almondgirl
24.06.08, 19:58
robię kolejne podejscie do zakupu mieszkania i choć obejrzalam
dopiero kilka mieszkań, już mam dość pseudopośredników. Czy w tym
zawodzie obowiazują jakies zasady? czy normą jest, że prowadzi sie
klienta do miszkania, którego sie nie widziało i - co gorsza - nawet
nie wie się, gdzie ono jest i kluczy się między blokami w
poszukiwaniu właściwego adresu? ale to jeszcze nic - wlaśnie oglądam
w internecie oferty pośredników i znalazłam ofertę sprzedaży
mieszkania, które niedawno oglądałam - rudera do generalnego
remontu, ale w dość dobrym miejscu i za calkiem przyzwoitą jak na
obecne warunki ceną. I co widzę? Opis: "przepiękne mieszkanie" i
cena o ponad kilkadziesiąt tysięcy wyższa niż w ofercie innego
pośrednika! Czy ktoś tu stracił rozum?