Dodaj do ulubionych

Do więzienia, bo utopił kota

05.09.09, 07:16
Dlaczego tak niski wyrok?
Obserwuj wątek
    • razzmatazz Do więzienia, bo utopił kota 05.09.09, 07:29
      Nareszcie! Fakt, wyrok powinien być wyższy, ale to pierwszy krok w dobrą stronę.
      • dzierzbiniak Re: Do więzienia, bo utopił kota 05.09.09, 08:19
        ...zeby nie bylo watpliwosci - nie wolno draznic zwierzat i znecac sie nad nimi!
        Prosze Was tylko o skomentowanie nastepujacego wyroku: Ksiedzu pedofilowi
        udowodniono 12 gwałtów na nieletnich chłopcach, głównie ministrantach. Po
        ciezkich bojach udalo sie go skazac na 1,5 roku w zawieszeniu na 3lata.Dzialo
        sie to oczywiscie w Polsce.
        Jak to odniesc do kotka?
        • japolak Re: Do więzienia, bo utopił kota 05.09.09, 09:16
          Faktycznie trudno porównywać kary, gdy są niższe za zabicie
          człowieka niż kota. Bardziej dotkliwe dla bezrobotnego który chleb
          czy czekoladę ukradł, niż dla osoby która miliony złotych wyłudziła.
          Karę jednak popieram - mając nadzieję, iż jak "wesoły staruszek"
          wyjdzie z więzienia w tej beczce dziewczynki nie utopi...

          dzierzbiniak napisał:

          > ...zeby nie bylo watpliwosci - nie wolno draznic zwierzat i znecac
          sie nad nimi
          > !
          > Prosze Was tylko o skomentowanie nastepujacego wyroku: Ksiedzu
          pedofilowi
          > udowodniono 12 gwałtów na nieletnich chłopcach, głównie
          ministrantach. Po
          > ciezkich bojach udalo sie go skazac na 1,5 roku w zawieszeniu na
          3lata.Dzialo
          > sie to oczywiscie w Polsce.
          > Jak to odniesc do kotka?
          • a.rd Dlaczego wszystkich wsadzamy do więzienia?! 05.09.09, 10:39

            Dobrze ze Sad wydal surowy wyrok. Tak powinno byc.

            Jednak mamy nie najlepsze prawo. Za duzo wsadzania do wiezienia. Za
            jazde po pijanemu na rowerze(!) - do wiezienia, za kradziez kwiatkow
            z klombu - do wiezienia, itp. Tymczasem wiezienie jest dla
            kryminalistow, nie ma powodu zeby narod utrzymywal w tych
            wiezieniach glupich i prymitywnych ludzi oraz malych zlodziejaszkow.

            Za takie przewinienia powinny byc DOTKLIWE kary finansowe.
            Jedzie pijany samochodem - natychmiastowa rekwiracja samochodu.
            Utopil kota - 5 tys na rzecz schroniska, zamordowal malego misia -
            20 - 30 tys na rzecz parku narodowego. Nie ma - licytacja
            telewizora, rwoweru czy dzialki. Ludzie bardziej sie boja kar
            finansowych niz jakiegos wiezienia. Poza tym dlaczego mamy tego
            zyrodnialca utrzymywac przez cztery miesiace? Zaplacimy za to prawie
            9 tys zl! Niech zwyrodnialec wplaci te kwote na rzecz ochrony
            zwierzat!

            Dla chetnych i dekalujacych ze chca sie poprawic prawo moze
            przewidziec mozliwosc odpracowania. Zadanie wycenione na taka kwote
            do wykonania w okreslonym czasie. Kradl kwaty z klombow - niech
            pielgnuje miejska zielen. Zamordowal misia - niech pracuje na rzecz
            parku, itp.

            Zamykac trzeba recydywistow oraz ludzi niebezpiecznych dla
            otoczenia, np. pedofili. Bez zawieszania wyroku!
            • magdusr99 Re: Dlaczego wszystkich wsadzamy do więzienia?! 05.09.09, 10:50
              Zgadzam się z a.rd. Więzienie za utopienie kota? Bez sensu, zresztą podobno nie
              mamy miejsc w więzieniach. Domyślam się, że rencista nie ma pieniędzy, niech
              więc popracuje społecznie, np. w schronisku dla zwierząt. 500pln na rzecz
              schroniska to śmieszna kwota w porównaniu z kosztami utrzymania więźnia. Celem
              więzienia jest odseparowanie jednostki od społeczeństwa, w tym przypadku to nie
              ma sensu. Natomiast powinien na wszelki wypadek dostać zakaz zbliżania się do
              dziewczynki.
              • everettdasherbreed Re: Dlaczego wszystkich wsadzamy do więzienia?! 05.09.09, 10:53
                Odebrać mu rentę. Skoro potrafił schwytać i utopić kota, to i do roboty może iść.
                Wezwać na badania kontrolne do lekarza orzecznika ZUS.
                Odebrać wszystkie renty, jakie otrzymał.

                A potem rypnąć grzywnę tak z 10 tysięcy. Plus odszkodowanie dla dziewczynki, która przeżyła szok. Tak ze 100 tysięcy.
                Niech mu zlicytują dom i niech zdechnie z głodu pod płotem.
                • a.rd Re: Dlaczego wszystkich wsadzamy do więzienia?! 05.09.09, 11:26
                  Doskonale wiesz ze wpaczasz. Wolisz zaplacic za trzymanie tego
                  popapranca w wiezieniu? Zglos sie na ochotnika!

                  Zreszta i tak za to zaplacisz, bo czesc pieniedzy z takze twojego
                  podatku pojdzie na wyzywienie tego faceta oraz na klawiszy zamiast
                  na szkole dla twojego dziecka albo leki dla twojej mamy. A facet
                  niczego sie nie nauczy, bedzie mial tylko poczucie ze "siedzial za
                  kota". Prawodopodobnie jeszcze bardziej bedzie nienawidzil koty.

                  Praca na rzecz schroniska (malowanie klatek, itp.) albo nawet
                  sadzenie kwiatkow na miescie mialoby bardziej pedagogiczny skutek.
                  Jelsi nie chce pracowac - niech poniesie kare finasowa. Gdy ludzie
                  wybieraja rodziaj kary inaczej do niej podchodza: "Dostalem 5 tys
                  grzywny, WOLALEM odpracowac". Ze swiadomoscia - jak nie odpracuje
                  uczciwie, przyjdzie komornik.
                  • www.openmind.desk.pl jak można było zmniejszyć mu karę ? 06.09.09, 06:59
                    sądy to cyrk, lepiej sprzedać mu dom na rzecz schroniska dla zwierząt
                • the_ukrainian Re: Dlaczego wszystkich wsadzamy do więzienia?! 05.09.09, 11:48
                  > Niech mu zlicytują dom i niech zdechnie z głodu pod płotem

                  Oto słowo pańskieeeee
                  Chwała Tobie Chrysteeee
                  • venettina Re: Dlaczego wszystkich wsadzamy do więzienia?! 05.09.09, 12:32
                    Nie zrozumiales - to byla ironia. Pomysl chwile ZANIM sie
                    skompromitujesz piszac byle co i drwiac z religii.
        • edek47 Wyswiecony pedofil w Polsce... 05.09.09, 09:58
          to zagubiony, swiety BARAN z woli bozej.
        • ewa-316 Re: Do więzienia, bo utopił kota 05.09.09, 18:13
          A co ma piernik do wiatraka?
        • porucznikzubek Re: Do więzienia, bo utopił kota 06.09.09, 23:12
          A kto stawiał pomniki za życia niejakiemu JPII. Kto oddawał bizantyńskie hołdy.
          Kto na własne oczy widział "cuda" , które sprawiał Wojtyła już po śmierci? Kto
          doprowadził do tego że kościól jest bezkarny?
          Ty, Twoi sąsiedzi, znajomi i ten gość , który utopił kota.
          Więc nie pytaj głupawo
    • wykidajlo2 Do więzienia, bo utopił kota 05.09.09, 07:41
      Wrzućcie do wyszukiwarki "Peta kills animals" dowiecie się nieco o faktycznych
      działaniach obrońców zwierząt.
    • wwredny Za zabicie czlowieka - zero wiezienia 05.09.09, 07:45
      Tak miala Otylia J. lub Maciej Z.
    • borru Nie pij tyle tylko myśl-rencisto 05.09.09, 07:54
      parę prostych prawniczych sztuczek ocaliło by Ci skórę. Np -oświadczasz przed
      Sadem że przyjażniłeś się z pewną milutką myszką (to może być równie dobrze
      kurczaczek, gołąbek lub inne bezbronne zwierzątko - zawsze są niezbędni
      świadkowie) a ta bestia kot wtargnęła na Twoją posesję i zamordowała myszkę
      więc działałeś w jej obronie ( w afekcie).
      Wiem że to durne - ale durny jest także Sąd ktory nie uwzględnia okoliczności
      łagodzących- że to dziecko z kotem wtargnęło na cudzą posesję. Występuje tu
      ewidentny przykład braku nadzoru rodziców nad małym dzieckiem więc i rodzicom
      należy się kara więzienia.
      • 1zorro-bis Re: Nie pij tyle tylko myśl-rencisto 05.09.09, 07:56
        bzdury piszesz....
        • 2berber Re: Nie pij tyle tylko myśl-rencisto 05.09.09, 13:59
          1zorro-bis napisał:
          > bzdury piszesz....
          slawekjb napisał:
          > poziom wrażliwość naszego spoleczenstwa jest powalający na glebę...
          > dokładnie - dlaczego tak malo dla sadysty?


          Zdaje się z waszej wymiany słów nikt nic nie zrozumie :-(.
          Chcę tylko zwrócić uwagę że oficjalne koszty utrzymania więźnia
          w Polsce to 2.800 zł miesięcznie, nieoficjalnie trzeba pomnożyć x2.
          Rencista w więzieniu za kota będzie nas kosztował:
          2,800 zł x 4 mieś = 11.200. Sędzia też weźmie z tego dolę choć
          jego płaca nie wpływa na wzrost kosztów utrzymania więźnia - czyżby?
          Nie chcę przez to powiedzieć że wszystkie koty należy szybko wytępić
          bo nie udźwigniemy kosztów niechęci części społeczeństwa do kotów.
          Proponuję jednak pieniądze przeznaczone na utrzymanie pana Mariana
          w Więzieniu przeznaczyć na profilaktykę - sterylizację kotów i ostre
          egzekwowanie od właścicieli obowiązków związanych z posiadaniem
          zwierząt. Najważniejsze jednak czytać literaturę - Orwell przewidział
          to co się dzieje ale tylko w Polsce.
          • springena Rencista pijak do roboty 05.09.09, 18:19
            Myślę że ZUS powinien wezwać pana Mariana i zweryfikować to jego
            kalectwo.Pan rencista utopił kota - gratuluję KRZEPY.
            Pare dni temu kręcił się obok mojego domu malutki,słodziutki
            kociaczek tak na oko trzy miesięczny,fakt że dzikusek.Myślę sobie
            złapie,zabiorę do domu.
            Mam pogryzione dłonie,długaśne rany po pazurach na całych
            rękach,mimo że jestem osobą młodą i wysportowaną musiałem dać za
            wygraną i puścić.A pan rencista wsadził poprostu kota do beczki z
            wodą no,no PUDZIAN.Pewnie tą rente na głowe bierze.
            A tego kotka i tak oswoję ale powoli.Nabrałem szacunku dla kotów.
          • 1zorro-bis Re: Nie pij tyle tylko myśl-rencisto 06.09.09, 07:58
            w sumie to masz racje. Faceta sedzia powinien skazac na 4 miesiace pracy po 8
            godzin dziennie w azylu dla zwierzat. Za darmo.
        • ewa-316 Re: Nie pij tyle tylko myśl-rencisto 05.09.09, 18:25
          ?? nie wydaje mi się!!
      • borru Re: Nie pij tyle tylko myśl-rencisto 05.09.09, 08:00
        żartowałem sobie z tą myszką ale...
        Kto byłby winien śmierci dziecka gdyby dziecko weszło na cudzą posesję i zostało
        zaatakowane przez psy? Pewnie znowu winny by był ...rencista
        • 1zorro-bis Re: Nie pij tyle tylko myśl-rencisto 05.09.09, 08:02
          to co innego. Chyba jest jednak drobna roznica, nie uwazasz?
          • borru Re: Nie pij tyle tylko myśl-rencisto 05.09.09, 08:18

            1zorro-bis napisał:

            > to co innego. Chyba jest jednak drobna roznica, nie uwazasz?

            Przeczytaj sobie uważnie artykuł- wyrażnie tam pisze że to dziecko z kotem
            weszło na cudzą posesję.
            Dziecko miało szczęście ( w nieszczęściu)
            • mumba17 Re: Nie pij tyle tylko myśl-rencisto 05.09.09, 08:58
              No tak, dobrze, że to nie USA, tam rencista mógłby zastrzelić 6-latkę...
            • psiakoncowa Re: Nie pij tyle tylko myśl-rencisto 05.09.09, 09:50
              Gdzie jest napisane, że dziewczynka z kotem wtargnęli na posesję?!
              Stwierdzono jedynie, że kot znalazł się na posesji tego dziada. Ten kota wziął i
              utopił w beczce. Wystarczy, że dziewczynka stała za ogrodzeniem (na swojej
              działce) i wszystko widziała. Tak ciężko to sobie wyobrazić?
            • 1zorro-bis Re: Nie pij tyle tylko myśl-rencisto 06.09.09, 07:55
              no i co z tego ze weszlo? To dziecko tez mogl utopic?
    • 1zorro-bis Brawo! 05.09.09, 07:55
      naiwyzszy czas. Teraz moze wiesniactwo sie opamieta. Zwierze tez czuje i mysli!
      • litespeed Re: Brawo! 05.09.09, 09:53
        Głupota wcale nie jest domeną "wieśniactwa".
        • 1zorro-bis Re: Brawo! 06.09.09, 07:56
          na pewno. Ale to jest taka moja potoczna nazwa glupoli, debili i kretynow roznej
          masci....
    • progect Do więzienia, bo utopił kota 05.09.09, 07:58
      Nareszcie nasze sądy zaczynają stosować się do standardów światowych.
      Brawo!
      • wykidajlo2 Re: Do więzienia, bo utopił kota 05.09.09, 08:01
        Standard światowy reprezentuje amerykańska PETA.
    • kosciotrupek Do więzienia, bo utopił kota 05.09.09, 08:02
      Wszystko pięknie, bardzo dobrze, że bez zawiasów, bo wyrok w zawieszeniu to
      tak jakby go nie było. Ale zainteresowała mnie ta ciekawa konstrukcja językowa
      (i nie tylko językowa, niestety!) "zwierzę jako osoba". Zawsze myślałam, że
      określenie "osoba" jest zarezerwowane dla człowieka. A tu proszę... Ale co się
      dziwić, skoro w Hiszpanii już była mowa o przyznawaniu praw ludzkich małpom (w
      końcu nie wiem, czy je przyznali czy nie, w każdym razie przez jakiś czas
      mocno na ten temat huczało). No to za jakiś Pan Kotek przestanie być stworem
      tylko z bajki i stanie się rzeczywistością ;-)
      • 2berber Re: Do więzienia, bo utopił kota 05.09.09, 08:25
        kosciotrupek napisała:
        > "zwierzę jako osoba". Zawsze myślałam, że
        > określenie "osoba" jest zarezerwowane dla człowieka.
        Już tłumaczę :-(
        To jest zmiana hierarchii wartości wynikająca z nowych
        idei serwowanych nam przez rządzących i prawników.
        W tym konkretnym wypadku mogło się okazać że kotek był
        własnością córki jakiegoś pana prokuratora czy jeszcze
        gorzej sędziego.
        Człowiek dzisiaj dla rządzących w rodzaju Ziobry czy Czumy
        to śmieć, którego najlepiej zamknąć w kryminale, pozbawić
        pieniędzy - jeżeli wcześniej ich nie wyłudzono.
        Życia pozbawić nas nie mogą - Europa się nie zgodzi :-).
        Zamknąć w kryminałach mogą wielu - najwięcej w Europie
        więźniów to mamy ! - ot udowodnić nam chcą że jesteśmy
        społeczeństwem przestępców.
      • zewszad_i_znikad Re: Do więzienia, bo utopił kota 05.09.09, 10:36
        kosciotrupek napisała:

        > Wszystko pięknie, bardzo dobrze, że bez zawiasów, bo wyrok w
        zawieszeniu to
        > tak jakby go nie było. Ale zainteresowała mnie ta ciekawa
        konstrukcja językowa
        > (i nie tylko językowa, niestety!) "zwierzę jako osoba".

        Przepraszam, ale sędzia bynajmniej nie użyła sformułowania "zwierzę
        JAKO osoba". Było "zwierzę JAK osoba". Czyli "zwierzę (tak samo) jak
        osoba (człowiek) czuje cierpienie".
        Zgadzam się co do tego, że słowo "osoba" oznacza człowieka. Ale nie
        chciałabym, by to, że zwierzę nie jest osobą, oznaczało, że nie ma
        praw.
    • stawrogin19 A za pobicie ze skutkiem śmiertelnym człowieka 05.09.09, 08:18
      zawiasy. Tutaj zaś więzienie za utopienie kota, który bezprawnie wtargnął na posesję właściciela. Na dodatek nie było to utopienie z premedytacją, ale w afekcie, pod wpływem silnego wzburzenia usprawiedliwionego tymi okolicznościami, że kot "denerwował" pana Mariana. Wyrok powinien być w zawiasach za niską szkodliwość społeczną czynu. Kot i tak nie płaci podatków, nie przyczynia się do wzrostu dobra ogólnego, nie obroni kraju w razie wojny, nie spłodzi nowych obywateli, którzy będą pracować na nasze emerytury. Innymi słowy, kot jest bezwartościowy społecznie, nawet go zjeść nie można, jak w Chinach, bo panie Dulskie od razu zgłoszą swoje zastrzeżenia odnośnie takiego menu.

      Pani sędzina chyba chce trafić do awangardy rewolucji. Kilkadziesiąt lat temu takie sędziny, chcąc przypodobać się władzy ludowej, skazywały nawet na 3 lata więzienia za kolportaż gazet/ulotek antyrządowych. Dzisiaj władza się zmieniła, jesteśmy w świeckiej Europie, gdzie człowieka już nawet nie uważa się za część przyrody równą zwierzętom, ale wręcz za niższą, za "raka Ziemi", którego trzeba się pozbyć. Tzw. niezawisły sąd dobrze rozpoznał te potrzeby i wydał politycznie poprawny wyrok. Faszyzacja Europy i Polski postępuje.
      • walczanin Re: A za pobicie ze skutkiem śmiertelnym człowiek 05.09.09, 08:22
        He? A myslalem ze socjalizacja. Niewazne co, wazne, ze w koncu jakis trafil do
        wiezienia, oby tak dalej. I sadze ze okolicznosc lagodzaca zpstala
        uwzgledniona... mogl dostac przeceiz maksa za takie postepowanie.

        A tak w ogole - korwinistow powinno sie leczyc!
        • stawrogin19 Re: A za pobicie ze skutkiem śmiertelnym człowiek 05.09.09, 08:32
          Socjalizacja to proces uczenia się nowych zachowań i wchłaniania nowych norm. W każdej cywilizacji miała miejsce, więc ma miejsce także i w faszystowskiej Europie.

          Fakt, że facet trafił do więzienia, jest straszny. Udowodnione jest bezspornie, że więzienie nie spełnia roli, do jakiej zostało powołane. Nie prowadzi mianowicie do resocjalizacji przestępców, ale często wręcz przeciwnie, produkuje nowych przestępców, a zwłaszcza wtedy, gdy do więzienia trafi przestępca przypadkowy (jak pan Marian), który na skutek obcowania ze środowiskiem kryminalnym, z przestępcami zawodowymi, w drodze wtórnej socjalizacji (tak się poprawnie używa tego terminu), sam zostanie takim przestępcą z nawyknienia i po wyjściu z więzienia będzie topił już nie koty, ale dziewczynki. Biorąc pod uwagę ochronną funkcję prawa karnego, polegającą na ochronie społeczeństwa przed przestępcami, bardziej celowy wydaje się wyrok w zawieszeniu. Sam kontakt z sądem, z prokuratorem, sama świadomość skazania (choć w zawieszeniu) powinny być wystarczające, aby odzwyczaić tego pana od topienia kotów.

          I racja, że korwinistów powinno się leczyć, choć pan Korwin to bardzo inteligentny człowiek, o dużej bystrości umysłu. I on nie jest korwinistą (on tylko korwinizm głosi).
          • japolak socjalizacja 05.09.09, 09:26
            Zgadzam się z opinią, iż zamiast emeryta brać na utrzymanie państwa
            można byłoby inna karę równie dotkliwą wymierzyć. Pamiętam przypadek
            młodych chuliganow, śmiejących się z sądu, do chwili gdy dowiedzieli
            się iż miesiacami w pomarańczowych kamizelkach będą po szkole
            sprzątać swoje osiedle, w tym otoczenie swojej szkoły, na oczach
            kolegów, koleżanek, sąsiadów.
            Może p. Marian okres wyroku powinien spędzić nie w więzieniu, lecz
            pracując dla jakiegoś schroniska dla zwierząt - sprzątając ich kupy,
            zajmując się utylizacją zwierzęcych trupków?
            • drmw modelowa prostacza mentalność 05.09.09, 14:23
              ,,,,jest to typowe dla środowisk
              wiejskich,jezeli to się zdarza w mieście
              ,to tylko dlatego ,że sprawcy pochodzą
              w prostej linii ze wsi.Jest coś podłego
              w tych plebejskich naturach prostaczych
              -jakaś potrzeba sadyzmu wobec słabszych i
              bezbronnych.W swej masie wieś jest przeważnie
              dostarczycielem wszelakiego zła i ohydy.
              Ludzkie bydlęta powinne być unicestwione
              na rowni z terrorystami na tym świecie.
              Okrucieństwo wiejskie jest czymś
              zupełnie naturalnym ,,a swoją drogą ,to
              rzeczywiście komisja lekarska ZUS-u
              powinna sprawdzić tę kreaturę ludzką,wyzbytą
              wszelkiej empatii i wszelkich uczuć ludzkich.
              Gdybym znał nazwisko tego bydlaka i wieś z,ktorej
              pochodzi -osobiście powiadomiłbym ZUS.

      • daszek.fistaszek Re: A za pobicie ze skutkiem śmiertelnym człowiek 05.09.09, 09:58
        Co to poplątane bzdury.
        Widzę kochasiu, że należysz do tych s-synów, ca najlepiej wyglądają na Syberii
        pod carskim batem.
      • plosiak Re: A za pobicie ze skutkiem śmiertelnym człowiek 05.09.09, 10:04
        Chciałbym zobaczyć twoją minę, jak by ci sąsiad zakatrupił psa, bo by przeszedł
        przez dziurę w płocie - np. odciąłby na twoich oczach łeb temu psu. Z pewnością
        byś go jeszcze przeprosił, że pies zakłócił jego spokój.

        Dobrze, że zapadł taki wyrok. Czy ty w ogóle rozumiesz, że ten kot chciał żyć
        ??? I zginął w męczarniach, bo jakiś sadysta uważa, że można bezkarnie zabijać
        zwierzęta ? Nie ma mowy o afekcie, w takim przypadku. Naoglądałeś się debilnych
        filmików i myślisz, że coś wiesz o prawie.
        • stawrogin19 Nie mam psa i nie zamierzam mieć 05.09.09, 10:14
          Nie mam czasu opiekować się psem, tak aby nie przechodził przez płoty i nie denerwował ludzi, którzy jego obecność uznają za niepożądaną.

          Kot niczego nie chce, bo nie potrafi wyrazić swojej woli. Kot nie kieruje się wolą w sensie, że może wybrać coś lub coś innego, że jest wolny i niezdeterminowany, ale kieruje się tylko swoimi instynktami, w pierwszym rzędzie instynktem samozachowawczym; jest zdeterminowany swoją biologią. Zresztą jego śmierć była szybka i w miarę humanitarna. A afekt w tym przypadku jak najbardziej jest. Nie byłoby go, gdyby pan Marian poszedł specjalnie do sąsiadów utopić im kota. On zaś zastał znienawidzonego kota na swojej posesji, podobnie jak małżonek zastaje obcego mężczyznę w swoim łóżku, i na miejscu go zabił w przypływie wzburzenia.

          Proszę nie równać kota czy jakiegokolwiek bądz innego zwierzęcia z człowiekiem!
          • eptesicus Re: Nie mam psa i nie zamierzam mieć 06.09.09, 16:22
            > Proszę nie równać kota czy jakiegokolwiek bądz innego zwierzęcia z
            człowiekiem!

            a człowiek to nie zwierzę? To co? Roślina, grzyb, bakteria? Jakieś
            zmiany w systematyce?

            > Kot niczego nie chce, bo nie potrafi wyrazić swojej woli

            od kiedy to zdolność do wyrażenia swojej woli oznacza samą tę wolę?

            oczywiście, że zwierzę kieruje się swoimi instynktami. Człowiek też
            (vide pan Marian). To na ile zwierzę kieruje się swoim instynktem, a
            na ile innymi funkcjami układu nerwowego, jest bez znaczenia. Ważne,
            że zwierzę posiada funkcje psychiczne, to co potocznie nazywa
            się "umysłem". Ma psychikę, odczucia itd., właśnie dlatego prawo
            penalizuje znęcanie się nad nimi

            > byłoby go, gdyby pan Marian poszedł specjalnie do sąsiadów utopić
            im kota. On z
            > aś zastał znienawidzonego kota na swojej posesji, podobnie jak
            małżonek zastaje
            > obcego mężczyznę w swoim łóżku, i na miejscu go zabił w przypływie
            wzburzenia

            czy to nie sugeruje, że jest on niebezpieczny dla otoczenia?
      • guru133 Czy ktoś już cię podtapiał atwoje defekty umysłowe 05.09.09, 10:20
        są efektem tego smutnego wydarzenia?
    • st1111 Weterynarza aresztowali bo wykastrował konia 05.09.09, 08:21
      Facet do przepełnionego wiezienia bo zabił kota na swojej posesji.
      A kto za to płaci? Pan,pani i ja.
      • nowak11 Re: Weterynarza aresztowali bo wykastrował konia 05.09.09, 08:35
        Ja bardzo chętnie zapłacę! Dorzuciłbym jeszcze parę groszy, aby koledzy z celi
        trochę faceta postraszyli!
    • better_than_you ten wyrok był za "znęcanie się" czy "zabicie"?? 05.09.09, 08:21
      jeśli po prostu go utopił to znęcaniem się raczej nazwać tego nie można. na
      tej zasadzie równie dobrze można by oskarżyć każdego rzeźnika
      • eptesicus utopienie nie jest humanitarnym sposobem zabicia 06.09.09, 16:43
        do tego dochodzi jeszcze sprawa dziewczynki (pewnie jest na to
        osobny paragraf). Gdyby po prostu zastrzelił tego kota z dubeltówki,
        gdy nikt nie widział, pewnie wyrok byłby niższy

        > jeśli po prostu go utopił to znęcaniem się raczej nazwać tego nie
        można. na
        > tej zasadzie równie dobrze można by oskarżyć każdego rzeźnika

    • katka08 Do więzienia, bo utopił kota 05.09.09, 08:31
      W końcu sprawcy znęcania się nad zwięrzętami zaczynają ponosić tego
      konsekwencje!!!
      Brawo!
    • burek_polny Brawo ! Nareszie dobry wyrok... 05.09.09, 08:32
    • yogini1 Nie jedna blokowa "kociara" poszłaby siedzieć..... 05.09.09, 08:45
      Plaga kocich śmierduchów osiąga ostatnio swoje apogeum...Klatki schodowe śmierdzą kocimi 'feremonami', po włączeniu nawiewu w samochodzie czuć "przyjemny" zapaszek kotka po nocnym wylegiwaniu się pod maską...w ciepełku silnika. Nikt nie odważy się zwrócić uwagi tym 'kocim piastunkom'...które oczy by wydrapały za swoich pupili, nie mówiąc o poinformowaniu opieki nad zwierzętami. I tak żyjemy wśród smrodów....wysłuchując jakie te kotki są biedne , bezdomne.
      A kotki...a KOTKI mają się dobrze ...pieprzą się na okrągło, jeden miot ledwo otworzy ślepka a już kotka jest w ciąży z drugim...i tak na okrągło. Oczywiście jedzonko mają podstawione pod samo okienko piwniczne, aby jakiś zwyrodnialec czasami nie zrobił biednemu kotkowi krzywdy. A z samego rana...całe tabuny 'zaniedbanych', 'bezdomnych' kotków wędrują do dużych kuwet jakimi są piaskownice i tam w ramach dbałości o czystość / oczywiście swoją / oddają odchody skrzętnie je zakopując , gdzie w ciągu dnia bawią się w najlepsze nasi milusińscy a później mamusia dziwi się dlaczego dziecko ma wysypkę, biegunkę...czasami inne chorubsko się przypałęta. Ale to nikogo nie interesi...najważniejsze że te biedne stworzonka mają zapewnioną opiekę i schronienie.
      Ciekawe czy któraś z tych 'kocich mamek' przyzna się ile utopiła kocich miotów nie mogąc skutecznie zapanować nad prokreacją tych nieszczęsnych zwierzątek.
      A wiadomo...natury nie da się oszukać zwłaszcza, gdy są do tego stworzone idealne warunki.
      Oczywiście nie jestem zwolennikiem takiego traktowania zwierząt jaki jest opisany w artykule...i za to powinna być kara i to bardzo surowa. Lecz jeżeli ktoś kocha zwierzęta, niech opiekuje się nimi w domu...w swoim mieszkaniu a nie uszczęśliwia na siłę innych współmieszkańców SMRODEM ...jeszcze raz powiem SMRODEM i syfem jaki zostawiają w piwnicach "bezdomne" kotki.
      Natura tak stworzyła zwierzęta, że potrafią zadbać o swój byt...tak samo jest z gołębiami czy innym ptactwem, które ma głęboko w d...ie odlot do ciepłych krajów, jeżeli mają tutaj wyżerkę podstawioną pod nos__po co się męczyć tyle kilometrów aby najeść się do syta.
      Sam mam dużego zwierzaka w domu i mój głos w sprawie kotków jest tylko zwróceniem uwagi na problem przede wszystkim sanitarno-higieniczny oraz zdrowego rozsądku w tej kwestii.
      Acha....'nakręciłem' filmik , gdzie w piaskownicy i wokół niej jednocześnie załatwiają swoje potrzeby wspomniane kotki...nawet zastanawiałem się czy nie puścić tego na You Tube...mam również "piękne" fotki tych że kotków ze zbliżeniami, aby nie było wątpliwości jakie czynności fizjologiczne są dokonywane....w miejscu gdzie bawią się dzieci.To są fakty......

      Pozdrawiam prawdziwych przyjaciół i obrońców zwierząt ze zdroworozsądkowym podejściem do tematu.

      Głupota ludzka nie zna granic.....
      tnij.org/d8m1
      • plosiak Re: Nie jedna blokowa "kociara" poszłaby siedzieć 05.09.09, 10:08
        Ja dużo częściej dostrzegam ślady psów. Wielkie psiska srają na chodnikach,
        trawnikach, leją pod usychające z tego powodu krzewy. I co ? I nic.

        Ale z jednym się zgodzę - o swoje zwierzę trzeba dbać i brać odpowiedzialność.
        Dlatego mój kot nie chodzi po dworze (inna sprawa, że się boi). A te bezdomne
        trzeba wyłapać i niestety sterylizować. Bo niekontrolowany rozród faktycznie
        jest problemem.
        • sekwana2005 Re: Nie jedna poszłaby siedzieć 05.09.09, 13:14
          Gazeta Stołeczna miesiącami prowadziła kampanię, by właściciele
          sprzątali kupy po swoich psach. W Lublinie czy Białymstoku
          spółdzielnia oszacowała, iż mieszka tam 500 psów, zaproponowała
          właścicielom dodatek do czynszu - po 4 zł miesięcznie. Praktycznie
          wszyscy się zgodzili i za te w sumie 2000 można było co miesiąc
          zapłacić sprzatającym.
          Psa da się wyprowadzić na smyczy, tym gorzej, gdy właścielom nie
          chce się ich nawet na trawnik sprowadzić i kupy zostają na
          chodnikach. Za to już powinien być mandat.
          Koty, nawet domowe, są większymi indywidualistami. Jestem przeciw
          topieniu w beczkach, przeciw blokowaniu piwnicznych okienek by zimą
          zamarzały, zamiast myszy łapać.
          To samo jest z wojnami o dokarmianie ptaków. Dla jednych osób to
          sposób na spędzanie emerytury, inne narzekają na brudzone parapety i
          balkony.
          Faktycznie bywają kłopoty z nadmiarem. Chyba i w Wenecji, i w
          Krakowie swego czasu do karmy dla gołębi dodawano środki
          antykoncepcyjne. Podobnie można karmę dla bezdomnych kotów chyba
          wykładać, bo na myśl o fizycznej kastracji, choć to tylko zwierzęta,
          jądra mi się kurczą.
          Moja suczka miała kilka psich miotów, gdzie dla szczeniaków
          znajdywaliśmy właścicieli. Zreszta sama była bezdomnym
          wielorasowcem, bardzo sympatycnzym. Potem zdecydowaliśmy się na
          sterylizację...
          Jesteśmy mięsożerni, lecz wybredni - wieprzowina, baranina, wołowina
          tak. W naszym kraju psinina, kocina już nie. "Ludzinę" chyba nie tak
          dawno ktoś w Niemczech jadał. "Małpina" w niektórych krajach Azji i
          Afryki jest popularna...
          Jednocześnie potrafimy robić zbiórkę ogólnokrajową na konia
          przeznaczonego do rzeźni, bo każdy Polak to przecież kawalerzysta...
      • luelka.z.kotami Re: Nie jedna blokowa "kociara" poszłaby siedzieć 05.09.09, 10:29
        Nie wszystkie "kocie piastunki" są na szczęście takie - ja mam w domu trzy koty,
        z czego dwa zmieniają się regularnie - to koty ze schroniska, które u mnie w
        mieszkaniu czekają, aż znajdę im dom. Nie załatwiają się do piaskownic i nie
        wchodzą do samochodu - bo nie wychodzą z mieszkania. Nie zostawiają "feromonów"
        - bo są wysterylizowane. Szukam im domów, w których też nie będą wychodzić, bo
        gdy wychodzą, zawsze mogą trafić na kogoś takiego, jak staruszek-rencista z
        powyższego artykułu.

        "Kocie piastunki" nie muszą topić miotów, mogą się po prostu mądrze opiekować.
        Dokarmiać i leczyć - tak. Ale pod warunkiem, że koty są wysterylizowane. Na
        szczęście zawsze można podzwonić po organizacjach zajmujących się zwierzętami,
        zapytać o możliwość pomocy, i wcale nie zabrania zwierzaków z podwórka, bo
        przecież i tak zaraz przyplączą się następne, tylko właśnie: łapanie i
        sterylizacja. Nie ma kocich zapachów, nie ma "śpiewów" podczas rujki.

        Jeśli sytuacja Ci tak przeszkadza - poszukaj i postaraj się ją rozwiązać. Przy
        okazji pomożesz zwierzakom.
        • yogini1 Re: Nie jedna blokowa "kociara" poszłaby siedzieć 05.09.09, 10:50
          luelka.z.kotami napisała:

          > Nie wszystkie "kocie piastunki" są na szczęście takie - ja mam w domu trzy koty
          > ,
          > z czego dwa zmieniają się regularnie - to koty ze schroniska, które u mnie w
          > mieszkaniu czekają, aż znajdę im dom. Nie załatwiają się do piaskownic i nie
          > wchodzą do samochodu - bo nie wychodzą z mieszkania. Nie zostawiają "feromonów"
          > - bo są wysterylizowane. Szukam im domów, w których też nie będą wychodzić, bo
          > gdy wychodzą, zawsze mogą trafić na kogoś takiego, jak staruszek-rencista z
          > powyższego artykułu.
          >
          > "Kocie piastunki" nie muszą topić miotów, mogą się po prostu mądrze opiekować.
          > Dokarmiać i leczyć - tak. Ale pod warunkiem, że koty są wysterylizowane. Na
          > szczęście zawsze można podzwonić po organizacjach zajmujących się zwierzętami,
          > zapytać o możliwość pomocy, i wcale nie zabrania zwierzaków z podwórka, bo
          > przecież i tak zaraz przyplączą się następne, tylko właśnie: łapanie i
          > sterylizacja. Nie ma kocich zapachów, nie ma "śpiewów" podczas rujki.
          >
          > Jeśli sytuacja Ci tak przeszkadza - poszukaj i postaraj się ją rozwiązać. Przy
          > okazji pomożesz zwierzakom.
          ________________________

          POPIERAM...super podejście do sprawy....natomiast jeżeli chodzi o to czy mi przeszkadza ten problem odpowiem____TAK...przeszkadza. Bo ten problem nie leży po stronie zwierząt tylko po stronie tzw.'opiekunek' dla których pewne aspekty sprawy są całkowitą abstrakcją. Gdyby każdy 'koci przyjaciel' postępował w/g Twojego wzorca byłoby SUPER...ale niestety mentalności ludzi i ich zacietrzewienia nie da się zmienić.Ucywilizowanie takich zachowań postępuje u nas powoli, ale postępuje i w tym jest nadzieja....

          Natomiast moja pomoc zwierzakom jest bardziej czynna niż mogłoby się wydawać...opieka nad ukochanym owczarkiem niemieckim jest wystarczającym tego dowodem...:))))
          • luelka.z.kotami Re: Nie jedna blokowa "kociara" poszłaby siedzieć 05.09.09, 10:55
            Zawsze możesz wspomóc[url=http://azyl.schronisko.net/page22.html] Wielką
            Akcję Sterylizacji[/url] - a nuż dotrze i na Twoje podwórko? :)
            • yogini1 Re: Nie jedna blokowa "kociara" poszłaby siedzieć 05.09.09, 15:17
              luelka.z.kotami napisała:

              > Zawsze możesz wspomóc....tnij.org/d8qt
              Wielką
              > Akcję Sterylizacji - a nuż dotrze i na Twoje podwórko? :)
              _______________________________

              OK....nie ma żadnego problemu :)))_____ja natomiast podam nr konta UM , gdzie opłacam co roku podatek za swojego psa....już przez 11 lat, rok w rok___40 zł idzie do kasy UM, oczywiście z mojej 'kasy'..;)
              Niestety, odsetek osób płacących tą 'daninę' ____ w skali całego kraju wynosi najwyżej___30 % ...a reszta ???___ a reszta ma w głębokim poważaniu to co jego pupil zrobi pod sklepem "wyprowadzony na spacer", wtedy gdy jego PAN robi zakupy....
              Taka jest rzeczywistość.....i tutaj pomimo ,że mam psa za którego JA osobiście odpowiadam uważam, że powinna zostać wypowiedziana zdecydowana "wojna" tym, którzy to olewają....i w ten sposób wyrabiają opinię "psiarzom".

              Wracając do bardzo arcyciekawej inicjatywy sterylizacji bezdomnych kotek....zadaję pytanie a co z kocurami płci męskiej ?????
              Czy ci...rozpanoszeni 'władcy' swoich terytoriów również nie powinni być poddani kastracji...????
              Osobiście widziałem / nie zdążyłem tylko tego nagrać/ jak na przedniej masce Skody Oktavi TRZY KOCURY ....GWAŁCIŁY !!!! wysterylizowaną kotkę, która po sterylizacji przez kilkanaście dni przeżywała gehennę 'zalotników', którzy nie byli w stanie zrozumieć dlaczego ta, która do tej pory każdemu 'dawała'...teraz jest taka obojętna.....
              Ona, na masce samochodu nie miała już siły "wytłumaczyć" w czym rzecz i poddała się bezwolnie tym trzem zgłodniałym gwałcicielom....
              Czy tylko sterylizacja kotek jest rozwiązaniem problemu...czy także należy tym programem objąć o wiele liczniejszą populację kocurów...???? Taka jest natura i dla zwierząt jest to normalne...proces prokreacji jak Świat - Światem zapewnia przetrzymanie gatunku. Ale my ludzie....nie ułatwiajmy im tego w imię ochrony bezdomnych....bo te bezdomne koty to są właśnie "pomioty" świadczące o naszej bezradności.

              Pozdrawiam Tarnowskie Góry za super inicjatywę.....:))), którą chętnie wspomogę...:)
              • luelka.z.kotami Re: Nie jedna blokowa "kociara" poszłaby siedzieć 05.09.09, 19:53
                Nie każda akcja sterylizacyjna w Polsce obejmuje kocury, ale my w CK zawsze
                sterylizowaliśmy i kastrowaliśmy koty obu płci. Może kastracja nie przyczynia
                się do zmniejszenia ilości bezdomnych kotów, ale przedłuża kocurom życie
                (większość "dziczków" ginie pod kołami samochodów w pogoni za samiczką), ale
                przede wszystkim zwiększa szanse na przeżycie wszystkich kotów w danym miejscu -
                przecież to kocury znaczą wyjątkowo "wonnie", one najbardziej hałasują. Gdy całe
                stadko jest wysterylizowane, zwiększa się znacząco szansa, że nikt nie wpadnie
                na pomysł otrucia, wyrzucenia, wywiezienia i skrzywdzenia tych zwierzaków...
                • yogini1 Re: Nie jedna blokowa "kociara" poszłaby siedzieć 05.09.09, 20:14
                  luelka.z.kotami napisała:

                  > Nie każda akcja sterylizacyjna w Polsce obejmuje kocury, ale my w CK zawsze
                  > sterylizowaliśmy i kastrowaliśmy koty obu płci. Może kastracja nie przyczynia
                  > się do zmniejszenia ilości bezdomnych kotów, ale przedłuża kocurom życie
                  > (większość "dziczków" ginie pod kołami samochodów w pogoni za samiczką), ale
                  > przede wszystkim zwiększa szanse na przeżycie wszystkich kotów w danym miejscu
                  > -
                  > przecież to kocury znaczą wyjątkowo "wonnie", one najbardziej hałasują. Gdy cał
                  > e
                  > stadko jest wysterylizowane, zwiększa się znacząco szansa, że nikt nie wpadnie
                  > na pomysł otrucia, wyrzucenia, wywiezienia i skrzywdzenia tych zwierzaków...
                  ___________________________

                  Na początku przypuszczałem , że Twój głos jest z jakiegoś odległego kraju, gdzie cywilizacja i kultura życia są przez duże C i K a tutaj okazuje się że można skutecznie i w sposób bardzo rozważny rozmawiać o tym w Polsce. O problemie, zarówno dla tych zwierząt jak i ludzi, którzy nimi się opiekują nie wspominając o nas ..czyli tych , dla których stanowi to pewną uciążliwość.
                  Jeszcze raz powiem ...SUPER inicjatywa...super podejście do sprawy i tylko można życzyć sobie, aby taka świadomość objęła wszystkich w Polsce a wtedy 'problem' zmieni się w normalną dbałość o życie tych ,którzy bez nas stają się zdani na łaskę losu.....często bardzo okrutnego.
    • acer0 Do więzienia, bo utopił kota 05.09.09, 08:54
      Pojebany kraj,władza i sądy. A jak koty nie moje łażą po mojej posesji i srają
      to kto ma sprzątać? Jak długo mam mieć osrana przez koty i psy moją posesję,
      schody do budynku i trawniki wokół domu? I nie mam prawa przypieprzyć kijem
      takim kotom i psom? W Niemczech czegoś takiego nie ma. Wysokie kary dla
      właścicieli kotów i psów i nie będzie bezpańskich kotów i psów.
      Ten gość co miał zrobić jeśli kocisko właziło mu na posesję i srało. Sąsiedzi
      wiedzieli że nie życzy sobie kocisko pod nogami się nie pałętało i srało.
      Taki problem jak w tym wypadku jest w całej porąbanej Polsce, w której władze
      Tuskowe nie potrafią się uporać. Ale jeśli prawo uchwala się pod potrzeby
      premiera i jego kolesi to nie dziwię si, że nic im nie wychodzi. Stocznie
      sprzedają i sprzedać nie mogą i okaże się że oddadzą je za darmo.
      • loader Re: Do więzienia, bo utopił kota 05.09.09, 09:05
        acer0 napisał:

        > Pojebany kraj,władza i sądy. A jak koty nie moje łażą po mojej posesji i srają
        > to kto ma sprzątać? Jak długo mam mieć osrana przez koty i psy moją posesję,

        po pierwsze po kotach sprzątać nie trzeba po drugie musisz tam mieć niezły
        bajzel skoro okoliczne zwierzęta zrobiły sobie u ciebie sralnik... ot co.
      • gregor7502 Re: Do więzienia, bo utopił kota 05.09.09, 10:15
        acer0 napisał:

        > Pojebany kraj,władza i sądy. A jak koty nie moje łażą po mojej posesji i srają
        > to kto ma sprzątać?

        Koty są bardzo czystymi zwierzętami,nigdy nie brudzą tylko szukają takiego miejsca żeby mogli zakopać g...o po sobie.Jak łażą po twojej posesji to musisz mieć tam resztki jedzenia porozwalane albo szczury i myszy,czyli masz syf u siebie.Teraz pomyśl trochę,co wolisz...koty czy szczury na twojej posesji?
    • st1111 Do więzienia, bo utopił kota 05.09.09, 08:57
      I znów triumf terrorystów zwanych obrońcami zwierząt.Facet do więzienia bo był
      pijany we własnym domu i utopił kota który wtargnął na jego teren.To już się
      nie można w spokoju napić we własnej chałupie i nie być niepokojonym przez
      jakieś bydlaki wałęsające się po podwórku.
    • jasiu676 Do więzienia, bo utopił kota 05.09.09, 09:03
      Brawo dla sądu! Świetnie pani sędzio, wymiar kary zaspokoił społeczne
      oczekiwania :) Gnębić sadystow! Pozdrawiam panią :)
    • pfg Re: Do więzienia, bo utopił kota 05.09.09, 09:03
      Tylko dlaczego zmniejszyli mu z osmiu miesięcy do czterech?
    • anders76 Do więzienia, bo utopił kota 05.09.09, 09:15
      Kazdy kotek jest mily i sympatyczny ale jak wystepuja w znacznych ilosciach to
      jest plaga. Sluzby miejskie powinny je odlawiac i unicestwiac, sa na to
      humanitarne metody. Tak samo zwrocenie kotow wiodacych do srodowiska, po
      uprzedniej sterylizacji daje dlugotrwaly efekt ograniczenia populacji
      (stosowane na Wyspach Kanaryjskich).
      W tym przypadku koles powinien byc ukarany za niehumanitarna metode likwidacji
      kota i za zrobienie tego na oczach dziecka. Ja bym mu dal rok na przemyslenie.
      I tak wyjdzie po pol roku.
      • luelka.z.kotami Re: Do więzienia, bo utopił kota 05.09.09, 10:46
        >Tak samo zwrocenie kotow wiodacych do srodowiska, po
        > uprzedniej sterylizacji daje dlugotrwaly efekt ograniczenia populacji
        > (stosowane na Wyspach Kanaryjskich).

        Sama biorę udział w tego typu akcjach m.in. w Krakowie. Dzikie koty są łapane
        przy pomocy specjalistycznego sprzętu, sterylizowane w lecznicach, które są
        przygotowane do zajmowania się zwierzętami nieoswojonymi, separowane przez
        tydzień w osobnym pomieszczeniu (rekonwalescencja po zabiegu dla kotek) i
        wypuszczane w miejsce bytowania. Zalety takiego działania są jednoznaczne, ale
        paradoskem jest, że:

        -> cała akcja odbywa się z prywatnych środków finansowania wolontariuszy i osób,
        które wspierają akcję (azyl.schronisko.net/page22.html)
        -> nieraz na przeszkodzie stają mieszkańcy i administracja, którym bardziej
        przeszkadzają wolontariusze z klatką przez parę godzin, niż umierające kociaki
        na podwórkach.



    • mieczmar33 Brawo Sąd!!!! 05.09.09, 09:20
      Skazanie na odsiadkę bez bez zawieszenia wyroku to słuszna kara za znęcanie
      się nad zwierzętami. Takich ludzi należy piętnować i izolować od społeczności
      nawet na dłuższy okres czasu. Dziś zabije kotka a jutro człowieka. Dość
      ponoszenia się nad żyjącymi istotami. Brawo Sąd!!!
    • piehemoth nareszcie sąd z jajami 05.09.09, 09:31
      rencista... pasożyt p.....ny
    • typer1978 Do więzienia, bo utopił kota 05.09.09, 09:34
      Jakoś o dziewczynce nikt nie wspomina, że ten zwyrodnialec dokonał gwałtu na
      jej psychice? Dlatego dobrze że pójdzie do pierdla, przede wszystkim za to że
      wyrządził jej krzywdę.

      • the_ukrainian Następny nawiedzony 05.09.09, 11:16
        > Jakoś o dziewczynce nikt nie wspomina, że ten zwyrodnialec dokonał
        > gwałtu na jej psychice?

        Dziewczynce nic nie będzie. Poryczała się pewnie i niedługo zapomni.
        Jak było świniobicie to wołali dzieciaków a my wołaliśmy jeszcze
        kolegów i koleżanki z sąsiedztwa i patrzyliśmy i jakoś nikt szoku
        nie doznał. A dziewczynka niech się nauczy że nie wszyscy muszą
        kochać jej kotka, pieska, fretkę, chomika, koszatniczkę czy innego
        sierściucha.
        • eptesicus nie ma w tym nic nawiedzonego 06.09.09, 16:41
          tylko oburzenie na brak empatii. Chłopska mentalność - nie próbować
          się wczuć w los innych, tylko z buta ich, z buta.

          normalny, dobry człowiek nie utopi kota w beczce na oczach dziecka.
          Z tym gościem było coś nie tak.

          ze świniobiciem nie ma co porównywać, bo świnię się zabija na
          żarcie. Żarcie, które dziecko też potem zje, w sumie kiedyś trzeba
          się dowiedzieć, skąd się to mięso bierze - że nie rośnie na półce w
          markecie. Ale co innego, gdyby na przykład tę świnię zabić nie dla
          jedzenia, ale dla zabawy i nie zarąbać, ale na przykład właśnie
          trzymać ją pod wodą, tak długo, aż przestanie się ruszać... Czy też
          żywcem wrzucić do wrzątku (w ramach oparzania ze szczeciny), bo nie
          dobito. Nie pojmujesz różnicy?
    • konikdrewniany07 Do więzienia, bo utopił kota 05.09.09, 09:35
      jestem za karą, ale tu chodzi nie tylko o kota, ale o to, że człowiek, który
      bez skrupułów zabija nbezbronne zwierzę łatwiej pobije, czy zabije drugiego
      CZŁOWIEKA - tak "wychowywano" w Hitlerjugend młodzież SS - młody człowiek
      wychowywał szczeniaka i musiał go potem zabić - takie ćwiczenie
      "przystosowania do zawodu" -
      jeszcze pomyślcie o dziecku - takie rzeczy zostają na całe życie -
    • skalpel84 Do więzienia, bo utopił kota 05.09.09, 09:43
      marianie o ! moze tez ci trzeba wsadzic pysk do rzeki i potrzymac pare minut.
    • redjuliannaa Do więzienia, bo utopił kota 05.09.09, 09:46
      Tu nie chodzi tylko o tego kociaka, ale też o tą dziewczynkę, która musiała na
      to patrzeć! Ten facet to jakiś psychopata! Jak można zrobić coś takiego małemu
      dziecku!
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka