Dodaj do ulubionych

Dorożkarski koń padł na Starówce w Warszawie

23.08.09, 15:53
to w wawie czy przy barbakanie (kraków) diennikarzyno?
Obserwuj wątek
    • jacek230 Dorożkarski koń padł na Starówce w Warszawie 23.08.09, 15:54
      Prezydencka rzeczniczka praw zwierzat zaciera raczki. Bo Warszawa to
      nie pisowskie Podhale. Mozna bedzie pouzywac sobie na wywodzacych
      sie z PO urzednikach i politykach. I tylko konia szkoda.
      • cillian1 Re: Dorożkarski koń padł na Starówce w Warszawie 23.08.09, 15:59
        > Prezydencka rzeczniczka praw zwierzat zaciera raczki. Bo Warszawa to

        no jeśli podepnie się pod to, to naprawdę wyjdzie na idiotkę. Bo PO nie stało
        przy koniu! A przepisy są dla wszystkich, i tych w zakopcu i tych w Warszawie :D

        No niech tylko coś bąknie na temat PO. :)))))
        Czekam na to, ale będzie jazda z drugiej kotki-idiotki :D
        • cipera [...] 23.08.09, 16:31
          Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
          • t0 Dziwię się wam, że nie braliście w obronę górali 24.08.09, 18:00
            a warszawskiego dorożkarza bierzecie pod obronę.. cały czas tylko
            potraficie sadzić teksty, że górale biorą 20 osób a warszawiak 4,
            kretyni jesteście i tyle, miarę jedną przykładajcie!
    • anasz Dorożkarski koń padł na Starówce w Warszawie 23.08.09, 15:55
      !nie ma dziwnych zbiegów okoliczności, musi być sekcja tego konia!
      • parazyd Re: Dorożkarski koń padł na Starówce w Warszawie 23.08.09, 20:21
        Trzeba postawić prokuraturę i służby bezpieczeństwa w stan najwyższej gotowości!
        Oczekujemy też wypowiedzi pana premiera i pana prezydenta! W końcu to jest
        wydarzenie bulwersujące, a nie takie codzienne głupstwo jak śmierć pacjenta w
        karetce odsyłanej od szpitala do szpitala albo śmierć chorego przed bramą
        szpitala, w którym nie ma nikogo kto by poczuwał się do pomocy.
        • rechott Re: Dorożkarski koń padł na Starówce w Warszawie 24.08.09, 00:54
          Niewykluczone, że konieczne okaże się powołanie komisji śledczej...

    • cillian1 Re: Dorożkarski koń padł na Starówce w Warszawie 23.08.09, 15:56
      > to w wawie czy przy barbakanie (kraków) diennikarzyno?
      a tobie o co chodzi?
    • janadam.michalek Re: Dorożkarski koń padł na Starówce w Warszawie 23.08.09, 15:57
      ogarnij sie komentarzyno pl.wikipedia.org/wiki/Barbakan
    • ebeb1 Re: Dorożkarski koń padł na Starówce w Warszawie 23.08.09, 15:58
      Polecam - google, warszawa, barbakan
    • tomy01 Dorożkarski koń padł na Starówce w Warszawie 23.08.09, 16:00
      Szkoda konia, ale ile dzisiaj padło ludzi?
    • ya-nek Re: Dorożkarski koń padł na Starówce w Warszawie 23.08.09, 16:01
      Barbakan jest i w Krakowie i w Warszawie. To nazwa fragmentu murow
      obronnych. Wpisz na jakiejkolwiek wyszukiwarce zanim zaczniesz
      obrazac, bo inaczej wychodzisz na dyletanta.
    • st1111 W Dąbrowie Górniczej 23.08.09, 16:05
      Padł silnik taxi nie było policji ani parawanów.
      • alojzybombel666 Re: W Dąbrowie Górniczej 23.08.09, 22:59
        ale to sa konie echaniczne, a jak do tej pory nie ma oddzialow policji
        specjalizujacych sie w mechanice.
        • milleniusz Re: W Dąbrowie Górniczej 23.08.09, 23:55
          alojzybombel666 napisał:

          > ale to sa konie echaniczne, a jak do tej pory nie ma oddzialow policji
          > specjalizujacych sie w mechanice.

          No tak. Kiedyś były. Zmechanizowane Oddziały Milicji Obywatelskiej! Może trzeba
          wrócić do tej świeckiej tradycji.
    • luciss Re: Dorożkarski koń padł na Starówce w Warszawie 23.08.09, 16:06
      Aleś się popisał :D
      • cillian1 Re: Dorożkarski koń padł na Starówce w Warszawie 23.08.09, 16:12
        a mnie wkurza coś innego. Jedne zwierzęta cierpią, a inne zwierzęta "chodzą" do
        fryzjera, psychologa, jedzą takie żarcie, że dzieciaki z trzeciego świata chyba
        by zeszły z zazdrości. I jak tu nie zwariować?! ;) I jak tu mieć uczucie
        sprawiedliwości i normalności
        • xhc prawy i sprawiedliwy... 23.08.09, 16:44
          kochanie, sprawiedliwości na świecie nie ma i nie będzie-nie miej do mnie
          pretensji, że dbam o moje zwierzęta jak najlepiej potrafię i na ile mnie
          stać-pomagam też bezdomnym sierściuchom ale bez pośrednictwa pseudoPOMAGACZY
          nawiedzonych homowegan w dredach , przez których tyle jest nieszczęścia w
          schroniskach tak naprawdę...i dzieciom w afryce pomagam jak mogę...taka
          jestem...a ty dlaczego kupujesz sobie signal, skoro sąsiada nie stac na pastę za
          1,65, hmmm??no własnie...CAŁA DYSKUSJA BEZ SENSU!!
          • cillian1 Re: prawy i sprawiedliwy... 23.08.09, 16:55
            ani prawy, ani sprawiedliwy. Nie wadząc nikomu egzystuję ;)


            > kochanie, sprawiedliwości na świecie nie ma i nie będzie

            aż tak naiwny nie jestem ;)

            > pretensji, że dbam o moje zwierzęta jak najlepiej potrafię

            nie mam, tylko śmieszy mnie ten fałszywy homo sapiens.

            > a ty dlaczego kupujesz sobie signal,

            bo mnie na to stać, ale nie udaję, że mnie obchodzi los innych, kiedy właśnie
            mnie nie obchodzi. No może pod jednym warunkiem, jak ktoś napierdziela/znęca się
            nad słabszym. Wtedy mnie krew zalewa ;)

            > CAŁA DYSKUSJA BEZ SENSU!!

            ma sens, ale my się nie dogadamy, bo ty kochasz bardziej swoje zwierzęta, niż
            człowieka ;) Tak cię odebrałem.
          • norab1 Sprawiedliwosc jest jedyna na tym swiecie !!! 23.08.09, 21:45
            Kazdy musi odejsc z tego swiata! Nie wazne kiedy,ale wazne z jakim
            bagazem !!!!
    • milet1 Re: Dorożkarski koń padł na Starówce w Warszawie 23.08.09, 16:07
      columbia99 jesteś żałosna/y pl.wikipedia.org/wiki/Barbakan_w_Warszawie

      Wieś nie powinna wypowiadać się o Warszawie.
      • leszekes W Warszawie prawdziwych warszawiaków malutko 23.08.09, 16:27
        Ponad 90% mieszkańców stolicy to przyjezdni, lub ich potomkowie. Po
        wojnie mało się tam wiochy nazjeżdżało furmankami? Siano jeszcze
        dzisiaj co poniektórym wychodzi z butów (boso już nie chodzą). Potem to
        widać na ulicach. Wszędzie na chodnikach wiocha handluje, wiocha
        parkuje swoje fur(manki)y gdzie popadnie... wszędzie chamstwo, ruja i
        poróbstwo... wszędzie psie odchody, płoty, bramki... pety, papiery,
        foliowe woreczki. Słowem tragedia. Nieliczni sprawiedliwi i czyści,
        którzy to widzą mogą tylko ręce załamywać.
        • zoofka Re: W Warszawie prawdziwych warszawiaków malutko 23.08.09, 17:42
          to wyjedź. Wszystkim nam będzie lżej
          • 4g63 Re: W Warszawie prawdziwych warszawiaków malutko 23.08.09, 23:35
            > to wyjedź. Wszystkim nam będzie lżej

            ty wyjedź, albo dostostuj się do poziomu tego miasta - a jak nie chcesz to droga wolna..
    • omahyra Dorożkarski koń padł na Starówce w Warszawie 23.08.09, 16:11
      dajcie spokoj! powinni zabronic dorozek i wszelkich takich "atrakcji"
      skurczybyki;/ ich samych zaprzegnac i puscic po starym rynku to bylaby dopiero
      atrakcja! biedny kon.... prawo jest zbyt lagodne jesli chodzi o zwierzeta.
      gdyby ktos strzelil w prezydenta pieska dostalby dozywocie;/ a wykorzystywanie
      zwierzat do takich "zachcianek" bezmozgich ludzi traktowane jest grzywna lub
      zawieszeniem. co za poj***** kraj;/
      • jkal [...] 23.08.09, 16:22
        Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
      • cillian1 Re: Dorożkarski koń padł na Starówce w Warszawie 23.08.09, 16:22
        > gdyby ktos strzelil w prezydenta pieska dostalby dozywocie;

        gdyby spudłował, to na pewno ;)
      • 4g63 Re: Dorożkarski koń padł na Starówce w Warszawie 23.08.09, 23:36
        > dajcie spokoj! powinni zabronic dorozek i wszelkich takich "atrakcji"


        dokładnie, po co męczą te zwierzęta, kto im dał takie prawo?? ja chętnie im bym je odebrał, szkoda że nie mogę! :/
        • milleniusz Re: Dorożkarski koń padł na Starówce w Warszawie 24.08.09, 00:00
          4g63 napisał:

          > ja chętnie im bym je odebrał, szkoda że nie mogę! :/

          O, ja też. A z odebranych koni zrobiłbym kabanosy. W końcu to łatwiej, niż je
          utrzymywać na pastwisku, a też nie męczyłyby się ciągnąć wóz, czy nosząc
          człowieka na grzbiecie.

          Wolność dla koni!

          I prawa wyborcze.

          Bierne (przede wszystkim).
    • konno27 Dorożkarski koń padł na Starówce w Warszawie 23.08.09, 16:22
      Zwracam sie do wszystkich, ktorzy przeczytali te wiadomosc - nie
      jezdzijcie bryczkami! Przypadek opisany w artyluke nie jest
      pierszym, kiedy zwierze pada z wycienczenia na skutek "prowadzenia
      interesu", tylko i wylacznie dla rozrywki czlowieka. Takie przypadki
      mialy miejsce w Krakowie, Zakopanem i teraz w Warszawie. Studiuje w
      Krakowie i na codzien widze jak ten "interes" wyglada - te same
      konie pracuja po kilkanascie godzin dziennie, stoja w pelnym sloncu,
      wsrod ogromnego halasu (kto nie wierzy niech wybierze sie w wakacje
      na krakowski rynek), do tej pory nie zdarzylo mi sie zobaczyc by je
      pojono woda, karmione tez sa rzadko. Wieczorem, ale tez niestety juz
      nawet we wczesnych godzinach nocnych zwierzeta sie slaniaja na
      nogach, to naprawde widac. A to wszystko po to, by zapewnic
      czlowiekowi rozrywke. Nie robcie tego.
      • cillian1 Re: Dorożkarski koń padł na Starówce w Warszawie 23.08.09, 16:25
        Ale dlaczego nie? Zwierze zbędne zostanie zabite! Tego chcesz?
        • zoofka Re: Dorożkarski koń padł na Starówce w Warszawie 23.08.09, 17:48
          weź idż stąd. Tobie naprawdę się nudzi.
          Apel popieram
          • cillian1 Re: Dorożkarski koń padł na Starówce w Warszawie 23.08.09, 18:33
            tak jest! Ale dlaczego ma cię posłuchać?
    • konikdrewniany07 Re: Dorożkarski koń padł na Starówce w Warszawie 23.08.09, 16:22
      trochę pokory i rozumu, w Warszawie też jest Barbakan, skarbie....
      • marcin1122331 W artykule chodzi o konia,nie o barbakan, 23.08.09, 16:37
        ludzie nie odwracajcie uwagi,albo wam slonce na dekiel bije i macie rozdwojenie
        jazni.
        • cillian1 Re: W artykule chodzi o konia,nie o barbakan, 23.08.09, 17:10
          A nie wziąłeś pod uwagę, że Barbakan to imię konia?! :D
    • olan1949 Dorożkarski koń padł na Starówce w Warszawie 23.08.09, 16:45
      A ilu ludzi umiera w ciągu doby na ulicy.Choćby na zawał serca.
    • baba_z_magla Re: Dorożkarski koń padł na Starówce w Warszawie 23.08.09, 16:52
      W Warszawie tez jest barbakan - wiochmenie
      • baba_z_magla Re: Dorożkarski koń padł na Starówce w Warszawie 23.08.09, 16:56
        Najgorsze sa te grube świnie, które pakuja się do dorożek w Wawie
        albo na wielbłądy w Egipcie. Tłuste ludzkie bydło samo chodzić już
        nie może, żrą, chleją i potem do dorożki.

        Swinie nie jeździjcie dorożkami, żryjcie mniej i na spacer na
        własnych tłustych nóżkach.
    • cezar85 Górale odetchnęli 23.08.09, 16:52
      Cała Polska patrzy na krawaciarzy
    • gazeta_mi_placi Dorożkarski koń padł na Starówce w Warszawie 23.08.09, 16:55
      Waffka :/.
      • swiezy-korniszon Re: Dorożkarski koń padł na Starówce w Warszawie 23.08.09, 22:32
        zwróć uwagę na traktowanie zwierząt na wsi, a potem pisz o "Waffce" wieśniaku...
    • koballt Dorożkarski koń padł na Starówce w Warszawie 23.08.09, 17:02

      Kolejny dziwny znak za rządów obecnych...
      • marcin1122331 Kaziu a ty koniom wody dal?a dal,a kto widzial? 23.08.09, 17:04
        a ten drugi kon.
    • naprawdetrzezwy Wy każdą głupotę przepiszecie bezmyślnie? 23.08.09, 17:05
      "Według niego dorożkarze zabierają o wiele więcej pasażerów, niż
      mieści się w wozach."

      W jaki sposób do dorożki mieści się wiecej osób, niż się w niej
      mieści?
      ;>
      • cillian1 Re: Wy każdą głupotę przepiszecie bezmyślnie? 23.08.09, 17:13
        na takiej samej zasadzie, jak badanie zawartości cukru w cukrze :D
        • swiezy-korniszon Re: Wy każdą głupotę przepiszecie bezmyślnie? 23.08.09, 22:33
          sprawdź co jest w cukrze to się zdziwisz... niestety nie sam cukier, choć kiedyś
          tak było :)
    • olias warszawiacy i górale 23.08.09, 17:05
      • marcin1122331 Napewno to byla jakas niedozywiona habeta. 23.08.09, 17:13
      • swiezy-korniszon Re: warszawiacy i górale 23.08.09, 22:34
        wieśniaki i wieśniaki...
    • pissonu Dorożkarski koń padł na Starówce w Warszawie 23.08.09, 17:14
      A co policja ma tu robić?

      To nie jest sprawa dla policji tylko dla prokuratury!

      Policja ęce precz od obywateli, zajmijcie sie tym co do was należy!
      • cillian1 Re: Dorożkarski koń padł na Starówce w Warszawie 23.08.09, 17:30
        może obywatele to już konie, jeden już był, a zwał się Giertych :D
    • t0 Warszawka znęca się nad koniami! Nie górale! 23.08.09, 17:21
      Widać po tym przypadku, że to Warszawiacy znęcają się nad koniami, by
      dalej ciągły powozy aż zdechną z wyczerpania! A po góralach się jeździ,
      dla których konie to członek rodziny! Tutaj niech wezmą się za was
      ochroniarze zwierząt!
      • cillian1 Re: Warszawka znęca się nad koniami! Nie górale! 23.08.09, 17:38
        a tutaj koń, to członek stołecznej rodziny, i wciąż góralu jesteś w plecy :)
      • non_logos Re: Warszawka znęca się nad koniami! Nie górale! 23.08.09, 17:40
        Zmień dealera,dyletancie,jest mała różnica miedzy wozem z 20
        turystami,a dorożką.
    • dasta Re: Dorożkarski koń padł na Starówce w Warszawie 23.08.09, 17:42
      barbakan to rodzaj budowli a nie miejsce polecam wikipedię
      • cillian1 Re: Dorożkarski koń padł na Starówce w Warszawie 23.08.09, 18:31
        każda budowla zajmuje jakieś miejsce ;) Nie widzę problemu ;)
    • polmarta Polacy -czy zatraciliscie zupelnie empatie ludzka? 23.08.09, 17:51

      jestem bezposrednim swiadkiem zdarzen
      i jestem zdruzgotana reakcja mediow i reakcja niektorych przechodniow (ktora
      moze wynikac z negatywnego wplywu wlasnie mediow, przekazu
      sensacjonalistycznego, doszukiwania sie sensacji samej w sobie na pierwszym
      miejscu -zamiast analizy problemu, zrozumienia tla, zastanowienia sie nad
      przyszloscia, pochylenia sie nad ludzmi, pomysleniu o konsekwencjach dla
      zainteresowanego, dla otoczenia i dla spoleczenstwa).

      Szlam w niedziele z warszawskiego Nowego Miasta na Stare Miasto.
      Porozmawialam z zalamanym dorozkarzem/woznica (ktorego kon -przyjaciel i
      zywiciel nagle zmarl), starajac sie mu okazac wspolczucie; choc pocieszyc go
      bylo mi trudno..

      Kon w okolicy Barbakanu -nagle sie zachwial, poslizgnal i padl.. moze zawal,
      moze udar, nie wiem, to byla nagla smierc, jak i nagle umieraja ludzie
      -wczesniej kon normalnie pewnie kroczyl ciagnac dorozke..
      ludzie z gory zakladaja jakas teze, szukaja sensacji, zakladaja, ze ktos robil
      cos zlego koniowi.. nie, ludzie i zwierzeta umieraja tez nagle (miesiac temu
      upadla nagle moja babcia, wczesniej bardzo aktywna i zmarla na udar...)
      (dorozkarz odczepil szybko konia i nakryl go kocami z dorozki)

      nikt nie zapyta o biednego dorozkarza -mozna powiedziec czlonka rodziny tego
      biednego konia..
      jeden z 6 stalych dorozkarzy warszawskich (zawod na wymarciu, nowi nie garna
      sie do tego zajecia) -bardzo skromny i niesmialy -pan 60-kilku letni.. bardzo
      plakal..
      stracil niespodziewanie przyjaciela, z ktorym jezdzil od wielu lat po
      warszawskiej Starowce, 10-letniego konia;
      stracil tez zrodlo swojego i tak marnego dochodu, stracil tego -ktory pozwalal
      mu pracowac..
      nie bylo go stac na ubezpieczenie.. wiec nie dostanie odszkodowanie.. plakal
      tez, bo nowy kon kosztuje ok. 6tysiecy zlotyc, a to dla niego wielkie
      pieniadze.. ale on przeciez z czego musi zyc, a woli godnie pracowac, niz nic
      nie robic jak niektorzy i pobierac pomoc z budzetu panstwa..
      czesto robie zdjecia warszawskim dorozkarzom.. wcale nie maja latwego kawalka
      chleba.. godzinami stoja na Placu Zamkowym czekajac na jakiegos klienta..
      czasem moga sie nie doczekac zadnego.. klienci sa raczej w miesiacach
      cieplych, w weekendy -owszem-klientow jest dosyc wielu.
      nie przeciazaja dorozek -jak znow szukajac sensacji i zlej woli (zanim
      zakladac dobro) ktos sugerowal -siadaja max. 4osoby, czasem jakas grupka
      znajomych jest z dziecmi i wtedy blagaja, by jeszcze dwojke malych dzieci
      wziac w jednym kursie. i tyle.
      kto obserwowal dorozkarzy-woznicow na warszawskiej Starowce -wie, ze konie
      maja tam wode i jedzenie i jak wiekszosc dorozkarzy sie czule obchodzi ze
      swoimi przyjeciolmi -konmi.

      dzis pod Barbakan szybko podjechala ekipa TVN24 i w nieludzki sposob
      pokazywali sprawe. nie pytali sie dorozkarza -jak sie czuje, jak przezywa
      smierc przyjaciela /strate, z czego teraz bedzie zyl -tylko starszego
      skromnego pana ze lzami w oczach probowali wypytywac "ale jak to sie dokladnie
      stalo!? czy dawal pan wode koniowi dzisiaj?" (...) (odpowiadal inny dorozkarz,
      ktory byl w lepszej kondycji psychicznej)
      smutne jest, ze we wspolczesnym swiecie -to media (czyli jakis przypadkowy
      dziennikarz z wytycznymi przelozonych w korporacji) kreuja podejscie Polakow
      do tematu.. ludziom brak refleksyjnosci i wlasnego myslenia..
      tu poszukuje sie obroncow praw zwierzat..
      a nikt nie poszuka psychologa, by objal pomoca psychologiczna placzacego
      dorozkarza w fatalnej kondycji psychicznej..
      czasami ni stad ni zowad organizuje sie jakies akcje zbiorki na przypadkowe
      osoby (oczywiscie zwykle na osoby naprawde potrzebujace, mam nadzieje)
      -dlaczego tym razem nie zorganizuje sie zbiorki 6tysiecy zlotych na nowego konia..
      dorozkarz to ginacy zawod..
      dorozki sa czesci krajobrazu Warszawy, Krakowa, Szczawnicy czy innych polskich
      miast..
      turysci zagraniczni to kochaja...
      a niektorzy to niestety zabijaja..

      nie jestem w zaden sposob zwiazana osobiscie z tym dorozkarzem.
      po prostu chodze po Warszawie i robie zdjecia, obserwuje..
      i mam ludzkie uczucia, empatie, oczywiscie bardzo szkoda mi tez konia..

      apeluje do jakiej firmy -o zakup nowego konia dla tego pana -w zamian za
      reklame na dorozce. to taki pomysl na teraz.

      pozdrawiam
      • funny5 Re: Polacy -czy zatraciliscie zupelnie empatie lu 23.08.09, 17:56
        Bardzo dziekuje za ten post
      • nie-podchodz Re: Polacy -czy zatraciliscie zupelnie empatie lu 23.08.09, 17:57
        czego oczekujesz? liczy sie sensacja.
        news na stronie glownej, koniecznie opatrzony napisem 'ZDJĘCIA'.
      • cillian1 Re: Polacy -czy zatraciliscie zupelnie empatie lu 23.08.09, 18:41
        > stracil tez zrodlo swojego i tak marnego dochodu, stracil tego -ktory pozwalal

        brawo ;) możesz mu powiedzieć, że ostatnio zamknięto sadystę (prawie zamknięto)
        i są konie do "adopcji". I piszę serio. Można konia dostać za darmo. Może nie
        będą to konie reprezentatywne, ale na pewno będą wdzięczne za dobre traktowanie ;)
      • oriolus7 Brawo Polmarta !! 23.08.09, 18:45
        W 100% zgadzam się z tym co powiedziałaś.
        Cała ta akcja dziennikarzy przypomina polowanie na czarownice, której ofiarą
        padł biedny, stary człowiek.
        Jest to próba zdobycia uwagi oparta na czyjejś krzywdzie.

        Absolutną bzdurą i nonsensem jest porównywanie starych warszawskich bryczek,
        które z powodzeniem funkcjonują od lat do przeładowanych wozów cwaniaczków z
        Krupówek, którzy w d.. mają wszystko poza kasą !

        Proszę zauważyć i porównać ( szczególnie ci którzy " ostro jadą " po woźnicy )
        zachowanie tego ostatniego : nie starał się zwiać i dyskretnie ukryć dowody (
        domniemanej ) zbrodni jak to zrobili górale, był wyraźnie poruszony i przerażony
        tą sytuacją.

        Moim zdaniem przedwcześnie jest stawiać opinie o przyczynie śmierci konia -
        dopiero sekcja wykonana przez specjalistę wyjaśni wiele rzeczy. Akurat dziś
        przesadnego upału nie było, zdarzały się DUŻO GORSZE dni i konie w Warszawie nie
        padały.
        Jest wiele przyczyn śmierci : ukryta wada anatomiczna, zatrucie, stres,
        zaburzenia metaboliczne.
        Weźmy pod uwagę że to zwierzę, ono nie powie że coś mu dolega. Niektórym
        problemów początkowo nie da się zauważyć !

        W dzisiejszych głupich czasach zadziwiająco realna jest też prowokacja tych,
        którzy JUŻ MAJĄ zniszczoną reputację...

        Gorąco popieram pomysł przeprowadzenia ewentualnej zbiórki pieniędzy na
        kolejnego konia dla woźnicy, którego zapewne nie stać na tak drogi wydatek.
        Apeluję tym samym do Prawdziwych Warszawiaków o solidarność z biednym, starym i
        pokrzywdzonym człowiekiem który być może został bez środków do życia !!
      • aurita Re: Polacy -czy zatraciliscie zupelnie empatie lu 23.08.09, 18:54
        polmarta: szacun
      • desperate_m Re: Polacy -czy zatraciliscie zupelnie empatie lu 23.08.09, 19:08
        cieszę się, że ktoś zamiast rzucać kamieniami dostrzega drugą stronę
        medalu. A wszystkim "rzucającym" życzę kariery we wróżbiarstwie lub
        diagnozowaniu i to na odległość, skoro już teraz wiecie, że koń padł
        z przemęczenia. Może rzeczywiście tak było, ale skoro będący na
        miejscu weterynarz tego nie potwierdził to może poczekajcie na
        wyniki sekcji z tym kamieniowaniem dorożkarza. Nie na miejscu jest
        stawianie ludzi w jednym szeregu na zasadzie "wszyscy dorożkarze
        to ...". A może to był jeden z nielicznych, którzy dbają o swoje
        zwierzę, bo jak wspomniała polmarta, jest to ich jedyne źródło
        dochodu??? To jakby zabić kurę znoszącą złote jajka. Trochę wbrew
        logice i zdrowemu rozsądkowi.
      • milleniusz Dobra wypowiedź 23.08.09, 22:05
        Choć trochę zbaczasz w drugą stronę, bo też epatujesz emocjami. Ale genaralnie
        się zgadzam. Miałem się tu dopisać apelując o refleksję nad tym wydarzeniem, a
        nie ślepe podążanie za niekoniecznie rzetelnymi tezami dziennikarzy, ale
        wszystko już napisałaś. Pozdro.
      • at84 Won od TVN pissgłówku. 23.08.09, 22:13
        A dorożkaża do więzienia za maltretowanie biednego zwierzęcia.
        • milleniusz Re: Won od TVN pissgłówku. 23.08.09, 22:28
          at84 napisał:

          > A dorożkaża do więzienia za maltretowanie biednego zwierzęcia.

          Podaj przykład maltretowania tego biednego zwierzęcia może, co?
      • majmu Polmarta - ciesze sie ze ktos to tez zauwazył 24.08.09, 02:44
        A pan ze Straży dla Zwierząt, nie dość ze chyba trochę mało wie o koniach (np ze
        nie musza byc stare zeby kolkowac - choc w tym wypadku to raczej malo
        prawdopodobne) to jeszcze pracuje zawodowo w duzej firmie mediowej na A. - wiec
        jakby zawodowo podkreca sensacje w imię Straży dla Zwierząt

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka