potliwośc i przykry zapach

27.05.07, 22:51
prosze o porade, gdyz nie moge sobie poradzic z tym problemem.
Myje stopy kilka razy dziennie, a efekt jest niewielki.
Kłopotliwe i żenujące, jest zdjęcie obuwia, gdyż fetor, jest
nie do wytrzymania, dla otoczenia.
Probowałem uzywac dezodorantu do stóp, tez niewiele pomógł
    • robert.gajewski Re: potliwośc i przykry zapach 28.05.07, 14:30
      Witam,

      Każda osoba ma swój specyficzny zapach. Jego woń pochodzi od ulatniania się
      związków zawartych w pocie (aminokwasy i inne substancje) oraz wynika z rozpadu
      produktów wydzielanych przez bakterie zasiedlające naszą skórę – to jest ta
      część odpowiedzialna za mniej przyjemną stronę naszego osobistego zapachu.
      Kompozycja substancji zapachowych zawartych w pocie zależy od aktywności
      fizycznej w danym momencie, emocji (strach , podniecenie itp.), rasy (murzyni,
      przepraszam - Afrykańczycy - mają bardziej lotny pot) i wreszcie od właściwości
      osobniczych. Zależy też od higieny, ale w Pani przypadku zakładam, że nie
      wynika to z zaniedbania – sądząc z opisu bardzo Pani dba o higienę a problem
      wynika z tego, że ma Pani nieszczęście należeć do tych osób, których kompozycja
      chemiczna potu jest nieprzyjemna dla większości otoczenia. Co robić?
      - Proszę upewnić się, że nie ma Pani grzybicy. Najistotniejsze objawy to:
      Zmiany na skórze w przestrzeni między palcami (odbarwienia, złuszczanie,
      maceracja, nadmierne rogowacenie, pękania skóry itp.).
      Świąd, przechodzący w uporczywy ból.
      Grzybica stóp może nie dawać na początku widocznych objawów. Przypuszczam, że
      Pani przypadłość ma długą historię, a wtedy ewentualne zakażenie grzybicze i
      jego powikłania dawno by wygnały Panią do dermatologa, ale jeżeli istnieją
      jakieś wątpliwości to proszę udać się bezpośrednio do dermatologa, nie wymaga
      to skierowania od lekarza pierwszego kontaktu.

      - Dezodoranty – pisze Pani, że są nieskuteczne. Przypuszczam, że testowała Pani
      już różne dezodoranty i, że rzeczywiście są nieskuteczne. Jak napisałem
      powyżej, nieprzyjemny zapach to efekt działania również bakterii, w tym
      bakterii, które znajdują się wewnątrz obuwia, dlatego proponuję spróbować
      jeszcze odkazić obuwie specjalnymi dezodorantami do obuwia. Łączne zastosowanie
      dezodorantów do obuwia i do stóp być może dać jakiś pozytywny efekt. Nie wiem
      też jaki dezodorant Pani testowała (jest tego „od groma” na rynku) i czy
      zawierał on talk. Wizualny efekt nie jest zachęcający, ale w niektórych
      przypadkach takie dezodoranty maskują nieco woń stóp.
      - Proszę zdzierać naskórek podeszwowej strony stopy. Niektóre osoby mają
      tendencję do nadmiernego narastania grubej warstwy naskórka, która jest
      idealnym podłożem dla bakterii. Starcie tej warstwy zmniejsza „przestrzeń
      życiową” bakterii. Oczywiście, proszę zdzierać tylko nadmiar naskórka, jeżeli
      ma Pani delikatną skórę, to proszę się nie torturować.
      - Istnieją wkładki do absorbujące nieprzyjemny zapach, z reguły zawierające
      węgiel aktywny. Osobiście nie wierzę w ich skuteczność, poza tym trzeba je
      często zmieniać (z czasem tracą właściwości), ale nie zaszkodzi spróbować.

      Na koniec pytanie, czy nieprzyjemny zapach występuje w każdym obuwiu, czy też
      intensywność zależy od rodzaju materiału? Zdarza się, że niektóre rodzaje
      materiałów „reagują” w specyficzny sposób z potem właściciela, co jest źródłem
      nieprzyjemnego zapachu.

      Na koniec życzę wytrwałości, zdaję sobie sprawę, że Pani przypadłość jest
      krępująca, ale miejmy nadzieję, że przynajmniej częściowo uda się ją zmniejszyć.

    • robert.gajewski Re: potliwośc i przykry zapach 29.05.07, 11:13
      Witam ponownie,

      Oprócz prostych metod, które opisałem w poprzednim poście są też rozwiązania
      farmakologiczne.
      Uważam je za nieco desperackie, ale może warto spróbować.
      Ponieważ emocje zwiększają wydalanie potu niewielką pomoc mogą przynieść środki
      uspokajające. Bardziej radykalna metoda to blokowanie zakończeń nerwowych w
      wybranych rejonach ciała poprzez iniekcje z toksyny Otulinowej typu A.
      Podobnież zabieg wystarcza na 6 miesięcy. Oczywiście, najpierw proszę
      skonsultować się z dermatologiem
      • biafra4 Re: potliwośc i przykry zapach 29.05.07, 11:34
        dziekuję za odpowiedzi.
        Jestem mężczyzna i niestety mężczyzn u mężczyzn, ta pypadłość jest chyba
        bardziej nasilona.
        Słyszałem o preparatach z formalina, czy nie byłoby to jakims rozwiązaniem?
        • robert.gajewski Re: potliwośc i przykry zapach 29.05.07, 13:37
          Witam,

          przepraszam za pomyłkę jeśli chodzi o płeć, w realu mi się to nie przytrafia.

          Formalina? Słyszałem, ale szczerze mówiąc nie znam zasad stosowania tej kuracji
          ani nie znam żadnego przypadku. Mnie osobiście stosowanie formaliny wydaje się
          ryzykowne, jeżeli już podejmie się Pan takiej kuracji (po konsultacji z
          dermatologiem) to radzę sprawdzić, czy skóra nie zareaguje alergicznie.
Pełna wersja