Dodaj do ulubionych

Moje rozczarowanie "Janosikiem"

03.09.09, 21:35
Gdyby Janosik miał brata bliźniaka, film byłby lepszy. Ale i tak odbieram go
jako podświadomy hołd złożony wybawcy TVP, do którego pielgrzymowała Agnieszka
Holland. Lech Kaczyński jako Janosik, który z ciupagą dybie na podstępnego
hrabiego Tuska obiecującego cuda prostym wieśniakom to zaskakujący powrót do
kina moralnego niepokoju spod znaku IV RP. Uprzedzam, filmu nie oglądałem i
pewnie nie obejrzę.
Obserwuj wątek
    • k_1_0 Re: Moje rozczarowanie "Janosikiem" 03.09.09, 22:31
      A ja żem już myśloł, że to ostatni mohikanin.Taki te nos
      Janosik,podobny.
      • renifer_lopez Agora nie wybacza, Agora ostrzega 06.09.09, 13:52
        Jeśli pani A. Holland nadal będzie podtrzymywać kontakty z
        prezydentem L. Kaczyńskim recenzje jej filmów będą coraz gorsze i
        bardziej złośliwe. Czy pani Holland wydaje się, że może być
        niezależna? "Ppooo mmmmoim tttrupie" - jak mawia A. Michnik.
    • turtlezzz Re: Moje rozczarowanie "Janosikiem" 03.09.09, 22:55
      Za to pewnie nie zapomnisz jutro o intensywnej "prasówce", aby napełnić swego ducha niezbędnym poczuciem misji ratowania Polski przed żywym (co gorsza - podwójnym) Janosikiem i wyładować złość, narosłą od poprzedniej prasówki. Czy tak ? Czy może jednak nie wszystko kojarzy Ci się z Kaczyńskimi i PiS-em ? ;) Ściskam kciuki za tym domysłem.
    • poborowy102 no cóż, 03.09.09, 22:58
      wygląda na to, ze pani Holland się po prostu skończyła...
    • turtlezzz Obawiam się... 03.09.09, 23:02
      ...że najlepsze wrażenia w związku z "Prawdziwą Historią" mam już za sobą. Recenzja krótka, ale bardzo nasycona przemyśleniami biegłego znawcy. Co gorsza - zniechęcająca do filmu. Czy warto było czytać krytykę budzącą we mnie takie zaufanie, że nie zdobędę się już na skonfrontowanie jej z branym na ruszt dziełem ? Może powinnością krytyka jest zaufania nie budzić, a raczej pozować na szatana lub błazna ? ;)
    • poborowy102 Re: Moje rozczarowanie "Janosikiem" 03.09.09, 23:03
      kom.pot napisał:

      > Gdyby Janosik miał brata bliźniaka, film byłby lepszy. Ale i tak
      odbieram go
      > jako podświadomy hołd złożony wybawcy TVP, do którego
      pielgrzymowała Agnieszka
      > Holland. Lech Kaczyński jako Janosik, który z ciupagą dybie na
      podstępnego
      > hrabiego Tuska obiecującego cuda prostym wieśniakom to zaskakujący
      powrót do
      > kina moralnego niepokoju spod znaku IV RP. Uprzedzam, filmu nie
      oglądałem i
      > pewnie nie obejrzę.


      a gdyby kom.pot miał chociaż dwa gramy móżdżku to byłby mądrzejszy.
      Holland sprzeciwiła się tylko likwidacji telewizji publicznej,
      idioto, fakt wycięła wam, popaprańcom i waszemu TVN-owi niechcący w
      ten sposób pewien numer, ale, idioto, PO zniknie wcześniej czy
      później, tak jak zniknęła UW i KLD, prezesa innego w TVP posadzą na
      stołku, TVN być może ktoś kupi, a publiczna będzie i wówczas
      potrzebna. Zdejmij popaprane klapki z oczu, spróbuj spojrzeć na
      problem nie tylko poprzez pryzmat POpapranych interesików.
      • turtlezzz Re: Moje rozczarowanie "Janosikiem" 03.09.09, 23:13
        W pełni się zgadzam z obroną Agnieszki Holland i ostatnim zdaniem. Ale czy nie dałoby się zmniejszyć liczbę tych "PO" ? Już wolę proste, ogólnopolskie "Ku..a", od tych waszych popaprańców, pisdzielców i komuchów. Ja też głosuję w wyborach, ale - Lelum Polelum! - z pokorą. Znam licznych popaprańców, kilku pisdzielców, paru komuchów. Wszystkich popieram, ze wszystkimi się nie zgadzam. Czego i Tobie i wszystkim życzę :)
    • princealbert czyli kicha jednym slowem 03.09.09, 23:16
      To nic nowego w polskim kinie. Wystarczy przypomniec Zanussiego czy
      Wajde. W pewnym wieku niektorzy powinni siedziec przed kominkiem w
      kapciach a nie bawic sie w kino za (czesto) publiczne pieniadze.
      • turtlezzz Re: czyli kicha jednym slowem 03.09.09, 23:23
        A jednak Wajda po tym "gdy się skończył" zrobił jeszcze niezłego "Pana Tadeusza", wcale niezłą "Zemstę" i nie taki beznadziejny "Katyń". Przy czym ten ostatni trafił aż na oscarową galę, co bez nazwiska Wajdy i jego pracy byłoby pewnie trudne. Pieniądze wydane wcale nieźle, bo i polskie kino i pamięć ofiar zostały uczczone na wielu lądach, a nawet sam Berlusconi ten film promował ;)

        Zanussi też w ostatnich latach nienajgorzej się sprawował. Jakoś nie widać zdolnej młodzieży, która mogłaby zesłać ich do przeszłości.
        • poborowy102 Re: czyli kicha jednym slowem 03.09.09, 23:32
          zemsta to akurat była fatalna, teatr telewizji i to mierny.
          • turtlezzz Re: czyli kicha jednym slowem 03.09.09, 23:45
            Hm ? Nie widzę nic zdrożnego w teatrze telewizji...
            • poborowy102 Re: czyli kicha jednym slowem 04.09.09, 08:21
              ale kino chyba innymi środkami wyrazu może i powinno operować niż
              teatr tv??!! Tym bardziej, ze "film" tani nie był.
      • hummer Imperatyw Zanussiego 04.09.09, 00:15
        princealbert napisała:

        > To nic nowego w polskim kinie. Wystarczy przypomniec Zanussiego czy
        > Wajde. W pewnym wieku niektorzy powinni siedziec przed kominkiem w
        > kapciach a nie bawic sie w kino za (czesto) publiczne pieniadze.

        Mistrzostwo. Może krytyk chciał zobaczyć jurnego Janosika. Nie zobaczył, a to
        szkoda. :)
    • wilhelm4 Moje rozczarowanie "Janosikiem" 04.09.09, 00:52

      Proba podroby "plastykowych" i plytkich amerykandel.

      A tak BTW: Górali/Gßoralßow wtedy malo jaki Polak by zrozumial,
      oni wtedy mowili taa mieszanka slowackiego, rumunskiego, wegierskiego,
      niemieckiego, tylko troche polskiego.

      To co dzisiaj jest sytlizowane, ten polski z kilkoma zmianami,
      to taki szajs (filmy,koncerty,reklama,...) - jak gdyby przyjezdny Polak
      probowal mowil po gornoslasku albo po kaszubsku. Nawet po wielu latach na
      miejscu przynis to tylko "malpi efekt", a autochtoni go wyczuwaja na 100m pod
      wiatr. :))))

      Ten nowy Janosik to raczej spot Arielu, Pesilu i E. :))))))))))
      • poborowy102 Re: Moje rozczarowanie "Janosikiem" 04.09.09, 08:23
        no i znowu piłeś. w tym filmie nie ma stylizowanej gwary.
    • kociewiak2 Moje rozczarowanie "Janosikiem" 04.09.09, 08:25
      zawsze uwazalem ze wyznacznikiem dobrego kina jest widz,a akrytycy to
      zawsze szukaja slomki do oka ,czesto filmy zle przyjete przez krytyke
      po latach okrzyknieto symbolami,ponad czasowymi,kultowymi.dlatego
      dobrze ze ktos tam omawia film,niby fachowcy,krytycy ale prawdziwym
      krytykiem jest upieram sie zwykly ogladacz zwany widzem i kropka.
      • poborowy102 Re: Moje rozczarowanie "Janosikiem" 04.09.09, 08:35
        zwykły oglądacz zwany widzem wybiera telenowele i komedie
        romantyczne, dlatego krytycy, momo, że często mylą się lub
        reprezentują swój gust za bardzo są jedna potrzebni do sugerowanie,
        a przynajmniej do odławiania.
    • jimmy-jazz Moje rozczarowanie "Janosikiem" 04.09.09, 08:43
      Tak nadętego, pretensjonalnego artykułu dawno nie czytałem.
      Właściwie pierwsze zdanie mówi całą prawdę o krytykach pokroju
      Sobolewskiego. "Nic mnie nie obchodzi los Janosika...". To po jaką
      cholerę oglądał ten film? "Kobiety samotnej" się spodziewał? I
      jeszcze ten nieznośny patos: Agnieszka jest nam to winna... Jeśli
      panu, panie Sobolewski Holland coś pożyczyła i nie chce oddać, to
      niech pan wynajmie firmę windykacyjną, a nie zawraca ludziom głowy
      takimi dennymi przemyśleniami. No, żałość po prostu...
      • maruda.r Re: Moje rozczarowanie "Janosikiem" 04.09.09, 18:14
        jimmy-jazz napisał:

        "Nic mnie nie obchodzi los Janosika...". To po jaką
        > cholerę oglądał ten film?

        *******************************

        Doszukiwanie się prawdy o Janosiku czy innych dawnych bohaterów w kolejnych
        filmowych realizacjach nie ma większego sensu. Dlatego krytyk ocenia dzieło bez
        uprzedzeń związanych z lekturą protokołu z procesu sądowego Juraja Janosika,
        który odbył się 16 i 17 marca 1713 w Liptowskim Mikulaszu.

      • aardvaark Re: Moje rozczarowanie "Janosikiem" 04.09.09, 22:25
        Pan Sobolewski to prawdziwy krytyk: on wie jak robić dobre filmy, ale nie umie
        ich robić, więc ogranicza się do narzekań. Z tego co pamiętam "Wesele"
        Smarzowskiego też mu się nie podobało, bo było "pseudonihilistyczne".

        A zatem, skoro "Wesele" mi się bardzo podobało, należy pójść też na "Janosika",
        choć specjalnie twórczości Holland nie cenię. :)
    • madissa Moje rozczarowanie "Janosikiem" 04.09.09, 10:13
      Halo, Panie Redaktorze- a zauważyliśmy, że ten film miał jeszcze drugiego
      reżysera, który, jak wieść gminna niesie, grał pierwsze skrzypce ? Byłabym
      ciekawa opinii na temat Kasi Adamik.

      Poza tym kostiumowo-historyczne kino akcji jest zawsze pożądane, a
      dopatrywanie się w takim kinie przesłania dla potomnych to lekka przesada.
      Kino, a nie teatr telewizji nazwany filmem.

      Ostatni oglądałam ONO Małgorzaty Szumowskiej. Naprawdę dobre. Tylko czemu u
      licha nazwali tę sztukę FILMEM?
    • bastion44 Moje rozczarowanie "Janosikiem" 04.09.09, 11:57
      W latach 70-tych oglądałem całkiem niezły film pt."Janosik" produkcji czechosłowackiej,leciał w kinach.Ciekawe,gdzie się podział?.Był całkiem dobry.Może ktoś pamięta ten film?.
    • elsby Pani Holland położy każdy pomysł 04.09.09, 13:26
      i scenariusz, nigdy nie zrobiła minuty kina... to w ogóle jakaś polska, czy nawet europejska maniera ten szantaż psychologiczny,że film jest dobry, bo taki głęboki ,dialektyczny, flozoficzny i już. Kino ma byc kino a w/w "reszta" może byc,ale nie musi bo po to do pólki z filozofią.... Pani Holland jest po prostu beztalenciem z dobrymi łokciami.
    • mer-llink Otwarcie mówiąc: To nadzwyczaj nieudany film 04.09.09, 13:54
      Prosze Państwa, pozwole sobie przedstawić otwarcie moją prywatną
      opinię po obejrzeniu tego filmu, bez ezopowych zwrotów i godnych
      podziwu heroicznych - acz nie pozbawionych tonu zaambarasowania -
      ekskursów Szanownego Recenzenta :

      "Janosik" jest potwornie nudnym filmem.

      Mimo że dzieje sie w nim tak wiele i tak zamaszyście (aktorzy -
      także prowincjonalni - nazywają to w swej gwarze "na kubły").
      Do podobnych byc może do moich cierpień widza nawiązywał dawno temu
      Słonimski mniej więcej tak : "Utwór przypomina naczynie nocne:
      dźwięczne to i lśniące, ale długo usiedzieć na tym nie sposób".
    • snellville Moje rozczarowanie "Janosikiem" 04.09.09, 16:13
      Co,nie dala ci kiedys,rozumiem twoja gorycz Tadzu.
    • samozwaniec1 Holland nie portafi robic filmow 05.09.09, 10:45
      Jej wszystkie filmy sa slabe.Nie maja widzow i nie wiem,czy zwracaja
      choc zainwestowane pieniadze.Janosik tez jest slaby,Nie wiem,co przy
      filmie robila coreczka pani Agnieszki.Moze podawala kawe mamuni?Albo
      byla doradca,jako wybitny przedstawiciel rezyserskiej rodziny.To
      takie polskie:Jantar musi urodzic piosenkarke/zalosna zreszta/,Janda
      aktorke/tez slaba i brzydka/,Walesa posla/czlowiek nikt/,ksiadz
      ksiedza,a rezyser-coreczke robiaca filmy/ale bardzo slabe/.
      Nie moge wybaczyc pani Agnieszce,ze ona w ogole zajela sie
      filmem.Powinna byc raczej filozofem lub artysta-plastykiem.Robi
      filmy nudne,zawsze monotonne,odpychajace.Polozyla nawet ballade o
      bandycie,ktora mozna bylo zrobic z jajem,jak np.Robin Hooda z
      Costnerem.
      Natomiast za skandaliczne uwazam krecenie sie pani Holland
      przy telewizornii i udawanie obronczyni Jasnej Gory.Jak nie
      wiadomo,o co chodzi...To se ne wrati,pani Agnieszko.Miliony z gory
      na robienie chlamu,bo juz zrobila pani pare filmow.Lubaszenko tez
      zrobil pare filmow dla kolegow.I Franek Trzeciak dla zony.I Kolski -
      rowniez dla zony,bo nigdy by nie zagrala w filmie,gdyby maz jej nie
      zatrudnial w glownej roli.
      A moze pani powie,pani Agnieszko,po co w czolowce filmu
      nazwisko pani coreczki?Do CV?
      • madissa Re: Co za totalne bzdury! 05.09.09, 23:00
        Na wszelki wypadek, gdyby ten niecny i niesprawiedliwy komentarz powyżej
        przeczytała Pani Agnieszka - pragnę oświadczyć, że wszystkie filmy Pani, które
        oglądałam były doskonałe. Po prostu kawał dobrego kina - takiego na co najmniej
        **** (chociaż "Janosika" jeszcze nie widziałam :)).
    • geruzja Moje rozczarowanie "Janosikiem" 05.09.09, 12:59
      Nie znam dobrego ,porywającego widza filmu tej pani."Janosik"wpisuje się w tą
      byle jakość. .Tyle dzieci głoduje w Polsce ,jak podają media.Ileż to obiadów
      zjadłaby biedna dzieciarnia za kasę wydaną na ten film.Niby kryzys ,a marnuje
      się pieniądze.
    • screenik Moje rozczarowanie "Janosikiem" 05.09.09, 13:40
      "Rumcajs. Prawdziwa historia"
      Szukam producenta do ww.filmu.
      Proszę o kontakt na forum.
    • es_zet_pe Tekst Sobolewskiego to pseudointelektualny bełkot 12.09.09, 19:30
      Film nie jest porywający, ale recenzja Sobolewskiego to pseudointelektualny
      bełkot. "Los Janosika nic mnie nie obchodzi" - po co facet idzie na film o
      XVIII-wiecznym zbójniku karpackim jeśli chce obejrzeć film o współczesnych
      wykształciuchach?
    • hradok Moje rozczarowanie "Janosikiem" 13.09.09, 11:26
      Nie jestem rozczarowany Janosikiem, wręcz odwrotnie. Jestem podbudowany, jak
      dużo udało się opowiedzieć o tej legendzie gór.W rzeczywistości życie Janosika
      nie było tak bajeczne. Śmierć natomiast była straszna. Bajeczne musiały być
      jedynie góry, dzikie i niedostępne.
    • adamusb Re: Moje rozczarowanie "Janosikiem" 13.09.09, 21:30
      jak nie oglądałeś to po co piszesz te kretynizmy, z potrzeby zaistnienia?
    • grba Sobolewski, Sobolewski.... 13.09.09, 21:33
      Kiedyś napisałeś:
      "Powiem wprost: nie czułem wewnętrznej potrzeby, żeby oglądać film
      fabularny o Katyniu. Po co? Wydaje się, że wszystko na ten temat
      zostało powiedziane."
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka