eva15
13.08.09, 09:34
"Według gościa Poranka Radia TOK FM "na pewno rola Polski bardzo się zmniejszy
bez względu na to, czy prezydentem będzie Janukowycz czy Tymoszenko".
__________________
OSW zawsze jest niezawodny jeśli chodzi o walnięcie jakiejś głupoty. Przy
obecnym probanderowskim rządzie Juszczenki rola Polski była tak wielka, że
Juszczenko nawet rozmawiać z Sikorskim nie chciał. Szef polskiego mSZ pojechał
do Kijowa pocałować klamkę. Dopiero jak się za następnym razem podłączył pod
szefa niemieckiego MSZ-Steinmeiera został wreszcie dopuszczony przed oblicze
Juaszczenki i mógł ogłosić sukces.