Dodaj do ulubionych

O kosmetykach, kurde

02.07.12, 19:41


Jest tak, jak się ogolę to w zasadzie nie smaruję się niczym po goleniu.
Teraz na to słońce trzeba by się czymś nasmarować.
Jak się nasmaruje to mam wrażenie że mam maskę na pysku
Tak źle i tak nie dobrze.
No i nie, żebym tego dużo na gębę nakładał, nie.
Smaruje się niveą jakąś.
Obserwuj wątek
    • sorel.lina Re: O kosmetykach, kurde 02.07.12, 19:48
      kicho_nor napisał:
      > Jak się nasmaruje to mam wrażenie że mam maskę na pysku

      Szczerze współczuję! winkwinkwink
      • kicho_nor Re: O kosmetykach, kurde 02.07.12, 20:05
        Twoje współczucie Sorel jest jak moje do afrykańskich dzieci
        - nic nie wnosi
        • sorel.lina Re: O kosmetykach, kurde 02.07.12, 20:15
          Ale może coś... wynosi? wink
          • kicho_nor Re: O kosmetykach, kurde 02.07.12, 20:34
            Intencje moje kosmetyczne były szczere
            a tu jakieś konfabulacje
    • hardy1 Re: O kosmetykach, kurde 02.07.12, 21:08
      Kurde, mamy coś wspólnego, Kichonorze.
      Jednym słowem, trzeba być cierpliwym w szukaniu.
      • k.karen Re: O kosmetykach, kurde 02.07.12, 22:34
        Proponuję Panom zakupy w sklepie Sephora, tam dobrze doradzą
        i dobiorą do cery odpowiednie kosmetyki smile

        Ale można kupić i tu smile
        facetaria.pl/baxter-of-california-matujacy-balsam-do-twarzy-baxter-of-california-120ml-p-137.html
        • kicho_nor Re: O kosmetykach, kurde 02.07.12, 22:40
          Wreszcie coś na temat
          Dzięki Karen.
          • k.karen Re: O kosmetykach, kurde 02.07.12, 22:54
            Kichonorze, jak nie masz czasu wybrać się do Sephory to na szybko
            możesz przejść się do najbliższej apteki i poproś o dobry tonik, może to wystarczy,
            poza tym w aptece mają też inne kosmetyki i może Ci coś doradzą. Nie wiem czy
            są w aptekach męskie balsamy po goleniu ale warto zapytać smile
            • hardy1 Re: O kosmetykach, kurde 02.07.12, 23:12
              Hmm...co za czasy nastają...żeby "chopy" sie musiały smarować...wink
              • illmatar Re: O kosmetykach, kurde 02.07.12, 23:52
                To nie jest takie śmieszne. Chłopy mają powkładane w głowy od prehistorii, że nie wolno być babą. A tu przyszła dziura ozonowa i albo się przystosują, albo wyginą.
                • hardy1 Re: O kosmetykach, kurde 03.07.12, 00:21
                  Przystosują się...jakieś mutacje przetrwają wink Na szczęście to ogromna przewaga rozmnażania płciowego nad rozmnażaniem przez podział czy samowsobnego wink
      • ulisses-achaj Re: O kosmetykach, kurde 02.07.12, 22:37
        Mogę polecić dobry krem z serii DNA Age, lekki, wchłania sie błyskawicznie, nie zostawia "skorupy" producent Nivea smile cena ok 40 zł. smile
        • kicho_nor Re: O kosmetykach, kurde 02.07.12, 22:45
          i też dzięki Ulissesie
          • ulisses-achaj Re: O kosmetykach, kurde 02.07.12, 23:10
            smile
            • leziox Re: O kosmetykach, kurde 02.07.12, 23:20
              Mozna sie w ogole nie golic.Zapuscic brode a´la Rasputin i miec tego rodzaju problemy,ze tak powiem-z glowy.
              • hardy1 Re: O kosmetykach, kurde 02.07.12, 23:28
                Można też mieć, że tak powiem, włosy z głowy.
                Osobiście wszędzie stosuję wariant pośredni.
                • leziox Re: O kosmetykach, kurde 02.07.12, 23:35
                  Wlosy z glowy to problem zblizony,albowiem nie jest obojetne czym sie skóre po goleniu traktuje.
                  Moze byc milo,ale moze byc bardzo nieprzyjemnie,zwlaszcza gdy after shave zawiera zbyt duzo spirytusu.
                  Osobiscie wyprobowalem to co robi mnie dobrze metoda prób i bledów,gdyz sluchanie tego co kto ma na ten temat do powiedzenia,przypomina bladzenie w ciemnosci i na dodatek w okularach spawalniczych zalozonych na oczy.
                  • hardy1 Re: O kosmetykach, kurde 02.07.12, 23:43
                    Dobrze, że mnie jeszcze problem nie dotyczy. Ale zapamiętam o tym spirytusie. Tyle że pewnie każdy ma indywidualne czucie - na jednego bardziej działa, na drugiego mniej.
                    Jednym słowem ( i tu pełna zgoda) - każdy musi sam na sobie wypróbować. Tyle że podpowiedzi od innych na początek są "punktem zaczepienia".
                    • leziox Re: O kosmetykach, kurde 02.07.12, 23:56
                      Dla mnie punktem zaczepienia
                      Zawsze byly
                      Moje wlasne
                      Doswiadczenia.

                      Ale u kazdego jest to przeciez sprawa indywidualna.
                      • hardy1 Re: O kosmetykach, kurde 03.07.12, 00:18
                        Właśnie dlatego własne doświadczenie - każdy ma indywidualne odczuwanie. Co nie przeszkadza mi, kiedy ktoś coś na początku podpowie. Nie jestem w sprawach "mody kremowej i kosmetykowej dla panów" obeznany. Nawet mniej niż...

                        Tyle że jak na razie nie mam problemów z cerą czy wlosami. To jest małe wytłumaczenie mojej nieznajomości.
                        Jedyny jaki miałem, to w młodości silny trądzik. Wyleczyłem skutecznie "Acnosan"-em, na spirytusie. Prosty a skuteczny. Pewnie już tego nie produkują.
                        • leziox Re: O kosmetykach, kurde 03.07.12, 00:23
                          Meki z Acnosanem sa mnie równiez znane.Pieklo i palilo ale wysuszalo bardzo dobrze skore pozbawiajac tradziku.
                          Cere mam bardzo zdrowa.Dobieranie plynow to bardziej luksus niz potrzeba,a co do wlosow to wiadomo,jeden ma mniej drugi wiecej.
                          Podobno sprawy gospodarki hormonalnej u mezczyzn.
                          • hardy1 Re: O kosmetykach, kurde 03.07.12, 00:51
                            Fakt, Lezio. Na ilość włosów na głowie, zwłaszcza męskiej, jeszcze nie wymyślono skutecznego sposobu.Kto będzie pierwszy, ten zarobi fortunę.
                            Na mnie niestety już czas ułożyć się w pozycji horyzontalnej. Dobranoc smile
                            • kkkkosmita Re: O kosmetykach, kurde 03.07.12, 01:33
                              Hmm....
                              kosmetyki... w domu to nie moja działka tylko żony.
                              Ostatnio każe mi się jakimiś ziołami smarować.
                              Kupuje kremy i inne ...balsamy w sklepie zielarskim na Rakowieckiej.
                              I jakieś zioła cholerosterolowe, które na mnie wypróbowuje!
                              Szampon na porost włosów... też przytargała.
                              z tego co pamiętam to jest w nim coś z cedru...
                              O tym cedrze mi opowiadała... to pamiętam.
                              Jak pójdę do łazienki to będę więcej wiedział...
                              http://wstaw.org/m/2012/03/26/k%C3%B3%C5%84_AWATAR.jpg
                              • hardy1 Re: O kosmetykach, kurde 03.07.12, 09:14
                                Jak to dobrze, że nie mam takich problemów...ufff smile
    • sakral Re: O kosmetykach, kurde 03.07.12, 08:31
      ważne też co dogolenia
      nie pianka,najlepiej żel

      różne dziadostwo już miałem
      od roku używam:

      żel (gel) hydro firmy Wilkinson

      w odróżnieniu do innych
      daje uczucie świeżości i chłodu,przyjemne to jest

      https://buy.wilkinson-sword.co.uk/i/wsmens001g-400.jpg
      • hardy1 Re: O kosmetykach, kurde 03.07.12, 09:17
        Podsumowując - w ramach równouprawnienia tą razą i chopy mogą sobie pogadać o kremach, piankach i żelach wink
        Wymiana poglądów bardzo pożądana smile
        • sakral Re: O kosmetykach, kurde 03.07.12, 09:25
          kol.Hardy

          kremy,pianki
          i żele zostały wstępnie omówione

          a zostały maszynki do golenia
          wibrujące, na baterie

          ja mam taki mały wibrator golący
          z 5 żyletkami w jednym

          i ile doznań
          • k.karen Re: O kosmetykach, kurde 03.07.12, 10:07
            Panowie, nie chodzi o równouprawnienie ale o stereotypy.
            Wpajano Wam, że mężczyzna nie może być jak "baba", tylko nie brano
            pod uwagę żywności, w której coraz więcej chemii i zanieczyszczeń środowiska.
            Dzisiaj skóra mężczyzny potrzebuje podobnej pielęgnacji jak skóra kobiety.
            Prawdą jest, że skóra mężczyzny nie jest tak delikatna jak skóra kobiety
            ale codzienne golenie to codzienne podrażnienia i nadmierne wysuszanie.
            Jeśli mogę coś radzić to proszę zwróćcie uwagę na dobór kosmetyków
            a przede wszystkim - serię. Najlepiej używać środków do mycia, golenia i ochrony
            jednej firmy. Nic nie da nawet najlepszy balsam jeśli będzie innej firmy jak pianka,
            czy żel do golenia, które mają inne komponenty i są przeznaczone dla innego rodzaju cery. Każda cera wymaga innych kosmetyków. Nie wstydźcie się pytać
            sprzedawców o dobranie kosmetyków, mówcie śmiało jaki macie
            problem a jestem pewna, że sprzedawcy chętnie coś doradzą.
            • hardy1 Re: O kosmetykach, kurde 03.07.12, 10:57
              Każde wyjaśnienie czy podpowiedź może się przydać, Karen smile Nie przeczę, że w sprawach omawianych jestem laikiem smile Nigdy zaś nie wiadomo, co i kiedy się przyda wiedzieć smile
          • hardy1 Re: O kosmetykach, kurde 03.07.12, 11:18
            Sakralu, co do maszynki - mam i ciągle używam "elekstryczną" jeszcze z początku lat 70-tych, po ojcu odziedziczoną, model "Charkiw". Nie do zdarcia. "Ruskie gniotsia nie łamiotsia"...ani razu jeszcze nie wymieniłem ostrzy, mimo że mam zapasowe. Nie wiem, z jakiej stali są zrobione i jak utwardzone...ale są nie do stępienia.
            Mam do niej sentyment...ale chyba kupię już maszynkę akumulatorową. Pójdę "z postępem" wink

            Mam ci ja też używaną przeze mnie przez pierwsze kilka lat "golenia zarostu", odziedziczoną także po ojcu brzytwę niemiecką. Podobno zdobyczna i podobno bardzo stara (ale tego nie jestem pewien), ma wygrrawerowany kolejny numer. Też nie do zdarcia...zawsze na wypadek dłuższej "katastrofy elekstrycznej" czeka na podorędziu wink
            • hardy1 Re: O kosmetykach, kurde 03.07.12, 11:20
              Mówisz Sakralu, że masz maszynkę do golenia z wibratorem...i doznajesz doznań? Hmmm...to takie "dwa w jednym"? Nie tylko dla mężczyzn? wink
              • kicho_nor Re: O kosmetykach, kurde 03.07.12, 11:51
                Mówią, że męskie wibratory są do d.
                Nie wiem jak to interpretować.
                • sakral Re: O kosmetykach, kurde 03.07.12, 12:07
                  kicho_nor napisał:


                  Mówią, że męskie wibratory są do d.
                  Nie wiem jak to interpretować.


                  -------------------------------------------------------(m.podkreślenia-----------------------


                  https://2.bp.blogspot.com/_51rKCJ7k2sU/TU_3uanRRfI/AAAAAAAAAPE/2oG6nGwAP40/s1600/Gillette+Fusion+Power.jpg


                  ten to raczej do golenia
                  • sakral Re: O kosmetykach, kurde 03.07.12, 15:44
                    żyletki są stosunkowo drogie

                    do maszynki wibrator (power)
                    wystarczą żyletki (fusion)

                    są ca.o połowę tańsze
                    i spełniają wszystkie funkcje (do power)

                    dlaczego ta różnica w cenie
                    tego nie wiem

                    jedna żyletka to ca.od 2 do 4 tygodni
                    porannego golenia

                    i na kacu,przy drżeniu rąk
                    człowiek nie wygląda jak stek wołowy

                    https://img1.cokupicstatic.pl/c_big14154050.jpg


                    --------------------


                    https://img1.cokupicstatic.pl/c_big6360289.jpg
            • hardy1 Re: O kosmetykach, kurde 03.07.12, 11:49
              Ładna moja brzytwa? Na pewno stara smile :
              http://img585.imageshack.us/img585/9250/zdjcie0173t.jpg

              http://img845.imageshack.us/img845/5717/zdjcie0174a.jpg
              • leziox Re: O kosmetykach, kurde 03.07.12, 19:51
                Taka brzytwa ma rozmaite zastosowanie.Golarka Gilette nie da sie nikogo nastraszyc,ale taká brzytwá,to hoho!
                • hardy1 Re: O kosmetykach, kurde 03.07.12, 20:25
                  W moich rękach moja brzytwa ma w tej chwili tylko dwa zastosowania:
                  1/mam do niej sentyment (pamiątka po ojcu).
                  2/zawsze jest w gotowości na wypadek dłuższej awarii elekstryczności alibo III wojny.
                • k.karen Re: O kosmetykach, kurde 03.07.12, 22:59
                  Uwierz Leziox, że gdyby Hardemu zależało i chciałby, to i gołymi rękoma
                  mógłby niejednego nastraszyć. Wielu dużo młodszych odpada w "przedbiegach"
                  a takim co chcieliby stanąć Mu na drodze to od razu współczuję smile
                  • leziox Re: O kosmetykach, kurde 03.07.12, 23:07
                    Alez ja wierze naturalnie.
                    Na wypadek trzeciej wojny niestety jednak rowniez brzytwa wysiada.Miejmy wiec nadzieje ze sie przyda kiedy takowej wojny nie bedzie.
                    Osobiscie utrzymuje sie w bardzo dobrej kondycji,chociaz tak samo nie chce nikogo straszyc.
                    A stawanie na czyjejs drodze to rzecz bardzo relatywna.
                    Najlepiej nie stawac bo zawsze moze znalezc sie ktos lepszy.
                    Ale jesli ktos zaatakuje pierwszy,nalezy uzyc wszelkich dostepnych srodkow aby atak obronic bo na tym polega filozofia przezycia.

                    • k.karen Re: O kosmetykach, kurde 03.07.12, 23:20
                      Ale jesli ktos zaatakuje pierwszy,nalezy uzyc wszelkich dostepnych srodkow aby atak obronic bo na tym polega filozofia przezycia.

                      Na pewno, zwłaszcza jeśli to miałoby się dziać w realu smile
                      • leziox Re: O kosmetykach, kurde 03.07.12, 23:28
                        Wiesz,w sieci chodzi tylko o zasob slów i jakos nie moge sobie wyobrazic obrony fizycznej na internecie.
                        No ale moze wymyslono juz cos,czego jeszcze nie widzialem i o czym nie slyszalem.
                        Wiesz cos na ten temat?
                        • k.karen Re: O kosmetykach, kurde 03.07.12, 23:55
                          Ale atak chyba możesz sobie wyobrazić?
                          Można kogoś zaatakować słownie, to nie muszą być rękoczyny.
                    • hardy1 Re: O kosmetykach, kurde 03.07.12, 23:34
                      leziox napisał:
                      > Alez ja wierze naturalnie.
                      > Na wypadek trzeciej wojny niestety jednak rowniez brzytwa wysiada
                      (-)

                      Nie chodziło mi o użycie w III wojnie brzytwy jako broni, ale do golenia "z braku elekstryczności".
                      Natomiast w IV wojnie, to już jak najbardziej... wink
                      • leziox Re: O kosmetykach, kurde 03.07.12, 23:37
                        E tam,Hardy.
                        Jako czlowiek inteligentny,zdajesz sobie doskonale sprawe z tego faktu,ze czwartej wojny juz nigdy by nie bylo.
                        Natura znajdzie oczywiscie wyjscie,jednak kolejnymi wladcami Ziemi po trzeciej wojnie swiatowej z pewnoscia nie beda juz ludzie,niezaleznie czy pisani duza czy mala litera.
                        • hardy1 Re: O kosmetykach, kurde 04.07.12, 00:58
                          Mogłaby być ta czwarta. Na maczugi i...brzytwy.
                          Mało bo mało, ale część ludzi by przeżyła trzecią wojnę. "Górka" przywódcza" i większość Szwajcarów. Akurat jako jedyny naród na świecie ma wybudowane schrony dla całej ludności. Skończyli budowy gdzieś w połowie lat 90-tych, po czterdziestu latach. Zapewniają przeżycie przez 2 lata, są one blisko, każdy zna swoje miejsce... Może więc summa summarum kilka milionów ludzi na Gai przetrwać.
                          W jakiej kondycji fizycznej i umysłowej, jak będą żyli, jak daleko się cofną - tego już dość się w filmach naoglądaliśmy.
                          Zachowam moją brzytwę wink
    • euroxia Re: O kosmetykach, kurde 03.07.12, 23:47
      No w końcu!
      Doczekałam się wątku o kosmetykach założonego przez płeć męską big_grin

      Łamanie stereotypów to jest to! big_grin

      Jeszcze się Panowie, przyznajcie, że chłopaki też czasem płaczą .... uczłowieczcie się, przestańcie być Herosami, Tytanami......big_grin
      • leziox Re: O kosmetykach, kurde 04.07.12, 00:00
        A co ma wspolnego placz z uzywaniem kosmetyków?
        • hardy1 Re: O kosmetykach, kurde 04.07.12, 00:51
          ...chyba taki, że ktoś kupił kosmetyk, na który okazał się uczulony...i podrażnił oczy...
          • leziox Re: O kosmetykach, kurde 04.07.12, 01:09
            Albo przez pomylke pomylil gaz lzawiacy kupiony rano-z dezodorantem kupionym po poludniu i wsadzonym do tej samej kieszeni.
            • hardy1 Re: O kosmetykach, kurde 04.07.12, 01:17
              ...z dezodorantem do ust. Chciał odświeżyć oddech.
              • leziox Re: O kosmetykach, kurde 04.07.12, 01:23
                Jeszcze lepsza wersja big_grin
                Hahahaha!
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka