Dodaj do ulubionych

Talibowie planowali kolejny atak na Polaków

11.08.09, 19:33
Ćwiczcie chłopaki, zabijajcie i nie dajcie się zabić. Musimy mieć dobrych żołnierzy, a najlepszą szkołą jest pole walki
Obserwuj wątek
    • kroliklesny Kolejny atak na okupacyjne sily Polaków 11.08.09, 19:37
      Poleglemu zolnierzowi przyznane przez "zwierzchnika" odznaczenie
      przyda sie jak (nomen-omen) umarlemu kadzidlo.. Przez "zwierzchnika"
      ktory razem z kumplem Antonim rozpieprzyl polski wywiad. Zgroza!
      • peidos Re: Kolejny atak na okupacyjne sily Polaków 11.08.09, 20:26
        Po 1 w Afganistanie nie bylo zadnego polskiego wywiadu, po 2 byly wywiad oparty
        na sluzbach komunistycznych zajmowal sie w glownej mierze handlem i przemycaniem
        tego czego nie powinien. Likwidacja tych sluzb powinna nastapic w roku `89 kiedy
        jeszcze nie zapuscila mafijnych korzeni.
        • venus99 Re: Kolejny atak na okupacyjne sily Polaków 11.08.09, 20:59
          i ty o tym wszystkim wiesz.gratuluję.
          • roman512 Re: Kolejny atak na okupacyjne sily Polaków 11.08.09, 21:54
            Kolega ma akruat racje. Wystarczy poczytac raport ws. Likwidacji WSI.
            Ciekawe ze kazdy kto ten raport krytykuje NIGDY go nie przeczytal.
            • zlomas1 Re: Kolejny atak na okupacyjne sily Polaków 11.08.09, 22:43
              roman512 napisał:

              > Kolega ma akruat racje. Wystarczy poczytac raport ws. Likwidacji WSI.
              > Ciekawe ze kazdy kto ten raport krytykuje NIGDY go nie przeczytal.

              Ja czytalem, wiec nie kazdy.
              Straszne bzdury.
              • ffamousffatman Re: Kolejny atak na okupacyjne sily Polaków 12.08.09, 01:43
                "Straszne bzdury." a błędy takie, że czas jaki na forach rosyjskich była niezła
                zabawa w poprawianie.
                • slon2002 czy robimy jakiś interes w Afganistanie??? 12.08.09, 10:41
                  jak nie, to po co nasi tam giną jak muchy?
                  • achtung_nitras_auf_autobahn Re: czy robimy jakiś interes w Afganistanie??? 12.08.09, 13:09
                    > jak nie, to po co nasi tam giną jak muchy?

                    myślenie prostaka... no ale tacy w większości
                    czytają Gazownię, więc nie dziwi

                    wyznacz jeszcze min. kwotę, za którą warto tam wysyłać
                    polskich żołnierzy
            • ja.ja222 Re: Kolejny atak na okupacyjne sily Polaków 12.08.09, 07:52
              Ja czytałem. Piękna bajeczka. Musiał to pisać jakiś wielki mitoman.
            • kinoman1920 Re: Kolejny atak na okupacyjne sily Polaków 12.08.09, 12:00
              Mnie najbardziej grzeje robienie z faceta bohatera, scenariusz teraz
              bedzie taki - cialo powroci do kraju, kapitan dostanie odznaczenie
              od Kaczynskiego i posmiertny awans na majora, dalej wszyscy zalosni
              generalowie i politycy beda pieć na przemian - jaki to był bohater,
              i że trzeba albo wycofać wojska, albo je zwiększyć.

              Historia jest jednak krótka kapitan strzelal do snajpera z
              kalacha, a snajper strzelal z czegos dokladniejszego i kapitana
              zdjal.
              i to jest absolutnie wszystko.

              I nie wiem na co to komu. Chłopaki jada po kase lecz czasami
              wracaja, czasami nie - to ich wybór.

              Kinoman
              • achtung_nitras_auf_autobahn Re: Kolejny atak na okupacyjne sily Polaków 12.08.09, 13:14
                > Historia jest jednak krótka kapitan strzelal do snajpera z
                > kalacha

                oficerowie nie noszą broni długiej...

                nie znasz się nawet na elementarzu ale pierwszy
                do komentowania...
                jednym słowem ekspert-gawędziarz
                • joly.roger Re: Kolejny atak na okupacyjne sily Polaków 12.08.09, 14:34
                  > oficerowie nie noszą broni długiej...
                  > nie znasz się nawet na elementarzu ale pierwszy
                  > do komentowania...

                  A Ty masz poważne problemy z logiką. Czym wg Ciebie próbował zlikwidować
                  snajpera? Pistoletem?
          • mirmat1 Wywiad Macierewicza spisal sie na 5-tke, Tuskowcy 12.08.09, 02:07
            ...na lufe.
            venus99 napisał:
            > i ty o tym wszystkim wiesz.gratuluję.
            Najwazniejsze, ze o tym wiedza same POstkomuchy. Poczytaj co stwiedzil czlonek
            rzadu Tuska na temat dzialania na Afgansko-Pakistanskim terenie wywiadu, ktory
            zreformowal Maciarewicz:
            "Polski wywiad zna nazwiska porywaczy"
            wiadomosci.gazeta.pl/Wiadomosci/1,80708,6252236,_Polski_wywiad_zna_nazwiska_porywaczy_.html
            mm, IAR, PAP, Gazeta.pl
            2009-02-09, ostatnia aktualizacja 2009-02-09 17:08
            - Polski wywiad zdumiewająco szczegółowo opisał przywództwo bandy, która porwała
            i zamordowała Polaka - poinformował minister sprawiedliwości Andrzej Czuma. -
            Znane są dane porywaczy, ich krewnych oraz przyjaciół w strukturach rządu
            Pakistanu - powiedział.
            Widac wyraznie natomiast efekt oszczednosci budzetowych Rostowskiego. Gdzie byly
            smiglowce, ktore powinny towarzyszyc patrolowi? Zabraklo pieniedzy na bendzyne?
        • carlfrost Re: Kolejny atak na okupacyjne sily Polaków 11.08.09, 21:48
          nie ważne czy kot biały, czy czarny ważne żeby myszy łapał, nieważne czy szpion
          jest starym komuchem ważne żeby znał się na robocie
          • o.b.laden Re: Kolejny atak na okupacyjne sily Polaków 11.08.09, 21:52
            > nie ważne czy kot biały, czy czarny ważne żeby myszy łapał, nieważne czy szpion
            > jest starym komuchem ważne żeby znał się na robocie

            jeżeli myślisz że biały człowiek może robić za j-23 w afganistanie
            to nie mam pytań...

            Nie było tam żadnego wywiadu, bo na wywiad na dzikich polach
            to USA, Rosja i Chiny stać a nie Polskę...
            • atmantel Re: Kolejny atak na okupacyjne sily Polaków 12.08.09, 12:34
              ale mamy w Polsce ludzi wyznających Islam np. Tatarzy, mamy ludzi o orientalnych
              rysach. Ile to roboty zapuścic brodę, założyć turban na głowę, jak się chce to
              można nawet arabskiego się nauczyć. Możliwe że mieliśmy kiedyś takich ludzi
              którzy byli do wszystkiego zdolni(WSI), ale "szanowny" pan Macierewicz musiał
              się wpie...ć a teraz nasi giną.
              Polecam Film: "Demony wojny wg. Goi".
              • achtung_nitras_auf_autobahn Re: Kolejny atak na okupacyjne sily Polaków 12.08.09, 13:16
                > Polecam Film: "Demony wojny wg. Goi".

                ty tak na sero? czy coś nie tak z glacą?
        • jjjnjankowski Re: Kolejny atak na okupacyjne sily Polaków 12.08.09, 01:41
          @peidos: Po 1 w Afganistanie był rozpieprzony polski wywiad wojskowy pod
          postacią harcerzyków Maciory, którzy zajmowali się nie tym, co trzeba, czyli
          donoszeniem na żołnierzy do Maciory i Geniusza-na-północ-od-Tater z zemsty za
          przyłapanie na uczestnictwie w patrolach (na uczestnictwie w przenośni).
          Nie było za to Rosomaków. których program budowy Maciora do spóły z Pingwinem
          próbowali wtedy rozstrzelać (dosłownie).
          • achtung_nitras_auf_autobahn znowu pis winny, czy bin laden to też znajomy JK? 12.08.09, 13:17
            jak można być takim debilem jak ty?
      • abc136 Re: Kolejny atak na okupacyjne sily Polaków 11.08.09, 20:31
        Nie tak dawno temu wy tam byliscie,napisz cos na ten temat.
    • almagus Polaków Pod twą obronę... 11.08.09, 19:46

      Pod twą obronę...

      Pod pazernością opatrzności ciemnota gniazdko sobie mości!

      Coś się stanie w Afganistanie?


      Wsparł prezydenta element redykowy.
      Kancelaria taczki, kler stół bilardowy.
      Pod twą obronę oddajemy się Panie
      rozwalmy obronę i co wtedy się stanie?
      Niech zwycięża ten co w Pana wierzy!
      Oszołomy najmują Maryji rycerzy!
      Powołają klony zakon Samoobrony,
      pospawają na tarczę leppiejowe brony!
      Ale jak nas pocisną, spuszczą nam lanie,
      dostanie katar kiszek, a prezio kichanie?
      Czy jak onegdaj zwieje na kartoflisko,
      pomacha im szabelką i będzie panisko?
      Czy gdy przyjdzie walka, będzie gaci pranie,
      bo zrobili destrukcją wojska odzyskanie?
      Nie NATO i Unia , ale Jasna Góra,
      z Rydzolem zrobi składkę, gdy w budżecie dziura?
      Solidarnie nazbierają obronnych składek,
      by następnie je wsadzić Rydzolowi w zadek!
      Już słyszę ich pod twą obronę wołanie,
      i Rydzola nad szambem strachliwe sapanie!
      Poszukają na łżeoponentów kwitów,
      niechaj powymierają, skubnąć emerytów!
      Lecz zapewnią im drogę do zbawienia,
      wybudują im Świątynię Wniebowstąpienia!
      Czy modlitwą będą chronić żołnierzy,
      gdy z braku broni, wiedzy już w mogile leży?
      W rozbiorach biskup co wolał zabór pruski,
      licytował drugiego, co wolał rubel ruski!
      Czyżże kiedyś z kolan naród ten powstanie?
      Czy kiedyś zacznie ciemnocie odliczanie?
      I zadęła w Zelniewie z „łorganami walturnia”
      mamy durnia, mamy durnia, maaaamy durnia!


      Mamy miny, jak po psie wojny, patrz pod nogi, bądź spokojny!
    • skaflok partyzanci leją okupanta 11.08.09, 20:04
      prawie jak za WW2 ;) tylko, ze wtedy terrorystami byli Polacy.
      tutaj poprostu była potyczka partyzantów z okupantami, gdzie zginął Hauptmann wroga. poza tym pojechali na okupacje i zdziwieni, ze ktos zginal, ano jak strzelaja to czasem ktos ginie.

      byl kiedys taki wierszyk, ktory oddaje sytuacje i pozwole sobie go przytoczyc :

      "Boże pozwól, bym potrafił gdy Ojczyzna mnie zawoła zamiast piersi wypiąć dupę, bo ta ropa nie jest moja."
      • roman512 Niech zyje Taliban! 11.08.09, 21:29
        Zgodnie z prawem miedzynarodowym oraz moralnym(!) Taliban ma prawo do obrony wlasnej ziemii przed okupantem z drugiego kranca ziemii.

        Kolaborantow (granatowi policajnci i zolnierze kolaborujacy z silami Aliantu Polnocnego) nalezy zgodnie ze zwyczajem wojennym zabijac.

        Polacy podczas II Wojny pokazli ze mozna postawic sie nawet najwiekszemu Wrogowi. Szkoda neistety ze tak szybko zapomnielismy jak to jest byc okupowanym...

        Niech zyje Taliban! Wojownicy o wolnosc i NIEPODLEGLOSC!
        • kireta21 Re: Niech zyje Taliban! 11.08.09, 21:33
          > Niech zyje Taliban! Wojownicy o wolnosc i NIEPODLEGLOSC!

          Chciałeś powiedzieć: wojownicy o pola makowe i trasy przerzutowe.
          Bo o to toczy się wojna.
          • roman512 Re: Niech zyje Taliban! 11.08.09, 21:48
            > Chciałeś powiedzieć: wojownicy o pola makowe i trasy przerzutowe.
            > Bo o to toczy się wojna.

            Bzdura.
            Tak sie sklada ze w okresie 2005-2008 sily Sojuszu Polnocnego (glownie CIA) PLACILY przemytnikom oraz "baronom narkotykowym" za to by pieniadze ze szmuglu i produkcji nie trafialy do rak Talibanu.

            Niestety ta taktyka sie nie sprawdzila. Bo jak sie okazuje, wplywy z narkotykow dla Talibanu to tylko ~70mln dolarow rocznie, zas wplywy z datkow z krajow arabskich to suma szacowana na 190mln dolarow rocznie.

            Tak wiec tu nie oto chodzi. Choc propaganda robi swoje. "zle narkotyki i zli handlarze. terrorysci. i nasze dzieci i dilerzy".
            • pako19 Re: Niech zyje Taliban! 11.08.09, 22:57
              Proszę nie porównywać naszej wojny obronnej z 1939 z tym dzisiejszym biznesem
              wojennym. Szarga Pan świętość, której Pan pewnie nigdy nie doświadczył ani nie
              dotknął. Te dwie wojny poza aspektem militarnym nie mają ze sobą nic wspólnego.
          • lowca_trolli_online Re: Niech zyje Taliban! 12.08.09, 03:40
            kireta21 napisał:

            > > Niech zyje Taliban! Wojownicy o wolnosc i NIEPODLEGLOSC!
            >
            > Chciałeś powiedzieć: wojownicy o pola makowe i trasy przerzutowe.
            > Bo o to toczy się wojna.

            nnio... zwłaszcza ze udział afganistanu w swiatowej produkcji narkotykow przed
            agresja amerykanów wynosił ZERO procent a dzis waha się w granicach 90 procent.
            ciekawe kto to od nich kupuje..?
            a holendrzy do dzis nie mogą wybaczyc pobratymcom zza oceanu tego ze w latach 60
            ubieglego wieku pozbawili ich kontroli nad swiatowym rynkiem kokainy..
            no ale cóż.. pejsy zawsze wiedziały gdzie leża konfitury..
            szkoda tylko ze pomimo traumatycznych doswiadczen posuwaja sie do coraz bardziej
            drastycznych metod uzywajac do tego naszych najlepszych chłopaków..

            ZGINĄŁ POLSKI OFICER
            CZEŚĆ JEGO PAMIĘC!

            i ciszej nad trumną pieski..
            • spam_box Re: Niech zyje Taliban! 12.08.09, 08:52
              To kiedy Pierwszy Kurdupel kaze Drugiemu Kurduplowi oglosic zalobe
              narodowa? Tylko niech to kacze szalenstwo bedzie po 21 sierpnia, bo
              wtedy z wakacji wracam.
            • janeks-dwa Re: Niech zyje Taliban! 12.08.09, 09:16
              glopi polaczek,antysemita
        • kapitan.kirk Re: Niech zyje Taliban! 11.08.09, 21:38
          roman512 napisał:

          > Zgodnie z prawem miedzynarodowym oraz moralnym(!) Taliban ma prawo
          do obrony wlasnej ziemii przed okupantem z drugiego kranca ziemii.

          Zgodnie z prawem miedzynarodowym oraz moralnym, Taliban nie ma
          żadnej "własnej ziemi", ponieważ Afganistan ma legalny,
          demokratycznie wybrany i uznany przez cały świat rząd.

          > Kolaborantow (granatowi policajnci i zolnierze kolaborujacy z
          silami Aliantu Po
          > lnocnego) nalezy zgodnie ze zwyczajem wojennym zabijac.

          "Kolaborantów" - z kim? Z własnym rządem? Ile głosów zdobyli
          Talibowie w wyborach...?

          > Niech zyje Taliban! Wojownicy o wolnosc i NIEPODLEGLOSC!

          Życzę Ci zatem szczerze mnóstwo takiej wolności, jakej zaznaje się
          pod panowaniem Talibów.

          Pzdr
          • roman512 Re: Niech zyje Taliban! 11.08.09, 21:51
            > Zgodnie z prawem miedzynarodowym oraz moralnym, Taliban nie ma
            > żadnej "własnej ziemi", ponieważ Afganistan ma legalny,
            > demokratycznie wybrany i uznany przez cały świat rząd.

            Przeciez obecny prezydent Afganistanu na pierwsza kadencje zostal wybrany bez eralnie rozpisanych wyborow! On zostal nadany z mocy USA!

            Kolaboracja z silami okupujacymi Panstwo, roszcace sobie prawo do nazywania sie "legalnym rzadem" jest ZBRODNIA. Generalna Guberia na terenie Polski moze tez byla legalnym rzadem i ten kto z nimi wspolpracowal nie byl kolaborantem?

            Wracaj do szkoly!
            • o.b.laden Re: Niech zyje Taliban! 11.08.09, 21:53
              > Przeciez obecny prezydent Afganistanu na pierwsza kadencje
              > zostal wybrany bez e
              > ralnie rozpisanych wyborow! On zostal nadany z mocy USA!

              jakie państwo uznaje `rząd talibów' jako legalne władze
              Afganistanu?

              nie oczekuję odpowiedzi bo jesteś idiotą...
              pytanie jest retoryczne
              • amus00 do Roman512 11.08.09, 22:20
                a wtedy kiedy talibowie przemocą, uzbrojeni i wyszkoleni przez słuzby specjalne
                pakistanu, zdobywali afganistan to Tobie nie przeszkadzało.
                I to mieli nie tylko karabinki ale takze samoloty bojowe i wykształconych pilotów.
              • roman512 Re: Niech zyje Taliban! 11.08.09, 22:31
                > jakie państwo uznaje `rząd talibów' jako legalne władze
                > Afganistanu?

                Np. Pakistan do 2001 roku...
                A obecnie rzadu Talibu nie ma. Podbnie jak nie bylo de'facto rzadu Polskiego na ziemiach Generalnej Guberii. Czy to jednak znaczy iz sily AK dzialaly nielgalnie?
                • o.b.laden Re: Niech zyje Taliban! 11.08.09, 22:36
                  > Np. Pakistan do 2001 roku...

                  mamy rok 2009

                  > A obecnie rzadu Talibu nie ma.

                  no to przykre dla ciebie, jako ich miłośnika

                  Czy to jednak znaczy iz sily AK dzialaly nielgaln
                  > ie?

                  AK podlegało polskiemu rządowi w Londynie, uznawanemu
                  przez kilkadziesiąt krajów

                  Z powodu ignorancji porównujesz rzeczy nieporówywalne
                  daj sobie spokój... przyjmij do wiadomości że
                  misja polska w A. to nie FallWeiss
                • kapitan.kirk Re: Niech zyje Taliban! 11.08.09, 22:47
                  roman512 napisał:

                  > Np. Pakistan do 2001 roku...

                  Pytaniem było, kto uznaje rząd Talibów za legalny obecnie, a
                  nie "do 2001 roku".

                  > A obecnie rzadu Talibu nie ma. Podbnie jak nie bylo de'facto rzadu
                  Polskiego na
                  > ziemiach Generalnej Guberii.

                  Pała z historii - oczywiście, że był, z siedzibą w Londynie (od lata
                  1940) i z jak najbardziej rzeczywistą delegaturą na kraj.

                  Pzdr
            • darthmaciek romciu, zanim coś napiszesz, coś przeczytaj... 11.08.09, 21:59
              Kharzaj został wybrany w wolnych wyborach - i za parę tygodni
              wyborcy będą mieli szansę go rozliczyć z prezydentury... jeśli
              jednak zwyciężą talibowie, żadnych wyborów w Afganistanie nie
              będzie. Przez bardzo bardzo długi czas - bo oni uznają tylko jeden
              argument w debacie politycznej - kula w łeb!

              I przyłączam się do życzeń kapitana kirka, z jedną zmianą: chociaż
              jesteś człowiekiem niemądrym, mimo wszystko życzę Ci ze szczerego
              serca, abyś NIGDY nie zaznał talibskiej wolności...
              • ffamousffatman Re: romciu, zanim coś napiszesz, coś przeczytaj.. 12.08.09, 01:48
                Talibska wolność nawet Irańczyków przeraża.
              • welcometopoland argument w debacie politycznej - kula w łeb! 12.08.09, 11:36
                he,he przynajmniej to oczyszcza scene polityczna ze smieci i nierobow (podobnie
                jak w Chinach - najbogatszym kraju swiata)

                darthmaciek napisał:

                > Kharzaj został wybrany w wolnych wyborach - i za parę tygodni
                > wyborcy będą mieli szansę go rozliczyć z prezydentury... jeśli
                > jednak zwyciężą talibowie, żadnych wyborów w Afganistanie nie
                > będzie. Przez bardzo bardzo długi czas - bo oni uznają tylko jeden
                > argument w debacie politycznej - kula w łeb!
                >
                > I przyłączam się do życzeń kapitana kirka, z jedną zmianą: chociaż
                > jesteś człowiekiem niemądrym, mimo wszystko życzę Ci ze szczerego
                > serca, abyś NIGDY nie zaznał talibskiej wolności...
            • kapitan.kirk Re: Niech zyje Taliban! 11.08.09, 22:03
              roman512 napisał:

              > Przeciez obecny prezydent Afganistanu na pierwsza kadencje zostal
              wybrany bez e
              > ralnie rozpisanych wyborow! On zostal nadany z mocy USA!

              Wybory odbyły się 9 października 2004, pod kontrolą ONZ oraz
              obserwatorów z UE, OBWE i niezależnych. Głosowało nieco ponad 8 mln
              uprawnionych, a z 18 kandydatów największą liczbe głosów - 55,4% -
              zdobył Karzaj. Ponawiam pytanie: ile głosów i w jakich wyborach
              zdobyli Talibowie?

              > Kolaboracja z silami okupujacymi Panstwo, roszcace sobie prawo do
              nazywania sie
              > "legalnym rzadem" jest ZBRODNIA.

              Jak się wg Ciebie ma "legalność" kilkunastotysięcznej bandy Talibów
              do głosów milionów ludzi uczestniczących w wyborach? Kto i w jaki
              sposób dał im kiedykolwiek prawo do uznawania się za reprezentację
              ludności Afganistanu?

              > Generalna Guberia na terenie Polski moze tez
              > byla legalnym rzadem i ten kto z nimi wspolpracowal nie byl
              kolaborantem?

              Nie była (a raczej: nie było, bo właściwa nazwa to "Generalne
              Gubernatorstwo"), gdyż nie pochodziła/o ani z wyboru ludności, ani z
              innego źródła konstytucyjnego obowiązujacego w RP.

              > Wracaj do szkoly!

              Tobie sugerowałbym ją najpierw zacząć i skończyć.
              Pzdr
              • korcia2000 Re: Niech zyje Taliban! 11.08.09, 22:22
                Ciekawa ta "kilkunastotysięczna banda" - nie dał jej rady ZSRR a teraz
                i NATO robi bokami...
                • kapitan.kirk Re: Niech zyje Taliban! 11.08.09, 22:34
                  Liczebność Talibów jest szacowana obecnie na 12-15 tys. ludzi, zaś w
                  czasie wojny z ZSRR bywały okresy, w których liczba mudżahedinów
                  grubo przekraczała 200 tys. - różnica, musisz przyznać, dość znaczna.
                  Pzdr
                • pantanal Z ZSRR walczył nie Taliban 11.08.09, 22:53
                  lecz mudżahedini Mahmuda Szacha, którego Taliban podstępnie zamordował!

                  korcia2000 napisał:

                  > Ciekawa ta "kilkunastotysięczna banda" - nie dał jej rady ZSRR a teraz
                  > i NATO robi bokami...
                • kireta21 Re: Niech zyje Taliban! 11.08.09, 22:55
                  Afgańczycy, z którymi walczył ZSRR to nie Talibowie. To ci, którzy w czasie
                  wojny domowej zawiązali Sojusz Północny do walki z Talibami. Więc argument jest
                  całkowicie nietrafiony.
                  • ewswr Re: Niech zyje Taliban! 11.08.09, 23:12
                    Z ZSRR walczyło wiele band i sojuszy. Sojuż Północny ani nie najwiekszy , ani mocniejszy
              • jakubd Re: Niech zyje Taliban! 11.08.09, 22:55
                Witam

                Jezeli moge wtracic do dyskusji...
                Z tego co wyczytalem, w Afganistanie po zakonczeniu walk z ZSRR sytuacja
                wygladala tak: kraj zarzadzac mieli lokalni przywodcy, ci sami, ktorzy byli
                wczesniej jednymi z dowodcow partyzantow walczacych z Ruskimi. Czesc z nich po
                wojnie podtrzymywala swoje dochody z handlu narkotykami/srodkami do ich
                produkcji. Posiadajac uzbrojone oddzialy sami zaczeli sobie stanowic prawo.
                Zaczelo dochodzic do tego, ze uzbrojone oddzialy napadaly, niszczyly wsie,
                mordowaly. W kraju nie bylo zorganizowanych sil, ktore mogly by zaprowadzic lad.
                Wyniszczonym bardzo kraju. Nie doczytalem skad dokladnie pojawili sie Talibowie,
                ale z tego co pamietam, to byly jakies skrajnie religijne ugrupowania, ktore
                jesli zwrocili sie do nich wiesniacy/pokrzywdzeni (o takich trelacjach czytalem,
                nie wiem jak to wygladalo w wiekszych i mniejszych chociazby miastach)., to oni
                "karali" napastnikow, zwykle ich zabijajac i oddajac wiesniakom co "ich"...i
                teraz najlepsze... z czasem okazalo sie, ze Talibowie, posiadajac juz jakies
                spoleczne poparcie, zaczeli wprowadzac swoje bardzo surowe sady (m.in. zakaz
                nauki dla kobiet). Dalszych poczynan Talibow juz nie sledzielm i nie zaglebialem
                sie, ale koncowka tego co pamietam, to tyle, ze nie bylo ludnosci dobrze pod ich
                rzadami.

                Rozgraniczmy wiec walke o wolnosc i niepodleglosc. Zgoda, sily koalicji nie
                operuja na wlasnym terytorium tylko elegancko daly sie wciagnac w walki na
                obcym, niedogodnym skrajnie dla nich terytorium/warunkach. Poniewaz (to wszystko
                tylko to, co mozna przeczytac w sieci, prasie, zobaczyc w TV a wiec tu duuuze
                pole oczywiscie manipulacji).
            • andrzejto1 Re: Niech zyje Taliban! 12.08.09, 11:15
              roman512 napisał:

              > > Zgodnie z prawem miedzynarodowym oraz moralnym, Taliban nie ma
              > > żadnej "własnej ziemi", ponieważ Afganistan ma legalny,
              > > demokratycznie wybrany i uznany przez cały świat rząd.
              >
              > Przeciez obecny prezydent Afganistanu na pierwsza kadencje zostal wybrany bez e
              > ralnie rozpisanych wyborow! On zostal nadany z mocy USA!

              Przez kogo?? Z tego co pamiętam, to jednak wybory się odbyły jeśli tego nie
              pamiętasz. Może Bilobil na polepszenie pamięci (to nie jest kryptoreklama)

              >
              > Kolaboracja z silami okupujacymi Panstwo, roszcace sobie prawo do nazywania sie
              > "legalnym rzadem" jest ZBRODNIA.

              Kolejny raz pytam czy jesteś w stanie podać kiedy i gdzie ukonstytuowało się
              państwo talibów?? Data, miejsce, jakiś rząd??


              Generalna Guberia na terenie Polski moze tez
              > byla legalnym rzadem i ten kto z nimi wspolpracowal nie byl kolaborantem?


              Czy jesteś w stanie podać nazwiska polaków zaangażowanych w ten "rząd" o którym
              mówisz?? Nie wspominam o tym, czy może jesteś w stanie podać kiedy to ci Polacy
              zostali wybrani?? Jakaś data wyborów??
              Może też podasz jakiś zagraniczny rząd który utrzymywał z niejakim Hansem
              Frankiem i jego "rządem" stotunki dyplomatyczne??

              Jak widać analogii w tym nie ma żadnych.


              > Wracaj do szkoly!
        • o.b.laden Re: Niech zyje Taliban! 11.08.09, 21:49
          roman512 napisał:

          > Zgodnie z prawem miedzynarodowym oraz moralnym(!)

          jakie państwo uznaje `rząd talibów' jako legalne władze
          Afganistanu?

          nie oczekuję odpowiedzi bo jesteś idiotą...
          pytanie jest retoryczne
          • roman512 Re: Niech zyje Taliban! 11.08.09, 22:38
            ps. prawo miedzynarodowe zezwala na legalne walke z okupantem rowniez silym nie majacych reprezenacji rzadowej. Podobnie bylo w Polsce: bylo AK ale byly tez dziesiatki partyzantek komunistycznych, lokalnych czy nawet Zydowskie - lojalne tylko wobec siebie i walczace z okupantem.
            • o.b.laden Re: Niech zyje Taliban! 11.08.09, 22:41
              > ps. prawo miedzynarodowe zezwala na legalne walke z okupantem

              możesz podać konkretnie jakie prawo tak zezwala
              no IMHO konfabulujesz (znowu)
            • kontik_71 Re: Niech zyje Taliban! 11.08.09, 23:00
              Pierniczysz bez sensu.. Legalnie wybrany prezydent poprosil o wsparcie
              sily miedzynarodowe. Wiec o jakiejkolwiek okupacji nie moze byc mowy...
              Ale jestes najwidoczniej kretynem i jakakolwiek rozmowa z toba mija sie
              z celem..
        • darthmaciek zaiste oto głos "patrioty" i "geniusza"... 11.08.09, 21:55
          uprzejmie przypominam Ci, niemądry człowieku, że obecny rząd
          afgański jest PIERWSZYM w dziejach Afganistanu wywodzącym się z
          wolnych wyborów... zaś talibowie nie przyjmują nawet do wiadomości
          czegoś takiego jak wybory i ich tytułem do władzy są wyłącznie kule,
          bomby i noże do podrzynania gardeł... zaś o tym jak wyglądały ich
          rządy w latach 1994-2001 sugeruję trochę poczytać... może
          przestaniesz tak chętnie pisać prdoły...
        • krawiec6661 Re: Niech zyje Taliban! 11.08.09, 22:26
          Fajna masz filozofię życiową - nie ważne kto co sobą reprezentuje, czy jest
          fanatycznym mordercą albo bandytą czy nie, ważne że to jego ziemia i jego dom,
          który ktoś najechał.
        • szmecierecie Re: Niech zyje Taliban! 11.08.09, 22:29
          to ciekawą miałeś książkę do historii. W moich nie było słowa o tym, że polscy
          partyzanci palili szkoły, zabijali nauczycieli, wysadzali się na targach,
          mordowali polaków.

          Dużo było za to o pomocy Żydom, wywiadzie, prowadzeniu tajnych kompletów,
          prowadzonych uniwersytetach, sądownictwie i walce z przestępczością.

          brrr, jak można śmieć tak kalać pamięć państwa podziemnego czystą głupotą.

        • andrzejto1 Re: Niech zyje Taliban! 12.08.09, 11:06
          roman512 napisał:

          > Zgodnie z prawem miedzynarodowym oraz moralnym(!) Taliban ma prawo do obrony wl
          > asnej ziemii przed okupantem z drugiego kranca ziemii.

          Proszę o podanie żródeł władzy talibanu?? Czy potrafisz podać cokolwiek na ten
          temat??


          >
          > Kolaborantow (granatowi policajnci i zolnierze kolaborujacy z silami Aliantu Po
          > lnocnego) nalezy zgodnie ze zwyczajem wojennym zabijac.

          Czy talbibowie posiadali kiedykolwiek własne państwo z ukonstytuowanymi władzami??

          > Polacy podczas II Wojny pokazli ze mozna postawic sie nawet najwiekszemu Wrogow
          > i. Szkoda neistety ze tak szybko zapomnielismy jak to jest byc okupowanym...
          >
          > Niech zyje Taliban! Wojownicy o wolnosc i NIEPODLEGLOSC!

          Wolność?? Czyją?>? Ty nawet nie wiesz kim są talibowie... Ciekawe ci byś
          powiedział gdyby przyszli tutaj i zaczęli wprowadzać tą swoją wolność...
        • uniaeuropejska1 Re: Niech zyje Taliban! 12.08.09, 14:03
          Ależ brednie.
          Niech żyje Wehrwolf.Bojownicy o wolność i niepodległość.
        • janina38 Re: Niech zyje Taliban! 12.08.09, 17:33
          Leć do wywiadowców Antoniego, niech ci rozum odnajdą! A do tego
          czasu oszczędzaj te nędzne resztki. a ponadto nie miej za złe,że nas
          we wrześniu 39 zbrojnie nie wsparli, chociaż były pakty.Powodzenia w
          trudnym procesie logicznego myślenia.
      • patman Partyzanci? 11.08.09, 22:31
        Obie strony najechały Afganistan - koalicja zachodnia jak i talibowie, którzy przyszli z Pakistanu i innych państw regionu. Sądzicie, że jak się dostaje po budzi od "swojego" partyzanta, to mniej boli? Zwłaszcza, że przeciętny talib to totalny imbecyl, z wywróconym przez islam na opak mózgiem. A że walczy z imperialistami z US, to znaczy, że jest cacy? Stalin też walczył z Hitlerem, ale czy mamy mu za to bić brawo? Przyjaciel twojego wroga wcale nie musi być twoim przyjacielem.
      • janeks-dwa Re: partyzanci leją okupanta 12.08.09, 09:13
        lewicowy cymbal,to jest wojna z mordercami ,chcesz ich w polsce, czy
        wolisz walczyc z nimi w awganistanie.
      • andrzejto1 Re: partyzanci leją okupanta 12.08.09, 11:04
        skaflok napisał:

        > prawie jak za WW2 ;) tylko, ze wtedy terrorystami byli Polacy.
        > tutaj poprostu była potyczka partyzantów z okupantami, gdzie zginął Hauptmann w
        > roga. poza tym pojechali na okupacje i zdziwieni, ze ktos zginal, ano jak strze
        > laja to czasem ktos ginie.

        Jak myślę, masz niezłe informacje od samych Afgańczyków kto jest kim?? Może byś
        się ich właśnie spytał kto jest dla nich okupantem?? NATO czy Talibowie.
        Relacje żołnierzy i dziennikarzy tam będących dają wnioski nieco odmienne od
        twoich...


        >
        > byl kiedys taki wierszyk, ktory oddaje sytuacje i pozwole sobie go przytoczyc :
        >
        > "Boże pozwól, bym potrafił gdy Ojczyzna mnie zawoła zamiast piersi wypiąć dupę,
        > bo ta ropa nie jest moja."
        >
        A masz jakieś informacje o ropie w Afganistanie?? Stray to odkrycie na skalę
        światową...
    • khair.el.budar Talibowie planowali kolejny atak na Polaków 11.08.09, 20:10
      Obserwując histerię w polskich mediach związaną z wczorajszą
      potyczką i śmiercią kapitana nasuwają mi się dwa spostrzeżenia.

      Pierwsze to takie, że wygląda na to, iż niewłaściwych ludzi
      wysłaliśmy do Afganistanu. Powinni tam pojechać nie żołnierze z np.
      kawalerii powietrznej, a przede wszystkim wypowiadający się w
      programach informacyjnych eksperci i dziennikarze. Są oni tak
      świetnie zorientowani w sytuacji i wyszkoleni - co słychać i czuć po
      ich pewnych siebie wypowiedziach, że zapewne dokonaliby masakry
      talibów w ciągu miesiąca i bez strat własnych.

      Po drugie - Polska powinna natychmiast wycofać swoje wojska z
      Afganistanu. Jako że nie jesteśmy jako społeczeństwo przyjąć do
      wiadomości i świadomości, iż na wojnie zdarzają się ofiary
      śmiertelne, wobec tego nie nadajemy się do wysyłania wojsk w rejon
      konfliktów i wypełniać zobowiązań wobec NATO.
      • kireta21 Re: Talibowie planowali kolejny atak na Polaków 11.08.09, 21:15
        Heh, jakby tylko w Polsce tak było.

        Takie porównanie.
        Niemcy w '39 zajęli Polskę w miesiąc tracąc ok.15tys zabitych. Któryś generał
        (Guderian chyba) stwierdził, że Fall Weiss poszedł równie gładko jak manewry.
        Ci sami Niemcy pół roku później zajęli w półtora miesiąca Francję, Benelux,
        zniszczyli brytyjski korpus ekspedycyjny przy stratach ok.45tys. Nazwali to
        zaskakującym sukcesem.
        Amerykanie w Iraku stracili 4,2tys zabitych w ciągu 6 lat (mniej więcej tyle co
        w pierwsze 4 godziny w Normandii, czy pierwsze 3 miesiące w Wietnamie), nazwali
        tą wojnę całkowitą porażką wskazując na ciężkie straty i sugerując
        natychmiastowy ewakuację.

        Społeczeństwa żyjące w pokoju i dostatku są już za miękkie, żeby przyjąć do
        wiadomości, że na wojnie giną ludzie - wrogowie, swoi i cywile. I nic na to
        poradzić się nie da.
      • jerzymoneta Re: Talibowie planowali kolejny atak na Polaków 12.08.09, 00:54
        nie wyobrażam sobie żeby Polska wycofała wojska z afganistanu. tym bardziej
        teraz... polski rząd wysłał tam nasze wojsko, trzeba być konsekwentnym i podjąć
        walkę z wrogiem, a nie uciekać kiedy tylko wróg stał się silniejszy. Byłoby to
        chańbą dla polskich żołnierzy gdyby po zabiciu jednego z oficerów armia się
        wycofała - to tak jak skapitulować, stchórzyć. Dla Talibów niesamowity efekt
        propagandowy i zwycięstwo w wojnie psychologicznej. Armia jest po to by walczyć,
        a na wojnie czasem się ginie. Polacy i ci którzy jeszcze tam pojadą - jesteśmy
        odważnym narodem - zawsze podejmowaliśmy walkę. Nasi wyćwiczą sie w boju i
        wierze, że wezmą krwawy odwet na sku...synach Talibach.
    • van-ivan Talibowie są u siebie, a my na nich napadliśmy 11.08.09, 20:19
      i to są fakty !!!! ciekawe jak nas oceni historia za 50 lat ...
      • kapitan.kirk Re: Talibowie są u siebie, a my na nich napadliśm 11.08.09, 20:23
        Talibowie nie są u siebie. U siebie są Afgańczycy, którzy mają
        legalne i demokratycznie wybrane włądze, wybrane w 2004 głosami 8
        mln wyborców (Talibów jest 12-15 tysięcy).
        Pzdr
        • swinia_spigelmana powaznie 8mln glosowalo na Karzaja? 11.08.09, 22:51
          chyba amerykanow bo on byl w teczce przywieziony jak irakijski rzad.
          No ale kazdy wirzy w co chce .

          BTW jesl iTbalibow jest 15k to niezly wpie...spuszczaja od 8 lat
          100,000 zolnierzy nato ;D
          • pantanal Pewnie uważasz, że rząd PO wybrały media? 11.08.09, 22:58
            swinia_spigelmana napisał:

            > chyba amerykanow bo on byl w teczce przywieziony jak irakijski rzad.
            > No ale kazdy wirzy w co chce .
            >
            > BTW jesl iTbalibow jest 15k to niezly wpie...spuszczaja od 8 lat
            > 100,000 zolnierzy nato ;D
            • mirmat1 Tusk - Obama skrecaja w kierunku Wietnamu. 12.08.09, 02:25
              pantanal napisał: Pewnie uważasz, że rząd PO wybrały media?
              > swinia_spigelmana napisał:
              > > > chyba amerykanow bo on byl w teczce przywieziony jak irakijski rzad. No
              ale kazdy wirzy w co chce .
              > > BTW jesl iTbalibow jest 15k to niezly wpie...spuszczaja od 8 lat
              > > 100,000 zolnierzy nato ;D
              M: bez mediow Tusk dostalby regularne 10% jakie dostawali "lyberalowie" w
              poprzednich wyborach. Propaganda lze-mediow zadecydowala o rezultatach wyborow 2007.
              swinia_spigelmana moze "wirzy w co chce" ale faktem jest, ze jesienia 2001
              Taliban i Al-Kajda, dzieki 8 lat zdradzieckiej wobec swoich Afganskich
              sojusznikow polityki Clintona, kontrolowala okolo 90% terytorium Afganistanu.
              Dzieki jednak strategii Rumsfelda, praktycznie caly ten teren zostal wyzwolony w
              kilka tygodni, przez oddzialy zabitego juz wtedy Ahmeda Masooda wyposazone w
              wiekszosci w stare karabiny ale wsparte z powietrza przez bombowce B-52. Nikt
              nie moze zapomniec reportazu z tego okresu pokazujacego agentow CIA na koniach i
              zolnierzy Northetrn Alliance w sandalkach goniacych gdzie pieprz rosnie
              terorystow Al-kajdy i Talibanu. Co sie stalo, ze dzis cale to zwyciestwo jest
              zaprzepaszczane a nasi zolnierze gina w jak sie wydaje w beznadziejnej wojnie?
              Pod presja Kongresu USA, zarowno w polityce wobec Afganistanu jak i Iraku
              zaczeli do glosu dochodzic politycy Departamentu Stanu w rodzaju Collina
              Powella. Afganczycy jak i Irakijczycy mieli budowac na modle Waszyngtonu…
              “demokracje”. I sukcesy Rumsfelda sie skonczyly.
              O slusznosci naszej obecnosci w Afganistanie nikt mnie nie musi przekonywac.
              Zaden narod na swiecie tyle nie zrobil dla niepodleglosci Polski co Afganczycy,
              ktorzy pod dowodctwem “Lwa Doliny Panjshiru”, Ahmeda Masooda, przez cala decade
              lat 80-tych, krwawo zmagajali sie z sowieckimi okupantami. Wspanialy zyciorys
              tego bohaterskiego przywodcy Afganczykow zakonczyl zdradziecki zamach Al-Kajdy
              tydzien przed slynnym 9/11, atakiem tych samych terorystow na World Trade Center.
              Afganistan demonstruje jak sprawdza sie stara maksyma o “powtarzajacej sie
              historii” a mamy tam teraz, dzieki Obamie i jego "republikanskiemu"
              wielbicielowi Powellowi potorke z Wietnamu cala geba. Dzis najwazniejsze jest to
              by w wyniku lewackich zagrywek idiotow z Departamentu Stanu nie gineli nasi
              chlopcy w Afganistanie.
          • andrzejto1 Re: powaznie 8mln glosowalo na Karzaja? 12.08.09, 11:29
            swinia_spigelmana napisał:

            > chyba amerykanow bo on byl w teczce przywieziony jak irakijski rzad.
            > No ale kazdy wirzy w co chce .
            >
            > BTW jesl iTbalibow jest 15k to niezly wpie...spuszczaja od 8 lat
            > 100,000 zolnierzy nato ;D

            Policz tylko tych rzeczywiście walczących z talibami. A jest ich znacznie mniej.
            Poza tym na takim terenie jak Afganistan nie ma możliwości dokładnego
            kontrolowania terenu. A czy spuszczają niezły w-ol jak mówisz? Policz stosunek
            strat jednych i drugich. Metody stosowane przez talibów jasno świadczą o tym, że
            rzadko im się zdarza stanąć do walki z uzbrojonymi żołnierzami.
        • agent-0700 Re: Talibowie są u siebie, a my na nich napadliśm 12.08.09, 12:16
          kapitan.kirk napisał:

          > Talibowie nie są u siebie. U siebie są Afgańczycy, którzy mają
          > legalne i demokratycznie wybrane włądze, wybrane w 2004 głosami 8
          > mln wyborców (Talibów jest 12-15 tysięcy).
          > Pzdr
          >
          Dodać trzeba że obecni Talibowie to w dużej mierze najemnicy lub jak kto woli
          męczennicy Allaha z innych krajów. Zapewne wspierani finansowo min. przez
          lokalnych plantatorów maku.
    • minka_magic Ukartowany przez polski rzad atak na Polakow 11.08.09, 20:21
      Wszystko bylo dobrze przemyslane, zeby pobudzic opinie publiczna do
      tego by wyslac kolejnych zolnierzy, a nie sie wycofywac. Teraz rzad
      moze spokojnie wyslac kolejnych, bo nikt im nie przeszkodzi. W koncu
      zginal tam jeden z naszych zolnierzy!

      Manipulacja opinia publiczna w Polsce to powszechne zjawisko.
      • nie-tak Re: Ukartowany przez polski rzad atak na Polakow 11.08.09, 20:46
        minka_magic napisała:

        > Manipulacja opinia publiczna w Polsce to powszechne zjawisko.

        ********************
        Nie tylko w Polsce.
        Na szczęście my mamy tez krytycznych i wolnych dziennikarzy od nich dowiadujemy
        się więcej jak nam same oficjalne media napiszą czy powiedzą. W Polsce ich
        brak!!!

        --------------------------------------------------------------
    • olias Talibowie planowali kolejny atak na Polaków 11.08.09, 20:42
      odrobinka wstydu, panie Tusk! stała się tragedia, zginął mąż i ojciec. a pan
      wyjeżdżasz jak szczeniak z tym "bardzo szczegółowym raportem". skąd to
      wyrażenie? Czy aby takiego samego nie użył Putin gdy zginęły dzieci w Biesłanie?
      jak nisko można upaść by wszędzie widzieć słupki poparcia?
      • hyakinthos Re: Talibowie planowali kolejny atak na Polaków 11.08.09, 21:51
        A tobie co dopalilo. Chyba dobrze, ze chca sprawe zbadac.
        • pantanal Z nienawiści do PO mózg mu się lasuje! 11.08.09, 23:00
          yakinthos napisał:

          > A tobie co dopalilo. Chyba dobrze, ze chca sprawe zbadac.
    • venus99 wyraźmy naszą wielką wdzięczność Antkowi 11.08.09, 21:02
      Macierowiczowi.to w znacznej części jego dzieło.
      • o.b.laden Re: wyraźmy naszą wielką wdzięczność Antkowi 11.08.09, 21:46

        > Macierowiczowi.to w znacznej części jego dzieło.

        wspaniale towarzyszu łykacie Szechterowską propagandę
    • fakevilg Ja bym się zdziwil jakby nie planowali :) 11.08.09, 21:10
      Czy dziennikarze gazety to totalni idioci/kretyni ?! nie mają o czym
      pisac ? Jest wojna ,tłuką sie ,to co maja siedziec i się patrzec ?
      siedza i knuja i nic w tym odkrywczego ...i niech wybija 3/4 polskich
      zolniezy i tak jest nas za duzo
    • tenare Zaatakowało ich tysiące, a nawet setki talibów... 11.08.09, 21:26
    • znj2 Talibowie planowali kolejny atak na Polaków 11.08.09, 21:30
      No cóż. Szkoda Pana kapitana. Postawię jednak 2 pytania.Skoro
      zasadzkę zorganizowali bojownicy, to jak nazwać wojsko polskie? I
      drugie pytanie, Ile Skarb Państwa kosztuje wyprawa do Afganistanu?
      • kapitan.kirk Re: Talibowie planowali kolejny atak na Polaków 11.08.09, 21:39
        znj2 napisała:

        > Skoro
        > zasadzkę zorganizowali bojownicy, to jak nazwać wojsko polskie?

        Ba - a jak nazwać wojsko afgańskie? Przypominam, że w tej samej
        zasadzce, w której zginął Polak, zginęło również ośmiu zołnierzy
        afgańskich.

        Pzdr
      • o.b.laden Re: Talibowie planowali kolejny atak na Polaków 11.08.09, 21:44
        > Postawię jednak 2 pytania.Skoro
        > zasadzkę zorganizowali bojownicy, to jak nazwać wojsko polskie? I
        > drugie pytanie, Ile Skarb Państwa kosztuje wyprawa do Afganistanu?

        goń się głąbie, zapytaj się Senyszyn albo innego Napierniczka
        on ci wyjaśni
    • demolca Ta "prawdziwa bitwa" 11.08.09, 21:44
      na pewno nie będzie zapisana pięknymi zgłoskami w histori Wojska Polskiego.
      Tak jak cała wojna w Afganistanie w obronie wartości, demokracji itp..
      Jakoś tak chyba propaganda to ujmuje.
    • borrka1 To była prawdziwa bitwa. Wojsko o okolicznościa... 11.08.09, 21:50
      próbował "zlikwidować" strzelca. - Oddał w jego kierunku strzały, a
      następnie wychylił się ponownie, by sprawdzić rezultaty prowadzonego ognia i w
      tym czasie otrzymał postrzał w klatkę piersiową - podał Kacperczyk.


      Ja bym nie nazwał tego bohaterską śmiercią,jak by to nieludzko brzmiało,ale
      żołnierz zawodowy,kapitan a wysunął się pod snajpera jak rekrut!a powinien być
      przykładem dla podwładnych.Gdzie go tak uczyli sprawdzać snajpera?w Polskim
      Wojsku?
      • o.b.laden Re: To była prawdziwa bitwa. Wojsko o okolicznośc 11.08.09, 21:56
        > Ja bym nie nazwał tego bohaterską śmiercią,jak by to nieludzko brzmiało,ale
        > żołnierz zawodowy,kapitan a wysunął się pod snajpera jak rekrut!a powinien być
        > przykładem dla podwładnych.Gdzie go tak uczyli sprawdzać snajpera?w Polskim
        > Wojsku?

        żeby to jeszcze prawda była...
        może tak było może inaczej
        • bah Re: To była prawdziwa bitwa. Wojsko o okolicznośc 12.08.09, 08:42
          Przecież, to ewidentne brednie.

          Sprawdzał klatką piersiową?
      • kireta21 Re: To była prawdziwa bitwa. Wojsko o okolicznośc 11.08.09, 22:17
        W Iraku i Afganistanie blisko połowa żołnierzy zabitych w bezpośrednich
        starciach dowodziła drużyną w czasie walk. Dowodzenie to odpowiedzialność za
        swoich ludzi. Tak, rozsądek nakazuje niebezpieczne zadania nakazywać podwładnym,
        których strata najmniej osłabi drużynę. Z drugiej strony jest jeszcze ten
        irracjonalny wewnętrzny głos, że należy siebie narażać zamiast innych, żeby móc
        powrócić w pełnym składzie.
        • gadolinn Dwie obserwacje: 12.08.09, 01:46
          (1) Chyba ten pan kaptan strzelal na slepo, a potem sie wychylil, zeby
          sprawdzic, gdzie strzelal.

          (2) Sugerujesz, ze pan kaptan nie powinien sie sam wychylac, tylko
          zawolac szeregowego i wydac mu rozkaz "wychyl sie, nadstaw klate"?
          • kireta21 Re: Dwie obserwacje: 12.08.09, 09:49
            > (2) Sugerujesz, ze pan kaptan nie powinien sie sam wychylac, tylko
            > zawolac szeregowego i wydac mu rozkaz "wychyl sie, nadstaw klate"?

            Bo tak powinien zrobić, nieważne jak niemoralne ci się to wydaje.
            • kutafonycz Re: Dwie obserwacje: 12.08.09, 11:45
              kireta21 napisał:

              > > (2) Sugerujesz, ze pan kaptan nie powinien sie sam wychylac, tylko
              > > zawolac szeregowego i wydac mu rozkaz "wychyl sie, nadstaw klate"?
              >
              > Bo tak powinien zrobić, nieważne jak niemoralne ci się to wydaje.

              eee tam,można było czapkę wystawić na giwerze,jak w filmach:)))może byłoby
              mieszne ale bezpieczne
            • gadolinn Re: Dwie obserwacje: 13.08.09, 06:17
              Skad ta mysl, ze mnie sie to wydawalo niemoralne?
        • jmb2 Re: To była prawdziwa bitwa. Wojsko o okolicznośc 12.08.09, 10:59
          >połowa (polskich) żołnierzy zabitych w bezpośrednich
          starciach dowodziła ... tylko drużyną w czasie walk <
          I w tym zachowaniu jest zawarta główna przyczyna strat naszych
          żołnierzy.

          Nie bardzo rozumiem naszych dowódców ... dlaczego swoich cennych
          żołnierzy wysyłają w obcy nieznany i nieprzyjazny teren w sile aż,
          aż ... drużyny i to bez natychmiastowego dodatkowego wsparcia przez
          własne kolejne oddziały (bo afganskiej policji to aż tak bardzo bym nie
          ufał). Dla mnie jest to irracjonalne podejście.

          No cóż, nieumiejętność udzielenie chociażby psychicznego wsparcia
          swojemu, rodakowi jest nasza narodową "niedomogą i chorobą" i to od
          wieków na co dzień a co tu dopiero mówić o pawdziwym polu walki.

          "O sile człowieka do pokonywania nawet czegoś niemożliwego rzeczywiście
          a może przede wszystkim stanowi ... wiara i przekonanie, że ... nie
          pozostawiono Nas samych na pastwę losu i wrogów ale ponieważ jesteśmy
          tylko ludźmi to nawet najwieksza wiara i zaufanie żywione do innych:
          rodziny, kolegów, przełożonych itd. szybko się wyczerpuje, jeżeli
          jednocześnie "pzyparci do muru" jesteśmy także bezpardonowo aatakowani
          od tyłu lub od środka (to wtedy zaczyna wkradać się chaos) i czy tego
          chcemy czy nie wszyscy w takich sytuacjach, nawet ci najsilniejsi,
          zaczynamy popełniać błędy i nie ma na to siły.

          Współczuję Panu Kapitanowi, jego rodzinie i kolegom. Jest takie
          powiedzenie w wojsku : najlepiej to się nie wychylać ale dla mnie to
          Pan Kapitan a nie jego przełożeni jest wielkim bohaterem, bo on
          wychylił się nie czekając i nie wierząc w ich wsparcie a w trudnych
          sytuacjach trzeba podejmowac trudne decyzje. Jeżeli wszyscy madrzy
          ludzie zaczyną chowaćc głowę w piasek to nie ma siły, rządzi wtedy
          ulica.

          Nawet w wojsku bez odpowiedniego wsparcia z zewnątrz, nikt z nas, nie
          jest w stanie zbyt długo samemu się bronić, gdyż wszystko w życiu
          człowieka ma swoje granice nawet najmocniejsza wiara w siebie.
          Każdy z nas w trudnych sytuacjach (nie mówiąc już o polu walki)
          potrzebuje stałego wsparcia z zewnątrz.

          Panowie ! Co tu dużo mówić: Nie szanowaliśmy się i dalej sie nie
          szanujemy (i to trwa już od wieków) dlatego ciągle coś irracjonalnie
          traciliśmi i nadal będziemy tracimy. Chyba, że zaczniemy się kiedyś
          szanować !!!
          • kireta21 Re: To była prawdziwa bitwa. Wojsko o okolicznośc 12.08.09, 12:06
            Nie tylko polskich, ogólnie wojsk sojuszniczych. Dowódca drużyny rzadko jest
            lepiej przeszkolony niż żołnierze którymi dowodzi, a ciężar odpowiedzialności
            jest nieporównywalnie większy. Dowódca drużyny jest wyznaczany tylko dlatego bo
            KTOŚ w drużynie dowodzić musi. Nie dlatego, że jest od nich lepiej przygotowany.
            Jeśli chodzi o zabitego, stopień sugeruje raczej dowódcę plutonu (a mógłby nawet
            kompanii).

            Drużyna nie była jedna, ale jedną z pięciu (przy założeniu, że drużyny w Afganie
            liczą po standardowe 8-12 żołnierzy), czyli znowu siły nie były tak słabe. A że
            zostali zaatakowani przez dwukrotnie większe siły? Cóż, nie było jeszcze takiego
            planu bitwy, który przetrwałby pierwszy kontakt z wrogiem.

            Jak to mawiają jankesi: "Gó**o się zdarza na wojnie". Popełnił błąd, chcąc
            potwierdzić trafienie. Te błąd kosztował go życie. Gdyby kazał to zrobić jednemu
            z podwładnych to jego by to kosztowało życie. My teraz o tym wiemy. On nie mógł
            tego wiedzieć. Mógł co najwyżej przypuszczać i uznał ryzyko za opłacalne.
            Właśnie na tym polega dowodzenie. Na podejmowaniu ryzykownych decyzji, gdzie
            stawką jest życie swoje i podwładnych.
            • jmb2 Re: To była prawdziwa bitwa. Wojsko o okolicznośc 12.08.09, 14:34
              ...ale natychmiastowego wsparcia, odpowiedniego do powstalej
              sytuacji ze strony nnaczelnego dowódcy nie bylo! Zawczasu nie
              przygotowano nawet wariantu zapasowego, wykorzystania (opóznionego)
              wsparcia ze strony F16 NA WYPADEK gdyby dowódca zosta ranny lub
              zginal (jedynie dowodca byl przygotowany do przyjécia wsparcia ze
              strony amerykanów).
              Dla mnie to ciagle partyzantka XXI wieku prowadzona przez regularna
              armie zapewne i wyposazona tez w nowoczesne srodki komunikacji. NO
              CHYBA ZE NIE. a to co innego!
      • welcometopoland następnie wychylił się ponownie... ?! 12.08.09, 11:43
        Jakiś rzecznik armii podał taki szit prasie ???? przecież to ośmiesza stan
        wyszkolenia naszych oficerów ! a jeśli to nieprawda to powinni rozstrzelać
        rzecznika za drwiny z WP




        borrka1 napisał:

        > próbował "zlikwidować" strzelca. - Oddał w jego kierunku strzały, a
        > następnie wychylił się ponownie, by sprawdzić rezultaty prowadzonego ognia i w
        > tym czasie otrzymał postrzał w klatkę piersiową - podał Kacperczyk.

        >
        > Ja bym nie nazwał tego bohaterską śmiercią,jak by to nieludzko brzmiało,ale
        > żołnierz zawodowy,kapitan a wysunął się pod snajpera jak rekrut!a powinien być
        > przykładem dla podwładnych.Gdzie go tak uczyli sprawdzać snajpera?w Polskim
        > Wojsku?
      • jmb2 Re: To była prawdziwa bitwa. Wojsko o okolicznośc 12.08.09, 14:43
        ... a do pierwszego wysuwania glowy i sprawdzenia czujnosci snajpera
        wystarczy zastosowac lekkie specjalnie przygotowane i pomalowane
        tarcze z brezentu na kiju i juz pomiejszamy ryzyko wlasne co
        najmniej o 50%.
    • homer_jay To była prawdziwa bitwa. Wojsko o okolicznościa... 11.08.09, 21:50
      Nalezy wycofac nasze wojska z Afganistanu, po co maja nasi ginac za
      czarnego co mieszka w bialym domu, on ma Polske i Polakow gleboko w
      swojej czarnej d...e.

      • janeks-dwa Re: To była prawdziwa bitwa. Wojsko o okolicznośc 12.08.09, 09:36
        jeszcze jeden polaczek idiota, pewnie nie dali ci wizy do usa
    • j-50 To już trochę więcej wiemy 11.08.09, 22:01
      Bo początkowe informacje wskazywały na wręcz paniczną ucieczkę
      naszych szwejów.
      Ja się jednak zapytowuję o parę istotnych spraw, związanych z modus
      operandi walki z brodatymi szympansami. Czy nasz żołnierz stosuje
      haskie definicje obiektu militarnego i cywilnego? Czy w związku z
      tym wstrzymuje się od zrównania z ziemią wiejskiej chaty, z której
      jest ostrzeliwany? Jak wyglądają instrukcje dla naszych żołnierzy w
      odniesieniu do takich sytuacji? Czy nie sprowadzają się do
      zasady "nie strzelaj - najlepiej kryj się lub uciekaj"? Bo inaczej
      możesz zastrzelić "cywila" i będziesz "mordercą" - jak ci z Nangar
      Khel. A pan Macierewicz już o to zadba - oj zadba! Pospołu z
      kaczodziobym.
    • jarus16 Wehrmacht wykonujący misję w Polsce, też 11.08.09, 22:08
      miał różne kłopoty wskutek zasadzek tubylców.
      • maaac Jakie "też"? 11.08.09, 22:09
        Taliban to niby "tubylcy"?
        • guru133 A nie? Może to Polacy są afgańskimi tubylcami? 11.08.09, 22:14
          .
      • o.b.laden Re: Wehrmacht wykonujący misję w Polsce, też 11.08.09, 22:10
        > miał różne kłopoty wskutek zasadzek tubylców.

        no i?

        może najpierw ustal co chciałeś powiedzieć...
        • guru133 Może to że dla Afgańczyków NATOwskie a w tym 11.08.09, 22:16
          polskie wojska to taki współczesny Wehrmaht? To oni są u siebie w kraju a nie
          nasze dzielne Szwejki.
          • o.b.laden Re: Może to że dla Afgańczyków NATOwskie a w tym 11.08.09, 22:21
            > polskie wojska to taki współczesny Wehrmaht? To oni są u siebie w kraju a nie
            > nasze dzielne Szwejki.

            dlaczego uważasz że to talibowie są legalną władzą w A?
            bo tak ci się wydaje?
            • guru133 Nie wiem czy sa legalna czy nielegalną władzą, ale 12.08.09, 12:54
              to jest Afganistan i o tym która władza jest legalna mają prawo decydować tylko
              i wyłącznie Afgańczycy a nie najeźdźcy z NATO. Co byś powiedział na to gdyby
              rosyjskie wojska wkroczyły do Polski rozstrzygać spór o władzę pomiędzy PO i PiS-em?
              • achtung_nitras_auf_autobahn Re: Nie wiem czy sa legalna czy nielegalną władzą 12.08.09, 12:56
                > Nie wiem czy sa legalna czy nielegalną władzą

                to się dowiedz,
                to co ci się wydaje g#### mnie obchodzi...

                wbij sobie do durnej pały że Polacy są tam za zgodną
                legalnych władz, czy ci się to podoba frajerze czy nie...
        • z_kotami_nie_wolno Re: Wehrmacht wykonujący misję w Polsce, też 11.08.09, 22:48
          o.b.laden napisała:

          > > miał różne kłopoty wskutek zasadzek tubylców.
          >
          > no i?
          >
          > może najpierw ustal co chciałeś powiedzieć...

          tak ciezko chwytasz? kazdy normalny człowiek doskonale rozumie te aluzje.
      • j-50 Re: Wehrmacht wykonujący misję w Polsce, też 11.08.09, 22:15
        I tu się mści mitologizowanie polskiej walki zbrojnej. Niemcy w
        licznych przypadkach całkowicie prawidłowo identyfikowali bandy
        zbrojne. To wynikało z tego, że w zbrojnym oporze nie przykładano
        odpowiedniej uwagi do zapisów konwencji. To się jak dżuma
        rozszerzało potem. Problem jednak mieliśmy zupełnie inny niż Afgany.
        Bo nas chciano po prostu wymordować wszystkich. Zupełnie inny jednak
        cel stoi przed aliantami w Afganie. Tam nawet celem nie jest wcale
        zajęcie ichniego kraju. Zatem zupełnie różne muszą być motywacje
        polskich powstańców oraz żulii afgańskiej. Nawet nasze powstania
        przeciwko zaborcom wcale nie były tym, co jest w Afganie.
        • o.b.laden Re: Wehrmacht wykonujący misję w Polsce, też 11.08.09, 22:20
          w świetle prawa, nieumundurowany `partyzant'
          w okupowanym kraju nie podlega ochronie przysługującej
          stronie walczącej i jest traktowany jak kryminalista

          ale jeżeli kogoś jara, że `partyzanci' w GG byli
          zabijani lega artis to mu współczuję...

          BTW wielu/większość
          partyzantów miało mundury...
          • jarus16 Re: Wehrmacht wykonujący misję w Polsce, też 11.08.09, 22:27
            o.b.laden napisała:

            > w świetle prawa, nieumundurowany `partyzant'
            > w okupowanym kraju nie podlega ochronie przysługującej
            > stronie walczącej i jest traktowany jak kryminalista
            >
            > ale jeżeli kogoś jara, że `partyzanci' w GG byli
            > zabijani lega artis to mu współczuję...
            >
            > BTW wielu/większość
            > partyzantów miało mundury...
            << Możesz sobie zalożyć nawet mundur lokaja, ale wcale nie zostaniesz tym
            sposobem żolnierzem. Sam mundur to nie wszystko, bo uniform może założyc na
            siebie każdy chcący..
            • o.b.laden Re: Wehrmacht wykonujący misję w Polsce, też 11.08.09, 22:28
              lokaj nie ma munduru mądralo...
            • j-50 Re: Wehrmacht wykonujący misję w Polsce, też 11.08.09, 22:42
              I tu się ciuliku mylisz. Bo konwencja i takie możliwości przewiduje.
              Jeśli założysz mundur cudzy - toś qts do rozstrzelania. Jeśli
              założysz mundur papugi marki ara - tak samo. Jeśli bowiem miałoby
              być inaczej, to każden żołnierz mógłby nazywać mundurem pantalony
              swej babci.
              • o.b.laden Re: Wehrmacht wykonujący misję w Polsce, też 11.08.09, 22:45
                > I tu się ciuliku mylisz. Bo konwencja i takie możliwości przewiduje.
                > Jeśli założysz mundur cudzy - toś qts do rozstrzelania. Jeśli
                > założysz mundur papugi marki ara - tak samo. Jeśli bowiem miałoby
                > być inaczej, to każden żołnierz mógłby nazywać mundurem pantalony
                > swej babci.

                jak wszystko także ten przepis podlega interpretacji...
                w warunkach wojny można `nie uznać' munduru
                • o.b.laden Re: Wehrmacht wykonujący misję w Polsce, też 11.08.09, 22:55
                  > jak wszystko także ten przepis podlega interpretacji...
                  > w warunkach wojny można `nie uznać' munduru

                  www.rma-highlands.org.uk/frankton.htm
                  Niemcy nie uznali mundurów

                  po wolnie Anglicy rozstrzelali
                  facia, który bezpośr wydał rozkaz i jeszcze paru innych
                  odpowiedzialnych w innych incydentach

                  en.wikipedia.org/wiki/Commando_Order
                • j-50 Re: Wehrmacht wykonujący misję w Polsce, też 11.08.09, 23:17
                  Nie ma czegoś takiego. Mundur jest inną sprawą, rozstrzyganą w
                  bitwie, a nie w wojnie. Dlatego może stać się to powodem do
                  rozstrzelania natychmiast. Po wojnie zaś, jak po wojnie - rację mają
                  politycy. To oni sądzą, a nie szweje podczas walki.
                  Widzę, że zainteresowałeś się tym problemem. To dobrze, bo u nas
                  tylko szczyle niekumate w tym dziele.
                  • o.b.laden Re: Wehrmacht wykonujący misję w Polsce, też 11.08.09, 23:20
                    masz rację....
          • j-50 Re: Nie całkiem tak! 11.08.09, 22:38
            Konwencja dopuszcza nieumundurowanie - ale wymaga wtedy jawnego
            noszenia broni.
            • o.b.laden Re: Nie całkiem tak! 11.08.09, 22:40
              > Konwencja dopuszcza nieumundurowanie - ale wymaga wtedy jawnego
              > noszenia broni.

              coś ci dzwoni ale nie wiesz w którym uchu

              wystarczy gościa zajebać a giwerę wsadzić za pazuchę
              i już jest lega artis... lipa
              • j-50 Re: Nie całkiem tak! 11.08.09, 22:45
                I vice versa: wystarczy tylko, że kamrat zabierze giwerę padlinie
                kamraciej - i już mamy ZUPEŁNEGO CYWILA! Co zresztą jest stale
                stosowane w afganie przez szympansów. Bo oni w DUPIE MAJĄ WSZELKIE
                KONWENCJE! Bo słyszał ktoś, aby stado szympansów kierowało się
                jakimiś konwencjami?
                • kapitan.kirk Re: Nie całkiem tak! 11.08.09, 23:34
                  Az sobie z ciekawości zajrzałem do odpowiednich konwencji :-)
                  Wygląda na to, że od 1949 - zapewne pod wpływem partyzanckich
                  doświadczeń z IIwś - prawa kombatanckie przysługują "z urzędu" nader
                  szerokiej grupie walczących. Odpoiwedni artykuł konwencji o jeńcach
                  mówi, że zaliczaja się do tej kategorii m.in. członkowie (...)
                  milicji i innych oddziałów ochotniczych, włączając w to członków
                  zorganizowanych ruchów oporu, należących do jednej ze stron w
                  konflikcie i działających poza granicami lub w granicach własnego
                  terytorium, (...) pod warunkiem, że te milicje lub oddziały
                  ochotnicze, włączając w to zorganizowane ruchy oporu, odpowiadają
                  następującym warunkom:
                  a) mają na czele osobę odpowiedzialną za swych podwładnych;
                  b) noszą stały i dający się z daleka rozpoznać znak rozpoznawczy;
                  c) jawnie noszą broń;
                  d) przestrzegają w swych działaniach praw i zwyczajów wojny.


                  No i podstawowe znaczenie wydaje się tu mieć ów "stały znak
                  rozpoznawczy" (zapewne np. opaska), który najwyraźniej zastąpił
                  wcześniejsze (w poprzednich konwencjach) wymaganie pełnego
                  umundurowania...

                  Pzdr
                  • j-50 Re: A poza tym Kartagina powinna być zburzona! 11.08.09, 23:56
                    I zburzyć należy mit o tym. Wspominasz o opaskach. Dzisiaj szczyle
                    wspominają bardziej o PODPASKACH jako wyróżniających. Czyś widział
                    lub słyszał o jakimś turbanim wyróżniku? A podam większy zapyt. Czy
                    słyszałeś w ogóle o tym, aby jakiś turban ustalał normy
                    międzynarodowe w sposobie prowadzenia walki? Bo ja nie słyszałem o
                    tym. Owszem, zgadzam się - to chrześcijanie doprowadzili do wojen
                    prowadzonycn sposobami zupełnie pawianimi. To właśnie muslimi jako
                    pierwsi zaczęli się temu dziwqić, bo tego wcześniej nie robili.
                    Zatem obie cywilizacje mają syfa na ciulu, a chrześcijanie wcale nie
                    mniej. Kryteria zostały ustalone nie przez Proroka. Raczej przez
                    jakiegoś "Rydzyka". I teraz konsumujemy tego skutki. Taka jest
                    historia. Powiedziałem - hugh!
                  • b52h Re: No faktycznie 12.08.09, 11:36
                    > a) mają na czele osobę odpowiedzialną za swych podwładnych;
                    > b) noszą stały i dający się z daleka rozpoznać znak rozpoznawczy;
                    > c) jawnie noszą broń;
                    > d) przestrzegają w swych działaniach praw i zwyczajów wojny

                    1) Talibowie pewnie spełniają punkty a-d no może na bakier jest
                    z punktem d ale to jest dyskusyjne

                    2) słusznie zauwazyłeś że prawa są nader `szerokie'
                    praktycznie nie do odróżnienia jest banda kryminalistów
                    od ruchu oporu... Jak w takim razie okupant ma zapewnić
                    bezp. terytorów zajętych co jest jego prawnym obowiązkiem??

                    Każdego złapanego z giwerą trza sądzić teraz
                    - w kapustę i tratata sie nie da
      • j-50 Re: Wehrmacht robił coś takiego 11.08.09, 22:23
        Opis niemieckiego żołnierza pewnej akcji w Polsce we wrześniu 39.
        Przez wieś jedzie kolumna niemieckich ciężarówek z wojskiem. Jedna z
        nich mija chatę. Na ławeczce siedzi staruszek, a jego żona krząta
        się w obejściu. Niemiecki podoficer na ciężarówce wyciąga pistolet,
        celuje do staruszka - i strzela. Staruszek pada, a jego żona
        rozpacza nad zwłokami. "Dobry strzał, nieprawdaż?" - powiada ten
        Niemiec do swych kamratów na ciężarówce. Wehrmacht pojechał, a
        staruszka nad zwłokami męża pozostała. Nikt z tej chałupy do Niemców
        nie strzelał.
        • swinia_spigelmana ktos ze 100osobowego wesela strzelal do predfator 11.08.09, 23:01
          a demokratyczne media powiedzily kamratom "dobry strzal"
          • j-50 Re: ktos ze 100osobowego wesela strzelal do pred 11.08.09, 23:26
            Na wojnie wypadki chodzą po ludziach. Jak ktoś jest podejrzany, no
            to ma pecha i kwita. Zwłaszcza jak goście przychodzą na wesele z
            kałachami. Ponieważ jest to w tym rewirze powszechnym zjawiskiem -
            no to rydzyko imprezy!
            Ja stale powiadam: to żołnierz ma być chroniony, nie cywil. Bo
            inaczej wojna nie rozwiąże żadnego problemu politycznego i będzie
            wtedy trwała WIECZNIE. Cywil natomiast konsumuje skutki wojny i
            wyznacza jej dalsze konsekwencje w czasie. Dlatego wiele wojen, choć
            wygranych - zostało przegranych politycznie w perspektywie
            długoterminowej. Co bowiem przyszło Brytyjczykom z wieloletniego
            wygrywania wojen? Ano spadek do roli przydupasa USA.
            • swinia_spigelmana Re: ktos ze 100osobowego wesela strzelal do pred 11.08.09, 23:53
              No coz wiec prae "przypadkow "zdarzylo sie w polsce we wrzesniu 39
              idac takim tokie rouzmowania.


              W to co powiadasz nie watpie ale zapominasz ,ze odpowiedzialnosc
              zbiorowa i strzelanie do cywilow jakos kiespko idzie w parze z tak
              zana wolnosci i demokracja.

              Bew wiekszego masowego ludobojstwa nie da sie wojny w Afganistanie
              wygrac ityle no chyba, ze uda sie maloskorumpowan yrzad zainstalowac
              na wystarczjaco dlugo i wieksozc spoleczenstw zainteresowac biznesem
              nie wojna. Moze ale to tez nie pwwne.

              Czyli jakby nie patrzec z kazdej strony doopa.


              • kapitan.kirk Re: ktos ze 100osobowego wesela strzelal do pred 12.08.09, 07:58
                swinia_spigelmana napisał:

                > No coz wiec prae "przypadkow "zdarzylo sie w polsce we wrzesniu 39
                > idac takim tokie rouzmowania.

                Czy wiesz coś o przypadkach masowego rozstrzeliwania cywilów przez
                wojska afgańskie lub ISAF? Podziel się zatem tą wiedzą z opinią
                publiczną zamiast wykaszliwać mętne aluzje.

                > W to co powiadasz nie watpie ale zapominasz ,ze odpowiedzialnosc
                > zbiorowa i strzelanie do cywilow jakos kiespko idzie w parze z tak
                > zana wolnosci i demokracja.

                Zgodnie z szacunkami niezależnych badaczy, większość ofiar cywilnych
                w Afga to ludzie zamordowani przez Talibów.

                > Bew wiekszego masowego ludobojstwa nie da sie wojny w Afganistanie
                > wygrac

                Dodam, że z masowym ludobójstwem również nie - vide lata 1979-1988,
                kiedy to w Afga zgineło z rąk Sowietów ponad milion cywilów. Obecna
                wojna, w porównywalnym okresie czasu, kosztowała życie - według
                różnych statystyk - najwyżej kilkunastu tysięcy cywilów, w
                wiekszości zresztą zabitych przez Talibów. Tęsknisz do masowego
                ludobójstwa...?

                Pzdr
              • j-50 Re: ktos ze 100osobowego wesela strzelal do pred 12.08.09, 11:18
                Wojna jest z każdej strony doopa. Nie po to jednak się ją robi, aby
                jakiś cywil rzekł, że mu się to nie podoba. Bo ten cywil wcześmniej
                miał niepowtarzalną okazję, aby to politycznie zmienić. Jak tego nie
                zrobił w miejscu i czasie - to zimna doopa cywila. I wtedy
                najważniejszym jest żołnierz! Cywil wtedy żołnierza ma za obrońcę i
                sam nic nie gdacze.
    • wieprzowinapozydowsku To była prawdziwa bitwa. Wojsko o okolicznościa... 11.08.09, 22:12
      "Maszerując po drodze lokalnej biegnącej przez środek miejscowości Usmankhel,
      o godz. 7.30 lokalnego czasu patrol został zaatakowany z broni strzeleckiej
      przez siły przeciwnika, mogące według wcześniejszych informacji liczyć nawet
      od 50 do 100 bojowników - podał Kacperczyk."

      Co tez panowie redaktorzy? "50 do 100 bojownikow"??? A nie "od 100 tys. do 2
      mln" jak to bywalo dotad w waszych szacunkach?!?
      __________________________________


      O co walcza w Afganistanie polscy wojacy - warto wiedziec bo to znamienne:

      [2009-03-31]
      Utrzymywany przy władzy przez Zachód i jego 80-tys. wojska prezydent Hamid
      Karzaj podpisał prawo czyniące z kobiet bezwolne zakładniczki ich mężów i ojców.
      [...]
      Według senator Humajry Namati uchwalone prawo jest gorsze i surowsze dla
      kobiet nawet od przepisów z lat 1996-2001, gdy w Afganistanie rządzili
      religijni fanatycy talibowie. - Podobnie jak za talibów także dziś każdego,
      kto sprzeciwia się władzom, od razu oskarża się, że jest wrogiem islamu -
      tłumaczy Namati "Independentowi".

      Posłanka Szukria Barakzaj przyznaje, że przyjęte prawo rodzinne i tak jest
      "o niebo lepsze w porównaniu z tym, co początkowo proponował rząd". A
      proponował m.in. możliwość wydawania za mąż już dziewięcioletnich dziewczynek.
      Parlament podniósł tę granicę do 16 lat.

      wiadomosci.gazeta.pl/Wiadomosci/1,80269,6448563,Co_bedzie_wolno_Afgance.html
      • kapitan.kirk Re: To była prawdziwa bitwa. Wojsko o okolicznośc 11.08.09, 22:20
        wieprzowinapozydowsku napisał:

        > Utrzymywany przy władzy przez Zachód i jego 80-tys. wojska
        prezydent Hamid
        > Karzaj podpisał prawo czyniące z kobiet bezwolne zakładniczki ich
        mężów i ojców

        Wyzwolenie społeczno-obyczajowe i pełnie praw obywatelskich
        afgańskim kobietom przyniosą oczywiscie dopiero rządy Talibanu.

        > Według senator Humajry Namati uchwalone prawo jest gorsze i
        surowsze dla
        > kobiet nawet od przepisów z lat 1996-2001, gdy w Afganistanie
        rządzili
        > religijni fanatycy talibowie. (...) Posłanka Szukria Barakzaj
        przyznaje, że przyjęte prawo rodzinne i tak jest
        > "o niebo lepsze w porównaniu z tym, co początkowo proponował
        rząd".

        Z pewnością pod rządami Talibów, obie panie zachowają stanowiska w
        wolnie wybieranym parlamencie, a ich kampania polityczna i prasowa o
        równouprawnienie i wyzwolenie afgańskich kobiet będzie o wiele
        bardziej skuteczna.

        Pzdr
        • swinia_spigelmana Re: To była prawdziwa bitwa. Wojsko o okolicznośc 11.08.09, 23:08
          > Wyzwolenie społeczno-obyczajowe i pełnie praw obywatelskich
          > afgańskim kobietom przyniosą oczywiscie dopiero rządy Talibanu.

          a moze one nie chca wyzwolenie przyniesionego na bagnetach NATO?


          • kapitan.kirk Re: To była prawdziwa bitwa. Wojsko o okolicznośc 11.08.09, 23:11
            A może chcą?
            Pzdr
            • swinia_spigelmana Re: To była prawdziwa bitwa. Wojsko o okolicznośc 11.08.09, 23:12
              no wlasnie ale ty ich nie pytasz ty przynisz im wolnosc na bagnetach
              jak Budionny.
              • kapitan.kirk Re: To była prawdziwa bitwa. Wojsko o okolicznośc 12.08.09, 07:50
                Ja istotonie nie pytam, bo i po co? Kobiety w Afga mają prawo do
                kandydowania i głosowania w wyborach, z czego chętnie korzystają - i
                w ten sposób same wypowiadają się politycznie. Jakie prawa
                zagwarantują im Talibowie...?

                Pzdr
        • jankowski1960 Re: To była prawdziwa bitwa. Wojsko o okolicznośc 12.08.09, 16:53
          ku..dlaczego nie walczysz o prawa kobiet w Arabii Saud. (sojuszniku
          imperium dobra), Kuwejcie itd.?
      • j-50 Re: To była prawdziwa bitwa. Wojsko o okolicznośc 11.08.09, 23:43
        Zawiodłeś się na swym komuszym nosie w sosie wieprzowym - czyli ryj
        w korycie dla komisarza. A komisarz - też ryj. A jak tam towarzysz
        Maksim? Na taczance? Takie wuje są jak ch.! No i zostajesz wuju za
        ch.! Zupełnie prawidłowo, choć chyba chodzi o wsad dla maciory.
    • guru133 Do bogulo2. A co ty chojraku jeszcze tu robisz? 11.08.09, 22:12
      Już spieprzaj do Afganistanu i ćwicz razem z tymi co ich zagrzewasz do boju, bo
      inaczej będę cię uważał za śmierdzącego tchórza.
      • bogulo2 Re: Do bogulo2. A co ty chojraku jeszcze tu robis 11.08.09, 22:51
        widzisz jest drobna róznica - ja nie wybrałem zawodu "żołnierz"

        a jak ktoś wybrał to musi wiedzieć na czym ta praca polega i jakie niesie za sobą ryzyka.

        ja wybrałem inną drogę i wyobraź sobie że mnie też zagrzewają w pracy do działania!!!
    • patman Premier chce wiedzieć, dlaczego ktoś zginął? 11.08.09, 22:12
      Jak mnie pamięć nie myli, głównym celem wojny jest zabijanie wroga. Premier sądzi, że można tu zapewnić bezpieczeństwo? Tutaj nie ma mowy o zapewnieniu bezpieczeństwa, bo to nie jest zabawa, gdzie można sobie napisać instrukcję bezpiecznego użytkowania wojny.
      • o.b.laden Re: Premier chce wiedzieć, dlaczego ktoś zginął? 11.08.09, 22:14
        Takie tam ględzenie już kiedyś było (cytat niżej)
        Gada żeby mu słupki nie spadły

        Tusk zwrócił się do dowódców z prośbą o sporządzenie
        służbowej notatki na temat oczekiwanej pomocy i uproszczenia
        przepisów. - To umożliwi mi natychmiast po powrocie do kraju na
        przystąpienie do wprowadzenia nadzwyczajnych
        przepisów dla misji [w Afganistanie]

        Tusk dodał, że zwróci się też do MON z prośbą o sprawdzenie kto jest
        odpowiedzialny za to, że do Afganistanu często trafiają rzeczy zbędne,
        a nie trafiają najbardziej potrzebne.
    • wybitniemadry zaczyna sie totalna dezinformacja 11.08.09, 22:14
      z tchorzy zaczynaja robic bohaterow
      • bogulo2 Re: zaczyna sie totalna dezinformacja 11.08.09, 22:54
        trochę przesadzasz. sam byś sie zesr*ł pod ostrzałem, ja zapewne też. Nie było nas tam, zatem nie oceniajmy. Skoro 1/3 naszych (PL) dostała kule to znaczy, że było "gorko".
      • kutafonycz Re: zaczyna sie totalna dezinformacja 12.08.09, 00:12

        wystarczy porównać te dwa artykóły z relacją jednej i tej samej
        osoby,niejakiego qtasa Kacperczyka:



        wiadomosci.gazeta.pl/Wiadomosci/1,80708,6916061,18_godzin_poszukiwan_polskiego_kapitana__Dlaczego.html

        wiadomosci.gazeta.pl/Wiadomosci/1,80273,6918873,Talibowie_planowali_kolejny_atak_na_Polakow.html

        za moje pieniądze robi mi i innym wodę z mózgu!
    • tortor5 To była prawdziwa bitwa. Wojsko o okolicznościa... 11.08.09, 22:19
      Sprawa śmierci jest badana. Bardzo ciekawe. Dziwne, że na wojnie
      giną ludzie.
      • o.b.laden Re: To była prawdziwa bitwa. Wojsko o okolicznośc 11.08.09, 22:27
        > Sprawa śmierci jest badana. Bardzo ciekawe. Dziwne, że na wojnie
        > giną ludzie.

        czy większośc czytelników Gazowni to półmózgi?
        trudno się domyśleć o co chodzi?
        • tortor5 Re: To była prawdziwa bitwa. Wojsko o okolicznośc 11.08.09, 23:14
          jesteś debilem?
    • wieprzowinapozydowsku Re: Talibowie planowali kolejny atak na Polaków 11.08.09, 22:19
      bogulo2 napisał:

      > Ćwiczcie chłopaki, zabijajcie i nie dajcie się zabić. Musimy mieć dobrych żołni
      > erzy, a najlepszą szkołą jest pole walki
      >

      A jak hitlerowcy sobie na Polakach "pocwiczyli"! Glowa mala! Pewnie sie
      cieszysz, ze mieli dobrych zolnierzy, co?!?
      (skad tacy debile bez poszanowania dla ludzkiego zycia sie biora?)
      _______________________________________

      [2009-08-10]
      Talibowie biorą górę w Afganistanie - powiedział w wywiadzie dla "Wall Street
      Journal" dowódca wojsk amerykańskich w tym kraju, generał Stanley McChrystal.

      wiadomosci.gazeta.pl/Wiadomosci/1,80269,6915088,Dowodca_wojsk_w_Afganistanie__Talibowie_biora_gore.html
      • bogulo2 Re: Talibowie planowali kolejny atak na Polaków 11.08.09, 22:56
        nie cieszę się. martwi mnie, że wtedy my mieliśmy słabych. może jakby przed 39' odbyli kilkanaście misji to bysmy sobie z adolfem poradzili.
    • arahat1 bog/honor/ojczyzna i mieso armatnie gotowe do 11.08.09, 22:20
      realizowania celow postawionych przez biznes i kler......
      • totus.tytus bog/honor/ojczyzna: smród/horror/zgnilizna 11.08.09, 22:40
        tak trzeba to wymawiać.
        Szkoda chłopa, ale niestety wystawił doopsko na strzał jak jakiś niedouczony
        budyń z prowincjonalnego SPR-u, który przespał całą unitarkę.
        Jeszcze jedna trumna z flagą, i nikomu niepotrzebne oznaczenie pośmiertne. Ale
        kto jedzie na wojnę, ten musi się liczyć z tym, że dostanie kulkę. Pan kapitan
        brał za to kasę. Z naszych podatków, zresztą. Za wolność naszą i ropę waszą. God
        damn America.

        Jajor rezerwy Tytus.
        • janeks-dwa Re: bog/honor/ojczyzna: smród/horror/zgnilizna 12.08.09, 09:51
          w afganistanie nie ma ropy
    • dosad To była prawdziwa bitwa. Wojsko o okolicznościa... 11.08.09, 22:22
      Nie moge pozbyc sie wrazenia, że Polacy znów sa wykorzystywani
      bardziej niż inni poza Amerykanami i Anglikami, moze jeszcze
      Kanadyjczykami. Dlaczego inni członkowie sił międzynarodowych nie
      biora udzialu w tak niebezpiecznych działaniach bojowych, choć stac
      ich na lepsze wyposażenie? Czy my zawsze musimy wysyłac naszych
      żołnierzy na najbardziej nibezpieczne akcje? Co a tego mamy? Czy
      spełniono obietnice za udział w wojnie w Iraku? Protestuję !!!
      • o.b.laden Re: To była prawdziwa bitwa. Wojsko o okolicznośc 11.08.09, 22:25
        >spełniono obietnice za udział w wojnie w Iraku? Protestuję !!!

        a po ch.... Anglia i Francja wypowiadaly wojnę 3.9.1939
        99,9% społeczeństwa nawet nie wiedziała gdzie jest ten Danzig
        o który poszło....

        otóż idioci
      • j-50 Re: I słusznie protestujesz 11.08.09, 22:36
        Bo chodzi o to, że dostaliśmy jeden z najbardziej dzikich terenów.
        Tam rzeczywiście można tylko na piechotę. Ale po natrafieniu na
        sqsynów - natychmiast powinno być wsparcie. No i jest "pewien
        problem". To jest "problem Macierewicza". Wg tegoż pana nasze szweje
        mają strzelać tak, aby kule same wybierały - kto jest cywilem, a kto
        wojakiem talibskim. Pan Macierewicz powinien dostać antyNobla! Czyli
        Nobla za durnowatość.
        • bogulo2 Re: I słusznie protestujesz 11.08.09, 22:57
          chodzi ci o Nagrodę Darwina? ;)
          • j-50 Re: I słusznie protestujesz 11.08.09, 23:11
            Dokładnie!
            • joly.roger Re: I słusznie protestujesz 12.08.09, 14:55
              Nagrodę Darwina dostaje się pośmiertnie...
        • grizz8 Re: I słusznie protestujesz 11.08.09, 23:08
          Ja się zastanawiam, jakim cudem mieli nasi omijać cywilów, skoro strzelanina
          była gdzieś między zabudowaniami?
          Ewidentnie zasłaniali się ludnością cywilną. Czyli w takim wypadku nie ma co
          żałować wioski.

          Potwierdziło się, że wspólne patrole z Afgańska policja kończą się kłopotami.
          Ciekawe, kiedy nasze dowództwo to zrozumie. Tym policmajstrom nie można ufać, bo
          oni w parzyste biorą pensję za pracę w w nieparzyste dni idą polować dla talibów
          i bomby po drogach podkladać...
          • j-50 Re: I słusznie protestujesz 12.08.09, 10:48
            Zgodnie z konwencjami ta wiocha powinna zniknąć z powierzchni ziemi.
            I nikt, literalnie nikt nie powinien się tym martwić. Takie są prawa
            cywilizowanej wojny. Jak się strzela z obiektu cywilnego, to ten
            obiekt staje się wojskowym bez względu na konsekwencje.
            Ale ja widzę przecież w tle Nangar Khel. Tam pan MACIORA bardzo się
            wysilił, aby nasi ginęli. On to miał w swym włochatym tyłku -
            bardziej włochatym niż jego czaszka. On nigdy nie był pod ogniem. Bo
            wystartoweał jako króliczek kaczego z rewirów, gdzie przebierał się
            za babę - choć bezpieka nawet o takim nie słyszała. On zawsze był
            wielkim tchórzem za komucha. Srał w gacie po prostu.
            • b52h Re: byłeś tam żeś taki pewny jak to było? 12.08.09, 11:43

              > Zgodnie z konwencjami ta wiocha powinna zniknąć z powierzchni ziemi.

              z tego co podały media sprawa nie wygląda tak prosto
              jak ją przedstawiasz...

              poza tym widzę u ciebie `syndrom zidiociałego czytenika Gazowni'?
              Naprawdę wierzysz że Maciarewicz ma moc sprawczą we WSI,
              prok. Wojskowej i sądzie wojskowym??

              Kurna... mocarz

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka