Gość: L.
IP: *.waldex.3s.pl
04.04.11, 22:48
Nadzwyczajny tekst, Wojtku. Czytałem, jak zaczarowany. I te zdjęcia, na których Oni uśmiechają się, młodzi, silni, tak zupełnie niepodobni do mizernych ofiar znanych z dokumentacji fotograficznej gett i KL. Piękni, szczęśliwi ludzie. Przez kontrast do tego końca, który znamy, jeszcze bardziej chwyta żal i współczucie.