż jeden najazd Polski na Rosję. Przypominam, że w roku 1374 król
            Ludwig Węgierski znacznie obniżył podatki (źródło pieniędzy na wojsko zaciężne)
            oraz zobowiązywał się płacić rycerzom za wojny poza granicami kraju. Z tą chwilą
            Polska przestała się liczyć jako siła ofensywna.

            Pozwolę sobie być bezczelnym i olewać wszelkie "strefy interesów Rosji".

            Czesi mieli do wyboru dać Zaolzie albo Niemcom albo Polakom. Ktoś w innym
            miejscu napisał o słowiańskim pokrewieństwie. Może właśnie wtedy i Polacy i
            Czesi sobie o tym pokrewieństwie przypomnieli?
            • michalng Re: Co ty za głupoty opowiadasz? 27.07.09, 11:00
              > Kosztem wygłodzenia ludności Stalin wybudował olbrzymią machinę wojenną.
              > Wieczorem 21 czerwca 1941 był szczyt przewagi militarnej Rosji nad resztą swiata.

              Głupoty wypisujesz.Jak wyglądała wojna radziecko-fińska na początku lat 40 a jak
              wyglądała by w połowie 50 ? :)) na początku lat 40 armia Czerwona była
              niewydolna ,źle dowodzona , i w fatalnym stanie. I ogromna liczba czołgów tego
              nie zmieniała.

              > Wymień chociaż jeden najazd Polski na Rosję.

              Wyprawa Chrobrego na Kijów, to na początek.
              Wojna polsko-rosyjska 1609-1618.
              Czy Wojna polsko-bolszewicka 1919-1920. (Zwłaszcza działania z początku 1919
              roku czy Wyprawa Kijowska )

              > Czesi mieli do wyboru dać Zaolzie albo Niemcom albo Polakom.

              ROTFL. To rzeczywiste dobrowolnie :) Jak napadnie cie dwóch dresów z kijami i
              będziesz mógł wybrać któremu przekażesz swoje pieniądze to będzie to przekazanie
              dobrowolne ? :)
              • everettdasherbreed Re: Co ty za głupoty opowiadasz? 27.07.09, 11:12
                1. Sowiecka wyprawa na Finlandię jednak zakończyła się przełamaniem Linii
                Mannerheima. Ogromna (zresztą największa w świecie) ilość czołgów nie dowodzi
                fatalności armii ale czegoś wręcz przeciwnego. Sowieci dowiedli swej siły
                wojskowej: potrafili zaopatrywać front o długości 1600 km przy pomocy jednej
                linii kolejowej, w bardzo trudnym terenie i w warunkach polarnej zimy. Żadna
                inna armia nie pokonała skalistych i lesistych terenów w zimie i na dalekiej
                północy.

                A teraz o tych wyprawach:

                Interwencja Chrobrego na Rusi (nie w żadnej Rosji) była w średniowieczu normalną
                rzeczą. Książęta byli ze sobą spokrewnieni i pożenieni a państwa były prywatną
                własnością władców. Udzielenie pomocy siostrzeńcowi czy szwagrowi to była
                normalna rzecz.

                Wojnę 1609-1618 toczyła nie Polska ale także Rzeczpospolita, czyli Rusini. To
                normalne, że Kijów chciał zjednoczyć ruskie ziemie.

                Wojna z bolszewikami 1919/1920 miała dwie przyczyny:
                - bolszewicy chcieli podbić zradykalizowaną Europę
                - Polacy chcieli odtworzyć Rzeczpospolitą a to żadne działanie agresywne

                Polska nie napadła Czechosłowacji w 1938.
                • michalng Re: Co ty za głupoty opowiadasz? 27.07.09, 11:34
                  > 1. Sowiecka wyprawa na Finlandię jednak zakończyła się przełamaniem Linii
                  > Mannerheima.

                  A czym by się zakończyła w latach 50 ? Zajęciem Finlandii w 7 dni ? P:)

                  > Ogromna (zresztą największa w świecie) ilość czołgów nie dowodzi
                  > fatalności armii ale czegoś wręcz przeciwnego.

                  Historia wyraźnie pokazuje ze dobra armia to nie tak co ma dużo czołgów ;)
                  Alianci we Francji mieli więcej czołgów niż Niemcy :)
                  Saddam Husajn miał więcej czołgów niż Alianci podczas I Wojny Irackiej. Obie te
                  przewagi przełoży się na dość spektakularne parochy. Podobnie było z Armia
                  czerwona w 41.

                  > Polska nie napadła Czechosłowacji w 1938.

                  Nie. Polska zagroziła atakiem a Czesi ulegli. Pisanie ze oddali z dobrowolnie to
                  nieprawda.
                  • everettdasherbreed Re: Co ty za głupoty opowiadasz? 27.07.09, 11:44
                    Przewaga CCCP nad Finlandią była w 1939 większa niż w latach pięćdziesiątych.
                    Finowie mieli nieco zdobycznej broni, istniało NATO i istniała amerykańska
                    gwarancja niepodległości Finlandii.

                    Co do tych czołgów: większość francuskich czołgów z 1940 powstała w czasie I
                    wojny światowej. Natomiast sowieckie czołgi z 1939 to świeżutka produkcja.
                    Czołgi francuskie produkowano z myślą o walkach w okopach, radzieckie z myślą o
                    uderzeniach klinów pancernych z wtargnięciem na zaplecze przeciwnika.

                    W 1991 rola lotnictwa była znacznie większa niż w 1941. Po prostu, postęp
                    techniczny. Armia Saddama była tworzona do walki z Iranem. Aliantom chodziło
                    tylko o wyzwolenie Kuwejtu (a szkoda, że tylko).

                    Sowieci w 1941 mieli nie tylko więcej czołgów niż Niemcy, mieli SIEDMIOKROTNIE
                    więcej czołgów niż Niemcy.

                    Sprawa Zaolzia została załatwiona jednym spotkaniem dyplomatów. Bez żadnych
                    gróźb, bojówek czy innych rozrób.
                    • borrka1 Re: Co ty za głupoty opowiadasz? 27.07.09, 12:15
                      everettdasherbreed napisał:

                      >
                      > Co do tych czołgów: większość francuskich czołgów z 1940 powstała w czasie I
                      > wojny światowej. Natomiast sowieckie czołgi z 1939 to świeżutka produkcja.


                      jest jeszcze mała różnicz,technologiczne zaawansowanie!co z tego że produkcja 39
                      roku jeżeli technicznie starocie?to tak jakbyś się chwalił że masz furmankę 2009
                      produkcji:)))


                      >
                      > Sprawa Zaolzia została załatwiona jednym spotkaniem dyplomatów. Bez żadnych
                      > gróźb, bojówek czy innych rozrób.

                      uczestniczyłeś przy tym osobiście?
                      • everettdasherbreed Re: Co ty za głupoty opowiadasz? 27.07.09, 13:28
                        Na czym twoim zdaniem polegało zacofanie sowieckich czołgów z 1939 lub z 1941?
                        Kto produkował wtedy czołgi nowocześniejsze?
                    • michalng Re: Co ty za głupoty opowiadasz? 27.07.09, 12:46
                      > Przewaga CCCP nad Finlandią była w 1939 większa niż w latach pięćdziesiątych.

                      Nie. I nie wynika to z jakości armii fińskiej tylko A. Czerwonej. Z dowodzenia,
                      z doświadczenia, z jakości sprzętu. Czerwona armie z 1939 r a tą z 1945 dzieli
                      przepaść. I chyba jesteś jedyna osoba na świecie która to neguje.

                      istniało NATO i istniała amerykańska
                      > gwarancja niepodległości Finlandii.

                      Tylko nie dyskutujemy o sojuszach a o sile armii. Amerykańskie gwarancje nie
                      majA nic do rzeczy. (Finlandia nie jest członkiem NATO)

                      > Co do tych czołgów: większość francuskich czołgów z 1940 powstała w czasie I
                      > wojny światowej.

                      Brednia. Jedynie "superciężkie" Char 2C (10 szt) wśród czołgów francuskich
                      było z czasów 1 WS. Reszta konstrukcji pochodziła z lat 20 i 30. Większość
                      przewyższała jakością lekkie czołgi niemieckie.

                      > W 1991 rola lotnictwa była znacznie większa niż w 1941.

                      Tak. Jednak sukcesy czołgów (niemieckich) już w 194O roku wynikały z
                      współdziałania z lotnictwem. Tyczy się to zarówno kampanii francuskiej jak i
                      inwazji na ZSRR.

                      > Sowieci w 1941 mieli nie tylko więcej czołgów niż Niemcy, mieli SIEDMIOKROTNIE
                      > więcej czołgów niż Niemcy.

                      I nie przeszkodziło im to większość tych czołgów stracić w pierwszych tygodniach
                      wojny. Jak to świadczy o jakości "armii czerwonej". Duzo czołgów a armia do dupy
                      :P Gdzie tu ten twój "szczyt przewagi militarnej" ?
                      • everettdasherbreed Re: Co ty za głupoty opowiadasz? 27.07.09, 13:44
                        Sowiecka armia była w 1939 silniejsza niż w 1945. W roku 1945 sowieci byli o
                        dobre 20 milionów (nie mam na myśli waluty) do tyłu.

                        Ameryka udziela gwarancji nie tylko krajom członkowskim NATO ale także innym (że
                        wymienię Izrael i właśnie Finlandię).

                        Ogromne sowieckie straty w lecie 1941 wynikały nie z jakości czołgów ale z paru
                        prostych faktów:
                        - Dowódcy (frontów, armii, korpusów, dywizji) mieli zalakowane koperty, które
                        mogli otworzyć tylko na hasło. Bez rozkazu nie wolno było nic robić.
                        - Wiele tych czołgów stało w lesie, zamaskowanych gałęziami i siatkami. Załogi
                        czekały na rozkaz.
                        - Bardzo duża liczba czołgów jechała pociągami na zachód. Czołg na wagonie
                        kolejowym to bezbronny cel.
                        - Wojska na linii demarkacyjnej nie dostały rozkazu okopać się. Miały czekać na
                        tajne hasło do otwarcia zalakowanych kopert.

                        Większość sowieckich dowódców, tych zwycięskich z 1945, to byli dowódcy z 1941.
                        Nagle durni a potem genialni?
                        Kadra dowódcza była odmłodzona, zdyscyplinowana i zmotywowana.
                        • michalng Re: Co ty za głupoty opowiadasz? 27.07.09, 15:08
                          Sowiecka armia była w 1939 silniejsza niż w 1945. W roku 1945 sowieci byli o
                          > dobre 20 milionów (nie mam na myśli waluty) do tyłu.

                          A co masz na myśli. O sile armii nie decydują żadne "liczebności".
                          Nasza armia jest ilościowo chyba pod każdym względem mniejsza od tej z lat 80.
                          Co nie znaczy ze jest słabsza. A już na pewno o sile armii nie decyduje ilość
                          czołgów na lawetach które straci się w kilka dni ;).

                          > Ogromne sowieckie straty w lecie 1941 wynikały nie z jakości czołgów ale z paru
                          > prostych faktów:

                          Wynikały z faktu ze armia była do dupy, dowodzenie było do dupy,wywiad byl do
                          dupy. Czego skutkiem były te rzeczy o których piszesz.
                          Dobra armia nie daje się zaskoczyć i rozjechać w kilka tygodni bo ma zalakowane
                          koperty i sprzęt na lawetach i nie jest okopana :)

                          > Większość sowieckich dowódców, tych zwycięskich z 1945, to byli dowódcy z 1941.
                          > Nagle durni a potem genialni?


                          Tylko ze w 1941 byli "zieloni" a w 1945 już nie. Poza tym jednak jeśli chodzi o
                          dowodzenie na szczeblach niskich i średnich rotacja była dość spora biorąc pod
                          uwagę straty jakich Ruscy doznali
                          • everettdasherbreed Re: Co ty za głupoty opowiadasz? 27.07.09, 18:15
                            O tym, czy armia jest dobra czy zła, decyduje tło czyli stan armii potencjalnych
                            przeciwników.

                            W 1939 CCCP miał ciężkie czołgi a Niemcy nie. W 1945 Niemcy mieli tygrysy i pantery.

                            W 1941 sowiecka armia była dobrze przygotowana ale nie do obrony tylko do czegoś
                            innego.
                            Gdyby rzeczywiście była nic nie warta, to posypałyby się surowe wyroki. Nie
                            zaprzeczysz, że Stalin ostro karał.
                            Oto winowajcy "armii do dupy":
                            1. Gieorgij Żukow, szef Sztabu Generalnego w pierwszym półroczu 1941 - awansował
                            na prawą rękę Stalina w wojsku
                            2. Filip Golikow, szef wywiadu. Po 22 czerwca 41 wysłany z misją do Anglii.
                            Gdyby bał się kary, pozostałby za granicą.

                            Rotacja nie była taka wielka. Przeczytaj życiorysy Koniewa, Mierieckowa i
                            Purkajewa (nazwiska wybrałem tendencyjnie).
                            • michalng Re: Co ty za głupoty opowiadasz? 27.07.09, 19:50
                              > W 1939 CCCP miał ciężkie czołgi a Niemcy nie. W 1945 Niemcy mieli tygrysy i pan
                              > tery.

                              To kiedy Rosjanie mieli silniejsza armie ? Wtedy jak przegrywali z Niemcami
                              nieposiadającymi ciężkich czołgów czy wtedy kiedy wygrywali z Niemcami
                              posiadającymi najlepsze czołgi na świecie ? :)



                              > Gdyby rzeczywiście była nic nie warta, to posypałyby się surowe wyroki. Nie
                              > zaprzeczysz, że Stalin ostro karał.

                              A kogo miał ukarać ? Siebie ? Gdyby ta armia była coś warta to nie dostała by
                              tak spektakularnego lania. Lania pomimo przewagi nad Niemcami w każdym rodzaju
                              sprzętu.

                              > Rotacja nie była taka wielka. Przeczytaj życiorysy Koniewa, Mierieckowa i
                              > Purkajewa (nazwiska wybrałem tendencyjnie).

                              Mówiłem o dowódcach niskiego i średniego szczebla, kapitanach, majorach,
                              pułkownikach. To oni ginęli na froncie albo lądowali w niewoli. Wśród nich
                              rotacja była wysoka. I to oni wygrywają bitwy, nie "gwiazdy" ze sztabu.
                              • everettdasherbreed Re: Co ty za głupoty opowiadasz? 28.07.09, 13:29
                                Liczebnie, w porównaniu z innymi krajami, Sowieci byli najsilniejsi w czerwcu 1941. Przegrywali dlatego, że Niemcy zaatakowali pierwsi a sowiecka armia nie była przygotowana do obrony.

                                Niemieckie czołgi z II wojny światowej nie były najlepsze na świecie. Miały silniki benzynowe z gaźnikami. Zapylone powietrze powodowało zatykanie się gaźników. Benzynowy silnik był bardziej łatwopalny od diesla. Elektryczny układ zapłonowy w silniku benzynowym był bardziej awaryjny niż zapłon samoczynny w dieslu.

                                Tygrysy i pantery były bardzo awaryjne jeśli chodzi o zawieszenie. Większość tych czołgów stracono właśnie z powodu awarii.
                                Jedynymi zaletami tych czołgów była celność dział, zwłaszcza panter.

                                Stalin nie mieszał się do szczegółów natury wojskowej. Nie doradzał osobiście dowódcom dywizji, jak Adolf. Kazał referować zamiary dowódcom frontów albo szefowi sztabu generalnego. Na niższy szczebel nie schodził.

                                Na stronie internetowej rkka.ru jest plik z bazą danych wszystkich sowieckich generałów, którzy stracili życie podczas wojny (polegli, zginęli w wypadku, zmarli z przyczyn naturalnych, straceni). Około 400 nazwisk.

                                Dlaczego wymieniłem te nazwiska? A dlatego:

                                Iwan Koniew. Przed wojną KILKA lat na stanowisku dowódcy północnokaukazkiego okręgu wojskowego (Czeczenia i okolice). W czasie wojny (od czerwca 1941) dowódca 19 armii. Potem dowodził frontami, zdobył Berlin. Po wojnie był naczelnym dowódcą układu warszawskiego.

                                Mierieckow dowodził atakiem na Finlandię, potem został zdjęty i był nawet więziony. Potem powrócił na stanowisko marszałka, dowodził tam, gdzie koordynowano operacje lądowe z morskimi (walka z Finlandią i Japonią o Sachalin).

                                Mało znanego Purkajewa wymieniłem dlatego, że w 1941 był szefem sztabu frontu południowo-zachodniego (dowódca M. Kirponos, zadaniem frontu był atak na południową Polskę, Węgry i Rumunię) a w sierpniu 1945 dowodził drugim frontem dalekowschodnim (atak na Mandżurię). W obu przypadkach chodziło o rozwijanie natarcia w terenie górskim.
                                • michalng Re: Co ty za głupoty opowiadasz? 28.07.09, 18:28

                                  > Liczebnie, w porównaniu z innymi krajami, Sowieci byli najsilniejsi w czerwcu 1
                                  > 941. Przegrywali dlatego, że Niemcy zaatakowali pierwsi a sowiecka armia nie by
                                  > ła przygotowana do obrony.

                                  To ci tłumacze , ale jesteś odporny na wiedzę, ze siły armii nie liczy się
                                  liczebnościami. Dobra armia to nie to samo co duża armia.
                                  Dobra armia to armia która wygrywa wojny.

                                  > Niemieckie czołgi z II wojny światowej nie były najlepsze na świecie.

                                  Były. W sytuacji 1 na 1 były w stanie pokonać każdy z czołgów nieprzyjaciela.
                                  (w zasadzie tylko Radzieckie IS-2 mogły się z nimi równać). Większość czołgów
                                  pokonywały w sytuacji 1 na 5 i więcej :)




        • marek.lipski Re: "Co ty za głupoty opowiadasz?"Fakty prosze jak 28.07.09, 22:18
          falszerstwa.Fakty,dowody licza sie nie tylko w sprawach sadowych,
          w sprawach karnych ale i w historii.Sprobuje wytlumaczyc,nie negujac,
          krytyki akcji CCCP we wrzesniu 1939 roku.
          ____

          "everettdasherbreed napisał:
          1.To akurat Moskwa prowadzi politykę historyczną. Aż do śmieszności.
          Najśmieszniejsze są "parady pobiedy" - a przecież żadne państwo nie
          poniosło większej klęski niż Rosja w II wojnie światowej, żadne
          państwo nie straciło 30 mln w jednej wojnie."
          __
          Chiny i Japonia poniosly wieksze straty.
          Info masz w internecie jak znasz jezyki lub translatory.
          Kazdy kraj w EU i poza tworzy swoja wersje historyczna.
          Wybaczyc,pamietac i myslec o przyszlosci jak zrobil BERLIN.
          Tam sa do dzisiaj pomniki bohaterow z ...CCCP,z Rosji.
          _________
          "2. Polska nigdy nie dokonała najazdu na Rosję. Z powodu braku
          środków. Ukraina,Białoruś i Kraje Bałtyckie to naturalna strefa
          interesów Polski i Moskwie nic do tego."
          ___
          UFF podaje proste info z wiki.Kazdy jezyk inna interpretacja.
          Niemiecki:
          de.wikipedia.org/wiki/Polnisch-Sowjetischer_Krieg
          Polski:
          pl.wikipedia.org/wiki/Wojna_polsko-bolszewicka
          rosyjski:
          ru.wikipedia.org/wiki/Советско-польская_война_(1919—1921)
          Inne jezyki sa aktualne....Tak samo o innych wojnach z Rosja.
          pl.wikipedia.org/wiki/Wojna_polsko-rosyjska______________
          "3. Polska akurat ostro pracuje.Statystycznie najdłużej w Europie. Po
          1989 praca zaczęła przynosić efekty"""
          _______
          WRRRRRRRRRR .Sorry .Jak ty mozesz niewolnicze pensje od 1989 roku,
          do dzisiaj nazywac efektami!!!!Przy lekach platnych dla dzieci!!!
          Jesli produkty zywnosciowe sa drozsze anizeli w Berlinie!!!!!!
          Polska nigdy nie byla krajem socjalistycznym czy komunistycznym.
          Tylko na papierze i to w umowach politycznych.Sprawdz dane o
          Pagarcie,Budimex i drugiej walucie jakim byl do 1989 roku dolar....
          O Izbach Rzemiosla,o Peweksie,o tym za ile mozna bylo wykupiac
          przykladowo mieszkania wlasnosciowe bez pomocy PZPR czy SB itd.
          _______________
          "4. Rosja nie jest potrzebna. Ani Polsce ani nikomu w ogóle.""
          ____
          Od minimum 1946 Rosja dostarcza calej Europie Gaz i Rope.
          Bez gazu i ropy PRL nie miala wielkich szans a Jaruzelski,
          podjal decyzje aby pradu,gazu i ropy nie zabraklo.
          Takie umowy podzialu EU podpisali dyplomaci z Rosji,USA,UK...!!!
          _________
          ""5. Nie było żadnej polskiej agresji na Czechy. Zaolzie Czesi
          zwrócili dobrowolnie.Najazd w 1968 to robota Moskwy. LWP
          Rokossowskiego, Spychalskiego i Jaruzelskiego nie było armią polską."
          ____
          Polskie wojska wzraz z niemieckimi jednoczesnie wkroczyli do Czech.
          Fakty i jeszcze raz fakty prosze.
          Praha i 68 byl niepotrzebny i makabryczny ale i w Europie zachodniej
          dochodzilo do aresztowan,demonstracji,tysiecy rannych itd.
          Poczytaj prosze...w internecie.Twierdzisz ze LWP nie bylo
          polska armia?A gdzie byli dyplomaci rzadow sanacyjnych przez lata?
          DLACZEGO zachod zaakceptowal PRL,jej system,jej armie,Dolara?
          DLACZEGO w kazdym kraju RWPG stacjonowaly wojska rosyjskie
          a na zachodzie wojska amerykanskie a w Berlinie dodatkowo goscie
          z Francji,Wielkiej Brytanii?Bez zgody aliantow zaden urzednik
          w Niemczech RFN czy DDR nie mial prawa do decyzji!!

          Domyslam sie ze nie masz czasu ale prosze nie podawaj
          klamstw medialnych tak jak to robi IPN,kiedy fakty i dowody
          ma tylko Moskwa i ...Pentagon.
          Trzeba rozmawiac,dyskutowac i myslec o przyszlosci naszej planety.
          Dbaj o siebie gdyz epidemia grypy jest straszna.
          Tobie,sobie i wam zycze zdrowia.
      • ontos2 Stek bzdur i pomieszanie pojęć. 27.07.09, 09:08
        1.Polscy biskupi wzniesli sie ponad podziałami i przeprosili.2. To
        był zaplanowany metodyczny mord katyński a mieszanie go do wojen
        polsko-rosyjskich tworzy z ciebie intelektualnego troglodytę.
      • adeinwan Re: Putin konsultuje się z historykami 27.07.09, 10:11
        Nikt nie chce od Rosji przeprosin. Domagamy się jedynie, by przestali bronić
        sowieckiej wizji historii, która każe upatrywać w Związku Radzieckim
        wyzwoliciela Europy spod faszystowskiego jarzma.
    • edi54 Putin konsultuje się z historykami 27.07.09, 08:59

      Gdybym byl na miejscu Putina nigdy bym nie przyjechal do Polski
      na obchody rocznicowe II Wojny Swiatowej.Jego przyjazdowi
      towarzyszyc beda halasliwe protesty i manifestacje polskiego
      oszolomstwa spod znaku "Naszosci" i im podobnych ,przy biernej
      reakcji wladz.Tego rodzaju zachowania,obrazliwe,upokarzajace dla
      Rosji niczego dobrego przyszlosci stosunkow polsko-rosyjskich nie
      wroza.Przyjazne gesty Gorbaczowa i Jelcyna wobec Polski zdaly sie
      psu na bude.Zas co do historii- warto siegnac do przedwojennych
      polskich rocznikow statystycznych by naocznie sie pzekonac,
      ze "Polska za Bugiem" byly jedynie wieksze i mniejsze miasta.
      Terytorium to zamieszkiwali w zdecydowanej wiekszosci "miejscowi"
      (Bialorusini,Ukraincy).Juz wowczas bardzo silne byly tendencje
      narodowosciowe,antypolskie.Prowadzone przez polskie wladze
      "pacyfikacje" tylko umacnialy wrogosc wobec Polski i Polakow.
      Rzez Wolynska jest tego poklosiem.A i dzisiaj wrogosc wobec
      Polakow jest zjawiskiem powszechnym na Ukrainie,Bialorusi ,Litwie.
      Tamejsze wladze zadnej stanowczosci w walce z tym zjawiskiem
      nie przejawiaja.Do nas , tu w Polsce, dochodza jedynie "wytlumione
      echa" tej wrogosci.Juz po Bitwie pod Stalingradem ,potem pod
      Kurskiem nikt trzezwo myslacy nie zywil zludzen ,ze Armia Czerwona
      zatrzyma sie nad Bugiem.Wielka Czworka przypieczetowala jedynie to
      co juz bylo stanem faktycznym.Z pewnoscia strata przez nas tak
      duzej czesci terytorium byla ciezkim doswiadczeniem.Lecz bezspornym
      naszym zwyciestwem byla po 1945 roku prawie narodowa jednolitosc
      (niestety,szybko wzrosl nam odsetek ludnosci "niemieckiej").
      Nikt chyba nie ma zludzen,ze tendencje narodowosciowe i
      niepodleglosciowe na Kresach Wschodnich RP (gdyby pozostaly one
      w strukturze Panstwa Polskiego) bylyby na tyle silne i krwawe,
      ze wczesniej czy pozniej by sie od Polski oderwaly.Szkoda,ze
      nasi "czolowi" pseudo-historycy pomijaja milczeniem tak istotne
      elementy tej politycznej mozaiki.Choc z rugiej strony trudno sie
      temu dziwic,bo przeciez wielu z nich jest zwiazanych swymi
      rodzinnymi korzeniami z utraconymi terenami.Najwiekszym
      nieszczesciem w polskim nauczaniu historii jest jej selektywnosc,
      brak odwagi w gloszeniu pogladow sprzecznych ze stereotypami
      i lekcewazenie logiki w prezentacji dziejow.Skutkuje to
      niska swiadomoscia historyczna i szerokim marginesem koltunstwa
      w spoleczenstwie polskim.

      • everettdasherbreed Ty się skonsultuj z nauczycielem historii: 27.07.09, 09:13
        1. Częściowo przyjazne gesty Gorbaczowa i Jelcyna (bo były także nieprzyjazne
        jak popieranie Jaruzela i pyskowanie przeciwko wejściu Polski do NATO) zostały
        skutecznie anulowane przez wrogie gesty Putina.

        2. Rzezie na Wołyniu miały miejsce nie tylko w lecie 1943 ale także we wrześniu
        1939. W ramach tzw. "walki klasowej" pod osłoną rosyjskich czołgów. W 1943 siła
        sprawcza była dokładnie taka sama.

        3. Nie było żadnej "Wielkiej Czwórki". W Jałcie i Poczdamie Francuzi nie zostali
        dopuszczeni do gremium decyzyjnego. Zatem "Trójka" a nie "Czwórka".
        • ontos2 Re: Ty się skonsultuj z nauczycielem historii: 27.07.09, 09:24
          W latach osiemdziesiątych miałem okazję rozmawiać z człowiekiem ,
          który w ramach WP walczył z UPA o Chryszczatą. Jego wspomnienia były
          wstrząsające. Dzieci przybite do ścian, rozczłonkowane zwłoki,
          obciete głowy. Niektórzy z zołnierzy na sam widok osiwieli. .
          Mieszkam przy drodze krajowej, rozmawiam z kierowcami tirów z Rosji,
          Ukrainy. Oni po prostu nam zazdroszczą. Mają skalę porównawczą, a
          byt niestety okresla swiadomosc. Co ciekawsze to wschodnia Ukraina
          jest wolna od fobii wojennych, zachodnia zas osadzona w tendencjach
          antypolskich.
          • everettdasherbreed Re: Ty się skonsultuj z nauczycielem historii: 27.07.09, 09:27
            Akurat Chryszczata to były umocnienia resztek UPA, ze szpitalami polowymi.

            Wcale nie dziwi mnie, że Ukraińcy i Rosjanie zazdroszczą Polakom. Nazwałbym to
            nawet zawiścią.

            A ja poznałem różnych Ukraińców. Wykształcona młodzież uczy się polskiego i
            podkreśla cywilizacyjną misję dawnej Rzeczypospolitej.
            • grzes07 Re: Ty się skonsultuj z nauczycielem historii: 27.07.09, 09:29
              ty jestes naprawde chora osoba (rusofobem) i wytworem polskich mediow..
              • everettdasherbreed Re: Ty się skonsultuj z nauczycielem historii: 27.07.09, 09:31
                Wracaj do oglądania "pancernych". Niczego innego nie mogę ci doradzić.
        • edi54 Re: Ty się skonsultuj z nauczycielem historii: 27.07.09, 09:27

          Powiem krotko,uchowaj Panie Boze ,gdyby moim nauczycielem historii
          mial byc everet.....bo objawia tendencje histeryczne , o wyraznym
          natezeniu patologicznym.Silac sie, zadnej z moich uwag podwazyc
          w swietle faktow nie moze.Co wiecej , w swej goracej zapalczywosci
          wszystko to co ja napisalem potwierdza ( rozmieniajac sie przy tym
          na "drobne")....i reinterpretujac wg przyjetego przez siebie
          zalozenia ideologicznego.
          • everettdasherbreed Re: Ty się skonsultuj z nauczycielem historii: 27.07.09, 09:28
            No to pokaż mi zdjęcie "Wielkiej Czwórki" z Jałty i Poczdamu!
            • wi42 Re: Ty się skonsultuj z nauczycielem historii: 27.07.09, 09:44
              Trojka czy czy czworka - nie zmieni to faktu, ze utrata wiekszosci
              kresow byla nieunikniona.
              Gdyby nawet nie bezposrednio po wojnie, to nieco pozniej, tak jak
              Francja utracila Algierie.
              A ten wniosek jest prosty, jezeli uzna sie fakt oczywisty, ze Polska
              przedwojenna byla de fakto "mini imperium" i rozpadlaby sie tak jak
              inne imperia. W okresie tworzenia sie panstw narodowych hasla typu
              RP dwojga czy trojga narodow staly sie pustym sloganem.
              Ziemie Zachodnie to najwiekszy dar niebios - wszystkie inne warianty
              byly duzo, duzo gorsze!

              everettdasherbreed napisał:

              > No to pokaż mi zdjęcie "Wielkiej Czwórki" z Jałty i Poczdamu!
              • everettdasherbreed Re: Ty się skonsultuj z nauczycielem historii: 27.07.09, 09:53
                No dobrze. Ale ja nadal proszę o zdjęcie tej "czwórki".

                Niech chłopak się uwiarygodni.

                Skoro dla kogoś 3 i 4 to to samo, to może pomylić Berlin z Moskwą, na przykład.
            • edi54 Re: Ty się skonsultuj z nauczycielem historii: 27.07.09, 10:00

              everet...czytaj,prosze,ze zrozumieniem.Stwierdzilem,ze po bitwie
              pod Stalingradem i po bitwie pod Kurskiem scenariusz dalszej
              wojny na kierunku srodkowoeuropejskim byl przesadzony.Ergo,
              tylko glupiec mogl sie spodziewac ,ze Stalin okaze wspanialomyslnosc
              dla Polski i zachowa stan granic panstwowych sprzed 1 wrzesnia
              1939 roku.Alianci w owczesnej sytuacji nie byli zdolni mu sie
              oprzec.I nie oparli sie."Wielka czworka" jest pojeciem powszechnie
              przyjetym w literaturze i w potocznym pojmowaniu historii
              ( w kontekscie przyjetych na Konerencji Poczdamskiej ustalen).
              Gleboka naiwnoscia jest sadzic,ze de Gaulle ( i jego Francja)
              byl ustosunkowany nieprzychylnie wobec ZSRRR.Przeciwnie.
              W telegramie z dnia 2.06.1945 r. sierowanym na rece J.Stalina
              pisal:"...Braterstwo broni (...)staje sie w chwili naszego
              wspolnego zwyciestwa niezawodna rekojmia przyjazni obu narodow-
              radzieckiego i francuskiego" (Ch.de Gaulle :Pamietniki wojenne,
              MON 1968 , t. III ,str.408).Causa finita.



              • everettdasherbreed Re: Ty się skonsultuj z nauczycielem historii: 27.07.09, 10:04
                Toć po raz kolejny tłumaczę:

                Grono decyzyjne w Jałcie i Poczdamie było TRZYOSOBOWE: Stalin + Roosevelt
                (Truman) + Churchill (Atlee). I koniec.

                Początkowo Francja nie miała mieć nawet własnej strefy okupacyjnej w Niemczech.
                Amerykanie łaskawie podarowali kawałek swojej.

                Stalin uważał granicę z października 1939 za fakt dokonany. Proklamacje do
                Polaków zostały wydane dopiero po przekroczeniu Bugu (tzw. "manifest PKWN").

                De Gaulle musiał być po prostu grzeczny dla wszystkich.
          • wi42 Re: Ty się skonsultuj z nauczycielem historii: 27.07.09, 09:32
            Podales istote - to co nie trafia do swiadomosci naszych historykow-
            politykow. Everet probuje grzebac w drobiazgach, ale to inny poziom
            rozumowania.

            edi54 napisał:

            >
            > Powiem krotko,uchowaj Panie Boze ,gdyby moim nauczycielem historii
            > mial byc everet.....bo objawia tendencje histeryczne , o wyraznym
            > natezeniu patologicznym.Silac sie, zadnej z moich uwag podwazyc
            > w swietle faktow nie moze.Co wiecej , w swej goracej zapalczywosci
            > wszystko to co ja napisalem potwierdza ( rozmieniajac sie przy tym
            > na "drobne")....i reinterpretujac wg przyjetego przez siebie
            > zalozenia ideologicznego.
            • everettdasherbreed Re: Ty się skonsultuj z nauczycielem historii: 27.07.09, 09:55
              Mały drobiazg niekiedy podważa wiarygodność całej wypowiedzi. Niech twój kolega
              wybierze się w lot samolotem o małej dziurce w szybie.
          • ontos2 Przyłaczam 27.07.09, 09:33
            się do głosu rozsądku everet.....Zostałeś Edi przegłosowany i tym
            samym udajesz się na zasłuzony pobyt w szpitalu psychiatrycznym.
            Każda wolnosć ma swoje granice. Twoja wolnosc głoszenia poglądów
            rodem z III Rzeszy nie swiadczy dobrze o Twoim pojmowaniu swiata.
            • edi54 Re: Przyłaczam 27.07.09, 10:20

              ontosowi : sila racji nie lezy w sile tlumu- wiec sie przylaczaj.
              Mnie w pojmowaniu swiata blizsza jest dewiza : wiecej
              rozum niz sila.Spory o historie nigdy do latwych nie
              naleza.Tak sie jednak nieszczesliwie w tym naszym kraju
              sklada,ze my kleski uznajemy za zwyciestwa i budujemy
              w spolecznej swiadomosci falszywe miraze.Kreujemy
              mity,karmiac nimi pokolenia.Stad biora sie nasze kleski.
              Wracajac na moment do Rosji- w najlepiej pojetym
              interesie narodowym Polski leza mozliwie jak najlepsze
              stosunki dwustronne.Tego wymaga nasza Przyszlosc.
              Historia , nawet nabardziej dramatyczna,nie powinna byc
              w tym zakresie przeszkoda.Bo trzeba sie zgodzic z tym,ze
              Rosja bez Polski moze sie obyc, my bez Rosji-czy nam
              sie to podoba ,czy nie- nie.
              • everettdasherbreed Re: Przyłaczam 27.07.09, 10:33
                To akurat Rosja uważa klęski za zwycięstwa.

                II wojna światowa była dla Rosji katastrofą. Jako Polak mówię: na szczęście!
                Druga wojna światowa wykrwawiła i Rosję i Niemcy oraz ustanowiła kuratelę USA
                nad Europą.

                Zarówno Niemcy jak i Rosja były krajami, które na I wojnie światowej straciły
                najwięcej. Logiczne, że starały się zrewidować ten wynik i prędzej czy później
                doszłyby na ten temat do porozumienia. Jednocześnie były to dwie pierwsze w
                świecie totalitarne czerwone dyktatury.

                Rosja w imię swoich mitów (jakieś bajdurzenie o "Trzecim Rzymie") wszczyna
                agresywne wojny, które przegrywa.

                Pomimo wszelkich dramatycznych wydarzeń, XX wiek jest wiekiem WIELKICH ZWYCIĘSTW
                Polski. Porównaj pozycje Polski, Rosji i Niemiec z 1909 i 2009:

                Rok 1909: Niemcy u szczytu potęgi, potencjałem przemysłowym dorównują Anglii, co
                roku mają noblistów w naukach przyrodniczych i medycznych. Ekspansja kolonialna,
                szczyt rozwoju terytorialnego.
                Rosja rozwija się gospodarczo, planuje podbój Turcji (z Bosforem), ma wpływy na
                Bałkanach.
                Polska jest dostarczycielem rekruta dla armii zaborców. Postępuje rusyfikacja i
                germanizacja. Kontakty gospodarcze między poszczególnymi zaborami zamierają,
                zabory bardziej współpracują gospodarczo z krajami zaborczymi.

                Rok 2009:
                Polska jest członkiem NATO i UE. Polska gospodarka jest najzdrowsza w Europie.
                Jest perspektywa dogonienia szczęśliwszych narodów Europy.
                Niemcy są jednym z wielu państw europejskich. Ich rola w UE jest zrównana z
                Francją, Wielką Brytanią i Włochami (wkrótce także Turcją). Jako samodzielna
                siła militarna nie liczą się.
                Rosja jest krajem o liczbie ludności mniejszej od Pakistanu, Brazylii, Nigerii,
                Bangladesz i o podobnym statucie gospodarki i kultury prawnej. Od czasu do czasu
                coś tam pokrzykuje, czasami wywoła awanturę.

                Doświadczenia ostatnich 20 lat pokazują, że Polska bez Rosji doskonale może żyć
                zaś Rosja bez Polski nie jest mocarstwem.
                • edi54 Re: Przyłaczam 27.07.09, 10:55

                  everett, o rozum Cie nie prosze, bo chocbys tone obroku zjadl
                  to kon i tak bedzie od Ciebie madrzejszy.Prezentujesz myslenie
                  typowo schizofreniczne (charakteryzujace sie rozszczepieniem jazni).
                  Jak okiem siegnac,niestety ,to Rosja a nie Polska jest liczacym
                  sie wciaz panstwem na mapie swiata.Odlozmy jednak wielka polityke
                  na bok.Rosja to kraj wielkich mozliwosci,zasobny we wszystko,
                  czym Bog mogl Rosje obdarzyc.Przed dlugie jeszcze dziesieciolecia
                  bedzie dla nas Rosja glownym zaopatrzeniowcem ropy i gazu.
                  Zadna dywersyfikacja (przy tym dla nas cholernie nieekonomiczna)
                  gazu i ropy nie zaspokoi naszych potrzeb.Rosja moze tez byc
                  dla nas wielkim rynkiem zbytu (glownie dla produktow rolno-
                  spozywczych).Niestety ,u nas ideologia goruje nad ekonomika.
                  Za lat kilkanascie kiedy wymze pokolenie bohaterow Wielkiej
                  Wojny Ojczyznianej Rosja zawrze traktat pokojowy konczacy wojne
                  z Japonia,ktory otworzy pole do wspolpracy ekonomicznej na wielka
                  skale na obszarze Syberii Wschodniej.Chiny juz maja nieposledni
                  rozwoj w tej czesci Rosji(glownie handlowy).Everet ,chcialbym dozyc
                  chwili gdy Polska bedzie nalezec do Klubu podobnego do G-8.
                  Niestety , to tylko marzenie.Zas Twoje analizy nie sa warte funta
                  klakow.
                  • edi54 Re: Przyłaczam 27.07.09, 10:57

                    sorry, za "byka" ortograficznego :winno byc- "wymrze"
                  • everettdasherbreed Re: Przyłaczam 27.07.09, 11:03
                    Mój rozum jest oceniany przez rynek. Bardzo dobrze zresztą jest oceniany.

                    Rosja chwilowo jeszcze kontroluje obszary roponośne, zamieszkałe zresztą głównie
                    przez ludy nierosyjskie, ale tak nie musi być zawsze.

                    Żeby być rynkiem zbytu, trzeba mieć pieniądze.

                    Rosja niewiele się liczy jako odbiorca polskich towarów, bo po prostu w tym
                    kraju ubywa jedzących.
                    Zresztą, forumowi rusofile (albo zawodowe aparatczyki) piszą, jakoby Rosja była
                    samowystarczalna żywnościowo i nie potrzebowała importu żywności. Więc jak to jest?

                    Polska już teraz należy do klubu podobnego do G8 tylko że do realnego i
                    skutecznego: UE, NATO i OECD.

                    To Rosja kieruje się jakąś idiotyczną ideologią a nie pragmatyzmem gospodarczym.

                    Dlaczego piszesz wielkimi literami "Wielka Wojna Ojczyźniana"? Ani ona wielka,
                    bo nikczemna. Ani ojczyźniana, bo antyojczyźniana, komunistyczna.

                    Traktat pokojowy z Japonią? Bardzo dobrze. Sachalin i Wyspy Kurylskie wrócą do
                    prawowitego właściciela.
                    • edi54 Re: Przyłaczam 27.07.09, 11:17

                      To juz wszystko jasne, jaki ekspert (everett) ,taki i nasz polski
                      rynek:))))))) Madrosc , to cos znacznie wiecej niz wiedza encyklo-
                      pedyczna , to przede wszystkim zdolnosc do racjonalnego pojmowania
                      faktow , merytorycznej analizy , trafnego wnioskowania i zdrowej
                      intuicji.Pisze o Wielkiej Wojnie Ojczyznianej bo ta wojna taka
                      byla dla Rosjan (i pozostala) w swiadomosci spolecznej.Podobnie
                      pisze o naszych powstaniach- przez szacunek dla pamieci ich
                      bohaterow.Humanizm w tym sie tez wyraza ,by z szacunkiem traktowac
                      wartosci swiete dla Innych.W sprawach miejsca i pozycji Polski
                      w swiecie zachowujesz sie jak czarnoksieznik-iluzjonista
                      Bylismy,jestesmy i bedziemy tylko pionkiem w grze, tym slabszym,
                      im bardziej warcholskim w strukturach europejskich.A sklonnosci
                      do warcholstwa i megalomanii mamy wyjatkowe.
                      • everettdasherbreed Re: Przyłaczam 27.07.09, 11:21
                        Mów za siebie.

                        Ta "wielka" i "ojczyźniana" wojna polegała na tym, że głodnych więźniów łagrów
                        pędzono pod lufami wojsk NKWD na bunkry i okopane czołgi. Niewolników zapędzono
                        do zniewalania innych.

                        Korepetycje z geografii: Polska to największe pod względem potencjału państwo od
                        Przylądka Północnego po Bosfor.
    • gluchy lepiej chlopaczku zostań w swoim szałasie... 27.07.09, 08:59
      ... i nie pchaj się na drugą stronę Wisły, do Europy.
    • koham.mihnika.copyright w slowniku jest takie slowo -izwinitie 27.07.09, 09:27
      panie pulkowniku Putin.
    • czaromir Ciekawe jak oni zrobią z tego tramwaj...? 27.07.09, 09:34
      Umiejętność przyznania się do popełnionego błędu jest wymiarem
      rozwoju osobowościowegi i człowieczeństwa. Czy Rosję stać na to?

      Jak Putin nie przyjedzie, nie będę płakał.
    • olewus1 Szkoda, że u nas poza jednym wyjątkiem nie ma 27.07.09, 09:41
      zwyczaju "królobójstwa". Pan Putin dostałby wtedy to na co zasługuje.
    • cienkibolek.1 kto pamięta rzbiór Czechosłowacji? 27.07.09, 10:32
      Polska wraz z Hitlerem dokonała w 1938r. na oczach Europy rozbioru
      Czechosłowacji, a pakt z Hitlerem z 1934r., to nic nieznaczące
      epizody,to było w porządku?
      • everettdasherbreed Re: kto pamięta rzbiór Czechosłowacji? 27.07.09, 10:36
        Ciebie historii musiał chyba uczyć politruk z LWP, wykształcuny na sowieckich
        propagitkach.

        Hitlerowskie Niemcy pozawierały lub kontynuowały pakty o nieagresji ze
        wszystkimi sąsiadami: Danią, Holandią, Belgią, Francją, Szwajcarią, Austrią,
        Czechosłowacją oraz Polską. I co z tego?
        • cienkibolek.1 Re: kto pamięta rzbiór Czechosłowacji? 27.07.09, 10:46
          ale tylko Polska brała udział w rozbiorze Czechosłowacji!
          Widzę że dobrze znasz ruski!Skąd ta umiejętność?
          • bezzebnypirat Re: kto pamięta rzbiór Czechosłowacji? 27.07.09, 10:50
            Owszem, nie jestem z tego dumny. Ale co to zmienia? ZSRR zajelo wczesniej np obecna Litwe, Lotwe, Estonie, Ukraine, Bialorus etc. Do tego wojna z Finlandia. No i pakt wymierzony w Polske. Do tego jasnym jest, ze bez pomocy Stalina Hitler bylby bezbronny.
            • everettdasherbreed Re: kto pamięta rzbiór Czechosłowacji? 27.07.09, 10:53
              Prosty fakt:

              25 sierpnia 1939 Wielka Brytania udziela Polsce gwarancji sojuszniczych.
              Niemcami rządzą ludzie, którzy pamiętają klęskę z 1918, spowodowaną przede
              wszystkim przez brytyjską blokadę morską i przewagę brytyjskiego potencjału
              technicznego i gospodarczego.

              A jednak Hitler wydaje rozkaz do ataku na Polskę.

              Ktoś musiał mu obiecać poparcie.
          • everettdasherbreed Re: kto pamięta rzbiór Czechosłowacji? 27.07.09, 10:51
            Łżesz albo jesteś nieukiem.

            Węgry zażądały niziny naddunajskiej oraz Rusi Zakarpackiej (Użgorod i Mukaczewo)
            - obszarów zamieszkałych przez Węgrów - i otrzymały te obszary.

            Znam ruski? No cóż, odbyło się różne szkolenia...
      • adeinwan Re: kto pamięta rzbiór Czechosłowacji? 27.07.09, 10:56
        Faktycznie jesteś cienki bolek, skoro wypominasz Polsce nawet pakt o
        nieagresji
        . Rozumiem, że należało prowokować Hitlera do wojny?
    • eva15 Putin też ma sporo do wytykania 27.07.09, 10:37
      Putin zawsze może wypomnieć Polsce jej pakt z Hitlerem z 1934 r. Niby czemu
      tylko Polsce miałobyby być wolno paktować z nazistami? W-wa pokazała ZSRR 5
      lat wcześniej, jak to się robi. Podobnie zresztą zajmując pod osłoną
      hitlerowskich wojsk sojuszniczych Zaolzie. Monachium Putin wytknąć Polsce nie
      może, a to tylko dlatego, że mimo ogromnych wysiłków polskiego rządu nie
      wpuszczono go na monachijskie salony. Za wysokie progi - GB, Francja i Niemcy
      nie życzyli sobie mieć Polaków przy stole podziału Czechosłowacji.
      • everettdasherbreed Aleś ty durna! 27.07.09, 10:48
        Układ o nieagresji z 1934 między Polską a Niemcami był RUTYNOWĄ deklaracją
        zrzeczenia się stosowania przemocy. Podobny układ Niemcy podpisały z Francją i
        Belgią w Locarno, jeszcze w 1925. I co z tego? Czy te układy uchroniły Polskę i
        Belgię przed niemiecką agresją?

        O Zaolziu gavvno wiesz.

        Polska nie uczestniczyła w sporze na temat NIEMIECKOJĘZYCZNEJ ludności
        zamieszkujących górskie obszary Czechosłowacji (nie tylko Sudety bo także
        Erzgebirge, Bayerischer Wald i pogranicze Austrii).

        A dlaczego tłumok nie wymienił Włoch jako czołowego uczestnika konferencji w
        Monachium? Ponoć właśnie WŁOCHY miały najwięcej do powiedzenia: Mussolini władał
        biegle niemieckim, angielskim i francuskim.

        Podział Czechosłowacji nastąpił dopiero w marcu 1939: Słowacja wyodrębniła się i
        powstał tzw. Protektorat Czech i Moraw.

        O Protektoracie przeważnie niewiele się wie: został zachowany czeski język
        urzędowy, czeski hymn i czeska flaga. Język niemiecki uzyskał status drugiego
        języka urzędowego. Na oficjalnych uroczystościach obok siebie siedzieli
        prezydent Emil Hacha oraz protektor np. Konstantin von Neurath. Czesi uzyskali
        prawo do podróżowania i osiedlania się na całym terytorium Niemiec.
        Nawet odbywały się towarzyskie mecze piłki nożnej między Niemcami a
        Protektoratem - patrz strona internetowa DFB.
      • edek47 Re: Putin też ma sporo do wytykania 27.07.09, 11:07
        Jak zawsze piszesz brednie.Prezentujesz tylko putinowsko-bolszewicka
        racje stanu, z ktorej nic nie wynika,poza OBRONA NAJWIEKSZEGO
        BANDZIORA W HISTORII ludzkosci,Stalina.
        • eva15 Re: Putin też ma sporo do wytykania 27.07.09, 12:08
          edek47 napisał:

          > OBRONA NAJWIEKSZEGO BANDZIORA W HISTORII ludzkosci,Stalina.

          Od jego obrony jest Polska. Walczy zaciekle o stalinowskie granice w Gruzji.
          Chce narody siłą wcielone przez Stalina ponownie wcielić do Gruzji.
          • edek47 Re: Putin też ma sporo do wytykania 27.07.09, 12:25
            Ja takze nie zgadzam sie z granicami wyznaczonymi przez Stalina.
            KROLEWIEC MA WROCIC DO EUROPY, A BIALORUS ZLIKWIDOWAC I PRZYLACZYC
            TE ZIEMIE DO POLSKI.
            • borrka1 Re: Putin też ma sporo do wytykania 27.07.09, 12:30
              edek47 napisał:

              > Ja takze nie zgadzam sie z granicami wyznaczonymi przez Stalina.
              > KROLEWIEC MA WROCIC DO EUROPY, A BIALORUS ZLIKWIDOWAC I PRZYLACZYC
              > TE ZIEMIE DO POLSKI.


              no i Ukraine zach. i Wileński kraj!jak brać to brać,tylko kurde mały problem,bo
              przyjdzie i oddawać co nieco :(
              • edek47 Re: Putin też ma sporo do wytykania 27.07.09, 12:46
                A co tam bedziesz Niemcom oddawal? Niech sie ciesza, ze ich nie
                zaorali.
                • kacap_z_moskwy Re: Putin też ma sporo do wytykania 27.07.09, 19:13
                  Polacy by ich zaorali? Czy jak zwykle ktos musi cos zrobic dla Polski? Bo polowe dzisiejszego panstwa to musicie stalinowi podzienkowac. Bo wschodnie tereny i tak by ukraincam, bialorusam i litwinam bys cie oddali.
                  • edek47 Re: Putin też ma sporo do wytykania 28.07.09, 04:07
                    Zaorac to chcieli przede wszystkim Anglicy ,a nie Polacy .
              • everettdasherbreed Oddawać co nieco? 27.07.09, 13:45
                Fakt. Niemcy bardzo chętnie pozbyliby się kosztownych Ossis i ich komuś oddali.
                Dlaczego nie Polsce?
              • teaforme Put Kaput 27.07.09, 19:48
                A wlasciwie, to jakie ziemie Polska okupuje nieprawnie?. Wbrew
                powszechnej propagandzie moskali na ten temat, prawda jest inna.
                Polska nalezy do niewielu krajow w Europie, ktorej dzisiejszy obszar
                jest bardzo podobny do tego, kiedy to panstwo powstawalo. Przed
                rokiem 800 - 1000, zadne inne panstwo tutaj nie istnialo. Czesty
                ruch na tych terenach roznych ludow, Zach-Slowian, Celtow, Baltow i
                plemion germanskich, na tych terenach byl charakterystyczny dla
                calej Europy u progu panstwowosci. To prawda, ze plemiona germanskie
                zaznaczyly swoja obecnosc tutaj wczesniej, zach-slowianie pojawili
                sie tutaj w 4, a bardziej prawdopodobnie 5 wieku. Gdybysmy jednak
                tak cofali sie do tylu, to okazalo by sie ze w 4,3 wieku 3/4
                dzisiejszej Polski nalezalo do Celtow..itd..itp. Nalezy tez wziasc
                pod uwage, ze zach- slowianie nie zatrzymali sie na obszrach
                dzisiejszej Polski, ale dotarli az po tereny dzisiejszej Lubeki.
                Dzisiejsze Wsch- Niemcy od 5 do 8 wieku calkowicie nalezaly do tych
                ludow, wypychajac plemiona germanskie daleko w glab zachodu
                (sczatkowe pozostalosci slowiam polabskich i luzyczan jest tego
                dowodem) Nalezy zrozumiec, ze mowiac, o plemionach zach-
                slowianskich, czy tez germanskich, nie nalezy kojarzyc ich z
                niemcami i polakami..o nich mozna mowic znacznie pozniej. Tak wiec,
                o sprawiedliwej przynaleznosci danej populacji do danego obszaru,
                mozemy mowic, od czasow tworzenia panst. Okolo lat 750-800, pierwsze
                niewielkie panstewka powstaly na tych terenach i byly to panstewka
                utworzone przez zach-slowian.. Polanie i Wislanie.. okolo lat 800-
                900 zostaly one sccalone w panstwo Polske. W pozniejszych latch
                poznego sredniowiecza, nastapila silna fala germanizacj poprzez
                kolonizacje czesci ziem polskich, i poniewaz bylo to dokonane tym
                razem poprzez lud posiadajacy wlasne panstwo, ziemie te naturalnie
                zostaly wciagniete pod niemiecka jurysdykcje. Nalezy rozumiec, ze
                Polacy(w czasch historycznych ) byli tutaj przez dlugie wieki, a, ze
                pozniej Niemcy byli tutaj przez kolejne dlugie wieki, nie czyni ich
                bardziej prawomocnymi do tych terenow. Wroclaw zalozyli Polacy, i
                zyli tu, do czasow, gdy pierwiastek niemiecki zaczal tu dominowac.
                Czy tylko dlatego, ze bezposrednio przed WW2 Breslau nalezal do
                Niemiec, Polska nie miala do niego zadnych praw? Historia tych
                terenow, jest zlozona, i trodno dzis bezsprzecznie wydac werdykt, do
                kogo prawnie te ziemie powinny nalezec. Z pomoca przyszla unifikacja
                Europy, w ramach Unii Europejskiej. Multi-kulturowa,multi-jezykowa
                Europa, o luznych, a byc moze calkowicie zniesionych granicach w
                przyszlosci, tworzy juz dzisiaj coraz bardziej scalony organizm
                super-panstwa. Gdy to nastapi, malo wazne beda powyzsze rozwazania,
                a wazniejsza wspolna europejska historia i dziedzictwo. Pewny jestem
                ze Europa nie bedzie Niemiecka, nie bedzie Wloska, nie bedzie
                Polska, ale Europejska oparta na zachodnich wartosciach
                cywilizacyjnych. Gdy jednak, zabawic sie w zabawe oddawania ziem
                nieprawnie zagarnianych w czassach panstwowosci, taka moskovia, z
                najwiekszego panstwa, stala by sie najmniejszym panstwem swiata, o
                promieniu kilku kilometrow od Kremlina. Dzisiejsza Moskovia, to w
                99% ziemie niemoskiewskie, zajete w czasach juz historycznych. Tak
                wiec, nie tylko w Krolewcu moskale sa okupantami, ale tez na Syberi
                i innych czesciach 99% obszaru. Ostatni obszar, dolaczony do ich
                okupacji to czesc Gruzji.
      • q_vw Kłamliwa Eva15 ! 27.07.09, 14:59
        Juz kłamiesz ?! Pakt ?! Kłamczucho sowiecka, to był układ o
        nieagresji bez jakichkolwiek tajnych paktów przeciwko sąsiadom.

        eva15 napisała:

        > Putin zawsze może wypomnieć Polsce jej pakt z Hitlerem z 1934 r.
        Niby czemu
        > tylko Polsce miałobyby być wolno paktować z nazistami? W-wa
        pokazała ZSRR 5
        > lat wcześniej, jak to się robi. Podobnie zresztą zajmując pod
        osłoną
        > hitlerowskich wojsk sojuszniczych Zaolzie. Monachium Putin wytknąć
        Polsce nie
        > może, a to tylko dlatego, że mimo ogromnych wysiłków polskiego
        rządu nie
        > wpuszczono go na monachijskie salony. Za wysokie progi - GB,
        Francja i Niemcy
        > nie życzyli sobie mieć Polaków przy stole podziału Czechosłowacji.
      • kacap_z_moskwy Re: Putin też ma sporo do wytykania 27.07.09, 19:15
        Sama teza, wiekszosci napadow w Poslce, ze Rosja jest winna juz robi z niej cos niezrozumialego, bo Rosji w 39 nie bylo :)
        • q_vw Re: Putin też ma sporo do wytykania 27.07.09, 22:46
          Rosji Sowieckiej nie było ?! Usiłujesz być dowcipny ?! To niewygodne
          być wspólnikiem Hitlera w największej zbrodnii w dziejach...

          kacap_z_moskwy napisał:

          > Sama teza, wiekszosci napadow w Poslce, ze Rosja jest winna juz
          robi z niej cos
          > niezrozumialego, bo Rosji w 39 nie bylo :)
        • edek47 Re: Putin też ma sporo do wytykania 28.07.09, 04:02
          To z tych samych powodow,NAZWA KRAJU I JEGO SYMBOLE, Niemcow tez
          nie bylo.W ROKU 1939 POLACY SIE SAMI POBILI.Jak mozesz byc takim
          idiota kacapie ?
        • everettdasherbreed Re: Putin też ma sporo do wytykania 28.07.09, 13:31
          W latach 1939-1941 przecież istniało państwo mające stolicę w Moskwie i rosyjski język urzędowy.
    • bogdan331 fiutin powinien przyjechać w worku pokutnym 17 IX! 27.07.09, 10:39
      Pamiętam rozmowy rodziców."Moskwa wbiła nam nóż w plecy" Stałem z rozdziawioną
      gębą i szukałem tego noża.Miałem niepełne 5 lat.
      Teraz kacapia nam przypisuje winę za rozpętanie II Wojny Swiatowej zwanej
      przez kacapów ni z gruszki ni z pietruszki wojną ojczyznianą.Co by to miało
      znaczyć,kacapi dalej nienawidzą nas Polaków.Róbmy swoje.A kaczor niech nie
      podpisuje traktatu Lizbońskiego.Ten dupek nie widział prawdziwej grozy
      wojny.Ch.mu w d!
      • everettdasherbreed Może być nawet foliowy w kolorze czarnym, 27.07.09, 10:49
        wsio rawno.
    • 123456ag Putin konsultuje się z historykami 27.07.09, 10:48
      Oczywiście że konsultuje. Nie zamierza powielić błędu Kwaśniewskiego z jego
      żałosnym udziałem a Święcie Zwycięstwa nad Faszyzmem. Więc albo wymusi na
      stronie Polskiej ustępstwa, które przekreślałyby cały sens obchodów albo nie
      przyjedzie. Przecież dla niego propaganda jest racją stanu. "Jeżeli nie macie
      ludziom co dać to dajcie im dumę z tego ze są Rosjanami". Jednym z
      podstawowych elementów tej propagandy jest historyczne zwycięstwo w Wielkiej
      Wojnie Ojczyźnianej. Nie ma tu miejsca na rozgrzebywanie tematu niemal
      dwuletniej współpracy z Hitlerem, współodpowiedzialności za wywołanie wojny
      czy roli Polaków w zwycięstwie.
      • everettdasherbreed Re: Putin konsultuje się z historykami 27.07.09, 10:55
        A gdzie owoce tego zwycięstwa?

        Tylko bielejące kości na stepach i w lasach. Kości przeważnie rosyjskie.
        • 123456ag Re: Putin konsultuje się z historykami 28.07.09, 07:58
          Drogi Kolego, to nie był, jak pisałeś wcześniej, udział bierny czyli zapewnienie
          współpracy ogólnej i że ZSRR nie wykorzysta sytuacji do ataku na Niemcy. To był
          udział czynny - atak zbrojny, które przesądził o losach kampanii. Gdyby nie ten
          atak opór Polski mógłby trwać jaszcze tygodnie a oburzenie społeczeństwa we
          Francji mogłoby wreszcie wymusić na generalicji jakieś działanie. Jakikolwiek. I
          od razu Niemcy zapieprzaliby na zachód w podskokach, bo przecież zostawili tam
          tylko 16 dywizji drugiego rzutu a mieli do przejścia ponad 2000 km.
          A co do owoców zwycięstwa to skonsumował je Związek Radziecki, jedyne państwo,
          któremu IIWŚ przyniosła korzyści. Ogromne korzyści terytorialne a także
          majątkowe - przecież ograbili połowę Niemiec z przemysłu, z fachowców i
          technologii. A naród? A ludzie? Im musiała wystarczyć duma ze zwycięstwa.
    • cienkibolek.1 Uwaga na everettdasherbreed 27.07.09, 10:54
      Uwaga na everettdasherbreed - to aparatczyk z IPN !!!!
      • adeinwan Re: Uwaga na everettdasherbreed 27.07.09, 10:55
        Jeśli rzeczywiście jest z IPN to dobrze, że na tym forum wypowiadają się eksperci.
      • everettdasherbreed Re: Uwaga na everettdasherbreed 27.07.09, 10:55
        Nie zgadłeś.
      • edi54 Re: Uwaga na everettdasherbreed 27.07.09, 11:02

        Zbedne ostrzezenie.Przwyzwoici ludzie w tym kraju wiedza,ze
        tzw. historycy z IPN to polglowki.
        • everettdasherbreed Re: Uwaga na everettdasherbreed 27.07.09, 11:18
          Półgłówki to osobnicy nie umiejący pisać ortograficznie po polsku.

          Co do mnie, to jestem hobbystą i wykonuję znacznie popłatniejszy zawód od historyka.
          • edi54 Re: Uwaga na everettdasherbreed 27.07.09, 11:22
            everettdasherbreed napisał:

            > Półgłówki to osobnicy nie umiejący pisać ortograficznie po polsku.
            >
            > Co do mnie, to jestem hobbystą i wykonuję znacznie popłatniejszy
            zawód od histo
            > ryka.

            everett: cios chybiony- blad ad hoc natychmiast sprostowalem.
            Errare humanum est.
    • borrka1 Re: Putin konsultuje się z historykami 27.07.09, 11:02
      everettdasherbreed napisał:

      > Przemilczanie roli Rosji w wybuchu II wojny światowej byłoby ze strony Polski
      > działaniem nielojalnym wobec Niemiec - sojusznika Polski w NATO i Unii
      > Europejskiej.
      >
      > Skoro będzie się mówić o strzałach i bombach na Westerplatte, to konieczne
      > będzie wspomnienie państwa, które w sierpniu 1939 powiedziało Hitlerowi:
      > "Dorogoj Adolf Alojzowicz! Idź śmiało, pomożemy Ci! Olej angielską blokadę
      > morską, która was zadusiła w czasie poprzedniej wojny światowej. My Ci,
      > kochany Adolfie Alojzowiczu, dostarczymy paliw, rud metali, zboża i czego
      > zechcesz."



      gwoli ścisłości,Francja i Anglia również powiedzieli Dolkowi;ty tam rozpraw się
      z Polską a my tu postoimy troszeczkę aby ci nie przeszkadzać,potem zobaczymy.
      Co zaś do zaopatrzenia w finanse popytaj dziadka Busha,on najlepiej wie kogo
      finansował i po co.Szwedzi mogą ci dać dokładne dane ile swojej rudy sprzedali
      na potrzeby armii(dobra stal z tego była,wytrzymała).Dlaczego więc ZSRR miało
      się wypiąć na Dolka kiedy mieli umowę,inni jej nawet nie mieli a robili kokosy
      na tej wojnie.
      • everettdasherbreed Re: Putin konsultuje się z historykami 27.07.09, 11:17
        No i po co kłamiesz???

        Anglia i Francja wypowiedziały wojnę Niemcom 3 września. W ciągu samego roku
        1939 Anglicy stracili lotniskowiec, parę pancerników i sporo statków cywilnych.

        Czy ty wiesz, co to jest wypowiedzenie wojny? To jest wojna.

        Niemcy dostawali rudę nie tylko ze Szwecji ale także z CCCP.

        Jakość stali nie zależy od jakości rudy. Poczytaj o procesie wielkopiecowym.
        Stal produkuje się z surówki a nie z rudy.

        Bzdety o dziadku Busha są warte dokładnie tyle, co o dziadku Tuska.
        • borrka1 Re: Putin konsultuje się z historykami 27.07.09, 12:00
          everettdasherbreed napisał:

          > No i po co kłamiesz???


          nie zarzucaj komuś tego co sam czynisz
          >
          > Anglia i Francja wypowiedziały wojnę Niemcom 3 września. W ciągu samego roku
          > 1939 Anglicy stracili lotniskowiec, parę pancerników i sporo statków cywilnych.



          wypowiedzenie wojny i rozpoczęcie działan wojennych to kolosalna różnica,powyżej
          już pisałem,wypowiedzieli i stali na miejscu.Jak wiesz,Niemcom wystarczyło 3
          tygodnie aby rozprawić się z Polską a ty pipeprzysz co alianci stracili do końca
          39,dla Polski liczył się wrzesień,rozpoczęcie działań na drugim froncie mogło
          wiele zmienić.Ja nie kłamię.
          >
          > Czy ty wiesz, co to jest wypowiedzenie wojny? To jest wojna.


          patrz powyżej.Japonia i Rosja teoretycznie są w stanie wojny,nie podpisali
          deklaracji pokojowej,i co?jest niby wojna...
          Wojna to tylko słowo jeśli nie poparte działaniami.
          >
          > Niemcy dostawali rudę nie tylko ze Szwecji ale także z CCCP.



          ble ble ble,nie powtarzaj się,ja ci tylko przypominam że nie tylko ZSRR
          utrzymywało kontakty gospodarcze z jedną ze stron wojujących,nie jest to zabronione.
          >
          > Jakość stali nie zależy od jakości rudy. Poczytaj o procesie wielkopiecowym.
          > Stal produkuje się z surówki a nie z rudy.

          głupstwa,jak ruda czysta to i jakość,produkcja jest wydajniejsza i kwalitetna
          >
          > Bzdety o dziadku Busha są warte dokładnie tyle, co o dziadku Tuska.


          że Tusk był w Wermachcie to prawda,dziad Busha też aktywnie robił biznes z Niemcami.
          • everettdasherbreed Re: Putin konsultuje się z historykami 27.07.09, 13:35
            No dobra. Napiszę, że uprawiasz promoskiewską propagandę. Na jedno wychodzi.

            Rzecz w tym, że po 3 września 1939 działania wojenne na morzu TRWAŁY. Czy ty
            wiesz, co to jest lotniskowiec? Lotniskowiec na morzu znaczy więcej niż cała
            armia na lądzie albo nawet sowiecki "front".

            Faktycznie, nie ma działań wojennych między Japonią a Rosją. Na szczęście dla Rosji.

            Nie ma czegoś takiego jak "czysta ruda". Ruda to naturalna kopalina. O jakości
            stali decyduje proces wytopu stali (także odtlenienia, odgazowania,
            odsiarczania, uspokajania itd.). Jeszcze raz powtarzam, że z surówki.

            Handel między hitlerowskimi Niemcami a postleninowską Rosją odbywał się w
            odniesieniu do zupełnie konkretnych towarów. A nie było to niemieckie piwko za
            rosyjską wódeczkę.
            • borrka1 Re: Putin konsultuje się z historykami 27.07.09, 21:07
              everettdasherbreed napisał:

              > No dobra. Napiszę, że uprawiasz promoskiewską propagandę. Na jedno wychodzi.


              co byś ty zrobił biedaku gdyby Moskwy nie było?pewnie przerzuciłbyś sie na
              Berlin:)))))))
              >
              > Rzecz w tym, że po 3 września 1939 działania wojenne na morzu TRWAŁY. Czy ty
              > wiesz, co to jest lotniskowiec? Lotniskowiec na morzu znaczy więcej niż cała
              > armia na lądzie albo nawet sowiecki "front".


              gdzie ty we wrześniu widziałeś lotniskowiec?w zatoce Gdańskiej,na Bałtyku?dalej
              pieprzysz bzdury o aktywności "sojuszników",a jej nie było w tym czasie kiedy
              decydowały sie losy Polski,rozumiesz ciemniaku czy nie,bo już mnie wku...łes
              palancie!
              >
              > Faktycznie, nie ma działań wojennych między Japonią a Rosją. Na szczęście dla R
              > osji.


              bo miałaby traumę po zatopieniu tego lotniskowca zwanego Japonia,i tyle w temacie.


              >
              > Nie ma czegoś takiego jak "czysta ruda". Ruda to naturalna kopalina. O jakości
              > stali decyduje proces wytopu stali (także odtlenienia, odgazowania,
              > odsiarczania, uspokajania itd.). Jeszcze raz powtarzam, że z surówki.


              no tak tylko jak masz połowę kamieni i ziemi w rudzie to i te procesy niewiele
              pomogą.A jak sam piszesz odsiarczanie to też oczyszczanie,im mniej badziewia tym
              proces szybszy i wyrób lepszy.
              Co ja ci będę pisał,od dawna wiadomo że szwedzka ruda jest najlepsza,aszczególów
              za bardzo nie znam ,jeżeli ją cenią to nie za to że tylko szwedzka.


              >
              > Handel między hitlerowskimi Niemcami a postleninowską Rosją odbywał się w
              > odniesieniu do zupełnie konkretnych towarów. A nie było to niemieckie piwko za
              > rosyjską wódeczkę.


              na pewno nie czołgi i samoloty!a że do życia są potrzebne pewne materiały jak i
              do zbrojeń,to nic tu nie poradzisz,embarga nie było a tylko idiota nie handluje
              aby zarobić.
              Dzisiaj też protestujesz przeciw sprzedaży Gruzji uzbrojenia?mimo że kraj ten
              leży, w powszechnym pojęciu,w strefie zapalnej i w takie rejony rekomenduje się
              nie sprzedawać uzbrojenia,nikt się specjalnie tym nie przejmuje że jest to tylko
              eskalacja konfliktu.Tu wszystko cacy według ciebie a Niemcy miały zakaz
              produkcji uzbrojenia i odbudowywania armii,lecz surowce mogli kupować a co z
              nich robili to inna sprawa ale nie wina Rosji(ZSRR).
              • everettdasherbreed Re: Putin konsultuje się z historykami 28.07.09, 13:34
                Ciemny kacapku, na Bałtyku nigdy nie było i nie będzie żadnego lotniskowca. Za mały akwen, po prostu.

                W 1939 Niemcy atakowały brytyjską flotę na całym Atlantyku.

                Znasz się na metalurgii tyle, co panienka z tipsami. Na historii zresztą też.

                A od Gruzji to się odwal. I w ogóle wynoście się z Gruzji, oddajcie zagrabione ziemie, wypłaćcie odszkodowania i powieście zbrodniarzy wojennych, którzy napadli na Gruzję.
                • borrka1 Re: Putin konsultuje się z historykami 28.07.09, 22:35
                  everettdasherbreed napisał:

                  > Ciemny kacapku, na Bałtyku nigdy nie było i nie będzie żadnego lotniskowca. Za
                  > mały akwen, po prostu.


                  Sam żeś baranie wyjechał z jakimiś lotniskowcami,które ponoć związały całe armie
                  niemieckie!pytam więc gdzie żes widział ten lotniskowiec we wrześniu 39?jak nie
                  masz logicznej odpowiedzi to się zamknij lepiej niż brnąć w głupotę coraz bardziej.
                  >
                  > W 1939 Niemcy atakowały brytyjską flotę na całym Atlantyku.
                  >
                  > Znasz się na metalurgii tyle, co panienka z tipsami. Na historii zresztą też.


                  to faktycznie,poważny argument,z nim nie ma co(sensu) dyskutować dalej.

                  >
                  > A od Gruzji to się odwal. I w ogóle wynoście się z Gruzji,


                  mogłes to powiedzieć Kaczorowi kiedy pojechał tam walczyć,ja tam nie byłem i nie
                  będę,trzeci świat mnie nie interesuje.


                  oddajcie zagrabione
                  > ziemie, wypłaćcie odszkodowania i powieście zbrodniarzy wojennych, którzy napad
                  > li na Gruzję.


                  już ci lżej?najpierw określ kto to wy,oni,my bo masz problemy i nie dziwię się
                  że ci się wszystko pokiełbasiło,pewnie zbyt młody wiek...
        • aegis_of_heart "Kolega" borrka1 ma z gęby cholewę... 27.07.09, 17:29
          Stary forumowy łgarz.

          Znamy ten nick, znamy i pamiętamy.
          • borrka1 Re: "Kolega" borrka1 ma z gęby cholewę... 27.07.09, 21:11
            aegis_of_heart napisał:

            > Stary forumowy łgarz.
            >
            > Znamy ten nick, znamy i pamiętamy.


            Najpierw wyjaśnij sobie synku co znaczy;robić z gęby cholewę,potem pogadamy.
    • borrka1 Putin konsultuje się z historykami 27.07.09, 11:12
      To jak to jest,Putin się boi wizyty w Polsce czy konsultuje?dwa sprzeczne
      tytuły.Może ma przyjechać jak Kartofel,ani be ani me tylko same kukuryku?to
      wyróżnia prawdziwego polityka od bałwana że przygotowuje się do wizyty pod
      każdym kątem aby nie siedzieć z rozdziawioną gębą i stękać sylaby.Kto sledził
      konferencje prasowe,wywiady z Putinem zauważył że zawsze odpowiadał
      któtko,zwięźle i na temat.Nie było tak że nie był w temaci poinformowany.A bać
      się nie ma czego,co mu mogą zadać za pytania których nikt nie zna,nie ma
      takich i odpowiedzi ze strony Rosji też wszyscy znają.Powtarzanie się to
      będzie tylko bicie piany pod publiczkę,ze szkodą dla wspólnych interesów.
      Znając życie to takich nietaktownych pytań nie zada osoba wysoko postawiona w
      Polskiej polityce jak Tusk,Kaczor I i II ,czy też Sikorski,będzie to raczej
      jakiś mierny dziennikarzyna czy poślina.
      • abhaod Re: Putin konsultuje się z historykami 27.07.09, 11:30
        borrka1 napisał: Powtarzanie się to
        będzie tylko bicie piany pod publiczkę,ze szkodą dla wspólnych
        interesów.

        ale o faszystach mogą nawijać bolszewicki klonie ?
        sultanknish.blogspot.com/2007/04/did-vladimir-putins-father-fight-for.html
        • borrka1 Re: Putin konsultuje się z historykami 27.07.09, 12:38
          abhaod napisał:

          > borrka1 napisał: Powtarzanie się to
          > będzie tylko bicie piany pod publiczkę,ze szkodą dla wspólnych
          > interesów.
          >
          > ale o faszystach mogą nawijać bolszewicki klonie ?
          > sultanknish.blogspot.com/2007/04/did-vladimir-putins-father-fight-for.html

          hehehe,dzieci podniecają się fotografią!ty najpierw poznaj historię ojca
          Putina,jego drogę w II WS a potem podskakuj z radości.Jest tyle ludzi na świecie
          podobnych do siebie że takie fotografie działają na wyobraźnie tylko ułomnym
          jednostkom.ech,odhod odhod, nisko upadłeś!
          • abhaod Re: Putin konsultuje się z historykami 27.07.09, 12:52
            w zasadzie z przygłupami twojego pokroju nie dyskutuję, zaczynającymi
            dyskusję od wytwisk, ale tym razem trollu przekroczyłeś granice
            kłamstwa, putin to zwykły zbrodniarz i za swoje czyny odpowie kiedyś
            przed sądem
            wiadomosci.onet.pl/1878031,12,item.html
            • abhaod Re: Putin konsultuje się z historykami 27.07.09, 13:19
              www.tvp.pl/tvpinfo/wiadomosci/rozmaitosci/prawdziwa-matka-putina
              • everettdasherbreed Re: Putin konsultuje się z historykami 27.07.09, 13:49
                Wygląda na babcię ale może ktoś nie umie obsługiwać Photoshopa.
                • abhaod Re: Putin konsultuje się z historykami 27.07.09, 13:58
                  po co mają poprawiać ? 82-letnia kobieta
              • borrka1 Re: Putin konsultuje się z historykami 27.07.09, 21:21
                no i co ty się podniecasz tanimi sensacjami?jakś babcia w starczej sklerozie coś
                sobie przypomniała,po 50 latach!takich nawiedzonych jest masa,ktoś tam podawał
                się za carską córkę która jakoby wyżyła itp.
                Jeżeli na każdy bred starych schorowanych ludzi przeprowadzać testy DNA to
                wyobraź sobie co by się działo w świeci.Putin nie ma problemów z określeniem kto
                jest jego rodzicem,to ta babcia ma problemy i idioci którzy się na to kupują.Daj
                se siana z tym bo sie ośmieszasz(to nie nowość)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka