krowisia1
03.09.09, 09:45
Bardzo trafna analiza P.P. czyli Psychiki Polaka. Dodam jeszcze że
nie tylko Panu i Plebanowi boimy się pokazać zadowolenie i dobrobyt,
boimy się również, jeśli nie przede wszystkim, sąsiada, szwagra i
współpracownika. Oczywiście tylko do pewnego punktu bogactwa. Po
przekroczeniu stanu dobrobytu i wejściu w bogactwo, walimy nim po
oczach z całej siły.
Niemniej należą nam sie jako społeczeństwu, pochwały i to
zdecydowanie, za to że nie uwierzyliśmy Jarosławowi i Lechowi
Ponurym i nie daliśmy sie wpędzić w marazm i długi:-)