Dodaj do ulubionych

Zdarzyło się 1 września 1939 r.: Dziś jest wojna!

01.09.09, 08:03
to te obchody powinny sie raczej odbywac w Wieluniu. To tam przeciez
rozpoczela sie wojna. Wielun, to miasto symbol.
Obserwuj wątek
    • lava71 Re: Zdarzyło się 1 września 1939 r.: Dziś jest wo 01.09.09, 08:19
      Nasi politycy tak się zapomnieli w promowaniu Gdańska, że negują oczywiste fakty
      historyczne. II WŚ rozpoczęła się w Wieluniu i tam powinny być obchody ... te i
      każde następne.
      Westerplatte pod tym względem jest tak samo symbolem jak każde inne miejsce w
      Polsce, które tego dnia dotknęła wojna.

      Dodatkowo jeżeli już chodzi o Gdańsk to oczywistą rzeczą jest, że upadek
      komunizmu w Polsce rozpoczął się od lubelskiego lipca 80', a dokładniej od
      strajku pracowników WSK PZL Świdnik. Sierpień 80' jak sama nazwa wskazuje był
      dopiero miesiąc później!!!

      Smutne ale prawdziwe ... nie ma co wymagać znajomości historii od innych jak
      sami jej nie znamy albo ją fałszujemy.
      • heartpumper [...] 01.09.09, 08:31
        Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
      • quant34 Re: Zdarzyło się 1 września 1939 r.: Dziś jest wo 02.09.09, 02:07
        lava71 napisał:

        > Nasi politycy tak się zapomnieli w promowaniu Gdańska, że negują oczywiste
        fakty historyczne. II WŚ rozpoczęła się w Wieluniu i tam powinny być obchody ...
        te i każde następne. Westerplatte pod tym względem jest tak samo symbolem jak
        każde inne miejsce w Polsce, które tego dnia dotknęła wojna.

        Niezupełnie. Wieluń jest faktycznie pierwszym miejscem doświadczonym przez
        wojnę, jednak to miasto się nie broniło. Natomiast Westerplatte jest pierwszym
        miejscem, w którym Niemcy natrafili na opór polskich żołnierzy. Właśnie dlatego
        na symbol początku wojny wybrano Westerplatte.
    • 1aniolg Zdarzyło się 1 września 1939 r.: Dziś jest wojna! 01.09.09, 10:21
      nigdy więcej wojny! chyba że ze Steinbach!
    • iluminacja256 Re: Zdarzyło się 1 września 1939 r.: Dziś jest wo 01.09.09, 10:36
      Szczerze mówiac, nie miałam pojecia, ze bombardowali tak masowo.

      Trzeba byc wybitnym sk.órwysynem, zeby bombardowac szpital i mam
      nadzieje, ze panowie , którzy to zrobili, skończyli jak nalezy.
      • slaskslask Re: Zdarzyło się 1 września 1939 r.: Dziś jest wo 01.09.09, 11:05
        Należy przypuszczać, że znaczna część z nich szczęśliwie dochowała się prawnuków
        mieszkając w spokojnych Niemczech. Może po wojnie pracowali w IGFarben, uczyli
        historii, może montowali Mercedesy, może handlowali obrazami w Argentynie...
      • kapitan.kirk Re: Zdarzyło się 1 września 1939 r.: Dziś jest wo 01.09.09, 11:38
        Przypuszczam, że akurat specjalnie w szpital nikt nie celował - Wieluń był
        ciężko bombardowany, gdyż był ważnym węzłem drogowym, a z danych niemieckiego
        wywiadu wojskowego (błędnych) wynikało, że przemieszczają się przezeń jednostki
        Armii Łódź. Przy ówczesnej celności bombardowania oznaczało to w praktyce
        zniszczenie całego miasteczka jak leci :-/

        A poza tym, dla ścisłości:

        1. Niemiecki "Geschwader" to po polsku raczej pułk niż eskadra (np. opisywany
        76. liczył sobie wówczas 38 "stukasów").
        2. Schleswig-Holstein nie mógł strzelać do Westerplatte ze wszystkich 10 dział
        150mm, ale tylko z połowy z nich (umieszczone były one w kazamatach i mogły
        strzelać tylko na jedną burtę). Co ciekawe, najbardziej dokuczliwa dla obrońców
        była nie tyle ciężka artyleria pancernika, ale jego lekkie i średnie działa
        przeciwlotnicze, które umieszczone były wysoko i mogły niszczyć lekkie polskie
        umocnienia celniejszym i szybszym ogniem prowadzonym niejako "od góry".
        3. Podczas pierwszego natarcia na Westerplatte, chor. Gryczman bynajmniej sam
        nie "naciskał spustu cekaemu" - strzelcem-cekaemistą w "Promie" był plut.
        Władysław Baran; potwierdzają to zachowane wspomnienia jednego i drugiego.
        4. Oprócz dział i miotaczy ognia, w ataku na Pocztę Polską brał udział także
        samochód pancerny (ADGZ produkcji austriackiej, często pokazywany na
        archiwalnych filmach). Btw., choć zabrzmi to okropnie, to Niemcy właściwie mieli
        prawo rozstrzelać wziętych do niewoli pocztowców - wedle ówczesnych konwencji
        haskich, zmodyfikowanych dopiero po wojnie, nie przysługiwał im bowiem status
        kombatancki, gdyż centrala która wyposażyła ich w broń zaniedbała dostarczenia
        im mundurów... Ale że było to podłe, to inna sprawa.
        5.) Liczba "ponad 100 czołgów" straconych przez Niemców pod Mokrą jest mocno
        przesadzona - według nowszych badań, bezpowrotne straty nacierającej tam 4
        Dywizji Pancernej wyniosły najprawdopodobniej 44 czołgi i kilkanaście samochodów
        pancernych (wiele uszkodzonych przez polską obronę pojazdów udało się potem
        naprawić); co zresztą i tak było dużym sukcesem, stanowiło bowiem ok. 20%
        zdolnego do walki rzutu bojowego. Btw., oprócz pociągu pancernego (53) "Śmiały,
        w bitwie wziął też udział pociąg (52) "Piłsudczyk".
        6.) "Wicher" wraz z innymi okrętami został ostrzelany (nieskutecznie) przez
        "Schleswig-Holsteina" nie w porcie gdyńskim, ale na redzie portu i nie
        "rankiem", ale ok. 14.15-14.30.
        7.) Wedle nowszych badań, napotkany nocą przez "Wichra" okręt nie był
        krążownikiem - stacjonujący w Piławie "Koenigsberg" tej nocy nie wychodził w
        morze, a pozostałe trzy niemieckie krążowniki (w tym wymieniony w tekście
        "Koeln") przebywały wówczas w Świnoujściu. Okrętem tym był najprawdopodobniej
        niszczyciel "(Z 1)Leberecht Maas" (okręt flagowy kadm. Lutjensa - późniejszego
        pierwszego i ostatniego dowódcy "Bismarcka" :-) lub eskortowiec "F 10". I tym
        większa szkoda, bo z takimi przeciwnikami nawet sam "Wicher" może mógłby sobie
        poradzić...

        Pzdr
        • lava71 Re: Zdarzyło się 1 września 1939 r.: Dziś jest wo 01.09.09, 12:56
          Co do pierwszego akapitu. Trochę się mylisz. W nalocie brały udział "Sztukazy" a
          więc bombowce nurkujące. Już w czasie wojny w Hiszpanii ten tym bombardowania
          został przetestowany i był z tego co pamiętam wyjątkowo celny. Ten typ
          bombardowania był z resztą stosowany przez siły morskie do bombardowania statków
          ... a to cel mały i ruchomy na dodatek.
          • kapitan.kirk Re: Zdarzyło się 1 września 1939 r.: Dziś jest wo 01.09.09, 14:56
            Niewątpliwie masz rację, że bombardowanie przez "stukasy" było dużo
            celniejsze niż przez zwykłe bombowce "horyzontalne". Tym niemniej
            weź pod uwagę, że mieli zniszczyć węzeł drogowy - czyli faktycznie
            co...? No właśnie rynek, prowadzące do niego ulice i okoliczną
            zabudowę, której gruzy mogłyby zablokować przejazd... Nie mam na to
            oczywiście żadnych dowodów, ale wydaje mi się, że w tej sytuacji
            szpitalowi (który znajdował się właśnie przy rynku) oberwało się
            raczej "przy okazji" niż celowo. Weź pod uwagę, że bombardowało
            kilkadziesiąt samolotów w kilku falach, a więc pod koniec cel był
            ledwie widoczny zza dymów; ponadto był to sam początek wojny i
            piloci byli jeszcze niedoświadczeni i nieostrzelani - przykładowo, w
            zachowanych raportach niektórzy podkreślali trudności z celowaniem
            wywołane przez konieczność robienia uników przed "silnym ogniem
            artylerii przeciwlotniczej", której w Wieluniu ani w okolicach w
            ogóle nie było...

            Z tym osławionym bombardowaniem wiąże się jeszcze jedna,
            iście "filmowa" ciekawostka: według lokalnych historyków, jednym z
            pilotów biorących udział w nalocie na Wieluń był sierżant Horst
            Scholle, przed wojną uczeń i prawie-absolwent wieluńskiego gimnazjum
            (z którego wyleciał za chuligaństwo i niesubordynację). Ciekaw
            jestem, w który budynek celował najpierw ;-) (gwoli prawdy należy
            zaznaczyć, że niektórzy badacze przedmiotu kwestionują tę historię,
            uznając ją za okupacyjną legendę)

            Pzdr
            • speedy13 Re: Zdarzyło się 1 września 1939 r.: Dziś jest wo 03.09.09, 08:56
              Hej

              kapitan.kirk napisał:

              >
              > Z tym osławionym bombardowaniem wiąże się jeszcze jedna,
              > iście "filmowa" ciekawostka: według lokalnych historyków, jednym z
              > pilotów biorących udział w nalocie na Wieluń był sierżant Horst
              > Scholle, przed wojną uczeń i prawie-absolwent wieluńskiego
              gimnazjum
              > (z którego wyleciał za chuligaństwo i niesubordynację). Ciekaw
              > jestem, w który budynek celował najpierw ;-)

              Myślę że niejeden uczeń marzy o tym, żeby 1 września zrzucić na swoją
              budę wielką bombę burzącą :D
        • zuq1 Nie jestem znawcą... 01.09.09, 13:53
          "Btw., choć zabrzmi to okropnie, to Niemcy właściwie mieli
          prawo rozstrzelać wziętych do niewoli pocztowców - wedle ówczesnych
          konwencji haskich, zmodyfikowanych dopiero po wojnie, nie
          przysługiwał im bowiem status kombatancki, gdyż centrala która
          wyposażyła ich w broń zaniedbała dostarczenia im mundurów... Ale że
          było to podłe, to inna sprawa."

          ... obowiązujących wtedy konwencji, ale jeśli Niemcy "mogli"
          rozstrzelać polskich pocztowców, to Polacy mogli tym bardziej zrobić
          to z V kolumną w Bydgoszczy i właściwie każdym niemieckim jeńcem
          jako uczestnikiem wojny niewypowiedzianej... Ach, dobrze że te
          okropności 70 lat za nami.
          • kapitan.kirk Re: Nie jestem znawcą... 01.09.09, 14:36
            Przedmiotowa konwencja z 1907 w obowiązującym wówczas kształcie
            za "pełnoprawnych" żołnierzy uznawała osoby jawnie noszące broń,
            walczące pod zorganizowanym dowództwem i umundurowane.
            Dopiero w 1949, m.in. właśnie pod wpływem rozwoju wszelakich
            partyzantek w czasie wojny, wymóg noszenia munduru
            zastąpiono "widocznymi oznakami przynależności" (czyli formalnie
            wystarcza dziś np. opaska, odznaka, specyficzne nakrycie głowy etc.).

            W związku z Pocztą Gdańską było też trochę zamieszania, gdyż
            Polacy "od zawsze" oczekiwali uznania rozstrzelania pocztowców za
            zbrodnię wojenną, podczas gdy strona niemiecka, acz w ostatnich
            latach pełna dobrej woli, uznawała że de iure nie ma do tego
            formalnych podstaw. Ostatecznie wybrnięto z tego w sposób nader
            sprytny - Sąd Krajowy w Lubece (na mocy niemieckiego prawa
            rozpatrujący m.in. sprawy z terenu dawnego Gdańska) w 1995
            przeprowadził rewizję nadzwyczajną i uniewinnił pośmiertnie
            pocztowców, stwierdzając liczne naruszenia procedury w 1939 (sądzony
            czyn miał miejsce przed 3 września, a więc formalnie w czasie
            pokoju; sąd polowy 3. Armii Wehrmachtu nie miał prawa orzekać na
            terenie Wolnego Miasta Gdańska; nie wzięto pod uwagę że teren poczty
            był formalnie terytorium RP etc.).

            Pzdr
        • marfi Re: Zdarzyło się 1 września 1939 r.: Dziś jest wo 01.09.09, 16:12
          Panie Kapitanie,
          kocham czytać Pańskie posty /wypowiedzi/ na fuorum GW.
          Proszę nie ustawać w wysiłkach by wyjaśniać laikom tajniki sztuki wojennnej.

          Wyrazy szacunku,

          Mariusz F. MarFi
          • kapitan.kirk Re: Zdarzyło się 1 września 1939 r.: Dziś jest wo 01.09.09, 16:30
            Dzięki; acz dla mnie to wymądrzanie się to sama przyjemność - szkoda
            tylko, że na ogół bezpłatna ;-P
            Pozdrawiam
    • slaskslask Zdarzyło się 1 września 1939 r.: Dziś jest wojna! 01.09.09, 11:02
      "Gazeta.pl" - podobnie jak inne media Agory, tradycyjnie BREDZI na temat
      Śląska: "O godz. 4.02 z lotniska Nieder Ellguth na Dolnym Śląsku jeden po
      drugim startuje 29 bombowców nurkujących Ju-87 B Stuka z 76. eskadry
      Luftwaffe". Ja wiem, że używanie słów "Górny Śląsk" jest w złym tonie,
      szczególnie w Warszawie. Ja wiem, że nasza śląska historia jest trudna i
      smutna. Ale to nie powód, by Górny Śląsk wymazywać z kart historii i geografii!

      Otóż miejscowość Nieder Ellguth to Ligota Dolna
      pl.wikipedia.org/wiki/Ligota_Dolna_%28powiat_kluczborski%29
      w powiecie kluczborskim, w nader górnośląskiej ziemi, co można potwierdzić
      choćby na tej stronie:
      www.kluczbork.pl/podstrony/nazwy.php
      Granice woj. śląskiego nie mają nic wspólnego z górnośląskością ziem, a
      Opolszczyzna to z wyjątkiem powiatów brzeskiego i namysłowskiego Górny Śląsk.
      Jest tak, obojętnie, czy się to niedouczonym autorom Agory podoba, czy nie.
      Wasza ignorancja prowadzi do niezrozumienia; niezrozumienie do niechęci... oby
      do niczego więcej.
      • lava71 Re: Zdarzyło się 1 września 1939 r.: Dziś jest wo 01.09.09, 11:29
        Ależ dla pracowników Agory to co leży "poniżej" ich ukochanej Warsiawki to
        tereny nieznane. Gdyby nie gierkówka to by twierdzili, że jak się tam nie da
        dojechać to na pewno nie jest to Polska.
      • tiboniasty Re: Zdarzyło się 1 września 1939 r.: Dziś jest wo 01.09.09, 12:39
        Kolego, tak się składa, że w woj. opolskim są dwie Ligoty Dolne. Lotnisko, o
        którym piszesz znajdowało się w Ligocie Dolnej leżącej przy drodze Krapkowice -
        Strzelce Opolskie. Dotad stoi hangar po szkole lotnikow. Maszyny startowały
        także z Otmic, Kamienia Śl i Polskiej Nowej Wsi pod Opolem.

        Polecam artykuł na ten temat
        rozalowski.info/priv/txt/Ikar_z_Ligoty_Dolnej.pdf
        • slaskslask Re: Zdarzyło się 1 września 1939 r.: Dziś jest wo 01.09.09, 13:19
          Racja! Zapomniałem. Super! Czyli jeszcze bliżej historycznej stolicy Górnego Śląska - Opola, po drodze z dawnej stolicy do obecnego centrum ekonomicznego naszego ukochanego, górnośląskiego regionu - do Katowic.
    • svistak-reaktywacja1 Zdarzyło się 1 września 1939 r.: Dziś jest wojna! 01.09.09, 12:50
      Nieważne gdzie się zaczęła wojna:
      www.trojmiasto.pl/wiadomosci/news.php?id_news=172
      ważne jakie przyniosła skutki... i czy następne pokolenia wyciągną z tego naukę.
      • k.orzech Re: Zdarzyło się 1 września 1939 r.: Dziś jest wo 01.09.09, 13:31
        A jak się skończyła sprawa niemowlaka i jego matki?? Kim była mama??Czy przeżyli? Czy się jeszcze zobaczyli?
      • tomcio888 Czyli nie ważne czy atakowano 01.09.09, 14:10
        żołnierzy przez marynarkę wojenną, czy ludność cywilną przez bombowce ?
        Bo nie tylko o miejscowość tu chodzi :-)
    • dar61 A Prusy? 02.09.09, 13:05
      Pomijając Wieluń i tego polskiego wartownika spoza Westerplatte,
      poległego o godz. 1.45 - to pierwsi zabici w 2. w.św. padli po
      stronie niemieckiej... Właśnie w Gdańsku.

      Ciekawym, czy wdarcie się polskich oddziałów w [zdaje się] Prusy -
      nastąpiło 1. września 1939 r.?
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka