gogo31
13.04.10, 15:54
Mój niespełna 4 letni syn ma zdiagnozowaną koślawość pięt i
kolan.Pół roku temu ortopeda zalecił nam wkładki ,które były robione
dla dziecka i miał w nich chodzić 24 godz.Po 6 miesiącach mieliśmy
pokazać się i tu niespodzianka.Lekarz u którego byliśmy już nie
pracuje jest ktoś inny.Obecny pan doktor powiedział,że tak małe
dziecko ma nie chodzić z tymi wkładkami.Zalecenia co do
ćwiczeń,jazdy na rowerze ,siedzenia po turecku itp.identyczne.Tylko
co z tymi wkładkami?Nie zaleciła także butów ortopedycznych.Mamy
pojawić się za pół roku i wtedy zapadnie decyzja co dalej.Sama nie
wiem co robić.Kto ma rację ?Czy takie dziecko ma nosić wkładki czy
nie.A może poszukać jeszcze jednego lekarza i skonsultować się co
robić.Sama już nie wiem :-(