Dodaj do ulubionych

Czuma ws. surogatki: Dla prawa ona jest matką

03.08.09, 11:49
dziecko powinni zatrzymać rodzice którzy wynajęli surogatkę. przecież to
dziecko zostało "stworzone" z ich genów. nie rozumiem jak ta kobieta może
mówić, że to jej dziecko
Obserwuj wątek
    • piekny_romanek Czuma ws. surogatki: Dla prawa ona jest matką 03.08.09, 11:51
      no to niech teraz odda te 30tys co je chetnie zgarnela. Z tego co mowia wieworki to tej kobicie chodzi tylko o kolejne kildziesiat tysiecy - te "pare groszy" skutecznie ukoilo by jej "matczyny" bol. Przeciez ona ma juz bodajze 3 dzieci, zadnego meza i zyje z zasilkow. Money money money...

      A Czuma to najwieksza kompromitacja w rzadzie Cudownego Sloneczka Tatr. Lepiej zeby sie w ogole nie odzywal.
      • cleryka Re: Czuma ws. surogatki: Dla prawa ona jest matką 03.08.09, 12:01
        Po dogłębnie przeprowadzonym wywiadzie środowiskowym,okaże sie,że ta
        pani wogóle nie powinna wychowywać nawet swich dzieci,bo już jedno
        czy dwoje jest w domu dziecka.,odebrane prawa
        rodzicielskie.Skandal,co ten Czuma pseudoprawnik wygaduje.
        • noducks kasa misiu kasa 03.08.09, 12:07
          babsko wyczulo kase i juz nie odpusci. bedzie plakac, zawodzic,
          szlochac, prosic o pomoc, az w koncu wyludzi od bogatej pary ICH
          dziecko razem z sutymi alimentami. ale jest sposob. jesli maja kase
          niech dogadaja sie z jakas klinika ginekologiczno-poloznicza na
          azorach czy w innym raju niedostepnym dla naszych organow sadowych,
          ci zas niech zaswiadcza, ze dziecko zostalo urodzone tam przez
          genetyczna matke. sad nie bedzie miec wyjscia majac dwa papierki i
          bedzie wnioskowal o przeprowadzenie badan genetycznych w celu
          ustalenia rodzicielstwa. wynik moze byc jeden.

          osobiscie brzydze sie ta kobieta. wziela kase za usluge a teraz na
          chama chce wiecej, bo na dziecku jej przeciez nie zalezy
          • manhu Re: kasa misiu kasa 03.08.09, 12:16
            > babsko wyczulo kase i juz nie odpusci.
            Zgadza się o to chodzi, ale babsko nie rozumie że rodzice nie mają wyjścia i nie mogą zapłacić (bo nic im to nie da - szantaż będzie mógł trwać dalej)

            Co prawda prawnie ona jest matką, ale sprawa została już wyjaśniona forum.gazeta.pl/forum/w,902,98477055,98477055,Surogatka_walczy_o_dziecko.html

            Po prostu należy przyznać opiekę nad dzieckiem ojcu (bo ten genetyczny jest ojcem w świetle prawa), a tej wstrętnej babie konieczność płacenia alimentów. Ponadto ona sprzedała (lub usiłowała) "swoje" dziecko za 30tys, więc możliwe że należy jej się odsiadka za handel ludźmi.
            • trurl100 Sąd w takiej sprawie w Anglii przyznał opiekę ojcu 03.08.09, 12:32
              I to chyba jest rozsądne wyjście z takiej sytuacji.
              Jeżeli matka oddała dziecko - biologiczny ojciec jest jego
              naturalnym prawnym opiekunem. Jeżeli rozmysliłaby się w czasie ciąży
              i oddała pieniądze - wówczas można dyskutować.
              • rydzyk_fizyk Ile wyroków wyda jeszcze Czuma? 03.08.09, 12:48
                Zapatrzył się w Ziobrę? Jeszcze trochę i będzie wygadywał kto nigdy
                nikogo życia nie pozbawi :>
                • laksmana Niech ta sprawa będzie przestrogą dla innych par, 03.08.09, 13:25
                  które zdecydują się na wynajęcie matki zastępczej. Zresztą już sama nazwa
                  sugeruje, kto tu jest matką.
                  Dopóki nie wynaleziono sztucznej macicy, może warto byłoby się zastanowić nad
                  adopcją, zamiast za wszelką cenę walczyć o przekazanie swoich (niekoniecznie
                  tego wartych) genów.
                  W takich sprawach jedna i druga strona sporu ma gdzieś to biedne dziecko,
                  wyrywane sobie od dnia narodzin. Liczy się tylko chęć posiadania.
                  • nienawiedzony Grzybowska nie pokochała dziecka lecz pieniądze 03.08.09, 13:39
                    Jeśli tak kocha swoje dzieci, to dlaczego swojego poprzedniego
                    dziecka nie chciała i oddała je do adopcji? Zresztą w czasie ciąży
                    jakoś nic nie mówiła nic temu małżeństwu i oddała dziecko zaraz po
                    porodzie, aby otrzymać 30 tysięcy. Teraz wpadła na pomysł, że kasy
                    nie odda a jeszcze mężczyzna z tego małżeństwa będzie jej płacił
                    alimenty, z których będzie mogła sama się utrzymywać. Mam nadzieję,
                    że sąd przyzna prawa wyłącznie ojcu i oszustka będzie musiała się
                    zadowolić jedynie tymi 30 tysiącami.
                  • noducks Re: Niech ta sprawa będzie przestrogą dla innych 03.08.09, 14:04
                    glupota ludzka nie zna granic. jesli jeszcze nie wiesz, to
                    podstawowym celem natury, wszystkiego co zyje, jest przekazanie
                    swoich genow nastepnemu pokoleniu. cudze dzieci moga byc wspaniale,
                    ale zawsze beda cudze. piszesz o nie zawsze wartych przekazania
                    genach... chyba twoich... jesli ktos ma pieniadze na wynajecie
                    brzucha to znaczy, ze dosc dobrze sobie radzi w zyciu. i na pewno
                    lepiej sie tym SWOIM dzieckiem zajmie niz zyciowa nieudaczniczka,
                    ktora tez brzuch wynajmuje. a to, ze niezyciowe polskie prawo stanowi
                    tak jak stanowi, nie zmienia faktu, ze to genetyczni rodzice sa
                    faktycznymi rodzicami tego dziecka a nie jakas baba, ktora dla
                    pieniedzy wynajela swoja macice
                    • hardy01 Re: Niech ta sprawa będzie przestrogą dla innych 03.08.09, 15:21
                      No tak, tylko nie wszystko kupisz za pieniądze.
                      Być może dość dobrze radzą sobie w życiu, ale nie radzą sobie z rodzeniem dzieci.
                      Co to za logika - nie mogę mieć, to sobie kupię.
                      Równie potworna jest logika: wynajmę swoją macicę.
                      • noducks Re: Niech ta sprawa będzie przestrogą dla innych 03.08.09, 17:08
                        wlasnie po to matka natura albo bog (niepotrzebne skreslic) dala
                        ludziom rozum, potencjal intelektualny, zeby mogli go uzywac.
                        wspolczesna medycyna ma srodki, zeby wlasnie tacy ludzie tez mogli miec
                        swoje upragnione potomstwo. najlatwiej powiedziec - matka natura/bog
                        nie chciala/chcial zeby mieli dzieci. to moze wszyscy przestanmy sie
                        leczyc, szczepic itp. w koncu matka natura/bog chce zebysmy wyzdychali
                        na wszelkie mozliwe chorobska skoro je stworzyla/stworzyl
        • vonbingen Re: Czuma ws. surogatki: Dla prawa ona jest matką 03.08.09, 13:01
          Baba wykorzystała niewiedzę rodziców, którym się wydawało, że są w
          UK, a Czuma po prostu przypominał obowiązujące w Polsce prawo.
          • huk256 Re: Czuma ws. surogatki: Dla prawa ona jest matką 03.08.09, 14:28
            Obowiązujące obecnie prawo weszło w życie już PO narodzinach dziecka - a jako że prawo nie działa w stecz, to sędziowie będą musieli opierać się na tym co było przed czerwcem (a tam podobno, dokładnych wytycznych kto jest matką, w takiej sytuacji - NIE MA)
            • joly.roger Re: Czuma ws. surogatki: Dla prawa ona jest matką 03.08.09, 23:54
              Czyli skoro "nie ma" to znaczy, że może walczyć. Czuma nie stwierdził, że wygra...
      • 2-pswiecki Ty masz dobry pomysł na ten meksyk. 03.08.09, 12:30
        Niech oddaje cash skoro nie wywiązała się z umowy i potrzyma trochę
        dzieciaka. Zobaczymy jak długo wytrzyma,wygląda bowiem, że to typ ,
        który do żadnej pracy nie nadaje.Do pracy nie miała daleko, a jednak
        zanim doszła zapomniała po co idzie.
    • zwyklaosoba Kto jest wpisany w akcie urodzenia dziecka ? 03.08.09, 11:59
      Bo wg prawa matką jest ta, która jest wpisana akcie urodzenia
      dziecka - własnie wg zasady "mater semper certa est". Ojca można
      ustalić lub zmienić później.
    • martabg Czuma ws. surogatki: Dla prawa ona jest matką 03.08.09, 11:59
      To straszne. Jestem za tym, by dziecko trafiło do
      swoich "biologicznych" rodziców.
      To jest ich dziecko i ich wielki dramat.
      Oszalałabym wiedząc, że moje dziecko wychowuje inna kobieta, która w
      razie poważnej choroby nie będzie w stanie nawet krwią poratować
      (białaczka czy inne przeszczepy).
    • ladne_sny a dziecko? 03.08.09, 12:01
      a gdzie w tym wszystkim, panie Czuma, jest dziecko? czy fakt, ze
      jest wychowywane przez kochajacych je ludzi, ze ich zna od urodzenia
      w zasadzie, ze je pielegnuja, ze jest do nich przywiazane, ze nie
      zna nikogo oprocz nich i ze zabranie go im bedzie dla niego trauma,
      czy to wszystko nie ma znaczenia?! skoro pani, ktora wynajela swoj
      brzuch tak bardzo pokochala to dziecko to dlaczego je oddala po
      porodzie? nie musiala tego robic. mysle, ze w tym wszystkim chodzi o
      dodatkowa kase czyli alimenty, ktore ten ojciec bedzie musial i
      pewnie bedzie chcial wysylac tej pani. wspolczuje tym ludziom,
      wszystkim, a najbardziej dziecku.
      • ladne_sny Re: a dziecko? 03.08.09, 12:05
        a, i jeszcze jedno, mysle, ze oddajac to dziecko jego biologicznej
        matce, a w zasadzie kobiecie, ktora nosila je w brzuchu przez dziewiec
        miesiecy, sad pominie zasadnicza kwestie, bo no i co z tego, ze je
        urodzila, skoro w swietle nauki i medycyny nie jest z tym dzieckiem
        spokrewniona? co bedzie czul ten dzieciak dorastajac w domu ze
        swiadomoscia, ze prawdziwi rodzice mieszkaja osobno i ze nie moga z
        nim zyc, bo nie pozwala na to sad? jedyne wyjscie dla tych ludzi to
        ucieczka z kraju, strasburg, fundacja helsinska?
        • anvill Re: a dziecko? 03.08.09, 12:28
          Prawo w Polsce jest jakie jest i nie jest winą ministra tego czy
          innego bo nie on sprawuje władzę ustawodwaczą. Jednak w tym
          przypadku sprawa jest o tyle prosta że jesli ta surykatka jest matką
          w świetla prawa to ojcem w dalszym ciągu jest ojciec genetyczny a w
          jej sytuacji życiowej jak równiez patrząc na jej dokonania życiowe w
          kwestii rodzicielstwa to każdy rozsądny sąd powinien zasądzić
          sprawowanie opieki przez ojca i alimenty płacone przez "matkę"
          dziecka
          • joly.roger Re: a dziecko? 03.08.09, 23:57
            > ta surykatka

            KTO?!?!?
            Surykatka
            ROFTL :)))
        • greg0.75 Re: a dziecko? 03.08.09, 17:32
          > bo no i co z tego, ze je
          > urodzila, skoro w swietle nauki i medycyny nie jest z tym dzieckiem
          > spokrewniona?

          Szczęśliwie genetyczna matka nie włączyła się do sporu (dziecko jest z in vitro, dawcą komórki jajowej nie jest Grzybowska ani żona genetycznego ojca)
      • 2-pswiecki Może ona tak rozpaczliwie szuka pracy, że chce 03.08.09, 12:37
        przedłużyć zawartą umowę o wychowanie dziecka?
    • kaczor551 Czuma ws. surogatki: Dla prawa ona jest matką 03.08.09, 12:04
      Niech zrobią dziecku i zainteresowanym test DNA, i od razu będzie wiadomo kto
      jest matką. Prawo rzymskie jest słabo aktualizowane od jakichś 2000 lat i w
      związku z tym mocno nieświeże...
      • kaczor551 Re: Czuma ws. surogatki: Dla prawa ona jest matką 03.08.09, 12:06
        A, jeszcze szczególik. Jeśli pojawią się sztuczne macice, to min. Czuma bedzie
        pewnie nalegał, żeby jako matkę wpisać producenta urządzenia?
        • vonbingen Re: Czuma ws. surogatki: Dla prawa ona jest matką 03.08.09, 13:04
          sztucze macice służą do ratowania skrajnych wcześniaków - uwaga bez
          sensu.
          • kaczor551 Re: Czuma ws. surogatki: Dla prawa ona jest matką 03.08.09, 13:34
            Chodzi o urzadzenia, w których można zaimplantować zapłodnioną komórkę jajową, a
            nie o rodzaj inkubatora.
      • joly.roger Re: Czuma ws. surogatki: Dla prawa ona jest matką 03.08.09, 23:56
        > Prawo rzymskie jest słabo aktualizowane od jakichś 2000 lat i w
        > związku z tym mocno nieświeże...

        Ale wiesz co? Zadziwiająco dobrze się sprawdza...
    • lernakow Czuma ws. surogatki: Dla prawa ona jest matką 03.08.09, 12:05
      Od czasów rzymskich medycyna trochę się posunęła i - jak widać - matka nie
      jest już pewna. Badania DNA wręcz wykluczą surogatkę jako matkę. W
      ostateczności można zwindykować z niej 30 tysięcy z odsetkami, a następnie
      ojciec wystąpi do sądu o przyznanie mu pełni władzy rodzicielskiej, bo "matka"
      nie ma środków dla utrzymania dziecka.

      W całej tej historii najbardziej rozczula mnie tekst: w czasie ciąży
      pokochała dziecko, a następnie oddała je
      .
      • sharn.1 [...] 03.08.09, 12:08
        Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
    • panikira Re: Czuma ws. surogatki: Dla prawa ona jest matką 03.08.09, 12:21
      A kto powiedzial, ze dziecko MUSI byc z matka ? A ojciec to co ? Nie
      moze sie opiekowac dzieckiem szczegolnie jesli ma lepsze warunki niz
      matka ? I kocha dziecko.
      Sad wydajac postanowienie powinien kierowac sie DOBREM dziecka.
      Dziecko powinno zosatc przy ojcu - a jesli matka ktora urodziła
      nadal bedzie miala prawa rodzicielskie to niech placi na to dziecko
      alimenty.
    • pani_uli Czuma ws. surogatki: Dla prawa ona jest matką 03.08.09, 12:22
      To bardzo smutna historia. Skóra mi cierpnie na mysl o dramacie
      biologicznych rodziców majacych świadomość, że może zostać im
      odebrane ich biologiczne dziecko i oddane prostej kobiecie, bez
      warunków do wychowania tych dzieci, które już "naprodukowała" i
      chowa bez ojca.
      Niestety kolejny przykład na to, że polskie prawo nie nadąża za
      rzeczywistoscią i niektórzy politycy nie chcą zauważyć, ze mamy XXI
      wiek...
      • klikacz.net w kwesti rodziny to polskie prawo 03.08.09, 12:50
        cofnęło się do średniowiecza dzięki bezmózgim wyznawcom watykanu
        • fletniapana Re: w kwesti rodziny to polskie prawo 03.08.09, 14:46
          Masz jakieś kompleksy? Chciałbyś porozmawiać?
      • greg0.75 Re: Czuma ws. surogatki: Dla prawa ona jest matką 03.08.09, 17:39
        A skąd nagle wytrzasnęłaś biologicznych rodziców???
        - matką "fizjologiczną" jest Grzybowska;
        - rodzicami genetycznymi obecny opiekun (jednocześnie ojciec "społeczny") i bliżej nieznana kobieta
        - żona genetycznego ojca jest z dzieckiem biologicznie nie związna, wychowyjąc je obecnie jest jego matką "społeczną"

        ... dobrze, że laborant, który "zrobił" dziecko pipetą się nie upomina...
    • martady [...] 03.08.09, 12:24
      Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
    • filkower a ojciec? 03.08.09, 12:25
      Ciekawe, że nikt nie zadaje sobie pytania o ojca? Ma pełne prawa
      rodzicielskie, opiekuje się dzieckiem. Surogatka może się starać o
      kontakty i nie ma chyba żadnych powodów by jej odmówić. Ale to nie
      oznacza, że przejmie opiekę nad dzieckiem.

      Odwoływanie się do prawa rzymskiego jest doprawdy żałosne. Ta
      paremia dotyczy zupełnie innej kwestii. W czasie gdy powstała nie
      było po prostu surogatek. Dziś życie dowiodło, że paremia jest
      fałszywa i tyle. Nie można ignorować więzi biologicznej rodziców, z
      którymi dziecko jest genetycznie spokrewnione.
      • p.s.j Re: a ojciec? 03.08.09, 13:03
        > Odwoływanie się do prawa rzymskiego jest doprawdy żałosne

        Oj, akurat Czuma mądrze mówi, tylko ty nie czytasz uważnie artykułu.

        Czuma powiedział że wprowadzenie art. 61 index 9 kro ponownie przywraca w prawie
        stan pewności co do pochodzenia dziecka*, który wcześniej wyrażany był
        zasadą "mater semper certa est". Na marginesie przez ponad 2000 lat zasada ta
        się sprawdzała, bo do momentu wynalezienia procedury in vitro i zapładniania
        kobiet zarodkami pochodzącymi innych ludzi i tak było jasne, kto jest matką.


        * - arbitralnie, to fakt, ale przynajmniej na pierwszy rzut oka wiadomo, jak jest
        • pierdoleagore1 Re: a ojciec? 03.08.09, 17:26
          Myślenie na poziomie Czumy.Żałosne.
    • gold-dust Re: Czuma ws. surogatki: Dla prawa ona jest matką 03.08.09, 12:25
      A w jaki sposob ta kobieta udowodni, ze urodzila to dziecko? :))

      Rada dla rodzicow - najlepsza linia w tym postepowaniu jest wyparcie
      sie, ze w ogole ta kobiete widzieli na oczy. Umowa? Jaka umowa? 30
      tys.? Jakie 30 tys.? A nawet jesli umowa byla, to ta kobieta nam
      zadnego dziecka nie urodzila! Moze i miala urodzic, ale koniec
      koncow nie urodzila. Nie wierzycie? to prosimy o zrobienie testow
      DNA...
      • 2berber Re: Czuma ws. surogatki: Dla prawa ona jest matką 03.08.09, 12:44
        Odpowiadasz na:
        > Rada dla rodzicow - najlepsza linia w tym postepowaniu jest wyparcie
        > sie, ze w ogole ta kobiete widzieli na oczy. Umowa? Jaka umowa? 30
        > tys.? Jakie 30 tys.?


        Wypisz, wymaluj przedstawiłaś argumenty Czumy w innej, ale jego sprawie.
        W jednej z wcześniejszych wypowiedzi ktoś trafnie zwrócił uwagę:
        Dziecko powinno być tam gdzie będzie miało lepiej lub choć szansę
        na to by lepiej wejść w dorosłe życie.
      • michaelus_maximus Re: Czuma ws. surogatki: Dla prawa ona jest matką 03.08.09, 12:55
        w domu go nie urodzila, tylko w szpitalu. wiec papiery sa niestety. mozna isc w
        zaparte, ze nie wiadomo co sie stalo z dzieckiem tej pani, a nasze to zupelnie
        inne dziecko, ale jest przeciez umowa (biuro posrednictwa dla surogatek),
        prawdopodobnie sa swiadkowie, ktorzy widzieli jak ci panstwo odwiedzaja
        babsztyla no i sa pewnie bilingi telefoniczne, a nawet prawdopodnie nagrane
        rozmowy (operatorzy maja obowiazek przechowywania wszystkich nagran i sms przez
        pare lat). zatarcie takich sladow nie jest mozliwe.
        • gold-dust Re: Czuma ws. surogatki: Dla prawa ona jest matką 03.08.09, 13:24
          Swiadkowie swiadkami, billingi billingami, ale ani billing, ani
          umowa nie sa dowodem, ze ta kobieta urodzila wlasnie to dziecko.
          Mogla urodzic inne i je oddac komus innemu. NIE DA sie tego
          udowodnic. I sprawny prawnik to dobrze poprowadzi.

          Skoro prawo zostalo sprowadzone do absurdu dajac prawo kobiecie
          niespokrewnionej w zaden sposob wieksze prawa do dziecka niz ma jego
          biologiczny ojciec i biologiczna matka (tak naprawde biologiczna
          matka nie ma zadnego prawa w swietle prawa...), to nalezy to prawo
          wyprowadzic z absurdu poslugujac sie innym absurdem.
      • otis_tarda Re: Czuma ws. surogatki: Dla prawa ona jest matką 03.08.09, 16:15
        Oczywiście. A sąd będzie kiwał głową i mówił: "racja, racja, świnto racja, skoro
        tak państwo mówicie, to musowo tak jest".
    • hella_79 Czuma ws. surogatki: Dla prawa ona jest matką 03.08.09, 12:39
      a ine można tej sprawy wziąć od innej strony? biologiczni rodzicie raczej mają pieniadze, to mogliby wynając dobrego prawnika i próbować odebrac dziecko. w końcu nie tylko matka ma prawo do dziecka, ale również ojciec a skoro genetycznie dziecko jest jego, to ma prawo o nie walczyć. wystąpić o prawo do opieki nad dzieckiem, bo matka (fizyczna;P) ma np. problemy emocjonalne czy coś w tym stylu, a biologiczny ojciec z żoną są w stanie zapeniwnić dziecku stabilne warunki rozwoju... myślę, ze to by mogło być jakieś wyjście z sytuacji.
    • michaelus_maximus no to wiadomo, co trzeba teraz zrobic... 03.08.09, 12:40
      nie warto ryzykowac. zona powinna wyjechac z dzieckiem za granice. maz na
      miejscu z adwokatem moglby reprezentowac rodzine przed sadem. dobrze by
      wygladlo, gdyby zona tez pokazala sie na paru rozprawach, wiec warto by miec
      kogos zaufanego (z rodziny), kto zaopiekowalby sie w tym czasie dzieckiem za
      granica.

      mam nadzieje, ze inkubatorowi nie uda sie odebrac Wam dziecka!
      pozdrawiam.
    • ewa1-23 Czuma ws. surogatki: Dla prawa ona jest matką 03.08.09, 12:44
      A po co tej kobiecie dziecko? Z powodu możliwych alimentów - czyli forsy? Przecież już jednego swojego dziecka się pozbyła... A dziecko zamiast mieć kochających rodziców będzie wychowywało się tylko z zachłanną "matką"?
      • brat187 Re: Czuma ws. surogatki: Dla prawa ona jest matką 03.08.09, 12:49
        To dramat sytuacji, że wszysko jest już dowynajęcia - życie ludzkie
        też.
    • pokemontazo mater semper certa est 03.08.09, 12:47
      A co to ma do rzeczy?
      Kilka tysiecy lat temu to byla prawda, podobnie jak to ze slonce obraca sie
      dookola ziemi - teraz juz niekoniecznie...
      Moze jeszcze pan czuma przytoczycos w stylu: >Dobry niewolnik to syty niewolnik<
      jako argument za wprowadzeniem niewolnictwa?
      • hardy01 Re: mater semper certa est 03.08.09, 15:15
        Cały system prawny Europy opiera się na fundamentach prawa rzymskiego, jego
        logice i filozofii.

        Podejmujesz się zmiany tego stanu rzeczy?
        • indianski Re: mater semper certa est 03.08.09, 16:09
          to jeszcze zdefiniuj matke : czy ta ta od jajeczka , od ciazy czy od wychowania
        • pokemontazo caly? 03.08.09, 17:09
          To widac ominelo mnie kilka ukrzyzowan czy procesy zbieglych niewolnikow...
          Prawo rzymskie to podstawa - nie wykladnia, a nawet jesli uznajemy ze jest
          nieomylne to czemu wycieto z niego wczesniej wspomniane kategorie (kara smierci,
          niewolnictwo itp..)

          Ps. Wydajesz sie nierozumiec podstawowej rzeczy - kiedy prawo rzymskie bylo
          tworzone - nie byla mozliwa sytuacja w ktorej matka urodzilaby dziecko ktore nie
          jest jej potomkiem (stad ta dosc "sprytna" maksyma), teraz to jest mozliwe.
          Czasy sie zmieniaja - juz nie palimy ludzi ktorzy chwala sie, ze potrafia latac
          czy rozmawiac z osoba oddalona o setki kilometrow - teraz wymagamy od nich
          licencji...

          Jeszcze jedno - wylozylem to jak pieciolatkowi - jesli nadal masz problemy ze
          zrozumieniem - powinnes zasiegnac porady lekarza (o ile niejestes mlodszy niz
          piec lat lub (a zwlaszcza) starszy niz 50) - i nieidzie mi tu o twoje poglady
          tylko raczej slabe ich uzasadnienie.
    • soax_oi Czuma ws. surogatki: Dla prawa ona jest matką 03.08.09, 12:50
      Biorąc pod uwagę tę "starą rzymską zasadę", to czy gdyby jakiś
      zwyrodniały naukowiec zaszczepił ludzki zarodek samicy innego gatunku,
      dawałoby jej to automatycznie prawa rodzicielskie? ;>
    • martagawryluk Czuma ws. surogatki: Dla prawa ona jest matką 03.08.09, 12:52
      Znając życie, Pani surogatka, zrzeknie się prawa do dziecka biorąc
      odszkodowanie za krzywdy moralne i psychiczne.
    • as2324 Czuma ws. surogatki: Dla prawa ona jest matką 03.08.09, 12:58
      To jakaś paranoja. Decyzję o poczęciu dziecka podjął biologiczny ojciec i jego
      żona, a ta pani chciała tylko kasy. Kasę dostała i do dziecka nic nie ma. Mam
      nadzieję, że sąd logicznie rozstrzygnie sprawę biorąc pod uwagę, kto jest w
      stanie zapewnić dziecku lepsze warunki życia i przyszłość. Jakoś nie mam
      wątpliwości, że paniusia znalazła sobie złotą żyłę: ona będzie trzymać dziecko
      a oszukani ludzie płacić jej kasę na jego i całej reszty utrzymanie. Jestem
      całym sercem za tymi ludźmi.
      • cillian1 [...] 03.08.09, 13:02
        Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
    • kenzoo3 tak się kończą in vitra 03.08.09, 13:07
      trzeba szanować przykazania Boże i dar życia !
      Contra in vitro!
      • indianski Re: tak się kończą in vitra 03.08.09, 16:02
        No to zaszlachtuj bachora . Wg ciebie to tylko szatanski pomoit
    • togo13 Czuma ws. surogatki: Dla prawa ona jest matką 03.08.09, 13:16
      To jest sęp na pieniądze. Zadnej gwarancji nie daje ta kobieta, że
      będzie dobrze wychowywała to dziecko. Przecież inne swoje oddała. To
      nie jest jej.
    • irza50 Czuma ws. surogatki: Dla prawa ona jest matką 03.08.09, 13:17
      Jest jeszcze jeden szczegół. Nowelizacja Kodeksu Rodzinnego weszła w
      czerwcu, a to dziecko urodziło się, jak słyszałam, w maju!
    • o1la Czuma ws. surogatki: Dla prawa ona jest matką 03.08.09, 13:18
      na miejscu sadu przyznalabym opieke ojcu, a surogatke obciazylabym alimentami
      na rzecz dziecka- chce byc matka, niech bedzie, ze wszystkimi tego
      konsekwencjami.
      • cillian1 Re: Czuma ws. surogatki: Dla prawa ona jest matką 03.08.09, 13:29
        sąd nie boi się boga, sąd boi się kościoła :) Śmieszne te sądy w Polsce :(
      • kary73 Re: Czuma ws. surogatki: Dla prawa ona jest matką 03.08.09, 13:35
        Dokładnie tak. Przyznać prawa ojcu - sąd niech weźmie pod uwagę
        dobro dziecka - a ta co połasiła się na kasę niech płaci alimenty
        ojcu :)
        • gold-dust Re: Czuma ws. surogatki: Dla prawa ona jest matką 03.08.09, 13:37
          > Dokładnie tak. Przyznać prawa ojcu

          A dlaczego nie matce?
          • indianski Re: Czuma ws. surogatki: Dla prawa ona jest matką 03.08.09, 16:06
            matke wsadzic za handel noworodkami
            • greg0.75 Re: Czuma ws. surogatki: Dla prawa ona jest matką 03.08.09, 17:47
              albo lepiej wsadzić wszystkich zamieszanych w ten handel, a dziecko przyznać matce genetycznej (która zapewne od ręki się go zrzeknie i dziecko trafi do normalnej adopcji).
              głupio - głupiej - jeszcze głupiej
              chyba rzeczywiście pora się wziąć za uaktualnienie kodeksów
            • gold-dust Re: Czuma ws. surogatki: Dla prawa ona jest matką 03.08.09, 18:42
              Pytalam o matke genetyczna.
              Skoro genetyczny ojciec ma prawo, dlaczego nie matka genetyczna?
    • knip0 Czuma ws. surogatki: Dla prawa ona jest matką 03.08.09, 13:30
      Czuma, Boże Święty co on wygaduje...
      • mala200333 Re: Czuma ws. surogatki: Dla prawa ona jest matką 03.08.09, 13:45
        Panie Czuma!
        Najwazniejsze jest dobro dziecka!
        Nie odbierac normalnej rodzinie i nie oddawac "sprzedawczyni
        dzieci"!
      • cillian1 Re: Czuma ws. surogatki: Dla prawa ona jest matką 03.08.09, 13:46
        bo ojciec zapłacił ;) I nie ma co deliberować. Gdyby nie ojciec, to ona by nie
        miała zamiaru zaciążyć. To chyba jasne :)
    • poiur Czuma - ręce precz od mojej przyszłej rodziny. 03.08.09, 13:33
      Nie macie prawa zabronić mi skorzystania z usług matki zastępczej!
      Jestem zdeterminowana i wyjadę za granicę, jeżeli będzie
      konieczność. To chory kraj, w którym ulubionym słowem i czynnością
      jest ZAKAZ. W innych krajach - ułatwianie i myślenie, u nas ciemnota
      i bezczelność.
      • greg0.75 Re: Czuma - ręce precz od mojej przyszłej rodziny 03.08.09, 17:57
        > Nie macie prawa zabronić mi skorzystania z usług matki zastępczej!

        Ależ nikt ci nie zabrania - niestety również nikt nie zabrania jej pokazać ci "figę"...

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka