Dodaj do ulubionych

namalowałem

15.06.12, 08:03
http://i46.tinypic.com/2wog8s8.jpg

nie chcę być gorszy niż Yerka
namalowałem
i taka moja w obrazie
bajerka
Obserwuj wątek
    • kicho_nor Re: namalowałem 15.06.12, 08:07
      http://i46.tinypic.com/2wog8s8.jpg
      • kicho_nor Re: namalowałem 15.06.12, 08:10
        pełny obraz na kliknięciu- pokaż wszystkie
      • kkkkosmita Re: namalowałem 15.06.12, 12:51
        Zachodzące słońce (lub wschodzące, ale to jest trochę inne...)
        daje dziwne efekty.
        Zawsze niby je widziałem, ale tak naprawdę... to nie widziałem...
        to są krótkie chwile... i chyba trzeba wiedzieć jak patrzeć.
        Faktem jest, że szukam takich kolorów w przyrodzie.
        Mam już nawet nieco zdjęć, głównie znalezionych w necie...
        Może kiedyś, kiedy będzie więcej czasu... je pokażę...
        http://wstaw.org/m/2012/03/26/k%C3%B3%C5%84_AWATAR.jpg
        • kkkkosmita Re: namalowałem 15.06.12, 13:19
          I jeszcze szybko napiszę...
          bo cooo-tam...tongue_out
          Kichonorze... gdybym miał Twój obraz... jeszcze nie wiem jaki...
          Ale są to obrazy, na które zawsze można spojrzeć świeżym okiem...
          One wprowadzają jednak nastrój .....
          Coś gadają....i nadają....
          Są to dla mnie obrazy, na które można spoglądać zawsze...z jakąś emocją....
          To nie jest zwykła kolorowa ozdóbka ściany.
          Mają swój przekaz..., nawet jeśli go do tej pory nie odkryłem.

          Jeśli zaś chodzi o Y
          to również jest jakaś wizja i pomysł ... które można zbadać...
          Natomiast po dokładnym zbadaniu... już właściwie... niewiele jest do roboty...
          piękne barwy...fakt
          Mnóstwo szczegółów... ...nie przeczę...
          Jakaś wizja... która zapoznana.... na tym się kończy.

          Jak wiesz... żaden ze mnie specjalista od obrazów... ot zwykły KOŃ-sument...tongue_out
          Absolutnie bez wykształcenia w sztuce...

          http://wstaw.org/m/2012/03/26/k%C3%B3%C5%84_AWATAR.jpg
    • sza.aliczek Re: namalowałem 15.06.12, 09:47
      Lubię takie niebieskości : )
      • sza.aliczek Re: namalowałem 15.06.12, 09:48
        Miejscami leciutka akwamaryna: )
        • k.karen Re: namalowałem 15.06.12, 09:56
          A ja lubię te żółcie - kichonorowo - różane smile

          Yerka namalował potwory
          A Kichonor,
          most różano-kolcowy smile

          Ps. Zaniosę ten obraz do galerii na Loży smile
          • sza.aliczek Re: namalowałem 15.06.12, 09:58
            Ja mam problem z żółcią, Karen : )
            Od zawsze nie lubię tego koloru! - i nie bardzo chwytam, skąd ta niechęć, bo przecież kolor ładny i optymistyczny.
            • k.karen Re: namalowałem 15.06.12, 10:43
              To nie jest problem Szaliczku, po prostu nie lubisz tego koloru i już smile
              Ale w "naturze" chyba lubisz?
              Ze mną jest podobnie, nie lubię zielonego smile
              • wscieklyuklad Re: namalowałem 15.06.12, 17:28
                Żółć zdobi okolicę, choć wiosny to pora,
                most rogami się zjeżył, co mierzą w niebiosa.
                Między filary stoją panny Kicho_nora,
                a róż płatki pokryła już poranna rosa.
                Mówią, że kwiaty płaczą, stęsknione walczyka
                i że latarnia wokół blasku już nie sieje.
                Tu dojrzysz rąbek sukni, tam połę płaszczyka,
                pustka to, w której przecież tak wiele dzieje.
                Nurt rzeki jakby senny - niczym w Avignionie,
                skała przepaścią spada prosto ku jej fali.
                Anioły do modlitwy znów składają dłonie,
                rozmyty plaster lądu widać hen w oddali.
                Smyczek śmiga po strunach, dźwięk smętny unosząc.
                Panowie w czarnych frakach podchodzą na palcach
                i do ziemi się kłonią w tany panne prosząc.
                Potem wpół obejmują, by porwać do walca....
                • kicho_nor Re: namalowałem 15.06.12, 19:08
                  Dziękuję z ciepłe przyjęcie.
                  To olej, to wszystko świeże.
                  Nie przejmuję się ostrymi kolorami, kolory już po miesiącu przysiądą
                  Rosyjski malarz Lewitan niektóre swoje obrazy przez osiem lat malował nim ostatecznie
                  uznał obraz za zakończony.
                • kkkkosmita Re: namalowałem 15.06.12, 19:32
                  A ja tu widzę przede wszystkim róże w pełnym rozkwicie i w blasku zachodzącego słońca.
                  Most to kolczasta gałązka róży... rogata i kująca niebo ale zakotwiczona w wodzie.
                  Wcale bym się nie zdziwił, gdyby ten most ciągnął się w dal... aby finalnie zakręcić i pokazać nam róże... która jest ukoronowaniem kującego mostu.
                  Jeszcze nie wiem... po co jest ta tyczka, która sterczy z róż?
                  Faktem jest, że przydaje się ta tyczka... jako element kompozycyjny, tworzący całość i równowagę...
                  Ha ha ha...tongue_outbig_grin któż odważy się wejść na taki kujący most... żeby dotrzeć... do róż?
                  Odejść od róż?
                  http://wstaw.org/m/2012/03/26/k%C3%B3%C5%84_AWATAR.jpg
                  • kkkkosmita Re: namalowałem 15.06.12, 19:34
                    Kurcze!
                    Te gałązki nie kują tylko kłują!
                    http://wstaw.org/m/2012/03/26/k%C3%B3%C5%84_AWATAR.jpg
    • illmatar Re: namalowałem 16.06.12, 00:30
      No i super.
      Tylko się z Jackiem Yerką nie ścigaj, rób swoje, dobrze Ci wychodzi smile
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka