breuszek 15.08.09, 10:57 nie zadziała. ludzie chcą rozwoju. teraz notebook zastępuje gazetę i ereader nie zastąpi notebooka. szybciej w notebooku zostaną wykorzystane nowinki z ereadera niż zadziała jako samodzielna elektroniczna gazeta. Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
fotodiagnoza gadżeta nie czeka 15.08.09, 11:27 czas na fantastykę swoją drogą może używanie takiego papieru byłoby bardziej przyjazne środowisku?:) Odpowiedz Link Zgłoś
kamnez Gadżeta nas czeka 15.08.09, 12:26 Czytanie gazety w postaci płachty jest nieporównanie wygodniejsze od czytania gazety w postaci strony WWW na ekranie. Chyba tylko dla osób przyzwyczajonych do tradycyjnych gazet. Pokolenie wychowane na necie raczej nie kupi tego. Sam - choć kiedyś czytałem "płachty" - dziś wolę format strony www. Autor nie napisał, że takie e-czytniki istnieją już na rynku, choćby iLiad. Myślę, że mogą się one sprawdzić w przypadku e-booków. Zabrać całą swoją bibliotekę na plażę - to byłoby coś. Natomiast sprzedawanie gazet w takim formacie, to raczej nieporozumienie, podobnie jak sprzedawanie ich w pdf-ach. No, chyba, że takie urządzenie dawałoby również dostęp do sieci. Ale wtedy czym różbiłoby się od dostępnych już na rynku urządzeń? Odpowiedz Link Zgłoś
maruda.r Gadżeta? Raczej nie. 17.08.09, 13:43 kamnez napisał: > Czytanie gazety w postaci płachty jest nieporównanie wygodniejsze od czytani > a gazety w postaci strony WWW na ekranie. > > Chyba tylko dla osób przyzwyczajonych do tradycyjnych gazet. Pokolenie wychowan > e na necie raczej nie kupi tego. Sam - choć kiedyś czytałem "płachty" - dziś wo > lę format strony www. ********************************** Bez wątpienia. Poza tym Orliński koncentruje się na ulubionej gazecie, choć i to określenie zapewne odejdzie do lamusa w sensie zbieżności poglądów czytelnika z linią polityczną dziennika - coraz częściej dystrybucją wiadomości zajmują się apolityczne portale, a artykuły portali tradycyjnych gazet lubimy weryfikować w innych źródłach. Można śmiało założyć, że dystrybucja gazet via czytniki będzie podobna do telewizji kablowej. Jednak ta koncepcja się wyczerpuje - większą popularnością cieszą się te portale, których artykuły daje się komentować. Interaktywność to cecha internetu. Propagacja jednokierunkowa to cecha mediów, których zmierzch zaczynamy obserwować. E-bookom też nie wróżę przyszłości. Po co specjalny format i specjalnej urządzenie, skoro w klasycznym notebooku można śmiało pomieścić dowolne zbiory w dowolnym formacie i to z dostępem do sieci? Odpowiedz Link Zgłoś
koszerny51 Gadżeta nas czeka 15.08.09, 13:23 podchlebiacie sobie,powinno byc"koszerne jedzenie i koszerna gazeta.moze byc dobrym sniadaniem dla koszernych, ale nie dla Polakow,mamy lepsze pisma. Odpowiedz Link Zgłoś
grundol1 Re: Gadżeta nas czeka 15.08.09, 14:11 > mamy lepsze pisma. Tylko dlaczego ich nie kupujecie? Odpowiedz Link Zgłoś
piokuk Gadżeta nas czeka 15.08.09, 14:46 Nie martwcie się towarzyszu Orliński rokiem 2043. Wtedy o GW nikt nie będzie już pewnie słyszał a sam tytuł zajmie zasłużone miejsce na śmietniku historii. Odpowiedz Link Zgłoś
rilley Re: Gadżeta nas czeka 15.08.09, 15:02 Artkuł dotyka mimochodem poważniejszego problemu - technika spowoduje zanik dziennikarstwa większych form, śledczego czy reportażowego. Będziemy żyć chwilą, dzisiaj XY został zakuty w kajdanki to znaczy, że jest winny, nikt nie będzie jutro do tego wracał. Jeden portal napisze jakąs informację, tysiące portali to powieli, mimo, że okaże się to bujdą. Zresztą nawet dzisiaj już tak jest np historia Polki co zaszła w basenie hotelowym w ciązy, wymyślona rok temu, teraz przekonstruowana i podana na nowo, ludzie w to wierzą, a portale ją powielając nie sprawdzają jej wiarygodności. Ileś ludzi na podstawie tej kaczki wyrabia sobie zdanie o turystach, Polakach, bluzga w internecie itp. Nikt nas też nie ostrzeże przed aferzystami i oszustami z tej czy innej firmy, albo partii politycznej, bo nikomu nie będzie się opłacało rzetelnie tropić afer, wszystkie sensacje będą wynikały z kontrolowanych przecieków. Największymi aferami będą te wykrywane przez lokalnych pieniaczy w gminnych gazetkach - czemu burmistrz kupił coś tam, a nie coś tam. Odpowiedz Link Zgłoś
mikolaj.plank Re: Gadżeta nas czeka 15.08.09, 15:03 WO to jeden z ostatnich pierwszoligowych dziennikarzy w Gazecie. Szacuneczek Odpowiedz Link Zgłoś
adam81w Re: Gadżeta nas czeka 15.08.09, 17:02 rilley napisał: > Artkuł dotyka mimochodem poważniejszego problemu - technika > spowoduje zanik dziennikarstwa większych form, śledczego czy > reportażowego. Będziemy żyć chwilą, dzisiaj XY został zakuty w > kajdanki to znaczy, że jest winny, nikt nie będzie jutro do tego > wracał. Jeden portal napisze jakąs informację, tysiące portali to > powieli, mimo, że okaże się to bujdą. Zresztą nawet dzisiaj już tak > jest np historia Polki co zaszła w basenie hotelowym w ciązy, > wymyślona rok temu, teraz przekonstruowana i podana na nowo, ludzie > w to wierzą, a portale ją powielając nie sprawdzają jej > wiarygodności. Ileś ludzi na podstawie tej kaczki wyrabia sobie > zdanie o turystach, Polakach, bluzga w internecie itp. > Nikt nas też nie ostrzeże przed aferzystami i oszustami z tej czy > innej firmy, albo partii politycznej, bo nikomu nie będzie się > opłacało rzetelnie tropić afer, wszystkie sensacje będą wynikały z > kontrolowanych przecieków. Największymi aferami będą te wykrywane > przez lokalnych pieniaczy w gminnych gazetkach - czemu burmistrz > kupił coś tam, a nie coś tam. Dziennikarstwo nie zniknie. Ja bym nie siał jakiejś paniki. Zawsze będą ludzie pisali, zawsze będą pisali na bieżące tematy i wracali do innych tematów z przeszłości. Będą dociekali itd. Jak można myśleć, że będzie inaczej? Odpowiedz Link Zgłoś
rilley Re: Gadżeta nas czeka 15.08.09, 17:36 Myślę tak na podstawie upadku gazet lokalnych, są w nich już tylko informacje o dziurach w jezdni, o których piszą dziennikarze niegdyś śledczy i otrzymujący prestiżowe nagrody. Na ich śledztwa dzisiaj nie ma ani miejsca ani zamówienia - bo nakład podwyższają wyłącznie testy dla gimnazjalistów, a nie jakieś śledztwa. Żaden blog nie zrobi tyle na reklamach, żeby zrobić śledztwo na miarę Watergate. O wielu tematach nikt pisać nie chce - za dużo roboty, za mało miejsca w gazecie, a szef chce dzienną normę pisania o bieżacych bzdurach. Odpowiedz Link Zgłoś
grundol1 Re: Gadżeta nas czeka 16.08.09, 09:06 > Dziennikarstwo nie zniknie. Ja bym nie siał jakiejś paniki. Zawsze będą ludzie > pisali, zawsze będą pisali na bieżące tematy Za darmo nikt nie będzie pisał, najwyżej pobloguje od czasu do czasu. Przecież główna różnica między gazeta.pl a GW wynika z różnicy zarobków produkujących w nich teksty. Tak jak pisze autor tekstu, jedyna nadzieja dziennikarstwa to, że ktoś będzie chciał prenumerować epapier. Odpowiedz Link Zgłoś
wm Gadżeta nas czeka 15.08.09, 15:10 A ja czekam z niesierpliwościa na gadżet:) Kupię na pewno. To super sprawa! Odpowiedz Link Zgłoś
godeep Gadżeta nas czeka 15.08.09, 15:20 W 2043 r. Gazeta Wyborcza nie będzie istnieć, więc nie ma się czym ekscytować. Odpowiedz Link Zgłoś
adam81w Re: podobnie jak i Polska, mam nadzieje. 15.08.09, 17:04 kiedy_ranne_wstaja_wzwody napisał: > Czemu tak nie lubisz Polski? Jak ci źle to stąd wyjedź np. do Niemiec. Po co się męczyć? Polska będzie istnieć zawsze. Odpowiedz Link Zgłoś
grundol1 Re: podobnie jak i Polska, mam nadzieje. 16.08.09, 08:56 > Czemu tak nie lubisz Polski? Jak ci źle to stąd wyjedź np. do Niemiec Niemiec też nie będzie. Odpowiedz Link Zgłoś
adam81w Czy wy w Wyborczej zawsze musicie siać takie chore 15.08.09, 16:59 myślenie? O co mi chodzi: "Włączył "Wyborczą" i zaczął czytać główny artykuł na pierwszej stronie - był to duży komentarz do wczorajszej porażki polskiej reprezentacji z San Marino." To miało być śmieszne, czy co? Nie rozumiecie co robicie z głowami ludzi, którzy to czytają? Dlaczego USA jest taką potęgą i dlaczego ludzie tam sobie radzą? Wiecie dlaczego? Nie. To wam powiem. Bo oni w takim artykule napisaliby tak: "Włączył "USA Today" i zaczął czytać główny artykuł na pierwszej stronie - był to duży komentarz do wczorajszego zwycięstwa amerykańskiej reprezentacji w finale Mistrzostw Świata z Brazylią." Rozumiecie? Oni wkładają do głów czytelników myśli w rodzaju może się udać, science fiction, no ale pomarzmy, idźmy w tym kierunku. Wy wkładacie myśli w rodzaju: "na pewno się nie uda, a co więcej będzie jeszcze gorzej niż jest". Odpowiedz Link Zgłoś
joetf Re: Czy wy w Wyborczej zawsze musicie siać takie 15.08.09, 19:04 WO spadl z siedzenia po przeczytniu twojego komentarza. Odpowiedz Link Zgłoś
maruda.r Re: Czy wy w Wyborczej zawsze musicie siać takie 17.08.09, 13:46 adam81w napisał: > myślenie? O co mi chodzi: > > "Włączył "Wyborczą" i zaczął czytać główny artykuł na pierwszej stronie - był > to duży komentarz do wczorajszej porażki polskiej reprezentacji z San Marino." > > To miało być śmieszne, czy co? Nie rozumiecie co robicie z głowami ludzi, > którzy to czytają? ****************************** Coś Ci się stało z głową po przeczytaniu tego akapitu? Odpowiedz Link Zgłoś
marian_porucha Re: Czy wy w Wyborczej zawsze musicie siać takie 20.08.09, 11:35 Mnie martwi coś innego: "migocząca reklama nowego chevroleta zmieniła się też w znacznie bardziej stonowaną reklamę nowych hipersonicznych połączeń Lufthansy" Znaczy się adblock przestanie działać? Odpowiedz Link Zgłoś
poli.szynel nic sie nie stanie 16.08.09, 09:50 po prostu tzw. dziennikarze, a raczej propagandysci i reklamiarze, beda zarabiac mnuej., Stracili juz monopol na dostarczanie wiadomosci i tego nic nie zmieni. Niech zyje INTERNET! Odpowiedz Link Zgłoś
grundol1 Re: nic sie nie stanie 16.08.09, 11:00 > po prostu tzw. dziennikarze, a raczej propagandysci i reklamiarze, beda > zarabiac mnuej., Bzdura, po prostu znajdą sobie lepiej płatne zajęcia. Nam zostaną teksty redaktorów maturzystów i "zwykłych ludzi" Odpowiedz Link Zgłoś
poli.szynel Re: nic sie nie stanie 16.08.09, 11:22 i bardzo dobrze bo ja nie ufam dziennikarzom propagadystom za grosz, bardziej ufam "zwyklym" ludziom. Odpowiedz Link Zgłoś
chmur Gadżeta nas czeka 16.08.09, 10:11 w 2043 gazety będą nadal papierowe, z tym że całe miasta będą już tylko w matrixie... Odpowiedz Link Zgłoś
uknown jak auto zastąpiło konia to też miał być koniec 16.08.09, 10:41 świata, podobnie z czarną płytą i kasetą magnetofonową zastąpioną cd ... po prostu ktoś stracił zyski a ktoś inny je zyskał, ot tyle! Dokonuje się zmiana modelu biznesowego, gazety papierowe, przynajmniej te codzienne, odchodzą w niebyt, natomiast zyskują portale internetowe, w ogóle ostatnio życie przenosi się do internetu, sklepy, banki, biura podróży, każda firma dba dziś przede wszystkim o swoją stronę www, bo przez nią pozyskuje najwięcej klientów ... I tak będzie z gazetami niezależnie czy przyjmą się takie gadżety do ich czytania czy to będzie tradycyjny komputer (ja właśnie jem śniadanie przy laptopie - nie widzę problemu, trzeba mieć tylko trochę więcej miejsca na stole żeby ustawić talerz i kubek z kawą obok maszyny), zapewne wkrótce trzeba będzie płacić abonament za dostęp do ulubionej gazety i po krzyku, kupimy sobie sms-em dostęp do gazeta.pl (niektórzy tutaj jak sądzę, do naszdziennik.pl), a dla tradycjonalistów wydrukuje się symboliczne ilości do kupienia na stacji benzynowej. Być może zmieni się też model dziennikarstwa. Zamiast tradycyjnego reportażu będzie więcej tekstów zwykłych ludzi, co wcale nie znaczy że gorszych - po prostu za dobry artykuł i ciekawe zdjęcia z podróży do Indii redakcja zapłaci Kowalskiemu tak samo jak płaci swoim redaktorom, którzy stracą monopol na pisaniem. Oni się naturalnie tego boją, więc krzyczą olaboga i że upadek dziennikarstwa i słowa pisanego, a przecież nie bez kozery często przegrywają z blogerami - po prostu ludzie piszący amatorsko też miewają ciekawe wypowiedzi, też gdzieś jeżdżą, w czymś uczestniczą i się tym dzielą i często robią to nieźle wbrew temu co pisze W.O. I może właśnie oni dostaną za to kasę a dotychczasowi dziennikarze będą musieli poszukać sobie innych zajęć. Jedno jest pewne - apokalipsy nie będzie! Odpowiedz Link Zgłoś
grundol1 Re: jak auto zastąpiło konia to też miał być koni 16.08.09, 10:57 > zapewne wkrótce trzeba > będzie płacić abonament za dostęp do ulubionej gazety Nikt nie będzie płacił za to co ma za darmo. > kupimy sobie sms-em dostęp do gazeta.pl Czyżbyś był jednym z tych głupków co nie odróżniają gazeta.pl od GW? I ogólnie nie widzisz różnicy między teksami na portalach i w gazetach papierowych? Nie widzisz postępującej tabloidyzacji tych gazet? > Zamiast tradycyjnego reportażu będzie więcej tekstów zwykłych ludzi, Teksty zwykłych ludzi? To ja podziękuję. Będziesz miał to co teraz w telewizji czyli "Taniec z kłodami i "Jak oni fałszują". Zamiast profesjonalizmu tania sieczka. > Jedno jest pewne - apokalipsy nie będzie! A ktoś ją zapowiada? Odpowiedz Link Zgłoś
uknown Re: jak auto zastąpiło konia to też miał być koni 16.08.09, 11:18 "Nikt nie będzie płacił za to co ma za darmo" - a jak nie będzie za darmo, bo wszystkie infoportale będą płatne? "Czyżbyś był jednym z tych głupków co nie odróżniają gazeta.pl od GW? I ogólnie nie widzisz różnicy między teksami na portalach i w gazetach papierowych? Nie widzisz postępującej tabloidyzacji tych gazet?" - dostrzegam, widzę różnicę i tabloidyzację, ale podobnie jak tysiące ludzi, wchodzę i czytam gazeta.pl, natomiast bardzo rzadko kupuję GW, widocznie moje potrzeby informacyjne maleją, nie rosną i tak naprawdę nie muszę czytać dwustronicowego artykułu o wojnie w Afganistanie, wystarczy mi krótka informacja z gazeta.pl Teksty zwykłych ludzi? To ja podziękuję. Będziesz miał to co teraz w telewizji czyli "Taniec z kłodami i "Jak oni fałszują". Zamiast profesjonalizmu tania sieczka - profesjonalizm dzisiejszych dziennikarzy jest mocno wątpliwy, przynajmniej dla mnie, zwykle piszą to co ludzie chcą czytać i jak zapotrzebowanie jest na chłam - piszą chłam o Dodzie i ciążach serialowych aktorek. Obserwuję ewolucję płatnych wszak gazet typu "Wprost", "Polityka", Newsweek" i powoli też przestaje je kupować, bo tam też zaczynają pisać wyłącznie o seksie Polaków, aferach, skandalach i celebrytach. Więc gdzie jest ta szlachetna różnica? A ktoś ją zapowiada? - tak, apokalipsę wieszczą właśnie sami dziennikarze i mnóstwo jest obecnie tekstów o końcu świata z powodu upadku tradycyjnych mediów. Odpowiedz Link Zgłoś
rilley Re: jak auto zastąpiło konia to też miał być koni 19.08.09, 22:26 To poczytaj sobie niektóre amatorskie teksty na różnych portalach typu wyczaj, wykop, alert itp - ktoś ma np. problem z jakimś sklepem, firmą, ubezpieczycielem i od razu rąbie tekst, że to złodzieje i oszuści. W co najmniej 1/3 przypadków ludzie bardzo mocno przesadzają albo sami są sobie winni, a normalną odpowiedź jaką dostają traktują jako wielki skandal i sensację. Amatorszczyzna i emocjonalne zaangażowanie aż kapie z kazdego zdania. Sensacją dnia dla kogoś potrafi być nawet inna cena na półce i na paragonie, godną stu wykrzykników i przeżycia jak (odpukać) bomby w metrze. Za jakiś czas zniknie dziennikarstwo polegające na opisywaniu DLACZEGO coś się dzieje - bo nie będzie komu tego pisać. I w tym rzecz, po prostu będziemy coraz głupsi. Odpowiedz Link Zgłoś
golass Re: jak auto zastąpiło konia to też miał być koni 20.08.09, 02:23 mi sie wydaje, ze juz jestesmy glupsi i dziennikarstwo tradycyjne tego raczej nie zmieni. ostatecznie o tym, jakie wiadomosci trafia na np. alert24 decyduja pracownicy gazety wyborczej, w zalozeniu wiec dziennikarze i co takiego tam czytamy? o tym, ze w warszawie sa przegrzane autobusy. raz jeden jedyny napisalem informacje na temat osobliwego sposobu piastowania stanowiska ministra ds. rownouprawnienia przez aktualna pania minister wloskiego rzadu, zwlasza ze czesc wloskiego spoleczenstwa grzmi na portalach spolecznosciowych obserwujac jej lapsusy (typu "rzym jest stolica chrzescijanstwa"). nie mam watpliwosci, ze moj tekst byl pod wzgledem formalnym i merytorycznym bez zarzutu, zwlaszcza ze przez lata paralem sie pisaniem takich "raportow"; nigdy sie nie ukazal, bo przegrzany autobus i bojka kowalskiego z malinowskim o miedze nad zegrzem maja wieksze wziecie. "demokracja oglupia" :-) Odpowiedz Link Zgłoś
fotodiagnoza to na razie czysta fantastyka.. 16.08.09, 12:34 jednak po przeczytaniu artykułu stwierdzam, że nie każdy do pisania fantastyki nadaje się, nawet jeśli to ma być "miniopowiadanko science fiction". w drugiej części artykułu pojawiają się informacje, które za pośrednictwem chcieli nam zaprezentować producenci elektronicznego papieru Odpowiedz Link Zgłoś
swan_ganz wszystko się zgadza Orliński z wyjątkiem tytułu 16.08.09, 13:08 tej gazeciny na czytniku.... W'43 to już nawet pamieć o tym szmatławcu umrze... :-) Odpowiedz Link Zgłoś
kim-lan-san Re: Gadżeta nas czeka 17.08.09, 11:48 Elektroniczny papier ma być jakimś fenomenem w 2043r? Zapraszam do lektury Czarnych Oceanów Dukaja i zgłębienie tematu wszczepek. To się nazywa rewolucja i postęp. A elektroniczny papier to bajer dla gadżeciarzy. Odpowiedz Link Zgłoś
princealbert waz zjada wlasny ogon? 17.08.09, 12:28 I do czego w sumie dazymy? Chcemy wytworzyc plastikowy zamiennik, ktory po latach badan i inwestycji pozwoli na upodobnienie elektronicznej plachty do....papieru. Nie lepiej po prostu zostac przy tym, co sprawdza sie dobrze od setek lat? Odpowiedz Link Zgłoś
marobin Gadżeta nas czeka 19.08.09, 22:09 Bzdury to jakieś wypisujecie o tym "papierze" na baterie, a to dlatego, że tego Waszego bateriowego elektrycznego tekstu za tysiąc lat nikt nie odczyta bo się owe baterie wyczerpią, a hieroglify z przed kilku tysiecy lat można do dziś czytać. Ksiązki wydrukowane przez Gutenberga też można do dziś przeczytać i to są najlepsze wynalazki w tym temacie i nie ma i nie będzie lepszych! Odpowiedz Link Zgłoś