Dodaj do ulubionych

Szef brytyjskiego MSZ: Przepraszam, że w 1939 r...

31.08.09, 08:03
nie byli w stanie udzielić pomocy .... ta, na pewno. jak się okazało we
wrześniu 39 roku na drodze aliantów do Berlina było kilka oddziałów dziadków
uzbrojonych w karabiny z I wojny światowej.
Obserwuj wątek
    • marych77 lepiej przeproscie za jalte 31.08.09, 08:10
      przerabane, niemcow wiadomo za co, ruskich podobnie, brytyjczycy i
      anglicy sprzedali nas w jalcie... jak tu jednak nie rysowac grubej
      kreski i cieszyc sie z zycia w europie. jakis zal w glebi pozostaje,
      chociaz jednak miec pretensje do wspolczesnych. wiekszosc pewnie nie
      wie co sie stalo. ciekawe, jak roznie przedstawiana jest ta sama
      przeszlosc na kanalach historycznych w roznych krajach.
      • zuzur David Miliband przeprasza za zwrot Prus Niemcom. 31.08.09, 08:16
        David Miliband przeprasza również Polaków za zwrot Niemcom Prus
        Wschodnich w XXI wieku. Jeszcze dokładnie nie wie, kiedy to będzie,
        ale wyraża szczere ubolewanie. Jest mu również przykro, że wschodnie
        tereny Polski nie wróciły do Polski. Ale, jak mawiają
        Francuzi, "nikt nie ma zamiaru umierać za Gdańsk".
        • szlachcyc Re: David Miliband przeprasza za zwrot Prus Niemc 31.08.09, 08:19

          zuzur napisał:

          > David Miliband przeprasza również Polaków za zwrot Niemcom Prus
          > Wschodnich w XXI wieku. Jeszcze dokładnie nie wie, kiedy to będzie,
          > ale wyraża szczere ubolewanie. Jest mu również przykro, że
          wschodnie
          > tereny Polski nie wróciły do Polski. Ale, jak mawiają
          > Francuzi, "nikt nie ma zamiaru umierać za Gdańsk".

          O dżizus świat jest jednak pełen baranów no chyba, że ty jesteś
          owieczką :)))
        • rogal30 Re: David Miliband przeprasza za zwrot Prus Niemc 31.08.09, 08:39
          zuzur napisał:

          > David Miliband przeprasza również Polaków za zwrot Niemcom Prus
          > Wschodnich w XXI wieku. Jeszcze dokładnie nie wie, kiedy to będzie,
          > ale wyraża szczere ubolewanie. Jest mu również przykro, że wschodnie
          > tereny Polski nie wróciły do Polski. Ale, jak mawiają
          > Francuzi, "nikt nie ma zamiaru umierać za Gdańsk".

          Znam jednego osobnika który był gotów umierać za Nicee,,, taki mały z krzywymi
          zebami z Krakowa ostatnio zapierał sie rekami i darł tapicerke jak go wyciągali
          za nogi z samolotu
          • szlachcyc Re: David Miliband przeprasza za zwrot Prus Niemc 31.08.09, 08:59
            rogal30 napisała:

            > zuzur napisał:
            akowa ostatnio zapierał sie rekami i darł tapicerke jak go wyciągali
            > za nogi z samolotu

            Co się dziwisz, przecież Niemcy go bili!
          • warwar Mogli pomóc efektywnie, ale nie uczynili tego 31.08.09, 14:31
            We wrześniu 1939 Niemcy nie mieli dostatecznej liczby dywizji, ażeby się oprzeć
            atakowi samej Francji, a co dopiero we współdziałaniu Francuzów z angielskim
            korpusem ekspedycyjnym. Zwlekali tak długo, aż Stalin uwierzył, ze humanizm i
            humanitaryzm aliantów został trafnie oceniony przez Hitlera i że Polacy
            pozostaną w swojej walce osamotnieni. Mogli więc Rosjanie bez ryzyka przyłączyć
            się 17 września 1939 r. do napaści na Polskę. Wielka Brytania kolejny raz
            zawodzi Polaków.
            • gromek1 Re: Mogli pomóc efektywnie, ale nie uczynili tego 31.08.09, 14:35
              Tyle, że we wrześniu BKE jeszcze nie istniał
        • everettdasherbreed Re: David Miliband przeprasza za zwrot Prus Niemc 31.08.09, 09:12
          Te słowa o "nie umieraniu za Gdańsk" to kolportowali "lewicowi intelektualiści",
          pacyfiści i inne komuchy. Czy mówi ci coś takie słowo jak Komintern?

          Nie chcieli Francuzi zabijać za Gdańsk, to umierali za Paryż.
          • gromek1 Re: David Miliband przeprasza za zwrot Prus Niemc 31.08.09, 13:56
            Za Paryż też nie specjalnie umierali...
            • everettdasherbreed Re: David Miliband przeprasza za zwrot Prus Niemc 31.08.09, 17:52
              Nie mniej jednak, latem 1944 Niemcy przygotowali Paryż do wysadzenia w powietrze. Oczywiście, bardzo wiele ludności cywilnej by zginęło.

              Niemiecki komendant Paryża, generał Dietrich von Choltitz, po prostu nie wykonał rozkazu zniszczenia Paryża.

              Po wojnie został odznaczony krzyżem wielkim Legii Honorowej. Nie każdy francuski generał dostał takie odznaczenie. Podczas pogrzebu generała von Choltitz została odegrana "Marsylianka".
              • esteczka Re: David Miliband przeprasza za zwrot Prus Niemc 02.09.09, 13:20
                Heh, czyli Paryż istniej dzięki Niemcowi a nie odwadze Francuskiego Ruchu Oporu.
                Zaiste komedia.
                • zigzaur Re: David Miliband przeprasza za zwrot Prus Niemc 02.09.09, 13:45
                  Wygląda na to, że Dietrich von Choltitz był najbardziej bohaterskim FRANCUSKIM
                  generałem w tej wojnie.
          • meerkat1 Re: David Miliband przeprasza za zwrot Prus Niemc 01.09.09, 09:10
            everettdasherbreed napisał:

            > Te słowa o "nie umieraniu za Gdańsk" to kolportowali "lewicowi
            intelektualiści"
            > ,
            > pacyfiści i inne komuchy. Czy mówi ci coś takie słowo jak
            Komintern?
            >
            > Nie chcieli Francuzi zabijać za Gdańsk, to umierali za Paryż.



            Drobna korekta:


            Za Paryż też nie chcieli umierac. I nie umierali.

            [podobniej jak heroiczni Czesi - za Pragę]

            Francja stała sie, jak to okreslił jeden z wyzszych oficerow
            niemieckich : "burdelem dla Wermachtu".
      • business3 [...] 31.08.09, 12:20
        Post niedostępny ze względu na naruszenie prawa lub regulaminu.
    • mirekp70 Re: Szef brytyjskiego MSZ: Przepraszam, że w 1939 31.08.09, 08:11
      Głupota... urządzili nas, a i sobie też dogodzili... UK straciło
      imperium, a Francja swoja mocarstwowość... No i też doświadczyła
      parę lat okupacji, łagodniejszej niż my, ale jednak. W sumie to
      przez własna głupotę i tchórzostwo - jakby ruszyli tyłki, to mogli
      sprawnie zakończyć wojnę jeszcze w 1939.
      • zdzisiek66 Re: Szef brytyjskiego MSZ: Przepraszam, że w 1939 31.08.09, 09:49
        W sumie to
        > przez własna głupotę i tchórzostwo - jakby ruszyli tyłki, to mogli
        > sprawnie zakończyć wojnę jeszcze w 1939.

        Niekoniecznie. Przez własną głupotę, oczywiście, ale byli zupełnie
        nieprzygotowani do wojny. Frontalny atak na linię Zygfryda, nawet
        bronioną przez "dziadków z karabinami z 1 wojny światowej", raczej
        nie skończylby się błyskotliwym sukcesem.
        Na pewno jednak prawdziwa wojna na dwa fronty skomplikowałaby
        Niemcom kampanię polską i umożliwiłaby naszym wojskom dłuższy opór.
        Prawdopodobnie agresja Sowietów również by się znacznie opóźniła.
        Wątpię, żeby Stalin zdecydował się na napaść już 17 września, jesli
        zamiast ustaleń z Aberville (o których zapewne wiedział) otrzymałby
        informację o ciężkich walkach na linii Zygfryda.
        • darr.darek Re: Szef brytyjskiego MSZ: Przepraszam, że w 1939 31.08.09, 12:52
          zdzisiek66 napisał:
          > Frontalny atak na linię Zygfryda, nawet
          > bronioną przez "dziadków z karabinami z 1 wojny światowej", raczej
          > nie skończylby się błyskotliwym sukcesem.

          Powojenne raporty własnie mówiły o praktycznie zerowej ochronie zachodniej
          granicy (tym bardziej, że linia Zygfryda była umacniana dopiero w późniejszych
          latach przy spodziewanej inwazji Aliantów).
          Francja miała więcej czołgów niż Niemcy, a Anglia co prawda nie miała istotnych
          wojsk lądowych, ale już wtedy miała bardzo silny RAF wyposażony w Spitfire'y i
          Hurrican'y.

          Przyczyny, dla których nie dałoby się skłonić Anglików a tym bardziej Francuzów
          do ataku na Niemcy we wrześniu 1939 są znane. Nie zmienia to jednak oceny, że na
          skutek braku tego ataku nie wykorzystano prawdopodobnej opcji szybkiego
          zakończenia wojny lub co najmniej wymuszenia na Niemcach wojny obronnej o
          zupełnie innym kształcie niż przebieg rzeczywisty II W.Ś.. Chodzi o wersję
          szybko zajętych przez Anglików i Francuzów zachodnich terenów Niemiec, paniczny
          przerzut większości Wehrmachtu z Polski do obrony zachodnich Niemiec,
          wstrzymanie postępów ofensywy niemieckiej w Polsce co mogłoby skłonić Stalina do
          rezygnacji z pomocy dla Hitlera i rezygnacji z ataku na Polskę. Dodatkowo byłyby
          słabe dostawy towarów sowieckich dla Rzeszy (brak dobrej komunikacji, dopóki
          Polska broniłaby się).


          • 1410_tenrok ty to jestes wesołek 31.08.09, 14:06
            na konferecji Weyganda z Irosidem stwierdzono, że nie ma realnych możliwosci
            pomocy Polsce. Francuzi mieli dużo czoągów, ale ich wojsko nie było cwiczone
            nigdy w działaniach odfensywnych. Stan lotnictwa był kiepski, artylerii również.
            20 lat po IWS pakowali wszystko w linie Maginota......
            Anglicy mieli mało samolotów i jeszcze mniej wojska. Ich korpus ekspedycyjny we
            Francji liczył raptem 120.000 kiepsko uzbrojonych zołnierzy. W owym czasie
            Wehrmacht był w stanie bez żadnych kłopotów prowadzic walke na dwa - trzy czy
            nawet 5 frontów. Było to najlepsza i nejlepiej wycwiczona armia w Europie i
            pewnie na świecie.

            pisanie - byłoby, byłoby, byłaby jest zawsze fajnym zajęciem.
            • darr.darek Re: ty to jestes wesołek 31.08.09, 16:16
              Faktem było, że Niemcy nie mieli pozostawionej ani jednej armii do obrony od
              zachodu. Są raporty powojenne, że atak Francuzów, RAF i niedużej piechoty UK na
              zachód Rzeszy byłby miażdżący.
              Faktem jest, że paniczne przerzucanie Wehrmachtu z Polski na zachód byłoby dla
              Niemców całkowitym załamaniem planu blitzkriegu w Polsce.
              Faktem jest, że dostawy sowieckie (po pokonaniu Polski - otwartymi drogami) były
              niezbędne Niemcom do prowadzenia wojny długotrwałej, a w czasie miesięcy walk z
              Polską byłyby niemalże wstrzymane.

              Reszta to domysły, więcej lub mniej warte niż twoje wymysły, że w 1939 otoczona
              Rzesza mogłaby walczyć na 5 frontów.


              • 1410_tenrok poważnie? 31.08.09, 17:44
                otóż mylisz sie! Linia Zygfryda była całkowicie obsadzona, a już 5-6.09 zaczęło
                sie przegrupowywanie wielkich jednostek z Polski na Zachód.
                Kiedy sie jeszcze do tego dowiesz, że generałowie Wehrmachtu już w pażdzierniku
                chcięli uderzyć na Francję (zródło: Franz Halder, pamiętniki), to zrobi ci sie
                trochę nie tak. Do ataku nie doszło, ponieważ pan z wąsikiem najpier chciał
                zabezpieczyć sobie kraje nordyckie (Dania, Norwegia)

                Niemcy spodziewali sie dużo twardszej kampanii w Polsce i dużo większych
                strat.............

                Domysły domysłami, a wystarczy poczytać odnośną literaturę i będziesz wiedział
                więcej.
                Pamiętniki Haldera zostały przetłumaczone na nasz język jeszcze za czasów komuny
                i są bardzo interesującym przyczynkiem do różnych rzeczy. Oprócz tego gorąco
                polecam prace generałów Wehrmachtu wziętych do niewoli, które spisywano na
                żądanie Pentagonu (tzw. komisja Marshalla)

                Nie wiem, czy nie uszło to Twojej uwadze, ale w latach 1940-1941 Niemcy dokonali
                podboju prawie całej Europy i kawałka Afryki.

                Oczywiście z polskiej wikipedii oraz z czterech pancernych wynika zupełnie co
                innego............
              • 1410_tenrok Alianci (Brytyjczycy, Francuzi), aby uderzyć na 31.08.09, 17:53
                Niemcy, musieliby powtórzy tzw. Plan Schlieffena, tyle że w wersji od Zachodu.
                Na to nie zgodziłaby sie ani Belgia, ani Holandia.
                W 1944 roku Amerykanie próbowali frontalnie przełamać linię Zygfryda w tzw.
                Lesie Huertgen, co okazało sie przyczynkiem do jednej z najkrwawszych bitew na
                froncie zachodnim. Amerykanie ponieśli okropne straty.
                Po I WS w sztabach Francji i UK nie znalazłbyś jednego człowieka, który gotów by
                zgodzić się na frontalny ataka na tak bronioną pozycję, jaką był Westwall. Dla
                Brytyjczyków było to zupełnie nie wyobrażalne, zważywszy na fakt, utraty w
                trakcie bitwy na Sommą w 1916 roku całej dywizji piechoty (16.000 ludzi) przy
                ataku frontalnym na silnie bronioną pozycję w ciągu jednego dnia!

                Co do Francuzów. Panował tam szok po Verdun (jakieś 700.000 zabitych Francuzów i
                jakies 800.000 zabitych Niemców). Właśnie dlatego zbudowano linie Maginota i
                wogole nie myślano o jakiejkolwiek wojnie ofensywnej. Takie nastawienie okrutnie
                zemściło sie na Francuzach w 1940 roku, abstrahując od zasadniczego wpływu
                lewicy (socjalistów i komunistów) na ducha walki.
                • stapa Nie ma czegoś takiego jak 100 % przygotowania 01.09.09, 01:11
                  do wojny. Niemcy też nie byli przygotowani do wojny długotrwałej i z tego powodu po stratach we wrześniu nie ruszyli na Francję jesienią, jak to planowali. Siła koalicji polega na wspólnej walce, a nie czekaniu jak wróg wykończy po kolei jej członków. Można gdybać, czy gdyby Francja i Brytania wywiązały się z zobowiązania do ofensywy w ciągu 2 tygodni po wypowiedzeniu wojny, to wojna zakończyłaby się w 1939 czy nie, ale z pewnością Niemcy miałyby znacznie większe problemy niż rok później, kiedy wykorzystali doświadczenia i wnioski ostrzelanej już armii.
                  A co do analogii z I wojny światowej, to pod jej koniec alianci nauczyli przełamywać umocnienia.
          • zdzisiek66 Re: Szef brytyjskiego MSZ: Przepraszam, że w 1939 31.08.09, 14:11
            No, z tą "praktycznie zerową obroną" trochę jednak przesadziłeś.
            Wydaje mi się, że to zbyt optymistyczny scenariusz.
            Niemcy zepchnięte do obrony panicznie przerzucają wojska na zachód,
            a potem z powrotem na wschód, żeby bronić przed zniszczeniem
            okrążonych przez Polaków i Litwinów wojsk w Prusach Wschodnich i
            Berlina przed szarżami polskiej kawalerii.
            Jeszcze w Czechach wybucha powstanie antyniemieckie, a Słowacja
            zmienia front i uderza na Niemców od tyłu :)
            No coż, może i to możliwe (oprócz Czechów i Słowaków, tu sobie jaja
            robię), ale nie wydaje mi się prawdopodobne.
            Bardziej bym obstawiał scenariusz, w którym nieprzygotowane i słabo
            zmotywowane wojska francuskie rzucają się do pośpiesznie i źle
            zaplanowanej ofenswywy, która załamuje się kilkanaście km w głąb
            Niemiec przy pierwszych poważniejszych stratach. W walkach polsko-
            niemieckich za bardzo by to nie pomogło. Natomiast bardzo możliwe,
            że zatrzymałoby Stalina, przynajmniej do czasu, kiedy miałby
            pewność, że Niemcy nie doznają poważnych szkód.
            Z punktu widzenia strategiczno-militarnego skutecznie można było
            zatrzymać Hitlera w 1938. Wobec zdecydowanej postawy Anglii, Francji
            oraz Polski i groźby zaciętego oporu Czechów w umocnionych Sudetach,
            a także niewiadomej co do planów Stalina, Hitler nie zdecydowałby
            się na atak na Czechy. Tyle, że prawdopodobieństwo polityczne
            takiego sojuszu było znikome...
    • szlachcyc Re: Szef brytyjskiego MSZ: Przepraszam, że w 1939 31.08.09, 08:17
      olias napisał:

      > nie byli w stanie udzielić pomocy .... ta, na pewno. jak się
      okazało we
      > wrześniu 39 roku na drodze aliantów do Berlina było kilka oddziałów
      dziadków
      > uzbrojonych w karabiny z I wojny światowej.


      A ty safanduło wiedzę historyczną to czerpiesz chyba z podręcznika do
      historii dla klas ósmych z okresu wczesnego PRL?
      • everettdasherbreed Re: Szef brytyjskiego MSZ: Przepraszam, że w 1939 31.08.09, 09:19
        Niemieckiej zachodniej granicy strzegł w 1939 pas umocnień zwany Westwall albo
        Linia Zygfryda.

        Dla Francuzów okazał się przeszkodą nie do przejścia. Tylko dlaczego Amerykanie,
        mający mniejsze siły lądowe niż Francja w 1939, przeszli bez większych problemów?
        • szlachcyc Re: Szef brytyjskiego MSZ: Przepraszam, że w 1939 31.08.09, 09:22
          A to ciekawe stwierdzenie bo ja myślałem, że umocnienia Wału Zygfryda
          zostały zaatakowane przez wojska amerykańskie we wrześniu 1944 i
          całkowicie zdobyte pod koniec marca 1945???
          • lepian4 Re: Szef brytyjskiego MSZ: Przepraszam, że w 1939 31.08.09, 09:28
            Z wiekszymi problemami bylo by do 1954
          • everettdasherbreed Re: Szef brytyjskiego MSZ: Przepraszam, że w 1939 31.08.09, 11:56
            Na okres jesienno-zimowy Alianci wstrzymali operacje ofensywne z powodu kłopotów z zaopatrzeniem. To nie CCCP, gdzie można było np. załadować pociąg na Uralu i jazda naprzód. Dowiezienie zaopatrzenia z np. Chicago do np. Belgii trwało długo.

            Alianci korzystali praktycznie tylko z portów w Cherbourgu i Caen.
            Porty w Dunkierce i Calais były tak mocno ufortyfikowane przez Niemców, że trzymały się aż do dnia kapitulacji. Z portów belgijskich (np. Antwerpii) można było bezpiecznie korzystać dopiero po opanowaniu Holandii.

            W każdym razie nic nie wiadomo o ciężkich walkach pozycyjnych, które łączyłyby się z olbrzymimi stratami strony atakującej.
        • business3 Bo od początku wojny USA udoskonalili weapons ??? 31.08.09, 12:23
          Bo od początku wojny USA udoskonalili weapons ???



          everettdasherbreed napisał:

          > Niemieckiej zachodniej granicy strzegł w 1939 pas umocnień zwany Westwall albo
          > Linia Zygfryda.
          >
          > Dla Francuzów okazał się przeszkodą nie do przejścia. Tylko dlaczego Amerykanie
          > ,
          > mający mniejsze siły lądowe niż Francja w 1939, przeszli bez większych problemó
          > w?
        • 12.12a1 Re: Szef brytyjskiego MSZ: Przepraszam, że w 1939 31.08.09, 13:35
          everettdasherbreed napisał:

          > Niemieckiej zachodniej granicy strzegł w 1939 pas umocnień zwany Westwall albo
          > Linia Zygfryda.
          >
          > Dla Francuzów okazał się przeszkodą nie do przejścia. Tylko dlaczego Amerykanie
          > ,
          > mający mniejsze siły lądowe niż Francja w 1939, przeszli bez większych problemó
          > w?
          ----------------------------------------------------------------
        • gromek1 Re: Szef brytyjskiego MSZ: Przepraszam, że w 1939 31.08.09, 14:04
          Bo siła ognia dywizji z 1944/45 roku była kilkukrotnie większa niż
          dywizji z roku 1939, bo w 1944 Niemcy byli już zdemoralizowani i
          woleli się całymi pułkami podawać aliantom niż Rosjanom bo wreszcie
          struktura wojsk francuskich w 1939 była głównie nastawiona na
          długotrwałą obronę pozycyjną (jak w I wojnie)i praktycznie
          wykluczała prowadzenie działań ofensywnych itd, itd.
          Jedyne co mogli zrobić alnaci to bombardować Niemcy
    • podkanclerzy że Miliband pisze w GW to się nie dziwię z.. 31.08.09, 08:21
      oczywistych powodów ale Putin powinien napisać do Trybuny już
      jeżeli..
    • stix Jakie przepraszam? Odszkodowanie się należy! 31.08.09, 08:25
      1) za zdradę w 1939
      2) za zdradę w 1945
      3) za Enigmę
      4) za V1 i V2
      itd.
      • szlachcyc Re: Jakie przepraszam? Odszkodowanie się należy! 31.08.09, 08:33
        stix napisał:

        > 1) za zdradę w 1939
        > 2) za zdradę w 1945
        > 3) za Enigmę
        > 4) za V1 i V2
        > itd.

        W ogóle cały świat powinien nam płacić bo przecież: "My Polacy, złote
        ptacy i Chrystus narodów!
        • business3 Lepiej dymać czy być dymanym ??? 31.08.09, 12:25
          Lepiej dymać czy być dymanym ???


          szlachcyc napisał:

          > stix napisał:
          >
          > > 1) za zdradę w 1939
          > > 2) za zdradę w 1945
          > > 3) za Enigmę
          > > 4) za V1 i V2
          > > itd.
          >
          > W ogóle cały świat powinien nam płacić bo przecież: "My Polacy, złote
          > ptacy i Chrystus narodów!
        • 12.12a1 Re: Jakie przepraszam? Odszkodowanie się należy! 31.08.09, 13:43
          szlachcyc napisał:

          > stix napisał:
          >
          > > 1) za zdradę w 1939
          > > 2) za zdradę w 1945
          > > 3) za Enigmę
          > > 4) za V1 i V2
          > > itd.
          >
          > W ogóle cały świat powinien nam płacić bo przecież: "My Polacy, złote
          > ptacy i Chrystus narodów!
          ----------------------------------------------------------------
      • msierak Re: Jakie przepraszam? Odszkodowanie się należy! 31.08.09, 09:12
        stix napisał:

        > 1) za zdradę w 1939
        > 2) za zdradę w 1945
        > 3) za Enigmę
        > 4) za V1 i V2
        > itd.

        Jakie odszkodowanie? Piękny gest ze strony brytyjczyków i to jeszcze szefa MSZ!
        Nie zgrywają się jak ruscy, tylko przepraszają, bo wiedzą że lepiej nie
        rozdzierać starych ran i że trzeba patrzeć w przyszłość.
        Odszkodowanie to powinni zapłacić ruscy wszystkim krajom byłego ZSRR i
        satelickim, za odrzucenie planu Marshalla!!!!
        • olim Re: Jakie przepraszam? Odszkodowanie się należy! 31.08.09, 10:32
          Gest może i piękny, lecz to wciąż tylko słowa. Większe wrażenie
          uczyniłoby otwarcie i upublicznienie brytyjskich archiwów z tamtego
          okresu.
        • 12.12a1 Re: Jakie przepraszam? Odszkodowanie się należy! 31.08.09, 13:49
          msierak napisał:

          > stix napisał:
          >
          > > 1) za zdradę w 1939
          > > 2) za zdradę w 1945
          > > 3) za Enigmę
          > > 4) za V1 i V2
          > > itd.
          >
          > Jakie odszkodowanie? Piękny gest ze strony brytyjczyków i to jeszcze szefa MSZ!
          > Nie zgrywają się jak ruscy, tylko przepraszają, bo wiedzą że lepiej nie
          > rozdzierać starych ran i że trzeba patrzeć w przyszłość.
          > Odszkodowanie to powinni zapłacić ruscy wszystkim krajom byłego ZSRR i
          > satelickim, za odrzucenie planu Marshalla!!!!
          ----------------------------------------------------------------
      • business3 Jeszcze zamordowali Sikorskiego !!! 31.08.09, 12:18
        Jeszcze zamordowali Sikorskiego !!!
        Może nawet z sowietami.
        Komu był potrzebny niezależny Generał Sikorski ze swoją armią na terenie Wielkiej Brytanii? I wszystko jasne - bo po jego śmierci inaczej "wielcy" mogli negocjować podział Europy...
        • gromek1 Re: Jeszcze zamordowali Sikorskiego !!! 31.08.09, 14:09
          A myślisz, że gdyby przeżył wojnę to ie doszłoby do realizacji
          ustaleń jałtańskich?
          Jeszcze większy niż gen. Sikorski autorytet miał Benes, nie bardzo
          to Czechom pomogło
          • business3 Wiesz ilu polskich żołnierzy było w UK wtedy??? 31.08.09, 15:11
            Wiesz ilu polskich żołnierzy było w UK wtedy???


            gromek1 napisał:

            > A myślisz, że gdyby przeżył wojnę to ie doszłoby do realizacji
            > ustaleń jałtańskich?
            > Jeszcze większy niż gen. Sikorski autorytet miał Benes, nie bardzo
            > to Czechom pomogło
      • edcyryl Re: Jakie przepraszam? Odszkodowanie się należy! 31.08.09, 22:56
        zapomnij o tym! np. ci co pracowali niewolniczo na wyspie Uznam
        nigdy od nikogo nie dostali rekompensaty i nigdy by sie chyba nie
        przyznali Anglikom,ze swoimi rekami produkowali V1,V2
    • rogal30 Szef brytyjskiego MSZ: Przepraszam, że w 1939 r... 31.08.09, 08:36
      "Polacy jako pierwsi odczuli okroponosci wojny w 1939,,," przykre ale to Czesi
      byli pierwsi -
      Skoro wymagamy od Rosji poprawności historycznej to sami bądzmy w porzadku Nie
      bójmy sie mówic ze to Polska wraz z Niemcami brała udział w zajeciu
      Czechosłowacji (Zaolzie) w 1938 , mówmy że po 1945 istniały u nas obozy dla
      Niemców (Łambinowice), mówmy otwarcie o Jedwabnem , Mówmy prawde o akcji Wisła
      My jako Polacy tez nie jestesmy bez winy
      • szlachcyc Re: Szef brytyjskiego MSZ: Przepraszam, że w 1939 31.08.09, 08:43
        rogal30 napisała:

        > "Polacy jako pierwsi odczuli okroponosci wojny w 1939,,," przykre
        ale to Czesi
        > byli pierwsi -

        Następtny "ekspert" od II wojny :/ Jakoś nie przypominam sobie aby
        Czechów ktoś w 1938 r. bombardował lub do nich strzelał. Natomiast
        pamiętam jak ochoczo oddawali Niemcom broć a potem zasuwali chętnie w
        fabrykach budując potęgę III Rzeszy.
        • rogal30 Re: Szef brytyjskiego MSZ: Przepraszam, że w 1939 31.08.09, 08:52
          szlachcyc napisał:

          > rogal30 napisała:
          >
          > > "Polacy jako pierwsi odczuli okroponosci wojny w 1939,,," przykre
          > ale to Czesi
          > > byli pierwsi -
          >
          > Następtny "ekspert" od II wojny :/ Jakoś nie przypominam sobie aby
          > Czechów ktoś w 1938 r. bombardował lub do nich strzelał. Natomiast
          > pamiętam jak ochoczo oddawali Niemcom broć a potem zasuwali chętnie w
          > fabrykach budując potęgę III Rzeszy.

          Nie pamietasz zeby do Czechów strzelano , albo nie chcesz pamietac, moze byłes
          pierwszym który strzelił w 1938, strzel sobie najlepiej w pusty łeb
          • szlachcyc Re: Szef brytyjskiego MSZ: Przepraszam, że w 1939 31.08.09, 09:00
            rogal30 napisała:
            > pierwszym który strzelił w 1938, strzel sobie najlepiej w pusty łeb

            Matole do ciebie chętnie bym strzelił ale z odbytnicy
            • olim Re: Szef brytyjskiego MSZ: Przepraszam, że w 1939 31.08.09, 10:43
              Jak na osiemdziesięciolatka+ to werwa całkiem, całkiem... I ani
              śladu Alzheimera.
          • 12.12a1 Re: Szef brytyjskiego MSZ: Przepraszam, że w 1939 31.08.09, 14:04
            rogal30 napisał
            > > Następtny "ekspert" od II wojny :/ Jakoś nie przypominam sobie aby
            > > Czechów ktoś w 1938 r. bombardował lub do nich strzelał. Natomiast
            > > pamiętam jak ochoczo oddawali Niemcom broć a potem zasuwali chętnie w
            > > fabrykach budując potęgę III Rzeszy.
            >
            > Nie pamietasz zeby do Czechów strzelano , albo nie chcesz pamietac, moze byłes
            > pierwszym który strzelił w 1938, strzel sobie najlepiej w pusty łeb
            ----------------------------------------------------------------
            • gromek1 Re: Szef brytyjskiego MSZ: Przepraszam, że w 1939 31.08.09, 14:11
              gdzie słyszysz, że większa?
              • 12.12a1 Re: Szef brytyjskiego MSZ: Przepraszam, że w 1939 31.08.09, 14:16
                gromek1 napisał:

                > gdzie słyszysz, że większa?
                -------------------------------------------------------------------
                • gromek1 Re: Szef brytyjskiego MSZ: Przepraszam, że w 1939 31.08.09, 14:23
                  No cóż, wrażenie rzecz subiektywna.
                  Co do zajęcia Zaolzia uważam, że bez względu na ustalenia wersalskie
                  krok ten był politycznym błędem (wojskowym chyba też bo bezsensownie
                  wydłużał i tak już ekstremalnie rozciągniętą granicę z Niemcami i
                  zależną od Niemiec Słowacją).
                  • 12.12a1 Re: Szef brytyjskiego MSZ: Przepraszam, że w 1939 31.08.09, 14:29
                    gromek1 napisał:

                    > No cóż, wrażenie rzecz subiektywna.
                    > Co do zajęcia Zaolzia uważam, że bez względu na ustalenia wersalskie
                    > krok ten był politycznym błędem (wojskowym chyba też bo bezsensownie
                    > wydłużał i tak już ekstremalnie rozciągniętą granicę z Niemcami i
                    > zależną od Niemiec Słowacją).
                    ------------------------------------------------------------------
          • gromek1 Re: Szef brytyjskiego MSZ: Przepraszam, że w 1939 31.08.09, 14:10
            szkoda czasu, kila zbyt długo szukałaby mózgu...
        • krwawy_krolik Re: Szef brytyjskiego MSZ: Przepraszam, że w 1939 31.08.09, 11:31
          Polscy robotnicy przymusowi też pracowali dla Niemców.
      • eddiemaxfaktor Re: Szef brytyjskiego MSZ: Przepraszam, że w 1939 31.08.09, 08:50
        ale czy ty nie rozumiesz ze to wszystko straszliwe co ci sie wymienilo to sa
        fakty z encyklopedyj, nikt w polsce nie twierdzi ze tak nie bylo et cetera
        jednak to, jak sie co krok okazuje, w jaki sposob wydarzenia z przeszlosci sa
        przedstawiane w mediach i podrecznikach w wielu panstwach, wymaga reakcji..
        czytalem dla przykladu ksiazki normana daviesa ktory jest brytyjczykiem ktory co
        krok pokresla w jak zaklamanym swiecie rzyl w uk jako historyk.
      • boado Re: Szef brytyjskiego MSZ: Przepraszam, że w 1939 31.08.09, 10:23
        Kto w ojczyźnie wojnę domową nieca wart jest kulki. Szkoda, że nie
        poczyniono tego wobec pojmanych bandytów ukraińskich. W nagrodę
        dano im cywilizowane i zagospodarowane Ziemie Zachodnie i Pomorze.
        PO latach powstały tam ruiny.
      • ireneuszdziura Re: Szef brytyjskiego MSZ: Przepraszam, że w 1939 31.08.09, 11:29
        rogal30 napisała:

        > "Polacy jako pierwsi odczuli okroponosci wojny w 1939,,," przykre ale to Czesi
        > byli pierwsi -
        > Skoro wymagamy od Rosji poprawności historycznej to sami bądzmy w porzadku Nie
        > bójmy sie mówic ze to Polska wraz z Niemcami brała udział w zajeciu
        > Czechosłowacji (Zaolzie) w 1938 , mówmy że po 1945 istniały u nas obozy dla
        > Niemców (Łambinowice), mówmy otwarcie o Jedwabnem , Mówmy prawde o akcji Wisła
        > My jako Polacy tez nie jestesmy bez winy

        oczywiscie ze czesi odczuli jawna niesprawiedliwosc gdy zachod ich
        sprzedal....ale to nie byla wojna tylko usankcjonowanie pewnych POKOJOWYCH
        ustalen bez ani jednego wystrzalu...tym sie rozni wojna od po...anej polityki:/
        zajecie zaolzia>>>ktore prawnie wg. traktatu (bylo ich tyle ze juz nie wiem
        dokladnie ktorego) bylo integralna czescia nowo odrodzonego panstwa polskiego po
        prostu gdy my rabalismy sie z ruskimi w 1920 roku czesi sobie bezczelnie
        zajeli.....wiec sobie odebralismy nalezne>>>>chociaz ten ruch do dzis traktuje
        jako totalny idiotyzm....

        wspominasz o obozach dla niemcow...jedwabnem...akcji wisla....
        to wytlumacz to mojej rodzinie wymordowanej podczas II w.s. przez niemcow i
        bandy UPA...."chojraczku historyczny":/....wytlumacz to ludziom zyjacym pod
        okupacja 6 lat....a nie byla to taka "rozowa" okupacja jak we francji....

        znalazl mi sie pacyfista.....was humanitarnie powinni za takie poglady
        wieszac......lewacy i ekoterrorysci
      • 12.12a1 Re: Szef brytyjskiego MSZ: Przepraszam, że w 1939 31.08.09, 13:59
        rogal30 napisała:

        > "Polacy jako pierwsi odczuli okroponosci wojny w 1939,,," przykre ale to Czesi
        > byli pierwsi -
        > Skoro wymagamy od Rosji poprawności historycznej to sami bądzmy w porzadku Nie
        > bójmy sie mówic ze to Polska wraz z Niemcami brała udział w zajeciu
        > Czechosłowacji (Zaolzie) w 1938 , mówmy że po 1945 istniały u nas obozy dla
        > Niemców (Łambinowice), mówmy otwarcie o Jedwabnem , Mówmy prawde o akcji Wisła
        > My jako Polacy tez nie jestesmy bez winy
        -----------------------------------------------------------------
        • gromek1 Re: Szef brytyjskiego MSZ: Przepraszam, że w 1939 31.08.09, 14:19
          Niepotrzebnie się zacietrzewiasz (chyba, że robisz to świadomie dla
          podgrzania dyskusji). Żadne Państwo nie jest ani 100% katem ani 100%
          ofiarą.
          A poza tym wszystkie sądy nad historią z pozycji ex post są o kant
          d...y potłuc, bo ci którzy podejmowali decyzję nie wiedzieli jak
          sprawy potoczą się dalej i wybierali takie czy inne rozwiązania bez
          jakiejkolwiek gwarancji, że założenia leżące u podstaw ich decyzji
          są prawdziwe.
          • 12.12a1 Re: Szef brytyjskiego MSZ: Przepraszam, że w 1939 31.08.09, 14:26
            gromek1 napisał:

            > Niepotrzebnie się zacietrzewiasz (chyba, że robisz to świadomie dla
            > podgrzania dyskusji). Żadne Państwo nie jest ani 100% katem ani 100%
            > ofiarą.
            > A poza tym wszystkie sądy nad historią z pozycji ex post są o kant
            > d...y potłuc, bo ci którzy podejmowali decyzję nie wiedzieli jak
            > sprawy potoczą się dalej i wybierali takie czy inne rozwiązania bez
            > jakiejkolwiek gwarancji, że założenia leżące u podstaw ich decyzji
            > są prawdziwe.
            ----------------------------------------------------------------
    • cygan37 [...] 31.08.09, 08:41
      Post niedostępny ze względu na naruszenie prawa lub regulaminu.
      • 1510doyumy Re: Szef brytyjskiego MSZ: Przepraszam, że w 1939 31.08.09, 08:58
        On nie pomógł, ale gdybyś Ty w tym czasie chwycił za karabin, pomoc nie byłaby
        potrzebna....
        • business3 Czemu Natanjehu nie przyjedzie na Westerplatte ??? 31.08.09, 12:28
          Czemu Natanjehu nie przyjedzie na Westerplatte ???
          • 1410_tenrok no bo ty nie chcesz 31.08.09, 14:07
            on sie ciebie boi!
    • jk2007 pozdniej brytyjski wywiad zalatwil gen.Sikorskiego 31.08.09, 08:51
      • bagarmosen Re: pozdniej brytyjski wywiad zalatwil gen.Sikors 31.08.09, 09:03
        albo sam sie zalatwil przez swoja malostkowosc i msciwosc! dobry
        artykul Zdrowie Liberatora!
        Hubert Kozieł free-media.pl/?p=2042
      • bagarmosen Re: WYSPA WEZOW sie klania!!!!!!!!!! 31.08.09, 09:09
        wielce szanownemu Sikorskiemu!!!!!!!!!! - Obozy Sikorskiego -<Podobno z
        wyspy wyganiają ludzi polskie lamenty, płacz i złorzeczenia, które pobrzmiewają
        w każdym gwałtowniejszym podmuchu wiatru. A że wiatr wieje tu zawsze, to i owo
        polskie przekleństwo, zdaje się, będzie trwać wiecznie.> calosc artykulu
        Baliszewskiego tutaj : www.wprost.pl/ar/125777/Obozy-Sikorskiego/
    • agniea Szef brytyjskiego MSZ: Przepraszam, że w 1939 r... 31.08.09, 08:59

      a link do oryginalnego tekstu?
      albo przynajmniej z jakiej gazetki pochodzi?ja bym chciala
      przeczytac w oryginale calosc...
    • plus_minus_zero 'nie byli w stanie'? Bujda na resorach 31.08.09, 08:59
      nie chcieli... Liczyli na to ze jak Hitler pozre Polakow to od nich sie odczepi!
      • peter_1000 Re: 'nie byli w stanie'? Bujda na resorach 31.08.09, 09:37
        Wiedzy to Ty masz Panocku na plus minus zero. Jeśli twoją Tezę można by jeszcze
        podczepić po Francję, to sięgnij do źródeł i poczytaj jak "wielką" armię lądową
        miała w tym czasie Wielka Brytania.
      • gromek1 Re: 'nie byli w stanie'? Bujda na resorach 31.08.09, 14:27
        Bez sensu.
        1. Mogli nie wypowiadać Niemcom wojny.
        2. Mogli próbować zawrzeć pokój po wrześniu (nic nie wiem aby
        próbowali)
        3. W 1940 po upadku Francji UK też nie chciało zawrzeć z Niemcami
        pokoju mimo tego, że Hitler wyraźnie dawał im do zrozumienia, że
        jest tym zainteresowany.
    • maureen2 Szef brytyjskiego MSZ: Przepraszam, że w 1939 r... 31.08.09, 09:00
      na szczęście pojutrze,2. września nastąpi powrót do terażniejszości,
      rzeczywistośći i normalności,a te 2 dni jeszcze jakoś przeżyjemy,
      jak narazie będzie mnóstwo znakomitych gości,którzy zaspokoją nasze
      ambicje i przyjemnie będzie się pokazać w ich towarzystwie,
      dziwne,że ja do tej pory nie dostałem zaproszenia na tę uroczystość,
      i moje ego cierpi strasznie,a próżność skręca się ze złości.
      w nadmiarze sondaży okolicznościowych zalewających prasę brak mi
      badania opinii publicznej nt. " czy żałujesz,że wojna się skończyła
      i czy powalczyłbyś sobie jeszcze i z kim",
      całe życie wiedziałem,że 1.września Adolf napadając na Polskę
      rozpoczął II WS, dziś zaczynam wątpić czy II WS nie była wymysłem
      propagandzistów,historyków i piarowców,bo niebawem i to może się
      okazać prawdą.
    • aniorek Szef brytyjskiego MSZ: Przepraszam, że w 1939 r... 31.08.09, 09:08
      Wojna zaczela sie w Wieluniu, a nie w Gdansku. Tylko, ze Westerplatte brzmi i
      wyglada efektowniej, w sam raz sie nadaje do obchodzenia rocznic.
      • everettdasherbreed Re: Szef brytyjskiego MSZ: Przepraszam, że w 1939 31.08.09, 09:21
        Można powiedzieć inaczej: wojna zaczęła się tam, gdzie wydano rozkazy do
        mobilizacji i ataku.
      • conthekst Re: Szef brytyjskiego MSZ: Przepraszam, że w 1939 31.08.09, 09:52
        Nie do końca. Pierwsze strzały padały w wielu miejscach polskiej granicy, ale
        był brak informacji ze względu na odcinanie linii łącznościowych. Choć nie kłócę
        się jeśli by napisać: "Pierwsze bomby spadły na Wieluń". Według informacji
        nastąpiło to na chwilę zanim ogień otworzono na Westerplatte.
      • zwyklaosoba W wielu miejscach granicznych. W Tczewie o 4:34, 31.08.09, 09:59
        więc przed nalotem na Wieluń. Ale tu nie chodzi o licytowanie się.
        Działania wojenne rozpoczęli Niemcy atakując Polskę 1 września 1939
        r.
      • business3 Tam to było bombardowanie, czy co? 31.08.09, 12:30
        Tam to było bombardowanie, czy co?


        aniorek napisała:

        > Wojna zaczela sie w Wieluniu, a nie w Gdansku. Tylko, ze Westerplatte brzmi i
        > wyglada efektowniej, w sam raz sie nadaje do obchodzenia rocznic.
      • radon13 Re: Szef brytyjskiego MSZ: Przepraszam, że w 1939 31.08.09, 15:04
        aniorek napisała:

        > Wojna zaczela sie w Wieluniu, a nie w Gdansku. Tylko, ze
        Westerplatte brzmi i
        > wyglada efektowniej, w sam raz sie nadaje do obchodzenia rocznic.

        Na dodatek zaczęła się atakiem na miasto w tym dobrze oznakowany
        szpital !
    • everettdasherbreed Wydarzenia z roku 1939 dowiodły jednego: 31.08.09, 09:10
      W Europie potrzebne jest NATO z obecnością wojsk USA.

      Kropka.

      Stirlitz strzelił do Müllera. Kula jednak odbiła się, nie czyniąc Müllerowi
      krzywdy. "Broniewoj", pomyślał Stirlitz.
    • rogal30 Szef brytyjskiego MSZ: Przepraszam, że w 1939 r... 31.08.09, 09:32
      szlachcyc ty niedouczony kretynie nie musisz wszem i wobec ogłaszac swoich
      sexualnych preferncji
    • koballt Szef brytyjskiego MSZ: Przepraszam, że w 1939 r... 31.08.09, 09:34
      tytuł wyborczej zupelnie nie odpowiada treści wypowiedzi Brytyjczyka
    • maciejkozlowski Przeprasza to się za potrącenie a autobusie! 31.08.09, 10:06
      Wielokrotna zdrada i zerwanie porozumień ! Jakie przepraszam ?!
      Hitler by też mógł "przeprosić"? Anglicy to są koorwy !!!
      Wiem doskonale bo tu mieszkam od 3 lat. Tępe, leniwe sukinsyny, nędzne gnojki
      !!! Tfu!
      • push.sp przeliczyli sie 31.08.09, 10:10
        mysleli,ze jak sie nie rusza to Hitler nie zaatakuje Francji i
        Anglii;
        a tu niespodzianka;
        w d.. mam jego przepraszam;
        efekty odczuwalismy od 1945 do 1989
        a i dzisiaj tez tez odczuwamy
        Polska - kraj 3 swiata w centum Europy
      • princess_ola Re: Przeprasza to się za potrącenie a autobusie! 31.08.09, 11:11
        Drogi Macieju,

        Zawsze mozesz wyjechac jak Ci tak w Anglii zle i tak wszystkich
        tutaj nienawidzisz. Ciekawe, co Anglicy mysla o Tobie, biedny
        czlowieky dlawiacy sie nienawiscia...
      • 12.12a1 Re: Przeprasza to się za potrącenie a autobusie! 31.08.09, 13:28
        maciejkozlowski napisał:

        > Wielokrotna zdrada i zerwanie porozumień ! Jakie przepraszam ?!
        > Hitler by też mógł "przeprosić"? Anglicy to są koorwy !!!
        > Wiem doskonale bo tu mieszkam od 3 lat. Tępe, leniwe sukinsyny, nędzne gnojki
        > !!! Tfu!
        --------------------------------------------------------------------
        • gromek1 Re: Przeprasza to się za potrącenie a autobusie! 31.08.09, 14:34
          Nie wiem czy to prawda ale miał powiedzieć do Andersa
          "Niech pan zabiera swoje dywizje"
          Ani w pamiętnikach Chrchille'a ani w pamiętnikach Andersa nie ma o
          tym wzmianki ale u obu mogła zadziałać autocenzura bi pisali je już
          w nowej sytuacji geopolitycznej.
      • 12345janka Re: Przeprasza to się za potrącenie a autobusie! 31.08.09, 14:52
        Macieju, mieszkasz tam wiec jesteś takim sam tepym leniwym
        sukinsynem jak te nędzne gnojki Tfu.
    • euro-pa a czy premier Brown zawita do Gdanska? 31.08.09, 10:16
    • gamon0 II WŚ to niewyleczony wrzód na sumieniu Zachodu... 31.08.09, 10:21
      a z tego wrzodu ciągle sączy się...






    • honkers Szef brytyjskiego MSZ: Przepraszam, że w 1939 r... 31.08.09, 10:22
      Ale wstyd pozostaje i z tym niewiele można zrobić. Jedno jest
      pocieszające - pan minister coś o tym wie. I jeszcze jedno. Tym
      razem jest to uwaga do przeciwników wojen wszelakich. Albo uderzy
      się o czasie rozpędzając tyranów jak w Jugosławii czy Iraku albo
      mamy gigianyczną hekatombę trwającą od 1936 (Hiszpania) po 1989
      (koniec komunizmu).
    • przyjacielameryki Szef brytyjskiego MSZ: Przepraszam, że w 1939 r... 31.08.09, 10:25
      Przeprosiny są ważne, ale ważniejsze jest wyciąganie wniosków. Mam nadzieję że
      Wlk. Brytania tak jak i inni wyciągnęła stosowne wnioski i wie już że
      sojusznikom i przyjaciołom trzeba pomagać. Wyrachowana do bólu polityka zawsze
      w końcu przynosi więcej strat!!!!!
      • cyd3 Re: Szef brytyjskiego MSZ: Przepraszam, że w 1939 31.08.09, 10:37
        On( minister) ma dziadków z Polski. Dobrze ,że choć po 70 latach
        jest im choć trochę wstyd ?
        Francję nawet na te trochę wstydu nie stać.
        Ale dlaczego nasi historycy i politycy tak chętnie powołując się na
        fakty jakoś dziwnie nie przypominają o tych zasługach 'naszych
        aliantów" dla Hitlera.
    • big_mateo Szef brytyjskiego MSZ: Przepraszam, że w 1939 r... 31.08.09, 10:33
      "Wiemy i żałujemy, że w 1939 r. sojusznicy Polski nie byli w stanie
      udzielić jej zbrojnego wsparcia - tłumaczy."


      Nie byli w stanie, czy im się nie chciało? Kilkaset ton ulotek, zamiast
      kilkuset ton bomb to raczyło się zrzucać... Kawałek w Niemcy też wejść, tylko
      na tyle, ile bezpiecznie... Na szczęście później Churchill zaczął działać.

      Niemniej, zawsze coś, że żałują...

      Żart się przypomina:
      "Speszony pilot angielski udaje się, po zrzucie ulotek, wezwany, do
      przełożonego. Tłumaczy mu, że nie chciał, że to nie jego wina, ale koniec
      końców nie rozrzucił ulotek, tylko wywalił przez luk bombowy cały wór z nimi.
      Dowódca zdziwiony i speszony wreszcie wypuszcza pilota i mówi: "Na przyszłość
      lepiej uważaj - ten wór mógł kogoś zabić!""
      • benzodiazepiny Re: Szef brytyjskiego MSZ: Przepraszam, że w 1939 31.08.09, 11:05
        big_mateo napisał:

        > Kilkaset ton ulotek, zamiast kilkuset ton bomb to raczyło się
        > zrzucać...

        O, to Emden i Admiral Scheer miały w kadłubach dziury od ulotek?
        Wieżę 280 mm baterii na Helgolandzie też Brytyjczycy 4 września zniszczyli ulotkami?

        Niezłe te ulotki.

        >Kawałek w Niemcy też wejść, tylko na tyle, ile bezpiecznie...

        Tylko tyle na ile ma się sił?

        Poczytaj może chociaż wikipedię.
        • wolf34 Re: Szef brytyjskiego MSZ: Przepraszam, że w 1939 31.08.09, 11:32
          benzodiazepiny napisał:

          > big_mateo napisał:
          >
          > > Kilkaset ton ulotek, zamiast kilkuset ton bomb to raczyło się
          > > zrzucać...
          >
          > O, to Emden i Admiral Scheer miały w kadłubach
          dziury od ulotek?
          > Wieżę 280 mm baterii na Helgolandzie też Brytyjczycy 4 września
          zniszczyli ulot
          > kami?
          >
          > Niezłe te ulotki.

          Mogli zronic nieco więcej.
          >
          > >Kawałek w Niemcy też wejść, tylko na tyle, ile bezpiecznie...
          >
          > Tylko tyle na ile ma się sił?


          26 dywizji francuskich na Froncie Zachodnim i w jego odwodach 3
          wrzesnia 1939 stało naprzeciw 44 dywizji niemieckich na froncie
          zachodnim(Linia Zygfryda z tysiacami schronów) i w jego odwodach
          (fakt-głównie dywizje III fali-pierwszofalowych było 11 .Niemcy
          mieli na Zachodzie setki nowoczesnych mysliwców 2 i 3
          Luftflotte ,plus odwody Rzeszy i lotnictwo marynarki.zZś w rezerwach
          w Rzeszy-było około 400 czołgów z wycofanych z batalinów pancernych
          wysłanych do pOlski-czwartych kompanii.
          Twierdzenia że Niemcy mieli amunicji na 3 dni-to banialuki a czołgi
          z rezerw przy sieci kolejowej III Rzeszy mogli przerzucić w dobę lub
          dwie.
          Położono sprawę w Monachium 1939,potem nie zrobiono nic wobec
          likwidacji Czechosłowacji jako państwa.Niemniej Francuzi od sytuacji
          z września 1939 sami po części doprowadzili-nie zrobili w porę
          cichej mobilizacji,nie ściągnęli na czas sił z Afryki-wreszcie-
          pierwotnie wymusili na Polsce odwołanie mobilizacji co opózniło ją o
          1 dzień-wbrew pozorom miało to spore znaczenie dla mobilizacji WP.
        • big_mateo Re: Szef brytyjskiego MSZ: Przepraszam, że w 1939 15.09.09, 14:39
          > big_mateo napisał:
          >
          > > Kilkaset ton ulotek, zamiast kilkuset ton bomb to raczyło się
          > > zrzucać...
          >
          > O, to Emden i Admiral Scheer miały w kadłubach dziury od ulotek?
          > Wieżę 280 mm baterii na Helgolandzie też Brytyjczycy 4 września zniszczyli ulot
          > kami?
          >
          > Niezłe te ulotki.
          >
          > >Kawałek w Niemcy też wejść, tylko na tyle, ile bezpiecznie...
          >
          > Tylko tyle na ile ma się sił?
          >
          > Poczytaj może chociaż wikipedię.

          To raczej rada do Ciebie. Wiesz chociaż o strategii działań francuskich,
          planowaną na wypadek wojny? To może wiesz, DLACZEGO przypadkiem nie mieli sił
          dla państw w Europie Środkowo-Wschodniej? Naprawdę, nie bez powodu zachodni
          front nazwany był "dziwną wojną"?! Proszę bardzo:
          pl.wikipedia.org/wiki/Dziwna_wojna - tu link, żebyś się nie przemęczał...
          I nie pusz się, że znasz jakieś szczegóły odnośnie wojny, bo to jak ze
          "wsiokiem" (bez urazy) - mimo, że użyje perfum, to i tak słoma i zapach pola
          wychodzi na wierzch (twój brak podstawowej wiedzy)... Ile warta jedna wieża, a
          ile wart kilkaset tysięcy\miliony Polskich istnień?

          Co do samolotów - kropli miodu w beczce dziegciu nie poczujesz.
          Co do sił - widział waść chociażby JEDNĄ kronikę wojenną? Widziałeś chociażby
          ile czołgów przeprawiło się przez Ren? Nie powiem Ci, bo i tak nie uwierzysz,
          ale podpowiem - zawsze armia niemiecka bała się wojny na dwa fronty...
          • benzodiazepiny Re: Szef brytyjskiego MSZ: Przepraszam, że w 1939 16.09.09, 21:18
            big_mateo napisał:
            > benzodiazepiny napisał:
            > > Poczytaj może chociaż wikipedię.
            >
            > To raczej rada do Ciebie. (...)Proszę bardzo:
            > pl.wikipedia.org/wiki/Dziwna_wojna - tu link, żebyś się nie przemęczał...

            Nie ma potrzeby reklamować manipulacji obsady wikipedii.
            Tak się składa, że wskazałeś artykuł niepoprawialny. Nie można do niego wprowadzić żadnej poprawki, która nie jest po właściwej linii i na bazie.

            Właściwy link którego szukasz to:
            pl.wikipedia.org/wiki/Kampania_francuska_1940
            Polecam również dyskusję odnośnie artykułu - pl.wikipedia.org/wiki/Dyskusja:Kampania_francuska_1940
            Co prawda ten artykuł również jest już niepoprawialny, ale zanim doszło do blokadkady, nieco informacji udało się do niego wprowadzić.

            > Wiesz chociaż o strategii działań francuskich, planowaną na wypadek wojny?

            Plan E - img142.imageshack.us/i/etapyhiegelrgbnc2.jpg/
            Co z nim nie tak?

            >To może wiesz, DLACZEGO przypadkiem nie mieli sił dla państw w Europie Środkowo-Wschodniej?

            To częsty zbieg okoliczności - ktoś kto nie szykuje się do wojny i próbuje jej zapobiec metodami politycznymi, zwykle nie ma pod ręką środków do jej prowadzenia. Nie wydaje Ci się?

            >Naprawdę, nie bez powodu zachodni front nazwany był "dziwną wojną"?!

            Był tak nazywany, ale w okresie od 1 października 1939 do 10 maja 1940. A myślałeś że kiedy?

            > I nie pusz się, że znasz jakieś szczegóły odnośnie wojny, bo to
            > jak ze "wsiokiem" (bez urazy) - mimo, że użyje perfum, to i tak
            > słoma i zapach pola wychodzi na wierzch

            Też doceniam Twoje doświadczenia z kolegami.

            >(twój brak podstawowej wiedzy)...

            Wytknij mi może coś czego nie wiem. Chętnie się dokształcę.

            >Ile warta jedna wieża, a ile wart kilkaset tysięcy\miliony Polskich istnień?

            Ale co Ty tutaj porównujesz?

            > Co do samolotów - kropli miodu w beczce dziegciu nie poczujesz.

            Skoncentruj się może na tym o czym rozmawiamy. Chwilę temu jakiś Twój dokształcony w podstawowej wiedzy przedmówca, najwyraźniej miastowy pełną gębą, twierdził że RAF zrzucał tylko ulotki.
            No i wyszło że kłamał.

            > Co do sił - widział waść chociażby JEDNĄ kronikę wojenną?

            Kronikę? To można w nich zobaczyć coś wiarygodnego?

            >Widziałeś chociażby ile czołgów przeprawiło się przez Ren?

            Żadne nie zdążyły przed 17 września. To ma być dziwne?

            >Nie powiem Ci, bo i tak nie uwierzysz, ale podpowiem - zawsze
            >armia niemiecka bała się wojny na dwa fronty...

            Dlatego opracowała sobie i wdrożyła doktrynę wojny błyskawicznej - a potem z sukcesem ją zastosowała.
            • big_mateo Re: Szef brytyjskiego MSZ: Przepraszam, że w 1939 17.09.09, 16:54
              Chłopie, najpierw polecasz Wikipedię, potem zarzucasz, że jest manipulacyjna...
              Hipok.

              Jeśli zarzucasz im nieobiektywność, zaprezentuj jakieś dowody, zanim zaczniesz
              oskarżać..

              Jest jak najbardziej poprawny... Zresztą oto tekst z tego twojego "właściwego"
              linku:
              "Ofensywa rozpoczęta 10 maja 1940 roku kończyła definitywnie okres dziwnej
              wojny na froncie zachodnim."


              Naprawdę, gdyby historycy uznali, że to jest jakaś prowokacja lub spisek, to
              byłaby stosowna nota do tego, a że nie ma, to można to potraktować tylko jako
              twój punkt widzenia. Nie narzucaj go innym.

              Plan E? Nic z nim nie tak. Czy coś zarzuciłem?

              Nie, nie wydaje mi się... Za to wydaje mi się, że jak się wypowiada wojnę
              agresorowi, to się z nim walczy i pomaga sojusznikom... W jakimś większym stopniu.

              > >Naprawdę, nie bez powodu zachodni front nazwany był "dziwną wojną"?!
              >
              > Był tak nazywany, ale w okresie od 1 października 1939 do 10 maja 1940. A
              myślałeś że kiedy?

              Myślałem dokładnie o tym terminie (mniej więcej). A o jakim okresie, bardzo
              przepraszam, mówimy? Bo mnie się "wydaje", że Polska to tak nie za bardzo była
              na mapie w '40...

              Nigdzie nie twierdziłem, że RAF zrzucał TYLKO ulotki.
              • benzodiazepiny Re: Szef brytyjskiego MSZ: Przepraszam, że w 1939 18.09.09, 10:37
                big_mateo napisał:

                > Chłopie, najpierw polecasz Wikipedię, potem zarzucasz, że jest manipulacyjna...

                Osąd, że wikipedia reprezentuje jakąś jednorodną wartość merytoryczną mam za dziwaczny. Są hasła lepsze i gorsze (nie dobre i złe). Ja Ci wskazałem lepsze, Ty wybrałeś gorsze.

                Co do manipulacji, to pretensje powinieneś kierować raczej nie do mnie.

                > Hipok.

                Doprawdy?

                > Jeśli zarzucasz im nieobiektywność, zaprezentuj jakieś dowody, zanim zaczniesz oskarżać..

                A w którym konkretnie twierdzeniu tak właściwie widać Twój obiektywizm? W pretensji do RAF, że zrzucał ulotki? Luftwaffe zrzucała, myśmy zrzucali - tylko RAFowi nie wolno?

                >Zresztą oto tekst z tego twojego "właściwego" linku:
                > "Ofensywa rozpoczęta 10 maja 1940 roku kończyła definitywnie okres dziwnej wojny na froncie zachodnim."

                Kończyła. A kiedy się zaczął?

                > Naprawdę, gdyby historycy uznali, że to jest jakaś prowokacja lub
                > spisek,

                Hmmm. Jacy historycy? Odnośnie jakiej prowokacji czy spisku?

                >to byłaby stosowna nota do tego, a że nie ma,

                Wybacz, nie rozumiem do czego tutaj pijesz.

                >to można to potraktować tylko jako twój punkt widzenia.
                >Nie narzucaj go innym.

                Nie wiem jak Ty - ja widząc twierdzenia oparte o nieprawdziwe fakty zwykle staram się je sprostować.

                >> Plan E? Nic z nim nie tak. Czy coś zarzuciłem?
                >
                > Nie, nie wydaje mi się... Za to wydaje mi się, że jak się
                > wypowiada wojnę agresorowi, to się z nim walczy i pomaga
                > sojusznikom... W jakimś większym stopniu.


                1. To Francja nie walczyła na zachodzie w 1939?
                2. Co zrobić, gdy sojusznik obiecywał Ci opór przez 2-3 miesiące, a tymczasem jego armia jest zniszczona po 2 tygodniach, a Twoja jeszcze nie zdążyła się zmobilizować, ani skoncentrować.
                3. Żeby pomóc militarnie, dobrze jest najpierw zmobilizować własne siły, żeby mieć jakąkolwiek przewagę nad przeciwnikiem.

                Zapytaj sam siebie ile można zrobić, startując od zera w 2 tygodnie?

                > > >Naprawdę, nie bez powodu zachodni front nazwany był "dziwną
                > > >wojną"?!
                > >
                > > Był tak nazywany, ale w okresie od 1 października 1939 do 10
                > > maja 1940. A myślałeś że kiedy?
                >
                > Myślałem dokładnie o tym terminie (mniej więcej).

                Czyli o czasie, gdy na froncie zachodnim niemieckie ca. 80 dywizji stało na Linii Zygfryda naprzeciw ca. 60 francuskich? Jakie konkretnie działania Francuzów uznawałbyś za uzasadnione w takiej sytuacji?

                > Nigdzie nie twierdziłem, że RAF zrzucał TYLKO ulotki.

                Nie wiem zatem dlaczego uznałeś za wyjątkowo warte podkreślenia, że RAF zrzucał - gdy tymczasem pierwsze, bardzo kosztowne (i umiarkowanie udane) akcje RAF nie miały z ulotkami nic wspólnego.

                >A zresztą OK, niech będzie. Podaj mi, proszę, źródła na których się
                >opierasz,chętnie poświęcę im kilkanaście\dziesiąt godzin, jeżeli
                >będą dobre.

                Po polsku? Żartujesz, prawda?
                • big_mateo Re: Szef brytyjskiego MSZ: Przepraszam, że w 1939 18.09.09, 20:43
                  > Po polsku? Żartujesz, prawda?

                  Prosić idiotę o prostą rzecz...
                  • benzodiazepiny Re: Szef brytyjskiego MSZ: Przepraszam, że w 1939 18.09.09, 23:31
                    big_mateo napisał:
                    >
                    > Prosić idiotę o prostą rzecz...

                    Tak coś czułem, myśliwy, że Ty tu nie na polowanie przychodzisz.

                    Obawiam się, że od dziś w straszliwym świecie pełnym potwornie tajnej i nikomu
                    nieznanej wiedzy będziesz sobie musiał radzić bez mojej pomocy. Życzę miłego życia.
                    • big_mateo Re: Szef brytyjskiego MSZ: Przepraszam, że w 1939 20.09.09, 19:39
                      Za późno, już go spiep...łeś swoją głupotą i chamstwem.
            • big_mateo Re: Szef brytyjskiego MSZ: Przepraszam, że w 1939 17.09.09, 17:19
              A zresztą OK, niech będzie. Podaj mi, proszę, źródła na których się opierasz,
              chętnie poświęcę im kilkanaście\dziesiąt godzin, jeżeli będą dobre.
          • benzodiazepiny Re: Szef brytyjskiego MSZ: Przepraszam, że w 1939 17.09.09, 09:38
            big_mateo napisał:
            > Ile warta jedna wieża, a ile wart kilkaset tysięcy\miliony Polskich istnień?

            Kolego, z takimi poglądami to zapraszam do PiSu. Świetnie byś się dogadywał z Panem Przewodniczącym - emo zamiast wiedzy.
            • big_mateo Re: Szef brytyjskiego MSZ: Przepraszam, że w 1939 17.09.09, 16:40
              > big_mateo napisał:
              > > Ile warta jedna wieża, a ile wart kilkaset tysięcy\miliony Polskich istni
              > eń?
              >
              > Kolego, z takimi poglądami to zapraszam do PiSu. Świetnie byś się dogadywał z P
              > anem Przewodniczącym - emo zamiast wiedzy.
              To było naprawdę proste pytanie... Na nie też nie umiesz odpowiedzieć?
    • j-agat Szef brytyjskiego MSZ: Przepraszam, że w 1939 r... 31.08.09, 11:16
      My za to solidnie Wam,Brytyjczycy,POMAGALIŚMY !!! Szkoda,że w tym
      kontekscie nie widzicie /WSZYSCY/tej sprawy.!
      Tym większe dzięki Panu Milibandowi !!!
    • tatankaiyotake ech ta glupia wyboracza 31.08.09, 11:28
      "zalujemy ze nie bylismy w stanie udzielic pomocy" to nie znaczy przepraszam,
      niech ktos wreszcie zacznie myslec! pretensje do ruskich mamy ze kreuja fakty na
      wlasny uzytek, a tutaj robi sie dokladnie to samo - moze ciut bardziej zawoalowane!
    • krwawy_krolik Skończmy już z tym mitem zdradzonej Polski 31.08.09, 11:30
      Wielka Brytania i Francja nie zdążyły pomóc Polsce, bo ta się posypała w
      drebiezgi pod 2 tygodniach (dlatego Stalin przyspieszył inwazję wschodnich
      terenów Polski, bo się przestraszył, że nic dla ZSRR nie zostanie).
      • z_klifow Re: Skończmy już z tym mitem zdradzonej Polski 31.08.09, 11:46
        To bzdura. Stalin niczego nie przyspieszyl, a Polska bronila sie
        dlugo biorac pod uwage aspekt militarny (wystarczy porownac to z
        Francja i korpusem angielskim na kontynencie oraz wziac pod uwage
        charakter wojny i ksztalt granic) i spoleczny (miala do czynienia z
        militarystycznymi panstwami opartymi na fanatyzmie, niewolnictwie i
        terrorze, o znacznie wiekszej liczbie rekrutow). Kapitulacja
        nastapila po wkroczeniu sowietow, czyli po likwidacji jakichkolwiek
        szans na dalsza obrone.
        • cyd3 Re: Skończmy już z tym mitem zdradzonej Polski 31.08.09, 12:00
          Raporty niemieckich dowódców z polskiego frontu....... "zaczyna
          brakować amunicji".
          Francji i Anglii też pewno zaczynało brakować .... ulotek.
          • 1410_tenrok a jakies przykłady tych raportów 31.08.09, 17:58
            może?
        • everettdasherbreed Re: Skończmy już z tym mitem zdradzonej Polski 31.08.09, 12:02
          Jaka kapitulacja???

          Państwo polskie nie kapitulowało. Kapitulowały tylko pojedyncze ugrupowania wojska.
        • kokoroko09 Re: Skończmy już z tym mitem zdradzonej Polski 31.08.09, 15:16
          wojska polskie zadko sie bronily bo glownie uciekaly przed niemcami
          • 1410_tenrok a jakies przykłady? 31.08.09, 17:57
            może?
      • mat2008 ''Przepraszam, że w 1939 r. nie pomogliśmy Polakom 31.08.09, 11:47
        chciałoby się napisać:

        niema sprawy, ale jakoś przez gardło nie przechodzi...
      • everettdasherbreed Re: Skończmy już z tym mitem zdradzonej Polski 31.08.09, 12:01
        Niezupełnie:

        1. Francja miała ogromną armię lądową ale to była armia defensywna. Na jej czele stał Henri Philippe Petain, który urodził się w roku 1856 i jego sprawność umysłowa była taka a nie inna. Dziadzio odniósł swój największy sukces w czasie bitwy pod Verdun (1916 czyli w wieku lat 60), kiedy to Niemcy szturmowali kolumnami a Francuzi walili z dział. Dziadkowi wydawało się, że tak już będzie zawsze. Starzy ludzie są odporni na innowacje.

        2. Wielka Brytania nic nie zrobiłaby na lądzie bez pomocy Francji. Belgia i Holandia nie życzyły sobie brytyjskiej i francuskiej ochrony.

        3. Na Bałtyk trudno jest wejść od zewnątrz. Jedynym sposobem walki o Bałtyk jest opanowanie jego wybrzeży przez wojska lądowe. Operacje morskie na Bałtyku mają niewielkie znaczenie.

        4. Stalin raczej nie przyspieszał, raczej opóźniał. Chciał, aby Niemcy zrobili dla niego czarną robotę.
        • gamon0 Re: Skończmy już z tym mitem zdradzonej Polski 31.08.09, 12:06
          Krótko mówiąc - każdy dbał o siebie i pilnował własnych interesów, a jakąś tam Polskę miał gdzieś...

          I tak jest niestety do dzisiaj!



          • everettdasherbreed Re: Skończmy już z tym mitem zdradzonej Polski 31.08.09, 12:35
            Akurat USA i Wielka Brytania posiadają siły do szybkiego reagowania daleko od swych granic.

            To chyba normalne, że Polska trenuje swe wojsko właśnie we współpracy z nimi.

            Wspomniana postawa Francji wynikała z tego, że Francja uzyskała w Wersalu to, co chciała i nie chciało się jej ruszyć tyłka nawet w obronie własnej.
            "Jestem zmęczonym bohaterem, dajcie mi spokój!"
            • olim Re: Skończmy już z tym mitem zdradzonej Polski 31.08.09, 15:00
              everettdasherbreed napisał:

              > Akurat USA i Wielka Brytania posiadają siły do szybkiego
              reagowania daleko od s
              > wych granic.
              >
              > To chyba normalne, że Polska trenuje swe wojsko właśnie we
              współpracy z nimi.

              Po co dzisiejszej Polsce są potrzebne siły szybkiego reagowania
              daleko od jej granic?
              • everettdasherbreed Re: Skończmy już z tym mitem zdradzonej Polski 31.08.09, 17:53
                Ano po to, że stolica głównego wroga Polski znajduje się jednak dość daleko od granic RP.
              • meerkat1 Re: Skończmy już z tym mitem zdradzonej Polski 01.09.09, 09:21
                olim napisał:

                > everettdasherbreed napisał:
                >
                > > Akurat USA i Wielka Brytania posiadają siły do szybkiego
                > reagowania daleko o wych granic.
                > >
                > > To chyba normalne, że Polska trenuje swe wojsko właśnie we
                > współpracy z nimi.
                >
                > Po co dzisiejszej Polsce są potrzebne siły szybkiego reagowania
                > daleko od jej granic?


                Bo jak mowi znów popularne w Rosji porzekadło:

                KURICA NIE PTICA, POLSZA - NIE ZAGRANICA!
                • meerkat1 BBC o perspetywach nowej osi Berlin-Moskwa 01.09.09, 09:53
                  Warto przeczytac w portalu BBC [<news.bbc.co.uk>] co mysla
                  Brytyjczycy o oznakach coraz lepszego porozumieniewania sie Berlina
                  i Moskwy nad glowami panstw zainteresowanych (Estonii, Gruzji,
                  Litwy, Łotwy, Polski, Ukrainy, itd.].

                  Wypowiedzi Merkel po spotkaniu z Miedwiediem zestawia sie w artykule
                  z polityka Berlina wobec Moskwy,w tym juz po jej interwencji w
                  Gruzji oraz z oficjalnymi apelami pani kanclerz o "solidarnosc
                  europejską".
                  Rowniez i w polityce energetycznej. ;-)
                  • meerkat1 Re: BBC o perspetywach nowej osi Berlin-Moskwa 01.09.09, 10:01
                    A oto link:

                    news.bbc.co.uk/2/hi/europe/8229150.stm
      • piotrek_meteorolog Re: Skończmy już z tym mitem zdradzonej Polski 31.08.09, 12:02
        Co za bzdety. Gdyby nawet się sypała 2 miesiące to też by biedactwa nie zdążyli,
        bo od początku nie mieli nawet zamiaru, więc przestań pisać swoje durnoty.
        • krwawy_krolik Re: Skończmy już z tym mitem zdradzonej Polski 31.08.09, 13:36
          Już 3. września angielscy lotnicy ginęli nad Wilhelmshaven.
          • zigzaur Re: Skończmy już z tym mitem zdradzonej Polski 02.09.09, 13:51
            A niemiecki U-Boot zatopił brytyjski cywilny statek "Athenia".

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka