wzwod_poranny 12.08.09, 11:41 Stosunek do slabych w danym kraju jest probiezem jego poziomu cywilizacyjnego. Zbolszewizowany Klechostan doskonale odpowiada tej definicji. Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
55-latka Matkę oddam na wakacje 12.08.09, 12:17 Kiedy kobiety przechodziły na emeryturę w wieku 55 lat - rodzice lub teściowie często wchodzili właśnie w okres kiedy potrzebują opieki. Miał się nimi kto zająć - właśnie wczesna emerytka. Teraz gwałtownie wzrośnie liczba poszukujących domu opieki dla swoich rodziców - i nie ma się co tu dziwić, bo jakie jest wyjście? Chyba tylko porzucić pracę, ale wtedy z czego żyć. Kogo stać na opiekunkę dla rodzica. Wnukowie też są już w wieku kiedy się pracuje. Jest jedno wyjście - PRZYWRÓCIĆ PRAWO DO WCZEŚNIEJSZYCH EMERYTUR DLA KOBIET !!! Odpowiedz Link Zgłoś
malkontent6 Re: Matkę oddam na wakacje 12.08.09, 15:42 55-latka napisała: > PRZYWRÓCIĆ PRAWO DO WCZEŚNIEJSZYCH EMERYTUR DLA KOBIET !!! Bzdura. Dlaczego tylko dla kobiet? Jeśli domagamy się równych praw dla wszystkich to wiek emerytalny nie powinien być wyjątkiem. Odpowiedz Link Zgłoś
maaac Re: Matkę oddam na wakacje 12.08.09, 15:59 :) normalny "skok na kasę". Wczesniejsze emerytury to tak, ale wyższe składki? Hehe o tym to pewnie 55 latka nie myśli, że KTOŚ musi na jej wcześniejszą emeryturę zapracować - albo ona sama, albo jej mąż (partner) albo całe społeczeństwo. Odpowiedz Link Zgłoś
55-latka Re: Matkę oddam na wakacje 12.08.09, 16:30 maaac napisał: > :) normalny "skok na kasę". Wczesniejsze emerytury to tak, ale > wyższe składki? Hehe o tym to pewnie 55 latka nie myśli... Oj myśli, myśli. 55-latka ma za sobą przeszło 30 lat pracy. A emerytury i tak nie spodziewa się wysokiej, skoro po kilkudziesięciu latach pracy zarabia grosze !!! Odpowiedz Link Zgłoś
maaac Re: Matkę oddam na wakacje 12.08.09, 16:55 No ale zawsze te 5 lat pracy w te lub we w te to są wpłacone lub nie wpłacone składki. Przez 5 lat mniej płacisz - przez 5 lat więcej Tobie jest płacona emerytura. A procent składki jest taki sam czy pracujesz do 55 lat czy do 60 czy do 65. Osobiście nie mam nic przeciwko wcześniejszym emeryturom, tyle że za nimi powinny iść wyższe składki emerytalne (albo niższe emerytury). By emerytury/pensje się nie zmieniły zarobki osób mających wcześniej iść na emeryturę powinny być wyższe. Tu jednak inny problem "ogólnospołeczny". Państwo gwarantuje ludziom pewien stopień opieki. Pytanie co bardziej się "państwu" opłaca. Posłać dziecko na wcześniejsza emeryturę (i płacić mu wcześniej pieniądze w postaci emerytury) w zamian za deklarację opieki nad rodzicem czy samemu finansować ta opiekę w jakimś ośrodku opieki (no i też wydawać pieniędze tylko inaczej). Nie potrafie powiedzieć co lepsze ale póki obowiązek opieki spoczywa na państwie można rozpatrywać takie alternatywy. Odpowiedz Link Zgłoś
55-latka Re: Matkę oddam na wakacje 12.08.09, 17:07 Ja w każdym razie ostrzegam - idą czasy, że normalką będzie oddawanie rodziców do domów opieki. A ten proces rozpoczął się tak niewinnie: hasłem, że musimy wszyscy dłużej pracować. Drugą kwestią jest to, że ludzie starsi na ogół wcale nie chcą opuszczać swojego domu i iść pod opiekę państwa. Starych drzew się nie przesadza. Odpowiedz Link Zgłoś
maruda.r Re: Matkę oddam na wakacje 13.08.09, 08:23 55-latka napisała: > Ja w każdym razie ostrzegam - idą czasy, że normalką będzie > oddawanie rodziców do domów opieki. ************************** Inny sposób zapewnienia opieki starszym w większości wypadków przypomina kwadraturę koła. Odpowiedz Link Zgłoś
ubiquitousghost88 Re: Matkę oddam na wakacje 13.08.09, 12:45 maruda.r napisał: > 55-latka napisała: > > > Ja w każdym razie ostrzegam - idą czasy, że normalką będzie > > oddawanie rodziców do domów opieki. > > ************************** > > Inny sposób zapewnienia opieki starszym w większości wypadków przypomina > kwadraturę koła. > "Madonny", biologicznie silniejsze od mężczyzn, dość feudalizmu i cwaniactwa! (w kawiarniach tylko sędziwe staruszki - bo "oni" "już sobie poszli"). Jak kochacie ojczyznę, uczcie się roboty nie od babek nierobów, ale od Chinek, dzięki którym świat przeżył jakoś ostatni kryzys. Zacznijcie od zerwania z cmok nonsensem. Jak chłopysie zapomną o lizaniu rączek bez zobowiązań, to i egzekucja obowiązków znacznie wzrośnie! Daję konia z rządu! Odpowiedz Link Zgłoś
1jogurt Re: Matkę oddam na wakacje 30.08.09, 23:33 maac to ty nie myślisz ciekawe ile lat pracy masz ,czy doświadczyłeś opieki nad bliskim ci człowiekiem ja to doświadczam i zapewniam ,ze nie oddam moich rodziców nigdzie .Wkońcu jest to pokolenie przed wojenne i wojenne nie jeden z tych ludzi przeszedł obuz ,ubecję ,to niech ci ludzie mają poczucie bezpieczeństwa na starość .JA widzę w oczach mojego ojca to poczucie bezpieczeństwa jak patrzy w oczy i sciska ręke .55latka ma rację co da dłuższa praca MNIEJSZĄ EMERYTURĘ,GDYBYM PRZESZŁA TERAZ TO MIAŁABYM TYSĄC ZŁ NA RĘKĘ A W 2014 BĘDĘ MIAŁA 870 BRUTTO NIE MÓWCIE ,ŻE DŁUŻSZA PRACA TO WIĘKSZA EMERYTURA .PŁACA ŚWIADCZY O WYSOKOŚCI ,A MI DRASTYCZNIE SPADŁO WYNAGRODZENIE WIADOMO PRYWATNY NIE ROZPIESZCZA Jeszcze napiszę 34 lata pracy -czy to skok na kasę Odpowiedz Link Zgłoś
hela2 Re: Matkę oddam na wakacje 13.08.09, 20:08 No bo 55-latka ma 55 lat i marzy jej się emeryturka. Odpowiedz Link Zgłoś
sloniaa Re: Matkę oddam na wakacje 13.08.09, 11:36 55-latka napisała: > Kiedy kobiety przechodziły na emeryturę w wieku 55 lat - rodzice lub > teściowie często wchodzili właśnie w okres kiedy potrzebują opieki. > Miał się nimi kto zająć - właśnie wczesna emerytka. Teraz gwałtownie > wzrośnie liczba poszukujących domu opieki dla swoich rodziców - i > nie ma się co tu dziwić, bo jakie jest wyjście? Chyba tylko porzucić > pracę, ale wtedy z czego żyć. Kogo stać na opiekunkę dla rodzica. > Wnukowie też są już w wieku kiedy się pracuje. Jest jedno wyjście - > PRZYWRÓCIĆ PRAWO DO WCZEŚNIEJSZYCH EMERYTUR DLA KOBIET !!! Tak, i kazać im żyć za 300 zł miesięcznie, albo opodatkować ich dzieci podatkiem rzędu 70%, żeby wszyscy mieli po 500zł na życie.... Odpowiedz Link Zgłoś
robert666666_6 Re: Matkę oddam na wakacje 12.08.09, 14:28 tylko ze to zupelnie nie o to chodzi. Akurat jesli masz zniedoleznialego rodzica chorujacego na stwardnienie rozsiane czy na przyklad na Alzheimera to wlasnie probiezem twojego wlasciwego stosunku do niego jest oddanie go pod opieke w dobrym domu starcow gdzie ma profesjonalna opieke pielegniarska i medyczna, leki, spokoj i towarzystwo podobnych sobie ludzi. A twoim obowiazkiem jest za to placic i oczywiscie utrzymywac z nim kontakt przez odwiedziny. Zwlaszcza z wnukami i prawnukami jesli takie sa. Jest to znacznie lepsze niz pozostawienie go w domu gdize nie jestes po prostu w stanie zapewnic mu profesjonalnej opieki. No chyba ze z zawodu jestes lekarzem albo pielegniarzem. Nie mowiac juz o tym ze ludzie z Alzheimerem moga byc po prostu niebezpieczni dla inych. Moga na przyklad zostawic zapalony gaz albo cos w tym rodzaju. Moga zrobic krzywde sobie i innym. Wiec nie teoretyzuj docent tylko sporbuj pobyc pare dni w domu z takim czlowiekem. Od razu zmieni ci sie punkt widzenia Odpowiedz Link Zgłoś
spokojny.zenek Re: Matkę oddam na wakacje 12.08.09, 14:44 Bolesne, ale bardzo trafne. Internet jest niestety wspaniałym miejscem dla domorosłych moralistów niemajacych pojęcia, na jaki temat zabierają głos. Odpowiedz Link Zgłoś
maaac Re: Matkę oddam na wakacje 12.08.09, 15:47 IMHO to bardzo często połączenie braku wiedzy i wyobraźni. Zwykle tacy "moralizatorzy" nie widzą wszelkich okoliczności czy wariantów sytuacji. Jest różnica pomiędzy "wyrzucaniem" do domu opieki całkiem sprawnego rodzica czy dziadka/babci by móc zająć zajmowany przez niego pokój i to nie w sytuacji gdy w pozostałych w każdym jednym gnieździ się inna rodzina tylko po to by "mieć pracownię" albo coś w tym stylu. Czym innym jest sprawa osoby obłożnie chorej albo mającej jakieś problemy z myśleniem/pamiętaniem. Tak samo co innego oddanie staruszka do domu opieki i "przypominanie" sobie o nim wyłącznie gdy jest okazja wyłudzić od niego trochę grosza, a co innego gdy rodzina (cała: dzieci, wnuki, prawnuki, rodzeństwo, kuzyni itd itp) stara się z taką osobą przebywać kiedy tylko może. Tak można długo - "sieciowy moralizator" zwykle będzie widział tylko ten jeden jedyny dla niego wygodny przykład, o innych nawet nie pomyśli. Odpowiedz Link Zgłoś
homocysteina Re: Matkę oddam na wakacje 12.08.09, 18:34 miejsce - Stany zjednoczone, dom opieki- prywatny-cena pobytu 450 dolarow dziennie -ubezpieczenie Medicare,fundowane z obowiazkowych skladek wszystkich pracujacych, pokrywa 100% przez 20 dni, potem doplata pacjenta 137 dolarow dziennie , do 3 miesiecy, potem oplata 100 %. Pacjenci,zniedolezniali zaczadzeni lekami uspokajacymi,lekami powstrzymujacymi wydalanie moczu / pampersy kosztuja przeciez/ i czymkolwiek.Ci zbyt czesto odwiedzani przez rodzine, dozywiani i nie dajacy sie truc szykanowani, rzucani na lozko, bici.Nie chcemy zaklocen mowia wlasciciele.Przedsiebiorstwo musi przynosic dochod i to duzy.Czy zaliczylby Pan do profesjonalnej opieki pomocnice i pomocnikow pielegniarek bez szkoly sredniej po 2 miesiecznym kursie, przchodzacych po pierwszej zmianie w innej pracy, albo nacpanych ? Lekarz widuje pacjentow przy przyjeciu, potem wzywa sie pogotowie albo policje, albo jedno i drugie. W koncu z wycienczenia i od "profesjonalnej" opieki podopieczni umieraja. Oddanie starszej osoby, bezbronnej z powodu schorzenia do takiego przedsiebiorstwa jest nie do przyjecia dla normalnej kochajacej rodziny.I dlatego konieczna jest pomoc dla opiekunow a nie dofinansowywanie kieszeni wlascicieli przedsiebiorstw, poniewaz dla nich kazdy zysk jest zbyt maly a "oni " /chorzy/ przeciez i tak juz sa do niczego. Odpowiedz Link Zgłoś
maruda.r Re: Matkę oddam na wakacje 13.08.09, 08:29 homocysteina napisała: > Oddanie starszej osoby, bezbronnej z powodu schorzenia do takiego > przedsiebiorstwa jest nie do przyjecia dla normalnej kochajacej > rodziny.I dlatego konieczna jest pomoc dla opiekunow a nie > dofinansowywanie kieszeni wlascicieli przedsiebiorstw, poniewaz dla > nich kazdy zysk jest zbyt maly a "oni " /chorzy/ przeciez i tak juz > sa do niczego. ***************************** Argumentujesz marginesem. Wszędzie zdarzają się paskudne domy opieki, co wcale nie znaczy, że jest to norma. Dochodzący opiekun wcale nie musi być lepszy - wszak ma opiekować się starszą osobą pod nieobecność domowników. Odpowiedz Link Zgłoś
55-latka Matkę oddam na wakacje 12.08.09, 15:34 No jasne, jak rozumiem Zenek i Robert uważają, że najlepsze dla starych ludzi to doskonale wyposażone domy starców, a młodsi mają kłopot z głowy. Ależ nie wszyscy starsi ludzie są aż tak poważnie chorzy, że potrzebują stale fachowej pomocy medycznej. Opieka sprawowana przez własne dzieci po prostu im się należy. Odpowiedz Link Zgłoś
sundry Re: Matkę oddam na wakacje 12.08.09, 15:41 Polecam czytanie ze zrozumieniem,robert pisał właśnie o poważnie chorych,a nie o tylko starych. Odpowiedz Link Zgłoś
fedorczyk4 Re: Matkę oddam na wakacje 12.08.09, 15:44 Należy im sie godne zycie. A 55 latka przechodząca na emeryture odchowała dzieci, właśnie pojawiają się wnuki i jeszcze ma rodzicami się zajmować. Sorry, ale czy kobieta jest maszyną opiekuńczą? Od tego są specjalistyczne struktury. Hm, a właściwie powinny być, bo w Polsce prawie takich nie ma. Za kilkanaście lat zacznę wchodzić w wiek starczy i na pewno wszystko zrobię przez te kilkanaście lat zeby przygotować sobie inną starość niż u dzieci i wnuków. Maja swoje życie i niech nim sie zajmują, mnie niech odwiedzaja z miłości, a nie z koniczności i pod przymusem!! Odpowiedz Link Zgłoś
spokojny.zenek Re: Matkę oddam na wakacje 12.08.09, 16:13 Ja też proszę o czytanie ze zrozumieniem tego, co napisałem. 55-latki też powinny uczciwie dyskutować. Odpowiedz Link Zgłoś
maruda.r Re: Matkę oddam na wakacje 13.08.09, 08:33 55-latka napisała: > No jasne, jak rozumiem Zenek i Robert uważają, że najlepsze dla > starych ludzi to doskonale wyposażone domy starców ***************************** Nadinterpretujesz. Sprawa dotyczy osób niedołężnych - wymagających stałej opieki. Fakt, istnieje zbieżność między podeszłym wiekiem, a niezaradnością - ale wiek wcale jedynym kryterium być nie musi. Odpowiedz Link Zgłoś
maaac IV przykazanie w pełnej wersji 12.08.09, 15:57 Za wiki (tyle tłumaczeń na coś trzeba się zdecydować) pl.wikipedia.org/wiki/Dekalog Czcij ojca twego i matkę twoją, abyś długo żył na ziemi, którą Pan, Bóg twój, da tobie. albo drugi wariant Czcij swego ojca i swoją matkę, jak ci nakazał Pan, Bóg twój, abyś długo żył i aby ci się dobrze powodziło na ziemi, którą ci daje Pan, Bóg twój. Wskazówka jest całkiem wyraźna tylko potrzeba trochę inteligencji: Jak swoich rodziców nie będziesz szanował to nie licz na to, że twoje dzieci będą ciebie szanować. Na długie i dobre życie w starości możesz tylko wtedy liczyć jak je wcześniej gwarantowałeś swoim rodzicom. Odwrócisz się od nich, zamienisz ich starośc w piekło, nie oczekuj niczego lepszego dla siebie. No i to wystarczy za całość rozważań. Odpowiedz Link Zgłoś
sundry Re: IV przykazanie w pełnej wersji 12.08.09, 16:07 Nie jestem pewna,czy chcę być na starość ciężarem dla moich dzieci. Odpowiedz Link Zgłoś
maaac Re: IV przykazanie w pełnej wersji 12.08.09, 16:15 To tylko Twoja decyzja. Nikt cię tak naprawdę do niczego nie zmusza. To tylko ostrzeżenie przed konsekwencjami twoich wyborów. Uważasz że Twoi rodzice są dla Ciebie ciężarem? Będziesz tak samo potraktowana przez swoje dzieci. Nie przeszkadza Ci to? Ok - Twój biznes. Tylko nigdy nie narzekaj na los czy decyzje swoich dzieci - pamiętaj zawsze, że sama bardzo mocno kształtujesz swój byt. Wszystko. :) Oczywiście jak zwykle gdy mowa o działaniach czy w ogóle ludziach to prawda statystyczna. Zawsze mogą się znaleźć dzieci czy wnuki działające zupełnie inaczej niż ich rodzice czy dziadkowie. No ale gdyby wszystko było by przewidywalne to życie było by nudne. Odpowiedz Link Zgłoś
sundry Re: IV przykazanie w pełnej wersji 12.08.09, 20:09 Mój tata już mi zapowiedział,że chce być oddany.Moi rodzice na razie są w sile wieku,ale nie wiem,co bym zrobiła,jak by ich alzheimer dotknął albo inna choroba.Nie chcę się zaklinać,że bym w życiu nie oddała,bo nie wiem,czy dałabym radę,fizycznie i psychicznie.Tym bardziej,że w bliskiej rodzinie mam osobę z poważnymi psychicznymi zaburzeniami i widzę,jak na tym cierpi cała rodzina. Tyle wiemy o sobie,ile nas sprawdzono. Odpowiedz Link Zgłoś
jelon_p Re: IV przykazanie w pełnej wersji 12.08.09, 19:26 Jakie to wszystko fantastycznie proste. Dzięki, nie wiedziałem, że odpowiedzią na jedno z najtrudniejszych pytań jest jedno zdanie z książki napisanej przez pastuchów z bliskiego wschodu prawie 2000 lat temu! Odpowiedz Link Zgłoś
wzwod_poranny Matkę oddam na wakacje 12.08.09, 16:14 panstwo ze swej natury jest areligijne, wiec wstawki z dekalogu nie sa tu mile widziane. Panstwo ze swej strony powinno zapewnic wszystkim starym i potrzebujacym jakis spolecznie akceptowalny poziom uslug medycznych i pokrewnych. Odpowiedz Link Zgłoś
maaac Re: Matkę oddam na wakacje 12.08.09, 16:20 Ależ tu nie chodzi o dekalog jako "przykazanie Boże". Nie o to, że jak będziesz "be" to nagle spadnie piorun i Cię grzesznika spali. To tylko normalna prawda życiowa (oczywista dla każdego kto chwile się zastanowi) znana jak widać już pare tysięcy lat temu. Wersja potoczno-przysłowiowa z szerszym zasięgiem to: "nie czyń drugiemu co tobie nie miłe". jak już ktoś jest aż takim ateistą, że się brzydzi wszystkim co z religia związane. Odpowiedz Link Zgłoś
adam02138 Zasady moralne plemion pustynnych 12.08.09, 19:02 Jak koniecznie chesz sie kierowac przypowiedzonkami moralnymi jakis plemion pustynnych z przed kilku tysiecy lat, to moze zainteresuj sie ich kuchnia. Ale zaraz, zakaz schabowego nie ma sensu, teraz mamy lodowki. Mamy rowniez specjalistyczna medycyne, specjalistow nad opieka osob starszych, etc. Rowniez nie meszkamy w namiotach z calymi rodzinami i wielbladami... A tak na koniec wedlug Ciebie sieroty to maja przechalpane, ich dzieci nigdy nie beda ich szanowac. Zas ja bezdzietny nie mam co sie martwic, zemsta pokolen mnie nie dosiegnie. Szkoda bo wazny temat. Odpowiedz Link Zgłoś
aekielski Matkę oddam na wakacje 12.08.09, 19:00 Warszszawiacy zawsze sobie poradzą,a co z resztą kraju? Widzę ludzi niedołężnych z racji wieku i przykro jest patrzeć na ich bezsilność. Gdzie są ci obrońcy życia od poczęcia aż do naturalnej śmierci? Chyba,że przyjmiemy,że śmierć z zapomnienia też jest naturalna. Odpowiedz Link Zgłoś
beta0401 Matkę oddam na wakacje 12.08.09, 19:40 Opiekowałam się swoją babcią do końca, w domu! Chętnie pomogę wszystkim, którzy chcą odpocząć od obowiązków, bo to jest obowiązek na pewno. Jeśli ktoś potrzebuje takiej pomocy, zostawiam mój numer telefonu: 692349954. Proszę potraktować to poważnie, jestem w stanie dojechać do każdej babci i zostać z nią ile będzie trzeba. Odpowiedz Link Zgłoś
mr_kagan To chyba nie jest problem? 12.08.09, 20:49 "Ewa Brzezińska, szefowa domu opieki Sosny w Warszawie podsumowuje: - Mam 15 telefonów dziennie. Gdybym miała pieniądze i kupiła trzy kolejne domy, szybko udałoby mi się je zaludnić." - To czemu ta pani nie wezmie pozyczki z banku i nie kupi tych extra domow? Moze jednak nie zapelnila by ich (albo zapelnila za zbyt niska cene, aby splacac pozyczke)? Analfabetyzm ekonomiczny przecietnego Polaka czy Polki jest niemalze na poziomie analfabetyzmu ekonomicznego Balcerowicza... :( Odpowiedz Link Zgłoś
maruda.r Re: To chyba nie jest problem? 13.08.09, 08:44 mr_kagan napisała: > - To czemu ta pani nie wezmie pozyczki z banku i nie kupi tych extra > domow? Moze jednak nie zapelnila by ich (albo zapelnila za zbyt > niska cene, aby splacac pozyczke)? Analfabetyzm ekonomiczny **************************** Jeżeli analfabetyzm ekonomiczny, to wydaniu państwa i banków. Najwyraźniej branie kredytów czyni rozwój przedsięwzięcia nieopłacalnym bądź wysoce ryzykownym, o ile w ogóle znajdzie się bank, który zechce kredytu udzielić. W Polsce to jest reguła. Odpowiedz Link Zgłoś
grawdhaga Matkę oddam na wakacje 13.08.09, 09:34 Dziwne. Wakacje to czas wolny dla studentów. Za 2 800 nie powinno być problemu ze znalezieniem opiekunki/opiekuna. Może warto byłoby pomyśleć o uruchomienieu kursów dla takich opiekunów? Odpowiedz Link Zgłoś
fedorczyk4 Re: Matkę oddam na wakacje 13.08.09, 10:13 Może i tak, tylko że opieka nad osoba starszą i niepełnosprawną wymaga albo nieskończonych pokładów cierpliwości, poczucia obowiązku i wiedzy o nim i schorzeniach, albo profesjonalizmu. Bardzo często jest to i trudne i zmudne i nieprzyjemne. Do tego student nie jest gwarancją, jako instytucja. Niestety w Polsce praktycznie nie ma alternatywy instytucjonalnej. Rodzina jest skazana na opiekę nad osobami niepełnosprawnymi. W domach opieki, a już zwłaszcza tych dobrych, bo takie istnieją, wiem bo znam z "autopsji", jest baaardzo mało miejsc. No i do tego nagonka społeczna na "wyrodne" rodziny. Takie podejście daje państwu pretekst do nie inwestowania w tę branże zdrowotną. To zresztą jest bardzo typowe dla krajów "niedorozwiniętych". W całej "starej" Europie jest ogólnie przyjęte że osoby starsze wymagajace stałej opieki, otrzymują ja w odpowiednich zakładach. Oczywiście ich komfort jest w pewnym stopniu uzależniony od ceny którą pacjent dopłaca do tego co zapewnia ubezpieczenie i opłata ryczałtowa ściagana z bezpośrednio z renty. Ale już tzw, świadczenie podstawowe zapewnia poziom zycia, który przyjełabym spokojnie do wiadomości sama dla siebie. Miałam okazję porównać warunki w których żyła moja francuska babcia, która przez 8 lat mieszkała w standardowym domu opieki na prowincji i warunki w których dożył końca wujek, w bardzo jak na warunki krajowe, dobrym i drogim domy. Wybieram standard francuskiej prowincji. Odpowiedz Link Zgłoś
homocysteina Re: Matkę oddam na wakacje 13.08.09, 20:54 miejsce - Stany zjednoczone, dom opieki- prywatny-cena pobytu 450 dolarow dziennie -ubezpieczenie Medicare,fundowane z obowiazkowych skladek wszystkich pracujacych, pokrywa 100% przez 20 dni, potem doplata pacjenta 137 dolarow dziennie , do 3 miesiecy, potem oplata 100 %. Pacjenci,zniedolezniali zaczadzeni lekami uspokajacymi,lekami powstrzymujacymi wydalanie moczu / pampersy kosztuja przeciez/ i czymkolwiek.Ci zbyt czesto odwiedzani przez rodzine, dozywiani i nie dajacy sie truc szykanowani, rzucani na lozko, bici.Nie chcemy zaklocen mowia wlasciciele.Przedsiebiorstwo musi przynosic dochod i to duzy.Czy zaliczylby Pan do profesjonalnej opieki pomocnice i pomocnikow pielegniarek bez szkoly sredniej po 2 miesiecznym kursie, przchodzacych po pierwszej zmianie w innej pracy, albo nacpanych ? Lekarz widuje pacjentow przy przyjeciu, potem wzywa sie pogotowie albo policje, albo jedno i drugie. W koncu z wycienczenia i od "profesjonalnej" opieki podopieczni umieraja. Oddanie starszej osoby, bezbronnej z powodu schorzenia do takiego przedsiebiorstwa jest nie do przyjecia dla normalnej kochajacej rodziny.I dlatego konieczna jest pomoc dla opiekunow a nie dofinansowywanie kieszeni wlascicieli przedsiebiorstw, poniewaz dla nich kazdy zysk jest zbyt maly a "oni " /chorzy/ przeciez i tak juz sa do niczego. Odpowiedz Link Zgłoś
antylukas "Cudowna" cywilizacja miłości :/ :/ :/ 13.08.09, 11:19 Może ktoś mi mądrze wytłumaczy gdzie są wszyscy księża, zakonnice i zakonnicy, którzy tak głośno zawsze krzyczą o obronie życia i godności człowieka a poza sporadycznymi chlubnymi przypadkami stoją z boku i nie angażują się w pomoc bliźniemu znajdującemu się w potrzebie. Jeszcze raz powtórzę, że są chlubne przypadki niesienia pomocy przez takowe osoby ale jest ich nieadekwatnie mało do liczby osób duchownych lub znajdujących sie w seminariach itd. Może jestem osobą, która nie rozumie pewnych wartości ale jakoś mi się nie mieści w głowie wizja domu zakonnego, z którego dochodzą modlitwy i pieśni, a w bliskiej okolicy ktoś leży samotny i chory lub jest u kresu sił fizycznych i psychicznych opiekując się członkiem rodziny. Czy tylko modlitwa, pobożna pieśń lub pielgrzymka jest sposobem poszukiwania i umiłowania dla stwórcy??? Proszę o odpowiedź na dręczące mnie pytanie i z góry dziękuję za naukę. Odpowiedz Link Zgłoś
ubiquitousghost88 Re: "Cudowna" cywilizacja miłości :/ :/ :/ 13.08.09, 12:47 antylukas napisał: > Może ktoś mi mądrze wytłumaczy gdzie są wszyscy księża, zakonnice i > zakonnicy, którzy tak głośno zawsze krzyczą o obronie życia i > godności człowieka a poza sporadycznymi chlubnymi przypadkami stoją > z boku i nie angażują się w pomoc bliźniemu znajdującemu się w > potrzebie. > Jeszcze raz powtórzę, że są chlubne przypadki niesienia pomocy przez > takowe osoby ale jest ich nieadekwatnie mało do liczby osób > duchownych lub znajdujących sie w seminariach itd. > Może jestem osobą, która nie rozumie pewnych wartości ale jakoś mi > się nie mieści w głowie wizja domu zakonnego, z którego dochodzą > modlitwy i pieśni, a w bliskiej okolicy ktoś leży samotny i chory > lub jest u kresu sił fizycznych i psychicznych opiekując się > członkiem rodziny. > Czy tylko modlitwa, pobożna pieśń lub pielgrzymka jest sposobem > poszukiwania i umiłowania dla stwórcy??? > Proszę o odpowiedź na dręczące mnie pytanie i z góry dziękuję za > naukę. Bóg z tobą, naiwniaku! Odpowiedz Link Zgłoś
jadowitybolek Re: "Cudowna" cywilizacja miłości :/ :/ :/ 13.08.09, 18:20 Gość niedzielny niech uważniej czyta staranniej rozumuje. Nie nazywaj kogoś naiwniakiem skoro dobrze prawi. Ktos w końcu powinien rozliczyc ten cały Klechostan. Odpowiedz Link Zgłoś
1jogurt Matkę oddam na wakacje, czyli nasz cywilizacyjn... 30.08.09, 23:01 czytam i jestem przerażona opieka-jaka .Prywatne firmy zatruniające opiekunki bez przygotowania .utraciwszy pracę w swoim zawodzie podjęłam w prywatnej firmie zgroza .jak upomniałam się o podopieczną usłyszałam jak chcę pracować to mam siedzieć cicho i robić swoje .są godziny wyznaczane przez MOPS ,i jest to zróżnicowane .Staży ludzie to nazwa pod którą kryje się dobry biznes dla bystrych ludzi.Np;przydzielona opieka 2 godz jak osoba samotna to nie ma kto wieczorem zrobić herbaty.Ja mam 55lat i 7 miesięcy na wczesniejszą emeryturę nie przeszłam na moje nieszczęście ,a mam dwoje rodziców wymagających opieki tatuś jest obłożnie chory mamusia wymaga nadzorU.Sprawuję nad nimi opiekę kto tego niedoświadczy ten niech się nie wypowiada UWAŻAM ŻE KOBIETY W WIEKU 55 LAT POWINNY MIEĆ WYBÓR I JAK ZMUSI JE SYTUACJA NIECH IDĄ NA WCZEŚNIEJSZĄ EMERYTURĘ JA JUŻ JESTEM WYCZERPANA PRACĘ DOSTOSOWAŁAM DO SYTUACJI-TYLKO PO POŁUDNIU BO DO 14-TEJ MAM CO ROBIĆ PRZY RODZICACH I TAK W DZIEŃ DZIEŃ 12 GODZIN NA NOGACH PRÓCZ SOBÓT I NIEDZIEL .Kto pisze ,że ktoś pracuje na moją emeryturę,to diabli mnie biorą 34 lata pracy składkowych to mało ,płaciłam składki .Amoże by się zastanowić dla czego polki wyjeżdżają masowo do niemiec .Słyszałam plotkę,że tam rodzina otrzymuje sensowne pieniądze na chorą osobę rodzina ma z czego płacić Inna bajka ,że każdy człowiek liczy im opłaca się sprowadzić polkę bo taniej więc więcej zostaje w portfelu,u nas tak nie policzysz bo albo zapłacisz za pomoc albo kupisz leki i pieluchy Odpowiedz Link Zgłoś