Dodaj do ulubionych

Dębski: to manipulacja, na którą nie powinniśmy...

27.08.09, 13:43
Rosjanie ostatnio maniacko manipuluja historie
Obserwuj wątek
    • eva15 A gdzie komkretnie ta manipulacja? 27.08.09, 13:50
      A może po tygodniu zastanawiania się p. Dębski zamiast ogólnikowych zarzutów
      podałby wreszcie konkretnie, gdzie go zmanipulowano?
      Jeśli manipulacja była, to oczywiście należy ją napiętnować. Ale najpierw
      należy to wykazać.
      • maaac Czyli wiesz lepiej od Dębskiego co naprawdę 27.08.09, 13:54
        chciał powiedzieć?
        • eva15 Jak na to wpadłeś, biedaku? 27.08.09, 13:56
          • maaac Mniej więcej tak samo jak na to że nie znasz cen 27.08.09, 13:58
            mleka w Niemczech.
            • eva15 tu ci wierzę 27.08.09, 13:59
              • maaac No cóż wtedy okazało się że mam rację 27.08.09, 14:10
                i dziś najwyraźniej też jest tak.
                • eva15 zawsze masz rację, a teraz weź tabletkę 27.08.09, 14:22
                  • maaac :) nie nic takiego nie napisałem 27.08.09, 14:24
                    Nawet manipulować trzeba umieć Pani Evo15. Pani jednak jest za cienka "w te
                    klocki".
                    • almagus Re:Historia z nowa. ObsKurska, puti nowa! 27.08.09, 15:14
                      maaac napisał:

                      > Nawet manipulować trzeba umieć Pani Evo15. Pani jednak jest za cienka "w te
                      > klocki".


                      Historia z nowa.
                      ObsKurska, puti nowa!

                      „Ciemny lud wszystko kupi”.
                      Stara i nowa wiara ogłupi.
                      Kto nie kupi obłudnych zwid.
                      Ten sumaszedszij,”parchaty Żyd”!
                      Guład, rastrielat’, psychuszki.
                      Eto wariant wsiechruski.
                      Łapanki, konzentrationslagier.
                      W „Auschwitz” Polaken pomagier.
                      Polaken „arbeit mach frei”
                      Z kulturą przy kaźni graj.
                      Ach te Polaczki nienawistnicy.
                      Strielali sobie do potylicy.
                      Nie chaczieli swabodu.
                      Lecz tumanienia narodu.


                      Ukarany młody szpion.

                      www.youtube.com/watch?v=TkMh-WaWMJo
                    • wymiatator1 Re: :) nie nic takiego nie napisałem 27.08.09, 15:23
                      Nie narzekaj. Z całej web-brigady on(a) najlepiej opanował(a) język polski.
          • ducks_arse Re: Jak na to wpadłeś, biedaku? 27.08.09, 15:37
            MAAC jak zwykle nie ma racj. Ty Jewuniu jako agentka FSB
            zainstalowana u ich współpracowników z PiSuaru wiesz najlepiej.
            • maaac Re: Jak na to wpadłeś, biedaku? 27.08.09, 17:50
              ???????????????????????
      • eva15 P. Dębski sam się stawia w niekorzystnym świetle 27.08.09, 14:05
        Uzupełniając temat - żądanie sprostowania manipulacji i przekręceń to silny
        instrument stosowany powszechnie wobec pracy mediów - one często muszą
        zamieszczać sprostowania, JESLI zmanipulowały w sposób udowodniony.

        Czemu p. Dębski tak wielkodusznie rezygnuje z tego instrumentu w przypadku
        Rosjan? W czystej ideologicznie Polsce stawia to go wręcz w rzędzie jakiś
        podejrzanych rusofili, Boże nie dal pachołków Kremla - ma w ręku dowody
        ociążające Ruskich, a nie chce ich użyć.
        • maaac Re: P. Dębski sam się stawia w niekorzystnym świe 27.08.09, 14:13
          Przecież to tłumaczy. Tak samo jak przyznaje się uczciwie że Rosjan lubi i nie
          ma z nimi problemów. Problem miał z tymi konkretnymi osobami.

          Nie potrafisz dostrzec różnicy pomiędzy władzami Rosji, a jej obywatelami? Dla
          Ciebie to to samo?
    • przyjacielameryki Dębski: to manipulacja, na którą nie powinniśmy... 27.08.09, 14:12
      Jest horrendalnie głupi za sam fakt że udzielał wywiadu mediom zależnym od
      Kremla. Przecież w ostatnich miesiącach oszuści kremlowscy nic innego nie
      robią tylko fałszują i manipulują historią. Dał się podejść i zrobili go na
      szaro. Przecież cała oficjalna rosyjska robota propagandowa służy jednemu
      celowi - zakłamać prawdę o II w.ś. To on nie wiedział o tym - to co on tam
      robi w tej ambasadzie. Powinien z hukiem wylecieć z roboty.!!!!!
      • maaac Re: Dębski: to manipulacja, na którą nie powinniś 27.08.09, 14:15
        W jakiej ambasadzie?
        Jest uczciwym człowiekiem i tak samo traktuje innych i za to chcesz go karać?
        • everettdasherbreed Re: Dębski: to manipulacja, na którą nie powinniś 27.08.09, 14:28
          Jest po prostu karygodnie nieostrożny.

          To tak, jakby ktoś poszedł na tirówki a potem narzekał, że się zaraził.
          Albo siadł do kart z szulerem i narzekał, że został oszukany.
          • maaac Re: Dębski: to manipulacja, na którą nie powinniś 27.08.09, 14:35
            Tirówki? Ja bym tak nie powiedział. Raczej sto pierwsza dziewczyna poznana na
            dyskotece okazało się, że ma swojego alfonsa, który za tańczenie z nią kazał
            zapłacić. Czy to oznacza że wszystkie dziewczyny z dyskoteki należy traktować
            jak ku...?

            Fakt można się z czymś takim liczyć, ale trzeba wiedzieć jaka jest szansa i czy
            warto podejmować ryzyko. On twierdzi że warto i pierwszy raz wykręcono mu taki
            numer. Wszystko.
            • everettdasherbreed Re: Dębski: to manipulacja, na którą nie powinniś 27.08.09, 15:33
              Ja miałem na myśli medyczne a nie finansowe skutki kontaktu z tirówką.
              • maaac Re: Dębski: to manipulacja, na którą nie powinniś 27.08.09, 17:53
                Wiem co miałeś. Jednak kontaktując się z kobietą nie możesz z góry zakładać że
                każda z nich to tirówka. Jedna na ileś z nich może się okazać tirówką to prawda
                - ale dla tego masz uprawiać wstrzemięźliwość?
    • eva15 Dębski: naród to ja 27.08.09, 14:21
      "Dębski: to manipulacja, na którą nie powinniśmy reagować"
      ___________________

      I tak to p. Dębski stał się kolejnym Ludwikiem XIV.: państwo/naród to on. cHOś
      Ponoć jego osobiście przekręcono, ON uspakaja naród i mówi w l.mn. "nie
      powinniśmy" reagować...
      • gringo68 dlaczego 27.08.09, 14:23
        zawsze i wszędzie bronisz punktu widzenia Kremla choćby to urągało
        logice i zdrowemu rozsądkowi???
        • wymiatator1 Re: dlaczego 27.08.09, 15:16
          Na tym właśnie polega działalność web-brigady. Toż to oczywiste.
      • czyzyk331 Re: Dębski: naród to ja 27.08.09, 14:24
        Polecam!
        Ziemkiewcz. Nad trumną Becka ciszej, proszę!
        Mało co tak mnie w ostatnim czasie poraziło i przeraziło, jak
        apologetyczny artykuł o Józefie Becku. Rzecz w tym, że artykuł ten,
        pochwalający postrzeganie polityki jako „rzucania na stos” własnego
        państwa i narodu w imię abstrakcyjnych wartości, podpisany został
        nazwiskami dwóch byłych ministrów spraw zagranicznych RP i byłego
        przewodniczącego komisji spraw zagranicznych Sejmu.
        Gdyby te absurdalne zachwyty nad „człowiekiem, który mówił o
        honorze” powielane były przez publicystów, nawet przez historyków –
        pół biedy. Ale gdy czynią to ludzie, którym Polska powierzyła, i być
        może powierzy jeszcze kiedyś prowadzenie swych spraw na arenie
        międzynarodowej − po prostu włosy stają dęba na głowie.>
        www.rp.pl/artykul/9157,302862_Ziemkiewicz__Nad_trumna_Becka_ci
        szej__prosze__.html
        • eva15 Beck narozrabiał i zwiał, zostawił kraj w biedzie 27.08.09, 14:34
          Jego postać bardzo przypomina niektórych dzisiejszych pyszałków politycznych w PL.
          Dzięki za linki!
          • maaac Eva chwaląca publikację Ziemkiewicza? 27.08.09, 14:37
            Kolejny dowód potwierdzający tezę ideologicznego braterstwa Kremla i PiSu.
            • eva15 Jak napiszesz coś sensownego, to i ciebie pochwalę 27.08.09, 16:34
              • maaac Twoja pochwała to jak pocałunek śmierci. 27.08.09, 17:54
                Świadczy o krańcowym braku wiedzy czy przyzwoitości. Także, nie dziękuje.
                Wolałbym nigdy tak nisko nie upaść.
                • eva15 Dla ciebie byłaby to nobilitacja,ale nie doczekasz 27.08.09, 23:43
                  > Także, nie dziękuje.

                  Boedo, piszemy: tak, że nie, dziękuję.
                  Bystrzaku naucz się formułować o co ci chodzi, bo małpować mnie to już
                  potrafisz. Ale to za mało.
          • everettdasherbreed Re: Beck narozrabiał i zwiał, zostawił kraj w bie 27.08.09, 15:35
            gavvno znajesz

            Minister Józef Beck dobrze spełnił swój obowiązek: w 2 dni od zaatakowania
            Polski Niemcy znalazły się w stanie wojny z Wielką Brytanią i Republiką Francuską.

            Ten stan wojny zakończył się w maju 1945.
      • vaclavnewyork Jewka 15 to typowy Pizdjuk 27.08.09, 14:26
        final i tak w Bacutilu.Los wszystkich nawiedzonych czewronych
        sierotek.
    • jankbh Protestowanie nie ma sensu 27.08.09, 14:23
      Cała ta postsowiecka propaganda ukierunkowana jest na rynek
      wewnętrzny i nikomu nie tylko nie zależy na tworzeniu jakiegokolwiek
      prawdopodobieństwa wysuwanych tez, ale i na dyskusji nad serwowanymi
      materiałami. Zakompleksiony, rozpity i rozbity człowiek radziecki
      musi miec jakies jasne strony zmarnowanego życia i nie może się
      dowiedzieć, że Ojciec Narodu był zbrodniarzem i sojusznikiem
      faszystów, a ci co ginęli za Ojczyzne byli wspólnikami zbrodni.
      • czyzyk331 Re: Protestowanie nie ma sensu 27.08.09, 14:25
        Polecam! Warto przeczytać!<Pisze jednak ten tekst w innym celu − po
        to, by stanowczo zaprotestować przeciwko demagogii, której,
        niestety, także mój redakcyjny kolega uległ. Argument „co by dziś o
        nas sądził świat, gdybyśmy w drugiej wojnie (zakładając taki sam jej
        przebieg i skutek, co, nawiasem mówiąc, jest ryzykowne) walczyli po
        stronie człowieka powszechnie uznawanego za największego zbrodniarza
        i potwora w historii” jest nie tylko ahistoryczny, ale przede
        wszystkim − absurdalny.
        Otóż odpowiedź jest krótka: świat sądziłby o nas dokładnie to samo,
        co sądzi. Co i tak sądzi − mimo, iż to my pierwsi stawiliśmy
        Hitlerowi czoła, walczyliśmy z nim na wszystkich frontach,
        ponieśliśmy potworne straty, na granicy zagłady narodowej, możemy
        poszczycić się licznymi dowodami wielkiego bohaterstwa i tak dalej.
        Nikt na Zachodzie, poza żyjącą w swojej niszy polonią, i garstką
        polonofilów, nie postrzega nas przez pryzmat udziału Polaków w
        Bitwie o Anglię, w Bitwie o Atlantyk, przez Tobruk czy Falaise. Mało
        kto w ogóle o tym wie. Jedyne znane światu powstanie warszawskie to
        powstanie w getcie, w czasie którego Polacy jakoby beztrosko bawili
        się na karuzeli. „Enigmę” rozpracowali Anglicy. Znam szereg dzieł
        zachodniej popkultury poświęconych tej sprawie i w żadnym nie ma nic
        o Polakach − poza jednym, popularnym filmem, w którym jedyny polski
        kryptolog jest hitlerowskim szpiegiem. O Wrześniu, o „ORP Orzeł”,
        Narwiku, kampaniach Andersa, Maczka, nikt nigdy nie słyszał. Wszyscy
        wiedzą natomiast, że Polacy ochoczo mordowali Żydów w „polskich
        obozach koncentracyjnych”. I że „polscy naziści” wcale się przed
        Hitlerem nie bronili; jako notoryczni katolicy wręcz zaprosili go do
        swego kraju, by im pomagał w Holokauście.>
        www.rp.pl/artykul/9157,306282_Ziemkiewicz__Tak_nas_pisza__jak_im_potrzebne_.html
        • maaac Re: Protestowanie nie ma sensu 27.08.09, 14:31
          Fajny tekst. Nie - nie ze względu na IIWŚ i Polskę. Świetnie opisuje postawę
          Ziemkiewicza. Jego przyjaciołom dobrze radzę nigdy do niego nie stawać tyłem.
          Zwłaszcza wtedy jak może coś ukrywać w rękawie czy za pazuchą. Ot tak na wszelki
          wypadek.
          • representation1 Re: Protestowanie nie ma sensu 27.08.09, 19:09
            > Fajny tekst. Nie - nie ze względu na IIWŚ i Polskę. Świetnie opisuje
            > postawę Ziemkiewicza. Jego przyjaciołom dobrze radzę nigdy do niego nie
            > stawać tyłem. Zwłaszcza wtedy jak może coś ukrywać w rękawie czy za
            > pazuchą. Ot tak na wszelki wypadek.

            A mnie się podoba ta wymiana poglądów między Ziemkiewiczem a Semką. Każdy z nich
            ma w jakimś tam stopniu rację i w jakimś stopniu się myli, a problem - jak
            należało w 1939 roku postąpić i co by było, gdyby - nie jest rozstrzygalny. W
            każdym razie warto takie dyskusje prowadzić. Prawda jest złożona, a nadmiaru
            mitów i dogmatów nam nie potrzeba.

            Twój krótki tekst też jest fajny. Nie - nie ze względu na II WŚ i Polskę.
            Świetnie opisuje postawę stronników tzw. Salonu wobec Ziemkiewicza. Nie możecie
            mu zapomnieć "Michnikowszczyzny" (mistrzowskie dzieło) i coby nie napisał i tak
            ma u Was przechlapane.
            • maaac Re: Protestowanie nie ma sensu 27.08.09, 19:26
              :) nie nie cokolwiek by napisał. Chodzi o jego pochwałę cynizmu wynikającą z
              tego tekstu. Wynika z tego, że aktualna postawa Ziemkiewicza nie wynika z jego
              poglądów politycznych tylko z zimnej kalkulacji opłacalności. Albo inaczej -
              jego jedynym poglądem politycznym jest - "wszystko dozwolone byle moje było na
              wierzchu". Dla tego radze przyjaciołom Ziemkiewicza nigdy nie stawać do niego
              tyłem. Być może w danym momencie może się okazać że Ziemkiewiczowi bardziej
              będzie opłacało się zachować jak ZSRR 17.IX wobec Polski.

              To dość powszechna postawa u "antySalonowców". Boleśnie odczuło ją wielu byłych
              już dziś współpracowników PiSu. Odczuła ją też boleśnie "antySalonowa" Kataryna
              od "antySalonowego" Dziennika.
              • representation1 Re: Protestowanie nie ma sensu 27.08.09, 20:39
                > Wynika z tego, że aktualna postawa Ziemkiewicza nie wynika z jego
                > poglądów politycznych tylko z zimnej kalkulacji opłacalności.

                Nie bardzo wiem, co akurat Ziemkiewicz chciałby ugrać pisząc tekst na temat
                polityki Becka. Naraził się wielu ludziom i ze swojego obozu i z obozu przeciwnego.

                > Albo inaczej - jego jedynym poglądem politycznym jest - "wszystko
                > dozwolone byle moje było na wierzchu".

                Takie akurat zachowanie często występuje w polityce. Trudno jednak przypisać
                Ziemkiewiczowi aż tak skrajną postawę, zwłaszcza, że nie jest politykiem.

                > Dla tego radze przyjaciołom Ziemkiewicza nigdy nie stawać
                > do niego tyłem.

                No, chyba Semka się nie boi. Przy jego tuszy...

                > Być może w danym momencie może się okazać że Ziemkiewiczowi bardziej
                > będzie opłacało się zachować jak ZSRR 17.IX wobec Polski.

                Co za obrazowe porównania, przesadzone i nietrafione.

                > To dość powszechna postawa u "antySalonowców". Odczuła ją też boleśnie
                > "antySalonowa" Kataryna od "antySalonowego" Dziennika.

                Der Dziennik był antySalonowy? Dla mnie nie całkiem. Chyba, że antySalonowy
                oznacza to samo co antywybiórczy. Tym artykułem

                www.dziennik.pl/dziennik/europa/article325207/Wojna_pokolen_przy_uzyciu_cyngli.html
                der Dziennik bardzo się naraził elitom GW.

                > Boleśnie odczuło ją wielu
                > byłych już dziś współpracowników PiSu.

                A co ma do tego PiS? Ziemkiewicz nie jest pisowskim dziennikarzem, krytykuje
                również Kaczyńskich. Jest niewątpliwie dziennikarzem opozycyjnym. Bardzo dobrze,
                że mamy jeszcze opozycyjnych publicystów. Piewców rządów PO i Tuska jest
                ostatnio zatrzęsienie. To im można zarzucić "zimną kalkulację opłacalności".
                Byli w opozycji do rządu PiS, a teraz są w opozycji do opozycji.

                Tak się składa, że nieźle orientuję się w twórczości Ziemkiewicza. Znam jego
                książki, czytam felietony, oglądam "Antysalon". Nigdy nie żałuję poświęconego na
                to czasu. Nie znaczy to oczywiście, że ze wszystkim, co on twierdzi
                bezkrytycznie się zgadzam, bo nie jest nieomylny. W każdym razie nikt nie jest w
                stanie narzucić mi swojej oceny Ziemkiewicza, zwłaszcza skrajnej oceny. Sam
                wyrabiam sobie opinię o nim.

                P.S.
                Zamiast czepiać się Ziemkiewicza na tym forum, trzeba pisać na temat i
                skoncentrować się na zwalczaniu poglądów prezentowanych przez licznie
                występujących tu rusofilów.
                • maaac Re: Protestowanie nie ma sensu 27.08.09, 21:18
                  > Nie bardzo wiem, co akurat Ziemkiewicz chciałby ugrać pisząc tekst > na temat
                  polityki Becka. Naraził się wielu ludziom i ze swojego
                  > obozu i z obozu przeciwnego.

                  Nie chodzi o treść nawiązującą do Becka co o filozofię prezentowaną przez
                  Ziemkiewicza w tymże tekście.

                  > Takie akurat zachowanie często występuje w polityce. Trudno jednak
                  > przypisać Ziemkiewiczowi aż tak skrajną postawę, zwłaszcza, że nie
                  > jest politykiem.
                  Stopień występowania tej postawy jest różny w różnych ugrupowaniach. Różne jest
                  też przyznawanie się do tego że się taką postawę wykazuje. Jest tylko jedna
                  partia która taką postawę wykazuje i w najmniejszym stopniu nie uważa by było
                  coś w niej nagannego - to PiS. Ziemkiewicz nie jest politykiem? W równym stopniu
                  jak i inni "nie politycy" co się wyłącznie polityką zajmują. Zresztą tu pisze o
                  poglądach politycznych a nie o byciu czynnym politykiem.

                  > No, chyba Semka się nie boi. Przy jego tuszy...
                  Myślisz że nie ma takiego długiego ostrza?

                  > Co za obrazowe porównania, przesadzone i nietrafione.
                  Nie przesadzone i całkiem trafne. Metaforyczne "wbijanie noża w plecy" to
                  właśnie dzieło takich cynicznych osobników jak Ziemkiewicz i tak się określa 17IX.

                  > Der Dziennik był antySalonowy? Dla mnie nie całkiem. Chyba, że
                  > antySalonowy oznacza to samo co antywybiórczy. Tym artykułem
                  >
                  >
                  www.dziennik.pl/dziennik/europa/article325207/Wojna_pokolen_przy_uzyciu_cyngli.html
                  > der Dziennik bardzo się naraził elitom GW.
                  To zajrzyj do Biblii antysalonowców - "Michnikowszczyzny" czym jest dla nich
                  Salon. Zobacz też na czym próbował NON stop a nie tylko tym jednym artykułem
                  budować swoją wielkość Dziennik.

                  > A co ma do tego PiS? Ziemkiewicz nie jest pisowskim dziennikarzem,
                  > krytykuje również Kaczyńskich.
                  Kłopoty z rozumieniem języka polskiego? Chwali ten sposób zachowania którym się
                  PiS objawia. Krytykuje? Zobacz ZA CO krytykuje. Nie jest bez wątpienia ślepym
                  narzędziem Kaczyńskich, ale obecnie jest mu z nimi po drodze.

                  > Jest niewątpliwie dziennikarzem opozycyjnym. Bardzo dobrze,
                  > że mamy jeszcze opozycyjnych publicystów. Piewców rządów PO i Tuska
                  > jest ostatnio zatrzęsienie. To im można zarzucić "zimną kalkulację
                  > opłacalności".
                  > Byli w opozycji do rządu PiS, a teraz są w opozycji do opozycji.
                  Szkoda że prócz czytania nie potrafisz zrozumieć co Ziemikiewicz proponował
                  Polsce. Ciekawe jak opozycyjność względem PiSu miała się opłacać komukolwiek gdy
                  ten był u władz? Trudno zrozumieć że to właśnie wierność swoim poglądom?

                  > Tak się składa, że nieźle orientuję się w twórczości Ziemkiewicza. > Znam jego
                  książki, czytam felietony, oglądam "Antysalon". Nigdy nie
                  > żałuję poświęconego na to czasu. Nie znaczy to oczywiście, że ze
                  > wszystkim, co on twierdzi bezkrytycznie się zgadzam, bo nie jest
                  > nieomylny. W każdym razie nikt nie jest w stanie narzucić mi swojej
                  > oceny Ziemkiewicza, zwłaszcza skrajnej oceny. Sam wyrabiam sobie
                  > opinię o nim.
                  A jak niby mógłbym "narzucić"? Nie mam środków perswazji. Ja tylko wyraziłem
                  swoją opinię o nim na podstawie przeczytanego artykułu i tej opinii nie zmienię.
                  Możesz się z nią zgodzić lub nie Twoja wola. Mogę tylko prosić byś ją wziął pod
                  uwagę i spróbował przez jej pryzmat przyjrzeć się publicystyce Ziemkiewicza.

                  > P.S.
                  > Zamiast czepiać się Ziemkiewicza na tym forum, trzeba pisać na
                  > temat i skoncentrować się na zwalczaniu poglądów prezentowanych
                  > przez licznie występujących tu rusofilów.
                  Ale ja JESTEM rusofilem. :) Takich w najmniejszym stopniu nie mam zamiaru
                  zwalczać. Co innego osoby prezentujące określone poglądy polityczne - takie jak
                  wspomniany cynizm, uważanie że zawsze cel uświęca środki, kłamstwa dotyczące
                  historii, prezentowanie poglądów że władza centralistyczna jest najlepsza, że
                  władza powinna być silna i mówić np jakie ceny powinny być w sklepach (śmiałem
                  się z Putina, a tu nasz własny minister i takie bzdury...), śmieszne zamiłowanie
                  do przebierania się w mundury, miłość do defilad wojskowych, dojście do władzy
                  przy pomocy "pokazania" że jest się zbawcą walczącym z wrogiem, ratowanie się
                  przed problemami wewnętrznymi przez szukanie wroga na zewnątrz, w ogóle
                  tropienie na siłę różnych wrogów.

                  Nie moja wina że Kreml wykazuje obecnie takie cechy. Dla tego miłośników TAKIEGO
                  Kremla będę zwalczał. Zmienią się poglądy Kremla na Świat i sposób sprawowania
                  władzy, przestanę na nich najeżdżać.

                  Tak jak przestałem krytykować polski rząd odkąd znikli z niego ludzie o
                  identycznych poglądach jak dzisiejszych władców Kremla.
                  • representation1 Re: Protestowanie nie ma sensu 27.08.09, 22:11
                    > Jest tylko jedna partia która taką postawę wykazuje i w najmniejszym
                    > stopniu nie uważa by było coś w niej nagannego - to PiS.

                    Co do PiSu może bym się częściowo zgodził, ale nie zgadzam się, że jest to
                    postawa wyłącznie pisowska.

                    > Ziemkiewicz nie jest politykiem? W równym stopniu
                    > jak i inni "nie politycy" co się wyłącznie polityką zajmują.

                    W takim razie musisz się zgodzić, że i Adam Michnik i Tomasz Lis to politycy. I
                    to bardzo wpływowi politycy. Są kimś więcej, niż tylko politycznymi
                    publicystami. To niemal "czynni politycy", posiadający rząd dusz.

                    > Metaforyczne "wbijanie noża w plecy" to właśnie dzieło takich
                    > cynicznych osobników jak Ziemkiewicz i tak się określa 17 IX.

                    Aż tak krwawe skojarzenie, nawet tylko metaforyczne, nigdy nie przyszło by mi do
                    głowy. Świadczy to o tym, jak bardzo groźny wydaje się Wam ten Ziemkiewicz.

                    > To zajrzyj do Biblii antysalonowców - "Michnikowszczyzny" czym jest
                    > dla nich Salon. Zobacz też na czym próbował NON stop a nie tylko tym
                    > jednym artykułem budować swoją wielkość Dziennik.

                    Nie znam aż tak dobrze publicystyki Dziennika. Chyba ostatnio trochę się
                    "opamiętali" i macie ich z głowy. Co do Salonu, to biblię antysalonowców w kilku
                    księgach napisał Łysiak. Też niezłe, preferuję jednak Ziemkiewicza.

                    > [Ziemkewicz] nie jest bez wątpienia ślepym narzędziem Kaczyńskich,
                    > ale obecnie jest mu z nimi po drodze.

                    Po publikacji książki "Czas wrzeszczących staruszków" dostało się Ziemkiewiczowi
                    za kwestionowanie przywództwa Kaczyńskich. Warto przeczytać, aby się przekonać
                    czy faktycznie można uznać RAZ za publicystę pisowskiego. Moim zdaniem, nie tyle
                    mu po drodze z Kaczyńskimi, co nie po drodze z Tuskiem i spółką.

                    > Szkoda że prócz czytania nie potrafisz zrozumieć co Ziemkiewicz
                    > proponował Polsce.

                    Ależ rozumiem i wiele z tych rzeczy sam bym Polsce zaproponował.

                    > Ciekawe jak opozycyjność względem PiSu miała się opłacać komukolwiek
                    > gdy ten był u władz? Trudno zrozumieć że to właśnie wierność swoim
                    > poglądom?

                    Opozycyjność względem PiS, gdy ten był przy władzy była O.K. Chodzi o to,
                    że teraz należy w większym stopniu patrzeć na ręce politykom PO. Wielu
                    dziennikarzy zachowuje się jednak tak, jakby nic się w Polsce nie zmieniło.

                    > Ja tylko wyraziłem swoją opinię o nim na podstawie przeczytanego artykułu
                    > i tej opinii nie zmienię.
                    > Mogę tylko prosić byś ją wziął pod uwagę i spróbował przez jej pryzmat
                    > przyjrzeć się publicystyce Ziemkiewicza.

                    Biorę pod uwagę wszelką polemikę z publicystyką Ziemkiewicza, jeśli tylko jest
                    rzeczowa i konkretna. Podobał mi się artykuł Semki.

                    > Ale ja JESTEM rusofilem. Takich w najmniejszym stopniu nie mam zamiaru
                    > zwalczać.

                    Wszystko zależy od tego, co rozumie się przez rusofilizm. Jeśli np. sympatię do
                    zwykłych Rosjan, to i ja mógłbym się określić jako rusofil.

                    > Dla tego miłośników TAKIEGO Kremla będę zwalczał.

                    O takich właśnie rusofilów, a właściwie putinofilów i polonofobów mi chodziło.
        • dr_ag_o Re: Protestowanie nie ma sensu 27.08.09, 14:44
          Tu nie chodzi o świat, ale o nas samych: nie mamy problemów z własną historią, możemy mieć do siebie szacunek.
          Jest taki jeden kraj, którego obywatele doświadczają w sprawie własnej historii coraz większego dysonansu poznawczego (żródła krajowe != żródła zagraniczne), który m.in. zaczynają topić w alkoholu.
          Nasza historia oszczędziła nam podobnych zgryzot.
          • babaqba Re: Protestowanie nie ma sensu 27.08.09, 14:49
            dr_ag_o napisał:

            > Tu nie chodzi o świat, ale o nas samych: nie mamy problemów z
            własną historią, (...)
            > Nasza historia oszczędziła nam podobnych zgryzot.

            Znaczy co? Nie znasz żadnego języka czy zwyczajnie nie sprawdzasz o
            czym piszesz? Bo nieco źródeł zupełnie inaczej opisujących naszą
            historię, niż polskie legendy ją głoszą, się znajdzie. Nawet sporo.
            Poza Daviesem nie znam nikogo, kto by polską wersję historii brał na
            poważnie.
            • dr_ag_o Re: Protestowanie nie ma sensu 27.08.09, 15:36
              Bo nieco źródeł zupełnie inaczej opisujących naszą
              > historię, niż polskie legendy ją głoszą, się znajdzie

              to podaj jakieś wiarygodne żródło, wg którego Polska wywołała
              II Wojnę Światową, czy też sprzymierzała się ze zbrodniarzami, ewentualnie jesteśmy obciążeni zbrodniami wojennymi (historia najnowsza).

              Takich rzeczy nie mamy na sumieniu i to wystarczy, a jak jacyś oszczercy bezpodstawnie (bez dowodów) oskarżają, no ... trudno
              • 12.12a1 Re: Protestowanie nie ma sensu 27.08.09, 16:20
                dr_ag_o napisał:

                > Bo nieco źródeł zupełnie inaczej opisujących naszą
                > > historię, niż polskie legendy ją głoszą, się znajdzie
                >
                > to podaj jakieś wiarygodne żródło, wg którego Polska wywołała
                > II Wojnę Światową, czy też sprzymierzała się ze zbrodniarzami, ewentualnie jest
                > -------------------------------------------------------------
            • tadjan Re: Protestowanie nie ma sensu 27.08.09, 16:01
              Ziemkiewicz zrobił wszystko żeby osiągnąć mistrzowstwo.........
              stanowią już ze swoim mistrzem Jarosławem Kaczyńskim - jedno.
              Ciekawe co na to powie pisprezydent?
        • ducks_arse Re: Protestowanie nie ma sensu 27.08.09, 15:48
          czyzyk331 napisał:

          > Polecam! Warto przeczytać!<Pisze jednak ten tekst w innym celu −
          po
          > to, by stanowczo zaprotestować przeciwko demagogii, której,
          > niestety, także mój redakcyjny kolega uległ. Argument „co by dziś
          o
          > nas sądził świat, gdybyśmy w drugiej wojnie (zakładając taki sam
          jej
          > przebieg i skutek, co, nawiasem mówiąc, jest ryzykowne) walczyli
          po
          > stronie człowieka powszechnie uznawanego za największego
          zbrodniarza
          > i potwora w historii” jest nie tylko ahistoryczny, ale przede
          > wszystkim − absurdalny.
          > Otóż odpowiedź jest krótka: świat sądziłby o nas dokładnie to
          samo,
          > co sądzi. Co i tak sądzi − mimo, iż to my pierwsi stawiliśmy
          > Hitlerowi czoła, walczyliśmy z nim na wszystkich frontach,
          > ponieśliśmy potworne straty, na granicy zagłady narodowej, możemy
          > poszczycić się licznymi dowodami wielkiego bohaterstwa i tak
          dalej.
          > Nikt na Zachodzie, poza żyjącą w swojej niszy polonią, i garstką
          > polonofilów, nie postrzega nas przez pryzmat udziału Polaków w
          > Bitwie o Anglię, w Bitwie o Atlantyk, przez Tobruk czy Falaise.
          Mało
          > kto w ogóle o tym wie. Jedyne znane światu powstanie warszawskie
          to
          > powstanie w getcie, w czasie którego Polacy jakoby beztrosko
          bawili
          > się na karuzeli. „Enigmę” rozpracowali Anglicy. Znam szereg dzieł
          > zachodniej popkultury poświęconych tej sprawie i w żadnym nie ma
          nic
          > o Polakach − poza jednym, popularnym filmem, w którym jedyny
          polski
          > kryptolog jest hitlerowskim szpiegiem. O Wrześniu, o „ORP Orzeł”,
          > Narwiku, kampaniach Andersa, Maczka, nikt nigdy nie słyszał.
          Wszyscy
          > wiedzą natomiast, że Polacy ochoczo mordowali Żydów w „polskich
          > obozach koncentracyjnych”. I że „polscy naziści” wcale się pr
          > zed
          > Hitlerem nie bronili; jako notoryczni katolicy wręcz zaprosili go
          do
          > swego kraju, by im pomagał w Holokauście.>
          > www.rp.pl/artykul/9157,306282_Ziemkiewicz__Tak_nas_pisza__jak_im_potrzebne_.html
          Dlaczego cytujesz tego debila Ziemkiewicza??? Może zacytujesz
          jeszcze Nowaka , Banderę i Pospieszalskiego czyli
          największe "ałótorypety" PiSuaru???????????
    • everettdasherbreed Co jak co, ale szefowi PISM, czyli specjaliście od 27.08.09, 14:24
      spraw międzynarodowych, takie rzeczy powinny być znane.

      To tak, jakby stolarz obciął sobie rękę i dziwił się, że krajzega jest ostra.
      • czyzyk331 Re: Co jak co, ale szefowi PISM, czyli specjaliśc 27.08.09, 14:27
        <We współczesnej polskiej „polityce historycznej” 17 września 1939
        r. przesłania stopniowo nawet 1 września.
        Propaganda wbija do głów, że II wojnę światową rozpętały pospołu
        Niemcy hitlerowskie i stalinowski Związek Radziecki, że padliśmy
        ofiarą najazdu „dwóch totalitaryzmów”. Gdyby nie agresja ze Wschodu –
        fantazjuje się – obronilibyśmy się przed Niemcami na rumuńskim
        przedmościu aż do skutecznej odsieczy zachodnich sojuszników.
        Według uchodzącego za najbardziej miarodajny podręcznika historii
        dla szkół średnich (Anny Radziwiłł i Wojciecha Roszkowskiego) 16
        września 1939 r. między Wisłą i Bugiem, a także na Kresach
        Wschodnich, istniało jeszcze 25 dywizji, a więc połowa sił polskich.
        Większość sił niemieckich była związana walką, a ich zapasy amunicji
        mogły starczyć na 15 dni.
        W tamtych czasach najwyższe polskie władze były ostrożniejsze w
        ocenach. Nie ogłosiły, że Polska znalazła się w stanie wojny z ZSRR,
        choć były ku temu podstawy. Marszałek Rydz-Śmigły, już z Rumunii, w
        rozkazie niejako pożegnalnym pisał: Uważałem, że w tej sytuacji
        obowiązkiem moim jest uniknąć bezcelowego przelewu krwi w walce z
        bolszewikami i ratować to, co da się uratować.>
        Czy wychowani w takim duchu nasi dyplomaci mogą pokusić się na
        logiczne myslenie??
      • vaclavnewyork Debski kolejny Pizdjuk? 27.08.09, 14:29
        kolejna sierotka nie wie na co stac kacapostwo do Bacutilu z nim.
        • everettdasherbreed Re: Debski kolejny Pizdjuk? 27.08.09, 15:34
          Do Bacutilu to może nie ale zwolnić z tak odpowiedzialnej postawy to trzeba.

          Na agenta ubezpieczeniowego to raczej się nie nada.
      • jankbh Re: Co jak co, ale szefowi PISM, czyli specjaliśc 27.08.09, 14:33
        everettdasherbreed napisał:
        > To tak, jakby stolarz obciął sobie rękę i dziwił się, że krajzega
        jest ostra.
        To Ty nie wiesz, jak stolarz maszynowy zamawia pięć piw?
    • szymek_50 Dębski: to manipulacja, na którą nie powinniśmy... 27.08.09, 14:35
      Pewien nasz dziennikarz od PISM też zasłabł. Sławomir Dębski
      powinien być przygotowany do tych wschodnich stosunków.
    • oservattoreromano Dębski: to manipulacja, na którą nie powinniśmy... 27.08.09, 14:38
      Sowieci to kundle. Dawno temu, jeszcze za czasów studenckich ( lata
      siedemdziesiąte)rozmawiałem na bułgarskiej plaży z węgierskim studentem na
      temat Rosjan ( rozmowa odbywała się oczywiście po rosyjsku, bo tego języka
      uczono w "DEMOLUDACH" ) Węgier ten nie mógł znaleźć odpowiedniego słowa
      określającego mentalność Rosjan, i po chili zastanowienia rzekł "u nich w
      gołowie ciomnaja nocz". Tłumaczy się to wprost: u Rosjan w głowie panuje
      ciemna noc. Tym poetyckim zwrotem zaskarbił sobie moją sympatię. Przyjaźnimy
      się do dziś- to już ponad trzydzieści lat - i ciągle wspominamy tę poetycką
      przenośnię. Powiedziałem mu potem, że jego przenośnia brzmi w potocznym języku
      następująco: "ruskije ludzi to duraki". Co tłumaczy się: Rosjanie to ciemniaki.
    • lewi_hashomer ruscy swoją drogą, ale to pierwszy raz, jak 27.08.09, 14:41
      poznałem p. dębskiego i jego instytut, którego jest szefem. ciekawe, co oni tam
      robią w wolnych chwilach. tak przy okazji wystąpień pana szefa "pism".
      a rosja? wolno im. wolno i państwu steinbach wpędzonym z gdyni po tym, jak
      zawitali z kurtuazyjną wizytą na okręcie schleswig_holstein i gotowi byli
      rozgościć się, ale nie dało się.
      i nam wolno! ale kto to jest "pism" i dlaczego dzielny nasz "zus" tych kalek nie
      kontroluje. hę?
    • zippopot Dębski: to manipulacja, na którą nie powinniśmy... 27.08.09, 15:16
      Całe to zamieszanie z Dębskim pokazuje tylko nieudolność urzędników Tuska. Bo
      o tym, że Ruscy przekłamują historię chyba każdy normalny wiedział?
    • 12.12a1 Dębski: to manipulacja, na którą nie powinniśmy... 27.08.09, 15:24
      Z nimi jak sie rozmawia to z kalachem wycelowanym miedzy oczy,bo w innym
      przypadku wszystko przekreca,zmanipuluja aby tylko skutecznie oklamywac swoje
      spoleczenstwo.Pozostalo im jedynie dla doraznych celów wyborczych swoich
      oszukiwac bo Rosjanie daja sie manipulowac, zawsze im wpajano jedna
      wiare,wiare w rzadzacych nawet jesli okazuje sie ze sa/byli zwyklymi
      zbrodniarzami.Nie ma juz demoludów i sasiedzi Rosji przejrzeli czym to
      towarzystwo pachnie wobec tego klamstwa i oszczerstwa saczone z Kremla nie
      robia na nich zadnego wrazenia.
    • ambl Dębski: to manipulacja, na którą nie powinniśmy... 27.08.09, 15:26
      Dałeś gościu d..y na POlecenie szefa ekipy lub zdRadka i teraz rżniesz głupa a
      lemingi łykają
    • wlodzimierz.ilicz Facet tłumaczy się jak moskiewski przechodzień, 27.08.09, 15:31
      który za Stalina ośmielił sie wskazać cudzoziemcowi drogę.
      Został oskarżony o zdradę bo powinien milczeć...
    • antyreakcjonista Apel do pismaków i nie tylko...... 27.08.09, 15:35
      Przetlumaczcie "Sekrety tajnych protokolow" i udostepnijcie tn dokument polskiemu widzowi, czytelnikowi, niech sam wyrobi sobie opinie, czy polski czytelnik ciagle bedzie zdany na stronnicze interpretacje dzienikarzyn?Boicie sie czegos??
      • everettdasherbreed Tu nie miejsce na moskalskie apele. 27.08.09, 15:37
        Tekst tajnego protokołu z 23 sierpnia 1939 już jest przetłumaczony na polski i
        łatwo dostępny.
        • antyreakcjonista Re: To nie szczekaj bez sensu i podaj zrodlo 27.08.09, 15:44

          • 12.12a1 Re: To nie szczekaj bez sensu i podaj zrodlo 27.08.09, 16:03
            antyreakcjonista napisał:

            >
            No a twoi mocodawcy nie moga przetlumaczyc i dac do internetu? Wtedy tylko link
            podasz,obejrzymy tego gniota i podyskutujemy.
      • lewi_hashomer do braci rosjan 27.08.09, 15:40
        fajny link podałeś, ale spore różnice w tekście rosyjskim i polskim
        (ostrożniejszym jakoś).

        poczytaj bracie puszkina. zrozumiesz, w czym rzecz.
        • antyreakcjonista Re: do braci rosjan 27.08.09, 15:45
          niestety dosc slabo znam rosyjski a tworczosc Puszkina wcale ;))
          • lewi_hashomer Re: do braci rosjan 27.08.09, 15:52
            nie znasz puszkina? to nie mąć. jak socjalista antyreakcjoniście, to mówię.
      • przyjacielameryki Re: Apel do pismaków i nie tylko...... 27.08.09, 15:50
        Cha!, cha!, cha!, cha!, przecież cały czas czytamy kolejne oświadczenia
        rosyjskich naukowców i publicystów n/t II w.ś, n/t Katynia, n/t mordowanych
        dziennikarzy rosyjskich, n/t niepłacenia przez Ukrainę za gaz, n/t Czeczenii
        itd., itd. Przecież to jeden potok kłamstw i oszczerstw. Przyznają to również
        niektórzy, bardzo nieliczni i jeszcze żyjący dziennikarze rosyjscy. O czym tu
        mowa człowieku - pójdż po rozum!!!!
        • 12.12a1 Re: Apel do pismaków i nie tylko...... 27.08.09, 16:05
          przyjacielameryki napisał:

          > Cha!, cha!, cha!, cha!, przecież cały czas czytamy kolejne oświadczenia
          > rosyjskich naukowców i publicystów n/t II w.ś, n/t Katynia, n/t mordowanych
          > dziennikarzy rosyjskich, n/t niepłacenia przez Ukrainę za gaz, n/t Czeczenii
          > itd., itd. Przecież to jeden potok kłamstw i oszczerstw. Przyznają to również
          > niektórzy, bardzo nieliczni i jeszcze żyjący dziennikarze rosyjscy. O czym tu
          > mowa człowieku - pójdż po rozum!!!!
          ----------------------------------------------------------------
    • ashruc Ten pan powinien wyleciec na pysk za bycie........ 27.08.09, 16:13
      naiwnym idiota.
    • stz Paranoja, dlaczego on musi się tłumaczyć? 27.08.09, 16:33
      Wzięli z jego wypowiedzi to, co chcieli - zupełnie jak polscy
      dziennikarze. Żałosne, że on musi się z tego tłumaczyć. Antyrosyjska
      histeria.

      Film obejrzałem dwa razy. Mnóstwo błędów rzeczowych, strasznie
      jednostronny. Ale w polskiej telewizji również niemało jest takich
      materiałów, powiedzmy, pseudohistorycznych. A wypowiedzi na tym
      forum to już skrajny szowinizm i zbydlęcenie.
      • stolat3 Re: Paranoja, dlaczego on musi się tłumaczyć? 27.08.09, 19:43
        A może II wojna rozpoczęła się 1.X.1938r?
    • acer0 Dębski: to manipulacja, na którą nie powinniśmy... 28.08.09, 22:03
      Panie Dębski co pan robisz? Komu udziela Pan wywiadów? Czy pan nie zna
      historii? Od kiedy Niemcy i Rosjanie byli naszymi przyjaciółmi? Od zarania
      dziejów z obu stron nas napadali. Chyba z choinki 30 sto metrowej Pan spadłeś?
      Pani Premier ze swym rządem albo są głusi i ślepi, a najprawdopodobniej
      współpracujecie z naszymi odwiecznymi wrogami i jesteście zdrajcami. przed
      każdym rozbiorem i przed każdą wojną rosjanie i niemcy współpracowali ze sobą
      i robili intrygi, że to my chcieliśmy ich napaść. Tego nie widzi albo idiota
      albo udaje ze nie widzi zdrajca.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka