kpix
20.08.09, 09:34
to straszne, ze zachod musi wybierac miedzy Karzajem a talibami.
Sadze, ze to nie tyle wina iks-karzaja, igrek-dostuma,
czy zet-khana, tylko jest to poziom cywilizacyjny spoleczenstwa
afganskiego, w ktorym korupcja polityczna oraz nagle zawieranie
sojuszy z dotychczasowymi smiertelnymi wrogami sa normalnym
zachowaniem od dziesiecioleci, a moze od stuleci. Mam nadzieje,
ze po wyborach dowolna wladza, ktora sie wyloni, nabierze dystansu
do takich typow jak Dostum.