Dodaj do ulubionych

Sterylizacja bez pytania

27.08.09, 21:33
straszne!! jak tak można? ludzie opamiętajcie się
Obserwuj wątek
    • majself Sterylizacja bez pytania 27.08.09, 21:40
      A może to i lepiej dla niej..? Jeśli miałaby zajść w ciążę i osierocić swoje
      dzieci, byłoby gorzej.
      • yola13 Re: Sterylizacja bez pytania 27.08.09, 21:41
        rozumiem ze popierasz bezprawie i samowole urzedasów w tym kraju? No
        brawo!
        • wu67er faszyzmem zapachniało... 27.08.09, 21:46
          ...jakoś wszystko, co się dzieje wokół tej kobiety zalatuje pogardą dla
          człowieka - biednego, może upośledzonego... Pycha panów, którzy decydują o
          szczęściu innych - obrzydliwe...
          • jl6866 Re: faszyzmem zapachniało... 27.08.09, 22:11
            Dokladnie tak! Pycha i pogarda. Jaka beznadzieja. Lepiej byloby zyc
            w puszczy bezprawia niz prawnie odczlowieczonym. To zal i pustka i
            zgroza!!!!!!
            • pavle Jak to się nazywało? E U G E N I K A? 27.08.09, 23:12
              Za starych dobrych lat, w pierwszej połowie XX wieku jeden pan
              H. razem z kumplami też trochę z tym eksperymentowali.

              Sądziłem, że to już przeszłość, a tu - proszę!
              • maruda.r Re: Jak to się nazywało? E U G E N I K A? 28.08.09, 00:01
                pavle napisał:

                > Za starych dobrych lat, w pierwszej połowie XX wieku jeden pan
                > H. razem z kumplami też trochę z tym eksperymentowali.

                **********************************

                Chętnych do eksperymentów było więcej:

                III Rzesza w latach 30. i 40. - 400 tys.
                USA w latach 70. - 64 tys.
                Szwecja od lat 30. do 70. - 62 tys.
                Czechy i Słowacja wobec kobiet romskich na początku lat 90. - ok. kilkuset
                przypadków
                Poza tym: Indie, Chiny, Japonia i ZSRR (również Rosja) - w ilościach trudnych do
                oszacowania (chyba, że ktoś dysponuje lepszymi danymi).

                Kiedyś to się nazywało "eugenika", a dziś zwykłe sqrvysyństwo.

                • anonym_anonym Ciekawe czy ten leń p.Kochanowski coś robi 28.08.09, 00:05
                  w tej sprawie czy dalej pajacuje w polityce?
                  • pavle Uuu. Może być grubo. Zbrodnia przeciwko ludzkości? 28.08.09, 02:00
                    > Re: Ciekawe czy ten leń p.Kochanowski coś robi
                    > czy dalej pajacuje w polityce?

                    Pajacuje.

                    A tymczasem... Przymusowa sterylizacja, jeśli ma miejsce
                    wskutek powszechnej i regularnie stosowanej praktyki, jest
                    uznawana za zbrodnię przeciwko ludzkości. Nielicho!

                    Teraz różne osoby w różnych sytuacjach życiowych
                    zaczną patrzeć do swojej dokumentacji medycznej.

                    Różne rzeczy mogą powychodzić. Oj!
                    • musiszsiezalogowac2 Tu robią na siłę, a jak człowiek chce dobrowolnie 28.08.09, 08:51
                      się wysterylizować, to mu w Polsce nie wolno. A są ludzie, którzy już mają
                      kilkoro dzieci, z różnych powodów nie mogą mieć więcej, antykoncepcja odpada z
                      różnych względów, a trudno dowierzać gumkom. Mają zrezygnować z seksu?
                      • zwyklaosoba Sterylizacja "na życzenie" jest zakazana, 28.08.09, 09:01
                        ale wbrew życzeniu jak najbardziej dopuszczalna. I jak tu nie mówić,
                        że państwo jest faszystowskie w swych prawnych założenich.
                        • brat_barnaba Re: Sterylizacja "na życzenie" jest zakazana, 28.08.09, 09:18
                          No, dobrze, rozumiem te wszystkie zastrzeżenia i uwagi odnośnie
                          godności ludzkiej, samowoli lekarzy itd. Czy jednak bezmyślne
                          produkowanie potomstwa przez ludzi nie mogących zapewnić dzieciom
                          odpowiednich warunków bytowych, wychowania i wykształcenia, a
                          następnie obciążających kosztami ich utrzymania społeczeństwo nie
                          budzi u was żadnych refleksji? Dość często, niestety, dzieci takie
                          powiększają tylko tzw. margines społeczny, a i same cierpią
                          nieszczęścia. Czy ta "druga strona medalu" nie istnieje?
                          • baby1 Nadgorliwość jest gorsza od faszyzmu, ot tyle 28.08.09, 09:24
                            w tym temacie.
                          • feasibility Re: Sterylizacja "na życzenie" jest zakazana, 28.08.09, 09:42
                            Oczywiscie, ze isntieje. Zgadzam sie z Toba ale w wysoko
                            rozwinietych spoleczenstwach te kwestie rozwiazywane sa inaczej -
                            bez naruszania godnosci i wolnosci czlowieka. Ohyda, zenujace, wstyd
                            i hanba!
                            • brat_barnaba Re: Sterylizacja "na życzenie" jest zakazana, 28.08.09, 18:19
                              Żenujący jest ten cały rwetes - to nadużywanie słów (ohyda, hańba),
                              zarzuty faszyszmu itp. Nikt nie wziął tej kobiety z łapanki na
                              ulicy, tylko operowano ją na skutek poważnych komplikacji, do
                              których wskazanie było jednoznaczne i niezalżne od tego, co w
                              efekcie postanowiono przy stole operacyjnym biorac pod uwagę stan
                              organów pacjentki a posteriori. A nagonka jest taka jakby
                              wyłapywano w mieście wielodzietne kobiety i wycinano im żywcem
                              macice.
                              Piszę to akurat w odpowiedzi na twój post, bowiem wydaje mi się, że -
                              w odróżnieniu od wielu innych - jesteś w stanie to zrozumieć.
                          • zwyklaosoba Kto miałby decydować o dozwolonej liczbie dzieci ? 28.08.09, 10:39
                            Sąd, opieka społeczna, komisja lekarska, a może referendum wśród
                            sąsiadów ?
                            • brat_barnaba Re: Kto miałby decydować o dozwolonej liczbie dzi 28.08.09, 18:10
                              zwyklaosoba napisał:
                              > Kto miałby decydować o dozwolonej liczbie dzieci.
                              > Sąd, opieka społeczna, komisja lekarska, a może referendum wśród
                              > sąsiadów ?

                              Kto ma decydować? Sytuacja! Ta kobieta ma juz ośmioro (!) dzieci,
                              uszkodzoną macicę grożącą powikłaniami i - świadoma tego - podpisała
                              zgodę na zabieg, którego zakres jest ustalany "dynamicznie", w
                              zależności od tego, co stwierdzi chirurg otwarłszy jamę brzuszną.
                              Można mieć rozmaite wątpliwości czy wszystkie procedury zostały
                              należycie wypełnione albo czy są one optymalne, ale nie powinno się
                              nadużywać tego przypadku do demagogicznego rwetesu i larum jakby
                              kogoś zamordowano. Zabieg sterylizacji, wskazany medycznie, u blisko
                              piędziesięcioletniej kobiety z ośmiorgiem dzieci to nie żadna
                              zbrodnia, a można nawet powiedzieć, że przeciwnie - poważna poprawa
                              jej stanu zdrowia i zapobieżenie ewentualnym komplikacjom.
                              Inna sprawa to wspomniane wyżej procedury, które winny być tak
                              zaprojektowane aby nie dopuszczały do nadużyć i naruszania interesów
                              oraz godności pacjentów.
                              • solaris8 Re: Kto miałby decydować o dozwolonej liczbie dzi 29.08.09, 00:03
                                Można mieć wątpliwości co do procedur. I niech te wątpliwości rozstrzyga sąd.
                                Także co do tego, czy nie można było zdecydować się na kolejną operację PO
                                rozmowie z tą kobietą. Po poinformowaniu jej i jej rodziny o zagrożeniach i
                                konieczności dokonania sterylizacji.

                                Eugeniką bym tego nie tłumaczyła. Lekceważeniem procedur, pośpiechem, pewnie
                                także niechęcią do tłumaczenia pacjentce długo i cierpliwie powodów decyzji -
                                tak. Mam wrażenie, że sprawę postanowiono załatwić za jednym zamachem razem z
                                cesarką dla oszczędności czasu lekarzy, a nie dla dobra matki, bo bezpośredniego
                                zagrożenia życia nie było. Kilka osób już podniosło temat niechęci lekarzy do
                                wykonywania sterylizacji za zgodą pacjenta, żeby nie być posądzonymi o
                                sterylizację na życzenie - niewątpliwie trudniej byłoby przeprowadzić sprawę
                                formalnie, niż ubezpłodnić kobietę przy porodzie, może nie zwróci uwagi? Wygląda
                                zresztą na to, że gdyby nie odebranie matce Róży, mogłoby do niej nie dotrzeć,
                                co się stało - skoro dopiero teraz sprawa wyszła na jaw, to pewnie rodzice
                                obejrzeli dokumentację dopiero pod wpływem rad adwokata, no i doznali szoku. A
                                przypuszczam, że gdyby nikt bardziej otrzaskany z prawem nie zajął, to albo by
                                tego nie zauważyli, albo nie wiedzieliby nawet, jak walczyć o swoje.

                                Zakłamanie, głupota, lenistwo. Gorsze niż faszyzm i eugenika, bo takie proste,
                                codzienne, wszechobecne...
                                • maureen2 Re: Kto miałby decydować o dozwolonej liczbie dzi 29.08.09, 02:41
                                  ciekawe jest w tym też to,że jak zaczęli dociekać co i jak,to sąd
                                  ich postraszył,że resztę dzieci im zabierze jak się będą stawiać
                                  po prostu ciekawy sposób rozwiązywania spraw.
                          • p.s.j masz rację, bracie Barnabo! 28.08.09, 11:26
                            > No, dobrze, rozumiem te wszystkie zastrzeżenia i uwagi odnośnie
                            > godności ludzkiej, samowoli lekarzy itd. Czy jednak bezmyślne
                            > produkowanie potomstwa przez ludzi nie mogących zapewnić dzieciom
                            > odpowiednich warunków bytowych, wychowania i wykształcenia, a
                            > następnie obciążających kosztami ich utrzymania społeczeństwo nie
                            > budzi u was żadnych refleksji?

                            Dodałbym jeszcze uprawnienia dla myśliwych, żeby mogli odstrzeliwywać co bardziej zaniedbane i obszarpane dziecioki po wsiach, które oddalą się na więcej niż 600 metrów od zabudowań. To by zmniejszyło obciążenie społeczeństwa kosztami pomocy społecznej, zasiłków, itp., i zmniejszyło potencjalny margines społeczny.
                            • limonka1983 Re: masz rację, bracie Barnabo! 28.08.09, 20:38
                              Nie porównujmy sterylizacji do zabijania.
                          • yola13 Re: Sterylizacja "na życzenie" jest zakazana, 28.08.09, 11:44
                            no wiesz ktos musi te dzieci rodzić skoro sa takie malowane lale i
                            książątka które mają 2 lewe rece sraja pieniedzmi ale dzieci nie
                            chca miec bo kariera jest dla nich wazniejsza,te dzieci sa to
                            przyszli podatnicy i składkowicze ZUS...itp którzy beda utrzymywac
                            tez Ciebie
                            • ankadziedzic Re: Sterylizacja "na życzenie" jest zakazana, 28.08.09, 12:12
                              tacy podatnicy jak ich rodzice..
                            • sabinka707 Re: Sterylizacja "na życzenie" jest zakazana, 28.08.09, 21:00
                              jakiż glęboki szacunek dla człowieka pracującego - rozumem, że to znaczy
                              sformułowanie "książątka srające pieniędzmi". Za to owa nieszczęsna matka ma
                              pracę i nie utrzymuje swojej gromadki przy pomocy publicznych pieniędzy....
                            • daria_nowak Re: Sterylizacja "na życzenie" jest zakazana, 29.08.09, 09:46
                              Naprawdę wierzysz w te bzdury, które piszesz, czy tylko podpuszczasz?
                              Sugerujesz, że trzeba rodzić na akord, bez wykształcenia, pracy i środków do
                              życia, bo "egoiści", czekają z potomstwem, aż będą mogli mu dać więcej niż parę
                              butów rocznie i ziemniaki na obiad?
                              Toż to nakręcanie spirali bezradności.
                          • znowumizablokowalikonto Nie nie istnieje! 28.08.09, 12:12
                            I tyle w tym temacie. Nie życzę, żeby Ciebie lub Tobie najbliższych
                            to spotkało. Niezależnie od sytuacji...
                          • uzix Re: Sterylizacja "na życzenie" jest zakazana, 28.08.09, 12:48
                            Kobieta ma własny dom, to i tak więcej niż niejedno młode małżeństwo bez widoków na własne M.
                          • rikol Re: Sterylizacja "na życzenie" jest zakazana, 28.08.09, 19:45
                            Nalezy tez kastrowac ojcow nieplacacych alimentow - w koncu nie dbaja o swoje
                            dzieci, prawda?
                          • daria_nowak Re: Sterylizacja "na życzenie" jest zakazana, 29.08.09, 09:42
                            Nie istnieje. Podobnie jak myślenie na forum. Zastępuje je owczy pęd. Przy czym,
                            powoli się okazuje, ze pani coś podpisała, ale nie wie co. Mam szczerą nadzieje,
                            ze podpisała, bo szkoda mi lekarki, która postąpiła średnio etycznie, za to
                            mądrze. Jak z róznych wypowiedzi wynika, pani W. na taki krok by się nie
                            zdecydowała. A przy następnej ciąży macica by pękła i wszyscy mielibyśmy piękny
                            pogrzeb. Wtedy forum by krzyczało "gdzie byli lekarze???".
                            • maureen2 Re: Sterylizacja "na życzenie" jest zakazana, 29.08.09, 10:11
                              tak dario,masz rację,szkoda kariery uroczej lekarki,która zostanie
                              złamana przez jakiegoś śmiecia-prostaka,chciała dobrze komuś /a kto
                              tam jej naszeptał,zeby to zrobić?/, takiemu prostakowi,
                              a czy sąd zabierając dziecko wiedział,że matkę wystrylizowano,he,he
                              • daria_nowak Re: Sterylizacja "na życzenie" jest zakazana, 29.08.09, 18:55
                                Wiem, ze mam, ale miło, ze to przyznałaś:PP
                • maureen2 Re: Jak to się nazywało? E U G E N I K A? 28.08.09, 00:05
                  eugenika miała także zapaleńców w Polsce, dbających o dobre urodze-
                  nie, w przypadku niektórych chorób genetycznych może mieć to sens,
                  chociaż natura na ogół sama to reguluje,powodując,że ci ludzie są
                  już bezpłodni,albo krótko żyjący.Ale tutaj dzieci są normalne.
                  • bonaparte.6 Re: Jak to się nazywało? E U G E N I K A? 28.08.09, 00:27
                    Mam przeczucie, że ta sterylizacja była zaplanowana przez urzędników na długo przed urodzeniem się Róży, może po złożeniu wniosku przez kuratora do sądu o odebranie pozostałej trójki dzieci. Pytanie ile osób w Szamotułach jest w tą sprawę zamieszanych? Lekarz może tu być tylko pionkiem lub wykonawcą czyjegoś polecenia.
                    • black-emissary Re: Jak to się nazywało? E U G E N I K A? 28.08.09, 00:50
                      bonaparte.6 napisał:
                      > Mam przeczucie, że ta sterylizacja była zaplanowana przez urzędników na długo p
                      > rzed urodzeniem się Róży, może po złożeniu wniosku przez kuratora do sądu o ode
                      > branie pozostałej trójki dzieci. Pytanie ile osób w Szamotułach jest w tą spraw
                      > ę zamieszanych? Lekarz może tu być tylko pionkiem lub wykonawcą czyjegoś polece
                      > nia.

                      Napisz od razu, że to na zlecenie samego Tuska/Kaczyńskiego (niepotrzebne
                      skreślić w zależności od wyznawanej opcji politycznej).
                    • daria_nowak Re: Jak to się nazywało? E U G E N I K A? 29.08.09, 09:48
                      urojenia i manię prześladowczą się leczy...
                • uzix Re: Jak to się nazywało? E U G E N I K A? 28.08.09, 12:49
                  Dodaj jeszcze Australię, dzie Aborygenom zgodnie z prawem zabierano dzieci żeby wychowywać je w cywilizacji.
              • jestembond Re: Jak to się nazywało? E U G E N I K A? 28.08.09, 00:33
                pavle napisał:

                > Za starych dobrych lat, w pierwszej połowie XX wieku jeden pan
                > H. razem z kumplami też trochę z tym eksperymentowali.

                Jaki pan H.? Tolerancyjni i otwarci Szwedzi do niedawna sterylizowali
                mieszkańców szwedzkiej północy (spokrewnionych z Eskimosami Sami).
              • zwyklaosoba III Rzesza pozdrawia RP !!! 28.08.09, 08:44
                A prawa i godność naprawdę prostego człowieka wszyscy mają gdzieś.
                Tylko te gęby pełne frazesów.
            • rude_boy77 Re: faszyzmem zapachniało... 27.08.09, 23:13
              art. 156 Kodeksu Karnego
              § 1. Kto powoduje ciężki uszczerbek na zdrowiu w postaci:
              1) pozbawienia człowieka wzroku, słuchu, mowy, zdolności płodzenia,
              2) innego ciężkiego kalectwa, ciężkiej choroby nieuleczalnej lub długotrwałej, choroby realnie zagrażającej życiu, trwałej choroby psychicznej, całkowitej albo znacznej trwałej niezdolności do pracy w zawodzie lub trwałego, istotnego zeszpecenia lub zniekształcenia ciała,
              podlega karze pozbawienia wolności od roku do lat 10.
              • martischa Re: faszyzmem zapachniało... 27.08.09, 23:22
                rude_boy77 napisał:

                > art. 156 Kodeksu Karnego
                > § 1. Kto powoduje ciężki uszczerbek na zdrowiu w postaci:
                > 1) pozbawienia człowieka wzroku, słuchu, mowy, zdolności płodzenia,
                > 2) innego ciężkiego kalectwa, ciężkiej choroby nieuleczalnej lub długotrwałej,
                > choroby realnie zagrażającej życiu, trwałej choroby psychicznej, całkowitej alb
                > o znacznej trwałej niezdolności do pracy w zawodzie lub trwałego, istotnego zes
                > zpecenia lub zniekształcenia ciała,
                > podlega karze pozbawienia wolności od roku do lat 10.


                i to powinno wystarczająco przemówić do tych, którzy tak zatwardziale bronią
                tych przestępców zwanych dalej lekarzami
                • black-emissary Re: faszyzmem zapachniało... 27.08.09, 23:36
                  martischa napisała:
                  > > art. 156 Kodeksu Karnego

                  Ten przepis jest od lat mocno krytykowany.
                  Kontekst sugeruje, że w zamyśle chodziło nie o medyczną sterylizację, ale o
                  obcięcie komuś członka siekierą. Ale prawo jest jakie jest i blokuje ono nawet
                  dobrowolną sterylizację (to jest dopiero skandal!), powoduje też, że wielu
                  lekarzy boi się wykonywać sterylizacji nawet z względów medycznych.
                  • martischa Re: faszyzmem zapachniało... 27.08.09, 23:39
                    ale póki to prawo jest to mają się go trzymać nieważne jakby sobie go
                    interpretowali!!!! Znieważyli tą kobietę, poniżyli chcieli pokazać swoją
                    wyższość, no ale cóż świat oszalał
                    • black-emissary Re: faszyzmem zapachniało... 27.08.09, 23:44
                      Pomimo tego prawa przeprowadza się jednak czasami w Polsce sterylizacje
                      dyktowane względami medycznymi. Więc jak widzisz nie jest to tak czarno-białe
                      jak się Tobie wydaje.
                      O problemie z tym przepisem mówi się od lat. Może ta sprawa wreszcie coś w
                      temacie ruszy?
                      • martischa Re: faszyzmem zapachniało... 27.08.09, 23:46
                        i gdyby ruszyło to by było dobrze.
                        • ak102 Re: faszyzmem zapachniało... 28.08.09, 00:14
                          Ja myślę, że oni teraz nieżle na tym zarobią. Palikot chciał 10 baniek za pomówienie, to za nielegalną sterylizację ta kobieta spokojnie powinna żądac 30 baniek.
                          • zezzem Re: faszyzmem zapachniało... 28.08.09, 00:40
                            Wyjątkowy kretyn z Ciebie jeśli myślisz takimi kategoriami na poziomie tych
                            urzędasów z Wronek i Szamotuł


                            ak102 napisał:

                            > Ja myślę, że oni teraz nieżle na tym zarobią. Palikot chciał 10 baniek za pomów
                            > ienie, to za nielegalną sterylizację ta kobieta spokojnie powinna żądac 30 bani
                            > ek.
                            • roland.zerek Re: faszyzmem zapachniało... 28.08.09, 08:08
                              > Wyjątkowy kretyn z Ciebie jeśli myślisz takimi kategoriami na poziomie tych
                              > urzędasów z Wronek i Szamotuł

                              A ja tez mysle, ze to powinna byc naturalna konsekwencja. Nawet nie tyle dla
                              zadoscuczynienia rodzinie (choc tez), ale dla przykladu. Bo nieciekawie sie
                              zaczyna dziac i ludzie sie nie boja posuwac do takich rzeczy.
                              • zezzem Re: faszyzmem zapachniało... 28.08.09, 09:16
                                Zgadzam się, że jak to się stało to powinni otrzymać zadośćuczynienie, ale nie
                                twierdzić, że zrobili to wszystko z premedytacją by wyciągnąć kasę.
                      • zezzem Re: faszyzmem zapachniało... 28.08.09, 00:37
                        Ale pacjenta wypadało zapytać czy chce się jej podać. Każdy ma prawo decydować o
                        swoim zdrowiu, a nie jak zwierzaka wysterylizować, odebrać młode i puścić w
                        naturę nic nie mówiąc bo to .... . Takie mają mniemanie o sobie tzw. elity.
                        • raven38 Tu nie zapachniało faszyzmem, 28.08.09, 08:30
                          tu ze szpitala i sądu wylewa się fetor faszyzmu!
                    • daria_nowak Re: faszyzmem zapachniało... 29.08.09, 09:50
                      Wyższość poprzez zabieg? Poprzez zapobieganie pęknięciu macicy przy kolejny
                      (9tym) dziecku? To nie świat zwariował.
              • zwyklaosoba Powiedzą, że ratowali życie, i nic im nie zrobią. 28.08.09, 08:47
                Bo lekarz w Polsce, tak jak polityk, prawnik czy policjant stoją
                ponad prawem.
                • yola13 I to jest niestety prawda:( 28.08.09, 12:01
                  zwyklaosoba napisał:

                  > Bo lekarz w Polsce, tak jak polityk, prawnik czy policjant stoją
                  > ponad prawem.
          • zezzem Oto nasze elity..... 28.08.09, 00:29
            lekarze, kuratorzy, sędziowie ..... = hieny żerujące na słabszych. Mam nadzieję
            że ten numer im nie przejdzie, ale w tym kraju jest wszystko możliwe.
            • daria_nowak Re: Oto nasze elity..... 29.08.09, 09:53
              również nauczyciele, sklepowe, pielęgniarki, salowe, kierowcy autobusów,
              sprzątacze, cykliści, fryzjerzy, wizażystki, mleczarze, krawcy oraz szewcy.
              Wszyscy żerują na tych biednych słabych i głupich, którzy już nie mają na kim
              żerować, bo osiągnęli dno?
          • andrzejto1 Re: faszyzmem zapachniało... 28.08.09, 10:43
            wu67er napisała:

            > ...jakoś wszystko, co się dzieje wokół tej kobiety zalatuje pogardą dla
            > człowieka - biednego, może upośledzonego... Pycha panów, którzy decydują o
            > szczęściu innych - obrzydliwe...

            Prędzej socjalizmem. Przypominam, ze to podobno w tej "przodującej" Szwecji
            sterylizowano osoby upośledzone umysłowo...
            • rikol Re: faszyzmem zapachniało... 28.08.09, 15:23
              To zupelnie jak w katolickiej Polsce, tyle ze w Polsce robi sie to w XXIw.
            • daria_nowak Re: faszyzmem zapachniało... 29.08.09, 09:56
              a sterylizacja osób upośledzonych, niezdolnych do opieki nad potomstwem, jest
              zła, bo?? Jakieś sensowne argumenty, poza popędem płciowym?
          • bratprezydenta nie faszyzm ale zdrowy rozsądek 28.08.09, 19:32
            Kobieta nie panuje nad swoja płodnością, ma 8 dzieci, nie jest w
            stanie zapewnić im nawet minimalnych warunków do życia, to sie
            tworzenie genetycznej biedy , taki sam jazgot był gdy lekarze
            wysterylizowali cygankę która miała 14 dzieci, po choooj jej
            wiecej.
        • lia.13 Re: Sterylizacja bez pytania 27.08.09, 21:46
          Jakie bezprawie? A gdyby usuwali Ci wyrostek i w czasie operacji lekarze
          znaleźliby Ci w ciele guza w jelicie, to też byś uznał za bezprawie, że Ci chory
          kawałek usunęli bez budzenia Cię i proszenia o zgodę? Chyba lepiej, ze zrobili
          to za jednym razem, bez krojenia pacjentki po raz drugi.
          • maureen2 Re: Sterylizacja bez pytania 27.08.09, 21:48
            usunęli guza z połową jelit,bo tak na oko to rak,a po badaniach
            hist. okazałoby się,że to węzeł zapalny,he,he
            • lia.13 Re: Sterylizacja bez pytania 27.08.09, 21:53
              mnie tak zrobili i cieszę się bardzo z tego powodu, bo nie miałabym ochoty żyć z
              nim do końca życia, co roku robiąc badania, czy ów "niegroźny stan zapalny" już
              się zamienił w nowotwór złośliwy, czy też może zamieni się dopiero za rok, a na
              razie nadal jest niezłośliwy.
              • maureen2 [...] 27.08.09, 21:58
                Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
              • pereiro Re: Sterylizacja bez pytania 27.08.09, 21:59
                A może i mózg Ci wycięli? Bredzisz od rzeczy i bez związku z tematem. Kobieta
                była niezaradna życiowo, a jej macica groziła pęknięciem przy kolejnym porodzie.
                Przypominam, że lekarka powiedziała "mogłaby pęknąć". Więc lekarze samowolnie
                przecięli jajowody, żeby oszczędzić jej drugiej operacji. Nie zapytali o zdanie,
                bo była uśpiona. Innymi słowy: okaleczyli ją. Uznali, że nie oddadzą decyzji w
                sprawie ewentualnej przyszłej ciąży w jej ręce, tylko sami ją podejmą.

                To jest skandal i uważam, że winnym należą się kary bezwzględnego więzienia. Tym
                bardziej, że to nie był błąd w sztuce, ale działanie z premedytacją.

                To trochę tak, jakby obciąć komuś nogę, ponieważ udział w gali K1 grozi mu jej
                paraliżem.
                • maureen2 Re: Sterylizacja bez pytania 27.08.09, 22:01
                  a ja moge na schodach złamać nogę, więc mam nie wychodzić z domu
                  do końca życia ???
                  • pereiro Re: Sterylizacja bez pytania 27.08.09, 22:03
                    Zgodnie z logiką tych lekarzy - tak.
                    • pereiro Re: Sterylizacja bez pytania 27.08.09, 22:04
                      A żebyś nie wychodził(a), należy Ci obciąć obie nogi!
                • black-emissary Re: Sterylizacja bez pytania 27.08.09, 22:11
                  pereiro napisał:
                  > To trochę tak, jakby obciąć komuś nogę, ponieważ udział w gali K1 grozi mu jej
                  > paraliżem.

                  Kiepściutkie porównanie.

                  Jeżeli pani miała więcej w ciążę nie zachodzić to fakt sterylizacji pozostaje
                  bez znaczenia.
                  Jeżeli jednak ponownie by w takową zaszła to i tak niewiele by z tego zapewne
                  było poza zagrożeniem jej życia.
                  Cóż więc na tym interesie straciła?

                  Ok, zgoda, generalnie takie coś powinno być wykonywane za zgodą pacjentki. Ale
                  różnie w życiu bywa.
                  • pereiro Re: Sterylizacja bez pytania 27.08.09, 22:15
                    Ta pani miała pełne prawo podjąć ryzyko. Mojej matce po drugim dziecku
                    powiedziano, że ze względu na żylaki nie przeżyje trzeciej ciąży. Przeżyła, a ja
                    mam siostrę. Według logiki tych lekarzy, nie powinienem jej mieć. Czemu? Bo oni
                    wiedzą lepiej...
                    • black-emissary Re: Sterylizacja bez pytania 27.08.09, 22:24
                      Są tylko ludźmi i czasami się mylą, ale generalnie to rzeczywiście wiedzą lepiej.
                      • abccbaabccba Re: Sterylizacja bez pytania 28.08.09, 03:25
                        Generalnie to należy przestrzegać prawa i etyki lekarskiej. W tym
                        konkretnym przypadku nie przestrzegano prawa (zabrania ono sterylizacji
                        nawet na żądanie pacjenta). W tym konkretnym przypadku nie
                        przestrzegano etyki - nie zapytano pacjentki o jej świadomą zgodę (jej
                        albo jej pełnomocnika).
                      • aniaewi Re: Sterylizacja bez pytania 28.08.09, 23:07
                        Są tylko ludźmi i czasami się mylą, ale generalnie to rzeczywiście wiedzą lepiej.
                        ===================================================================

                        Tia wiedzą lepiej... W 1990 r. usłyszałam, że nie przeżyję roku i jakoś mammy
                        2009 r., a jakoś nie umarłam.
                    • daria_nowak Re: Sterylizacja bez pytania 29.08.09, 10:02
                      Mówimy o tej samej osobie? Bida z nędzą, 4 odebranych dzieci i chętka na powicie
                      następnego? Ty to nazywasz odpowiedzialnym? Ta pani nie podejmowałaby ryzyka,
                      tylko skazywałaby wszystkie swoje dzieci na życie w jeszcze większej biedzie i
                      zaniedbaniu. Afirmujesz ciemnogród!
                  • unknown80 Re: Sterylizacja bez pytania 28.08.09, 14:48
                    > Ok, zgoda, generalnie takie coś powinno być wykonywane za zgodą
                    pacjentki. Ale
                    różnie w życiu bywa.

                    Nie, nie... W życiu nie bywa różnie jeśli chodzi o okaleczenie
                    kogoś....
                • abccbaabccba Re: Sterylizacja bez pytania 28.08.09, 02:16
                  > A może i mózg Ci wycięli? Bredzisz od rzeczy i bez związku z
                  tematem. Kobieta
                  > była niezaradna życiowo, a jej macica groziła pęknięciem przy
                  kolejnym porodzie
                  > .
                  > Przypominam, że lekarka powiedziała "mogłaby pęknąć". Więc lekarze
                  samowolnie
                  > przecięli jajowody, żeby oszczędzić jej drugiej operacji. Nie
                  zapytali o zdanie
                  > ,
                  > bo była uśpiona. Innymi słowy: okaleczyli ją. Uznali, że nie
                  oddadzą decyzji w
                  > sprawie ewentualnej przyszłej ciąży w jej ręce, tylko sami ją
                  podejmą.

                  Czy ktoś mógłby wyjaśnić, dlaczego miałaby pęknąć macica tej kobiety
                  - jeżeli następny ewentualny poród byłyby przez cesarskie cięcie?
                • maretina miałam 2 razy cc, po drugim powiedziano mi, żebym 28.08.09, 12:39
                  na trzecie dziecko się nie decydowała, bo macica może tego nie wytrzymać. Jakoś
                  nic mi nie wycieli...
                • ewra77 Człowiek ma prawo ryzykować własnym życiem ! 28.08.09, 17:27
                  Nie ma prawa, które tego by zabraniało. Ponadto nikt nie ma prawa
                  decydować za kogoś, ile ten ma mieć dzieci. A tymczasem w tym
                  przypadku podjęto decyzję za tą kobietę. Potraktowano ją jak bydło...
                  • daria_nowak Re: Człowiek ma prawo ryzykować własnym życiem ! 29.08.09, 10:05
                    Niestety za dzieciorobów nikt nie decyduje i stąd później zaniedbane,
                    niedożywione dzieci, które nie mają nic, poza kupą rodzeństwa i niezaradnymi
                    rodzicami
                • limonka1983 Re: Sterylizacja bez pytania 28.08.09, 20:44
                  A jakby zaszła w kolejna ciąże i jej nie przeżyła, wtedy znowu zaczęłoby się
                  zamieszanie, że lekarze wiedzieli, co się może stać, a nic nie zrobili. A nie
                  wierzę, że rozmowa z tą kobieta na temat tego, że więcej dzieci nie powinna
                  rodzić, cokolwiek by dała.
                • daria_nowak Re: Sterylizacja bez pytania 29.08.09, 09:59
                  Nie widzisz różnicy? Nie komuś, tylko osobie produkującej dzieci na akord,
                  bezmyślnie i bez brania na siebie konsekwencji. Jej już odebrali prawo do opieki
                  nad 4 dzieci. Kolejna ciąża groziła śmiercią. Ktoś, a ktoś - jest różnica.
              • maureen2 Re: Sterylizacja bez pytania 27.08.09, 22:07
                coś usuwacie komentarze medyczne w dyskusji z dyletantką bijąca
                pianę,ale prosze bardzo, anus praeter jest żadnym interesem w
                takim przypadku złego wchłaniania po usunięciu jelita i schudniecia
                w przypadku nadwagi,he,he
                • lia.13 Re: Sterylizacja bez pytania 27.08.09, 22:14
                  nigdy nie miałam nadwagi, a twoje komentarze nie byłyby usuwane, gdyby były
                  medycznie prawidłowe ;)
                  ponieważ zdążyłam przeczytać Twój wpis nim go usunęli, to Ci odpowiem
                  chyba nie zdajesz sobie sprawy z długości jelita ;) usunęli mi bardzo niewielki
                  kawałek, czego obecnie w ogóle nie odczuwam. Oczywiście, gdyby przesunęli
                  operację na później, pewnie musieliby usunąć dużo więcej, kto wie, może nawet
                  sztuczny odbyt byłby potrzebny? Jakie to szczęście, ze trafiłam na mądrych
                  lekarzy, którzy nie bali się podjąć decyzji, kiedy była taka potrzeba.
                  • maureen2 Re: Sterylizacja bez pytania 27.08.09, 22:25
                    koleżanka ze szpitala w tej pipidowie poprosiła o robienie klaki
                    na forum,he,he ?
                    bo mnie kolega lekarz podpowiada
                    • lia.13 Re: Sterylizacja bez pytania 27.08.09, 22:51
                      i tak popełniasz błąd za błędem ;)
                  • unknown80 Re: Sterylizacja bez pytania 28.08.09, 14:44
                    Mam wrażenie, że usunięcie kawałka jelita, w dodatku chorego jest
                    jednak czym innym niż pozbawienie płodności... Ale może taka naiwna
                    jestem, w końcu to tylko dziecko, bycie kobietą, takie tam
                    nieistotne rzeczy...
                    Dla ścisłości - ogólnie, a nie szczególnie w przypadku tej kobiety
                    (choć dla mnie to bez znaczenia, jeśli chodzi o łamanie prawa).
              • martischa Re: Sterylizacja bez pytania 27.08.09, 22:30
                lia.13 napisała:

                > mnie tak zrobili i cieszę się bardzo z tego powodu, bo nie miałabym ochoty żyć
                > z
                > nim do końca życia, co roku robiąc badania, czy ów "niegroźny stan zapalny" już
                > się zamienił w nowotwór złośliwy, czy też może zamieni się dopiero za rok, a na
                > razie nadal jest niezłośliwy.

                A może Tobie tak podcza tej operacji wycięli mózg bo stwierdzili, że i tak jest
                bezużyteczny i że ci zagraża. No zastanów się co piszesz!!
                A no to Ty się możesz cieszyć że tobie tak zrobili. Ale ta kobieta się nie
                cieszy, lekarze nie mieli prawa tego zrobić i to wystarczy!!! I mam gdzieś że
                jakiś lekarzyna sobie uznał inaczej. No ja np wolałabym drugi raz kłaść się na
                stół ale wszystko co mają robić to za moją zgodą.
          • iv.rzesza.platfusow Re: Sterylizacja bez pytania 27.08.09, 21:57
            > Jakie bezprawie? A gdyby usuwali Ci wyrostek i w czasie operacji lekarze
            > znaleźliby Ci w ciele guza w jelicie, to też byś uznał za bezprawie, że Ci chor
            > y
            > kawałek usunęli bez budzenia Cię i proszenia o zgodę?

            Normalne bezprawie, bo porownanie sterylizacji do raka to jakies nieporozumienie.
            W przypadku guza - jesli stanowilby on bezposrednie zagrozenie zycia to zgody
            raczej nie trzeba, w przeciwnym wypadku - na pewno trzeba.
            A sterylizacja z leczeniem ma tyle wspolnego co niektore wpisy z roznych forow
            ze zdrowym rozsadkiem.
            • maureen2 Re: Sterylizacja bez pytania 27.08.09, 22:00
              oj, na raka też jest wymagana zgoda,a płodzenie to .... he,he
              • iv.rzesza.platfusow Re: Sterylizacja bez pytania 27.08.09, 22:05
                Co sie glupkowato smiejesz?
                Na raka wymagana jest zgoda. Tak? Kto jej udziela? ;)
                A plodzenie choroba nie jest.
                • maureen2 Re: Sterylizacja bez pytania 27.08.09, 22:08
                  właściciel,misiu,zawsze własciciel
                  • iv.rzesza.platfusow Re: Sterylizacja bez pytania 27.08.09, 22:11
                    Aha. To ja, jako wlasciciel swojego ciala, nie wyrazam zgody na grype :)
            • lia.13 Re: Sterylizacja bez pytania 27.08.09, 22:10
              ja nie porównuję sterylizacji do raka. ja porównuję chorobę czyli raka do
              pękniętej macicy, a usunięcie guza do sterylizacji - jako sposoby leczenia.
              • iv.rzesza.platfusow Re: Sterylizacja bez pytania 27.08.09, 22:15
                Peknieta macica, w porownaniu z guzem i to wykrytym w czasie operacji, nie jest
                bezposrednim zagrozeniem zycia (a i ten guz nie zawsze stanowi takie zagrozenie
                - wtedy zgoda jest jak najbardziej wymagana), wiec i tak Twoje porownanie do bani.
                • lia.13 Re: Sterylizacja bez pytania 27.08.09, 22:56
                  nie wiem czy była wymagana, czy też nie była, ogólnie guz, po badaniu
                  histopatologicznym okazał się być niezłośliwy, ale jakoś mimo to jestem
                  szczęśliwa, że go nie mam. Że ominęło mnie pół roku czekania na wyznaczony
                  termin operacji usunięcia go. Nie mam go i obecnie mam spokój. Gdyby mi go
                  zostawili, bez końca bym się zastanawiała czy może jutro albo za rok cy za pięć
                  mi nie "zezłośliwieje". Może ty jesteś lekarzem i wiesz, że nie ma takiej
                  możliwości, ale ja nie jestem lekarzem i jak słyszę hasło guz, to myślę - usunąć
                  go. Podobnie, jak bym wiedziała, że mam uszkodzoną macicę to to bym ją usunęła,
                  szczególnie będąc po ośmiu porodach.
                  • iv.rzesza.platfusow Re: Sterylizacja bez pytania 28.08.09, 15:53
                    To, ze ty sie nie sprzeciwiasz zabiegom bez twojej zgody nie znaczy, ze inni
                    sprzeciw innych wobec takich praktyk jest nieuzasadniony. I wlasnie dlatego, w
                    przypadku gdy nie ma bezposredniego zagrozenia zycia, bez zgody pacjenta (a w
                    przypadku niemoznosci zgloszenia takiej woli robi to najblizsza rodzina) nie
                    mozna wykonac zadnego zabiegu. Moznaby jeszcze ewentualnie zastanawiac sie czy w
                    przypadku zgody na leczenie danej choroby trzeba kazdorazowo pytac o zabieg. W
                    kazdym badz razie cesarskie ciecie nie jest leczeniem. Bo niby jakiej choroby?
                    A sytuacja z artykulu nie dotyczyla guza, tylko macicy z wycieciem ktorej bez
                    problemu mozna bylo poczekac. Wiec ciagle porownywanie tego zabiegu z wycieciem
                    guza jest kompletnie od czapy.

                    lia.13 napisała:

                    > nie wiem czy była wymagana, czy też nie była, ogólnie guz, po badaniu
                    > histopatologicznym okazał się być niezłośliwy, ale jakoś mimo to jestem
                    > szczęśliwa, że go nie mam. Że ominęło mnie pół roku czekania na wyznaczony
                    > termin operacji usunięcia go. Nie mam go i obecnie mam spokój. Gdyby mi go
                    > zostawili, bez końca bym się zastanawiała czy może jutro albo za rok cy za pięć
                    > mi nie "zezłośliwieje". Może ty jesteś lekarzem i wiesz, że nie ma takiej
                    > możliwości, ale ja nie jestem lekarzem i jak słyszę hasło guz, to myślę - usuną
                    > ć
                    > go. Podobnie, jak bym wiedziała, że mam uszkodzoną macicę to to bym ją usunęła,
                    > szczególnie będąc po ośmiu porodach.
                    • iv.rzesza.platfusow Ponadto 28.08.09, 15:59
                      polski kodeks karny mowi wyraznie:
                      Art. 156.
                      § 1. Kto powoduje ciężki uszczerbek na zdrowiu w postaci:
                      1) pozbawienia człowieka wzroku, słuchu, mowy, zdolności płodzenia,
                      2) innego ciężkiego kalectwa, ciężkiej choroby nieuleczalnej lub długotrwałej,
                      choroby realnie zagrażającej życiu, trwałej choroby psychicznej, całkowitej albo
                      znacznej trwałej niezdolności do pracy w zawodzie lub trwałego, istotnego
                      zeszpecenia lub zniekształcenia ciała,
                      podlega karze pozbawienia wolności od roku do lat 10.
                      I tyle w temacie. Dziekuje za uwage...
          • acer0 Re: Sterylizacja bez pytania 27.08.09, 22:08
            Ale to nie był wyrostek. I nie mieli prawa tego zrobić. To skandal że lekarz
            decyduje czy ma być płona czy nie. Mogli ją tylko pouczyć jakie konsekwencje
            będą przy następnej ciąży. Tak tylko postępuje rasa panów potomkowie szkoły Hitlera
            • lia.13 Re: Sterylizacja bez pytania 27.08.09, 23:02
              zakładam, że pracownik socjalny z opieki społecznej pouczał tą panią po
              odebraniu jej czwórki poprzednich dzieci, jak robić aby w ciążę nie zachodzić, a
              niewiele z tego wyszło, bo się kolejna czwórka pojawiła na świecie.
              • maureen2 Re: Sterylizacja bez pytania 27.08.09, 23:04
                spiralkę się zakładasie,gadać nie trzeba,he,he
                • lia.13 Re: Sterylizacja bez pytania 27.08.09, 23:11
                  a nie byłoby wtedy artykułu w GW, że bezprawnie Pani spiralkę założyli? Bo
                  przecież o to tutaj chodzi: pani miała uszkodzoną macicę, nie mogła mieć już
                  więcej dzieci, zatem ją wysterylizowano, a ludzie się pieklą, że uczyniono to
                  bez jej zgody. Sądzisz, że na spiralę by się zgodziła?
                  • daria_nowak Re: Sterylizacja bez pytania 29.08.09, 10:09
                    oczywiście, ze nie, bo jak Bóg da, to opieka społeczna wyżywi.
          • jl6866 Re: Sterylizacja bez pytania 27.08.09, 22:18
            Wiesz, bardzo trudno jest cos udowodnic lekarzom i prawnikom, bo
            przeciez dokumentacja jeszcze nie jest zabezpieczona i zawsze moze
            sie okazac, ze byly komplikacje i ratowano jej zycie i tak wtedy
            raczka raczke umyje, i nie bedzie juz winnych tylko niewdzieczne
            ofiary. A slyszalas o wolnosci do wyboru, a o tym ze mozna odnosic
            sie do drugiego cieplo i z szacunkiem. No to by bylo za duzo jak dla
            nas - my wiemy lepiej kto jest czlowiekiem a kto `podludziem` -
            zenada.
          • 0ffka Re: Sterylizacja bez pytania 28.08.09, 00:55
            lia.13 napisała:

            > Jakie bezprawie? A gdyby usuwali Ci wyrostek i w czasie operacji lekarze
            > znaleźliby Ci w ciele guza w jelicie, to też byś uznał za bezprawie, że Ci chor
            > y
            > kawałek usunęli bez budzenia Cię i proszenia o zgodę? Chyba lepiej, ze zrobili
            > to za jednym razem, bez krojenia pacjentki po raz drugi.

            Dokładnie! Ciemny naród :(
          • andyk44 Re: Sterylizacja bez pytania 28.08.09, 01:01
            lia.13 napisała:

            > Jakie bezprawie? A gdyby usuwali Ci wyrostek i w czasie operacji
            lekarze
            > znaleźliby Ci w ciele guza w jelicie, to też byś uznał za
            bezprawie, że Ci chor
            > y
            > kawałek usunęli bez budzenia Cię i proszenia o zgodę? Chyba
            lepiej, ze zrobili
            > to za jednym razem, bez krojenia pacjentki po raz drugi.

            Jesli pacjent jest nieprzytomny , decyzje o operacji podejmuje
            najblizsza rodzina , czyli maz.
            Mam nadzieje , ze znajda sie w tym kraju bezprawia prawnicy , ktorzy
            puszcza tych konowalow z torbami , a za odszkodowanie umozliwia tej
            rodzinie godne zycie.
            • lia.13 Re: Sterylizacja bez pytania 28.08.09, 12:45
              ale tu nie było męża, był konkubent, takie są niestety negatywne skutki życia w
              wolnym związku.
          • tw52 Re: Sterylizacja bez pytania 28.08.09, 01:29
            lia.13 napisała:

            > Chyba lepiej, ze zrobili
            > to za jednym razem, bez krojenia pacjentki po raz drugi.

            niestety nie lepiej.
            tam gdzie przeprowadza sie sterylizacje na zyczenie jest to poprzedzone wnikliwa
            dyskusja z pacjentka.
            sama operacja zalozenia klipsow na jajowody jest niewielkim zabiegiem
            wykonywanym laparoskopowo, ale jesli sie potem zmieni decyzje w sprawie
            bezplodnosci - odwrocenie nie zawsze jest mozliwe.

            nawet jesli pacjentka sobie zyczy, zeby zrobiono to w czasie planowego ciecia
            cesarskiego, to wielu poloznikow odmawia zrobienia tego w okresie, gdy pacjentka
            moze byc pod wplywem ciazy emocjonalnie sklonna do podjecia decyzji, ktorej moze
            potem zalowac.

            porownanie z nieoczekiwanym trafieniem na nowotwor w brzuchu jest kompletnie
            nietrafne.
          • hrabia-monter-christo Re: Sterylizacja bez pytania 28.08.09, 04:34
            lia.13 napisała:

            > Jakie bezprawie? A gdyby usuwali Ci wyrostek i w czasie operacji lekarze
            > znaleźliby Ci w ciele guza w jelicie, to też byś uznał za bezprawie, że Ci chor
            > y
            > kawałek usunęli bez budzenia Cię i proszenia o zgodę?

            tobie przy wycieciu wyrostka, powinni tez mozg wyciac
            jezeli nie widzisz roznicy, to ci niepotrzebny i tylko szkode przynosi
            poza tym nie bylo zagrozenia zyci i zdrowia wiec to prawnie zabronione
            gdyby sama chciala to zrobic, to zaraz wrzask by sie podniosl, a pierwsi lekarze
            by wrzeszczeli i powolywali sie na swoj swiatopoglad i takie tam bzdety

            lekarz ktory postepuje w ten sposob, nie zasluguje na miano lekarza
          • tymon99 Re: Sterylizacja bez pytania 28.08.09, 10:09
            nie mieli prawa tego zrobić. ani za pierwszym, ani za drugim krojeniem, ani za
            zgodą pacjentki, ani bez.
        • zgreddek Re: Sterylizacja bez pytania 28.08.09, 00:31
          PYTANIE:
          Kto tutaj jest bardziej upośledzony? .... rodzice? - mocno wątpliwe...
      • beamas1053 do majself 27.08.09, 21:46
        Uważam, że masz rację. Mając na uwadze życie ludzkie lekarz musiał sam podjąć tę
        trudną decyzję.
        • oelefante Strasznie bredzisz, chyba nie rozumiesz co czytasz 27.08.09, 21:58
          Ta kobieta nie była na nic chora. Nic nie zagrażało jej życiu ani zdrowiu. W
          przyszłości, gdyby zaszła w ciążę, groziłoby jej niebezpieczeństwo. I to
          wszystko. A więc lekarze nie ratowali jej życia, ani zdrowia. Powinni stracić
          uprawnienia do wykonywania zawodu, wypłacić odszkodowanie i trafić do więzienia
          za celowe okaleczenie.
          • black-emissary Re: Strasznie bredzisz, chyba nie rozumiesz co cz 27.08.09, 22:14
            oelefante napisał:
            > Ta kobieta nie była na nic chora. Nic nie zagrażało jej życiu ani zdrowiu.

            Potencjalna ciąża zagrażałaby jej zdrowiu, a nawet życiu.
            Fakt sterylizacji odgrywa znaczenie wyłącznie w sytuacji potencjalnej ciąży,
            więc można uznać, że zabiegu dokonano w obliczu zagrożenia zdrowia.
            • yola13 [...] 27.08.09, 22:16
              Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
              • lia.13 Re: Strasznie bredzisz, chyba nie rozumiesz co cz 27.08.09, 22:57
                ta pani miała uszkodzoną macicę. To jest fakt, więc mu nie zaprzeczaj
                • maureen2 Re: Strasznie bredzisz, chyba nie rozumiesz co cz 27.08.09, 23:01
                  oczywiście,doktorzy ją uszkodzili w czasie porodu,hiiii
                  • lia.13 Re: Strasznie bredzisz, chyba nie rozumiesz co cz 27.08.09, 23:05
                    a podobno miałeś iść spać ;)
                    macica kobiety nie jest przystosowana do dochowania ośmiorga potomstwa
                    widać u tej pani już się zużyła
                    • tymon99 Re: Strasznie bredzisz, chyba nie rozumiesz co cz 28.08.09, 10:14
                      ależ owszem, jak najbardziej jest, właśnie do tego służy..
                      • lia.13 Re: Strasznie bredzisz, chyba nie rozumiesz co cz 28.08.09, 12:49
                        służy do jednego, dwóch, pięciu, ale nie do ośmiu. Ty jednak jako facet, który
                        nigdy nie rodziłeś i rodzić nie będziesz, a ie jesteś też ginekologiem, nigdy
                        tego nie zrozumiesz
                        • tymon99 Re: Strasznie bredzisz, chyba nie rozumiesz co cz 28.08.09, 14:42
                          jedno lub dwoje potomstwa jako biologiczna norma? przepraszam, ale chyba cię
                          pogięło: przecież to oznaczałoby zagładę gatunku!
                          spytaj przy najbliższej bytności u gina, to się dowiesz, na ilokrotne 'użycie'
                          jest zaprojektowana macica u ssaków.
                          • daria_nowak Re: Strasznie bredzisz, chyba nie rozumiesz co cz 29.08.09, 10:15
                            to jakaś bezwzględna prawidłowość? 23 porody? 15? Konkretna liczba? Bo ja zawsze
                            byłam uczona, ze każdy organizm ma inaczej. I znam kobiety, które po jednym
                            dziecku nie mogą mieć więcej. Ot taki złośliwy chichocik natury. Ale moze dać Ci
                            do nich kontakt, to przemówisz tym macicom do rozsądku i się zachowają;)?
                • scalaczek Re: Strasznie bredzisz, chyba nie rozumiesz co cz 27.08.09, 23:16
                  lia.13 napisała:

                  > ta pani miała uszkodzoną macicę. To jest fakt, więc mu nie zaprzeczaj

                  Lia, kochanie.
                  Po dwóch cesarkach też mam uszkodzoną macicę. Ale jakby mnie wysterylizowali
                  tak, jak tę kobietę - odszkodowanie starczyłoby na willę w Konstancinie (i na
                  terapię, która pewnie ciągnęłaby się latami).
            • pereiro Re: Strasznie bredzisz, chyba nie rozumiesz co cz 27.08.09, 22:18
              black-emissary napisała:

              > Potencjalna ciąża zagrażałaby jej zdrowiu, a nawet życiu.

              Przy dzisiejszym stanie wiedzy i medycyny.

              > Fakt sterylizacji odgrywa znaczenie wyłącznie w sytuacji potencjalnej ciąży,
              > więc można uznać, że zabiegu dokonano w obliczu zagrożenia zdrowia.

              Podkreślę to jeszcze raz: przy dzisiejszym stanie wiedzy i medycyny. Tej
              kobiecie odebrano prawo do decydowania o własnym życiu. To jest skandaliczne,
              niezależnie od kontekstu.
              • black-emissary Re: Strasznie bredzisz, chyba nie rozumiesz co cz 27.08.09, 22:33
                pereiro napisał:
                > Przy dzisiejszym stanie wiedzy i medycyny.

                Lekarze nie są prorokami, wszystkie decyzje jakie podejmują powinni podejmować w zgodzie z dzisiejszym stanem wiedzy.
                Byle nie wczorajszym.

                > Podkreślę to jeszcze raz: przy dzisiejszym stanie wiedzy i medycyny. Tej
                > kobiecie odebrano prawo do decydowania o własnym życiu. To jest skandaliczne,
                > niezależnie od kontekstu.

                Setkom ludzi codziennie odbiera się prawo do decydowania o własnym życiu. Życie generalnie jest niesprawiedliwe.

                Nie twierdzę, że decyzja była dobra (jak na to mam zbyt mało danych). Nie była jednak skandaliczna.
                • blanzeflor Re: Strasznie bredzisz, chyba nie rozumiesz co cz 28.08.09, 00:22
                  nie była
                  > jednak skandaliczna.

                  w połączeniu z odebraniem matce noworodka (a w tym lekarze też mocno
                  maczali paluchy, jak twierdzi sąd) ta decyzja zdecydowanie JEST
                  SKANDALICZNA
                  i nie próbujcie tego rozmydlać ani relatywizować
                  • black-emissary Re: Strasznie bredzisz, chyba nie rozumiesz co cz 28.08.09, 00:48
                    blanzeflor napisała:
                    > w połączeniu z odebraniem matce noworodka (a w tym lekarze też mocno
                    > maczali paluchy, jak twierdzi sąd) ta decyzja zdecydowanie JEST
                    > SKANDALICZNA
                    > i nie próbujcie tego rozmydlać ani relatywizować

                    Jeżeli maczali paluchy to podkuje to teorię spiskową o sprzedaży noworodka -
                    dlaczego mieli podrzynać gardło kurze znoszącej złote jajka?

                    Nie widzę sensu w rozważaniu tych spraw razem.
                    • blanzeflor Re: Strasznie bredzisz, chyba nie rozumiesz co cz 28.08.09, 01:17
                      bo w żadnej z tych spraw nie ma sensu, ani razem, ani osobno

                      ale razem tworzą wyjątkowo obrzydliwą kombinację, która pokazuje
                      butę i samowolę lekarzy, przyznających sobie prawo do decydowania o
                      życiu lub śmierci czy późniejszych losach dziecka

                      i nie przesadzaj z tą kurą, to twoja sugestia, ja aż o taką perfidię
                      ich nie posądzam, po prostu brak wrażliwości, empatii, poczucie
                      bezkarności i buta
                      posunęli się za daleko, złamali prawo i mam nadzieję, że bekną za to
                      jak należy
              • mlaskacz-0 Re: Strasznie bredzisz, chyba nie rozumiesz co cz 27.08.09, 22:47
                Fakt. Lekarze postąpili samowolnie, można rzec nawet, że nielegalnie.
                Wykorzystali fakt, że kobieta "ponoć" jest niezaradna (kiedyś na coś tam się
                leczyła i to wykorzystano współcześnie jako argument przeciwko matce) i że może
                się nie zorientuje, a oni pobawią się przy okazji w Pana Boga.

                Ponadto można się spytać, dlaczego lekarze nie wykonali samowolnej sterylizacji
                u Agaty Mróz? Przecież była bardziej chora i ciąża u niej stanowiła
                bezsprzecznie zagrożenie życia. A jednak Agata urodziła zdrowe dziecko...

                Jest jeszcze inny aspekt. Być może lekarze ci postąpili humanitarnie. Czy można
                mieć pewność, że w przypadku następnego dziecka (załóżmy, że ciąża przebiegła OK
                i poród również) - sąd nie odebrałby rodzicom dziecka "z automatu", skoro w
                majestacie prawa odebrał Różę, tłumacząc, że rodzina jest niewydolna wychowawczo.
                Mam również pytanie do sądu. Jak to jest? Rodzice nie mogą wychować Róży, bo są
                niewydolni wychowawczo, a jednocześnie nikt z troską nie pochyla się nad dwójką
                starszych dzieci i nie martwi się, jak rodzice sobie z nimi radzą?... Dziwne.
                Bardzo dziwne.
                Można mieć podejrzenie, że ktoś chciał zafundować sobie maluszka bez ciąży, a
                rodzinę za coś ukarać albo pokazać swoją wyższość i władzę. Do kogo trafi Róża?...

                Coś jeszcze. Moja siostra jest po dwóch cesarkach. Trzecia ciąża stanowi już
                zagrożenie życia. Jednak lekarze nie chcieli słyszeć podczas drugiej cesarki o
                dokonaniu sterylizacji, mimo że o to prosiła i mimo że sami przestrzegali
                podczas zabiegu przed kolejną ciążą.

                Jakoś mi to wszystko cuchnie relatywizmem. Raz można, raz nie. Od czego to
                zależy? Od konkretnego lekarza?
                • martischa Re: Strasznie bredzisz, chyba nie rozumiesz co cz 27.08.09, 23:16
                  mlaskacz-0 napisał:





                  > Coś jeszcze. Moja siostra jest po dwóch cesarkach. Trzecia ciąża stanowi już
                  > zagrożenie życia. Jednak lekarze nie chcieli słyszeć podczas drugiej cesarki o
                  > dokonaniu sterylizacji, mimo że o to prosiła i mimo że sami przestrzegali
                  > podczas zabiegu przed kolejną ciążą.
                  >
                  > Jakoś mi to wszystko cuchnie relatywizmem. Raz można, raz nie. Od czego to
                  > zależy? Od konkretnego lekarza?


                  dokładnie!! Moja mama przeszła dwie ciąże. Pierwsza była ciężka i poród też (z
                  winy lekarzy - udowodnione), przez co mówili, że kolejna będzie zagrażać życiu
                  mimo to donosiła mnie i urodziła przez cesarskie cięcie ale przed cięciem pytali
                  ją o zgodę na podwiązanie jajowodów a to było 23 lata temu. Skoro 23 lata temu
                  lekarze potrafili zachowywać się humanitarnie a teraz już nie?? Dziwne, że
                  lekarze wiedząc o tym ile dzieci rodziła ta kobieta nie proponowali jak widać
                  jej sterylizacji??
                • black-emissary Re: Strasznie bredzisz, chyba nie rozumiesz co cz 27.08.09, 23:18
                  mlaskacz-0 napisał:
                  > Wykorzystali fakt, że kobieta "ponoć" jest niezaradna (kiedyś na coś tam się
                  > leczyła i to wykorzystano współcześnie jako argument przeciwko matce) i że może
                  > się nie zorientuje, a oni pobawią się przy okazji w Pana Boga.

                  Masz jakieś podstawy do takiego twierdzenia?

                  > Ponadto można się spytać, dlaczego lekarze nie wykonali samowolnej sterylizacji
                  > u Agaty Mróz? Przecież była bardziej chora i ciąża u niej stanowiła
                  > bezsprzecznie zagrożenie życia.

                  1. Mieli ją kiedyś otwartą na stole, żeby taką sterylizację wykonać?
                  2. Gdyby udało się jej pokonać chorobę mogłaby bez większych przeszkód się rozmnażać.

                  Kompletnie odmienna sytuacja.

                  > A jednak Agata urodziła zdrowe dziecko...

                  Po czym zmarła.

                  > Mam również pytanie do sądu. Jak to jest? Rodzice nie mogą wychować Róży, bo są
                  > niewydolni wychowawczo, a jednocześnie nikt z troską nie pochyla się nad dwójką
                  > starszych dzieci i nie martwi się, jak rodzice sobie z nimi radzą?... Dziwne.
                  > Bardzo dziwne.

                  Dzieci starsze (trójka, nie dwójka) nie potrzebują aż takiej opieki, jakiej wymaga niemowlę. Odebranie rodzicom byłoby też dla nich zdecydowanie większą traumą niż dla noworodka.

                  Przy okazji - już wcześniej tej pani czwórkę dzieci odebrano.

                  > Można mieć podejrzenie, że ktoś chciał zafundować sobie maluszka bez ciąży

                  Nawet jeżeli to nie ma to związku ze sterylizacją.

                  > Coś jeszcze. Moja siostra jest po dwóch cesarkach. Trzecia ciąża stanowi już
                  > zagrożenie życia. Jednak lekarze nie chcieli słyszeć podczas drugiej cesarki o
                  > dokonaniu sterylizacji, mimo że o to prosiła i mimo że sami przestrzegali
                  > podczas zabiegu przed kolejną ciążą.

                  Ci sami lekarze? Jeżeli tak to rzeczywiście hipokryzja. Jeżeli nie to cóż... lekarze to też ludzie i się między sobą różnią. A sprawa sterylizacji jest niestety w naszym kraju niedoprecyzowana.
              • mein-teil Re: Strasznie bredzisz, chyba nie rozumiesz co cz 28.08.09, 19:14
                Pragnę zauważyc, że pani Alicja Tysiąc której pozbawiono prawa do
                przerwania ciąży za co zapłaciła znacznym pogorszeniem wzroku
                również została pozbawiona prawa do stanowienia o swoim życiu i
                potraktowana instrumentalnie. Przyznał to nawet trybunał w Strasburgu
                Smutny i dziwny kraj ta nasza Ojczyzna.
            • warzaw_bike_killerz Re: Strasznie bredzisz 27.08.09, 23:14
              black-emissary napisała:

              >
              > więc można uznać, że zabiegu dokonano w obliczu zagrożenia zdrowia.

              Ktos probowal zaplodnic ta kobiete na stole operacyjnym? Kolejny watek w
              sprawie? Ciaza miala zagrozic zdrowiu, a nie posiadanie plodnosci. Ciaza to taki
              stan po zaplodnieniu. Jak lekarz odbierajac porod moze zapobiec zaplodnieniu,
              ktore nie mialo prawa miec miejsca w danej chwili? Tylko w przypadku zaistnienia
              mozliwosci wystapienia zaplodnienia bezposrednio podczas operacji przed wybudzeniem.

              Nie.. to nie moze byc az tak cynicznie obrzydliwe :>
              • black-emissary Re: Strasznie bredzisz 27.08.09, 23:24
                Jeszcze raz... :)

                Załóżmy, że lekarz może spojrzeć w przyszłość i widzi, że kobieta w ciąże zachodzi. Uznaje więc, że jest zagrożenie życia i lepiej temu zapobiec.
                Lekarz jednak w przyszłość spojrzeć nie może i nie wie czy kobieta w ową ciążę zajdzie. No ale jeżeli nie zajdzie to sterylizacja kompletnie nic nie zmienia.

                Tak więc w każdym przypadku sterylizacja albo pomaga albo niczego nie zmienia.
                • martischa Re: Strasznie bredzisz 27.08.09, 23:29
                  black-emissary napisała:

                  > Tak więc w każdym przypadku sterylizacja albo pomaga albo niczego nie zmienia.

                  W tym wypadku akurat zmienia. Pozwolę sobie zacytować akt prawny, który już ktoś
                  tu cytował:

                  art. 156 Kodeksu Karnego
                  § 1. Kto powoduje ciężki uszczerbek na zdrowiu w postaci:
                  1) pozbawienia człowieka wzroku, słuchu, mowy, zdolności płodzenia,
                  2) innego ciężkiego kalectwa, ciężkiej choroby nieuleczalnej lub długotrwałej,
                  choroby realnie zagrażającej życiu, trwałej choroby psychicznej, całkowitej albo
                  znacznej trwałej niezdolności do pracy w zawodzie lub trwałego, istotnego
                  zeszpecenia lub zniekształcenia ciała,
                  podlega karze pozbawienia wolności od roku do lat 10.

                  i to starczy!
                • six_a Re: Strasznie bredzisz 27.08.09, 23:33
                  >>>Załóżmy, że lekarz może spojrzeć w przyszłość i widzi, że kobieta w ciąże
                  zachodzi. Uznaje więc, że jest zagrożenie życia i lepiej temu zapobiec.

                  black, ale się gimnastykujesz, żebyś se karku nie skręciła, bo ci nogi amputują,
                  tak na przyszłość:)

                  dopiero co pisałaś, że lekarze nie są prorokami. to jak nie są, niech nie
                  decydują o przyszłości pacjenta.
                  • black-emissary Re: Strasznie bredzisz 27.08.09, 23:42
                    six_a napisała:
                    > black, ale się gimnastykujesz, żebyś se karku nie skręciła, bo ci nogi amputują
                    > ,
                    > tak na przyszłość:)
                    >
                    > dopiero co pisałaś, że lekarze nie są prorokami. to jak nie są, niech nie
                    > decydują o przyszłości pacjenta.

                    Six, przeczytaj całość postu, przeanalizuj, a dopiero później się wypowiadaj.
                    • six_a Re: Strasznie bredzisz 28.08.09, 02:18
                      >Nie twierdzę, że decyzja była dobra (jak na to mam zbyt mało danych). Nie była
                      jednak skandaliczna.

                      to jaka, do KN, w końcu była ta decyzja, bo w innej dyskusji już zmieniłaś
                      zdanie, że jednak była dobra.

                      otóż, owszem skandaliczne jest odbieranie komuś płodności bez jego wiedzi i
                      wykonywanie zabiegów bez uzyskania na to zgody.
                      a skandal bierze się stąd, że pani została uznana za łatwy łup i osobę, z którą
                      z uwagi na pozycję społeczną, nie należy się liczyć. i to jest największy
                      skandal, z którego wynikły powyższe.

                      dałabyś spokój tym dyskusjom, bo jedyne co z nich wynika to stawanie okoniem
                      wbrew wszelkiej logice i normom.
                      • abccbaabccba Re: Strasznie bredzisz 28.08.09, 04:06
                        Oczywiste jest że "Black" (czy to nie alter ego Zenka?) utożsamia się
                        z tamtymi lekarzami. I usiłuje bronić ich (a może nawet siebie?) za
                        wszelką cenę. Także próbując zastraszać dyskutantów, używając
                        niedorzecznych argumentów.

                        Fakty są proste:

                        1. Istnieje możliwość, że popełniono przestępstwo - zajmie się tym
                        Prokuratura i być może Sąd.

                        2. W Polsce sterylizacja nie jest legalna i nie była legalna.

                        3. Przeprowadzanie planowanych zabiegów medycznych o nieodwracalnych
                        skutkach bez zgody pacjenta lub jego opiekuna jest nieetyczne.

                        4. NFZ nie ma takiej możliwości aby refundować sterylizację. Doszło
                        więc także do nadużycia finansowego.
                      • lia.13 Re: Strasznie bredzisz 28.08.09, 13:00
                        ale jaki ŁUP, podaj mi choć jedną osobę, która skorzystała na tym, że Panią
                        Wiolettę wysterylizowano. Wtedy może uwierzę w jakiś spisek.
            • abccbaabccba Re: Strasznie bredzisz, chyba nie rozumiesz co cz 28.08.09, 03:08
              Spokojny Zenku, bo chyba się nie mylę że sobie własnie nicka
              zmieniłeś?, potencjalnie każda ciąża może nieść ze sobą ryzyko
              jakieś. Więc co - chcesz sterylizować wszystkie dziewczynki przed
              okresem dojrzewania - oczywiście dla ich dobra?

              Twoja argumentacja nie jest nawet głupia - twoja argumentacja jest po
              prostu chora.

              • super_maupa Re: Strasznie bredzisz, chyba nie rozumiesz co cz 28.08.09, 08:25
                > Spokojny Zenku, bo chyba się nie mylę że sobie własnie nicka
                > zmieniłeś?

                Myślę, że się mylisz. Spokojny Zenek z tego co zauważyłam w dykusjach zawsze
                stoi po stronie prawa a argumenty ma racjonalne czyli zupełnie inaczej niż
                Blake-missary.
      • martischa Re: Sterylizacja bez pytania 27.08.09, 22:25
        majself napisała:

        > A może to i lepiej dla niej..? Jeśli miałaby zajść w ciążę i osierocić swoje
        > dzieci, byłoby gorzej.


        może i byłoby lepiej ale gdyby sama na to wyraziła zgodę a nie że bez jej wiedzy
        zrobili takie świństwo!! Może myśleli, że się nie wyda albo że Ci ludzie nie
        doszukają się w tym nic złego??? Świnie i jeszcze śmią sterczeć przed szpitalami
        i strajkować i pielęgniary i lekarze o podwyżki!!! PAranoja
        • lia.13 Re: Sterylizacja bez pytania 28.08.09, 13:07
          już rzeczniczka prokuratory się w tej sprawie wypowiedziała. Zgoda pacjentki na
          sterylizację nie ma znaczenia, ponieważ w Polsce nie ma sterylizacji na
          życzenie. Takowa jest nielegalna. Prokuratura będzie jedynie sprawdzać
          dokumentację medyczną, aby ustalić, czy zabieg był medycznie uzasadniony.
          Lekarze popełnili jeden podstawowy błąd, który niestety jest częsty w polskich
          szpitalach - nie porozmawiali z pacjentką po zabiegu. Gdyby porozmawiali,
          wyjaśnili sprawę, byłoby zupełnie inaczej. A tak, kobieta dowiedziała się o
          sprawie w domu, z wypisu szpitalnego (dlaczego nie przeczytała go w
          szpitalu???), no i się lekko wkurzyła.
      • three-gun-max Re: Sterylizacja bez pytania 28.08.09, 07:54
        Ty lepiej uważaj, żeby nie zasnąć bo i tobie jeszcze coś lekarze utną.
      • unknown80 Re: Sterylizacja bez pytania 28.08.09, 14:21
        Obiektywnie rzecz biorąc majself ma pewnie rację. I lekarze też. Ale
        to nie tłumaczy dlaczego podjęli decyzję za p. Wiolettę! Nawet jeśli
        jest upośledzona jak jej zarzucają, to NIE ZOSTAŁO TO UDOWODNIONE i
        póki nie zostanie ta kobieta podlega takim samym prawom jak każdy
        inny człowiek czyli decyduje sama za siebie! Ona i tylko ona.
        Bezpośredniego zagrożenia życia w tym wypadku nie było, było tylko
        domniemanie, że może tak się stać w przyszłości. Cała sprawa jest
        nikczemna i żałosna. Żadna z nas nie chciałaby się znaleźć w takiej
        sytuacji, potraktowana jak dziecko albo zwierzątko, pani doktor
        zapewne też.
        Nawet jeśli p. Wioletta nie zgodziłaby się na ten zabieg (czego się
        pewnie obawiali), to jest to niestety tylko jej sprawa i ryzyko. I
        chociaż być może - obiektywnie - nie stała się jej krzywda, to
        lekarze powinni ponieść karę, która będzie dla nich (i innych
        nowomądrych) przestrogą na przyszłość. Lekarze też muszą
        przestrzegać prawa, nawet jeśli się z nim nie zgadzają i sądzą, że
        wiedzą lepiej!
        • daria_nowak Re: Sterylizacja bez pytania 29.08.09, 19:00
          Może poinformuj o tym tych, którzy odmawiają legalnej aborcji?
    • yola13 szkoda ze nie jestem adwokatem 27.08.09, 21:40
      bo wziełabym obrone tej kobiety przed polskim wymiarem
      sprawiedliwosci, chocby i zadarmo, to sie nadaje tylko do
      Strasburga, bo w Polsce w niezawisłośc sądów to ja juz nie wierze
      • darr.darek Re: szkoda ze nie jestem adwokatem 27.08.09, 21:57
        yola13 napisała:
        > bo wziełabym obrone tej kobiety przed polskim wymiarem
        > sprawiedliwosci, chocby i zadarmo, to sie nadaje tylko do
        > Strasburga, bo w Polsce w niezawisłośc sądów to ja juz nie wierze

        Już to pisałem we wcześniejszym komentarzu w sprawie tej rodziny, gdy jeszcze
        nie wyszły na jaw wszystkie okoliczności socjalistycznego traktowania owego,
        następnego "nawozu historii", jakim są dla ideologii tacy ludzie, po których
        toczy się walec ideologiczny.

        Sens odwoływania się do Strassburga jest podobny jak sens odwoływania się do
        "trybunałów w Moskwie" przez sowieckich łagierników. Wielu z łagierników
        faktycznie pisało odwołania do trybunałów w Moskwie.


      • wanda43 Re: szkoda ze nie jestem adwokatem 27.08.09, 22:01
        W Polsce to istnieje, ale bezmiar bezprawia i niesprawiedliwosci. Konstytuacja
        jest tylko dla dekoracji, a prawami czlowieka politycy sobie mordy wycierają.
        Polska, to panstwo koscielno-policyjne. Czlowiek, szczegolnie biedny jest nikim
        i nie ma zadnych praw.
        • darr.darek RŻNIEsz głupa czy wierzysz w swoje bzdury ? 27.08.09, 22:10
          wanda43 napisała:
          > Polska, to panstwo koscielno-policyjne.

          Nie kojarzysz, że lewicowa ideologia znowu tutaj kołem się toczy ?

          Historia autentyczna ze Szwecji. Matce odebrano dziecko wymagające wzmożonej
          opieki z uzasadnieniem, że jest nadopiekuńcza. Przekazano dziecko dla jakiejś
          pary mającej problemy ze sobą i po dłuższym okresie takiego znęcania się nad
          dzieckiem przekazano je ... następnemu, samotnemu "wybrańcowi" urzędasów.
          Dziecko już pisało do matki (nie mogło się spotkać) błagalne listy, o zabranie
          go od potwornego opiekuna - niestety, czerwona hołota nie przewiduje takich
          happy end'ów. Dziecko zmarło a owa Szwedka postanowiła walczyć w sądzie z
          państwem lewicowej hołoty ideologicznej.
          Przegrała we wszystkich instancjach a "owo przyjazne" państwo szwedzkie
          zasądziło od kobiety zwrot kosztów rozpraw w wysokości 1.5 mln koron (nie spłaci
          do końca życia, ale władza lewicowa od 90-ciu lat pokazywała, że jak chce zgnoić
          wroga ludu to on to odczuje do końca swego żywota).

          • yola13 Re: RŻNIEsz głupa czy wierzysz w swoje bzdury ? 27.08.09, 22:13
            darr.darek napisał:

            > wanda43 napisała:
            > > Polska, to panstwo koscielno-policyjne.
            >
            > Nie kojarzysz, że lewicowa ideologia znowu tutaj kołem się toczy ?
            >
            > Historia autentyczna ze Szwecji. Matce odebrano dziecko wymagające
            wzmożonej
            > opieki z uzasadnieniem, że jest nadopiekuńcza. Przekazano dziecko
            dla jakiejś
            > pary mającej problemy ze sobą i po dłuższym okresie takiego
            znęcania się nad
            > dzieckiem przekazano je ... następnemu, samotnemu "wybrańcowi"
            urzędasów.
            > Dziecko już pisało do matki (nie mogło się spotkać) błagalne
            listy, o zabranie
            > go od potwornego opiekuna - niestety, czerwona hołota nie
            przewiduje takich
            > happy end'ów. Dziecko zmarło a owa Szwedka postanowiła walczyć w
            sądzie z
            > państwem lewicowej hołoty ideologicznej.
            > Przegrała we wszystkich instancjach a "owo przyjazne" państwo
            szwedzkie
            > zasądziło od kobiety zwrot kosztów rozpraw w wysokości 1.5 mln
            koron (nie spłac
            > i
            > do końca życia, ale władza lewicowa od 90-ciu lat pokazywała, że
            jak chce zgnoi
            > ć
            > wroga ludu to on to odczuje do końca swego żywota).
            >
            ale u nas lewica już od dawna nie rządzi, wiec chyba masz troszke
            skrzywioną psychikę
            • roland.zerek Re: RŻNIEsz głupa czy wierzysz w swoje bzdury ? 27.08.09, 22:20
              Dobre... U nas lewica NIGDY nie przestała rządzić. No chyba że PiS albo PO to
              nie są partie lewicowe.
              • yola13 Re: RŻNIEsz głupa czy wierzysz w swoje bzdury ? 27.08.09, 22:22
                roland.zerek napisał:

                > Dobre... U nas lewica NIGDY nie przestała rządzić. No chyba że PiS
                albo PO to
                > nie są partie lewicowe.

                zalezy co kto rozumie pod słowem "lewica" czy to ze ktos ma metody
                rodem z KGB czy ze po prostu ma lewicowe poglądy
                • darr.darek Re: RŻNIEsz głupa czy wierzysz w swoje bzdury ? 27.08.09, 22:45
                  yola13 napisała:
                  > zalezy co kto rozumie pod słowem "lewica" czy to ze ktos ma metody
                  > rodem z KGB czy ze po prostu ma lewicowe poglądy

                  Metody same wrócą, gdy "walka klasowa zaostrzy się". Tu właśnie chodzi o lewicę
                  i jej przeciwieństwo ideowe - prawicę.
                  Takie przeciwieństwo ideowe do wszechobecnej w polityce ideologii lewicowej
                  prezentuje jedyna partia prawicowa - UPR.

                  Czy zdawało Ci się, że UPR już rządziła lub była choćby bliska gawiedzi swojego
                  prawicowego oglądu Świata ? Nigdy tak nie było, prawda ? A siły lewicowe pilnie
                  dbały, aby UPR nie dopuszczać nawet do programów przedwyborczych (przed
                  ostatnimi wyborami człowiek PiS wywalał JKM ze studia), prawda ?
                  To dlaczego pleciesz, że prawica rządziła lub rządzi ?


                  • darr.darek Re: RŻNIEsz głupa czy wierzysz w swoje bzdury ? 27.08.09, 22:48
                    errata, uciekło jedno słowo:
                    Czy zdawało Ci się, że UPR już rządziła lub była choćby bliska PRZEKAZANIU
                    gawiedzi wyborczej swojego prawicowego oglądu Świata ?

                • roland.zerek Re: RŻNIEsz głupa czy wierzysz w swoje bzdury ? 27.08.09, 22:46
                  > > Dobre... U nas lewica NIGDY nie przestała rządzić. No chyba że PiS
                  > albo PO to
                  > > nie są partie lewicowe.
                  >
                  > zalezy co kto rozumie pod słowem "lewica" czy to ze ktos ma metody
                  > rodem z KGB czy ze po prostu ma lewicowe poglądy

                  Skupmy się na sprawach merytorycznych, czyli poglądach. Zarówno PiS, jak i PO są
                  partiami o poglądach wyraźnie lewicowych. No może PO mniej, ale za to z mocną
                  nutką populizmu. Brak jest zupełnie w Polsce partii prawicowej (a właściwie ze
                  środka). Jedyna alternatywa to UPR...
          • lmblmb To ciągłe użalanie się w Polsce nad loserami męczy 28.08.09, 14:51
            darr.darek napisał:


            > Historia autentyczna ze Szwecji. Matce odebrano dziecko wymagające
            > wzmożonej opieki z uzasadnieniem,

            Okropne, co ten katolicyzm wyrządził w Polsce. Polacy skłonni są pochylić się
            nad każdym słabym i przegranym, zamiast normalnie się zachowywać: kop w tylną
            część i powrót na miejsce w stadzie.
    • trickstero Re: Sterylizacja bez pytania 27.08.09, 21:41
      Adwokaci do bpju, to conajmniej kilkumilionowe odzkodowanie od szpitala, a jesli
      Polski sad sie nie dopatrzy znamion przestepstwa to do Brukseli.
      To co zrobili to czysta faszystowska bucowa !!!
      • gku25 Re: Sterylizacja bez pytania 27.08.09, 22:00
        I słusznie, siedmioro urodzonych dzieci to i tak za dużo.
      • pereiro Re: Sterylizacja bez pytania 27.08.09, 22:03
        Szpital szpitalem, ale ja bym również skazał na wielomilionowe odszkodowania
        lekarzy, którzy to zrobili. Niech pokutują za to do końca życia!
        • lia.13 Re: Sterylizacja bez pytania 27.08.09, 23:08
          to ja chętnie zapłacę milion za sterylizację :D która nigdy nie zrozumiem
          dlaczego jest w Polsce nielegalna :(
    • marek.k72 zgroza! konowały do ciupy! 27.08.09, 21:41
      od teraz!
    • mikrud Re: Sterylizacja bez pytania 27.08.09, 21:42
      Spokojnie - nie ulegajmy retoryce tabloidów i klimatowi sensacji...wytłumaczyli
      dlaczego tak zrobili i tyle. Sterylizacja to sensacja.
      • yola13 Re: Sterylizacja bez pytania 27.08.09, 21:44
        sterylizacja jako taka jest w Polsce nielegalna, a wykonana komus
        bez jego zgody jest przestepstwem
        • pyteasz Re: Sterylizacja bez pytania 27.08.09, 22:18
          "sterylizacja jako taka jest w Polsce nielegalna"
          nie jest to prawdą. Lekarze nie wykonują w Polsce takich zabiegów
          zasłaniając się artykułem mówiącym o okaleczaniu. Nie ma ani słowa o
          sterylizacji.
    • aeris Sterylizacja bez pytania 27.08.09, 21:42
      brak slow!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
    • andresz Hitlerowskie metody 27.08.09, 21:43
      wlasnie tak
      • lmblmb Lepiej wysterylizować 27.08.09, 23:57
        andresz napisał:

        > wlasnie tak

        Lepiej wysterylizować, niż skazywać przyszłe dzieci na biedę.
        • maureen2 Re: Lepiej wysterylizować 28.08.09, 00:01
          hiii skazywać dzieci na biedę ??? dziecię gdy podrasta znajduje so-
          bie bogatego narzeczonego i żyje w dobrobycie,albo robi inne intere
          sy, i nie jest już biedne,każdy ma szansę
          • lmblmb nie masz równych szans 28.08.09, 08:18
            maureen2 napisała:

            > hiii skazywać dzieci na biedę ??? dziecię gdy podrasta znajduje
            > sobie bogatego narzeczonego i żyje w dobrobycie,albo robi inne
            > interesy, i nie jest już biedne,każdy ma szansę

            Jak jesteś piątym dzieckiem upośledzonej matki, to nie masz równych szans.
            • maureen2 Re: nie masz równych szans 28.08.09, 08:22
              wbrew pozorom większe szanse i większą przebojowość w walce o
              bogatego sponsora,motywacja czyni cuda,bogatemu by się nie chciało
              • lmblmb Re: nie masz równych szans 28.08.09, 14:48
                maureen2 napisała:

                > wbrew pozorom większe szanse i większą przebojowość w walce o
                > bogatego sponsora,motywacja czyni cuda,bogatemu by się nie chciało

                Myślenie życzeniowe. A kobiety nie są tylko od "dawania dupy".

                EOT.
                • maureen2 Re: nie masz równych szans 28.08.09, 15:38
                  eee tam jakoś na życie zarobić trzeba,gdy buzia ładna i ciało
                  to jest co rzucić na rynek,gdy szans innych nie ma,samo życie
                  to ot
      • aietes szwedzkie, gwoli ścisłości 28.08.09, 00:31
        w kraju-wzorze socjalnych przywilejów wysterylizowano kilkadziesiąt
        tysięcy kobiet. Mordowano w Niemczech.
    • maureen2 Sterylizacja bez pytania 27.08.09, 21:43
      a to ciekawe,a co uszkodziło macicę,że trzeba było nagle podwiązać
      jajowody,a nie np. za rok ?? bo chyba nie mieli dzieci co rok
      • maureen2 Re: Sterylizacja bez pytania 27.08.09, 21:45
        bo rozumiem,że usunęli jej macicę zniszczoną,razem z jajowodami ?
        he,he
        • lia.13 Re: Sterylizacja bez pytania 27.08.09, 23:51
          nie, nie usunęli macicy razem z jajowodami, ponieważ jakkolwiek ani macica ani
          jajowody nie produkują hormonów, to jednak robią to jajniki. Aby nie niszczyć
          gospodarki hormonalnej, zostawiono jej narządy rodne, niszcząc tylko ich funkcję.
    • lia.13 Re: Sterylizacja bez pytania 27.08.09, 21:43
      Można, można, a czasem nawet trzeba. Jak brzmiałby nagłówek, gdyby przy
      następnej ciąży (dziewiątej z kolei) macica pękła i kobieta oraz jej dziecko
      zmarliby?
      • maureen2 Re: Sterylizacja bez pytania 27.08.09, 21:46
        a kiedy to macica pęka ??? w czasie skurczów np. porodowych drogie
        dzieci i wyłapanie tego w czasie porodu należy do lekarza,robi
        się wtedy cięcie za wczasu,he,he
      • zetorg Re: Sterylizacja bez pytania 27.08.09, 21:48
        idiotyczny wpis. tak samo idiotyczny jak lekarze i urzednicy.
        jezeli nie wyrazila zgody (bo byla uspiona) to nie mieli prawa jej
        sterylizowac, chyba ze bylo zagrozenie zycia akurat wtedy, w tamtym
        momencie. dopiero po wybudzeniu powinni ja poinformowac. jesli
        zdecydowalaby sie po raz kolejny zajsc w ciaze - mimo ryzyka - to
        jest to jej prawo!!!
        co za kraj. w normalnym kraju cos takiego byloby nie do pomyslenia.
        pani dr Elżbieta Nosek nie dosc ze stracila by prawo wykonywania
        zawodu to jeszcze uslyszalaby zarzuty. ale w Polsce to ona miala
        racje.
      • black-emissary Re: Sterylizacja bez pytania 27.08.09, 22:17
        lia.13 napisała:
        > Można, można, a czasem nawet trzeba. Jak brzmiałby nagłówek, gdyby przy
        > następnej ciąży (dziewiątej z kolei) macica pękła i kobieta oraz jej dziecko
        > zmarliby?

        Kobieta zmarła z powodu zaniedbań lekarzy!
        • daria_nowak Re: Sterylizacja bez pytania 29.08.09, 19:05
          Za grzecznie. Może raczej Matka ośmiorga dzieci ofiarą lekarzy!, albo
          ośmioro dzieci bez matki - zawinili lekarze!
    • boski_lolo Re: Sterylizacja bez pytania 27.08.09, 21:44
      No i jak tak można ? Przecież takim lekarzom powinno sie odebrać
      prawo do wykonywania zawodu i postawić przed sąd. W normalnym
      świecie zapłaciliby wielomilionowe odszkodowanie !
      • antywsior Re: Sterylizacja bez pytania 27.08.09, 22:07
        Takich tłumoków , jak ci pożal się Boże rodzice powinni sterylizować nagminnie.
        A wy dajecie sie łatwo nabrac na tanią sensacyjkę. Te babę niedługo wyniesiecie
        na ołtarze i okrzykniecie męczennicą.Nie wydaje mi się , aby komuś bez powodu
        podwiązano jajowody czy odebrano w sumie kilkoro dzieci . A wy dalej wierzcie
        miejscowemu proboszczowi i prasie.
        • acid.jazz Re: Sterylizacja bez pytania 27.08.09, 22:14
          Myślałem, że już wszyscy tutaj potracili rozum, chociaż jeden rozsądny wpis.
          • pereiro Re: Sterylizacja bez pytania 27.08.09, 22:22
            Niezależnie od naszych opinii, od podejmowania takich decyzji jest sąd, a nie
            lekarze. Co byś powiedział, gdyby Twojej kobiecie zrobiono coś takiego? Bez
            dowodów, bez prawa do obrony... Napiszę jeszcze raz: niezależnie od kontekstu,
            takie zachowanie lekarzy, to absolutny skandal.
            • acid.jazz Re: Sterylizacja bez pytania 27.08.09, 22:28
              Tu zgoda, ale sąd nie ma takiego prawa, więc to nie wchodzi w rachubę.
            • lia.13 Re: Sterylizacja bez pytania 27.08.09, 22:30
              to jak masz grypę to też idziesz do sądu po receptę?
              • pereiro Re: Sterylizacja bez pytania 27.08.09, 23:35
                A czy jak masz grypę, to lekarz samowolnie obcina Ci gardło?
                • lia.13 Re: Sterylizacja bez pytania 27.08.09, 23:53
                  a za zgodą sądu może?
        • bonaparte.6 Re: Sterylizacja bez pytania 28.08.09, 00:50
          Mam przeczucie, że ta sterylizacja była zaplanowana przez urzędników na długo
          przed urodzeniem się Róży, może po złożeniu wniosku przez kuratora do sądu o
          odebranie pozostałej trójki dzieci. Pytanie ile osób w Szamotułach jest w tą
          sprawę zamieszanych? Lekarz może tu być tylko pionkiem lub wykonawcą czyjegoś
          polecenia.
      • spike23 niech sie dekle mnożą 27.08.09, 23:40
        czyli lepiej żeby dekle miały więcej dzieci, co zaoferowali swoim dzieciom
        dotychczas, a co zgotowali by dla kolejnych..porażka, niestety sterylizacja jest
        czasami konieczna
      • sikorka68 ale tak się dzieje 28.08.09, 09:38
        Owszem, nie na żądanie- takiego przypadku nie znam. Natomiast mi proponowano.
        Nie zgodziłam się , a teraz mam wątpliwości, czy jednak mi tego nie zrobili.
        Jeśli tak, to nie daruję.
        Z opowiadań wiem, że zabieg ten był robiony w czasach PRL bez zgody pacjentki,
        gdy ta była po dwóch, czy trzech cesarkach.
    • upierdek07 Chcą po prostu wyciągnąc kasę od szpitala 27.08.09, 21:44
      A teraz to bedą miec fajnie, beda mogli sie ciupciac ile wlezie bez żadnych przykrych konsekwencji :)
      • lia.13 Re: Chcą po prostu wyciągnąc kasę od szpitala 27.08.09, 21:50
        Ale oni się nie chcą "ciupciać" bez konsekwencji. Bez konsekwencji nie dają
        becikowego, nie wypłacają zasiłku na dzieci...
        Wyborcza wróciła do tematu celowo mijając się z prawdą, bo kuratorka chce
        wytoczyć sprawę w cywilnym o zniesławienie ;) Więc trzeba zabiegać o opinię
        publiczną ;)
        Dlatego wyborcza zapomina, że Pani Wioletta ma już czwórkę innych dzieci, które
        również zostały jej kiedyś odebrane, a do których jakoś nie pofatygowała się w
        odwiedziny do Domu Dziecka, o które nie walczyła, i które w konsekwencji nie
        chcą jej dzisiaj znać.
        • blanzeflor Re: Chcą po prostu wyciągnąc kasę od szpitala 27.08.09, 22:04
          kuratorka sama powinna trafic przed sad za takie wykonywanie swoich
          obowiazkow, to ona ich znieslawia i robi im krzywde, wredny babsztyl

          mam nadzieje, ze juz na zawsze zostanie napietnowana

          a ty sobie daruj te ironie, i sama "pofatyguj sie" po rozum do
          glowy, moze znajdziesz przy okazji odrobine empatii i wezmiesz pod
          uwage, w jakich okolicznosciach odebrano jej tamte dzieci
          • lia.13 Re: Chcą po prostu wyciągnąc kasę od szpitala 27.08.09, 22:24
            nieważne w jakich okolicznościach odebrano jej tamte dzieci. Ludziom odbierane
            są dzieci z różnych powodów. Czasami trafiają do szpitala na długie leczenie,
            czasami popadają w alkoholizm, czasem mają burdel w domu. Odebranie dzieci jest
            "na otrzeźwienie". Niektórzy rodzice wyciągają wnioski z sytuacji, zatem idą na
            leczenie, szukają sobie pracy, wreszcie tworzą dziecku miejsce do godnego życia,
            kupują mu łózko do spania, aby nie musiało już dłużej spać na kocu podłodze,
            biurko do odrabiania lekcji..., zatem wszystkie te rzeczy, które dzieci w
            normalnych domach mają zapewnione.
            I co najważniejsze, co weekend przyjeżdżają do Domu Dziecka, aby odwiedzić swoje
            dzieci, aby utrzymywać z nimi kontakt. A Pani Wioletta olała sprawę. Pocieszyła
            się rodząc sobie kolejne dzieci i popełnia z nimi dokładnie te same błędy co z
            poprzednimi dziećmi.
            A najlepszy dowód, że jako matka się nie sprawdziła jest fakt, że starsze dzieci
            nie chcą utrzymywać z nią kontaktów.
            Może jestem dziwna, ale jakoś tak mam, że więcej we mnie empatii dla dzieci z
            rodzin patologicznych, niż dla ich nieporadnych rodziców.
            • blanzeflor Re: Chcą po prostu wyciągnąc kasę od szpitala 27.08.09, 23:14
              bla bla bla, na początek spróbuj może zrozumieć: nie każdy jest
              wykształconą, przebojową, pewną siebie mieszkanką wielkiego miasta,
              ktora sobie poradzi w kazdej sytuacji, nawet po smierci meza, sama z
              czworka małych dzieci
              i tyle

              > A najlepszy dowód, że jako matka się nie sprawdziła jest fakt, że
              starsze dziec
              > i
              > nie chcą utrzymywać z nią kontaktów.

              moim zdaniem to nie dowodzi niczego, ponieważ nic nie wiemy o tych
              dzieciach ani o ich rodzinach zastepczych, a w malych, wiejskich
              srodowiskach takie sytuacje na pewno do latwych nie naleza...

              poza tym widze w tym wszystkim pewna sprzecznosc:
              zla matka, wiec odebrac jej dzieci!
              a dlaczego zla matka? bo odebrano jej dzieci...



              • lia.13 Re: Chcą po prostu wyciągnąc kasę od szpitala 27.08.09, 23:35
                dlatego zła, ze po tym jak jej odebrano dzieci, dając możliwość na zajęcie się
                sobą, złapanie chwili oddechu, naprawienie sytuacji i w efekcie odzyskanie ich,
                ona zamiast postarać się o odzyskanie dzieci, znalazła sobie nowego faceta i
                urodziła kolejne
                • blanzeflor Re: Chcą po prostu wyciągnąc kasę od szpitala 27.08.09, 23:52
                  odczep się już od niej, mądralińska, dobra?

                  a tak w ogole to idź juz spać, bo jutro od rana musisz zap.lac w
                  korporacji, zeby zapewnic swoim dzieciom angielski, tenis i balet,
                  prawda?
                  wiec lepiej sie na tym skoncentruj i daj innym zyc po swojemu
                  bo nie masz zadnego prawa ich oceniac
                  ZADNEGO

                  rozumu tez ci niestety nie staje
                  • lia.13 Re: Chcą po prostu wyciągnąc kasę od szpitala 28.08.09, 00:05
                    Mylisz się. Jutro pójdę do pracy w sądzie by kolejnej patologicznej rodzinie
                    dzieci zabrać :P Później sprzedam je na czarnym rynku i kupię sobie Lamborghini
                    Gallardo ;P
                    A tak na poważnie, to nie ma to jak z braku argumentów obrażać rozmówcę.
                    • blanzeflor Re: Chcą po prostu wyciągnąc kasę od szpitala 28.08.09, 00:35
                      nie chce mi sie argumentami strzelać w próżnię po prostu
                      a tak na poważnie (i bez obrazy), to ty naprawdę nic nie rozumiesz,
                      napisalas juz tyle, ze widac to jak na dloni
                    • three-gun-max Re: Chcą po prostu wyciągnąc kasę od szpitala 28.08.09, 07:58
                      Bo z takim betonem jak ty nie da się gadać. Właśnie dzięki takim ludziom na początku wieku było przyzwolenie na eugenikę.
                • sikorka68 Re: Chcą po prostu wyciągnąc kasę od szpitala 28.08.09, 12:38
                  lia.13
                  naucz się czytać ze zrozumieniem. Nawet jak ma nowego faceta, to czemu nie. To
                  tylko świadczy o tym, że otrząsnęła się po tragedii- to tylko plus. Jak
                  zostaniesz sama, to po jakimś czasie sama zachowasz się tak samo i sobie kogoś
                  znajdziesz. Samotność jest zła.

                  "> dlatego zła, ze po tym jak jej odebrano dzieci, dając możliwość na zajęcie się
                  > sobą, złapanie chwili oddechu, naprawienie sytuacji i w efekcie odzyskanie ich,
                  > ona zamiast postarać się o odzyskanie dzieci, znalazła sobie nowego faceta i
                  > urodziła kolejne"
                  • lia.13 Re: Chcą po prostu wyciągnąc kasę od szpitala 28.08.09, 12:58
                    owszem, może i poszukam sobie nowego faceta, stworzymy dom i odzyskamy moje
                    dzieci. TA Pani znalazła nowego faceta, urodziła NOWE dzieci a o poprzednich
                    zapomniała. I to jest dla mnie nie do przyjęcia. A co do poprzedniego
                    komentarza, to jeśli nie potraficie odczytać zawartej w nim ironii, to nie ma o
                    czym z Wami rozmawiać. Dla jasności - mała Róża nie jest tyle warta, aby kupić
                    za nią Lamgorghini Gallardo, zatem był to oczywisty żart skierowany do tych
                    wszystkich, którzy w tej sprawie wietrzą spisek, mający na celu odebranie tej
                    biednej kobiecie jej ukochane dziecko przez jakiś układ sądu, kuratorki, lekarzy...
                    • sikorka68 Re: Chcą po prostu wyciągnąc kasę od szpitala 28.08.09, 13:23
                      lia.13 napisała:

                      > owszem, może i poszukam sobie nowego faceta, stworzymy dom i odzyskamy moje
                      > dzieci. TA Pani znalazła nowego faceta, urodziła NOWE dzieci a o poprzednich
                      > zapomniała. I to jest dla mnie nie do przyjęcia. A co do poprzedniego
                      > komentarza, to jeśli nie potraficie odczytać zawartej w nim ironii, to nie ma o
                      > czym z Wami rozmawiać. Dla jasności - mała Róża nie jest tyle warta, aby kupić
                      > za nią Lamgorghini Gallardo, zatem był to oczywisty żart skierowany do tych
                      > wszystkich, którzy w tej sprawie wietrzą spisek, mający na celu odebranie tej
                      > biednej kobiecie jej ukochane dziecko przez jakiś układ sądu, kuratorki, lekarz
                      > y...


                      Bzdura. Odzyskać dzieci możesz, ale jak masz ograniczone prawa, a nie zabrane i
                      to wyrokiem prawomocnym. Z tego, co wiem, wyrok prawomocny- to koniec i kropka.
                      Pracownicy domu dziecka mają prawo nie wpuścić takiego byłego rodzica na teren
                      placówki (jeśli nawet nie obowiązek).
                      • lia.13 Re: Chcą po prostu wyciągnąc kasę od szpitala 28.08.09, 13:25
                        tylko, jeśli rodzic ma wydany sądowy zakaz zbliżania się do własnego dziecka
            • sikorka68 Re: Chcą po prostu wyciągnąc kasę od szpitala 28.08.09, 12:31
              "Ludziom odbierane
              > są dzieci z różnych powodów."

              I ty uważasz, że to normalne. Ja nie. Kiedy wreszcie Polacy zrozumieją, że każda
              rodzina ma prawo do prywatności. Są takie sfery życia rodzinnego, do których
              nawet urzędas nie ma prawa wkraczać.
              I jeszcze jedno: w życiu jest tak, że każdy oprócz fajnych rzeczy, jakie mu się
              przytrafiły ma też kłopoty. U każdego można też znaleźć coś, co sprawi, że
              nadgorliwy urzędas może się przypiąć.

              "> I co najważniejsze, co weekend przyjeżdżają do Domu Dziecka, aby odwiedzić swoj
              > e
              > dzieci, aby utrzymywać z nimi kontakt. A Pani Wioletta olała sprawę."
              Stek bzdur. Jak komuś odbiera się prawa do dzieci- to niekoniecznie ma prawo do
              odwiedzin. Teoretycznie te dzieci są do adopcji, czyli "przydzielenia" im nowych
              rodziców.

              "> Może jestem dziwna, ale jakoś tak mam, że więcej we mnie empatii dla dzieci z
              > rodzin patologicznych, niż dla ich nieporadnych rodziców."

              Skoro tak, to może przydałby ci się nadgorliwy urzędas. Czegoś byś się nowego
              nauczyła. Proceder nieuzasadnionego odbierania dzieci kwitnie w Polsce od lat.
              • lia.13 Re: Chcą po prostu wyciągnąc kasę od szpitala 28.08.09, 13:22
                sikorka68 napisała:

                > "Ludziom odbierane
                > > są dzieci z różnych powodów."
                >
                > I ty uważasz, że to normalne. Ja nie. Kiedy wreszcie Polacy zrozumieją, że
                każda rodzina ma prawo do prywatności. Są takie sfery życia rodzinnego, do
                których nawet urzędas nie ma prawa wkraczać.

                Czyli ty jedną z tych sąsiadek, które słysząc krzyki, wyzwiska, widząc poobijane
                dzieci, molestowane seksualnie nie reagujesz? Bo to prawo prywatności rodziny,
                której urzędasom nic do tego?
                Jak widzisz, że rodzice mają wypadek samochodowy, ojciec ginie a matka ląduje na
                pół roku w szpitalu, przy czym nie mają bliskiej rodziny to też nie reagujesz?
                Pozwalasz małoletnim samym w domu się gospodarzyć?

                > "> I co najważniejsze, co weekend przyjeżdżają do Domu Dziecka, aby odwiedzić
                swoje dzieci, aby utrzymywać z nimi kontakt. A Pani Wioletta olała sprawę."
                > Stek bzdur. Jak komuś odbiera się prawa do dzieci- to niekoniecznie ma prawo
                do odwiedzin. Teoretycznie te dzieci są do adopcji, czyli "przydzielenia" im
                nowych rodziców.

                I tu jesteś w błędzie. Znikoma część dzieci w polskich Domach Dziecka ma
                uregulowaną sytuację adopcyjną i można je adoptować. To, że ktoś ma odebrane
                prawa rodzicielskie nie oznacza jeszcze, że nigdy ich nie odzyska i dziecko
                można adoptować. Wreszcie, to ze ktoś ma odebrane prawa rodzicielskie nie
                oznacza, że nie może się zbliżać do własnego dziecka i nie może go odwiedzać.
                Musiałby zostać wydany dla niego sądowy zakaz zbliżania się do dziecka.
                M.in. na takiej podstawie jak się rodzice zachowują, czy odwiedzają swoje
                dzieci, interesują się nimi, rozmawiają z wychowawcami Domu Dziecka... sąd
                wydaje decyzję o powrocie dzieci do domu.

                Proponuję Ci abyś się kiedyś wybrała do Domu Dziecka jako wolontariuszka.
                Najlepiej w weekend. Wtedy zobaczysz, ile rodziców przyjeżdża w odwiedziny do
                swoich dzieci. Podobnie rodziny zastępcze nie są rodzinami proadopcyjnymi.
                Rodziny zastępcze szkoli się w kierunku opieki nad dziećmi i pracy z rodzicami
                naturalnymi. Rodzica zastępcza, która blokuje dzieciom kontakty z rodzicami nie
                powinna być rodziną zastępczą. Jeśli znasz takową to przekaż tą informację do
                właściwego Powiatowego Centrum Pomocy Rodzinie, a oni zajmą się dalej sprawą i
                przekażą dzieci do innej rodziny która pokaże i nauczy rodziców biologicznych
                jak właściwie sprawować opiekę nad dziećmi.
                • sikorka68 Re: Chcą po prostu wyciągnąc kasę od szpitala 28.08.09, 13:53
                  Uważam, że umieszczanie dzieci w domach dziecka jest chore. Tylko nieliczne- tam
                  gdzie jest bezpośrednie zagrożenie zdrowia i życia.
                  Mieszkam w mniejszej miejscowości i widzę, co się dzieje. MOPS, jak ma komuś
                  pomóc, to najpierw sprawdzają: może można dzieci zabrać. Z okolicy znam trzy
                  takie przypadki. Jedni zrezygnowali z pomocy dla dobra utrzymania rodziny- brak
                  patologii, tylko przejściowe kłopoty. Dwa inne były trochę trudniejsze, bo tam
                  faktycznie było trochę nie tak, ale jedno wiem: dzieci były oczkiem w głowie.
                  Jedna pani wyprowadziła się, więc jakoś się udało zatrzymać dzieci. Drugi
                  przypadek, no niestety. Dzieciom zrobiono krzywdę- moim i nie tylko zdaniem. Aby
                  nie pomóc rodzinie- rozwalono ją. Każdy ma "coś", do czego można się przypiąć.
                  Jest to większa, lub mniejsza rzecz- ale "z igły widły" zawsze można zrobić.
                  I co ty z tymi rodzicami zastępczymi. Miejsce dziecka jest przy biologicznej
                  rodzinie, nie zastępczej. Tu godność człowieka jest łamana. Dawno nie chodzi o
                  dobro dziecka, tylko o zapewnienie pracy niedouczonym urzędasom.
                  Co do istoty wyroków prawomocnych- chyba się mylisz. Inaczej wszelkie sprawy
                  toczyłyby się w nieskończoność. Te kryminalne też.
                  • maureen2 Re: Chcą po prostu wyciągnąc kasę od szpitala 28.08.09, 14:03
                    to jest tak jak z ustawianiem przetargów, ustala się takie minimum
                    warunków,którym może sprostać tylko nasz znajomy Carrington i jego
                    firma. Ale tam można się odwoływać,
        • coddie63 Litzmannstadt ghetto 27.08.09, 23:42
          Ludzie, qr..wa, właśnie mija 65 lat od likwidacji Litzmannstadt Ghetto, gdzie
          tacy, co uważali, że elementy niepotrzebne trzeba likwidować (między innymi
          właśnie niepełnosprawnych, homoseksualistów, Żydów i innych takich), wysłali do
          pieca ostatnich z dwustu tysięcy współmieszkańców mojego miasta. A zaczęło się
          niewinnie, właśnie od sterylizacji elementów niepotrzebnych. No i od palenia
          książek, bo te palą się doskonale. Ja pytam, co może ten kraj obudzić? Bomba
          atomowa?
          • yola13 ach, szkoda gadac 28.08.09, 11:54
            coddie63 napisał:

            > Ludzie, qr..wa, właśnie mija 65 lat od likwidacji Litzmannstadt
            Ghetto, gdzie
            > tacy, co uważali, że elementy niepotrzebne trzeba likwidować
            (między innymi
            > właśnie niepełnosprawnych, homoseksualistów, Żydów i innych
            takich), wysłali do
            > pieca ostatnich z dwustu tysięcy współmieszkańców mojego miasta. A
            zaczęło się
            > niewinnie, właśnie od sterylizacji elementów niepotrzebnych. No i
            od palenia
            > książek, bo te palą się doskonale. Ja pytam, co może ten kraj
            obudzić? Bomba
            > atomowa?

            a najbardziej przerazajace jest to ze dzieki temu forum okazało się
            ze takich małych hitlerków którzy popierają metody nazistwoskie jest
            w Polsce całe mnóstwo, i niech mnie GW nie kasuje za te słowa bo to
            jest niestety prawda
            • abccbaabccba Re: ach, szkoda gadac 28.08.09, 20:00
              I jeszcze smutne że to się dzieje w Polsce. Gdy żyją jeszcze ofiary
              obozów koncentracyjnych i pseudomedycznych nazistowskich eksperymentów.
        • sikorka68 Re: Chcą po prostu wyciągnąc kasę od szpitala 28.08.09, 12:10
          lia.13 napisała:

          > Dlatego wyborcza zapomina, że Pani Wioletta ma już czwórkę innych dzieci, które
          > również zostały jej kiedyś odebrane, a do których jakoś nie pofatygowała się w
          > odwiedziny do Domu Dziecka, o które nie walczyła, i które w konsekwencji nie
          > chcą jej dzisiaj znać.

          A dlaczego jej tamte dzieci odebrano?
          Bo zmarł jej mąż i według urzędasów za mocno to przeżywała. Wmówiono jej
          depresję, a ona tak naprawdę MIAŁA PRAWO- to pierwsze przegięcie. Żyjemy
          widocznie w kraju, gdzie nie wolno przeżywać śmierci bliskiej osoby, bo urzędasy
          "dołożą". Teraz te pełnoletnie dzieci powinny do swojej matki. Powinny być
          mądrzejsze i rozumieć, że po śmierci ich ojca matka miała prawo nie być sobą.
          W Polsce proceder nieuzasadnionego odbierania dzieci rodzicom obserwuję od kilku
          lat- włos na głowie dęba staje. Kiedyś to będzie czarna nasza karta.
          • daria_nowak Re: Chcą po prostu wyciągnąc kasę od szpitala 29.08.09, 19:10
            "Wmówiono jej
            depresję,"
            masz bardzo bujną wyobraźnię...
    • uleksiu Sterylizacja bez pytania 27.08.09, 21:46
      i to mnie zastanawia - jakby chodziło o kogoś zamożnego (posła, radnego,
      prezydenta miasta...) prawnicy biliby się o możliwość ich reprezentowania, a w
      przypadku tej biednej rodziny C I S Z A
      • anulla1 Re: Sterylizacja bez pytania 27.08.09, 21:57
        Ja tu widze drugi problem, wiadomo pojawiaja się komplikacje
        zagrażające zrowiu czy życiu, podejmuje sie czasem drastyczne
        działania, ale z artykułu wynika ze jej nikt nie uświadomił co do
        decyzji lekarzy. Dowedzieli sie z wypisu... Jeśli działanie było
        uzasdnione to czemu jej nie wytłumaczyli, nawet prostem człowiekowi
        mozna łopatologicznie wytłumaczyć kwestie przeciecia jajaowdów i
        wynkiajace z tego konsekwecnacje.
        Na mnie sie wydaje że ta sterylizacja była na zamówienie .... a
        zagrozenie pekcniecia macicy dorobili. Pewnie była to kolejna
        cesarka i zagrozenie było takie jak u kazej kobiety bo kilku
        cesarkach. Na ale musieli cos wymyslić.


        • sikorka68 Re: Sterylizacja bez pytania 28.08.09, 13:18
          Ja tu widzę lekceważenie sądu, ludzi poprzez "wciskanie kitu". Cesarka, to
          cięcie i zawsze jest blizna, która potem jest zagrożeniem. Jednak są kobiety,
          które urodziły tak po kilkoro dzieci. Sama jestem po trzech.
          W dzisiejszych czasach na każdą operację
          trzeba mieć pozwolenie pacjenta, albo kogoś z rodziny. Mam nadzieję, że ci
          lekarze odpowiedzą za swój czyn.
    • michelle77 Sterylizacja bez pytania 27.08.09, 21:48
      Lekarze bardzo dobrze zrobili. Pewnie za moment znów byłaby w ciąży..I
      nieważne, że sie nie nadaje do wychowywania dzieci i warunki ma tragiczne.
      Grunt że proboszcz przyklaskuje i kolejna "łowieczka" by w parafii
      figurowała..A o prezerwatywach jej konkubent nie słyszał i słyszeć pewnie nie
      chce.Za trudne to dla niego.
      Nade mną mieszka opóżniona w rozwoju laska. Bilans? 23 lata i czworo dzieci.
      Troje jej zabrano a czwarte póki co ma. Tylko dlatego, że jej matka a babka
      dziecka jest w miarę kumata. Tyle, ze pije. Dziecko ma 1,5 roku. Dopiero
      niedawno zaczęło niby stawiać kroki. Ale póki nie zobaczę to nie uwierzę.
      Ciągle krzyczy (od 3 miesięcy non stop) bo Mamusia nie wie co to lek
      przeciwbólowy. Dopiero pediatra dał jej gratis w postaci syropu, bo sama by
      nie wymyśliła.
      Jestem za sterylizacją osob niepełnosprawnych lub takich, które z premedytacją
      albo i nieświadomie zachodzą w kolejną ciążę, choć żyją w tragicznych
      warunkach..Rodzicielstwo to nie tylko zrobienie/urodzenie dziecka. To przede
      wszystkim ODPOWIEDZIALNOŚĆ za jego los..
      • golfstrom Re: Sterylizacja bez pytania 27.08.09, 22:14
        > Jestem za sterylizacją osob niepełnosprawnych

        Mam dla Ciebie dobra i zla wiadomosc. Zaczne od zlej.
        Niestety, III Rzesza juz nie istnieje i nie mozesz sie do niej przeniesc.
        Dobra wiadomosc jest taka, ze zawsze mozesz sprobowac sie przeniesc do Chin.
        • acid.jazz Re: Sterylizacja bez pytania 27.08.09, 22:20
          Tania demagogia, może odniesiesz się do sytuacji opisanej w komentowanym przez
          Ciebie poście? Trudne? Bezmyślne powoływanie na świat istnień z góry skazanych
          na cierpienia jest takie piękne i ludzkie.
          • golfstrom Re: Sterylizacja bez pytania 27.08.09, 23:09
            Alez prosze Cie bardzo.

            Ktokolwiek odebral tej kobiecie dzieci, nie potrafi nic innego, jak tylko odbierac dzieci. Wiem, ze istnieje w Polsce instytucja opieki spolecznej, nic mi natomiast nie wiadomo o instytucji odbieraczy dzieci.

            Po drugim odebranym dziecku nalezalo sie przylozyc do opieki nad ta rodzina a zwlaszcza nad ta kobieta.

            Jakos, nikomu do glowy nie przychodzi przymusowa sterylizacja bogatych narkomanow i alkoholikow lub celebrytek robiacych sobie czworke dzieci z czterema roznymi dobrze sytuowanymi partnerami, zeby potem zyc z alimentow.

            W konstytucji kazdy obywatel ma zagwarantowana wolnosc i rownosc wobec prawa. Kazdy, rowniez niepelnosprawny.
            • lia.13 Re: Sterylizacja bez pytania 27.08.09, 23:19
              jeżeli celebrytka ma czwórkę dzieci z czterema róznymi partnerami i każdy z nich
              wywiązuje się ze swojego obowiązku alimentacyjnego, co skutkuje tym, że każde z
              dzieci ma osobny pokój, w nim łózko (z czystą pościelą oczywiście), biurko,
              szafy z ubraniami stosownymi do wieku i pogody, także zabawki i książki
              umożliwiającymi prawidłowy rozwój edukacyjny, społeczny, moralny... to nie ma
              powodu odbierać jej dzieci.
              Opieka społeczna nie sprawdza stopnia przywiązania dzieci do rodziców (każdy
              psycholog Ci powie, że mało co trzyma ludzi razem równie mocno jak porządna
              patologia ;)), nie jest wstanie. Sprawdza natomiast, czy dziecko ma zapewnione
              prawidłowe warunki rozwoju społeczno-emocjonalno-edukacyjnego. W tej rodzinie
              dzieci tego nie miały.
              • maureen2 Re: Sterylizacja bez pytania 27.08.09, 23:26
                już celebrytka Liszowszka załapała się na bogatą ciąże,bo w kraju
                to musiałaby biedę klepać z jej talentem jak mama Rózi,he,he
              • golfstrom Re: Sterylizacja bez pytania 27.08.09, 23:30
                Ale o ktorej rodzinie teraz rozmawiamy? O wysterylizowanej kobiecie?
                Czemu tak efektywna opieka spoleczna nie zabrala jej wszystkich dzieci?
                Czy opieka spoleczna w Polsce ma prawo formalnie wnioskowac lub nieformalnie
                zabiegac o sterylizacje osoby, z ktora nie potrafi nawiazac wspolpracy?

                Jesli mowimy o dzieciach sasiadki, to po raz kolejny opieka spoleczna wykazala
                sie wielka pomyslowoscia - czeka pod drzwiami, kiedy pojawi sie kolejne dziecko
                do zabrania.

                Przepraszam, ale nadal wniosek o sterylizacje osob niepelnosprawnych uwazam za z
                ducha totalitarny.
                • lia.13 Re: Sterylizacja bez pytania 27.08.09, 23:40
                  Próbowali odebrać pozostałe dzieci jakiś rok czy dwa lata temu, to ojciec
                  zabarykadował się w domu i zagroził, że popełni samobójstwo. Była policja,
                  kuratorzy, opieka społeczna, no i doszli do porozumienia, że dadzą rodzinie
                  jeszcze jedna szansę. Poprawy jednak nie było, więc gdy pojawiło się najmłodsze
                  dziecko, sąd wydał nakaz, by je zabrać.
                  • maureen2 Re: Sterylizacja bez pytania 27.08.09, 23:46
                    taka,tak ,zamiast martwić się co to będzie i jak z tą szansą,to oni
                    kopulowali sobie jak gdyby nigdy nic,niepoprawni,za karę obiąć,he,he
                    • lia.13 Re: Sterylizacja bez pytania 28.08.09, 00:00
                      no to teraz będą mogli kopulować do woli. Widzisz jak państwo o nich zadbało? :)
                      Nie o każdego tak dba. Alicja Tysiąc chciał by ją wysterylizować, to żaden
                      lekarz nie chciał się podjąć tego niewdzięcznego zadania. Bo nie było zagrożenia
                      życia. W efekcie zaszła w ciążę, urodziła dziecko i straciła wzrok. I kto jest
                      winny?
          • tymon99 Re: Sterylizacja bez pytania 28.08.09, 11:20
            każda istota jest skazana na cierpienie, tak jest urządzony ten świat. kim, do
            ch...a wafla, jesteś, żeby decydować, komu na ten łez padół wolno, a komu nie,
            sprowadzać potomstwo?
      • pani_uli Re: Sterylizacja bez pytania 27.08.09, 22:39
        Powiem krótko: zgadzam się z każdym Twoim słowem. Ludzie piszący na
        tym forum jakby nie zauważyli, ze mówimy o rodzinie patologicznej,
        która nie radzi sobie z kilkorgiem wcześniejszych dzieci. Do tego
        upośledzenie...
        • pani_uli Re: Sterylizacja bez pytania 27.08.09, 22:47
          To było a propos postu michelle77 oczywiście...
    • mike_green Sterylizacja bez pytania 27.08.09, 21:49
      Najpierw zabierają biednej kobiecie dziecko za okruchy na stole, teraz
      dowiadujemy się o sterylizacji. Ludzie gdzie my żyjemy? W obozie
      koncentracyjnym czy w wolnej Polsce. Jeżeli to się potwierdzi to ta pani
      ordynator co wstrzymała laktację powinna za to beknąć. A jak nikt z tym nic
      nie zrobi to wyjeżdżam na Antarktydę bo wstyd po prostu wstyd będzie tu
      mieszkać. Pozdrawiam M.Z.
      • lia.13 Re: Sterylizacja bez pytania 27.08.09, 23:21
        hahahahaha, za "okruchy na stole"? A byłeś u nich w domu? Weź się nie ośmieszaj.
        • abccbaabccba Re: Sterylizacja bez pytania 28.08.09, 04:19
          Poważnie zapytam: ty byłaś?
      • uwolnic_cyce Re: Sterylizacja bez pytania 28.08.09, 21:34
        No i co robicie sceny.Dorze się stało. Jak wam zal baby to idźcie
        posprzątać jej w obejściu. Lepiej do sprawy sie przyczynicie niż
        pusto gadać. Kupcie urania i kredki dla bacorów to będzoe z was
        pożytek.
      • daria_nowak Re: Sterylizacja bez pytania 29.08.09, 19:13
        Jedź! Byle szybko.
    • darr.darek ideologia Czerwonej Hołoty wiecznie żywa 27.08.09, 21:49
      Odbieranie dzieci było i w socjaliźmie sowieckim i w narodowym socjaliźmie
      niemieckim.
      Tu ewidentnie widać wpływ ideowy narodowego socjalizmu, bo to tam rozwijała się
      idea sterylizacji "pod-ludzi".

      A ludziki z gawiedzi wyborczej żadnej kontr-rewolucji nie zrobią, bo są
      stopniowo kastrowani propagandowo. Dopiero przyszłe wojny domowe z muzułmańskimi
      "sojusznikami" lewicy zmienią tą sytuację. Jednak wtedy będzie za późno dla
      milionów.


      • babaqba Re: ideologia Czerwonej Hołoty wiecznie żywa 27.08.09, 21:57
        darr.darek napisał:

        > Odbieranie dzieci było i w socjaliźmie sowieckim i w narodowym
        socjaliźmie
        > niemieckim. (...)

        I w katolicyzmie polskim (Galicja). Komunizmu i narodowego
        socjalizmu już nie ma. Katolicyzm kwitnie.
        • darr.darek Re: ideologia Czerwonej Hołoty wiecznie żywa 27.08.09, 22:03
          babaqba napisała:
          > I w katolicyzmie polskim (Galicja).

          A jakie to trybunały katolickie zalecały odbieranie dzieci rodzicom i
          przeprowadzały sterylizacje kobiet ?

          >Komunizmu i narodowego socjalizmu już nie ma.

          hehe, dobre nawet.
          A na bazie jakich idei działa socjalizm w dzisiejszej Europie ? Wiem, wiem -
          jest inny, niepowtarzalny, jakiego jeszcze na Świecie nie było, zgadłem lewicówko ?


    • lehoo Sterylizacja bez pytania 27.08.09, 21:51
      No to sformułujmy pytanie: Kto zamówił małą Różę i za ile ?
      • yola13 Re: Sterylizacja bez pytania 27.08.09, 21:55
        lehoo napisała:

        > No to sformułujmy pytanie: Kto zamówił małą Różę i za ile ?

        takie pytanie to sie nasuwa samo przez sie, bo to ze ktos miał
        chrapke na łatwego noworodka to chyba jasne, a łatwy noworodek no
        bo baba lekko nie kumata i mozna jej wszystko wmówic
        • black-emissary Re: Sterylizacja bez pytania 27.08.09, 22:20
          Ta sterylizacja troszkę te teorie spiskowe podkopuje.
          • yola13 Re: Sterylizacja bez pytania 27.08.09, 22:24
            black-emissary napisała:

            > Ta sterylizacja troszkę te teorie spiskowe podkopuje.

            handelek dziecmi kwitnie nie od dzis i nie tylko w Polsce, nie mów
            że o tym nie wiedziałes
            • black-emissary Re: Sterylizacja bez pytania 27.08.09, 22:34
              Ale ja nie o tym pisałam, geniuszko.
          • martischa Re: Sterylizacja bez pytania 28.08.09, 01:50
            black-emissary napisała:

            > Ta sterylizacja troszkę te teorie spiskowe podkopuje.


            No ty to się zastanów co piszesz!! Najpierw w którymś tam poście piszesz, że
            gdyby nie wysterylizowali i macica by pękła to ludzie oskarżyliby lekarzy o
            zaniechanie a teraz że sterylizacja podkopuje tą teorię. Albo naucz się wysuwać
            wnioski!!! Logiczne, wysterylizowali żeby właśnie nie być oskarżonym o błąd,
            zaniechanie - geniuszko!!!
      • minkat Re: Sterylizacja bez pytania 27.08.09, 22:23
        Tez sie nad tym mocno zastanawiam. To teraz tylko Fundacja Helsinska , a potem
        Strassburg. Co za cholerny kraj!
    • st1111 Sterylizacja bez pytania 27.08.09, 21:53
      Wielkie państwo doktorstwo decyduje za prosty lud co dla niego dobre-czy
      sprawa dostanie kryptonim Mengele czy też jest on zarezerwowany dla
      transplantologów.
      • acid.jazz Re: Sterylizacja bez pytania 27.08.09, 22:26
        Lepiej jak prosty lud kisi potomków w beczkach.
        To niepoprawne politycznie, ale prawda jest taka, że są ludzie, którzy powinni
        być wysterylizowani. Trudno to głosić, choć każdy to czuje przez skórę.
        • tw52 Re: Sterylizacja bez pytania 28.08.09, 01:50
          acid.jazz napisał:

          > Lepiej jak prosty lud kisi potomków w beczkach.
          > To niepoprawne politycznie, ale prawda jest taka, że są ludzie, >którzy
          powinni być wysterylizowani. Trudno to głosić, choć każdy to >czuje przez skórę.

          to prawda, ze takie moze byc odczucie spoleczenstwa.
          jest kilka innych tematow budzacych podobne kontrowersje: eutanazja, kara smierci.
          poki nie ma na cos takiego zgody spolecznej usankcjonowanej zmiana przepisow i
          stosowania prawa - dokonywanie jakiejkolwiek interwencji na organizmie czlowieka
          bez jego zgody w braku bezposredniego zagrozenia zycia czy zdrowia jest
          rownoznaczne z napascia.
        • tymon99 Re: Sterylizacja bez pytania 28.08.09, 11:22
          acid.jazz napisał:

          > prawda jest taka, że są ludzie, którzy powinni być wysterylizowani

          daj przykład: zacznij od siebie.
          • uwolnic_cyce Re: Sterylizacja bez pytania 28.08.09, 21:41
            tymon99 napisał:

            > acid.jazz napisał:
            >
            > > prawda jest taka, że są ludzie, którzy powinni być
            wysterylizowani
            >
            > daj przykład: zacznij od siebie.
            A skąd wiesz mądralko, że niezrobiła tego swiadomie i jest wolna.
    • piotrnovak Sterylizacja bez pytania 27.08.09, 21:53
      Nareszcie!
      takie operacje powinno przeprowadzac sie automatycznie po drugim dziecku.
      Odwazna ale odpowiedzialna decyzja, w odróznieniu od charakteru rodzicow.

      al
      • yola13 Re: Sterylizacja bez pytania 27.08.09, 21:56
        piotrnovak napisał:

        > Nareszcie!
        > takie operacje powinno przeprowadzac sie automatycznie po drugim
        dziecku.
        > Odwazna ale odpowiedzialna decyzja, w odróznieniu od charakteru
        rodzicow.
        >
        > al

        żartujesz sobie oczywiście
      • abccbaabccba Re: Sterylizacja bez pytania 28.08.09, 04:23
        Na twojej matce to może nawet przed pierwszym?
      • szaai co za chora psychika... 28.08.09, 11:21
        ... wychodzi z ciebie człowieku!
    • natkas1 Sterylizacja bez pytania 27.08.09, 21:54
      Dziecko nazywasz przykrą konsekwencją?!

      • cmocz_wuja_w_pedzel Re: Sterylizacja bez pytania 27.08.09, 22:31
        Zostaw, dla wyprawnego mózgu lewaka tak właśnie jest...
    • pyosalpinx Re: Sterylizacja bez pytania 27.08.09, 21:55
      artykul jest tak napisany, zeby ludzie to lykali...tak jak ty w tej
      chwili.
      Jako ginekolog nie wyciagam zadnych wnioskow z tego co jest w
      tresci.
      • maureen2 Re: Sterylizacja bez pytania 27.08.09, 22:04
        to proszę wziąć jakiś antybiotk na ten pyosalpinx zanim pęknie
    • sq9dde Powiało grozą ! 27.08.09, 21:55
      Nazisci tez tak robili .Przeciez to pachnie nazizmem .To moze wszystkie
      kobiety profilaktycznie wysterelizowac ? I mezczyzn tez!
      • drmw Re: Powiało grozą w Waszych głowach 28.08.09, 18:37
        Co za nieracjonalne myślenie !!!!
        lekarze zrobili przysługę życiową
        babce,ktora miała pewność ,ze nie zajdzie
        w ciąży i będzie żyć.Przy tak cieńkiej
        ściance boczej,obojetnie czy przedniotylnej
        macicy w okresie trwania powiększającego się
        płodu w czasie następnej ciąży musiałoby dojść
        w stopniu znaczącym(ok.70%) do pęknięcia macicy
        ,,,,a to oznacza pewną śmierć matki,zakładajac,że
        nastąpiłby szybki transport do klinicznego
        oddz.specjalistycznego(ginekologia).
        Ciaża pozamaciczna,ktora jest trudna diagnostycznie
        do ustalenia,,a przecież zarodek rozrasta się tylko w
        jajowodzie i często dochodzi do szybkiego zgonu pacjentki,z powodu
        obfitego krwawienia a co dopiero duży płod !!
        Oczywiście
        płod byłby do uratowania,pod warunkiem,że pomoc nastąpila
        by szybko i sprawnie.Nie wiem co ten chłopek
        zrobiłby z kupą dzieci?Żałość bierze,gdy słyszę sposob
        interpretacji przez roznych "znawcow"przdmiotu a sprawa
        jest merytorycznie prosta.Nadarzyła się okazja zarobić dużą "kasę"
        na szpitalu.,no i chłopek z okazji skorzysta-czemu nie??Co za obłuda
        i zakłamanie.
        Gdy konsultanci nie bedą "kościelni",to sprawa zostanie
        załatwiona z korzyścią dla tego szpitala,ktory chciał
        po prostu zrobić uczciwą przysługę pacjentce.
        Stare przysłowie mowi: "g,,no" chłopu nie zegarek.
        O to skutki "myślenia kościelnego".
        Nie mowić mi nic na temat demokracji i godności
        człowieka,pusta frazeologia.Po "cholerę" robili ,jej przysługę?
        ,przecież mogła w przysłości umrzeć w"aureoli prawa"i nigby
        nie kiwną w tej sprawie palcem,jak wielu
        anonimowych pacjentow schodzi z tego
        padołu polskiego..
    • gagazeta Sterylizacja bez pytania 27.08.09, 21:55
      snowden.blog.pl/komentarze/index.php?nid=14459536
    • blanzeflor Sterylizacja bez pytania 27.08.09, 21:55
      przeciez jej najmlodsze dziecko mialo siedem lat!!!
      wcale nie rodzila co roku, wiec prawdopodobienstwo, tego, o czym
      mowi ta lekarka wcale nie bylo takie duze i na pewno nie uzasadnia
      tej ingerencji
      co to za koszmar jakis?
      mam nadzieje, ze dostana duze odszkodowania, raz za odebranie
      dziecka, dwa za sterylizacje, i beda razem z dziecmi, z cala
      czworka, oplywac w dostatki juz do konca zycia

      kto i dlaczego uwzial sie, zeby tak dreczyc tych ludzi?

      ja bym sie blizej przyjrzala tej kurator... jak dla mnie, zle jej z
      oczu patrzylo

      • drmw Re: o polska naiwności ! 28.08.09, 19:31
        Wiekszości nie bardzo rozumie o czym pisze,brak wiedzy
        ,brak znajomosci tematu.Wasze szlachetne serca nie są w stanie
        zrozumieć prozę życia jaka nas otacza.Nie pojmujecie
        w sposob przyczynowo-skutkowy istotę rzeczy.Kierujecie tylko
        się emocjami a nie rozumem.To wszystko jest na pograniczu ble ,ble,
        ble.Wszystkie Wasze posty są nieadekwatne do rzeczywistości,poza
        znikomą cześcią ludzi ,ktorzy są skłonni sensownie pochylic się nad
        złożonym problemem.
    • mateusztt lekarz pewnie katolik ? 27.08.09, 21:58
      i tu mu sumienie jakoś nie przeszkadzało ??
      do pierdla tego bydlaka i na zawsze pozbawić prawa do wykonywania zawodu
      • cmocz_wuja_w_pedzel Nie, pewnie lewak wzorujący się na Szwecji, 27.08.09, 22:34
        oni swego czasu masowo sterylizowali niepełnosprawnych umysłowo... Oczywiście z
        lewicową wrażliwością społeczną na ustach. A Hitler rechocze w piekle...
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka