Dodaj do ulubionych

List do redakcji. W rocznicę powstania nie wych...

08.08.09, 00:10
Chciało by się powiedzieć: głos rozsądku. Ale to głos PRAWDZIWYCH emocji
świadka. Nie bohatera komiksu o powstaniu, ani kiczowatych śpiewanek Gajcego
(kiczowatych, bo w tym nieznośnie patetycznym stylu, który zniszczył Piwnicę
pod Baranami).
Najbardziej groźnie są zaś emocja dzieci wychodzących z wystawy w Muz.
Powstania W. Organizatorzy Marszu Żywych próbują je zniwelować dołączając
psychologów do wycieczek. U nas - ich nie ma. Dzieciaki wychodzą w stanie
histerii i zostawia się ich samych sobie (licząc na głosy dla PiS?). Głosów
nie będzie - będzie więcej przemocy.
Obserwuj wątek
    • memorowicz Powstaniec? 08.08.09, 16:04
      Gratuluję tytyłu Wyborczej. Z tekstu jasno wynika, że Pan Śliwiński żadnym
      powstańcem nie był.
      Redaktorzy „zapomnieli” natomiast napisać, że Śliwiński był natomiast zastępcą
      redaktora naczelnego Gazety Wyborczej, potem zaś rzecznikiem prasowym MSZ.
      Nie pierwszy to przypadek, że w dziale listy niby czytelnicy a naprawdę
      pracownicy koncernu z Czerskiej zabierają głos. Wystarczy przpomnieć list
      „czytelniczki” w rzeczywistści zaś reporterki GW, która broniła dr. Mirsława
      G. a potem okazało się, że jej rodzice mają zarzut wręczenia korzyści
      majatkowej dr. G.
      • madissa Re: Powstaniec? 09.08.09, 19:54
        I tu chybiłeś człowieku . GW do niedawna drukowała krótkie relacje z procesu
        Doktora i przytaczała zeznania świadków. W ocenie obecnych na sali rozpraw
        obserwatorów, nie związanych z żadną ze stron, te relacje z przesłuchania
        świadków były skrajnie nieobiektywne ( np. poprzez regularne wyrywanie
        fragmentów odpowiedzi świadków na zadane pytania i pominięcie kontekstu oraz
        całego z 40-min. czy 2-godz. przesłuchania) . Te relacje przedstawiały w złym
        świetle przede wszystkim Doktora. DLACZEGO? Ano dlatego, że:
        1. dziennikarze mają prikaz, aby podkręcać atmosferę sensacji (wystarczy
        przeczytać dzisiejsze nagłówki na stronie GW)
        2. dziennikarze nie byli obecni na całości posiedzenia, więc pisali relacje z
        ego, co im akurat wpadło do uszu przez tę godzinę czy dwie w sądzie.

        Jaki to ma związek z Powstaniem? Niewielki, ale to Ty człowieku, zacząłeś...

        A jeśli chcesz przypominać - to przypomnij całe mnóstwo głosów na forum w
        obronie Doktora.
    • adiustator1 żałosna jest ta GW ze swoimi bzdurami 08.08.09, 16:42
      żałosna jest ta GW ze swoimi bzdurami. Byle tylko nie było
      normalnie. Jak tam nakład?
      • ec-1 Re: żałosna jest ta GW ze swoimi bzdurami 09.08.09, 19:32
        Tak tak, żałosna. Zupełnie nie wiem po co nam ci powstańcy, po co nam ci
        związkowcy, niech wreszcie zostawią w spokoju te NASZE święta, żebyśmy mogli się
        brandzlować do woli NASZĄ wizją ich historii. A teraz przeszkadzają nam gryźć i
        szarpać nie swoje rany i wyć nad tym, czego na szczęście sami nie przeżyliśmy.
        Oni powinni milczeć, kiedy MY odcinamy kupony od czynów, których ani nie
        rozumiemy, ani by nas na nie stać nie było.

        Drodzy, zawieśmy sobie flagę w oknie jeśli taka wola właśnie 15 lipca na
        rocznicę Grunwaldu lub 13 sierpnia na uczczenie wejścia pierwszego statku do
        nowego portu w Gdyni. Powstaniu dajmy spokój. Obojętnie, jakbyśmy wrzeszczeli z
        udawanej rozpaczy i tak nic z niego nie zrozumiemy.
    • czaromir W pełni się zgadzam. 08.08.09, 17:33
      Tu nie ma czego świętować, chyba, że zmierzamy w kierunku kultury
      pop. OK. Wszystko się komercjalizuje, być może jest też bardzo
      cienka granica pomiędzy przypominaniem, unaocznianiem, a wyjściem
      rodziny na lody, dla której pokazanie dziecku harcerza przebranego
      za powstańca będzie tylko jedną z wielu atrakcji tegoż spaceru.Być
      może tak ma być, że każdy weźmie z tego dnia tyle, ile mu potrzebne.
      Ostatecznie w kraju jest spokój i żyjemy w wolnej Polsce, o którą
      przecież wszystkim chodziło. Większy problem jest chyba jednak z
      próbami upolityczniania przeżyć tamtych dni, tym bardziej perfidne
      i, powiem wprost, głupie, bo wyzwalające wciąż wiele silnych emocji.
      W ostatnich latach tych emocji jest chyba nawet więcej. W sumie
      chyba nie jest tak źle. Jedni dowiedzą się o Powstaniu, że w ogóle
      było, inni kupią publikacje, w których jest coraz więcej
      szczegółowych informacji na temat dramatu tamtych wydarzeń, ale
      wszyscy są jednak zgodni, że, pomimo różnic w ocenie potrzeby
      wybuchu Powstania, jest w tym wydarzeniu jednak coś, co spaja naszą
      pamięć i świadomość ogólnonarodową. Wielki szacunek dla autora listu
      do redakcji. Dobrze, że głosy rozsądku jednak się pojawiają. Myślę
      też, że należy wierzyć w ludzi, że znajdą w sobie balans i wyczucie,
      a rocznica wybuchu powstania nie stanie się tylko narodową szopką
      i "tylko" cepelią.
    • wronskipacewicz Dobry Niemiec i "ciszej nad Powstaniem" 09.08.09, 08:54
      jakież to typowe dla lini propagandowej brukowca red. Szechtera .
      Taka relacja jest bardzo cenna .
      Tak samo jak relacje typu "mój ojciec walczył w Powstaniu ale ja
      uważam , że nie ma czego świętować"
      • zaspokojny Re: Dobry Niemiec i "ciszej nad Powstaniem" 09.08.09, 11:21
        @wronskipacewicz - i cóż chciałeś zakomunikować forumowemu światu, bo to
        żeś wyhodował uroczego głąba już wiemy...któż tak skrzywdził nieboraka?

        Wracając do tematu pytanie brzmi: jak przekazywać pamięć o dzielności
        powstańców by nie popaść w popkulturowe szaleństwo
        - a to komiks, a to
        nieudolna rekonstrukcja zdarzeń (ale czy może być "udolna"?)etc. - by nie
        ranić uczuć i pamięci topniejącej garstki powstańców, a młodym generacjom
        przekazywać pamięć o tamtych zdarzeniach, budzącą u nich zadumę i szacunek dla
        poświęcenia Polaków, ale też refleksję o zagrożeniach i skutkach wyborów
        politycznych?


        Wykorzystywanie rocznic wydarzeń historycznych do bieżących gier politycznych,
        prowadzące do dalszego dzielenia Polaków na "my i oni", nie przynosi chluby
        rządzącym i osłabia i tak nikły kapitał społeczny, który staje się (już jest?)
        istotną barierą rozwoju naszego kraju.
        • d.maskator Re: Dobry Niemiec i "ciszej nad Powstaniem" 09.08.09, 12:44
          > Wykorzystywanie rocznic wydarzeń historycznych do bieżących gier politycznych,
          > prowadzące do dalszego dzielenia Polaków na "my i oni", nie przynosi chluby
          > rządzącym i osłabia i tak nikły kapitał społeczny, który staje się (już jest?)
          > istotną barierą rozwoju naszego kraju.

          Oczywiście udział Angeli Merkel w zjazdach Związku Wypędzonych nie jest
          "zbijaniem bieżącego kapitału politycznego".
    • acc4 Ile lat zajmie nam niwelowanie szkód 09.08.09, 17:54
      jakie w społecznej psychice wywołali dwaj jednojajowi bliźniacy?
      Kiedy zaspomnimy o ich istnieniu?
    • oliwia.anna.majewska Modelowe obchody rocznicy Powstanie wedle GW. 09.08.09, 21:13
      1. Referat na temat Jedwabnego.
      2. Elegia na temat Jedwabnego.
      3. Wiersz na temat Jedwabnego.
      4. Poemat na temat Jedwabnego.
      5. Przemówienie potępiające braci Kaczyńskich.
      6. Kwadrans nienawiści do braci Kaczyńskich.
      7. Uczczenie minutą ciszy Stepana Bandery.
      8. Potępienie nacjonalistyczno-antysemicko-faszystowsko-
      homofobicznej organizacji pod nazwą Armia Krajowa.
      9. Przeproszenie Niemców za straty jakie poniesli podczas tłumienia
      Powstania.
      10. Zbiórka pieniędzy dla weteranów z oddziału Dirlewegenera.
      11. Rozejście się do domów.
    • frank_drebin Powstancy walczyli z babcia u boku ? Spora nowosc, 09.08.09, 22:14
      w linku do tego listu na glownej OFICJALNEJ stronie GW stoi jak byk napisane:
      "Powstaniec nienawidzi maskarad"
      Powstaniec - z babcia u boku walczyl czy jak ? Jesli cytuje:
      "(a babcia moja w czarnej sukience w czerwone maki przyciskała mi głowę do
      swoich kolan, starając się zasłonić uszy i oczy)"
      Moge zrozumiec traume tego Pana, jednak nazywanie go powstancem to delikatnie
      mowiac chyba przesada.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka