gosia152
07.10.08, 20:30
takie było rozpoznanoie ortopedy gdy synek miał dwa latka,
dostalismy wkladki do butów i zestaw cwiczeń, po pół roku na
kontroli inny ortopeda stwierdził że to fizjologia i nie ma co na
siłeę nóżek prostować, podobno samo ptrzejdzie...mlody wyrosł już z
tamtych wkladek, nóżki dalej są koślawe, co robić czekać az
się "samo" wyprostuje czy jednak zainwestować w buty profilaktyczne?
czy po domu powinien chodzić boso czy w kapciach?