paul1981 06.08.09, 13:53 Mam nadzieję, że ich wszystkich spotka zasłużona kara. Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
lasart Kobieta z Kłobucka: Na moim podwórku mordowano psy 06.08.09, 13:53 skończy się na grzywnie 2000 zł i dwóch latach w zawieszeniu na pięć Odpowiedz Link Zgłoś
kadazan Re: Kobieta z Kłobucka: Na moim podwórku mordowan 06.08.09, 14:03 Chyba więcej - dochodzi trucie społeczności lokalnej psim sadłem. Odpowiedz Link Zgłoś
laksmana Re: Kobieta z Kłobucka: Na moim podwórku mordowan 06.08.09, 15:31 Nikt nikomu tego smalcu na siłę do gęby nie wciskał. Skoro ludzie chcą to żreć, to będą i tacy, co to produkują. Jedyna kara, jaka wchodzi w grę, to za złe traktowanie lub znęcanie się nad zwierzętami, co za różnica, czy chodzi o świnie, krowy czy psy? kadazan napisał: > Chyba więcej - dochodzi trucie społeczności lokalnej psim sadłem. Odpowiedz Link Zgłoś
zupa_wolowa Jeszcze gorsze zwyrodnienie: torebki z kota 06.08.09, 16:17 To i tak nic w porównaniu z tym co robi pewna holenderska artystka, która "DLA SZTUKI" OBDARŁA KOTA ZE SKÓRY i zrobiła z niego torebkę Odpowiedz Link Zgłoś
robertw18 A ile "morduje" się świń, kurcząt... 06.08.09, 21:19 Czy kilka zabitych psów tutaj pozostaje w ogóle w jakimkolwiek odniesieniu do liczby zabitych dziennie świń czy kurcząt itp. Pozdr. Odpowiedz Link Zgłoś
rikol Re: Kobieta z Kłobucka: Na moim podwórku mordowan 06.08.09, 16:25 Tu jest znacznie wiecej przestepstw. Pierwsze, to znecanie sie nad zwierzetami i to zarowno przy ich utrzymywaniu, jak i zabijaniu. Uboj zwierzat jest scisle regulowany przez prawo. Oni to prawo lamali. Po drugie, uboj byl w warunkach niehigienicznych, czyli ten smalec mogl byc zanieczyszczony, co stanowi zagrozenie dla zdrowia. Po trzecie, prowadzili dzialalnosc gospodarcza nie placac podatkow. Po czwarte, wczoraj pisano, ze smalec sprzedawany jako psi nie byl smalcem psim, a to jest oszustwo. Po piate, wina sasiadow jest, ze nie powiadomili odpowiednich sluzb. Mysle, ze mozna pociagnac tych ludzi do odpowiedzialnosci, wystarczy tylko chciec. Odpowiedz Link Zgłoś
qrey Kobieta z Kłobucka: Na moim podwórku mordowano psy 06.08.09, 13:54 Niech żyje medycyna ludowa !!! Psia ich mać Odpowiedz Link Zgłoś
stro6 Re: Kobieta z Kłobucka: Na moim podwórku mordowan 06.08.09, 15:52 qrey napisał: > Niech żyje medycyna ludowa !!! > Psia ich mać A co myślisz??? Przed wojną renomowani lekarze w miasteczku w którym się urodziłem (woj. Tarnopolskie) leczyli mojego wójka psim smalcem na suchoty, a kazdy rakarz prowadził sklep w którym ten i podobne specyfiki były sprzedawane. Region w którym obecna historia się zdarzyła to region zdrowy , mocny staropolską patriotyczną tradycją - podstawowy elektorat z CIEMNOGRODU..... Eee przepraszam, elektorat PiSuaru. Odpowiedz Link Zgłoś
oelefante To raczej elektorat PO, wiesz po ile sprzedawali 06.08.09, 16:02 ten cudowny specyfik? Wczoraj w TV mówili o 50 pln za mały słoiczek. W tej cenie smalec kupi "młody, wykształcony mieszkaniec dużego miasta", a nie biedny wieśniak z okolicy czy moherowa emerytka. stro6 napisał: > Eee przepraszam, elektorat PiSuaru. Odpowiedz Link Zgłoś
stro6 Re: To raczej elektorat PO, wiesz po ile sprzedaw 06.08.09, 16:12 oelefante napisał: > ten cudowny specyfik? Wczoraj w TV mówili o 50 pln za mały słoiczek. W tej ceni > e > smalec kupi "młody, wykształcony mieszkaniec dużego miasta", a nie biedny > wieśniak z okolicy czy moherowa emerytka. > > stro6 napisał: > > > Eee przepraszam, elektorat PiSuaru. Elektorat PO stać na ogół na refleksję w sprawie leczenia, moherowego elektoratu PiSuaru nikt nie przekona że jeśli ksiądz mówi co innego niż lekarz to należy słuchać jednak lekarza. A dlo "zdrowia" to córkę odda do burdelu, a słoiczek smalcu sobie kupi. Odpowiedz Link Zgłoś
oelefante Re: To raczej elektorat PO, wiesz po ile sprzedaw 06.08.09, 16:40 :D :D :D No nie żartuj :D Elektorat PO i refleksja? Wystarczy forum poczytać, by zobaczyć, że elektorat PO stać na dwa rodzaje refleksji ws. dokonywanych wyborów: 1. "Żałuję, że głosowałem na Tuska. Oszukał mnie drań jeden niedobry" 2. "Nieprawda, że Tusk prowadzi nas ku socjalizmowi. To największy liberał na Ziemi i nadal będę na niego głosował" Abstrahując od Tuska: około 30 lat życia spędziłem na wsi, a od około 10 lat mieszkam w mieście. I powiem Ci jedno: ludzie w miastach są znacznie częściej większymi ciemniakami i chamami niż ludzie na wsiach. stro6 napisał: > Elektorat PO stać na ogół na refleksję Odpowiedz Link Zgłoś
w.groch Re: To raczej elektorat PO, wiesz po ile sprzedaw 06.08.09, 18:59 Podejrzewam, że po 10 latach nie jesteś już na bieżąco ze zmianami, które zaszły (i nadal zachodzą) na wsi. A wiele się zmieniło w tej dekadzie zarówno na lepsze i na gorsze. oelefante napisał: > Abstrahując od Tuska: około 30 lat życia spędziłem na wsi, a od około 10 lat > mieszkam w mieście. Odpowiedz Link Zgłoś
nioma Kobieta z Kłobucka: Na moim podwórku mordowano psy 06.08.09, 13:55 Biedne... Jakim my narodem jestesmy, skoro tak potwornie traktujemy zwierzęta? Co nas upoważnia do stawiania sie wyzej w ewolucji skoro zadna inna istita na ziemi nie ejst zdolna do takiego okrucienstwa jak my ludzie? Brakuje słów na taka makabre, łzy same cisna sie do oczu... Odpowiedz Link Zgłoś
rx55 Re: Kobieta z Kłobucka: Na moim podwórku mordowan 06.08.09, 13:57 nioma napisała: > Biedne... > Jakim my narodem jestesmy, skoro tak potwornie traktujemy zwierzęta? Odwiedź rzeźnię, tam poznasz prawdę o człowieku. Odpowiedz Link Zgłoś
nixodus Powinni pozamykać wszystkie budy z hot-dogami 06.08.09, 13:59 Tam się serwuje psie żarcie. Odpowiedz Link Zgłoś
lambeth ale ludzie sa h...e 06.08.09, 13:55 moze nie jestem bez wad ale z natury jestem dobrym czlowiekiem i moje pojecie czasami przekracza to jacy niektorzy ludzie potrafia byc sqrwysyny.. i to tylko dla kasy.. powinni ta szmate przerobic na smalec. Odpowiedz Link Zgłoś
rx55 Re: ale ludzie sa h...e 06.08.09, 13:59 lambeth napisał: > moze nie jestem bez wad ale z natury jestem dobrym czlowiekiem i moje pojecie > czasami przekracza to jacy niektorzy ludzie potrafia byc sqrwysyny.. Oczywiście w legalnej rzeźni zabijającej krowy nie powinno być miejsca na powyższe refleksje... Odpowiedz Link Zgłoś
kosmiczny_swir Czlowieku wez pomysl troche 06.08.09, 14:15 Czlowieku wez pomysl troche. Przyczyna dla ktorej nie jemy w Europie psow jest to, ze uznajemy je za "przyjaciol" czlowieka. Psy nam naprawde pomagaja - szukaja uwiezionych pod gruzami, pomagaja ratownikom, czasem nas bronia, przweodza niewidomym, pilnuja owiec itp. itd. to sa naprawde uzyteczne i przyjazne nam zwierzeta. Przyjaciol sie po prostu nie je i nie morduje! Oczywiscie sa przypadki pogryzienia przez psy, ale o tym sie mowi bo to jest news. Jaki to news ze pies przewodnik przeprowadzil niewidomego przez? Psow nie jemy ze wzgledu na nasze wiezi spoleczne i uczuciowe z psami. Ze swiniami i krowami nie mamy wiezi uczuciowych (zazwyczaj) a pewnie i te swinie ktore sa tresowane do szukania trufli nie ida na smalec. Wychowalbys swinie, wytresowal, a potem ja zjadl? To nie jest w normach ludzkiej psychiki. Odpowiedz Link Zgłoś
konchi1980 Re: Czlowieku wez pomysl troche 06.08.09, 14:22 To jedz na wieś i zobacz jak to wygląda. Świnka się rodzi, jest śliczna, dzieciaki ją ganiają po podwórku. Potem dorasta i dostaje obuchem - bez sentymentów. Tylko mieszczuch widujący świnię jedynie na zafoliowanej tacce w hipermarkecie może takie głupoty jak Ty pisać. Nie mamy więzi "uczuciowej" ze świniami? Ale mamy z psami? Kto o tym zdecydował? Czujesz się jakoś związany z tymi psami które tam zabito? Świnie można wytresować nawet lepiej niż psa - jest inteligentniejsza. I ma lepszy węch. Pisałem już wcześniej że też - podobnie jak większość tu zebranych - psa bym nie ubił i nie zjadł (jakbym nie musiał). Ale to wynika jedynie ze względów kulturowych. Ktoś może takich oporów nie mieć - i ja to szanuję. Gdybym myśał inaczej, byłbym hipokrytą albo wegetarianinem - trzeciej drogi nie ma. Odpowiedz Link Zgłoś
laksmana Świnie oddają nam swoje organy do przeszczepu. 06.08.09, 15:29 Pomyślcie o tym następnym razem, jedząc schabowego. Odpowiedz Link Zgłoś
stro6 Re: Czlowieku wez pomysl troche 06.08.09, 16:01 konchi1980 napisał: > To jedz na wieś i zobacz jak to wygląda. Świnka się rodzi, jest > śliczna, dzieciaki ją ganiają po podwórku. Potem dorasta i dostaje > obuchem - bez sentymentów. Tylko mieszczuch widujący świnię jedynie > na zafoliowanej tacce w hipermarkecie może takie głupoty jak Ty > pisać. Nie mamy więzi "uczuciowej" ze świniami? Ale mamy z psami? > Kto o tym zdecydował? Czujesz się jakoś związany z tymi psami które > tam zabito? Świnie można wytresować nawet lepiej niż psa - jest > inteligentniejsza. I ma lepszy węch. > > Pisałem już wcześniej że też - podobnie jak większość tu zebranych - > psa bym nie ubił i nie zjadł (jakbym nie musiał). Ale to wynika > jedynie ze względów kulturowych. Ktoś może takich oporów nie mieć - > i ja to szanuję. Gdybym myśał inaczej, byłbym hipokrytą albo > wegetarianinem - trzeciej drogi nie ma. A dlaczego tylko te dwie mozliwości do wyboru??? Albo hipokryta albo debil, eee przepraszam weganin, medycyna ludowa przypisuje psiemu smalcowi właściwości lecznicze, gdy zawodzi konwencjonalna ludzie szukają innych możliwości, zwłaszcza w rejonach zacofanych, z dominacją PiSuarowego elektoratu. Jest zapotrzebowanie - zabija się [sy. Odpowiedz Link Zgłoś
konchi1980 Re: Czlowieku wez pomysl troche 06.08.09, 16:17 To właśnie napisałem. Skoro sam jem np. świnie, to krytykując jędzących psy byłbym hipokrytą. Chyba żebym był wegetarianinem i nie jadł ani psa ani świni: wtedy miałbym moralne prawo do krytyki. Tyle. Odpowiedz Link Zgłoś
feurig59 Re: Czlowieku wez pomysl troche 06.08.09, 16:43 kwestie hodowli i uboju trzody jasno opisuje prawo, kontrole weterynaryjne etc. to jest zasadnicza różnica i powód do krytyki,i sprawa do prokuratora, więc nie wywijak kota do góry ogonem...:-) Odpowiedz Link Zgłoś
ideefiks Czlowieku... 06.08.09, 14:23 kosmiczny_swir napisał: > Czlowieku wez pomysl troche. Przyczyna dla ktorej nie jemy w Europie psow jest > to, ze uznajemy je za "przyjaciol" czlowieka. Psy nam naprawde pomagaja - > szukaja uwiezionych pod gruzami Znaczy się twoim zdaniem w całej Azji nie używa się psów do szukania uwięzionych pod gruzami, bo tam psina jest popularnym mięsem kuchennym, tak? To że świnia ma wyższą inteligencję niż pies i być może przez to bardziej cierpi w ubojni niż te psy przerobione na smalec, oczywiście zupełnie ci już nie przeszkadza, prawda? Cóż tam miliadry mordowanych świń, jeden zaszlachtowany pies to dopiero jest przestępstwo a dla mordercy psa dożywocie, a co! Mordercy świnek są cacy bo świnki wpieprzam jako schabowe ale mordercy psów już nie bo psów nie wpieprzam. Gratuluję podejścia. Odpowiedz Link Zgłoś
kosmiczny_swir Re: Czlowieku... 06.08.09, 14:29 wiesz, swin akurat unikam. Nie smakuje mi ich mieso, poa tym swinie sa wszystkozerne i kazde g. zjedza. Oczywiscie, jest kontrola weterynaryjna itp. itd. ale jednak swinia to swinia. Wole miesa zwierzat roslinozernych. Inna sprawa, ze swinie sa bardzo niewydajne. Zamiast zywic swinie, po to, zeby te kilka kilogramow miesa zjesc, lepiej by bylo wykarmic ludzi. Jedzenie swin to strata surowcow. Z krow i owiec jest chociaz mleko, welna i dobra skora. Odpowiedz Link Zgłoś
konchi1980 Re: Czlowieku... 06.08.09, 14:34 Idąc Twoim tokiem rozumowania, pies jest w takim razie lepszy. Popilnuje obejścia, wyratuje spod gruzu,opędzi stado owiec a potem pod nóż. Dobre mięso, pies byle czego nie je nieprawdaż? A jakie wykorzystanie surowca... Już Ci pisałem w którymś poście: świnie są bardzo czystymi zwierzętami. To ludzie trzymają je w warunkach urągających godności. Są zamknięte, jędzą to co im człowiek da. Zamknij tak swojego psa, zobaczymy ja będzie wyglądał. Odpowiedz Link Zgłoś
zdzichudyrma Re: Czlowieku... 06.08.09, 14:49 a to dlaczego niby swinie są czystymi zwierzetami? sa na pewno brudniejjsze od wiekszosci zwierzat w tym psów. ryją w ziemi, tarzają sie w błocie( ochrona przed insektami) ich srodowisko naturalne to podmokłe tereny ( bagna) na jakiej podstawie twierdzisz ze sa czyste. napisz proszę Odpowiedz Link Zgłoś
laksmana Re: Czlowieku... 06.08.09, 15:33 Ba, zamknij tak człowieka, zobaczysz jak będzie wyglądał. Smród niemytego lumpa rozkłada na łopatki bardziej, niż sam środek chlewni. konchi1980 napisał: > Już Ci pisałem w którymś poście: świnie są bardzo czystymi > zwierzętami. To ludzie trzymają je w warunkach urągających godności. > Są zamknięte, jędzą to co im człowiek da. Zamknij tak swojego psa, > zobaczymy ja będzie wyglądał. Odpowiedz Link Zgłoś
stro6 Re: Czlowieku... 06.08.09, 16:05 kosmiczny_swir napisał: > wiesz, swin akurat unikam. Nie smakuje mi ich mieso, poa tym swinie sa > wszystkozerne i kazde g. zjedza. Oczywiscie, jest kontrola weterynaryjna itp. > itd. ale jednak swinia to swinia. Wole miesa zwierzat roslinozernych. Inna > sprawa, ze swinie sa bardzo niewydajne. Zamiast zywic swinie, po to, zeby te > kilka kilogramow miesa zjesc, lepiej by bylo wykarmic ludzi. Jedzenie swin to > strata surowcow. Z krow i owiec jest chociaz mleko, welna i dobra skora. A ja wolę jeść paciuki, są znacznie smaczniejsze i ja na dodatek nie jestem scyzorykiem chrzczonym by unikać wieprzowiny. Odpowiedz Link Zgłoś
zdzichudyrma Re: Czlowieku... 06.08.09, 14:46 swinia w ubojni ginie bardzo szybko i w miare bezbolesnie, poza tym zyję sobie swobodnie na farmie ma dobre pozywienie ciepło itp. normalne ze jest jej w miare dobrze zgubiłes wątek poniewaz psy opisane tutaj MIESZKAŁY w strasznych warunkach,były głodzone ,dokarmiane resztkami z "uboju" a na koncu gineły zabijane w meczarniech( nieprofesjonalnie) czujesz róznice roslinozerco? Odpowiedz Link Zgłoś
ideefiks Re: Czlowieku... 06.08.09, 14:48 zdzichudyrma napisał: > czujesz róznice roslinozerco? niestety nie czuję, fałszywy hipokryto. :) Odpowiedz Link Zgłoś
zdzichudyrma Re: Czlowieku... 06.08.09, 14:51 nie czujesz bo niechcesz czuc. kto tu jest hipokrytą? Odpowiedz Link Zgłoś
dariustch Re: Czlowieku... 06.08.09, 15:03 kJeśli jest fałszywym hipokrytą, to chyba dobrze. Gorzej gdyby był hipokrytą, bo jeśli dysponujemy FAŁSZYWYMI pieniędzmi, to nie posiadamy żadnych pieniędzy ,a jeśli ktoś jest fałszywym hipokrytą, to w gruncie rzeczy tym hipokrytą nie jest:P. To tak samo jak mówi się akwen wodny(widział ktoś akweny lądowe?). Natomiast co do wątku, uważam, że każdemu zwierzęciu należy się odrobina szacunku. Mam tą świadomość, ale naprawdę ciężko czasem jest mi zrezygnować z mięsnych posiłków. Tak ten cholerny świat jest skonstruowany- pretensje co najwyżej można mieć do tego, kto to piekło stworzył;). Odpowiedz Link Zgłoś
zdzichudyrma Re: Czlowieku... 06.08.09, 15:13 psów nie jem- załuję nad ich smiercią wieprzowinę jem- nie płacze nad losem swin jesli tylko zyja w odpowiednich , zdrowych warunkach pies jest dla mnie innym organizmem niz swinia tak jak zyrafa i szparoskrzelec lancetowaty gdzie tu hipokryzja? raczej hipokrytą jest ten kto wrzuca wszystkie organizmy zywe do jednego wora,biadoli nad ich losem, a potem ze smakiem wpierdziela biedne ziemniaki czy marchew która ma takie samo prawo do zycia jak kazde inne stworzenie kto jest hipokrytą Odpowiedz Link Zgłoś
dariustch Re: Czlowieku... 06.08.09, 16:49 Troszkę szkoda, że nie zrozumiałeś. CO do roślin, to mało prawdopodobne, by odczuwały jakiekolwiek emocje, przeżywały stany uniesienia bądź załamania z prostego powodu- nie mają układ nerwowego. Pomijając już świnie, jest to dobra okazja, by wspomnieć o "produkcji" jajek. 90% jajek wystawionych w sklepach jest uzyskiwane w tzw chowie klatkowym. Chcąc nie chcąc człowiek jest zalewany takimi produktami i siłą rzeczy z nich korzysta, ale to nie oznacza, że można człowiekowi odmawiać prawa do elementarnego współczucia zwierzętom i nazywać go hipokrytą. Wracając do jajek, to my, społeczeństwo jesteśmy winni takim praktykom- wpuściliśmy wielkie sieci handlowe typu carrefour, tesco , eliminując tym samym z rynku dużą część drobnych handlarzy.W ciągu 10 lat nie przybyło nas, aż tyle, by mówić, że produkcja nie nadąża za popytem:P, a każdy pewnie pamięta dobre jajka zwożone do miasta ze wsi. Ja obecnie takich handlarzy prawie w ogóle nie widzę. Odpowiedz Link Zgłoś
kosmiczny_swir Re: Czlowieku... 06.08.09, 15:02 W skorcie, chodzi o to, ze swinie zyja w lepszych warunkach niz te psy. Przynajmniej nie musza jesc innych swin. Odpowiedz Link Zgłoś
konchi1980 Re: Czlowieku... 06.08.09, 15:40 Ale ja się z Wami zgadzam co do tego, że absolutnie niedpouszczalne jest trzymanie jakichkolwiek zwierzat w takich warunkach. I tez mi szkoda tych psów, jak napisalem wczesniej mam psa i nawet gdybym byl w Chinach to psiny bym nie sprobował. Hipokryzją jest natomiast dla mnie generalne potępienie dla kogoś kto chciałby hodowac psy - nawet na ten smalec. To, że sam bym tego nie tknął to moja sprawa, ale jeśli są amatorzy tego smalcu, to nikt kto jada świnie nie powinien ich krytykować. Ja jadam świnie, więc nie oceniam amatorów psiny. Tyle. Odpowiedz Link Zgłoś
tlenek_wegla Re: Czlowieku... 06.08.09, 15:55 ideefiks napisał: > zdzichudyrma napisał: > > czujesz róznice roslinozerco? > > niestety nie czuję, fałszywy hipokryto. :) falszywy hipokryta, to chyba ktos, kto mowi, ze cos robi i to robi.. Czyli czlowiek prawdomowny. :P forum.gazeta.pl/forum/f,90783,Apostazja.html Odpowiedz Link Zgłoś
laksmana Re: Czlowieku... 06.08.09, 16:01 Podobnie jak kłamliwy łgarz? To mamy świętych, a nie polityków :) tlenek_wegla napisał: > ideefiks napisał: > > > zdzichudyrma napisał: > > > czujesz róznice roslinozerco? > > > > niestety nie czuję, fałszywy hipokryto. :) > > falszywy hipokryta, to chyba ktos, kto mowi, ze cos robi i to robi.. Czyli > czlowiek prawdomowny. :P > > > forum.gazeta.pl/forum/f,90783,Apostazja.html Odpowiedz Link Zgłoś
gadery Re: Czlowieku... 06.08.09, 15:19 > były głodzone Nie były głodzone tylko tuczone. Odpowiedz Link Zgłoś
test1410 Re: Czlowieku wez pomysl troche 06.08.09, 14:30 Fajny "przyjaciel" co gryzie, świnia jest mądrzejsza od psa - ale jej tak nie wytresujesz. Dla twojej informacji konie po złamaniach trafiają do rzeźni, świnie pewnie nie bo nie są odpowiednio tuczone. Odpowiedz Link Zgłoś
titta Re: Czlowieku wez pomysl troche 06.08.09, 14:32 Znajomy ma swinie zwislobrzucha, w akademiku, zeby bylo smieszniej. Chodzi przy nodze wszyscy ja lubia, rozpieszczaja... Czy m,yslisz, ze caly akademik z tego powodu przeszedl na wegetarianizm? Swojego, domowego psa czlowiek nie je (w Chinach czy Korei takze). Jednak trudno kogos oskarzac jesli nie ma uczuciowego kontaktu ze zwierzeciem. Poza tym psow w Europie sie nie je z zupelnie innego powodu, podobnie zreszta jak innych drapieznikow. Ze wzgledow sanitarnych. Byly to zwierzeta uwazane, szczegolnie w naszej kulturze, za "nieczyste". Nie bez powodu obrazliwe bylo (i nadal jest) nazwanie kogos "ty psie", "sukinsynu", a "psia jucha", "psia krew" przeklenstwem. Odpowiedz Link Zgłoś
ireneuszdziura Re: Czlowieku wez pomysl troche 06.08.09, 18:49 titta napisała: > (...)Poza tym psow w Europie sie nie je z zupelnie innego powodu, > podobnie zreszta jak innych drapieznikow. Ze wzgledow sanitarnych.(...) no i w koncu ktos to normalnie wyjasnil:) dlatego swin sie nie je nie tylko w izraelu ale wogole w krajach arabskich....i to qfno prawda ze Tora im tego zakazuje:) po prostu mieso swini w ich klimacie psuje sie strasznie szybko:)....baranina nie ma takich "wlasciwosci" wiec jest jadana:) co innego z wolowina w indiach ....tam jest to aspekt religijny:) Odpowiedz Link Zgłoś
titta Re: ale ludzie sa h...e 06.08.09, 14:22 > jacy niektorzy ludzie potrafia byc sqrwysyny.. Bo przetapiaja na smalec "niewlasciwego gatunku"? Bo gdyby byl to smalec gesi albo wieprzowy, to juz by to bylo calkiem normalne. A to ze roznica, jest czysto emocjonalna, to juz nikt nie pomysli. Zapewne rzeznicy zajmujacy sie "wlasciwymi" gatunkami czynia to charytatywnie, a nie "dla kasy"... Odpowiedz Link Zgłoś
kosmiczny_swir Oczywiscie ze chodzi o emocje 06.08.09, 14:23 Oczywiscie ze chodzi o emocje. Wzgledy emocjonalne sa bardzo wazne, zwlaszcza u ssakow spolecznych - psow, wilkow, delfinow, ludzi itp. itd. Odpowiedz Link Zgłoś
titta Re: Oczywiscie ze chodzi o emocje 06.08.09, 14:35 Swinie tez sa zwierzetami stadnymi. Koty za to juz nie. Moze powinnismy jesc koty? Odpowiedz Link Zgłoś
laksmana Re: Oczywiscie ze chodzi o emocje 06.08.09, 16:17 Przecież nikt Ci nie broni. Niech każdy je co lubi, a nie co powinien. titta napisała: > Swinie tez sa zwierzetami stadnymi. > > Koty za to juz nie. Moze powinnismy jesc koty? Odpowiedz Link Zgłoś
iwka40 Re: ale ludzie sa h...e 06.08.09, 21:04 Popieram jak najbardziej , tą szm...te przerobić na smalec !!!! to bezduszna su...ka Odpowiedz Link Zgłoś
paichivo Re: Swinie mozna zabijac i jesc a psy juz nie? 06.08.09, 14:04 można psy jeść, np. w Chinach Odpowiedz Link Zgłoś
konchi1980 Re: Swinie mozna zabijac i jesc a psy juz nie? 06.08.09, 14:05 Dokładnie tak - hipokryzja i obłuda. Świnie (które są inteligentniejsze od psów) są zabijane nawet w gorszych warunkach, a przede wszystkim żyją gorzej niż te psy. Ale to nikogo nie wzrusza. Sam mam psa i takiego smalcu bym nie dotknął, ale nie zgrywam święcie oburzonego faktem że ludzie zabijają zwierzęta. Odpowiedz Link Zgłoś
ayran Re: Swinie mozna zabijac i jesc a psy juz nie? 06.08.09, 14:09 Nie hipokryzja, tylko obowiązujące w Polsce prawo. Odpowiedz Link Zgłoś
konchi1980 Re: Swinie mozna zabijac i jesc a psy juz nie? 06.08.09, 14:12 Legalista się znalazł. Prawo jest tylko odbiciem ludzkich poglądów - w tym przypadku przesyconych hipokryzją. Poza tym pokaż mi prawo zabraniające jedzenia psów. Gdyby te psy był trzymane w higienicznych warunkach i zabijane tak jak inne zwierzaki w rzeźni, ciężko by było znaleźć na nich paragraf. Odpowiedz Link Zgłoś
koty_z_nowej_huty Re: Swinie mozna zabijac i jesc a psy juz nie? 06.08.09, 14:23 Jak ktoś wpie... kotleta ze świni to NIE MA ŻADNEGO prawa oburzać się na robienie smalcu z psa. www.wegezwierzaki.pl Odpowiedz Link Zgłoś
ya_yebie Re: Swinie mozna zabijac i jesc a psy juz nie? 06.08.09, 14:48 koty_z_nowej_huty napisał: > Jak ktoś wpie... kotleta ze świni to NIE MA ŻADNEGO prawa oburzać się na robien > ie smalcu z psa. > > www.wegezwierzaki.pl Mylisz sie..MA!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
ayran Re: Swinie mozna zabijac i jesc a psy juz nie? 06.08.09, 14:37 konchi1980 napisał: > Legalista się znalazł. Prawo jest tylko odbiciem ludzkich poglądów - > w tym przypadku przesyconych hipokryzją. Poza tym pokaż mi prawo > zabraniające jedzenia psów Co to znaczy - pokaż mi? Pod nos mam ci podetknąć? Poczytaj sobie ustawę o ochronie zwierząt, to się dowiesz. > Gdyby te psy był trzymane w > higienicznych warunkach i zabijane tak jak inne zwierzaki w rzeźni, > ciężko by było znaleźć na nich paragraf. Naprawdę? To samo myślisz o ewentualnej hodowli dzikich zwierząt podlegających ochronie gatunkowej? Gdyby trzymać orły w schludnym kurniku, to można je przerabiac na pasztet? Odpowiedz Link Zgłoś
konchi1980 Re: Swinie mozna zabijac i jesc a psy juz nie? 06.08.09, 14:51 ayran napisał: > konchi1980 napisał: > > > Legalista się znalazł. Prawo jest tylko odbiciem ludzkich > poglądów - > > w tym przypadku przesyconych hipokryzją. Poza tym pokaż mi prawo > > zabraniające jedzenia psów > > Co to znaczy - pokaż mi? Pod nos mam ci podetknąć? > Poczytaj sobie ustawę o ochronie zwierząt, to się dowiesz. > > > Gdyby te psy był trzymane w > > higienicznych warunkach i zabijane tak jak inne zwierzaki w > rzeźni, > > ciężko by było znaleźć na nich paragraf. > > Naprawdę? To samo myślisz o ewentualnej hodowli dzikich zwierząt > podlegających ochronie gatunkowej? Gdyby trzymać orły w schludnym > kurniku, to można je przerabiac na pasztet? > >Właśnie dlatego że znam tą ustawę napisałem że trudno będzie znaleźć paragraf na tych ludzi. Zwierzęta ustawa dzieli na domowe i gospodarskie (m.in) ale bez wykazu gatunków. Skoro mogę trzymać w domu świnię jako domownika, to równie dobrze oni mogą twierdzić że hodowali psy na ubój. Oczywiście odrębną sprawą są wymogi dot. warunków hodowli i uboju. Orzeł jest odrębną kategorią "zwierzęta dzikie", więc ustawa reguluje sprawę orła w kurniku - wyjaśniam: nie, nie można z nich robić pasztetu. Są zresztą chronione jeszcze paroma innymi przepisami. Ale pies - podobnie jak świnia - nie jest tak chroniony. Więc nie pisz mi tu że zabicie psa łamie jakis przepis. Ja takowego przepisu nie znam, a jestem prawnikiem > Odpowiedz Link Zgłoś
ayran Re: Swinie mozna zabijac i jesc a psy juz nie? 06.08.09, 14:56 Gdybyś był prawnikiem, pisałbyś "tę ustawę" a nie "tą ustawę". Odpowiedz Link Zgłoś
konchi1980 Re: Swinie mozna zabijac i jesc a psy juz nie? 06.08.09, 14:59 Gdybym nie pisał sobie na forum, pewnie stsowałbym też konsekwentniej polskie znaki i zasady interpunkcji. A abstrahując od argumentów ad personam, masz coś ciekawego do powiedzenia? Odpowiedz Link Zgłoś
ayran Re: Swinie mozna zabijac i jesc a psy juz nie? 06.08.09, 15:05 Nic szczególnego ponad to, że zakaz hodowli psów jako zwierząt rzeźnych wynika wprost z artykułu 6 pkt. 2 w połączeniu z artykułem 2 pkt. 2. Odpowiedz Link Zgłoś
konchi1980 Re: Swinie mozna zabijac i jesc a psy juz nie? 06.08.09, 15:28 Aż zajrzałem. Specjalistą od ochrony zwierząt nie jestem, ale widze to tak: Jeśli mówisz o ustawie o ochronie zwierząt, to musze Cię rozczarować. Te przepisy mówią o zakazie znęcania się nad zwierzętami (art6 ust. 2) a 2 ust.2 mówi o tym ze ustawa reguluje m.in. postępowanie ze zwierzętami gospodarskimi. Rzecz w tym, czy można psa traktowac jako zwierzę gospodarskie i moim zdaniem (teoretycznie) można. Ustawodawca nie wpadł na to, że ktoś może hodowac psa na smalec i nie uregulował tej kwestii. Oczywiście z artykułu wynika, że w tym konkretnym przypadku Ci ludzie męczyli zwierzeta przetrzymując je w nieludzkich warunkach - i za to będą odpowiadać, ale to odrębny temat. Do tego się odnosi powołany przez Ciebie przepis. Ja się zastanawiam, czy spełniajac warunki sanitarne etc można hodowac psy na ubój(jako gospodarskie). I nie widzę nigdzie zakazu. A co nie jest zakazane... Odpowiedz Link Zgłoś
ayran Re: Swinie mozna zabijac i jesc a psy juz nie? 06.08.09, 15:36 konchi1980 napisał: > Rzecz w tym, czy można psa traktowac jako zwierzę gospodarskie i > moim zdaniem (teoretycznie) można. Będę cię również musiał rozczarować. Polskie ustawodawstwo (ustawa o organizacji hodowli i rozrodzie zwierząt gospodarskich) jasno określa, jakie zwierzęta są zwierzetami gospodarskimi i jako żywo - psa wśród nich nie ma. Najbliżej spokrewnione z psem zwierzęta gospodarskie to dwa gatunki lisów (pospolity i polarny), ale nie trzeba trzeba mieć gruntownej znajomości zoologii żeby wiedzieć, że lis i pies to całkowicie odrębne gatunki. Odpowiedz Link Zgłoś
konchi1980 Re: Swinie mozna zabijac i jesc a psy juz nie? 06.08.09, 16:06 He he widzę że nie odpuszczasz:) Głęboko sięgnęłaś/eś... chylę czoła. Faktycznie psa nie ma. Ale sankcji za hodowlę psów też nie;) Nie mam czasu żeby się teraz dokładnie kopac przeż tą ustawę (a nie ukrywam że jej nie znam). Ale cos mi mówi że chyba znowu nie masz racji, a to dlatego, że w tej ustawie pojęcie "hodowli" raczej nie obejmuje tuczenia na ubój: 4) hodowla zwierząt - zespół zabiegów zmierzających do poprawienia założeń dziedzicznych (genotypu) zwierząt gospodarskich, w zakres których wchodzi ocena wartości użytkowej i hodowlanej zwierząt gospodarskich, selekcja i dobór osobników do kojarzenia prowadzony w warunkach prawidłowego chowu; Czyli raczej dotyczy krzyżowania gatunków a nie "hodowli" rozumianej potocznie. A więc zakazu hodowli psa brak. Tym niemniej taką dyskusję to rozumiem:) Odpowiedz Link Zgłoś
ayran Re: Swinie mozna zabijac i jesc a psy juz nie? 06.08.09, 16:15 Jasne - chciałbyś żeby ci znaleźć ustawę, w której wymienione są "zwierzeta hodowlane w potocznym rozumieniu" i żeby nie było tam psa. Przypomnę, że sugerowałeś, że twoim zdaniem można uznać psa za zwierzę gospodarskie. Pokazałem ci - że termin "zwierzę gospodarskie" jest zdefiniowane w polskim prawie i nie obejmuje psa. A przywołana przeze mnie ustawa dotyczy różnych rzeczy, ale na pewno nie "krzyżowania gatunków". Odpowiedz Link Zgłoś
konchi1980 Re: Swinie mozna zabijac i jesc a psy juz nie? 06.08.09, 16:32 Wcale nie chciałbyś - po prostu ja takiej nie znam. Czyli: możliwe że takiego zakazu nie ma. Ustawa jest o hodowli i rozrodzie. Hodowla: 4) hodowla zwierząt - zespół zabiegów zmierzających do poprawienia założeń dziedzicznych (genotypu) zwierząt gospodarskich, w zakres których wchodzi ocena wartości użytkowej i hodowlanej zwierząt gospodarskich, selekcja i dobór osobników do kojarzenia prowadzony w warunkach prawidłowego chowu; Rozród: rozród - kontrolowane rozmnażanie zwierząt gospodarskich; To są definicje z tej ustawy. Ja przez hodowlę rozumiem trzymanie, karmienie i ubijanie - tak się chyba to rozumie potocznie. Zresztą, nie wykluczam że masz rację. Możliwe że trzeba wpisac zwierza do ksiąg i rejestrów o których mowa w ustawie, żeby go "hodować". A może trzeba tak zrobić tylko żeby móc zgodnie z ustawą zwierza rozmnażać. Na to wskazuje m.in. fakt iż brak jest sankcji karnej. A jeśli nigdzie nie ma takiej sankcji, tzn. że albo psy można hodować na smalec bo tak chce ustawodawca albo mamy tu lukę prawną. Słownik obejmuje zwierzęta gospodarskie na potrzeby tej ustawy. Karp jest zwierzęciem hodowlanym i nie jest tu ujęty: to oznacza że nie można go hodować? Czy raczej że nie trzeba spełniać szczególnych wymogów aby go romnażać? Stawiam na to drugie. PS krzyżowania ras rzecz jasna Odpowiedz Link Zgłoś
ayran Re: Swinie mozna zabijac i jesc a psy juz nie? 06.08.09, 21:02 konchi1980 napisał: > Wcale nie chciałbyś - po prostu ja takiej nie znam. Czyli: możliwe > że takiego zakazu nie ma. Ustawa jest o hodowli i rozrodzie. Intencja ustawodawcy jest jasna i czytelna - definicja zwierząt gospodarskich z ustawy o ochronie zwierząt odwołuje się definicji z ustawy o hodowli i rozrodzie, którą przywołałem. isip.sejm.gov.pl/servlet/Search?todo=open&id=WDU20031061002 > Ja przez hodowlę rozumiem trzymanie, > karmienie i ubijanie - tak się chyba to rozumie potocznie. A ja tak nie rozumiem, chociaż nie jestem hodowcą, a tylko skromnym właścicielem reproduktora > Zresztą, nie wykluczam że masz rację. Zawsze to jakiś postęp od "kompromitujesz się". > > A jeśli nigdzie nie ma takiej sankcji, tzn. że albo psy można > hodować na smalec bo tak chce ustawodawca albo mamy tu lukę prawną. Ustawa o ochronie zwierząt również nie zawiera sankcji, do nie znaczy, że sposoby postępowania ze zwierzętami, określane przez ustawę jako niedozwolone, są rekomendowane przez ustawodawcę. Ustawa o ochronie zwierząt nie jest zresztą zbyt dobrze napisana, ale wywodzenie z niej przyzwolenia tuczu psów w celu uboju i pozyskiwania smalcu to przejaw aberracji. Albo uporu pod hasłem - skoro "jestem prawnikiem" i powiedziałem, że psy wolno tuczyć w celu pozyskiwania smalcu po uboju, to będę się tego trzymał. > Słownik obejmuje zwierzęta gospodarskie na potrzeby tej ustawy. Karp > jest zwierzęciem hodowlanym i nie jest tu ujęty: to oznacza że nie > można go hodować? Czy raczej że nie trzeba spełniać szczególnych > wymogów aby go romnażać? Stawiam na to drugie. Litości - przecież mówię o wyróżnieniu zwierząt gospodarskich a nie hodowlanych. Pies czy kot jest zwierzęciem hodowlanym a nie jest zwierzęciem gospodarskim. > PS krzyżowania ras rzecz jasna Też nie. Choć już bliżej prawdy. Odpowiedz Link Zgłoś
antywsior Re: Swinie mozna zabijac i jesc a psy juz nie? 06.08.09, 20:03 Więc nie > pisz mi tu że zabicie psa łamie jakis przepis. Ja takowego przepisu > nie znam, a jestem prawnikiem Wątpię , abyś skończył podstawówkę Odpowiedz Link Zgłoś
kosmiczny_swir Kurde Polacy to dziwny narod 06.08.09, 14:18 Powtorze moj post napisany wyzej, takim jak ty trzeba powtarza do znudzenia. Przyczyna dla ktorej nie jemy w Europie psow jest to, ze uznajemy je za "przyjaciol" czlowieka. Psy nam naprawde pomagaja - szukaja uwiezionych pod gruzami, pomagaja ratownikom, czasem nas bronia, przwodza niewidomym, pilnuja owiec itp. itd. to sa naprawde uzyteczne i przyjazne nam zwierzeta. Przyjaciol sie po prostu nie je i nie morduje! Oczywiscie sa przypadki pogryzienia przez psy, ale o tym sie mowi bo to jest news. Jaki to news ze pies przewodnik przeprowadzil niewidomego przez? Psow nie jemy ze wzgledu na nasze wiezi spoleczne i uczuciowe z psami. Ze swiniami i krowami nie mamy wiezi uczuciowych (zazwyczaj) a pewnie i te swinie ktore sa tresowane do szukania trufli nie ida na smalec. Wychowalbys swinie, wytresowal, a potem ja zjadl? To nie jest w normach ludzkiej psychiki. To jest bliskie niemalze kanibalizmowi. Pomijajac juz fakt, ze zwierzat drapierznych sie nie je ze wzgledu na to, ze to jest niebezpieczne bo mozna podlapach jaks chorobe odzwierzeca. Odpowiedz Link Zgłoś
titta Re: Kurde Polacy to dziwny narod 06.08.09, 14:38 Przyczyna dla ktorej w Europie nie jemy psow, jest to, ze sa drapieznikami. Europejczycy znacznie bardziej zwiazani byli z konmi. Jednak konie sie je/jadlo. Odpowiedz Link Zgłoś
rkarol2 Sam jestes dzwiwny, a mniejszość zawsze krzyczy 06.08.09, 14:49 świnie we Francji używane są do wyszukiwania trufli a jakoś nad nimi się nie zatrzymałeś, choć w pewnych warunkach mogą być pożyteczne dla nas. A jakoś jak 0.01 promila psów jest użytecznych a 99,99 procent to w czystej postaci pasożytnictwo Odpowiedz Link Zgłoś
rikol Re: Sam jestes dzwiwny, a mniejszość zawsze krzyc 06.08.09, 16:21 Nie masz racji. Lekarze przepisuja psy na recepte, bo sa panaceum. Relaksuja, dzieci wychowywane z psami rzadziej maja nerwice. Psy dobrze wplywaja tez na chorych na serce, chocby dlatego, ze trzeba wyjsc na spacer kilka razy dziennie; poza tym odstresowuja, co ma znaczenie w profilaktyce chorob serca. Dzieci wychowywane z psami rzadziej maja alergie. To sa profity z trzymania zwyklego Burka, oczywiscie jest wiecej korzysci, jesli pies jest szkolony. Odpowiedz Link Zgłoś
dariustch Re: Sam jestes dzwiwny, a mniejszość zawsze krzyc 06.08.09, 21:42 ...a jakie świat ma profity z Twojego życia? do czego jesteś potrzebny? Odpowiedz Link Zgłoś
ya_yebie Re: Swinie mozna zabijac i jesc a psy juz nie? 06.08.09, 14:18 wwredny napisał: > Hipokryzja. rozumiem przez to ze ty zabijasz i jesz psy? podaj prosze adres.... Odpowiedz Link Zgłoś
wwredny Re: Swinie mozna zabijac i jesc a psy juz nie? 06.08.09, 14:51 ya_yebie napisał: > rozumiem przez to ze ty zabijasz i jesz psy? podaj prosze adres.... Cmoknij mnie prosze w pompke. Odpowiedz Link Zgłoś
ya_yebie Re: Swinie mozna zabijac i jesc a psy juz nie? 06.08.09, 16:00 wwredny napisał: > ya_yebie napisał: > > rozumiem przez to ze ty zabijasz i jesz psy? podaj prosze adres.... > Cmoknij mnie prosze w pompke. no wiesz co? myslałem ze mam doczynienia z osoba prowadzaca canisia restauracje a tu zwykły gej.Nieładnie tak sie podszywac pod producenta hot dogów. Odpowiedz Link Zgłoś
kosmiczny_swir Zwierzat drapieznych sie nie je 06.08.09, 14:20 Zwierzat drapieznych sie nie je bo mozna od nich podlapac jakas chorobe. Zwierzeta roslinozerne sa zdrowsze. W sumie, nie powinnismy jest tez swin bo sa wszystkozerne. Niby leca caly czas na pokarmie roslinnym, ale jaksie trafi jakis szczur to swina tez go zje. Jak to swinia. Odpowiedz Link Zgłoś
konchi1980 Re: Zwierzat drapieznych sie nie je 06.08.09, 14:31 kosmiczny_swir napisał: > Zwierzat drapieznych sie nie je bo mozna od nich podlapac jakas chorobe. > Zwierzeta roslinozerne sa zdrowsze. W sumie, nie powinnismy jest tez swin bo sa > wszystkozerne. Niby leca caly czas na pokarmie roslinnym, ale jaksie trafi jaki > s > szczur to swina tez go zje. Jak to swinia. Kosmiczny hipokryto, Słusznie, lepiej zeżreć roślinożercę który nie umie się bronić. Najlepiej takiego ze złamaną łapą - latanie za zwierzem jest nieekologicznym marnotrawstwem energii. Dla Twojej informacji: świnia je co może, bo żyje w zwierzęcym odpowiedniku obozu koncentracyjnego(zazwyczaj). Jeśli zapewnisz jej takie warunki jak psu, okaże się baardzo czystym i inteligentnym zwierzakiem domowym. Odpowiedz Link Zgłoś
kosmiczny_swir Re: Zwierzat drapieznych sie nie je 06.08.09, 15:04 Wiec jak tak biadolisz nad swiniami to ich nie jedz. zostan wegetarianinem i daj spokoj. Odpowiedz Link Zgłoś
rx55 Kobieta z Kłobucka: Na moim podwórku mordowano psy 06.08.09, 13:55 Czym się różni rzeźnia psów od rzeźni krów? Psie mięso jest jadalne. Czy gdyby policja odkryła nielegalna rzeźnię krów lub świń, to informacje o odkryciu wzbudzałyby równie wielkie emocje? A przecież życie krowy i psa posiada tę sama wartość. Zarówno krowa jak i pies reagują tak samo w obliczu śmierci i oprawców odbierających życie. Oczywiście człowiek swym subiektywnym pojmowaniem świata wyznaczył kto zasługuje na miano najlepszego przyjaciela a kto ma zostać krwistym befsztykiem na talerzu. No i oczywiście to koty są fałszywe, nie człowiek. Odpowiedz Link Zgłoś
ayran Re: Kobieta z Kłobucka: Na moim podwórku mordowan 06.08.09, 14:08 rx55 napisał: > Czym się różni rzeźnia psów od rzeźni krów? Tym się różni, że polskie prawo zezwala na hodowlę krów jako zwierząt rzeźnych, natomiast na hodowlę psów z takim przeznaczeniem nie zezwala. > Psie mięso jest jadalne Ludzkie podobno też nie jest trujące. Odpowiedz Link Zgłoś
ideefiks Re: Kobieta z Kłobucka: Na moim podwórku mordowan 06.08.09, 14:15 ayran napisał: > Tym się różni, że polskie prawo zezwala na hodowlę krów jako > zwierząt rzeźnych, natomiast na hodowlę psów z takim przeznaczeniem > nie zezwala. Czyli mordowanie świnek jest ok. ale piesków już nie ok., tak? Odpowiedz Link Zgłoś
ayran Re: Kobieta z Kłobucka: Na moim podwórku mordowan 06.08.09, 14:40 Przeczytaj jeszcze raz - hodowla psów jako zwierząt rzeźnych jest zakazana przez polskie prawo, choć dozwolona w ustawodawstwach różnych innych krajów uważanych za mniej lub bardziej cywilizowane. Tak samo jest na przykład z wielożeństwem - niektóre systemy prawne (a także normy religijne) aprobują związki małżeńskie jednego mężczyzny z wieloma kobietami, nasz system - nie. Odpowiedz Link Zgłoś
konchi1980 Re: Kobieta z Kłobucka: Na moim podwórku mordowan 06.08.09, 14:57 Ayran, przestań się już kompromitować z tym polskim prawem. Albo wskaż podstawę prawną. Odpowiedz Link Zgłoś
ideefiks Re: Kobieta z Kłobucka: Na moim podwórku mordowan 06.08.09, 16:07 ayran napisał: > Przeczytaj jeszcze raz - hodowla psów jako zwierząt rzeźnych jest > zakazana przez polskie prawo, No i...? Czyli gdyby "polskie prawo" nie zabraniało seksu z psami, to byłbyś z tym ok, tak? Odpowiedz Link Zgłoś
marek99az1 Re: Kobieta z Kłobucka: Na moim podwórku mordowan 06.08.09, 15:12 ayran napisał: > rx55 napisał: > > > Czym się różni rzeźnia psów od rzeźni krów? > > Tym się różni, że polskie prawo zezwala na hodowlę krów jako > zwierząt rzeźnych, natomiast na hodowlę psów z takim przeznaczeniem > nie zezwala. > > > Psie mięso jest jadalne > > Ludzkie podobno też nie jest trujące. Ponadto od tysiącleci pomiędzy psami i ludźmi są specyficzne więzi, inne niż z zwierzętami rzeźnymi. Odpowiedz Link Zgłoś
ladne_sny Re: Kobieta z Kłobucka: Na moim podwórku mordowan 06.08.09, 14:08 mieso ludzkie tez jest ponoc jadalne i nawet smaczne. Odpowiedz Link Zgłoś
ya_yebie Re: Kobieta z Kłobucka: Na moim podwórku mordowan 06.08.09, 14:24 rx55 napisał: > Czym się różni rzeźnia psów od rzeźni krów? Psie mięso jest jadalne. kazde mięso jest jadalne , nawet rydzyka mozna zjesc chociaz to pewnie by wywołało rozstroj zoładka. Tak jak napisał wczesniej jeden z przedmówców-pies nie jest zwierzeciem rzeżnym na terenie całej UE . Takie jest prawo i nie ma tu nic do rzeczy hipokryzja -bo tym pojeciem jakos dziwnie tu szermuje kilka piszacych osób od 2 dni. Osobiscie nie jadam ani wolowiny (cieleciny)ani wieprzowiny. Z zalem przyznaje ze jadam drób (a hodowla masowa drobiu to masakra) i ryby. Odpowiedz Link Zgłoś
placebo99 Bóg kazał czynić ziemię sobie uległą 06.08.09, 13:56 Więc nie może spotkać za to kara jakiegokolwiek człowieka. Oni czynili to co nakazał im Bóg! Odpowiedz Link Zgłoś
annb Re: Bóg kazał czynić ziemię sobie uległą 06.08.09, 13:58 skąd ta pewnośc że Bog tak kazał? byłeś przy tym? Odpowiedz Link Zgłoś
zayed al'Saalam Alaaykum bracie katoliku! 06.08.09, 14:58 Milo slyszec glos rozsadku porzadnego katkolika! W islamie, Allah tez mi zezwala jesc zwirzeta, poza swiniami. W tym temacie nasze religie sa b. podobne. Wiec nierozumie o co chodzi laickim socjalista z Imperium Michnika, "postep" im w glowach namieszal. Oby wrocilil po rozum do glowy, Insha'Allah! Odpowiedz Link Zgłoś
dariustch Re: al'Saalam Alaaykum bracie katoliku! 06.08.09, 21:51 Zaczynam żałować, że w ogóle jest jakiś postęp... Z dnia na dzień zwiększa się gradient postępu pomiędzy "ucywilizowanym" światem rzeczy, a naszą barbarzyńską mentalnością. To ponura rzeczywistość. Odpowiedz Link Zgłoś
guru133 O ścierwojad sie odnalazł. Dla ciebie psie sadło 06.08.09, 15:28 to w sam raz jadło:))) Odpowiedz Link Zgłoś
rx55 Czym się różni rzeźnia psów od rzeźni krów? 06.08.09, 14:00 Czym się różni rzeźnia psów od rzeźni krów? Psie mięso jest jadalne. Czy gdyby policja odkryła nielegalna rzeźnię krów lub świń, to informacje o odkryciu wzbudzałyby równie wielkie emocje? A przecież życie krowy i psa posiada tę sama wartość. Zarówno krowa jak i pies reagują tak samo w obliczu śmierci i oprawców odbierających życie. Oczywiście człowiek swym subiektywnym pojmowaniem świata wyznaczył kto zasługuje na miano najlepszego przyjaciela a kto ma zostać krwistym befsztykiem na talerzu. No i oczywiście to koty są fałszywe, nie człowiek. Odpowiedz Link Zgłoś
info0 Czym się różni rzeźnia świń od ludożercy? 06.08.09, 14:29 Niczym. Ludzkie mięso też jest jadalne. Czemu nie zezwolić byśmy siebie sami pozjadali? Ludzi ubędzie i będzie lepiej :P. Odpowiedz Link Zgłoś
norbertrabarbar [...] 06.08.09, 14:03 Post niedostępny ze względu na naruszenie prawa lub regulaminu. Odpowiedz Link Zgłoś
mizary Chyba sie porzygam... 06.08.09, 14:03 Boze, co za prymitywni ludzie... Jak mozna? Odpowiedz Link Zgłoś
rx55 Re: Chyba sie porzygam... 06.08.09, 14:06 mizary napisał: > Boze, co za prymitywni ludzie... Jak mozna? > Można, nie wiesz co się dzieje w legalnej rzeźni zabijającej krowy? Odpowiedz Link Zgłoś
kosmiczny_swir Krowa to nie pies 06.08.09, 14:22 Krowa to nie pies. Krowa sie do ciebie nie przytula, krow sie nie tresuje, krowy nie przeprowadzaja niewidomych przez ulice, krowy nie sa psami ratownikami, krowy sluza jako jedzenie. Psy sa przyjaciolmi czlowieka a przyjaciol sie zasadniczo nie je. No chyba ze jestes kanibalem. Odpowiedz Link Zgłoś
tlenek_wegla Re: Krowa to nie pies 06.08.09, 19:10 ja tam nie mam siersciucha zadnego i jak widze, to przeganiam. Dla mnie krowa to takie same zwierze co pies. A pies czesto wiekszym szkodnikiem jest. Odpowiedz Link Zgłoś
ya_yebie Re: Chyba sie porzygam... 06.08.09, 14:30 rx55 napisał: > Można, nie wiesz co się dzieje w legalnej rzeźni zabijającej krowy mozesz mi wytłumaczyc dlaczego ty i pare innych osob od wczoraj z uporem maniaka usiłuje zdezawuowac ten artykuł i pomniejszyc wine zbrodniarzy piszac wciaz o hipokryzji i krowach i swiniach? ta rodzinka bandycka wam płaci za posty??? Odpowiedz Link Zgłoś
konchi1980 Re: Chyba sie porzygam... 06.08.09, 14:37 A Tobie ktoś płaci za publiczne kamieniowanie tych ludzi hipokryto? Posty się nie podobaja bo nie są jedynie słusznej linii? ya-yebnij się w główkę faszysto. Odpowiedz Link Zgłoś
ya_yebie Re: Chyba sie porzygam... 06.08.09, 14:51 konchi1980 napisał: > ya-yebnij się w główkę faszysto. nikogo nie kamieniuje. natomiast w twoim przypadku wystepuje chyba choroba wsciekłych swin? Odpowiedz Link Zgłoś
konchi1980 Re: Chyba sie porzygam... 06.08.09, 14:54 Zgadza się. Głównym objawem jest to że dostaję wysypki na widok świń. Zazwyczaj świń w ludzkiej skórze. Odpowiedz Link Zgłoś
ya_yebie Re: Chyba sie porzygam... 06.08.09, 15:08 konchi1980 napisał: > Zgadza się. Głównym objawem jest to że dostaję wysypki na widok > świń. Zazwyczaj świń w ludzkiej skórze. no to wyrazy wspołczucia,powinienes pojsc do dobrego dermatologa bo to chroniczna wysypka. Chyba ze wszystkie lustra omijasz szerokim łukiem?? Odpowiedz Link Zgłoś
konchi1980 Re: Chyba sie porzygam... 06.08.09, 15:32 Faktycznie może powinienem, chociaż lustra mi nie szkodzą. Za to dyskusja z Tobą rzeczywiście może przyprawić o swędzenie. Odpowiedz Link Zgłoś
ya_yebie Re: Chyba sie porzygam... 06.08.09, 15:36 konchi1980 napisał: > Faktycznie może powinienem, chociaż lustra mi nie szkodzą. Za to > dyskusja z Tobą rzeczywiście może przyprawić o swędzenie. to nie dyskusja ze mna, polecam czesciej sie myć i uzywać szamponów insektobójczych. Odpowiedz Link Zgłoś
konchi1980 Re: Chyba sie porzygam... 06.08.09, 14:08 Masz rację Mizary - jak można??? Smalec.... tak bez cebulki?? Też sie porzygam:) Odpowiedz Link Zgłoś
hawk75 Re: Kobieta z Kłobucka: Na moim podwórku mordowan 06.08.09, 14:07 Nóż się w kieszeni otwiera jak coś takiego czytam. Przerobiłbym całą rodzinę na smalec jakby to było dozwolone. Trzeba byś ścier...em bez duszy żeby coś takiego robić. Odpowiedz Link Zgłoś
ideefiks wytłumaczcie mi bo nie rozumiem... 06.08.09, 14:09 Przestępstwo które popełnili ci ludzie to głównie przetrzymywanie psów w straszliwych warunkach czy "mordowanie" na smalec? Mordowanymi w dziesiątkach milionów sztuk dziennie krowami, świniami, królikami, drobiem i innymi zwierzakami jakoś nikt się nie przejmuje bo to już przecież nie jest "mordowanie" tylko "ubój przemysłowy", tak? Był ktoś z was kiedyś w chlewni albo kurniku przemysłowym? Tam zwierzaki mają niby lepiej niż te nieszczęsne kilka psów, które skończyły albo miały skończyć jako smalec? Może najpierw przestańcie wpieprzać schabowe i filety z kurczaków a potem oburzajcie się, że ktoś zaszlachtował kilka psów na smalec... Żałośni dwulicowcy z was i tyle... Odpowiedz Link Zgłoś
zayed Ja Ci wytumacze to "Michnikowszczyzna" 06.08.09, 14:36 Nie ma logicznego wytlumaczenia. TO poprostu media zdominowane przez psy goncze Imperatora Michnika. Odpowiedz Link Zgłoś
guru133 Zagryzanie i zjadanie przyjaciół do bardzo 06.08.09, 15:37 charakterystyczna cech sporego odłamu Polaków, katolików. Odpowiedz Link Zgłoś
ya_yebie Re: Ja Ci wytumacze to "Michnikowszczyzna" 06.08.09, 15:55 zayed napisał: > Nie ma logicznego wytlumaczenia. TO poprostu media zdominowane przez psy goncze > Imperatora Michnika. istnieja róznego rodzaju choroby psychiczne zdiagnozowane przez wspołczesna psychiatrie. tu mamy rzadki przypadek schizofrenii maniakalno-obsesyjnej połaczonej z mania przesladowcza i urojeniami /osobnik o nicku "zayed" wszedzie widzi red.naczelnego pisma o nazwie "Gazeta Wyborcza". Obojetne czego nie dotyczy temat to wszedzie działa rzeczony redaktor i ludzie bedacy na jego usługach. Zaleca sie długotrwała obserwacje i podawanie leków uspakajajacych i antydepresyjnych . Uprzedzam dyrektora placówki lecznictwa zamknietego iz bedzie równiez uznany za sługusa Michnika wraz z całym personelem poczawszy od szatniarza i palacza w kotłowni. Odpowiedz Link Zgłoś
zayed Re: Ja Ci wytumacze to "Michnikowszczyzna" 06.08.09, 15:58 cos tam wczesniej pisales o tym zeby usowac posty obrazajace innych... Odpowiedz Link Zgłoś
ya_yebie Re: Ja Ci wytumacze to "Michnikowszczyzna" 06.08.09, 16:01 zayed napisał: > cos tam wczesniej pisales o tym zeby usowac posty obrazajace innych... ja cie nie obrazam...ja stwierdzam suche fakty . :)xDDDDD Odpowiedz Link Zgłoś
zayed Typowa mentalnosc czlonka sekty. 06.08.09, 16:14 Zniszczyc kazdego kto podwaza slowo badz osobe guru ( u was autorytety nie podwazalne to Gazeta i Nadredaktor ) A samemu mozna obrazac ludzi z poza sekty. Wez popatrz na sekte mocherow. Tak badzo wg. ciebie sie roznicie? Insha'Allah! Odpowiedz Link Zgłoś
zdzichudyrma Re: wytłumaczcie mi bo nie rozumiem... 06.08.09, 14:37 a wiesz ile biednych bakterii ginie kiedy sie myjesz? ile mrówek rozdeptujesz idąc po swoje wegetarianskie zarcie. a biedne zboze czy fasola czy soja tez zyje obok ciebie na ziemi a ty bezczelnie ją zajadasz. kto dał ci do tego prawo? gdzie byłes jak rozsadek rozdawali? zrozum to ze pies czy kot mają to szczescie ze sa traktowane w taki a nie inny sposób( na zachodzie dołączył tez do nich kon), nie sa pozerane(przynajmniej w europie) i to bonus dla nich. inne zwierzeta nie maja niestety dla nich tego szczęscia ,tak wiec prawo europejskie i hodowcy staraja sie odciazyc ich krótki zywot jak tylko moga, bajki o twoich przemysłowych farmach to gdzie wyczytałas? bo z tego co ja wiem krowy swinie a nawet ostatnio drób na farmaCH TRAKTOWANE SA Z NALEZYTYM Im SZACUNKIEM jesli tylko to mozliwe. farmy które np dokarmiają ptacto przez rurę powoli znikaja a w ich miejsce powstały tzw. "free range" ,w rzeniach metody uboju takze idą w kierunku jak najłagodniejszego i bezbolesnego uboju.w uk swinie np zyja w budkach umieszczonych na polach i maja olbrzymią swobodę, ze nie wspomne o krowach czy owcach nie musisz od razu umniejszac maltretowania tych kundli stawiając za przykład rzenię krów rozsądku troche Odpowiedz Link Zgłoś
ideefiks Re: wytłumaczcie mi bo nie rozumiem... 06.08.09, 14:46 zdzichudyrma napisał: >w rzeniach metody uboju takze idą w kierunku jak najłagodniejszego i > bezbolesnego uboju. tak? a kiedy dojdą? wpadnij do jakiejś rzeźni niedaleko miejsca w którym mieszkasz i oglądnij sobie ten twój "łagodny i bezbolesny ubój" - mam nadzieję że ta rzeżnia akurat będzie z tych, które już doszły... Za chwilę zaczniemy opowiadać że zwierzaki to w ogóle są szczęśliwe i podekscytowane faktem trafienia do rzeżni - całe życie czekają na tą upragnioną chwilę... "Łagodny i bezbolesny ubój" to równie głębokie jak "humanitarne wykonanie kary śmierci", co nie? :) Odpowiedz Link Zgłoś
zdzichudyrma Re: wytłumaczcie mi bo nie rozumiem... 06.08.09, 14:59 po pierwsz zwierzeta nie znają swego przeznaczenia do ostatniej chwili tak wiec nie przejmuja sie raczej metody uboju sa juz teraz praktycznie bezbolesne, porazenie pradem,i fachowe poderzniecie gardła trwa to parę sekund, krew odpływa z mózgu sekunde( brzmi to bestialsko ale nie jest to uderzenie siekiera w łeb) pobyt zwierza w rzezni jest bardzo krótki ale byc moze ktos wymysli jeszcze szybsze metody, dlatego napisałem idą . co do przestrzegania w rzezniach prawa(przynajmniej na zachodzie) to hordy "animalsów" czają sie pod kazdym zakładem i kontroluja czy aby wszystko jest na odpowiednim standarcie, przynajmniej na zachodzie. takze nie martw sie rzeznie działają w sposób prawidłowy w stosunku do zwierzaków Odpowiedz Link Zgłoś
ideefiks Re: wytłumaczcie mi bo nie rozumiem... 06.08.09, 15:33 zdzichudyrma napisał: > po pierwsz zwierzeta nie znają swego przeznaczenia do ostatniej chwili tak wiec > nie przejmuja sie raczej Acha, czyli te psy doznały jakiegoś wyjątkowego oświecenia i były świadome, że skończą jako smalec i dlatego to było takie okrutne morderstow w przeciwieństwie do zarzynania niczego nieświadomych świnek w rzeźni? :) Odpowiedz Link Zgłoś
zdzichudyrma Re: wytłumaczcie mi bo nie rozumiem... 06.08.09, 15:44 o dzizys przeciez chodzi o to ze były trzymane w uragajacych warunkach karmione psią padlina, 28 w małej klatce nastepnie zgładzone nieprofesjonalnie ciosem siekiera i z drutem pod napieciem w odbycie itp itd. wiele z nich zdechło przed egzekucją, chyba nie z nadmiaru komfortu doczytaj a nie czepiaj sie Odpowiedz Link Zgłoś
ideefiks Re: wytłumaczcie mi bo nie rozumiem... 06.08.09, 16:01 zdzichudyrma napisał: > o dzizys > przeciez chodzi o to ze były trzymane w uragajacych warunkach A rozmawiałeś może kiedyś z jakąś trzodą w chlewie, która zapewniłaby cię, że przebywa w warunkach - z jej punktu widzenia - komfortowych i absolutnie nie "urągających"? Może trzeba też o to samo zapytać krowę, która stoi (przepraszam - tuczy się) w klatce o wielkości nie pozwalającej nawet na obrócenie się o 360 stopni? Ale to przecież nie są absolutnie warunki "urągające" bo to tylko gupia krowa jest... :) Odpowiedz Link Zgłoś
ideefiks Re: wytłumaczcie mi bo nie rozumiem... 06.08.09, 16:04 zdzichudyrma napisał: > a wiesz ile biednych bakterii ginie kiedy sie myjesz? > ile mrówek rozdeptujesz idąc po swoje wegetarianskie zarcie. A tak abstrahując, jak mocno ograniczony umysł mieć trzeba, aby z góry zakładać, że gość piszący takie rzeczy jak ja tu w tym wątku, musi z pewnością być wegetarianinem? :) Odpowiedz Link Zgłoś
patthecat A mamusie swoją też ten teges? 06.08.09, 19:05 ...bo wiesz, można zapoznaną kobietę, albo mamę... nie bądź dwulicowy, nie dyskredytuj z góry mamy... Odpowiedz Link Zgłoś
nowak11 Nasz świat przypomina piekło... 06.08.09, 14:10 ...lecz większość ludzi w swej zalęknionej naiwności nie chce tego zauważać.Zdychamy każdego dnia.Wraz z nami miliardy istnień na Ziemi.Mordujemy się przy tym i pożeramy... Odpowiedz Link Zgłoś
de0_cbl Re: Nasz świat przypomina piekło... 06.08.09, 15:21 świetny komentarz. nic dodać nic ująć Odpowiedz Link Zgłoś
talking_head A tysiące chłopów w RP morduje świnie na słoninę ! 06.08.09, 14:10 Może mi ktoś wyjaśni czym różni się hodowla nutrii z przeznaczeniem na futro, świni z przeznaczeniem na szynkę, kury z przeznaczeniem na kotlety z piersi od hodowli psów z przeznaczeniem na smalec ? Albo przyznajmy się, że jesteśmy kompletnymi hipokrytami i cynikami i protestujemy przeciwko zabijaniu fok na futra a sami chodzimy w butach ze świńskiej skóry albo traktujmy wszystkie zwierzęta jak naszych "młodszych braci". Odpowiedz Link Zgłoś
guru133 Jak nie widzisz różnic kulturowych pomiędzy Polską 06.08.09, 15:33 a n.p.Chinami, to już pewnie nie zobaczysz gadająca bez sensu d..o. Odpowiedz Link Zgłoś
elinkan Re: Jak nie widzisz różnic kulturowych pomiędzy P 06.08.09, 16:09 a idźcie wy w piz.. z chinami!! Odpowiedz Link Zgłoś
antywsior Re: A tysiące chłopów w RP morduje świnie na słon 06.08.09, 20:11 Może mi ktoś wyjaśni czym różni się hodowla nutrii z przeznaczeniem > na futro, A chodzileś kiedyś z nutrią na smyczy? Odpowiedz Link Zgłoś
koty_z_nowej_huty hipokryzja 06.08.09, 14:12 Hipokryzja czystej wody. A czym to niby różni się pies lub kot od świni czy krowy? Czy w "hodowlach przemysłowych" są jakieś gorsze zwierzęta? Jak ktoś korzysta z usług rzeźnika to nie powinien się zbyt wzburzać robieniem smalcu z psów. Odpowiedz Link Zgłoś
yanfhowah Re: hipokryzja 06.08.09, 14:15 koty_z_nowej_huty TO idz i kup sobie troche tego smalcu ,,,na zdrowie Odpowiedz Link Zgłoś
ideefiks Re: hipokryzja 06.08.09, 14:17 yanfhowah napisał: > koty_z_nowej_huty TO idz i kup sobie troche tego smalcu ,,,na zdrowie Zapraszam do najbliższej rzeźni/ubojni - popatrz sobie jak morduje się seryjnie świnki, krówki i kurczaczki. I tak codziennie, od rana do wieczora. Smacznego. Odpowiedz Link Zgłoś
mark696 Re: hipokryzja 06.08.09, 15:01 Bylem, widzalem. Bynajmniejnie popsulo miapetytu na mieso :) Odpowiedz Link Zgłoś
ideefiks Re: hipokryzja 06.08.09, 15:27 mark696 napisał: > Bylem, widzalem. Bynajmniejnie popsulo miapetytu na mieso :) Nie twoją winą jest, że natura pozbawiła cię empatii... :) Odpowiedz Link Zgłoś
koty_z_nowej_huty Re: hipokryzja 06.08.09, 14:20 yanfhowah napisał: > koty_z_nowej_huty TO idz i kup sobie troche tego smalcu ,,,na zdrowie nie jadam smalcu, nie jadam zwierząt. Nie widzę różnicy między życiem kota czy psa a życiem świni. Dlatego nie jem ani kota, ani psa,ani świni. www.wegezwierzaki.pl Odpowiedz Link Zgłoś
ya_yebie Re: hipokryzja 06.08.09, 14:26 koty_z_nowej_huty napisał: > > nie jadam smalcu, nie jadam zwierząt. Nie widzę różnicy między życiem kota czy > psa a życiem świni. Dlatego nie jem ani kota, ani psa,ani świni. > > www.wegezwierzaki.pl ale widze ze twój całkowity wegetarianizm szkodzi ci na mózg. Przykre. Odpowiedz Link Zgłoś
koty_z_nowej_huty Re: hipokryzja 06.08.09, 14:34 ya_yebie napisał: > koty_z_nowej_huty napisał: > > > > > nie jadam smalcu, nie jadam zwierząt. Nie widzę różnicy między życiem kot > a czy > > psa a życiem świni. Dlatego nie jem ani kota, ani psa,ani świni. > > > > www.wegezwierzaki.pl > > > ale widze ze twój całkowity wegetarianizm szkodzi ci na mózg. Przykre. argumenty masz mocne, krowożerco :-) Odpowiedz Link Zgłoś
ya_yebie Re: hipokryzja 06.08.09, 14:37 koty_z_nowej_huty napisał: > ya_yebie napisał: > > > koty_z_nowej_huty napisał: > > > > > > > > nie jadam smalcu, nie jadam zwierząt. Nie widzę różnicy między życi > em kot > > a czy > > > psa a życiem świni. Dlatego nie jem ani kota, ani psa,ani świni. > > > > > > www.wegezwierzaki.pl > > > > > > ale widze ze twój całkowity wegetarianizm szkodzi ci na mózg. Przykre. > > argumenty masz mocne, krowożerco :-) gdybys przeczytał moje wczesniejsze wpisy to bys doznał buddyjskiego oswiecenia i znalazł linijke tekstu w którym zaznaczam ze nie jadam mierpzowiny ani wolowiny (cieleciny) a jedynie drób (do czego sie z przykroscia przyznaje -bo wiadomo jak sie to odbywa) i ryby. Ale niestety nie chce ci sie wykonac tej wielce uciazliwej czynnosci jaka jest czytanie postów innych osob jesli nie sa ad-vocem na twoje wypociny fundamentalisty wegetarianina z zanikiem uczuc wyzszych. Odpowiedz Link Zgłoś
talking_head Re: hipokryzja 06.08.09, 14:36 Na mózg szkodzi bezmyślne czytanie i poddawanie się propagandzie GWno Prawdy. Pismaki z "Koszernej" dziennikarstwo rozumieja jako permanentną walkę a nie informowanie, jako ciagłe szczucie jednych na drugich, tak jak robi to Lis. gościu całkiem racjonalnie podszedł do tematu nazywajac te lamenty hipokryzją, Ma w 100% rację, Odpowiedz Link Zgłoś
guru133 jasne, pożeranie swoich przyjaciół do normalna 06.08.09, 15:40 praktyka gadającej d..y i jej współwyznawców. Odpowiedz Link Zgłoś
karamancza otóż to! 06.08.09, 16:19 koty_z_nowej_huty napisał: > Hipokryzja czystej wody. A czym to niby różni się pies lub kot od świni czy > krowy? Czy w "hodowlach przemysłowych" są jakieś gorsze zwierzęta? Jak ktoś > korzysta z usług rzeźnika to nie powinien się zbyt wzburzać robieniem smalcu z > psów. Zgadzam się w 100%. Bo jakoś nikt nie nazywa mordowaniem zabijania świń, kurczaków itp., ale zabicie psa to widzę, że juz jest morderstwem. Jeżeli sprzeciwiamy się zabijaniu zwierząt to wszystkich a nie tylko psa, bo niby dlaczego? Oczywiście jeżeli ktoś zaprzyjaźni się z psem to go nie zabije i nie zje, ale identyczna sytuacja może mieć miejsce w przypadku innych zwierząt, nie tylko z psem można się zaprzyjaźnić. I mówię tu tylko i wyłącznie o prawie do życia i o zabijaniu zwierząt. Wytwarzana z nich żywność to już inna sprawa. Odpowiedz Link Zgłoś
kpalka80 Kobieta z Kłobucka: Na moim podwórku mordowano psy 06.08.09, 14:12 A ktoś pomyślał,o klienteli tej rzeźniczki???Chyba wiedzieli co kupują.Pewnie przez dobrych kilka lat kupując napędzali jej biznes i zachęcali swoim zapotrzebowaniem do mordowania zwierząt.Oni na pewno kary nie poniosą,ale następnym razem chcąc robiąc podobne zakupy może pomyślą skąd to się bierze.Rodzinka rzeźników natomiast powinna słono zapłacić za swoje czyny.Medycyna naturalna nie polega na mordowaniu! Odpowiedz Link Zgłoś
ideefiks Re: Kobieta z Kłobucka: Na moim podwórku mordowan 06.08.09, 14:25 kpalka80 napisała: > Medycyna naturalna nie polega na mordowaniu! No popatrz... A większość kuchni świata polega. I ci to nie przeszkadza? Odpowiedz Link Zgłoś
elinkan Re: Kobieta z Kłobucka: Na moim podwórku mordowan 06.08.09, 16:11 a jaka to jest "medycyna" za przeproszeniem? pierdzielone wiejskie zabobony. jaka ta wiocha urna i ciemna, tylko napalm was uratuje Odpowiedz Link Zgłoś
yanfhowah Kobieta z Kłobucka: Na moim podwórku mordowano psy 06.08.09, 14:13 ..Ona pewnie jak ,,rydzyk,,,powie ze to byl tylko Z A R T. Odpowiedz Link Zgłoś
titta Kobieta z Kłobucka: Na moim podwórku mordowano psy 06.08.09, 14:16 Psy sie "morduje" i przerabia na smalec. Co sie w takim razie robi z swinka przed konsumcja sloniny, kotletow czy kielbasy? Swinie sa tak samo inteligentne jak psy. Latwo sie przywiazuja do wlasciciela. Nie, nie jestem wegetarianka. Wrecz przeciwnie. Razi mnie brak logiki. Wszystkie zwierzeta powinny byc trzymane w odpowiednich warunkach, traktowane z godnoscia, a nie jak produkt przemyslowy. Ale tez wszystkie traktowane jednakowo: nie widze roznicy w uboju psa, swini, krowy, konia, swinki morskiej (calkiem smaczna) czy krolika (w zaleznosci co kto je), o ile nie zadaje sie przy tym zbednego cierpienia. Odpowiedz Link Zgłoś
kontakt_operacyjny to moze sie zdarzyc tylko w zwyrodnialej polsce... 06.08.09, 14:20 Odpowiedz Link Zgłoś
burek_polny Buahahaha!!! I to wszystko pod Czestochowa. 06.08.09, 14:20 Pewnie kobicina wybierala sie wlasnie na pielgrzymke, a na smalczyk czekal ksiezulo z pobliskiej parafi... Jakie to polskie. Odpowiedz Link Zgłoś
gem58 Re: Buahahaha!!! I to wszystko pod Czestochowa. 06.08.09, 16:22 A ty pewnie jesteś pedałem i głosowales na sld Jakie to europejskie ----------------- na pohybel prostolinijnym Odpowiedz Link Zgłoś
kontakt_operacyjny to sie moze zdarzyc tylko w zwyrodnialej polsce 06.08.09, 14:21 Odpowiedz Link Zgłoś
kontakt_operacyjny zdziczaly kraj... zwyrodnialcy. mozna sie zalamac 06.08.09, 14:24 Odpowiedz Link Zgłoś
talking_head [...] 06.08.09, 14:32 Post niedostępny ze względu na naruszenie prawa lub regulaminu. Odpowiedz Link Zgłoś
super.kolo Re: zdziczaly kraj... zwyrodnialcy. mozna sie zal 06.08.09, 15:48 A w jaki sposób tableteczka RU rozrywa dzieci? Odpowiedz Link Zgłoś
zayed U mnie w sasiedniej wsi facet morduje swinie!!! 06.08.09, 14:25 Masowo na skale przemyslowa. I robi z nich smalec, szynki, boczek, flaki. Praktycznie cale je przerabia nic sie niemarnuje. Skory do innego goscia daje a ten dzikus robi z nich torebki i kurtki. Z kosci robia zupy ponoc i galarety. Masakra, czy ktos zrobi z tym wkoncu porzadek? Odpowiedz Link Zgłoś
zdr1 Re: U mnie w sasiedniej wsi facet morduje swinie! 06.08.09, 14:29 zayed napisał: > Masowo na skale przemyslowa. I robi z nich smalec, szynki, boczek, >flaki. I jeszcze pewnie trzyma je w chlewie, zamiast we wlasnym mieszkaniu?! Przerażające! Odpowiedz Link Zgłoś
zayed [...] 06.08.09, 14:27 Post niedostępny ze względu na naruszenie prawa lub regulaminu. Odpowiedz Link Zgłoś
no_kto_to Re: Termin "morderstwo" odnosi sie do ludzi wylac 06.08.09, 15:34 Tak głupi jak ty może być tylko Prawdziwy Polak - Katolik. Odpowiedz Link Zgłoś
zayed Re: Termin "morderstwo" odnosi sie do ludzi wylac 06.08.09, 15:38 1. Idz do slownika se poczytaj termin "Morderstwo" 2. Jestem wyznawca Islamu. Ale prawda ze blizej mi do braci Chrzescijan niz do nowej "religii" "Postepu". Ktora misje niesie wielki Imperator z Gazety W. Odpowiedz Link Zgłoś