kronopio77
19.11.07, 08:26
"Od tej porażki to się sztabowcom PiS nie tylko w głowach, ale dużo
niżej poprzewracało. Waszego ministra, którego żaden przyzwoity rząd
by nie zatrudnił, oskarża WASZ IPN, który obsadziliście, SWOIMI
kolesiami. Ostatni jaki tam wszedł, to lojalny wobec SB prezes
publicznej propagandy. Coś niesamowitego, "antykomuniści" lamentują
na forach w obronie SWOJEGO komucha i to takiego komucha z krwi i
kości, z tradycjami rodzinnymi, bo to nie kto inny jak przodek Kryże
skazał na śmierć Warzeckiego, w "aferze" mięsnej. Tak się już wam w
tych zakutych ideologicznych makówach erzac szarych komórek
zlasował, że po słowie PO, Tusk, Komorowski zapominacie o czynach
tego sługusa PRL, waszego kumpla od prawa i sprawiedliwości? Zaciera
się różnica między oszołomami piszącymi na forach partyjne
paszkwile, a konferencjami frontmenów od siedmiu boleści, co to byli
przewodniczącymi w radach zakładowych fabryki zawiasów. Nie wiem czy
zauważyliście, nie w tych kłamliwych, ale w tych waszych sondażach,
że produkując codziennie swoje bździny, zbliżacie się do notowań
Prawicy Rzeczypospolitej. Mnie to akurat nie martwi, jednak
inteligentniejsza części was powinna w końcu pomyśleć o przyszłości
i na tych gruzach zbudować jakąś formację, w której stare "twarze"
nie straszyłby elektoratu. Macie przed sobą dwie drogi, albo
oddzielicie ziarno od plew, albo skończycie jako śrut w całości.
Potrzebna byłaby rozsądna alternatywa dla PO, ale wy chyba nie
chcecie budować tej alternatywy ze Szczygło, Sobecką, Macierewiczem,
Brudzińskim i tymi kilkoma nowymi dwudziestoletnimi zadymiarzami,
pyskującymi do starszych Donaldów.
Powiedzcie mi, że aż tacy durni nie jesteście, zachowaliście jakieś
szczątki instynktu samozachowawczego i w końcu posłuchacie
Zalewskiego, Ujazdowskiego i paru innych myślących. Kiwnijcie
chociaż głową, jak już wam wstyd przyznać w co wdepnęliście i w czym
grzęźniecie. Nadal uważacie, że z tym zdziwaczałym starym kawalerem,
trzymającym Zytę za spódnicę, żeby nie wstała na widok Wałęsy,
jesteście w stanie gdzieś dojść? On za 4 lata będzie miał 62 lata i
starczy uwiąd przysadki, chcecie mieć bezzębnego wodza z pampersem
dla dorosłych, karmionego kaszką? On już ma nie po kolei, na starość
to mu całkiem się "pozmienia". W tym miejscu przepraszam wszystkich
energicznych, w sile wieku, do którego i ja nieuchronnie się
zbliżam. Życie zaczyna się po 60, ale nie dla niedołężnych
fanatyków, którzy całe życie wymagali specjalnej troski. Potrzeba
nam w Polsce do pełnej politycznej normalności dwóch rzeczy,
przyzwoitej prawicy i przyzwoitej lewicy. Zarówno lewica jak i
prawica uczepiła się swoich "ikon" na emeryturze i próbuje
budować "nowe". 5 milionów Polaków głosowało na PiS i w ciągu
miesiąca została z tego połowa, ten mit o wielkiej narodowo -
socjalistycznej formacji już prysł, a to dopiero początek, przed
komisjami śledczymi i przed ukazaniem patologii ostatnich dwóch lat.
Pora chyba przestać się łudzić, że dwóch tłustych propagandzistów
ponownie dokona cudu, a ciemny lud kupi maść na szczury. Trzeci raz
ten numer nie przejdzie, arsenał prowokacji, szczucia, podsłuchów
się skończył. To jedno, a drugie, że się skompromitował. PiS było
niczym, wszystko zawdzięcza Buzkowi, to on pozwolił mniej ważnemu
bratu przypomnieć się Polakom, ale to mało, więcej PiS zawdzięcza
SLD, które pokazało to co pokazało. Za sukces poczytują sobie tłuste
sztaby, odbity elektorat SO i LPR, ale jakim kosztem? Już nic co
normalne i myślące nie chce patrzeć w stronę PiS. O ile radykalizm w
wydaniu Jurka, czy Mikke, ma jeszcze jakieś intelektualne podwaliny,
to fundamentalizm PiS jest już tylko i wyłącznie afirmacją zabobonu
i dewocji. Zawistni emeryci, przykładający ucho do ruskich radyjek i
Polacy z podstwowym wykształceniem, to przeszłość, gatunki na
wymarciu, z kim wy chcecie budować tę "narodową" potęgę? PiS dziś
brzmi jak inwektywa, synonim zawiści, małostkowości, fanatyzmu,
braku klasy, a wśród młodych to po prostu obciach się przyznawać do
jakiejkolwiek znajomości, o sympatii nie wspomnę. Zacznijcie myśleć
i ratujcie co się da, tylko dlatego was do tego namawiam, że za
Lepperem i Giertychem nie tęsknię, Polacy się z nimi przeproszą -
patrząc na wasze dokonania."
www.matka-kurka.net/post/?p=1169