13.04.10, 15:54
Mój niespełna 4 letni syn ma zdiagnozowaną koślawość pięt i
kolan.Pół roku temu ortopeda zalecił nam wkładki ,które były robione
dla dziecka i miał w nich chodzić 24 godz.Po 6 miesiącach mieliśmy
pokazać się i tu niespodzianka.Lekarz u którego byliśmy już nie
pracuje jest ktoś inny.Obecny pan doktor powiedział,że tak małe
dziecko ma nie chodzić z tymi wkładkami.Zalecenia co do
ćwiczeń,jazdy na rowerze ,siedzenia po turecku itp.identyczne.Tylko
co z tymi wkładkami?Nie zaleciła także butów ortopedycznych.Mamy
pojawić się za pół roku i wtedy zapadnie decyzja co dalej.Sama nie
wiem co robić.Kto ma rację ?Czy takie dziecko ma nosić wkładki czy
nie.A może poszukać jeszcze jednego lekarza i skonsultować się co
robić.Sama już nie wiem :-(
Obserwuj wątek
    • bozena.rajchel.chyla Re: Wkładki 21.04.10, 14:53
      Witam
      U 4 - letniego dziecka występuje fizjologiczna koślawość kolan,
      która zanika około 6 roku życia. Informacje jak kontrolować rozwój
      stóp dziecka znajdzie Pani na stronie Akademii Zdrowej Stopy Bartek.
      Proszę samodzielnie obserwować jak zmienia się ustawienie nóżek u
      Pani dziecka. Proszę zrobić zdjęcia nóżek od przodu i od tyłu
      (dziecko stoi na wyprostowanych nóżkach, kolanka stykają się
      delikatnie). Takie zdjęcia proszę robić co 6 miesięcy. Jednocześnie
      proszę mierzyć odległość pomiędzy kostkami przyśrodkowymi (dziecko
      powinno stać tak jak do zdjęć). Odległość ta powinna maleć z wiekiem.
      Ma Pani dwa wyjścia albo poczeka Pani pół roku, obserwując nóżki
      dziecka, albo poszuka Pani innego ortopedy. Sama musi Pani podjąć
      decyzję.
      Pozdrawiam

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka