Dodaj do ulubionych

Byle nie na Jasnej Górze

07.09.09, 09:52
Ksiądz Nossol znany jest ze swej "normalności" nie tyko w diecezji
opolskiej. Módlmy się o takich kapłanów...
Obserwuj wątek
    • tyveog Byle nie na Jasnej Górze 07.09.09, 11:31
      Niestety wyjątek potwierdzający regułę.
      Postać, która pokazuje jak jest, a jak powinno być. I na dodatek odstawiony na
      boczny tor, emeryt.
      • jazmig Paweł VI miał złą rękę do nominacji 13.09.09, 13:22
        a Nossol jest tego dobitnym przykładem. Nie zmusza się nikogo do
        awansu. Skoro facet wie, że nie nadaje się na proponowane
        stanowisko, to po co go do tego zmuszać?

        Jak na tak długą posługę w archidiecezji, Nossol nie wykazał się
        żadnym konkretnym dorobkiem. Za kilka lat będzie o nim pamiętała
        tylko GW.
        • baaku A czym jest dla ciebie dorobek? 13.09.09, 13:46
          A czym jest dla ciebie dorobek?
          • jurek7 Re: A czym jest dla ciebie dorobek? 13.09.09, 17:32
            baaku napisała:

            > A czym jest dla ciebie dorobek?

            Jak to co? Np. założenie radia, telewizji, organizacja (i kreatywne rozliczenie)
            zbiórek publicznych...
          • jazmig Re: A czym jest dla ciebie dorobek? 14.09.09, 09:09
            Zajrzyj do słownika, to się dowiesz.
            • maaac Re: A czym jest dla ciebie dorobek? 14.09.09, 09:36
              Ok np dowiesz się, że dorobkiem moga być np złote medale na
              olimpiadzie, dla innej osoby może być ilość filmów w których wzięła
              udział - czy o taki dorobek ci chodzi? Może jednak raczysz wymienić
              CO konkretnie według Ciebie jest dorobkiem którym biskup
              powinien się szczycić?
        • pio765 Re: Paweł VI miał złą rękę do nominacji 13.09.09, 15:54
          Co dla ciebie jest "konkretnym dorobkiem"? Że nie strzygł baranów przy samej skórze?

          jazmig napisał:
          > Jak na tak długą posługę w archidiecezji, Nossol nie wykazał się
          > żadnym konkretnym dorobkiem. >..
        • smolarnia29 Re: Paweł VI miał złą rękę do nominacji 14.09.09, 09:43
          A ja twierdzę wręcz odwrotnie,był to jeden z najbardziej postepowych
          i jednoczesnie najmniej kontrowersyjnych biskupów na tym stanowisku
          i 32 lata bycia biskupem świadczy też o tym-a wydawanie takich opini
          jak twoja jest pozbawione racjonalnego uzasadnienia. Trzeba znać
          trochę temat aby tak oceniać jak ty to robisz.Ale polska zawiść jest
          szeroko znana w Europie i twój wpis jest tego typowym przykładem.
          • maaac Re: Paweł VI miał złą rękę do nominacji 14.09.09, 11:50
            Taka prośba. Skoro próbujemy od jazmig wydusić dlaczego ma taką, a
            nie inną opinię o biskupie Nossolu może i ty uzupełnisz swoja opinie
            o wyjaśnienie dla czego tak sądzisz, a nie inaczej.
      • r1111111 Re: Byle nie na Jasnej Górze 14.09.09, 11:42
        tyveog napisała:
        > Niestety wyjątek potwierdzający regułę.
        > Postać, która pokazuje jak jest, a jak powinno być. I na dodatek
        odstawiony na
        > boczny tor, emeryt.

        Dlaczego wyjątek?
        A często udzielający się w GW biskup Życiński to już nie jest taki?
        Tak tylko pytam.
    • yatyter Byle nie na Jasnej Górze 07.09.09, 16:30
      Czy to sen czy jawa?
      Niestety to tylko wyjatek,ktory pewnie sie juz nie powtorzy w tym stuleciu.
    • maxxximus31 Byle nie na Jasnej Górze 13.09.09, 11:12
      Poznałem Go osobiście. Szczerze? Jako człowiek niezwiązany z bufońskim polskim kościołem katolickim, jako człowiek niezwiązany ze Śląskiem, podziwiałem od samego początku tego człowieka i to co robił w swojej diecezji. Chylę czoła przed mądrością, roztropnością. Szkoda, że większość polskich księży jest skażona egocentryzmem.

      Moi znajomi ze Słowacji mówią, że ze słowackim księdzem można wszystko załatwić - nawet pograć w piłkę popołudniu lub pojeździć na łyżwach. Polski ksiądz wzywa na audiencję.

      Polski kościół to średniowiecze.
    • jazmig Kard. Wyszyński nie promował Nossola 13.09.09, 13:25
      To była decyzja Pawła VI.
      • goyahkla Re: Kard. Wyszyński nie promował Nossola 13.09.09, 16:01
        To pewnie Paweł VI znał osobiście księdza Nossola! W kościele jak w wojsku jest hierarchia. Gdyby nie kardynał Wyszyński (często przedstawiany przez GW jako zło dla Polski, zaściankowy , zacofany itp.)to mało kto dziś by słyszał o biskupie Nossolu!
        • jazmig Re: Kard. Wyszyński nie promował Nossola 14.09.09, 09:14
          Paweł VI, jak każdy papież, ma swoje urzędy, które go informują o
          różnych ludziach. Nossol, jako naukowiec, nie był postacią nieznaną.
          Ale to, że był dobrym naukowcem nie oznacza, że nadawał się na
          biskupa, ordynariusza i metropolitę.

          Paweł VI miał chyzia na punkcie ekumenizmu i do tego Nossol świetnie
          się nadawał, a to, że przy okazji Nossol zniechęcił do KK wielu
          Polaków, którzy mieli złe doświadczenia z niemieckimi sąsiadami, nie
          mialo znaczenia.

          Dlatego właśnie Nossol nie ma żadnego dorobku jako metropolita.
          Wierni en masse nie popierali jego poczynań. GW to za mało, żeby coś
          ważnego w metropolii osiągnąć.

          Co gorsze, BXVI powołał kolejnego naukowca na to stanowisko,
          współczuję metropolii opolskiej.
          • maaac Re: Kard. Wyszyński nie promował Nossola 14.09.09, 10:15
            > Paweł VI, jak każdy papież, ma swoje urzędy, które go informują o
            > różnych ludziach. Nossol, jako naukowiec, nie był postacią
            > nieznaną.
            > Ale to, że był dobrym naukowcem nie oznacza, że nadawał się na
            > biskupa, ordynariusza i metropolitę.
            Ok zgoda, nie oznacza. No ale jeżeli nie to z księdza robi dobrego
            kandydata na biskupa, ordynariusza i metropolitę to jakimi innymi
            przymiotami powinien się cechować? Czego według ciebie zabrakło
            Nossolowi?

            > Paweł VI miał chyzia na punkcie ekumenizmu i do tego Nossol
            > świetnie się nadawał, a to, że przy okazji Nossol zniechęcił do KK
            > wielu Polaków, którzy mieli złe doświadczenia z niemieckimi
            > sąsiadami, nie mialo znaczenia.
            Nie bardzo rozumiem jak mógł "zniechęcić", albo inaczej czy człowiek
            mieniący się katolikiem, chrześcijaninem może "się zniechęcić" do KK
            tylko dla tego że usłyszy, że Niemcy TEŻ są katolikami? Tylko dla
            tego że usłyszy że ktoś może się modlić po niemiecku? Rozumiem że
            obecny wybór Benedykta XVI też spowodował odejście ludzi od KK? A co
            ze znaczeniem słowa "katolicki"-"powszechny"? Nie polski czy
            niemiecki ale powszechny, obejmujący wszelkie narody? A co powiesz
            o Kol. 3.11? Tu już nie ma Greka ani Żyda, obrzezania ani
            nieobrzezania, barbarzyńcy, Scyty, niewolnika, wolnego, lecz
            wszystkim we wszystkich [jest] Chrystus.


            > Dlatego właśnie Nossol nie ma żadnego dorobku jako metropolita.
            > Wierni en masse nie popierali jego poczynań. GW to za mało, żeby
            > coś ważnego w metropolii osiągnąć.
            Dla tego, że był naukowcem? Dalej nie napisałeś co powinno być tym
            dorobkiem i co niby Nossolowi w tym przeszkadzało. Czyż naukowiec
            nie może być jednak dobrym kandytatem na kandydata na biskupa,
            ordynariusza i metropolitę? Jak nie może to napisz dla czego tak
            uważasz.

            > Co gorsze, BXVI powołał kolejnego naukowca na to stanowisko,
            > współczuję metropolii opolskiej.
            A może jednak metropolia opolska ma szczęście, a to tylko Ty tkwisz
            w bęłdzie?
          • tymon99 Re: Kard. Wyszyński nie promował Nossola 14.09.09, 13:05
            pewnie wolałbyś na stolcu biskupa opolskiego jakiegoś ograniczonego umysłowo, za
            to fanatycznego nacjonalistę polskiego spod kołomyi?
            • maaac Re: Kard. Wyszyński nie promował Nossola 14.09.09, 13:15
              tymon99 napisał:

              > pewnie wolałbyś na stolcu biskupa opolskiego jakiegoś
              > ograniczonego umysłowo, za to fanatycznego nacjonalistę polskiego
              > spod kołomyi?
              Nie wiadomo co by chciał, bo najwyraźniej boi się określenia tego co
              mu się podoba, a co nie. Czego on oczekuje po biskupie.
    • piotrek410 Panom w sukienkach dziekujemy 13.09.09, 14:38
      Juz dosc nakradli...
      • tymon99 Re: Panom w sukienkach dziekujemy 14.09.09, 15:38
        a zgłosiłeś na policję, że panowie w sukienkach ci coś ukradli?
        poproś mamę, niech pójdzie z tobą, i zeznaj ładnie jak było. na pewno ich złapią.
    • kutzowesz Byle nie na Jasnej Górze 13.09.09, 15:00
      Według antypolskiej GW najlepszy biskup to ten co nie czuje się
      Polakiem,na białe-czerwone barwy ma uczulenie a językiem duszy jest
      niemiecki ewentualnie rosyjski. Najlepsze jest to,że o tym jaki ma
      być Polski kościół wypowiada się zawsze antychrześcijańska
      gadzinówka a wtórują jej niewierzący w nic oprócz pieniądza kreatury
      pokroju Kutza.
      Nie przeczę ,że Nossol jest dobrym kapłanem i człowiekiem ale nie
      jest Polakiem,nim się nie czuje,jest biskupem,ale nie polskim
      biskupem,bo bycie polskim biskupem to jest coś więcej niż poprawne
      odmawianie paciorków.Oprócz chrześcijańskiej duszy trzeba mieć
      polskie serce i nim czuć więz z Polakami,bo jesteśmy wspólnotą nie
      tylko przez religię .
      Jasnym jest ,że gadzinówka zawsze będzie promować wzorce
      rozsadzające Polskę od wewnątrz,taki jej podstawowy cel i interes.
      • tymon99 Re: Byle nie na Jasnej Górze 13.09.09, 15:10
        i co z tego, że nie jest polakiem?
      • smolarnia29 Re: Byle nie na Jasnej Górze 14.09.09, 09:54
        Posłuchaj "prawdziwy polaku" - czytając twój tekst to jakbym
        przeniósl się do okupowanej Warszawy w okresie II wojny światowej i
        usłyszał niemieckie szczekaczki jakie wtedy w tym mieście
        funkcjonowały. Niczym się od nich w swoim tekście nie różnisz.
        Uchowaj nas Boże od takich jak ty "pseudopatriotów".
    • tymon99 Re: GW dała d...y jak zwykle 13.09.09, 15:11
      a co tu antypolskiego?
    • marek.lipski Alfons Nossol:odwaga, pokora, wytrwałość.Prawda. 13.09.09, 15:12
      Veritatem facere in caritate.Milo sie czyta w GW jak zwykle,takie
      artykuly o roznych postaciach zycia spolecznego w Polsce i w EU.
      Artykul o ksiedzu to swietna reklama dla szpitali
      katolickich,przedszkoli,szkol,uczelni,domow seniora,nawet dla
      akcji in vitro ktora jest praktykowana w szpitalach katolickich(!).
      Tak jak artykuly o innych wiarach i ich koncernach zatrudniajacych,
      miliony ludzi w EU,USA,Ameryce poludniowej,Afryce.
      Ksiadz Nossol jak Popieluszko i Jan Pawel II maja swoje miejsce
      w historii nie tylko Polski czy Europy ale i na naszej planecie.
      Tak samo moj kontrowersyjny przeciwnik polityczny Lech Walesa.
      Nie tylko google czy inne szukarki to potwierdzaja.
      Mam nadzieje ze wiecej takich przedstawicieli Watykanu,
      spotka nas jak ksiadz Alfons Nossol.
      Ksiadz Alfons Nossol jest podbnego(nie znam go osobiscie)jak
      ja o medycynie gratisowej,darmowej(ze skladek miesiecznych)dla
      dzieci.Uslugach medycznych i lekach za darmo,dla wszystkich
      dzieci w Polsce tak jak to ma miejsce za Odra.
      Pozdrowienia dla bohatera Alfonsa Nossola.
      • karbat Re: Alfons Nossol:odwaga, pokora, wytrwałość.Praw 13.09.09, 15:30
        zachwyty , peany nad ksiedzem , ktory robil to co niego nalezalo .

        Cale stado wielebnych baranow ,przebierncow ,wzbudza tylko smiech .
        Musi sie toto przebrac w szaty blazna , aby katolik myslal ,ze on
        wazny albo , ze on madrze mowi .
        • goyahkla Re: Alfons Nossol:odwaga, pokora, wytrwałość 13.09.09, 16:13
          Oby każdy robił tak jak biskup Nossol. Czyli, najlepiej jak potrafi wywiązywał się ze swoich obowiązków. Możesz sie śmiać z przebrania ale nie z czynów chyba że sam nie potrafisz nic zrobić i tym się dowartościowujesz że z innych się naśmiewasz!
    • antyk-aczor Byle nie na Jasnej Górze 13.09.09, 15:49
      Posty Polaków katolików i najpewniej w swoim mniemaniu patriotów są
      przerażające. Boję się, że za kilka lat, jak dorośnie dzisiejsza
      młodzież,nazwanie kogoś Polakiem-katolikiem i patriotą, będzie uznawane za
      inwektywę!
      • rs_gazeta_forum Re: Byle nie na Jasnej Górze 13.09.09, 17:39
        Polak-katolik to może nie inwektywa, ale synonim człowieka ograniczonego. Chyba
        dla każdego, kto dorósł.
    • marek.lipski Buddyzm,judaizm,islam hinduizm i 10tys wyznan. 13.09.09, 15:54
      Ksiadz Nossol i jego relacje maja przyklady w innych
      religiach,wiarach,wyznaniach.Jest ich wiele.Kazdy z nich zatrudnia
      miliony pracownikow na naszej planecie.Kazdy z was moze byc ateista
      lub wyznawca swojej religii,wiary.Gdybyscie tyle czasu poswiecili w
      komentarzach na darmowa medycyne dla dzieci w Polsce do juz ona by
      byla od 2o lat.
      A tak nie jest.Ksiadz Nossol i jego odwaga, pokora, wytrwałość czy
      "czynić prawdę w miłości" to tak jak bym czytal wersy z
      konfucjanizmu,ktory głosi, że zbudowanie idealnego społeczeństwa i
      osiągnięcie pokoju na świecie jest możliwe pod warunkiem
      przestrzegania obowiązków wynikających z hierarchii społecznej oraz
      zachowywania tradycji, czystości, ładu i porządku.Rodzina jako
      podstawa.Nie jestem specjalista wiec juz wiecej nie pisze komentarzy
      szczegolnie na ten temat.
      Fakty sie licza.Europa i USA zawdzieczaja chrzescijanstwu i
      judaizmowi nie tylko tradycje,kulture ale i postep,gospodarke.
      Ataki na te 2 religie to ataki na gospodarke.
      Ataki podobne do Al-kaidy.
      Nie podejrzewam was o wspolprace z terrorystami



    • ewa-anna-maria Byle nie na Jasnej Górze 13.09.09, 20:38
      Kochana "Gazeto",dziekuje za mądry artykuł o wspaniałym
      człowieku.Gdyby wiecej było takich ludzi jak BISKUP świat byłby inny-
      lepszy
      • piotrek410 Tryumf glupoty 13.09.09, 22:41
        Czy nie lepiejby bylo, gdyby dzieci, zamiast spedzac czas na
        lekcjach religii, na mszach, komuniach, bierzmowaniach itp bzdurach,
        chodzily raczej na wycieczki, poznawaly przyrode, graly w pilke,
        uczyly sie byc w grupie, rozwijaly swoje zainteresowania itd?

        Czy te tluste, chore spoleczenstwo to nie rezultat blogoslawionego
        przez Kosciol stylu zycia?

        A moze Kosciol i jego oficiele to raczej zakala spoleczenstwa?
        • tymon99 Re: Tryumf glupoty 14.09.09, 15:36
          a dlaczego zamiast, a nie oprócz?
          tydzień ma 168 godzin. lekcja religii plus msza, to raptem 2..
    • carpaccio4 mały alfons 14.09.09, 00:03
      kto by pomyślał
      • carpaccio4 Re: mały alfons 14.09.09, 00:20
        carpaccio4 napisał:

        > kto by pomyślał
        25? to przeoczenie. 26
        • carpaccio4 Re: mały alfons 14.09.09, 00:30
          carpaccio4 napisał:

          > carpaccio4 napisał:
          >
          > > kto by pomyślał
          > 25? to przeoczenie. 26
          na mieście liczyli i mówią, że 27....
          • carpaccio4 Re: mały alfons 14.09.09, 00:41
            carpaccio4 napisał:

            (....)
            > na mieście liczyli i mówią, że 27....
            miło spotkać kogoś myślącego:)
            • carpaccio4 niech będzie moja strata, 28 i spadam 14.09.09, 00:51
              ?
    • carpaccio4 30 to ja proszę pan nie mam nawet 14.09.09, 01:06
      centymetrów
    • abrahadabra jednak można być przyzwoitym... Szacunek. 14.09.09, 01:09
      Takich jak Nossol należy słuchać z uwagą.
      Szacunek.
      -----------
      I've seen things you people wouldn't believe.
    • jaborygyn Re: Byle nie na Jasnej Górze 14.09.09, 09:36

      Ńych Půnbůczek Wům wynagrodzům Waszo uojcovsko Mjyuoś ku Ludźům!

      Bůg zapuac za couke przekozane Dobro, Wjara i Nadźejo.

      I za ... "Seminaria Śląskie"!

      Z Půnbůczkjym.
      :-)
    • maxi_63 Byle nie na Jasnej Górze 14.09.09, 11:38
      W latach 80-ych często wpadał do kościoła studenckiego Jezuitów i spowiadał
      Jeziuci nigdy nie wiedzieli czy to wizyta czy wizytacja a biskup odpowiadał,
      że tak przyszedł sobie posiedzieć. W ogóle bywał w DA u Jezuitów. Raz na
      spotkaniu środowym czy czwartkowym o 20 usiadł sobie z brzegu i wyróżnial się
      tylko trochę większym krzyżem na sutannie, swobodnie rozmawiał ze studentami
      do czasu wejścia duszpasterza akademickiego który witał biskupa i wtedy
      wstawał ów skromny ksiądz.
    • 4dagome1 Byle nie na Jasnej Górze 14.09.09, 12:24
      Ten artykuł ze względu na tytuł ,bedzie eksploatowany przez GWno przez długie
      tygodnie
      • maaac Re: Byle nie na Jasnej Górze 14.09.09, 15:50
        4dagome1 napisał:

        > Ten artykuł ze względu na tytuł ,bedzie eksploatowany przez GWno
        > przez długie tygodnie
        "GWno"? Masz na mysli wszystkich "antyfanów Gazety Wyborczej? bo
        chyba nie samą Gazetę która Ci na złość napisała dobrze o jakims
        biskupie. Tekst nie pasuje do teori o Gazecie atakującej księży więc
        trzeba czepiać się tytułu?
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka